Dodaj do ulubionych

Izrael - państwo osi zła

26.07.06, 23:33
www.lewica.pl/?id=11281
Obserwuj wątek
      • v.ci Re: Izrael - państwo osi zła 27.07.06, 22:58
        Przepraszam , a na kogo Iran napadł ?

        W czasach nowożytnych , zdaje się , nie miało to miejsca .

        Kiedyś w Gwatemali porwano ambasadora NRF - przedstawiciela RZĄDU tego kraju
        (!) . Nie jakiś dwóch szeregowców .

        Czy NRF wysłało flotę wojenną by zaatakować Gwatemalę i odbić ambasadora ?

        Porwanie izraelskich żołnierzy to tylko żałosny pretekst do barbarzyńskiej
        agresji na suwerenne państwo , jakim jest Liban ( jeszcze niedawno chwalony
        przez USA za wprowadzanie demokracji ! )

        Powstaje pytanie : czy Izrael potrafi istnieć w pokoju , czy tylko w
        permamentnym stanie wojny z sąsiadami .

        Za ostrzelanie bazy ONZ Izrael powinny spotkać poważne retorsje , włącznie z
        zerwaniem stosunków dyplomatycznych !

        Izrael sprawie
        • jaceq Re: Izrael - państwo osi zła 27.07.06, 23:11
          v.ci napisał:

          > Przepraszam , a na kogo Iran napadł ?
          > W czasach nowożytnych , zdaje się , nie miało to miejsca .

          A jednak się zdarzyło, nie tak znowu całkiem dawno. Iran napadł na suwerenne
          terytorium USA, na którym stała ambasada tego państwa w Teheranie. Ponadto ja
          bym tak właśnie, jako akt agresji, zakwalifikował sprzedaż (czy podarunki)
          rakiet bandytom z łbami poowijanymi w szmaty, którzy wystrzeliwują je później z
          terytorium jednego państwa na terytorium innego państwa. Dlatego trzeba się
          liczyć z tym, że w jakiejś przyszłości niezbędne może się okazać zrobienie
          odrobiny począdku w Teheranie, być może za pomocą jednej albo dwóch megaton.
          • v.ci Re: Izrael - państwo osi zła 27.07.06, 23:14
            Bój się Boga , człowieku !!!

            Broń atomowa ?!

            USA jednak nie było wtedy tak aroganckie jak teraz ( i Izrael ) i probowalo (
            co prawda z mizernym skutkiem ) odbić zakladników , a nie bombardować na oslep
            cały Iran .
            • jaceq Re: Izrael - państwo osi zła 27.07.06, 23:40
              v.ci napisał:

              > Bój się Boga , człowieku !!!

              Nic Mu chyba nie zrobiłem, żebym miał się trząść ze strachu.

              > nie było wtedy tak aroganckie jak teraz ( i Izrael ) i probowalo (
              > co prawda z mizernym skutkiem ) odbić zakladników

              To rzeczywiście ciut mniejsza, ale jednak arogancja: próbować ratować swoich
              obywateli porwanych przez łotrów spod ciemnej gwiazdy.

              > a nie bombardować na oslep cały Iran .

              I to był, jak po latach widać, błąd. Teraz zamiast bombardować, oczywiście nie
              na oślep, być może konieczne okażą się megatony. Z Kimirsenem należało zrobić to
              już dawno zamiast czekać, jaki okaże się zasięg kimirsenowych rakiet.
              • v.ci Re: Izrael - państwo osi zła 29.07.06, 00:03
                Kim Ir Sen dawno nie żyje ...

                Porównanie zajęcia ambasady przez zrewoltowanych studentów do agresji wojskowej
                w pełni tego słowa znaczeniu , jest - moim zdaniem - zupełnie nietrafne .


              • sen.dzia.li Przyniosą Iranowi wolność, pokój i upragnioną 29.07.06, 11:45
                > > Bój się Boga , człowieku !!!

                > Nic Mu chyba nie zrobiłem, żebym miał się trząść ze strachu.

                ? ?
                Nie obraziłeś Pana Boga następującymi grzechami: ...? (No ja tam nic nie wiem,
                szczegóły to może sam znasz, ale jak we wczesnym dzieciństwie zaliczałem się do
                religijnych, to jakoś tak sugerowali, że wyrażenie "obraziłem Pana Boga
                następującymi grzechami" w znaczący sposob wiąże się z istotą religii.)



                > być może konieczne okażą się megatony

                Nie. Wierzę w Amerykę. To znaczy oczywiście za poczynania zlewaczonych świrów z
                ugrupowania w typie klintonokerroidalnym nie odpowiadam. Ale wierzę, że Ameryka
                dowodzona przez republikanów nigdy nie zaatakuje pierwsza Iranu bronią atomową.

                Czy wiesz, jak silny będzie w NAJBLIŻSZEJ już przyszłości trend robotyzacji
                amerykańskiej armii? Prawdopodobnie wiesz. Wierzę, że któregoś pięknego dnia
                droidy przyniosą Iranowi wolność. Pokój. I upragnioną demokrację.


                > Z Kimirsenem należało zrobić t
                > o
                > już dawno

                Bez wątpienia. W czerwony obóz koncentracyjny należało puknąć.
                • jaceq Re: Przyniosą Iranowi wolność, pokój i upragnioną 31.07.06, 18:45
                  sen.dzia.li napisał:
                  > Nie obraziłeś Pana Boga następującymi grzechami: ...

                  Dobre pytanie. Kiedyś i ja klepałem mantrę, że "obraziłem Pana Boga
                  następującymi grzechami", co wydawało mi się zawsze dość obłudne z mojej strony
                  jako, że nie sądzę, bym Go obrażał wykazując np. zainteresowanie płcią
                  przeciwną, za czym szły ręko- (i nie tylko) czyny. Przecież takim spodobało się
                  Mu mnie ponoć stworzyć, na obraz i podobieństwo swoje, więc to trochę tak, jakby
                  On sam planował swoje obrażanie? Podzieliłem się nawet swoimi wątpliwościami z
                  funkcjonariuszem Jego Sicherheitsdienst, ale obawiam się, że kompletnie nie
                  zostałem zrozumiany. Odtąd staram się żyć tak, jak się staram i nie sądzę, by
                  czuł się tym obrażony.

                  > Czy wiesz, jak silny będzie w NAJBLIŻSZEJ już przyszłości trend robotyzacji
                  > amerykańskiej armii? Prawdopodobnie wiesz. Wierzę, że któregoś pięknego dnia
                  > droidy przyniosą Iranowi wolność. Pokój. I upragnioną demokrację.

                  Co nieco obiło mi się o uszy. Obyś miał rację, ponieważ mnie się bynajmniej nie
                  podoba perspektywa Teheranu rozoranego wzdłuż i w poprzek jądrowym lejem.
                  Rzeczywiście chyba znacznie lepsza jest perspektywa robotów po sto parę dolców
                  za sztukę (masowa produkcja, czy w 1985 uwierzyłbyś, że 20 lat później za CPU
                  szybszy tysiąckrotnie od ówczesnych zapłacisz w hurcie kilka baksów?),
                  "odpornych na wiedzę" (no, na propagandę i na "poddaj się") i "ciężkich do
                  zajèbania", przeczesujących nory "pokojowych" instalacji wzbogazania uranu,
                  posłusznych facetom opodal trzymających w rękach piloty. Wszak już bezzałogowe
                  samolociki...
                  Jedno burzy mi błogość tej wizji: że pilota łatwiej wyprodukować, niż robota do
                  niego. I przestroić odpowiednio. A wygląda to obecnie od jakiegoś czasu tak,
                  jakby to nie CIA miała wtyki w Iranie, ale - Iran w CIA. Niestety.
                  No i ew. koniec taki, jak w "Terminatorach".

                  > W czerwony obóz koncentracyjny należało puknąć.

                  Może nawet teraz nie jest na to za późno? Toż nawet Fidel rokuje lepiej, a
                  Kadafi nawet wyciąć potrafił fajfusom niezły numer.
                  • sen.dzia.li Poważnie 01.08.06, 23:01
                    Teraz poważnie, jaceq. Na forum przebywam przede wszystkim dla przyjemności (w
                    małej jedynie części w poczuciu odpowiedzialności za stan głów moich
                    czytelników, w mikroskopijnie małej, w końcu forum Aktualności zostało
                    skatowane, zdegradowane i poza bywalcami mało kto tu zagląda).
                    Nie ukrywam, że lubię na przykład przejechac się bez ceregieli po amerykańskiej
                    Partii Demokratycznej. Po prostu sprawia mi to przyjemność, jak i w ogole
                    obecność tu na forum.
                    Ale tak serio to nie ich uważam za zlewaczonych, niepoważnych świrów. Za
                    zlewaczonego niepoważnego świra uważam J. Korwina-Mikke, jedynego zachodniego
                    (bo Polska należy już do Zachodu) polityka, jakiego znam, ktory ciepło
                    wypowiadał się systemie politycznym Korei Płn. (niezależnie od tego, że on
                    wtedy świadomie prowokował, własnie raczej prowokował niz żartował). To jest
                    ten lewak, ktorego należy wysłać do Korei.
                    W rzeczywistości nie myślę, że zmiana administracji w Waszyngtonie zwiększyłaby
                    prawdopodobieństwo ataku nuklearnego na Iran. Pisząc o tym, że zabawki pouczą
                    Irańczykow o dobru i złu, o demokracji, a w razie potrzeby przemocą przywołają
                    ich do porządku, chciałem zakpić z irańskiego systemu, z irańskiej armii na
                    uslugach kleru. No i oczywiście podrażnić różnych lewicowców i innych
                    antyamerykańsko nastawionych. Naturalnie w żadnym razie nie chciałem zakpic z
                    Ciebie, a wszelkiej maści roboty na kolach, nogach, latające, itd. moga byc
                    faktycznie przydatne (bo i sa na wyposażeniu w Iraku).
                    W rzeczywistości uwazam, że Iran jest nie do ruszenia. A gdyby go jednak
                    ruszać, to atak nuklearny w niektore instalacje atomowe i w elitarne
                    zgrupowanie ciężkich wojsk mogłby byc przydatny. Przeciez nie w miasta.

                    Tak, Kadafi przemodelował się ładnie a wiosna 2003 ponoć nie była tu bez
                    znaczenia. Widać nie lubi chlopak, jak mu sie latarka w zęby zagląda - jak
                    Saddamowi.

                    Przypadek Iranu i Korei różnią się w sposób ogromny. Potęga Korei jest
                    przewartościowywana, w gruncie rzeczy sami Amerykanie z palcem w dup.ie
                    zaprowadzili by tam porządek. Iranem wolny świat mógłby się udławić, samej
                    Ameryce latwo by go bylo tylko skaleczyć, lecz nie "naprawić". Stąd biorę
                    poprawkę na koniecznoć użycia broni atomowej. Ale jestem przeciw jakiejkolwiek
                    agresji na Iran. Przy całej ohydzie jego obecnych ciemnych wladców, przy
                    świadomości ich współudziału w terrorystycznych zbrodniach, ten reżim nie jest
                    tak nieludzki jak koreanski, a papiery na Iran nie sa tak silne, wyraziste jak
                    były w przypadku Iraku. Iran to państwo jak kazde, jesli chce rozwijać program
                    atomowy - mowi sie trudno lub proponuje się jakies marchewy w zamian. Lepiej
                    powiedzieć - trudno.

                    Problem Korei jest czysto zewnętrzny. To strach mieszkańcow Korei Południowej i
                    Japonii, ich pragnienie żeby życ i mieć spokoj, ich demokratyczne władze, ktore
                    nie chca zamieszania z wariatami pod bokiem. W pelni rozumiem ich tchorzostwo,
                    maja do niego prawo, choc nie jest to raczej miła rzecz, chwalebna, ale ludzka
                    za to. Problem Iranu jest wewnętrzny. Iran to lokalna potega zawierająca w
                    sobie społeczeństwo pozostające w nie do konca wymuszonej symbiozie z władzą.
                    Iran nie jest panstwem dobrze zorganizowanym, ale nie jest psychopatycznym
                    domkiem z kart. Korea akcji amerykanskiej stawiłaby dokladnie taki opór jak
                    Związek Radziecki Trzeciej Rzeszy w pierwszych miesiącach. Prawie żaden. Tyle
                    że Związek Radziecki mial w odwodzie tysiace kilometrów swoich rozmiarow. Korea
                    nie ma nic.

                    Nie wiem, co bedzie w przyszłości, lecz poki co Iranu nie powinno sie ruszać.
                    Tym bardziej cenna jest w tej sytuacji determinacja Izraela w niszczeniu
                    zewnetrznych irańskich wysięgnikow, przestępczych narośli na libanskim
                    organizmie, narośli wspólorganizowanych przez Teheran. Jestem zadowolony z
                    obecnych polskich władz, z kaczowładz. Polska reprezentowana przez Panią
                    minister Fotygę razem z Niemcami utrącała najbardziej zajadłe antyizraelskie
                    pomysły europoidów z europki
                    • jaceq Re: Poważnie 02.08.06, 00:25
                      sen.dzia.li napisał:

                      > Teraz poważnie, jaceq.

                      Dobra!

                      1. J.K.-M. Nie uważam Go za polityka. Uważam go za błazna (Boże broń nie za
                      clowna!), czasem lepszego, czasem gorszego. A wiesz, jak pożyteczna jest rola
                      błazna, zwierciadła, które podsuwa, by się w nim czasm przejrzał rząd.
                      Oczywiście - dobry rząd, który z satyry (krytycznej) też potrafi wyciągnąć
                      wnioski. Nasz - pod tym akurat względem nie jest dobry. Jest fatalny.

                      2. Iran. Zgadzam się ogólnie, głównie z tym, że "nie ma kwitów na ajatollahów".
                      Rozumiem, że miałeś na myśli zmianę administracji w USA z republikańskiej na
                      demokratyczną. Otóż z tym się nie zgadzam, że ryzyko (jak najpoważniej nazywam
                      to ryzykiem) ataku (nuklearnego też) na Iran nie wzrośnie przy takiej zmianie.
                      Wg mnie wzrośnie, także ze względów, o których piszesz - demokraci są bardziej
                      "technologiczni", duzi chłopcy z drogimi zabawkami, przesadzając i upraszczając
                      zlekka.

                      3. Korea tzw. L-D. Potęgą Korei są Chiny, którym widać pasuje ta swoista (bardzo
                      swoista) równowaga sił w regionie. Podejrzewam, że nie wiemy nawet, jak bardzo
                      duży jest udział Chin w reanimowaniu reżimu Kimów przez te wszystkie lata. Korea
                      Płn. potraktowana projektem Manhattan mogłaby się bardzo nie spodobać Chinom.
                      Może nie byłoby od razu jakiegoś odwetowego ataku atomowego na Australię, ale
                      może akurat Chinole zaczęliby wspierać (bo - na razie - poza może Taiwanem i
                      właśnie krld - to można powiedzieć, że tkwią w pewnym izolacjoniźmie) kogoś, kto
                      nam się bardzo nie podoba. Czort wie, może jakiegoś np. tajlandzkiego polpota?
                      Albo jakichś partyzantów w Kaszmirze, przypadkiem modlących się do Allaha z
                      silnym akcentem kantońskim? Gdybam tylko. Przypuszczam, że gdyby nie Chiny, już
                      dawno Korea byłaby jedna. Zresztą popatrz: już raz tak było, a nawet
                      podskakiwali komuniści w Korei jeszcze bardziej, niż teraz i co? Wtrącił się Mao
                      i Stalin, dwa bratanki. Teraz Putin może by siedział cicho, ale ukapitalizowani
                      następcy Mao - raczej wątpię.

                      No i pewnie śmiertelnie by się obraziła zlewacczała Europa na Wuja Sama, gdyby
                      zrobił duże, atomowe kuku Kimowi. (Ta przynajmniej jest wysoce przewidywalna,
                      tylko czy to jest dzisiaj zaleta? Największa pewnie dla "wrogów" crying( )

                      Może jednak trafi się taki moment, że Chinolom zmięknie rura (nie sądzę, że
                      wskutek jakichś czynników w samych Chinach, może np. narażą się czymś Indiom,
                      wzrośnie presja na Chiny, zmaleje strach samurajów i południowców) i wtedy
                      trzeba być gotowym na zrobienie jakiegoś faktu dokonanego. Błyskawicznie.

                      pozdro, j.
                      • jaceq Re: Poważnie 02.08.06, 00:44
                        I jeszcze jedno:
                        Kaczory strasznie chciałyby z Zachodem, z USA. To ich największa, jeśli nie
                        jedyna zaleta. Pytanie tylko, czy Zachód zechce z nimi? Z takimi koalicjantami i
                        z zapowiedzią, że to romans na dłużej?
            • jaceq Re: Izrael - państwo osi zła 31.07.06, 17:50
              v.ci napisał:

              > 1988 - Amerykański krążownik USS Vincennes zestrzelił nad Zatoką Perską
              > irański samolot pasażerski. Zginęło 280 osób .

              "On July 3, 1988, during Operation Earnest Will, VINCENNES was situated in the
              Persian Gulf when the cruiser shot down an Iranian commercial Airbus A300B2-202
              (Iran Air Flight 655) after mistaking it for an Iranian F-14. The total of 290
              dead civilian passengers, included 66 children."
              On February 22, 1996, the US agreed to pay Iran $61.8 million in compensation
              ($300,000 per wage earning victim, $150,000 per non wage earner) for the 248
              Iranians killed in the shootdown."

              www.navysite.de/cg/cg49.html

              > Czy to nie był akt agresji ?

              Dziaćki zostały wypłacone, za pokwitowaniem. Jeśli nawet był to "akt agresji" a
              nie pomyłka, to już został przehandlowany. Znowu nie macie się więc czym podniecać.
        • wikul Lewicowy antysemityzm 27.07.06, 23:19
          Obawiam się że dopadła cie kolejna przypadłość - LEWICOWY ANTYSEMITYZM.
          Podobnie jak z LEWICOFRENIĄ, terapia jest długa, uciążliwa i nie gwarantuje
          poprawy.
          Na pocieszenie powiem ci że nie ty jeden zapadłeś na ta chrobę. Niedawno
          okazało sie że niejaka Emily znana bardziej na tym forum jako Aurora we mgle,
          posiadającą również wiele innych nicków, również zachorowała na ta zaraźliwą
          chorobę.

          religiapokoju.blox.pl/2006/07/Lewicowy-antysemityzm.html
          • v.ci Re: Lewicowy antysemityzm 29.07.06, 00:09
            Głeboko się mylisz . Antysemityzm nie dopadnie mnie NIGDY . Swój stosunek do
            ludzi opieram przede wszystkim na humanizmie , ktory każe mi traktować
            wszystkich ludzi jednakowo , bez względu na narodowość czy wyznanie .

            Nie pojmuję dlaczego mam popierać , czy choćby akceptować działania
            niehumanitarne , barbarzyńskie , nieludzkie .

            Przez wzgląd na holocaust ?

            Czy nieludzkie krzywdy jakich doznali Żydzi ponad 60 lat temu , bynajmniej nie
            z rąk Arabow , w jakikolwiek sposób uprawniają ich do zadawania cierpienia
            innym narodom , w jakikolwiek sposób je usprawiedliwiają ?

            • wikul Re: Lewicowy antysemityzm 29.07.06, 01:16
              v.ci napisał:

              >Głeboko się mylisz . Antysemityzm nie dopadnie mnie NIGDY . Swój stosunek do
              >ludzi opieram przede wszystkim na humanizmie , ktory każe mi traktować
              >wszystkich ludzi jednakowo , bez względu na narodowość czy wyznanie .
              >Nie pojmuję dlaczego mam popierać , czy choćby akceptować działania
              >niehumanitarne , barbarzyńskie , nieludzkie .
              > Przez wzgląd na holocaust ?
              >Czy nieludzkie krzywdy jakich doznali Żydzi ponad 60 lat temu , bynajmniej nie
              >z rąk Arabow , w jakikolwiek sposób uprawniają ich do zadawania cierpienia
              >innym narodom , w jakikolwiek sposób je usprawiedliwiają ?


              A może to ty się mylisz ? Bolejesz nad dolą Libańczyków, zakładając lewicowo
              że tylko działania żydowskie są niehumanitarne, barbarzyńskie i nieludzkie.
              Jednak do kiedy wychowanie dzieci i młodzieży będzie się odbywało jak opisane
              w tym artkule to pokoju nie będzie. Niezależnie od tego ile fałszywych łez
              wyleją lewicowi czy inni antysemici. Przeczytaj uważnie.

              Libańskie dzieci marzą, by zostać męczennikami

              Mariusz Zawadzki, Bejrut 28-07-2006,

              Ofiarami wojny Hezbollahu z Izraelem są tysiące dzieci. Na zdjęciach z Libanu
              widać głównie te zabite lub ranne. Ale najwięcej jest tych z chorą duszą

              Zeinab ma 10 lat, pogodną, słodką buzię i piękne oczy. Do tego wystrojona jest
              w niebieską, nieskazitelnie czystą sukienkę i białą opaskę we włosach. Jest
              bardzo grzeczna, nie biega bez opamiętania jak inne dzieci na placu zabaw w
              centrum Bejrutu. Wydaje się dziewczynką idealną, o jakiej marzą rodzice na
              wszystkich szerokościach geograficznych.

              Dopiero kiedy się odzywa, pojawiają się pewne wątpliwości. - Kocham czcigodnego
              szejka Hasana Nasrallaha! - szczebioce Zeinab, słodko się uśmiechając. - Chcę
              przenosić broń dla bojowników czcigodnego szejka Hasana Nasrallaha! Czcigodny
              szejk Hasan Nasrallah jest bardzo mądry, poprowadzi Hezbollah do zwycięstwa!
              Czcigodny szejk Hasan Nasrallah walczy ze złymi Żydami, którzy rzucają na nas
              bomby! Wszystkie moje koleżanki też kochają czcigodnego szejka Hasana
              Nasrallaha! Czcigodny szejk...

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3512026.html?nltxx=856991&nltdt=2006-07-28-09-05
        • oleg3 Pokój 29.07.06, 10:14
          v.ci napisał:
          > Powstaje pytanie : czy Izrael potrafi istnieć w pokoju , czy tylko w
          > permamentnym stanie wojny z sąsiadami .

          Oślepliście, towarzyszu v.ci!
          Wymieńcie no kraje arabskie gotowe uznać prawo Izraela do istnienia. Ja znam
          dwa i oba, od lat, cieszą się pokojem. Asad zapłacił za to życiem.
          • kazimierz30 Re: Pokój 31.07.06, 13:11
            oleg3 napisał:

            > v.ci napisał:
            > > Powstaje pytanie : czy Izrael potrafi istnieć w pokoju , czy tylko w
            > > permamentnym stanie wojny z sąsiadami .

            Chyba nie ma takiego drugiego panstwa na swiecie, ktorego mieszkancy oddaliby
            bardzo duzo za trwaly pokoj. Ale bardzo duzo nie oznacza wszystko. Wyobrazam
            sobie, ze i palestynczycy chca pokoju. Ale tylko zwykli mieszkancy - nie
            politycy. Trzeba zrozumiec, ze problem konfliktu izraelsko-palestynskiego lezy
            w sferach emocjonalnych. Ten malenki skrawek ziemi, z ktorego izraelczycy
            zrobili wspolczesne, wysoce cywilizowane panstwo (jedyna prawdziwa demokracja w
            tym rejonie) tak naprawde nie stanowi problemu dla Arabow, a potrzebny jest
            jedynie po to, by podzegac nastroje antyizraelskie w celu odwrocenia uwagi od
            wlasnych problemow. Gdyby wladze Autonomii Palestynskiej naprawde chcieliby
            pokoju, dawnoby go mialy. A wtedy sasiadowalyby z panstwem, ktore jest w
            scislej swiatowej czolowce jesli chodzi o technologie komputerowa, z ktorego
            know how w dziedzinie n.p. rolnictwa (!) korzystaja takie potegi, jak Chiny.
            W czasie pokoju skorzystaliby z tego i Palestynczycy, ktorzy uchodza za
            najbardziej uzdolniony narod arabski. Coz z tego, kiedy Izrael musi wydawac
            ogromna czesc budzetu na zbrojenie sie.
            I jesli ktos mi powie, ze Izrael nie potrafi zyc bez wojny, bo tak mu sie chce,
            to trudno mi traktowac tego ktosia powaznie.

            • pozarski Re: Pokój 31.07.06, 19:04
              Wszystko racja, ale zapominasz o "religii pokoju" islamie. To ona motywuje
              samobojcow do mordow na Zydach i czasami nawet Arabach, i dopoki sie nie
              zmodernizuje, dopoty bedzie trwal ten konflikt.
      • abprall Re: ERRATA 27.07.06, 23:33
        qrwa , chodzi o liban ,te hamasy i hezbolachy zaczynają mi się juz pier'dolić
        we łbie ..tym głupim łbie..
        a więc
        hamas to palestyny
        hizbollahy to libany..

        I love Israel and Dajan
      • jaski Re: Izrael - państwo osi zła 27.07.06, 23:51
        Taa, w palestynie. I nie chlaj juz, bo ci sie ryj z odwlokiem pomyli.Podobno
        calkiem ciekawe. I hezbollach powstal PRZY POMOCY i zgadnij kiedy i w jakich
        okolicznosciach. I jak juz ponowie w cylindrach uznali sobie, ze ma byc panstwo
        Israel, to czemu nie zrobili go w oregon czy innym doc? Tam i tak wiecej zydow
        bylo jak w calej palestynie. NO i czemu arabow o zgode nie zapytali?? Oni moga
        a iran nie??Do dupy taka logika.
          • jaski Re: Izrael - państwo osi zła 29.07.06, 00:32
            No to sie zastanowmy, czy my o real polityce pyskujemy, czy piszemy s-f. Lech
            tez widzial orla bialego kolo gniezna, ale stolice w warszawie mamy. Wanda
            niemca w krakowie nie chciala, a bilismy sie o wolnisc nasza i wasza. Zreszta
            test i badania rynku mozna zrobic, zapytaj sie wybranej 100 osobowej probki
            gdzie by wolala mieszkac, w oregon czy w palestynie? Legendy sie dobierze
            pozniej.
            • jaceq Re: Izrael - państwo osi zła 29.07.06, 00:53
              > Lech tez widzial orla bialego kolo gniezna

              Lechowi (albo Jarosławowi) nie wmówi, że czarny orzeł, którego widział koło
              Gniezna, to nie był biały bocian. Albo na odwrót. Mowa jest o "tezie" arabskiej,
              że "jesteśmy tam od zawsze". Tezie g. wartej, jak większość z arabskich tez.
        • jaceq Re: Izrael - państwo osi zła 27.07.06, 23:58
          > NO i czemu arabow o zgode nie zapytali??

          No właśnie! Czemu się król Dawid (postać o wiele bardziej historyczna, niż
          Mojżesz) nie pytał Arabów, czy może ukonstytuować swoje królestwo? A czemu
          Rzymianie do zdobywania Massady nie wykorzystali Arabów, swoich naturalnych
          sojuszników? Przecież praktyka taka była w czasach rzymskich dość częsta?
          • v.ci do Jacka 29.07.06, 00:12
            Może dlatego , że takiego plemienia/narodu wtedy nie było ?

            Wrogami Żydów byli Kanaanejczycy oraz Filistyni , których niektórzy badacze
            uważają za protoplastów Palestyńczyków , jednak nie zosatło to udowodnione .
            • jaceq Re: do Jacka 29.07.06, 00:21
              > nie zosatło to udowodnione .

              Poniekąd wcale mnie to nie dziwi, że "nie zostało to udowodnione". Mojżesz był
              Filistynem albo Kaananejczykiem? A może Eskimosem? A Jozue kim był?
              "Palestyńczykiem"? A co to w ogóle jest ten "Palestyńczyk"? To niby jest taki
              naród?


              No jak to, "nie było"? Tak zwyczajnie: "nie było"? No przecież po medresach uczą
              mułłowie, że Arabusy są tam "od zawsze". Łgają?
              • pozarski Re: do Jacka 29.07.06, 00:49
                Czytalem wspaniala ksiazke jakiegos (niestety zapomnialem nazwiska; te arabskie
                nazwiska takie skomplikowane!) arabskiego uczonego, zreszta z przedmowa Tarika
                Aziza, tez bardzo wspaniala. I w tej ksiazce, wlasciwie ksiazecce, ow autor,
                opierajac sie na zrodlach absolutnie oryginalnych, dochodzi do nastepujacego
                wniosku: Zydow nie ma! Zydzi, to sa po prostu Arabowie, zwani Hebrajczykami. No,
                do diaska, what's in a name, chcialoby sie zapytac.
                • jaceq Re: do Jacka 29.07.06, 01:00
                  > Zydow nie ma! Zydzi, to sa po prostu Arabowie

                  Jak go zwał, tak go zwał. Icek z Izmajlem braćmi byli ongiś, jeśli wierzyć
                  legendzie. Bracia jednak bardziej cywilizowani (obaj!) mi się wydawali, niż
                  (proszę się nie śmiać) przykładowy Nasrallah.
                  No cóż, może to plemię Haruna al'Rashida wytępione zostało przez barbarzyńców,
                  którzy zeszli z drzew (ups! raczej zjechali z wielbłądów po podogoniach)?
                  • pozarski Re: do Jacka 29.07.06, 01:09
                    Dwa problemy z bracmi (z legendy). Jeden to tata, a drugi to mama. Tata ten sam,
                    mamy rozne. Mama Izaka, zona Abrama; mama Ishmaela, sluzaca Abiego. Wielki
                    problem.Wlasciwie tak wielki, ze potomkowie jednego nigdy sie nie dogadaja z
                    potomkami drugiego. Mozna zalozyc 1000 ONZetow i problem nigdy nie zostanie
                    rozwiazany. Od tego powinno sie wychodzic, a nie, ktory kuzyn gdzie ma prawo
                    mieszkac. Jednym slowem wychodzic od faktow dokonanych, a nie od marzen.
                    • jaceq Z grubsza 29.07.06, 01:13
                      masz rację. Ktoś to powinien w końcu zrozumieć. Im wcześniej to zrozumieją, tym
                      więcej ich to zrozumie. Po prostu.

                      Tych, którzy nie zrozumieją, jakoś mi nie żal.
                      • pozarski Re: Z grubsza 29.07.06, 01:26
                        Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze zyjemy w jakiejs wirtualnej rzeczywistosci
                        bez granic, gdzie 1000000 obradujacych permanentnie biurokratow pokoju i wojny
                        rzadzi swiatem. Taki Koffin, gdyby zostal w Ghanie, kim by byl? Jeszcze jednym
                        ministrem zamordowanym w jakims puczu. 3/4 tej gromady wodzow bez armii nie robi
                        nic, poza wciaganiem nas wszystkich na skraj przepasci. O! Wyslac na nich
                        jakichs facetow z brzuchami oplecionymi detonatorami i mowie ci Jacek,
                        mielibysmy spokoj do konca swiata.
                        • kazimierz30 Re: Z grubsza 31.07.06, 13:30
                          pozarski napisał:

                          > Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze zyjemy w jakiejs wirtualnej
                          rzeczywistosci
                          > bez granic, gdzie 1000000 obradujacych permanentnie biurokratow pokoju i
                          wojny
                          > rzadzi swiatem. Taki Koffin, gdyby zostal w Ghanie, kim by byl? Jeszcze jednym
                          > ministrem zamordowanym w jakims puczu.

                          Masz na mysli Annana... On nawet bedac szefem ONZ tez nikim nie jest, a z jego
                          zdaniem nikt sie nie liczy.
                          Taka jest prawda, drogi przyjacielu...
            • jaceq Re: do Jacka 29.07.06, 01:02
              v.ci napisał:

              > Może dlatego , że takiego plemienia/narodu wtedy nie było ?

              No jak to, "nie było"? Tak zwyczajnie: "nie było"? No przecież po medresach uczą
              mułłowie, że Arabusy są tam "od zawsze". Łgają?
          • jaski Re: Izrael - państwo osi zła 29.07.06, 00:39
            Taa, podejrzewam, ze gdzies w bialymstoku lub innym rajsze i tak bylo wiecej
            zydow niz w palestynie. To moze by tak gdzies kolo tych rezerwatow jakis Nowy
            Israel mozna zbudowac by bylo? I jakby pajace z ligi narodow na taki pomysl
            wpadli tez bys sie cieszyl? Tak ogolnie to ja nie mam nic przeciwko istnieniu
            panstwa israel ani zydom tym bardziej(ba, sporo z nich cenie i lubie), ja tylko
            odkad zobaczylem wynalazek rubin nie cierpie czarno-bialej telewizji.
              • wikul Libański premier dziękuje terrorystom 30.07.06, 23:35
                Libański premier dziękuje terrorystom
                Niedziela, 30 lipca 2006 - 17:30 CEST (15:30 GMT)

                Premier Libanu Fuad Siniora podziękował Hezbollahowi, z którym dotąd nie miał
                najlepszych stosunków, za jego "poświęcenie" w wojnie z Izraelem.

                "Mamy mocną pozycję i dziękuję Sajedowi za jego wysiłki" - powiedział Siniora
                pytany o sobotnie oświadczenie przywódcy Hezbollahu szejka Sajeda Hasana
                Nasrallaha. Szejk wezwał rząd libański, aby wykorzystał wytrwałość bojowników
                Hezbollahu w walce z Izraelczykami. Premier Siniora dodał, że "dziękuje
                wszystkim, którzy poświęcają swoje życie dla niepodległości i suwerenności
                Libanu".
                Szef rządu libańskiego nie miał dotychczas dobrych stosunków z Hezbollahem,
                m.in. z powodu powiązań ugrupowania z Syrią. Zdaniem Reutera, zbliżył ich
                trwający od 19 dni konflikt z Izraelem.

                Hezbollah figuruje na międzynarodowej liście organizacji terrorystycznych.

                pap, em

                www.wprost.pl/ar/?O=93160
        • wikul Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu przed .. 01.08.06, 00:59
          v.ci napisał:

          > julywar.epetitions.net/


          Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu przed miedzynarodowym trybunalem
          brodatych, spasionych i nieźle zabezpieczonych bandytów spod znaku hezbollachów
          itp.alkajd, stosujacych zbrodnicze metody "żywych tarcz" z ludnosci cywilnej
          i młodych naiwnych samobójców.
          Do młodych naiwnych pożytecznych idiotów mógłbym tylko apelować.
            • wikul Re: Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu prz 03.08.06, 21:37
              v.ci napisał:

              > Najpierw przeczytaj :
              > www.lewica.pl/?id=11353
              > chociaż raz bez uprzedzeń i ze zrozumieniem


              Nie sposób tego czytać do końca. Takie teksty zamieszczała w PRL-u Trybuna
              Ludu, chyba nawet tego samego autora, a obowiązkowo przedrukowywała je prasa
              regionalna. Typowe lewicowe odwracanie kota ogonem. Manipulacje faktami i
              statystyką. serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3525370.html.
              Teraz kontynuje to Trybuna a ty sie na to powołujesz. Gratuluję !
              A wystarczyłoby zastanowić się dlaczego Izrael nie atakuje Egiptu czy Jordanii.
              I co daje tym krajom skończenie z polityka nienawisci do Izraela.
              Nawołujesz do zastanowienia. No właśnie, zastanów się.
                • wikul Re: Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu prz 03.08.06, 22:25
                  v.ci napisał:

                  > Autor jest za mlody , by mogł pisać w "Trybunie Ludu"
                  >
                  > Nie powoluje się na "Trybunę" , tylko na słuszne argumenty Wielgosza ,
                  > niepożyteczny potakiwaczu mainstramowych mediów i oficjalnej propagandy .


                  Moze syn ? A moze podobne nazwisko ? Ja zauważam w mediach odwrotnie. Wielkie
                  wspołczucie Libańczykom i potepienie Izraela.
                  • v.ci Re: Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu prz 03.08.06, 22:41
                    Syn ? A może wnuk ? Nie gadaj głupot .

                    Współczucie ? W polskich ?

                    Zwłaszcza niejakiego Piotra Gabryela z "Wprostactwa" , który w "7 Dni -
                    Swiat " powiedział , że wszyscy "powiniśmy popierać Izrael" .

                    Może powinniśmy wysłac broń do Izraela ? USA na bieżaco uzupełniają braki w
                    amunicji m.in. wysyłając na front pociski rozpryskowe .

                    A może Gabryel zgłosi na ochotnika do armii izraelskiej ?

                    Ile jeszcze ma potrwać ta wojna? 150-tysięczna supernowoczesna armia nie może
                    poradzić sobie z kilkaset bojownikami ...

                    Kto wypłaci odszkodowanie Cyprowi i Syrii , ktore muszą radzić sobie z
                    tysiącami uciekinierow ?

                    A kto zapłaci Polsce ?
                    • wikul Re: Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu prz 03.08.06, 23:15
                      v.ci napisał:

                      > Syn ? A może wnuk ? Nie gadaj głupot .
                      > Współczucie ? W polskich ?


                      Głupot poszukaj w swoich tekstach lub na portalu lewica.pl. Rozejrzyj sie,
                      skorzystaj z wyszukiwarki, nie tylko lewica.pl istnieje.


                      > Zwłaszcza niejakiego Piotra Gabryela z "Wprostactwa" , który w "7 Dni -
                      > Swiat " powiedział , że wszyscy "powiniśmy popierać Izrael" .
                      > Może powinniśmy wysłac broń do Izraela ? USA na bieżaco uzupełniają braki w
                      > amunicji m.in. wysyłając na front pociski rozpryskowe .
                      > A może Gabryel zgłosi na ochotnika do armii izraelskiej ?


                      Gabryel ma takie same prawo do głoszenia swoich poglądów jak ty swoich. Chociaż
                      wyglada na to że dla ciebie, tylko lewica ma jedynie słuszne poglady. Inne sa
                      godne wyśmiania i pogardy. A moze ty się zgłosisz do hezbollachów ?


                      > Ile jeszcze ma potrwać ta wojna? 150-tysięczna supernowoczesna armia nie może
                      > poradzić sobie z kilkaset bojownikami ...


                      Chyba nie bardzo jesteś zorientowani kto i w jakich ilosciach jest zaagazowany
                      w akcji w Libanie, po obu stronach. Nie kompromituj sie swą wiedzą na ten
                      temat. Dopiero byłby wrzask pozytecznych idiotów, gdyby 150 tys.armia izraelska
                      wkroczyła do Libanu.


                      > Kto wypłaci odszkodowanie Cyprowi i Syrii , ktore muszą radzić sobie z
                      > tysiącami uciekinierow ?


                      Hezbollach ! Prawdziwy sprawca tego konfliktu.


                      > A kto zapłaci Polsce ?


                      Za co ?
                    • taras10 Re: Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu prz 04.08.06, 11:34
                      v.ci napisał:

                      > Może powinniśmy wysłac broń do Izraela ? USA na bieżaco uzupełniają braki w
                      > amunicji m.in. wysyłając na front pociski rozpryskowe .

                      Izrael jest militarna potega, nie potrzebuje zadnej pomocy. Wiadomosci o
                      amerykanskich dostawach sa rozprzestrzeniane po to, aby pokazac Iranowi i
                      Syrii, ze USA nie beda tolerowaly pomocy terrorystom.

                      > A może Gabryel zgłosi na ochotnika do armii izraelskiej ?

                      I ty rowniez moglbys sie przejechac do Libanu i stanac po wlasciwej stronie.

                      > Ile jeszcze ma potrwać ta wojna? 150-tysięczna supernowoczesna armia nie może
                      > poradzić sobie z kilkaset bojownikami ...

                      Blad. Armia izraelska nie prowadzi wojny w Libanie, a tylko dzialania wojenne.
                      Kazdy strateg wojskowy powie ci, ze gdyby Izrael puscil na Liban armie, wojna
                      zakonczylaby sie w 15 minut. To samo dotyczyloby wojny z Iranem i Syria (nawet
                      na dwa fronty jednoczesnie), z tym, ze wojna moglaby potrwac dwa dni.

                      > Kto wypłaci odszkodowanie Cyprowi i Syrii , ktore muszą radzić sobie z
                      > tysiącami uciekinierow ?

                      Widze, ze klawisze wystukuja kazde bzdury.
                      >
                      > A kto zapłaci Polsce ?

                      Jak wyzej.
                      • v.ci do tarasa10 07.08.06, 23:55
                        "I ty rowniez moglbys sie przejechac do Libanu i stanac po wlasciwej stronie."

                        Jestem pacyfistą . Nie wstydzę się tego i gardzę podżegaczami wojennymi
                            • jaceq Re: Wiesław! Wiesław! 12.08.06, 20:41
                              > Wg Ciebie Gomułka był pacyfistą ?

                              Powinieneś lepiej wiedzieć, bo to nie mój towarzysz, tylko Twój. Zresztą bardzo
                              możliwe. Spał w kuchni, bo walczył o pokój.

                              >
                              > Interwencja w Czechosłowacji w 1968 r. przypomina Ci "chirurgiczną" interwencję

                              Kompletnie mi nie przypomina. Chyba, że Waszym lewicowym zdaniem to, co się
                              działo w CSRS do tego stopnia prowokowało Lońkę, że ten, czując że zagrożone
                              jest bezpieczeństwo ludzi radzieckich, czeskie rakiety spadały na Kujbyszew,
                              czeska opozycja wysadzała się masowo w moskiewskim metrze, że nie miał innego
                              wyjścia, tylko interweniować.

                              Będzie tego. Porównywanie Czechów do tego Na-sra-llaha bardzo jest obraźliwe dla
                              Czechów.
                    • wikul Re: Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu prz 03.08.06, 23:21
                      v.ci napisał:

                      > Dla wyjaśnienia niezorientowanemu Wikulowi :
                      >
                      > Wielgosz nie jest etatowym dziennikarzem "Trybuny" . To chyba jego pierwszy
                      > tekst dla "T" . Jest redaktorem periodyku "Lewą Nogą" i miesiecznika "Le
                      Monde
                      > Diplomatique - Edycja Polska"


                      Dla wyjaśnienia jednostronnie zorientowanemu v.ci-kowi :

                      Pisanie do jakiegoś lewicowego dziwoląga nie nobilituje. Sam tytuł mówi
                      wszystko. A poglady tego pana utwierdzają mnie w przekonaniu o istnieniu
                      zjawiska lewicowego antysemityzmu.
            • danutki Re: Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu prz 03.08.06, 21:50
              "Po prostu dlatego, że druga strona nie ma się skąd i dokąd wycofać."

              Przemysław Wielgosz

              =================
              ja moze czasami pisze niezrozumiale,ale nie lgam jak niektorzy w tym i autor
              powyzszego zdania.
              jedna strona konfliktu ma sie skad i dokad wycofac.
              za to druga strona nie ma dakad choc przez 60 lat budowala to "skąd"
              eetam
              co ja bede sobie jezyk strzepic,czyli klawiature zuzywac
              i tak polityka swiata nie zalezy od tego co tu napiszemy
              • v.ci Re: Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu prz 03.08.06, 22:24
                Droga Danutko , Liban też budowano !

                Niejedyny Izrael jest krajem cywilizowanym w tym rejonie świata . Reszta to nie
                sama pustynia .

                Bejrut nazywano swego czasu "Paryżem Wschodu"

                Straty wyrządzone przez "walkę z terroryzmem" w Libanie , w ciągu zaledwie
                kilku tygodni , szacuje się już na - bagatela - 2,5 mld $ !
                • v.ci Ciekawe zjawisko 03.08.06, 22:33
                  Ciekawym zjawiskiem jest to , że co niektórzy niedawni krytycy Izraela , nagle
                  stali się gorącymi zwolennikami jego agresji na Liban .

                  Czy Polska ma jakieś porachunki z tym małym , niemal bezbronnym krajem ?

                  Polska nie ma porachunkow nawet z demonizowanym tutaj Hezbollahem . Nie ma ich
                  też ani z Syrią , ani z Iranem .

                  I jeszcze jeden jakby niezauważany przez Was fakt : Polska - jak do tej pory
                  nie była celem ZADNEGO ataku terorystycznego .

                  A może niektórym to nie w smak ?

                  Może w duchu cieszyliby się , gdyby do takiego zamachu doszło ?

                  Wtedy mogliby już bez zadnych ogródek pluć na każdego Araba , na każdego
                  muzułmanina , na kazdego człowieka o ciemniejszej karnacji skory .

                  Jak skini w Cottbus , Weimarze czy Rostocku . Jak ci z Blood & Honour .

                  Bo tak naprawdę poglądy w kwestiach "rasowych" niektórych z Was niewiele sie
                  różnią ...
                  • wikul Re: Ciekawe zjawisko 03.08.06, 23:27
                    v.ci napisał:

                    > Ciekawym zjawiskiem jest to , że co niektórzy niedawni krytycy Izraela ,
                    nagle
                    > stali się gorącymi zwolennikami jego agresji na Liban .
                    >
                    > Czy Polska ma jakieś porachunki z tym małym , niemal bezbronnym krajem ?
                    >
                    > Polska nie ma porachunkow nawet z demonizowanym tutaj Hezbollahem . Nie ma
                    ich
                    > też ani z Syrią , ani z Iranem .
                    >
                    > I jeszcze jeden jakby niezauważany przez Was fakt : Polska - jak do tej pory
                    > nie była celem ZADNEGO ataku terorystycznego .
                    >
                    > A może niektórym to nie w smak ?
                    >
                    > Może w duchu cieszyliby się , gdyby do takiego zamachu doszło ?
                    >
                    > Wtedy mogliby już bez zadnych ogródek pluć na każdego Araba , na każdego
                    > muzułmanina , na kazdego człowieka o ciemniejszej karnacji skory .
                    >
                    > Jak skini w Cottbus , Weimarze czy Rostocku . Jak ci z Blood & Honour .
                    >
                    > Bo tak naprawdę poglądy w kwestiach "rasowych" niektórych z Was niewiele sie
                    > różnią ...


                    Bardzo trafne spostrzeżenie i pocieszające. Wielu kudzi w końcu dostrzeglo o co
                    chodzi w tym wszystkim. Tylko to nie jest powód do bełkotu o jakimś "rasizmie".
                    Lewicowa wersja spiskowej teorii dziejów. Nie bądź smieszny.
                  • jaceq Re: Ciekawe zjawisko 04.08.06, 00:13
                    v.ci napisał:
                    > Ciekawym zjawiskiem jest to , że co niektórzy niedawni krytycy Izraela , nagle
                    > stali się gorącymi zwolennikami jego agresji na Liban .

                    No, ciekawe, co jest w tym takiego mianowicie ciekawego? Ja np. jeżdżę sobie po
                    kaczystach, jak na łysej kobyle, co nie przeszkadza mi zauważyć, że i oni robią
                    czasem coś dobrego, jak np. tępią komunistów.

                    > Czy Polska ma jakieś porachunki z tym małym , niemal bezbronnym krajem ?
                    > Polska nie ma porachunkow nawet z demonizowanym tutaj Hezbollahem . Nie ma ich
                    > też ani z Syrią , ani z Iranem .

                    Nie ma też Polska konfliktów granicznych z krl-d.

                    > I jeszcze jeden jakby niezauważany przez Was fakt : Polska - jak do tej pory
                    > nie była celem ZADNEGO ataku terorystycznego .

                    No tu żeście dołożyli do pieca. Czy jeśli widzę bandę rozwydrzonych dresów, to
                    znaczy, że muszę przemykać się cichcem pod ścianą w nadziei, że mnie nie
                    zauważą? Czy jednak mogę któregoś z nich potraktować paralizatorem albo gazem?
                    Mogę? Wolno mi?

                    > Bo tak naprawdę poglądy w kwestiach "rasowych"

                    Jak zwykle pieprzycie głupoty straszne. To nie jest kwestia "rasowa". To nie
                    jest nawet kwestia stricte "religijna". To jest kwestia kupki (jeśli weźmie się
                    pod uwagę, ilu jest muzułmanów na świecie) bandytów, którzy religię wygrywają
                    dla swoich dżihadowych celów.

                    > Jak skini w Cottbus , Weimarze czy Rostocku

                    Jak te śmierdzące brudem tchórzliwe łajzy w Nowym Jorku, Londynie, Madrycie...
                • wikul Re: Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu prz 03.08.06, 22:58
                  v.ci napisał:

                  > Droga Danutko , Liban też budowano !
                  >
                  > Niejedyny Izrael jest krajem cywilizowanym w tym rejonie świata . Reszta to
                  nie
                  >
                  > sama pustynia .
                  >
                  > Bejrut nazywano swego czasu "Paryżem Wschodu"
                  >
                  > Straty wyrządzone przez "walkę z terroryzmem" w Libanie , w ciągu zaledwie
                  > kilku tygodni , szacuje się już na - bagatela - 2,5 mld $ !


                  Tak jest, Liban zbudowano. Przed laty cztałem książkę znanego polskiego
                  podróżnika o Libanie. O tym fenomenie Bliskiego Wschodu, państwie pełnym
                  banków, handlu i turystów. Państwie w którym wszystkie najwyższe stanowiska
                  państwowe były precyzyjnie podzielone przez między chrześcian i muzułmanów
                  różnych odłamów. Libański model demokracji sprawdzał sie w praktyce. Wszystko
                  działało. Państwo kwitło. I komu to przeszkdało ? Izraelowi ?
                    • wikul Re: Podpisałbym chetnie petycję o postawieniu prz 03.08.06, 23:31
                      ewa8a napisała:

                      > > Wszystko działało. Państwo kwitło. I komu to przeszkdało ? Izraelowi ?
                      >
                      > Nieszczęściem dla Libanu było przyjęcie pod swój dach w 1970r. Palestyńczyków
                      z
                      >
                      > OWP. Od tego zaczęły się wewnętrzne tarcia i konflikty z Izraelem.


                      Tak to prawda. Pamietam te zdarzenia. Dobrze by było wiedzieć kto wtedy
                      podrzucił Libanowi ten goracy kartofel. Większość Libańczykow była wtedy
                      zdecydowanie przeciwna tej decyzji.
          • wikul Dziennikarz "upiększył" zdjęcie, przypadek ? 08.08.06, 16:11
            Reuters zwolnił libańskiego dziennikarza za ulepszenie zdjęcia zniszczeń po
            nalocie izraelskim.
            O tym, że zdjęcie zostało zmienione w programie photoshop agencję zaalarmowali
            internauci. Dzięki obróbce na zdjęciu widoczny był większy niż w rzeczywistości
            dym wydobywający się ze zbombardowanego budynku.
            W niedzielę Reuters wycofał zdjęcie. Na swojej stronie internetowej agencja
            przyznała się do błędu i zapowiedziała zerwanie współpracy z fotografem Adanem
            Hajj.
            Libański fotograf powiedział, że nie chciał zmanipulować zdjęcia, a jedynie
            próbował usunąć ślady kurzu, które pojawiły się na obrazie pod wpływem złego
            oświetlenia.
            - To przykład poważnego przekroczenia standardów Reutersa. Nie będziemy więcej
            wykorzystywali jego zdjęć - oświadczyła rzecznik agencji Moira Whittle.

            wirtualnemedia.pl/document,,1495084,Dziennikarz_upiekszyl_zdjecie.html
              • v.ci Milion uchodźców 11.08.06, 20:16
                Organizacje humanitarne w Libanie apelują do Izraela i Hezbollahu o
                powstrzymanie się od działań wojennych. Południowa część kraju jest odcięta od
                pomocy. Izraelskie lotnictwo atakuje każdą ciężarówkę poruszającą się po tamtej
                części kraju. Organizacje humanitarne sygnalizują, że nie mają możliwości
                dotarcia do 10 tysięcy ludzi, którzy tam pozostali.
                Tarik Kadir z kanadyjskiej organizacji humanitarnej określa sytuację w
                południowym Libanie jako katastrofalną.
                W Bejrucie trudno zliczyć uchodźców. Egzystują w parkach lub przydomowych
                ogródkach bez skrawka płótna, pod którym mogliby schronić się przed słońcem.
                Kadir ocenia, że konflikt cofnął kraj o 20 lat. Jego zdaniem, w najbliższej
                przyszłości można oczekiwać zmniejszenia liczby darów. Konflikt jest już w
                mediach od miesiąca, a to - jego zdaniem - powoduje znudzenie problemem.
                Dlatego - jak podkreśla - tak ważne jest aby udało się osiągnąć kompromis i
                zawieszenie ognia.
                Libańskie władze szacują, że w kraju jest teraz milion uchodźców.

                za: IAR
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka