górnicy z "Wujka" zastrzelili się sami ...

IP: *.optimus.waw.pl 30.10.01, 22:55
.. taki wniosek można wyciągnąć posługując się logiką tych pożal się
Boże "sędziów" . No bo skoro nie zabili ich zomo-wcy , to chyba musieli się
zastrzelić sami.
Podobnie sam się zabił student Pyjas , licealista Przemyk i cała masa ofiar lat
PRL-u.Innych winnych nie ma.
A ZOMO i SB robiły pogadanki w przedszkolach dla niegrzecznych dzieci.
Kiszczak robił zapewne za Mikołaja w sierocińcach.
    • Gość: Janusz2 Re: a milicjanci przeprowadzali dzieci przez ulicę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 23:11
      i staruszki.
    • Gość: DM Re: górnicy z IP: *.mntp1.il.home.com 03.11.01, 04:33
      Gość portalu: jędrek napisał(a):

      > .. taki wniosek można wyciągnąć posługując się logiką tych pożal się
      > Boże "sędziów" . No bo skoro nie zabili ich zomo-wcy , to chyba musieli się
      > zastrzelić sami.
      > Podobnie sam się zabił student Pyjas , licealista Przemyk i cała masa ofiar lat
      >
      > PRL-u.Innych winnych nie ma.
      > A ZOMO i SB robiły pogadanki w przedszkolach dla niegrzecznych dzieci.
      > Kiszczak robił zapewne za Mikołaja w sierocińcach.

      Dojdzie do tego, ze Zomole beda sie domagac odszkodowan za naruszenie dobr
      osobistych, a moze wystapia nawet o swiadczenia kombatanckie. Sedzina z Katowic
      oglosi korzystyny wyrok.

      • aga_m Dzielne chlopaki! 03.11.01, 05:58
        No coz, gdzies tu na forum przeczytalam, ze milicja i wojsko bohatersko staly naprzeciw tlumow a przeciez tlumy byly uzbrojone po zeby i mogly ich w kazdej chwili rozstrzelac...
        Za takie bohaterstwo powinno sie dawac Virtuti Militari a nie tylko swiadczenia kombatanckie. Tylko ci biedni zomowcy spod Wujka nic nie dostana, bo nawet nie mogli udowodnic,
        ze tam byli... A bylo przejac archiwa na czas panowie, bylo... A dzis to sobie mozna nagwizdac i spac na siennikach wypchanych poszredowanymi dokumentami. Ale na cale
        szczescie dziss juz mamy inna lewice, kamien spadl mi z serca.
        • Gość: # Re: Dzielne chlopaki! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.11.01, 10:38
          aga_m napisał(a):

          > Tylko ci biedni zomowcy spod Wujka nic nie dostana, bo nawet ni
          > e mogli udowodnic, ze tam byli...
          > Ale na cale szczescie dzis juz mamy inna lewice, kamien spadl mi z serca.

          Nieprawda. Uczestnictwo jest udowodnione imiennie.
          Fakt wystrzelenia 260 nabojow tez, jak i posiadanie broni i zwiazek
          smierci ofiar z akcja znanych z nazwiska zomowcow.

          Rakowski w TV dawal alibi Kiszczakowi, bo nie odstepowal go na krok przez cala dobe !
          Pewnie nie wychodzil nawet na "siku" - zeby alibi bylo niepodwazalne.

          Dla bandytow i gwalcicieli zbiorowych (a byl to rodzaj gwaltu zamierzonego i zaplanowanego)
          sad wyznacza minimalna kare za sam udzial w zbiorowym napadzie.
          Jesli moze ustalic indywidualny stopien tego udzialu wyznacza odpowiednio gorny limit kary.

          Ale nowa minister sprawiedliwosci, pani Piwnik wbrew pamieci swego ojca AKowca,
          powolala przeciez sedziego stanu wojennego na wysoki stolek. Nie po to chyba, aby dopilnowal
          rzetelnosci procedur przeciw sobie.

          Alibi "telewizyjne" jest najwyzszym prawem. Wiemy to po dwu odcinkach serialu
          TV w sprawie FOZZu. Pani Piwnik poczula sie zwolniona przez TV w tej sprawie.

          Trzeciego odcinka nie bedzie ani w TV ani na wokandzie.

          Moze by tak nie placic ani na TVP ani na "Sprawiedliwosc" ?


          • Gość: Zsypek Re: Dzielne chlopaki! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 11:23
            Dla bandytow bioracych udzial w zbiorowym gwalcie jest przewidziana kara, nawet
            jesli sie osobiscie nie strzelalo (z fiuta) a tylko bylo obecnym, bo grupa
            gwalcicieli jest uwazana za grupe przestepcza. ZOMO nie zostalo uznane za
            organizacje zbrodnicza.

            A trzeba bylo o tym pomyslec, kiedy sie pijalo wodeczke z Kiszczakiem...

            W tej chwili najprawdopodobniej Polske czeka dokladnie to samo, co Chile.
            Miedzynarodowy Trybunal Praw Czlowieka i sadzenie zbrodniarzy poza granicami
            kraju. Moze Tony Blair aresztuje Kiszczaka jesli ten bedzie na tyle glupi, zeby
            pojechac na zakupy do Londynu?
            • Gość: DM Re: Dzielne chlopaki! IP: *.mntp1.il.home.com 03.11.01, 14:06
              Gość portalu: Zsypek napisał(a):

              > Dla bandytow bioracych udzial w zbiorowym gwalcie jest przewidziana kara, nawet
              >
              > jesli sie osobiscie nie strzelalo (z fiuta) a tylko bylo obecnym, bo grupa
              > gwalcicieli jest uwazana za grupe przestepcza. ZOMO nie zostalo uznane za
              > organizacje zbrodnicza.
              >
              > A trzeba bylo o tym pomyslec, kiedy sie pijalo wodeczke z Kiszczakiem...
              >
              > W tej chwili najprawdopodobniej Polske czeka dokladnie to samo, co Chile.
              > Miedzynarodowy Trybunal Praw Czlowieka i sadzenie zbrodniarzy poza granicami
              > kraju. Moze Tony Blair aresztuje Kiszczaka jesli ten bedzie na tyle glupi, zeby
              >
              > pojechac na zakupy do Londynu?

              I to jest chyba jedyne w tej chwili wyjscie. Nie umiemy zalatwic swoich spraw
              sami, niech zrobi to miedzynarodowy trybunal.
              • Gość: # Re: Dzielne chlopaki! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.11.01, 14:31
                Gość portalu: DM napisał(a):

                > Gość portalu: Zsypek napisał(a):

                > > A trzeba bylo o tym pomyslec, kiedy sie pijalo wodeczke z Kiszczakiem...
                Moze Tony Blair aresztuje Kiszczaka jesli ten bedzie na tyle glupi,
                > zeby pojechac na zakupy do Londynu?
                >
                > I to jest chyba jedyne w tej chwili wyjscie. Nie umiemy zalatwic swoich spraw
                > sami, niech zrobi to miedzynarodowy trybunal.

                I to jest jeden z nielicznych na razie powodow, ktore mnie moga sklonic by Europa
                przyszla do Polski. Postawie jej taki warunek w negocjacjach w przedpokoju.
                Oczywiscie najpierw wsadze swojego negocjatora do ich ekipy.
                Bedzie to tylko rewanz.
                • Gość: Zsypek Re: Dzielne chlopaki! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 02:59
                  Ciesze sie, ze zgadzacie sie co do pozytkow plynacych z postawienia sprawy
                  przed trybunalem miedzynarodowym. Im szybciej, tym lepiej. Pozdro!
    • Gość: Vist¸ __ "Niewinność"__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 15:00
      Gość portalu: jędrek napisał(a):
      > No bo skoro nie zabili ich zomo-wcy , to chyba musieli się
      > zastrzelić sami.

      *** Mordercy z Wujka są niewinni (31 października 2001)

      Katowicki sąd uniewinnił część byłych milicjantów oskarżonych w sprawie
      pacyfikacji kopalń "Wujek i Manifest Lipcowy, sprawy pozostałych umorzył.
      Milicjanci w kopalni 'Wujek' wykonywali obowiązki służbowe w celu przywrócenia
      porządku publicznego wynikające z przepisów obowiązujących w stanie wojennym " -
      orzekł sąd.Zdaniem składu orzekającego, nie można też przypisać sprawstwa
      kierowniczego zabójstwa b. wiceszefowi komendy wojewódzkiej MO w Katowicach
      Marianowi O. i dowodcy plutonu specjalnego ZOMO Romualdowi C. Sąd stwierdził, że
      nie jest od oceny stanu wojennego, a wszystkie wątpliwości trzeba w polskim
      prawie rozstrzygać na korzyść oskarżonych.

      Zarówno prokurator, jak i oskarżyciel zapowiedzieli złożenie apelacji.
      Oskarżyciel żądał dla 22 oskarżonych kar od 15 do 8 lat więzienia. Domagał się
      skazania Mariana O., b. wiceszefa katowickiej milicji oraz Romualda C., dowódcy
      plutonu specjalnego ZOMO, za " sprawstwo kierownicze zabójstwa 9 górników
      z 'Wujka',protestujących w grudniu 1981 r. przeciw wprowadzeniu stanu wojennego w
      Polsce. Prokurator żądał skazania członków plutonu specjalnego ZOMO za udział w
      bójce z użyciem broni palnej ze skutkiem śmiertelnym" Adwokat, do którego zdania
      przychylił się sąd, twierdził, że nie ma dowodów, że górnicy zginęłi od strzałów
      ZOMO-wców.

      Przypomnijmy, że ZOMO-wcy zostali już uniewinnieni w 1997 roku. Rodziny
      górników do dzisiaj nie dostały odszkodowania od państwa. Górnicy i członkowie
      ich rodzin obecni na sali byli oburzeni decyzją sądu: "Wyrok nie jest
      sprawiedliwy. Kto zabił moich kolegów? To oni strzelali - stwierdził jeden z
      uczestników strajku w kopalni Wujek". Jak widać, przewodnicząca składu
      sędziowskiego *Aleksandra Rotkiel* była innego zdania.

      źródło: bbc

      WIĘCEJ NA TEN TEMAT:
      wiadomosci.poprostu.pl/?act=row&row=967047726


      V.___________/
      • Gość: sowa Kto poinien ocenić wprowadznie stanu wojennego? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 11:22
        Wszystko zaczyna sie od tego.
    • Gość: Wan Re: górnicy z IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 16:44
      Gość portalu: jędrek napisał(a):

      > .. taki wniosek można wyciągnąć posługując się logiką tych pożal się
      > Boże "sędziów" . No bo skoro nie zabili ich zomo-wcy , to chyba musieli się
      > zastrzelić sami.
      > Podobnie sam się zabił student Pyjas , licealista Przemyk i cała masa ofiar lat
      >
      > PRL-u.Innych winnych nie ma.
      > A ZOMO i SB robiły pogadanki w przedszkolach dla niegrzecznych dzieci.
      > Kiszczak robił zapewne za Mikołaja w sierocińcach.

      Mam inne zdanie na ten temat. Kiedyś po procesie Demianiuka
      w Izraelu przeczytałem w jakiejś bardzo prawicowej gazecie - chyba Gazeta
      Polska, albo coś takiego, taki tytuł: Izrael nareszcie staje się
      normalnym państwem. Ukrainiec Demianiuk był oskarżony o ciężkie zbrodnie
      popełnione w czasie, gdy był SSmanem w Treblince. Nazywano go Iwanem
      Groźnym. Pod tym zarzutem był wydalony z USA do Izraela. Demianiuk był
      winny zbrodni. Jego linia obrony była taka, że pomylono go z kimś
      innym. Twierdził, że był SSmanem, strażnikiem w obozie, ale w zupełnie
      innym. Sąd nie był w stanie tego w 100% udowodnić prawdziwości aktu
      oskarżenia i Demianiuk został uniewinniony z braku dowodów. Został
      uniewinniony, bo ekstradycja z USA dokonała się na podstawie takiego
      a nie innego oskarżenia. Został uniewinniony, bo prawo w demokratycznym
      kraju musi być przestrzegane a sądy niezawisłe.
      Wierzę, że sędziowie wydali wyrok, jaki mógł być wydany na podstawie
      dostępnych dowodów. I nie zmieni tego moje przekonanie, że ludzie ci
      z pewnością byli winni i zasługiwali na karę, tak jak Demianiuk.
      Akceptuję ten wyrok, bo prawo jest tylko prawem.
      • Gość: Zsypek Re: górnicy z IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 03:02
        A ja nie jestem cywilizowany i nie akceptuje.
    • Gość: hawkmoon Re: górnicy z IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 04.11.01, 12:23
      A ja myślę, że taki wyrok to wynik pracy prokuratury. Przyjęła złe założenie,
      że odpowiedzialny za strzelanie jest cały pluton i stąd szalona kwalifikacja
      ich czynu jako bójka. Mając dzięki zeznaniom świadków w miarę jasny obraz tego
      co się na kopalni działo: oddziały zomo nie mogły dać sobie rady z pacyfikacją
      kopalni w czym przeszkadzała ciasna zabudowa kopalni - górnicy mogli odpierać
      skutecznie każde natarcie. Nie dochodziło do walki wręcz lecz obie strony
      pozostawały w pewnej odległości - gliniarze rzucali w górników gazem, górnicy
      śrubami i cegłami. Dowodzący akcją płk. Gruba (a może Kiszczak? To w TYM
      procesie akurat nieważne) polecił wprowadzić antyterrorystyczny pluton
      specjalny uzbrojony w ostrą broń. Warszawa wie o wysłaniu plutonu, ale nie
      pozwala na razie na użycie broni. Pluton w sile 19 chłopa zajął pozycję na
      rampie przy magazynie odzieży, na podwyższeniu, całkowicie niezagrożony i z
      pełnym obrazem tego co się dzieje.
      Kiedy kolejne ataki zomo załamywały się rosła frustracja dowódcy plutonu -
      ideowego towarzysza. Prosi o zgodę na użycie broni. Podczas kolejnego odwrotu
      sił porządkowych, tym razem w panice (zomowcy potykają się o własne nogi, gubią
      chełmy, tarcze, pałki) dowódca plutonu prosi przełożonego o rozkaz użycia
      broni. Nie dostaje go, więc sam wyciąga broń, krzyczy „Walimy” i zaczyna
      strzelać, a za nim pozostali antyterroryści. Większość strzela w powietrze -
      dlatego jest tak mało ofiar. Kilku (dowódca i jeszcze dwaj inni znani z
      nazwiska) tak by zabić.
      Tak dochodzimy do tego co było oczywiste - pacyfikacja kopalni to był burdel na
      kółkach i improwizacja. Górnicy zginęli bo urazili godność partyjnego kretyna.
      Pluton był szkolony do eliminacji wroga i bezwarunkowego wypełniania poleceń
      dowódcy, a ten złamał otrzymany od przełożonego rozkaz.
      Odpowiedzialność góry polega na tym, że skierowali uzbrojonych ludzi na
      kopalnię. Ta góra to Kiszczak i Jaruzelski - może nie chcieli trupów, ale
      śmierć spowodowali - tych trzeba postawić przed Trybunałem Stanu, a nie przed
      sądem karnym.
      Na miejscu prokuratora skoncentrowałbym się na wyłuskaniu kilkudziesięciu, nie
      kilkuset, świadków którzy wykażą, że pluton działał jako jedna grupa, stał tam
      gdzie stał, że nie było kontaktu fizycznego między górnikami a milicją (nie
      powoływać na świadków tych, którym wydawało się, że widzą ckm na nóżkach, atych
      co widzieli strzelających żołnierzy okazać mundury plutonu, które były kroju
      wojskowego - nie mam zresztą pojęcia dlaczego prokuratura nie usunęła tych
      wątpliwości w procesie). Że tylko pluton raportował zużycie amunicji, a jego
      członkowie opowiadali później taternikom jak było. Wykazać prawdomówność
      taterników, usunąć wszystkie wątpliwości, żeby sąd ot tak nie mógł nie dać
      wiary tym dzielnym ludziom.
      Wyłuskiwać każde kłamstwo członków plutonu, żeby pokazać, że to oni są kłamcami
      a nie ofiary. Przy lenistwie i braku profesjonalizmu adwokatów po kilkunastu
      rozprawach dostalibyśmy piękny wyrok zkazujący dla jednego, może trzech
      członków plutonu i podstawę do postawienia przed TS twórców stanu.
      • Gość: fan sld wyrok zapadł przed procesem ... IP: *.optimus.waw.pl 04.11.01, 20:39
        Gość portalu: hawkmoon napisał(a):

        > A ja myślę, że taki wyrok to wynik pracy prokuratury. Przyjęła złe założenie,
        > że odpowiedzialny za strzelanie jest cały pluton i stąd szalona kwalifikacja
        > ich czynu jako bójka. Mając dzięki zeznaniom świadków w miarę jasny obraz tego
        > co się na kopalni działo: oddziały zomo nie mogły dać sobie rady z pacyfikacją
        > kopalni w czym przeszkadzała ciasna zabudowa kopalni - górnicy mogli odpierać
        > skutecznie każde natarcie. Nie dochodziło do walki wręcz lecz obie strony
        > pozostawały w pewnej odległości - gliniarze rzucali w górników gazem, górnicy
        > śrubami i cegłami. Dowodzący akcją płk. Gruba (a może Kiszczak? To w TYM
        > procesie akurat nieważne) polecił wprowadzić antyterrorystyczny pluton
        > specjalny uzbrojony w ostrą broń. Warszawa wie o wysłaniu plutonu, ale nie
        > pozwala na razie na użycie broni. Pluton w sile 19 chłopa zajął pozycję na
        > rampie przy magazynie odzieży, na podwyższeniu, całkowicie niezagrożony i z
        > pełnym obrazem tego co się dzieje.
        > Kiedy kolejne ataki zomo załamywały się rosła frustracja dowódcy plutonu -
        > ideowego towarzysza. Prosi o zgodę na użycie broni. Podczas kolejnego odwrotu
        > sił porządkowych, tym razem w panice (zomowcy potykają się o własne nogi, gubią
        >
        > chełmy, tarcze, pałki) dowódca plutonu prosi przełożonego o rozkaz użycia
        > broni. Nie dostaje go, więc sam wyciąga broń, krzyczy „Walimy” i za
        > czyna
        > strzelać, a za nim pozostali antyterroryści. Większość strzela w powietrze -
        > dlatego jest tak mało ofiar. Kilku (dowódca i jeszcze dwaj inni znani z
        > nazwiska) tak by zabić.
        > Tak dochodzimy do tego co było oczywiste - pacyfikacja kopalni to był burdel na
        >
        > kółkach i improwizacja. Górnicy zginęli bo urazili godność partyjnego kretyna.
        > Pluton był szkolony do eliminacji wroga i bezwarunkowego wypełniania poleceń
        > dowódcy, a ten złamał otrzymany od przełożonego rozkaz.
        > Odpowiedzialność góry polega na tym, że skierowali uzbrojonych ludzi na
        > kopalnię. Ta góra to Kiszczak i Jaruzelski - może nie chcieli trupów, ale
        > śmierć spowodowali - tych trzeba postawić przed Trybunałem Stanu, a nie przed
        > sądem karnym.
        > Na miejscu prokuratora skoncentrowałbym się na wyłuskaniu kilkudziesięciu, nie
        > kilkuset, świadków którzy wykażą, że pluton działał jako jedna grupa, stał tam
        > gdzie stał, że nie było kontaktu fizycznego między górnikami a milicją (nie
        > powoływać na świadków tych, którym wydawało się, że widzą ckm na nóżkach, atych
        >
        > co widzieli strzelających żołnierzy okazać mundury plutonu, które były kroju
        > wojskowego - nie mam zresztą pojęcia dlaczego prokuratura nie usunęła tych
        > wątpliwości w procesie). Że tylko pluton raportował zużycie amunicji, a jego
        > członkowie opowiadali później taternikom jak było. Wykazać prawdomówność
        > taterników, usunąć wszystkie wątpliwości, żeby sąd ot tak nie mógł nie dać
        > wiary tym dzielnym ludziom.
        > Wyłuskiwać każde kłamstwo członków plutonu, żeby pokazać, że to oni są kłamcami
        >
        > a nie ofiary. Przy lenistwie i braku profesjonalizmu adwokatów po kilkunastu
        > rozprawach dostalibyśmy piękny wyrok zkazujący dla jednego, może trzech
        > członków plutonu i podstawę do postawienia przed TS twórców stanu.

    • Gość: Ryszard Re: górnicy z IP: *.tele2.pl 05.11.01, 15:56
      Sąd odnosi się do konkretnych oskarżonych. Ustalono tyle, że nie ma dowodów, iż
      popełnili oni przestępstwo polegające na bezprawnym strzelaniu do górników. Czy
      chciałbyś, aby zomowców skazano mimo braku dowodów? A może wiesz o jakichś
      faktach, nieznanych w śledztwie? Może powinieneś się w takim razie zgłosić do
      prokuratury?
      • Gość: hawkmoon Re: górnicy z IP: 192.168.253.* 05.11.01, 21:49
        Byłoby łatwiej ocenic dowody przedstawione w procesie gdyby sąd się choć trochę
        znał na służbach i prowadzeniu działań bojowych. Pani sędzia to kopletna lama w
        tych sprawach. Nie ma pojjęcia codzieje się z kulą podczas rykoszetu, nie
        potrafi zrozumieć, że z pistoletu maszynowego nie strzela się seriami itp.
        Pluton specjalny powinni sądzić sędziowie wojskowi, którzy mają jakiekolwiek
        pojęcie. Wczoraj w TVN Edek Misztal powiedział otrwarcie, że jego ludzi - czyli
        również pluton z Katowic - byli szkoleni do tego by zabijać. Że szkloli się,
        żeby wyeliminowali żywy cel bez zastanowienia, bez emocji itp. To stąd się
        wzięły ofiary w Wujku.
        A dowody wskazujące na to kto kazał strzelać dali taternicy. Tylko pani sędzi
        nie chciało się wymyślać nowego wyroku, więc zbyła ich twierdząc, że nie daje
        im wiary. I dała wyrok stary. Kropka.
      • n0str0m0 witaj rysiu! 06.11.01, 02:07
        wszystkie rysie to sa fajne chlopaki...
        mam nadzieje, ze to ty jestes tym samym rysiem
        ktory w bardzo podobny sposob
        wypowiadal sie o morderstwie
        ksiedza popieluszki

        spokojnie i rzeczowo

        bo jak inaczej komentowac fakty, prawda?

        spokojnie i rzeczowo
        odpowiadam
        spij spokojnie
        nikt nikogo nie skrzywdzi
        niesprawiedliwym wyrokiem

        przeciez nie ma dowodow
        na nic oprocz tego, ze kazda
        szmata, swinia i mordeca
        moze spac spokojnie

        dobranoc
        spij slodko rysiu - nostromo
      • Gość: Kraken Re: górnicy z -do Ryszard IP: *.ipt.aol.com 06.11.01, 06:17
        Gość portalu: Ryszard napisał(a):

        > Sąd odnosi się do konkretnych oskarżonych. Ustalono tyle, że nie ma dowodów, iż
        >
        > popełnili oni przestępstwo polegające na bezprawnym strzelaniu do górników. Czy
        >
        > chciałbyś, aby zomowców skazano mimo braku dowodów? A może wiesz o jakichś
        > faktach, nieznanych w śledztwie? Może powinieneś się w takim razie zgłosić do
        > prokuratury?


        Daj sobie chlopie spokoj-"prawdziwi Polacy i patrioci" wiedza lepiej-ofiary byly-
        temu nie sposob zaprzeczyc-tyle tylko,ze nie sposob wytypowac winnych-ZOMO
        strzelalo-mieli do tego PELNE PRAWO(pomijam juz uprawnienia specjalne,o ktorych
        gen.Jaruzelski uprzedzal w swym wystapieniu 13 grudnia)-regulamin mowi bardzo
        wyraznie kiedy wolno uzyc broni-w zagrozeniu zycia wlasnego oraz zycia innych
        osob jak rowniez na polu walki-pomine watek o polu walki(mimo,ze moznaby ten
        przypadek pod to okreslenie podciagnac,ale tu juz wystepuje dowolnosc
        interpretacji)jednak nie sposob zaprzeczyc,ze szarzujacy uzbrojony w
        kilofy,dragi,lancuchy i takie tam gadzety motloch jest nieobliczalny a zwlaszcza
        jesli jest liczniejszy-sam w obliczu rozwscieczonego tlumu siegnalbym po srodki
        ostateczne- i nie czulbym z tego powodu szczegolnego dyskomfortu psychicznego.
        Jednak moim skromnym zdaniem winni sa przede wszystkim organizatorzy tej zadymy-
        zdawalo sie glupcom,ze rzad ugnie sie pod presja i odwola dopiero co wprowadzony
        stan wojenny(dziwi mnie tylko idiotyzm gornikow,ze dali sie lajdakom podpuscic)-
        ale nie slyszalem,aby kierujacy ta zabawa(bo rzekoma spontanicznosc mozna miedzy
        bajki wlozyc) poczuli jakiekolwiek wyrzuty sumienia,ze zbijali kapital polityczny
        na trupach z "Wujka"-I TO SA GLOWNI WINOWAJCY TRAGEDII,KTORA ROZEGRALA SIE W TEJ
        KOPALNI>smiem nawet stwierdzic,ze tylko zimnej krwi ZOMO mozna zawdzieczac,ze
        ofiar nie bylo znacznie wiecej-poniewaz kiedy zacznie sie juz strzelac to....no
        coz kazdy mial w magazynku 30 naboi(sadze,ze zapasowe magazynki rowniez
        spoczywaly w ladownicach)
        • n0str0m0 bardzo ladnie to ujales kraken 06.11.01, 07:10
          a przez proste porownanie mozna powiedziec
          ze durnie dali sie tez podpuscic
          w 1939 jakiejs bandzie prowokatorow

          bo przeciez nie bylo mowy
          zeby hitler odwolal agresje na polske, prawda?

          kraken, mozesz mnie nazywac
          prawdziwym polakiem i patriota ile ci sie podoba
          w cudzyslowiu, czy nie

          to lepsze niz parszywa
          komunistyczna swinia
          ktora jestes ty

          nostromo

          • Gość: # bardzo ladnie przyznales kim jestes kraken IP: *.wroclaw.tpnet.pl 06.11.01, 08:40
            n0str0m0 napisał(a):


            > kraken, mozesz mnie nazywac
            > prawdziwym polakiem i patriota ile ci sie podoba
            > w cudzyslowiu, czy nie
            >
            > to lepsze niz parszywa
            > komunistyczna swinia
            > ktora jestes ty
            >
            > nostromo

            A jednak nie o to chodzi, by zamieniac kare za ludobojstwo na nieszkodliwe wyzywanie
            osobnikow zarazonych michnikoza.

            Oni ze strachu w 1980 - 81 przed spoleczenstwem, kiedy brali lewe zwolnienia lekarskie
            w zakladach pracy - by nie "zawislisli zamiast lisci", poprzez bute w stanie wojennym,
            panike po 1989 osiagneli przez lata bezkarnosci stan irracjonalnej arogancji dla Polakow.

            Nie utozsamiaja sie z wiekszoscia spoleczenstwa polskiego, oni go gleboko nienawidza
            - nie chca by "tu i teraz" zatryumfowala sprawiedliwosc.

            Przypadek omawiany przez min. sprawiedliwosci Piotrowskiego w rozmowie z Olejnik
            i Oleksym w TVN pokazuje do jakiego stanu degrengolady doprowadzili obroncy stanu
            wojennego polski wymiar sprawiedliwosci.

            Byly min. Sprawiedliwosci Piotrowski, usuniety przez Buzka za raport o zlym stanie
            prokuratur i sadow orzekl to jednoznacznie. Stan wymiaru sprawiedliwosci osiagnal najnizsze dno
            - Iwanicki ( od 1990 roku) powolal Piwnik i Kaucza w jednym czasie a teraz Piwnik powoluje Kaucza,
            ktory wielokrotnie okazal sie dyspozycyjny.
            Podkreslil, ze to nie przypadek !!!!!!!!
            W stanie wojennym i po 90 roku Kaucz zadal dla niewinnych osob po 10 lat wiezienia !!!!!!!!!!!1

            "Kanalia" - to delikatny osad osoby z kancelarii obecnego prezydenta !!!!

            I prosze to zestawic z uniewinnieniem w "Wujku" ludobojstwa.
            Tak ludobojstwa - bo nawet IPN chce przejac sledztwo.

            Kraken ze swoimi skandalicznymi, bezczelnymi i hucpiarskimi opiniami
            na temat kociola, prawicy itd. na razie czuje sie bezpiecznie i pewnie.
            Mysle, ze determinacja tego opluwanego wciaz na nowo narodu, zajetego obrona egzystencji,
            uwolni niedlugo brak cierpliwosci dla rozbestwionych bezkarnoscia kanalii.

            Na tym forum czytam czesto, z najwyzszym obrzydzeniem,
            posty ludzi biednych w swoim ubostwie moralnym a bogatych materialnie,
            jak ostatnio przyznal Limak - kumpel mentalny KRAKENa.

            Jak Wy sie nie wstydzicie - mieszkac w kraju ofiar, bogacic sie i patrzec im w oczy ?
            #



        • Gość: siedem Re: górnicy z -do Ryszard IP: *.tgory.pik-net.pl 06.11.01, 08:45
          > na trupach z "Wujka"-I TO SA GLOWNI WINOWAJCY TRAGEDII,KTORA ROZEGRALA SIE W TE
          > J
          > KOPALNI>smiem nawet stwierdzic,ze tylko zimnej krwi ZOMO mozna zawdzieczac,z
          > e
          > ofiar nie bylo znacznie wiecej-poniewaz kiedy zacznie sie juz strzelac to....no
          >
          > coz kazdy mial w magazynku 30 naboi(sadze,ze zapasowe magazynki rowniez
          > spoczywaly w ladownicach)



          hmmm
          ciekawa sprawa:
          dlaczego lewusy i ich ubecja wybrała USA: aol.com
          przeciez tam nawet spiworów nie ma dla biednych
          a moze wyladowali tam wraz z tymi spiworami wysłanymi przez słoneczko narodu
          jurka urbana?
          7
          • Gość: Kraken Re: górnicy z - IP: *.ipt.aol.com 06.11.01, 16:34
            Tak,tak-jak zwykle czysto po polsku-same inwektywy ale nadal brak konkretow-
            PODAJCIE PROSZE NAZWISKA PROWODYROW TEJ DRAKI!!!!
            Jestescie po prostu zwyczajnymi gowniarzami,ktorzy w stanie wojennym srali w
            pieluchy a "prawde" o tamtym czasie znacie z belkotu niedopitego taty lub
            wujcia.Jakos nie przypominam sobie(mimo,ze wpowczas mialem 25 lat) aby oburzenie
            (czy jak piszecie "wscieklosc") narodu byla az tak powszechna-wlasciwie poza
            kilkoma slaskimi zakladami nie bylo ZADNYCH wystapien-ale to zrozumiale,jesli
            wziac pod uwage,ze poziom wyksztalcenia i politycznego wyrobienia gornikow
            zamykal sie na poziomie szkoly podstawowej(a i to czesto konczonej na kursach
            wieczorowych-krotko przed stanem wojennym powrocilem z 2 letniej delegacji ze
            Slaska-wiec znam poniekad te sprawy) a jak wiadomo ciemniakami najlatwiej
            manipulowac.
            Narod byl delikatnie mowiac wkurwiony,ale NIC poza tym -probowano zorganizowac
            kilka burd ulicznych(w Poznaniu,gdzie mieszkalem wygladalo to nad wyraz
            zalosnie) I NIC POZA TYM-NAROD BYL JUZ ZMECZONY I "SOLIDARNOSCIA" I walesa I
            ROZNYMI KPNami-I ZAPEWNIAM WAS,ZE ODGRZEBYWANIE TRUPOW Z "WUJKA" NIKOMU POZA
            GARSTKA ROZRABIACZY NIE SLUZY I WIEKSZOSC NARODU MA TO PO PROSTU GLEBOKO W
            DUPIE!!!! bolesne to,ale prawdziwe.Wszyscy jak widze sa zajeci zdbyciem
            tej "kromki chleba"(ktora za komuny jednak mieli)i proby odgrzebywania
            przeszlosci sa co najmniej niesmaczne ale skoro chcecie to UJAWNIJCIE NAZWISKA
            TEJ FERAJNY,KTORA ZORGANIZOWALA TE DRAKE!!!!(zobaczymy jak ich narod oceni)
            a tak na marginesie w czasach PRL bylem szarpany przez kontrwywiad za swoj
            antykomunizm.Natomiast do emigracji sklonila mnie wlasnie "radosna"
            tworczosc "prawdziwych Polakow" i roznych tego typu "naprawiaczy" narodu
            • Gość: siedem Re: górnicy z - IP: *.tgory.pik-net.pl 07.11.01, 07:48
              Gość portalu: Kraken napisał(a):

              > Tak,tak-jak zwykle czysto po polsku-same inwektywy ale nadal brak konkretow-
              > PODAJCIE PROSZE NAZWISKA PROWODYROW TEJ DRAKI!!!!
              > Jestescie po prostu zwyczajnymi gowniarzami,ktorzy w stanie wojennym srali w
              > pieluchy a "prawde" o tamtym czasie znacie z belkotu niedopitego taty lub
              > wujcia.Jakos nie przypominam sobie(mimo,ze wpowczas mialem 25 lat) aby oburzeni
              > e
              > (czy jak piszecie "wscieklosc") narodu byla az tak powszechna-wlasciwie poza
              > kilkoma slaskimi zakladami nie bylo ZADNYCH wystapien-ale to zrozumiale,jesli
              > wziac pod uwage,ze poziom wyksztalcenia i politycznego wyrobienia gornikow
              > zamykal sie na poziomie szkoly podstawowej(a i to czesto konczonej na kursach
              > wieczorowych-krotko przed stanem wojennym powrocilem z 2 letniej delegacji ze
              > Slaska-wiec znam poniekad te sprawy) a jak wiadomo ciemniakami najlatwiej
              > manipulowac.
              > Narod byl delikatnie mowiac wkurwiony,ale NIC poza tym -probowano zorganizowac
              >
              > kilka burd ulicznych(w Poznaniu,gdzie mieszkalem wygladalo to nad wyraz
              > zalosnie) I NIC POZA TYM-NAROD BYL JUZ ZMECZONY I "SOLIDARNOSCIA" I walesa I
              > ROZNYMI KPNami-I ZAPEWNIAM WAS,ZE ODGRZEBYWANIE TRUPOW Z "WUJKA" NIKOMU POZA
              > GARSTKA ROZRABIACZY NIE SLUZY I WIEKSZOSC NARODU MA TO PO PROSTU GLEBOKO W
              > DUPIE!!!! bolesne to,ale prawdziwe.Wszyscy jak widze sa zajeci zdbyciem
              > tej "kromki chleba"(ktora za komuny jednak mieli)i proby odgrzebywania
              > przeszlosci sa co najmniej niesmaczne ale skoro chcecie to UJAWNIJCIE NAZWISKA
              > TEJ FERAJNY,KTORA ZORGANIZOWALA TE DRAKE!!!!(zobaczymy jak ich narod oceni)
              > a tak na marginesie w czasach PRL bylem szarpany przez kontrwywiad za swoj
              > antykomunizm.Natomiast do emigracji sklonila mnie wlasnie "radosna"
              > tworczosc "prawdziwych Polakow" i roznych tego typu "naprawiaczy" narodu

              to jak ubeku odpowiesz w końcu jak znalazłeś się w stanach.
              czy to był spiwór urbana i przez ciebie jakis biedny murzyn wciąż marzł czy też
              dostałeś wieczne wczasy od przełożonych [coś w stylu dzisiejszego świadka
              koronnego]???
              ps
              jak takie czerwone bydle jak ty czuło sie w kraju burżuazji i imperializmu?
              7


    • Gość: ABACAB Re: Kto zaczyna stawiać opór chyba wie czym to ... IP: *.pekao.com.pl 06.11.01, 17:12
      Kto zaczyna stawiać opór policji (milicji) chyba
      wie czym to grozi. Ja dziś, decydując się na czynny opór
      wobec przykładowego żądania: 'Rzuć ten drąg i podnieś
      ręce do góry' wiedziałbym, że mogą wyciągnąć broń.
      Przed sądem powinni stanąć ci przywódcy, którzy tego
      swoim kolegom nie wyjaśnili.
      • Gość: hawkmoon Re: Kto zaczyna stawiać opór chyba wie czym to ... IP: 192.168.253.* 06.11.01, 18:24
        Racja, nie cackać się z pierdoloną kontrrewolucją. Pod ścianę głupich kopidołów
        i roztrzelać. W PRL wszak panuje ludowładztwo klasy robotniczej miast i wsi.
        Niech żyje, niech żyje, niech żyje.
        • Gość: ABACAB Re: Kto zaczyna stawiać opór chyba wie czym to ... IP: *.pekao.com.pl 07.11.01, 17:31
          Zauważcie, że pp. Michnik, Kuroń i przyjaciele nie stawiali
          osobiście czynnego oporu milicji. Oni (słusznie) wiedzieli,
          że jest to ryzykowne. Przekonywali nawet aby takich rzeczy nie
          robić. To napaleni frajerzy są od tego aby ginąć. Przydają
          się poźniej dla celów propagandowych.
          Oczywiście można organizować bojówki w celu zbrojnej walki z takim
          czy innym systemem. Ale niech ich członkowie nie udają
          nieuświadomionych, że nie wiedzą, że za to jest więzienie i być może
          śmierć. Guevara w Boliwii nie twierdził, że to nieporozumienie
          gdy go schwytano.
          Druga kwestia - poruszona juz w tym wątku, czy gdyby ci napaleni
          wiedzieli wtedy za co naprawdę ryzykują zdrowie i życie czy zachowali by się
          tak samo.
      • Gość: DM Re: Kto zaczyna stawiać opór chyba wie czym to ... IP: *.mntp1.il.home.com 06.11.01, 20:00
        Gość portalu: ABACAB napisał(a):

        > Kto zaczyna stawiać opór policji (milicji) chyba
        > wie czym to grozi. Ja dziś, decydując się na czynny opór
        > wobec przykładowego żądania: 'Rzuć ten drąg i podnieś
        > ręce do góry' wiedziałbym, że mogą wyciągnąć broń.
        > Przed sądem powinni stanąć ci przywódcy, którzy tego
        > swoim kolegom nie wyjaśnili.

        I po co byly te nielegalne strajki? Trzeba bylo postepowac w/g regul partyjnych,
        klaskac i wpierdalac chleb ze smalcem. Nie byloby ofiar i katow. A my szczesliwi
        podazalibysmy ku swietlanej przyszlosci.
        • Gość: Kraken Re: Kto zaczyna stawiać opór chyba wie czym to ... IP: *.ipt.aol.com 06.11.01, 21:19
          Gość portalu: DM napisał(a):


          > I po co byly te nielegalne strajki? Trzeba bylo postepowac w/g regul partyjnych
          > ,
          > klaskac i wpierdalac chleb ze smalcem. Nie byloby ofiar i katow. A my szczesliw
          > i
          > podazalibysmy ku swietlanej przyszlosci.


          Ironia jest fakt,ze ci,ktorzy wywalczali zmiane ustroju biorac w dupe czy to w
          burdach ulicznych,czy biegajac miedzy swiszczacymu palami dzis czesto nie maja
          tego "chleba ze smalcem" a ci,ktorzy jak w "wujku" napuszcali durnych kopidolow
          rzygaja kawiorem badz lososiem w musie z avokado-rzeczywiscie dokonala sie
          sprawiedliwosc dziejowa KURWA JEJ MAC!!!!
          • Gość: DM Re: Kto zaczyna stawiać opór chyba wie czym to ... IP: *.mntp1.il.home.com 07.11.01, 00:43
            Gość portalu: Kraken napisał(a):

            > Gość portalu: DM napisał(a):
            >
            >
            > > I po co byly te nielegalne strajki? Trzeba bylo postepowac w/g regul party
            > jnych
            > > ,
            > > klaskac i wpierdalac chleb ze smalcem. Nie byloby ofiar i katow. A my szcz
            > esliw
            > > i
            > > podazalibysmy ku swietlanej przyszlosci.
            >
            >
            > Ironia jest fakt,ze ci,ktorzy wywalczali zmiane ustroju biorac w dupe czy to w
            >
            > burdach ulicznych,czy biegajac miedzy swiszczacymu palami dzis czesto nie maja
            > tego "chleba ze smalcem" a ci,ktorzy jak w "wujku" napuszcali durnych kopidolow
            >
            > rzygaja kawiorem badz lososiem w musie z avokado-rzeczywiscie dokonala sie
            > sprawiedliwosc dziejowa KURWA JEJ MAC!!!!

            Nie chcialbym zabrzmiec patetycznie ale stara prawda znowu dala o sobie znac:
            Rewolucja zjada swoje dzieci /od siebie dodam - a szumowiny wyplywaja na wierzch/.

    • Gość: Robert Re: górnicy z IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 20:36
      Problem w tym, że prawo żadnego cywilizowanego kraju nie stosuje
      odpowiedzialności zbiorowej. Nie wystarczy udowodnić zomowcowi, że strzelał.
      Trzeba udowodnić że strzelał do konkretnej osoby i ja trafił.
      Całego plutonu ZOMO nie można więc skazać. Wydaje mi się, że indywidualna wina
      obecnie jest już nie do udowodnienia.
      Właściwie to można skazać tylko tych, co wydali rozkaz. Jedni nie zyją,
      dokumentów nie ma itp. Jednym słowem sprawcy unikną kary.
      Ja też jestem wk..., że nie można ukarać winnych. A jakie jest inne wyjście?
      Oczywiście mam na myśli tylko takie, które jest zgodne z prawem.
      Wiele lat temu był wypadek. Motocyklista wjechał w grupę ludzi powodując
      poważne obrażenia 2 osób. Motocyklem jechał także pasazer. Byli to bracia. Obaj
      identycznie ubrani, w kaskach, okularach i z prawami jazdy. Obaj pijani.
      Motocykl był własnością ich ojca. Po wypadku obaj spadli z pojazdu i świadkowie
      nie byli w stanie wskazac kierowcy. Każdy z nich bral winę na siebie.
      Konsekwentnie do konca procesu. Jeden z nich więc kłamał, a drugi prowadził po
      pijanemu. I co? Sąd umorzył postępowanie wobec braku możliwości udowodnienia
      winy spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwym.
      Trochę podobne.

      R.
      • Gość: albert górnicy IP: 10.128.137.* 06.11.01, 21:54
        Ja czegoś nie rozumiem.
        Ówcześni przywódcy (Jaruzelski, Kiszczak) tłumaczą,
        że nie wydawali zadnych rozkazów strzelania lub innych pacyfikacji.
        Więc jak to - ogłosili stan wojenny
        i nie mieli zadnych złych zamiarów (tylko postaszyć ???).

        Chyba jednak samo ogłoszenie stanu wojennego było przyzwoleniem
        dla nizszych dowódców dla przeprowadzania pacyfikacji dowolnymi metodami !
        • Gość: Robert Re: górnicy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 17:50
          Gość portalu: albert napisał(a):

          > Ja czegoś nie rozumiem.
          > Ówcześni przywódcy (Jaruzelski, Kiszczak) tłumaczą,
          > że nie wydawali zadnych rozkazów strzelania lub innych pacyfikacji.
          > Więc jak to - ogłosili stan wojenny
          > i nie mieli zadnych złych zamiarów (tylko postaszyć ???).

          Rzecz w tym, że nawet w tamtych czasach stan wojenny był niezgodny z prawem.
          Najpierw go ogłoszono, a potem uchwalono przepis prawny. Ale prawo nie może
          działac wstecz......
          Odpowiedzialne jest ówczesne kierownictwo panstwa. Ale są to teraz ludzie starzy
          i schorowani. Co z tego, że ich się zamknie?

          > Chyba jednak samo ogłoszenie stanu wojennego było przyzwoleniem
          > dla nizszych dowódców dla przeprowadzania pacyfikacji dowolnymi metodami !

          Chyba tak. Tym bardziej, że był to nikomu nie znany precenens.
          Ludzie zginąli, a winnych nie można ustalić.
          Ja bym najmniej winił samych milicjantów. Potrafię sobie wyobrazić ich panikę,
          kiedy stanęli naprzeciw rozwścieczonego tłumu. Sam nie wiam, jak bym postąpił na
          ich miejscu. Dał się zabić, albo pobić? Mając w ręku kałacha? Wątpię bardzo.
          Niestety, zawsze tak było, że za błędy przywódców odpowiadali zwykli ludzie.
          Trzeba pamiętac i o tym, że w ZOMO służyli chłopcy wziąci tam w ramach służby
          wojskowej.
          R.
          • Gość: Zsypek To, ze bede sie cieszyl. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.01, 17:56
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > Odpowiedzialne jest ówczesne kierownictwo panstwa. Ale są to teraz ludzie starz
            > y
            > i schorowani. Co z tego, że ich się zamknie?
            >
          • Gość: hawkmoon Re: górnicy IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 07.11.01, 19:15
            Szare zomo nie miało broni. Mieli tarcze, kaski i pały. Broń miał pluton
            specjalny - ekskomandosi, przez trzy lata szkoleni do fizycznej eliminacji
            przeciwnika. Wyborowi strzelcy, którzy raz w roku przechodzili testy
            psychologiczne i psychotechniczne. W skrócie fachowcy od zabijania.
            Problem w tym, że oni w czasie akcji odblokowywania działali bez rozkazu.
            Panował taki burdel, że nikt uprawniony (a mógł to zrobić tylko i wyłącznie
            komendant główny milicjia albo szef MSW) ich nie wysyłał na akcje. Kiedy
            garnizon zomo wyjeżdżał z koszar wyjeżdżał i pluton specjalny.
            O panice można mówić w przpadku szarej masy zomowców. Antyterroryści działali z
            większym wyrachowaniem
    • zabijaka Re: górnicy z 07.11.01, 02:57
      eehh jak ja bym dostal w swoje lapy tych mordercow spod znaku wrony. Tego
      kiszczaka i innych bandytow oj to by sztyleciki z damascenskiej stali
      zawirowaly i zrobily by swoje. Czyli najpierw pozbawily jaj. A potem ???
      Leb na pol z japonskiego miesza, albo albo moze strzelanie do tarczy z luku ???
      • Gość: Kraken Re: górnicy z -do zabijaka IP: *.ipt.aol.com 07.11.01, 07:35
        zabijaka napisał(a):

        > eehh jak ja bym dostal w swoje lapy tych mordercow spod znaku wrony. Tego
        > kiszczaka i innych bandytow oj to by sztyleciki z damascenskiej stali
        > zawirowaly i zrobily by swoje. Czyli najpierw pozbawily jaj. A potem ???
        > Leb na pol z japonskiego miesza, albo albo moze strzelanie do tarczy z luku ???

        ciekawe skad wzialbys te damascenska stal-o ile sie nie myle kowale z Damaszku
        tajemnice jej wyrobu zabrali z soba do grobow-a tak od siebie-NIE BADZ TAKI
        BOJOWY-TRZEBA BYLO SIE WYKAZAC KIEDY BYL CZAS POTEMU(to bylo jedna nieco
        trudniejsze anizeli skopanie w kilku bezbronnego staruszka)POZA TYM-PIES,KTORY
        DUZO SZCZEKA ZREGULY NIE GRYZIE!!!!
        • Gość: # Re: górnicy z -do zabijaka IP: *.wroclaw.tpnet.pl 07.11.01, 08:31
          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > PIES,KTORY
          > DUZO SZCZEKA ZREGULY NIE GRYZIE!!!!

          Jak to pogodzic u Ciebie Kraken piszesz raz "prawdziwi patrioci- polacy
          lepiej wiedza", kpisz z narodu wielokrotnie - przyklad o Slazakach ( nata bene -nic nie
          zrozumiales z kultury slaskiej), pozniej jakby stawiasz teze o wykorzystaniu zrywow,
          przez niedookreslone przez Ciebie do konca, sily.
          Nieraz dyskutowalem z komunistami po 1982, ktorzy o slazakach mowili tak samo.
          Stawiasz siebie na wysokim piedestale, pozwalajacym patrzec na maluczkich, glupszych
          i bardziej naiwnych niz osobnik obdarzony Twoimi przymiotami.

          Juz Cie mialem wziac na widelec jak LEMAKa i Krzysia52, bo skleroza mowi mi
          mgliscie, zes ten sam przypadek - gdybym sie mylil to sprostuj.

          Ale TY sie sprytnie wywinales w nast. poscie.
          Jesle juz nie mozesz byc wdzieczny narodowi za mozliwosc uzyskania paszportu
          a jeszcze bardziej wytworzenia klimatu wokol Polski na swiecie, ktory Ci pomogl
          jako Polakowi.
          Tacy wlasnie wyjechali, zebrali laury i pochwaly, miekkie ladowanie, prace
          itd. a terz produkuja sie na forum w Twoim stylu.

          Jest to przejaw najohydniejszej "wdziecznosci", ktora czlowiek winien roznic sie od swin.

          Chyba, ze jestes podstawiona swinia jak Krzys52. Prosze wyjasnij - ja mialem 25 lat w 1968
          roku i tez czesc przyjaciol skorzystala - wdziecznosc czesci z nich taka sama jak za lata 1939-1945.

          Ja sie wqrwiam na co dzien na Polaczkow, na kierowcow wariatow, na urzednikow, na flejtuchow itd.
          ale gdybym zostal na Zachodzie po 1957, po 1980 czy po 1989 bylbym wdzieczny Polakom
          ze nie sa Bialorusinami , Koreanczykami, Kubanczykami czy np Talibami. I tyle.

          Popraw sie Kraken, bo sie za Ciebie wezme naprawde i wyjdzie szydlo z worka.



          Historia sie powtarza - nie wszyscy sie ucza.
          • Gość: Zsypek Re: górnicy z -do zabijaka (do #) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.01, 09:07
            Nie ma sie co wkurwiac na Krakena, gosciu jest "sprawny intelektualnie
            inaczej". Jak z nim dyskutujesz, to sie podnieca, wali konia i pisze posty o
            tym, ze ZOMO mialo "pelne prawo" strzelania do ludzi. I ja sie z nim zgadzam.
            Mieli pelne prawo, bo takie to bylo panstwo. W historii XX wieku "pelnie" tego
            rodzaju praw uzyskali takze gestapowcy, szwadrony smierci Stalina
            oraz 'profesjonalisci" Pol Pota. Co wiecej, zgadzam sie z Krakenem, ze ZOMO tym
            konkretnym przypadku okazalo sie nad wyraz powsciagliwe. Przeciez mieli naboje
            w kieszeniach i mogli ruszyc na miasto, strzelajac do kazdego, kto im sie pod
            lufy nawinal, a jednak tego nie zrobili... Prawdziwi humanisci, nie?
            • Gość: # Re: górnicy z -do zabijaka (do #) IP: *.wroclaw.tpnet.pl 07.11.01, 10:27
              Masz racje "michnikozy" antybiotykim nie wyleczysz
              to jakis rodzaj zagrzybienia plynu mozgowego "rozem".

              Wspolczuje mu bardziej po wynurzeniach w sasiednim watku na temat antypolskiego filmu.

              A w ogole to jakis kre-tyk filmowy.
              Pozdrawiam bez irytacji.

          • Gość: Kraken Re: górnicy z -do # IP: *.ipt.aol.com 07.11.01, 16:30
            Gość portalu: # napisał(a):

            .
            >
            > Popraw sie Kraken, bo sie za Ciebie wezme naprawde i wyjdzie szydlo z
            > worka.
            >
            >
            >
            > Historia sie powtarza - nie wszyscy sie ucza.

            TY GAMONIU TO MOZESZ MNIE NAJWYZEJ W DUPE POCALOWAC(po uprzednim odkazeniu jamy
            ustnej-warunek konieczny!!!!)
            Duuuuuzo ci brakuje do tego,aby pouczac innych-kazdy pisze co mysli na dany
            temat-a czy wyjdzie z tego rzeczowa dyskusja(ktora mozna prowadzic np.z Krzys 52)
            czy obrzucanie inwektywami jak w twoim przypadku-to juz zalezy od poziomu
            dyskutanta-a swoja droga znowu ci sie popierdolilo-PASZPOTRY POLAKOM UDOSTEPNIL
            WLASNIE PREMIER RAKOWSKI.Zle z toba chlopie-zreszta skoro w 1968 miales jak
            piszesz 25 lat to teraz masz 58-Czy to aby nie pierwsze objawy sklerozy????
            PRZESTAN W KONCU SLUCHAC RADIA CO MA RYJA-TO MOZE JESZCZE MASZ JAKAS SZANSE NA
            GODNE ZAKONCZENIE ZYWOTA
    • Gość: DM Mentalnosc czerwonej szmaty IP: *.mntp1.il.home.com 08.11.01, 04:10
      Okazuje sie, ze sciezek zdrowia w '76 w Radomiu tez nie bylo. Jak by byly to
      przeciez ktos by zaskarzyl. Tak rozumuje czerwona szmata. Przeciez, jak sie nie
      skazuje za morderstwa na Wujku, to nikt nie bedzie chodzil po sadach za palowanie.

      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?dzial=010101&xx=527050
      • Gość: zabijaka Re: Mentalnosc czerwonej szmaty IP: 151.112.27.* 08.11.01, 04:36
        czewonych na szubienice,
        a ty krakus nie pluj sie tak bo monitora nie doczyscisz
        i nie wysilaj sie tak intelektualnie bo ci zwieracze puszcza i znowu chalupe
        zapaskudzisz
        • Gość: Zsypek Litynski sie dziwi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.01, 08:34

          "Fakt, że Prokopiak teraz, w 2001 roku, ma odwagę opublikować kłamliwe
          wspomnienia, świadczy, że doszło w Polsce do jakiejś dziwnej, niepokojącej
          zmiany i to jest najbardziej przerażające." Litynski zauwazyl. W 2001 roku. No
          further comments.

          wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=527047&dzial=0115



          • Gość: # Re: Litynski sie dziwi IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.11.01, 10:49

            Kraken - poniewaz sam mnie wyreczyles
            w dalszym pokazywaniu KIM JESTES
            i JAKIE towarzystwo ("towarzysza" Krzysia52) ci odpowiada
            oraz na jakim poziomie argumentacji -
            dziekuje ci uprzejmie za dalszy dialog.

            Chcialem, aby niezorientowani czytelnicy mieli twoj pelny
            autoportret inelektu i morale.

            • Gość: Zsypek Zajrzyjcie do watku Czerwiec 76 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.01, 10:56
              Puscilem tam tekst z poniedzialkowej "Trybuny" o sciezkach zdrowia w Radomiu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja