o jasnym gwincie dla Borsuka Stoika tzw zagwozdka

12.02.03, 19:00
chce napisac o teatrze jaki odgrywa sie
praktycznie non stop na naszym forum

--------------------------------------------------

z niedawnego watku:


www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4528031&a=4528031

• Re:wysylajcie faksy albo dzwoncie adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
Gość: Perła 06-02-2003 01:46 odpowiedz na list odpowiedz cytując

Witaj, Ciebie się tu nie spodziewałem o tej porze. Jasny_gwint, pewny siebie
jesteś, nieprawdaż?
Ten post to Twój żart był, niby zwykły, a tu niespodzianka będzie. Pod
poduszką.
Perła


w chwile potem dodaje


jutro, tzn dzisiaj zadzwonię sobie, około południa bo śpię czasami długo. A
potem... to ty poczekasz sobie, aż wyspię się dokładnie. Głupia pizda
jesteś.
Niedoceniasz mnie. Błąd. Twój zresztą.
A zrobię to, co mi humor bądź kaprys podpowie. A jak sądzisz, co podpowie?
oj, teraz to długo szukać będziesz, w nieskończoność wręcz.
Perła


i na koniec:



co cię zmyliło? Mój sposób palenia Marllboro, bałagan w Golfie? A może
ciasteczka? Lub że "perełką" jestem? Cokolwiek to było, to możesz starać
teraz się. Bezskutecznie właśnie.

Perła


--------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------


zainteresowanym proponuje wlaczyc wyszukiwarke
jasny_gwint

osobnik wyjatkowo tandetny
wulgarny w stosunku do Zydow

zreszta
o niczym innym nie pisze

kolega/kolezanka jasny gwint
zajeta do tej pory pisaniem o 'zydkach'
pojawia sie w srodku nocy z adresem gminy zydowskiej

koncesjonowana prawica na forum czyli nick perla
wita sie z 'jasnym gwintem' ale wyraznie pisanie jasnego
jakos mu tego dnia nie w smak

golf perelki procz tego ze balagan w nim
sluzy rowniez do przewozenia
jasnych gwintow obcych kobiet z miasta lodzi zreszta
i innych ciekawych figur

Borsuku smile
nie narzekaj na forum na te tylnie siedzenia
ciesz sie ze w ogole sie zabrales

nie interesuje mnie czy jasny gwint
to helcia czy moze hawkowna

ciekawi mnie jedno

czy wszyscy juz widza teatr na forum
rozpisane na privach role

nurni


jeszcze o biednym Stoiku

biedny Stoik uzalal sie na forum
na antysemickie /przyznaje nieraz wulgarne/ posty na forum

biedny Borsuk spac nie moze
co przyjedzie do Polski napisy na murach widzi

obaj w zyciu nie pomysla
ze napisy procz gowniarzy idiotow i innej holoty
moga robic:

helcia hawkowna albo inny terek


spokojnych
niczym a zwlaszcza odrobina wlasnego pomyslunku
nie zmaconych snow

zyczy nurni


    • d_nutka Re: dla nurniego Borsuka Stoika 12.02.03, 19:41
      mądre spostrzeżenie nurniego:

      "obaj w zyciu nie pomysla
      ze napisy procz gowniarzy idiotow i innej holoty
      moga robic: "
      -------------------------

      nie tylko oni obaj (Stoik i borsuk) nie pomyślą o tym jak napisał nurni
      ja o tym myślałam nie raz widząc rano nowe napisy na pewnych stałych miejscach

      nurni
      wiem, ze umiesz oddzielić prawdę od fałszu
      wiem, że cenisz sobie to pierwsze, czyli prawdę
      wiem, że moim larum trafiłam do odpowiedniej osoby
      wiem, że mnie nie zawiedziesz
      nie wiem czym kiedyś ci 'podpadłam'
      wiem, ze nie 'podpadłam' dlatego, iż kierowałeś się jakimkolwiek rasizmem czy
      antysemityzmem
      wiem, że cokolwiek teraz uczyniłeś , uczyniłeś w obronie pewnych ZASAD i
      niezbywalnych praw jednostki do wolności
      moje "wiem" to nie jest dowód
      moje 'wiem" to moje przekonanie o czystości twoich intencji w DOBREJ SPRAWIE
      wiem, że jakiekolwiek "odpryski" anty mnie nie dotyczą
      pozdrawiam
      Danka


      Do borsuka i Stoika
      Nie powinniscie dla niby dobra sprawy powstrzymywać się od PRAWDY

      Borsuku
      różnie między nami bywało ale rozumiałam ciebie i rozumiałam twoją postawę nie
      tylko lojalności a czegoś jeszcze więcej.
      Trudno jest SPRAWIEDLIWYM krytykować Żydów po Holocauście.
      Mnie też jest trudno
      Jest teraz jednak czas na powiedzenie sobie wzajemnie prawdy
      Nikt z nas nie był bez winy.
      Czy warto w dniach prawdy ważyć szale KTO WIECEJ krzywd?
      Może zamienić na szale KTO WIĘCEJ WYBACZA TEN WIECEJ MIŁUJE?

      Ja wolę te szale miłości bliźniego a nie szale win

      Chciałabym jeszcze spotkać ciebie i te wina wypić razem.
      Danka

      • nurni ale wystarczy 12.02.03, 19:50
        d_nutka napisała:

        > moje "wiem" to nie jest dowód

        mi wystarczy

        nurni

        ps
        bedzie rok od naszego jedynego emailowego kontaktu
        bywasz w stolycy?
        smile
        • d_nutka Re: i nurni 12.02.03, 20:34
          nurni

          to był trudny rok
          mój każdy rok jest trudny
          ale ten wyróżnił się szczególnie
          znalazłam to czego szukałam

          smile

          myślałam jeszcze niedawno, że jesteś starszy
          ta twoja dojrzałość w poglądach mnie zmyliła
          z randki w Warszawie więc chyba nic nie będzie
          smile
          d_nutka
          niwyrośnięta flirciara
          • Gość: AndrzejG nie straszcie mnie tymi randkami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.03, 20:39
            dopiero co jedni skonczyli ze sobą
            A.
          • nurni na dobranoc >>>> Danutka 12.02.03, 21:25
            d_nutka napisała:

            > nurni
            >
            > to był trudny rok
            > mój każdy rok jest trudny
            > ale ten wyróżnił się szczególnie
            > znalazłam to czego szukałam

            forum ma szanse byc jeszcze inne
            dlatego powtarzam:

            poczekajmy

            > myślałam jeszcze niedawno, że jesteś starszy

            zguba tego forum sa slascy plotkarze!!!

            > ta twoja dojrzałość w poglądach mnie zmyliła

            a to pomylka!
            dojrzale to ja pisze jako nostromo smile

            > z randki w Warszawie więc chyba nic nie będzie

            !

            > smile

            sad

            > d_nutka
            > niwyrośnięta flirciara

            czy jak napisze ze moj syn ma 14 lat
            to cos to zmieni?
            tak tylko pytam zdumiony i zdziwiony odmowa

            jakby co kontakt znajdziesz /uroczyscie zezwalam!/
            propozycja otawarta

            ale nie wystawiaj mojej meskiej proznosci na szwank
            zwlaszcza na tym forum!

            wszyscy patrza

            • Gość: AndrzejG Ja już nie.Odwróciłem głowę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.03, 22:16
              nurni napisał:

              >
              > ale nie wystawiaj mojej meskiej proznosci na szwank
              > zwlaszcza na tym forum!
              >
              > wszyscy patrza
              >

              i dobrej nocy zyczę

              Andrzej
      • Gość: borsuk Re: dla nurniego Borsuka Stoika IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.03, 21:48
        ja tez wole wino od win, zwlaszcza wyimaginowanych.
        Mysle ze jest szansa na dobre winko.
        A moze nawet obowiazek?
        In vino veritas. smile

        dobrej nocy d_nutko

        borsuk
    • Gość: borsuk Re: o jasnym gwincie dla Borsuka Stoika tzw zagwo IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.03, 21:26
      nurni,
      we wdziecznej pamieci zachowalem Twoj bardzo krotki post.
      Ten:
      ******************
      ______________________________________nt !

      Autor: nurni@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 01-11-2002 00:29

      Gość portalu: borsuk napisał(a):

      > A przeciez zamiast zarzucac mi lekkomyslnosc mogles zauwazyc o co naprawde mi
      > chodzilo i co w tym poscie bylo najwazniejsze.
      >
      > borsuk

      *********************
      Jezeli ja Cie wtedy zle zrozumialem, to Ty musiales mnie tez zle zrozumiec.

      Nigdy nie uchylalem sie od krytyki kogokolwiek tylko dlatego ze jest Zydem.
      Nie przecze, ze swastyki na murach moga byc zydowska prowokacja.
      Ale przeciez sam nie wierzysz ze tylko.
      Sam pisalem wielokrotnie o instrumentalnym stosowaniu antysemityzmu.
      Skiny sa po obu stronach.
      Kazdy powinien zwalczac wlasnych.
      Dlatego tak wazne jest pozyskiwanie przyjazni madrych i odwaznych ludzi, zeby
      robili to kazdy po swojej stronie.

      pozdrawiam Cie

      borsuk
      • nurni Re: o jasnym gwincie dla Borsuka Stoika tzw zagwo 12.02.03, 21:57
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > nurni,
        > we wdziecznej pamieci zachowalem Twoj bardzo krotki post.

        ach tak smile...ten

        > Jezeli ja Cie wtedy zle zrozumialem, to Ty musiales mnie tez zle zrozumiec.

        zrozumiales mnie bardzo dobrze
        przynajmniej wtedy

        ale moze wlasciwy moment bys o tym wiedzial
        roznie sie z Hiacyntem ledwie w akcentach

        > Nigdy nie uchylalem sie od krytyki kogokolwiek tylko dlatego ze jest Zydem.
        > Nie przecze, ze swastyki na murach moga byc zydowska prowokacja.
        > Ale przeciez sam nie wierzysz ze tylko.

        racja

        > Sam pisalem wielokrotnie o instrumentalnym stosowaniu antysemityzmu.

        pisales nawet niedawno
        niech rowniez Ciebie nie zmyli ze mnie gdzies nie ma

        > Skiny sa po obu stronach.

        mozliwe Borsuku

        my mamy skina Hiacynta
        postac absolutnie parszywa
        pacynkarza ktory uzywajac booaa zbrukal nasza niewinnosc

        a oni maja......
        .........no strach pisac by kogos nie pominac

        > Kazdy powinien zwalczac wlasnych.

        chcesz Borsuku mojej pomocy?
        chcesz bysmy razem wyciagneli to zdzblo z oczu Hiacynta?
        i wtedy stanie sie jasnosc?!

        czy przeczytales co napisalem?
        czy zrozumiales

        jak juz to zrobisz jak juz zrozumiesz
        to potem....
        mozesz na mnie liczyc

        moja zona nie zna ani pani hiacyntowej
        ani zadnej innej

        nikogo z forum

        pojdzie nam latwo

        pojdzie latwo nawet jakby miala
        a nie ma

        > Dlatego tak wazne jest pozyskiwanie przyjazni madrych i odwaznych ludzi,
        zeby
        > robili to kazdy po swojej stronie.

        nie rozumiem Cie

        sam termin 'pozyskiwac' jest dla mnie obrzydliwy

        > pozdrawiam Cie

        pozdrawiam wzajemnie
        • carmina Re: o jasnym gwincie dla Borsuka Stoika tzw zagwo 13.02.03, 09:35
          nurni napisał:

          (...)
          > chcesz Borsuku mojej pomocy?
          > chcesz bysmy razem wyciagneli to zdzblo z oczu Hiacynta?
          > i wtedy stanie sie jasnosc?!
          >
          > czy przeczytales co napisalem?
          > czy zrozumiales
          >
          (...)


          Obawiam się, że inaczej rozkładacie "akcenty" i Wy. W swoim ostatnim poscie do
          mnie mój były kolega forumowy napisał: "Ja tez nie chce i nie moge zadawac
          sie ludzmi, ktorzy uwazaja, ze obelgi i oszczerstwa sa najlepszym sposobem na
          zniszczenie przeciwnika. Ktorzy, wogole, wpadaja na pomysl, zeby kogos
          zniszczyc. Zasadnicza roznica miedzy nami jest taka, ze oboje zaliczamy do
          nich tamta trojke, a ja dodaje jeszcze Hiacynta."

          Nie do wiary, prawda? Do pary ekshibicjonistycznych bandytów forumowych,
          szantażujących ludzi donosami - a w końcu je wykonującymi, grożących ludziom
          odwiedzinami w domach ich matek i żon - ktoś dołącza Hiacynta. Za boaaaa
          i "uciązliwe" cytaty, które odświeżają pamięć. No pewnie, jasne, sama
          oczywistość. I szok.

          Bandytyzm tryumfuje. Usankcjonowany przez zbyt wielu.
          I znowu będzie jak dawniej. Plum, plum i cium, cium.

          Nurni, pozdrawiam serdecznie i znikam.
          Jakoś nie mogę nic bardziej pozytywnego z siebie teraz wykrzesać.
          Tutaj.


          Carmina
          • perla_ o carminowym szyfrze jest 13.02.03, 09:54
            O proszę, Damka pojawiła się tu. A o kim piszesz "bandyci"? No śmiało! A poza
            tym to straszne jest co piszesz tu: "grożących ludziom odwiedzinami w domach
            ich matek i żon". Takie praktyki niedopuszczalne są. Czy mogłabyś wskazać na
            post z taką groźbą? Tylko aby nie było to jak z tą słynną bomba Twoją.
            Czekam, inaczej pomyślę, że kłamiesz pospolicie znów, lub fantazję rozhuśtaną
            masz.
            Najbardziej zaintrygował mnie fragment ten: "Plum, plum i cium, cium"
            Czy to jakiś szyfr dla Twoich zwolenników jest? Niczym z taśm Bin Ladena
            właśnie.

            Perła
          • lady_hawk O tak, tak! Zgadzam sie! 13.02.03, 18:12
            carmina napisała:

            > nurni napisał:
            >
            > (...)
            > > chcesz Borsuku mojej pomocy?
            > > chcesz bysmy razem wyciagneli to zdzblo z oczu Hiacynta?
            > > i wtedy stanie sie jasnosc?!
            > >
            > > czy przeczytales co napisalem?
            > > czy zrozumiales
            > >
            > (...)
            >
            >
            > Obawiam się, że inaczej rozkładacie "akcenty" i Wy. W swoim ostatnim poscie
            do
            > mnie mój były kolega forumowy napisał: "Ja tez nie chce i nie moge zadawac
            > sie ludzmi, ktorzy uwazaja, ze obelgi i oszczerstwa sa najlepszym sposobem
            na
            > zniszczenie przeciwnika. Ktorzy, wogole, wpadaja na pomysl, zeby kogos
            > zniszczyc. Zasadnicza roznica miedzy nami jest taka, ze oboje zaliczamy do
            > nich tamta trojke, a ja dodaje jeszcze Hiacynta."
            >
            > Nie do wiary, prawda? Do pary ekshibicjonistycznych bandytów forumowych,
            > szantażujących ludzi donosami - a w końcu je wykonującymi, grożących
            ludziom
            > odwiedzinami w domach ich matek i żon - ktoś dołącza Hiacynta. Za boaaaa
            > i "uciązliwe" cytaty, które odświeżają pamięć. No pewnie, jasne, sama
            > oczywistość. I szok.
            >
            > Bandytyzm tryumfuje. Usankcjonowany przez zbyt wielu.
            > I znowu będzie jak dawniej. Plum, plum i cium, cium.
            >
            > Nurni, pozdrawiam serdecznie i znikam.
            > Jakoś nie mogę nic bardziej pozytywnego z siebie teraz wykrzesać.
            > Tutaj.
            >
            >
            > Carmina

            Ze Hiacynt to powinien byc od kazdego przyzwoitego forumowicza z daleka, bo to
            prawdziwy bandzior forumowy, ktory nic, tylko awantury wznieca, klamie,
            manipuluje, sieje z zimna krwia intrygi.

            A ja slyszalam, zlotko, ze pracujesz nad prototypem nabieraka do plynow. W
            dżewie, czy innym kruszcu niemetalicznym?
            Jak dolaczysz do skrzydelek ulubionego wiatraczka i ustawisz w zasiegu
            rzeczki, bedzie elektrownia! Sprytna dziewczynka!
            Brawo!
          • nurni Re: o jasnym gwincie dla Borsuka Stoika tzw zagwo 14.02.03, 02:51
            carmina napisała:

            > Jakoś nie mogę nic bardziej pozytywnego z siebie teraz wykrzesać.
            > Tutaj.

            jeszcze bedzie normalnie
            napisze wtedy dlugi list smile

            moze przed wielkanoca

            > Carmina

            nurni
          • duch_carminy CARMINO__ZADALEM_CI_PYTANIE_A_TY_NIC______________ 14.02.03, 16:00
            ______=DO CARMINY: A ty kulawe scierwo jestes taka
            Autor: duch_carminy@NOSPAM.gazeta.pl
            Data: 12-02-2003 16:24

            ------------------------------------------------------------------------------
            --
            sliczna ze innych krytykujesz? Konczyny wszystkie dzialaja? Jestes szczupla,
            wysoka, masz niebieskie oczy i dobra cere? Moze nam jakies zdjecie,
            ukrywajaca sie pokrako, pokazesz?

            Slowa prawdziwej damy:


            Carmina napisala:

            Powyższy post nieszczęsnago sępa hawkowego jest doskonałą ilustracją tego, co
            w poscie wcześniej o hawku napisałam.

            Mamy tu widoczną hawkową obsesję purchawek, związaną jak się okazuje, z
            realnym ich posiadaniem przez nią - na dziobie. Moje domysły zostały
            potwierdzone przez jakże żywą reakcję panascana, osoby znającej hawka
            realnie, co nam tu ogłaszano wielokrotnie. Otóz panscan zarzucił mi, że
            korzystam z info ze zdjęć przesłanych mi z ich spotkania. A ja nie i już! Nie
            widziałam, że nazywa mnie purchawą z powodu tego, co zmuszona jest ogladać w
            lustrze co rano. Po prostu odwróciłam do niej używane przez nią w stosunku do
            mnie słowo purchawa, a tu, patrz pan, strzała w dychę smile

            Niepohamowaną słabość do obiektu swych westchnień , który cięgi hawkowi
            zadaje na przemian z serwowaniem pogadanek umoralniających - widać też bardzo
            wyraźnie. A hawk wszystko z rozkoszą przyjmuje, dziób po-jeszcze nadstawia.
            Nasz forumowy serial "Panie Sułku kocham Pana", tym razem w
            wydaniu "operowanie pejczykiem i przymierzanie czapeczek z trupią główka".
            Toż to jest UROCZE, może inaczej niż na ogół, ale skoro dwie dorosłe
            osoby...itede.

            A purchawami się tak nie przejmuj,hawku jeden, po prostu przy ludziach dzioba
            nie pocieraj. Bo one "Sieją zarodnikami w nadziei na zagrzybienie potomstwem
            wszystkiego, co je otacza", a przy posiadanej przez ciebie ilości, może to
            spowodować coś na kształt użycia broni biologicznej i nie skończy się
            bynajmniej na "apsik". I ze "spodni" - "kicha".


        • Gość: borsuk Re: o jasnym gwincie dla Borsuka Stoika tzw zagwo IP: 217.7.62.* 13.02.03, 09:49
          nurni napisał:

          > my mamy skina Hiacynta
          > postac absolutnie parszywa
          > pacynkarza ktory uzywajac booaa zbrukal nasza niewinnosc
          >
          > a oni maja......
          > .........no strach pisac by kogos nie pominac

          Nigdy nie uwazalem Hiacynta za skina.
          Nigdy nie uwazalem go postac parszywa.
          Nie przypisuj mi mysli, ktorych nie mialem.
          Co do "pacynkarza ktory uzywajac booaa zbrukal nasza niewinnosc"
          trafiles w sedno.
          Tak o nim mysle, z naciskiem na "zbrukal", i jeszcze z naciskiem na
          "otworzyl nieprzyjacielowi przyczolek do ataku", co moze jest nawet jeszcze
          wieksza przewina.
          Kogo i ilu maja tamci, wiemy. A w Ameryce murzynow bija.

          > chcesz Borsuku mojej pomocy?
          > chcesz bysmy razem wyciagneli to zdzblo z oczu Hiacynta?
          > i wtedy stanie sie jasnosc?!

          Twojej pomocy bym chcial, ale ze stanie sie jasnosc powszechna nie sadze.
          Zbyt duzo synow ciemnosci po tamtej stronie.
          U nas byloby jasniej napewno.

          > czy przeczytales co napisalem?
          > czy zrozumiales
          Czy to byl cytat z Hiacynta?
          Przepraszam, mala zlosliwosc nie na temat.

          > moja zona nie zna ani pani hiacyntowej
          > ani zadnej innej

          Imputujesz mi, ze w pogladach na forum kieruje sie znajomosciami.
          To nieladnie i nieprawda.
          Sympatia pomiedzy ludzmi o roznych pogladach nie jest utopia, forum i real to
          nie to samo.
          Kiedy sie o tym zapomina powstaje sytuacja jaka mamy.

          > sam termin 'pozyskiwac' jest dla mnie obrzydliwy

          Pozyskiwac dla swoich pogladow = przekonywac, zachecac do ich gloszenia.

          Ze z Hiacyntem roznisz sie tylko w akcentach - wiem.
          Ja sie z nim roznie w bardziej zasadniczych kwestiach. Dyskusja nad tymi
          roznicami doprowadzila do naszej prawdziwej przyjazni.
          Trwala ona do chwili wprowadzenia metod, ktorych nie moge zaakceptowac.

          "czy przeczytales co napisalem?
          czy zrozumiales?" smile

          pozdrawiam

          borsuk
          • Gość: AndrzejG Chyba porzucę komedie i sensacje w TV IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.03, 10:03
            i zacznę baczniej czytać forumowe wojenki.
            Mechanizm podobny - ktoś tam nakręca , a ja oglądam akcje.


            Andrzej
    • jenisiej Do Borsuka, Stoika i durnia 12.02.03, 23:36
      Znowu musze serio pisac, niestety.
      Borsuku, Stoiku - przepraszam za tego "durnia",
      ale tak mysle i nie zamierzam tego ukrywac.

      duren, 6.02:
      > sprawe znam Tyu Danka i ja
      >
      > pisze tylko za siebie
      > uprzedzilem Tyu ze juz nie ma wladzy nade mna
      ...
      > a ja nie odpuszcze to pewne

      Chcielibyscie miec tak niezawodnego przyjaciela?
      Ja nie.

      Do durnia (m.ziemba? to prawdziwe nazwisko?)
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4541009&a=4562429
      Forum "Łodz":
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=4559692
      Zebrales juz zaloge lodzkich skinow? Kiedy podpalacie
      te synagoge? "Tygodnik Powszechny" odpisal? Przysle
      ekipe na reportaz?

      Nie wiem, czy jestes bardziej glupi, czy podly.

      Pozdrawiam niesmialo Borsuka i Stoika -
      jeni
      • ankakoch stoik pod umówionym jaworem 12.02.03, 23:55
        kiedyś tyu nadstawiał głowę za jego "honorową" sprawę
        gdzieżeś, stoiku, by dziś w potrzebie dać wyraz... i takie tam

        za to jest jenisiej
        dowcipnie przekręcający niki
        jebisiej
        błyskotliwy jak jakaś zamojska pierdła
      • Gość: borsuk mam trudnosc Jenisieju IP: 217.7.62.* 13.02.03, 10:13
        z pisaniem do Ciebie.
        Jestes, przeciez kim innym i jako Ty, boisz sie pisac.
        Z pacynkami sie nie rozmawia.
        Komu wiec mam odpowiedziec?
        Odpowiem tym, ktorzy Ciebie tu czytaja.

        Jakkolwiek by sie Wam akcja nurniego nie wydawala przesadzona , wziela ona
        poczatek w niepohamowanych atakach Miriam i l_h na Carmine.
        Pisanie o trupich glowkach, pejczach, obozach koncentracyjnych, wymyslanie od
        swastyczek, posadzanie ja o antysemickie nicki KAT i Odessa, wywolaly rakcje
        jaka wreszcie wywolac musialy.
        Gdyby tych atakow nie bylo, moze bym nawet uwierzyl, ze to tylko naglowek
        firmowy gminy byl, a nie jej autorytet.

        Ale Miriam i l_h nauczyly nas, ze nie cofna sie w swojej prywacie przed
        naduzywaniem oskarzenia o antysemityzm zeby zaszkodzic ludziom, ktorych nie
        lubia.
        Tym razem zaszkodzily swojemu ludowi. One. Nikt inny.

        Od roku zwracalem uwage na tem temat.
        Bo za Carmine daje glowe, ze nie jest antysemitka.
        Spokojne rzeczowe argumenty nie skutkowaly.
        Teraz w swoje rece wzial sprawe nurni.
        Popieram jego akcje w calej pelni.

        borsuk
        • Gość: Hiacynt bosuku bredzisz IP: 195.205.252.* 13.02.03, 10:51
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > z pisaniem do Ciebie.
          > Jestes, przeciez kim innym i jako Ty, boisz sie pisac.
          > Z pacynkami sie nie rozmawia.
          > Komu wiec mam odpowiedziec?
          > Odpowiem tym, ktorzy Ciebie tu czytaja.
          >
          > Jakkolwiek by sie Wam akcja nurniego nie wydawala przesadzona , wziela ona
          > poczatek w niepohamowanych atakach Miriam i l_h na Carmine.
          > Pisanie o trupich glowkach, pejczach, obozach koncentracyjnych, wymyslanie od
          > swastyczek, posadzanie ja o antysemickie nicki KAT i Odessa, wywolaly rakcje
          > jaka wreszcie wywolac musialy.
          > Gdyby tych atakow nie bylo, moze bym nawet uwierzyl, ze to tylko naglowek
          > firmowy gminy byl, a nie jej autorytet.

          borsuku bredzisz.

          Jaki związek ma akcja Nurniego z Carminą?

          To jest sprawa wyłącznie w trójkącie Tyu, Miriam i Perła.


          > Ale Miriam i l_h nauczyly nas, ze nie cofna sie w swojej prywacie przed
          > naduzywaniem oskarzenia o antysemityzm zeby zaszkodzic ludziom, ktorych nie
          > lubia.
          > Tym razem zaszkodzily swojemu ludowi. One. Nikt inny.
          >
          > Od roku zwracalem uwage na tem temat.
          > Bo za Carmine daje glowe, ze nie jest antysemitka.

          Zdaje się, ze coś do ciebie pisano?

          Komu chcesz dać swoją głowę. Hawkowi od "mycia zębów kocim gównem"?
          Z nim chcesz pisać o antysemityzmie?

          Po co włączasz do spraw Tyu Carminę?
          Jesteś europejską ekspozyturą K52?

          Hiacynt

          ps. zanim napiszesz dwa razy pomyśl.
          Zanim wyślesz, wykonaj telefon do przyjaciela. Przestań bredzić.
          Jeszcze raz. Co Carmina ma wspólnego ze sprawami w trójkącie?

          Nie pisz do jenisiejów, nie pisz o zaległych bluzgach K52.
          Pomaluj mi jeszcze raz, to twoja dewiza.

          Natomiast, to że w pełni popierasz Nurniego doceniam.
          Ale nie ma to nic wspólnego z Carminą.
          • Gość: Ania Re:Hiacynt nie masz racji IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 10:57
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Gość portalu: borsuk napisał(a):
            >
            > > z pisaniem do Ciebie.
            > > Jestes, przeciez kim innym i jako Ty, boisz sie pisac.
            > > Z pacynkami sie nie rozmawia.
            > > Komu wiec mam odpowiedziec?
            > > Odpowiem tym, ktorzy Ciebie tu czytaja.
            > >
            > > Jakkolwiek by sie Wam akcja nurniego nie wydawala przesadzona , wziela ona
            >
            > > poczatek w niepohamowanych atakach Miriam i l_h na Carmine.
            > > Pisanie o trupich glowkach, pejczach, obozach koncentracyjnych, wymyslanie
            > od
            > > swastyczek, posadzanie ja o antysemickie nicki KAT i Odessa, wywolaly rakc
            > je
            > > jaka wreszcie wywolac musialy.
            > > Gdyby tych atakow nie bylo, moze bym nawet uwierzyl, ze to tylko naglowek
            > > firmowy gminy byl, a nie jej autorytet.
            >
            > borsuku bredzisz.
            >
            > Jaki związek ma akcja Nurniego z Carminą?
            >
            > To jest sprawa wyłącznie w trójkącie Tyu, Miriam i Perła.
            >
            >
            > > Ale Miriam i l_h nauczyly nas, ze nie cofna sie w swojej prywacie przed
            > > naduzywaniem oskarzenia o antysemityzm zeby zaszkodzic ludziom, ktorych ni
            > e
            > > lubia.
            > > Tym razem zaszkodzily swojemu ludowi. One. Nikt inny.
            > >
            > > Od roku zwracalem uwage na tem temat.
            > > Bo za Carmine daje glowe, ze nie jest antysemitka.
            >
            > Zdaje się, ze coś do ciebie pisano?
            >
            > Komu chcesz dać swoją głowę. Hawkowi od "mycia zębów kocim gównem"?
            > Z nim chcesz pisać o antysemityzmie?
            >
            > Po co włączasz do spraw Tyu Carminę?
            > Jesteś europejską ekspozyturą K52?
            >
            > Hiacynt
            >
            > ps. zanim napiszesz dwa razy pomyśl.
            > Zanim wyślesz, wykonaj telefon do przyjaciela. Przestań bredzić.
            > Jeszcze raz. Co Carmina ma wspólnego ze sprawami w trójkącie?
            >
            > Nie pisz do jenisiejów, nie pisz o zaległych bluzgach K52.
            > Pomaluj mi jeszcze raz, to twoja dewiza.
            >
            > Natomiast, to że w pełni popierasz Nurniego doceniam.
            > Ale nie ma to nic wspólnego z Carminą.


            A ja uwazam,ze sie mylisz Hiacyncie,Borsuk napisal bardzo dobry list.
            Przypominam Ci,ze Tyu napisal swoj list by pomoc Tobie i posrednio Carminie.To
            wszystko ma zwiazek.To nie zaczelo sie od donosu to sie ciagnelo od
            bardzo ,bardzo dawna.
            • Gość: Jureek Re:Brawo, Aniu IP: 212.20.131.* 13.02.03, 11:04
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > A ja uwazam,ze sie mylisz Hiacyncie,Borsuk napisal bardzo dobry list.
              > Przypominam Ci,ze Tyu napisal swoj list by pomoc Tobie i posrednio Carminie.To
              > wszystko ma zwiazek.To nie zaczelo sie od donosu to sie ciagnelo od
              > bardzo ,bardzo dawna.

              Widzę, że wreszcie dopuszczasz myśl, że donos Miriam niekoniecznie musiał być spowodowany wypowiedzią na forum, ale czymś, co ciągnęło się już od dawna.
              Jurek
              • Gość: Ania Re:Brawo, Aniu IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 11:18
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > A ja uwazam,ze sie mylisz Hiacyncie,Borsuk napisal bardzo dobry list.
                > > Przypominam Ci,ze Tyu napisal swoj list by pomoc Tobie i posrednio Carmini
                > e.To
                > > wszystko ma zwiazek.To nie zaczelo sie od donosu to sie ciagnelo od
                > > bardzo ,bardzo dawna.
                >
                > Widzę, że wreszcie dopuszczasz myśl, że donos Miriam niekoniecznie musiał być
                s
                > powodowany wypowiedzią na forum, ale czymś, co ciągnęło się już od dawna.
                > Jurek


                Gość: Perła 20-07-2002 23:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                .
                .ps. a żadnych wątków kwietnych nie będzie tu. Nie
                zniszczą forum. Nie dam im
                tego zrobić. Za dużo ludzi przez Hiacynta i jemu
                podobnych odeszło stąd. Bo
                idiotyzmy wypisywali bezwstydnie. Zresztą, jakie
                wątki kwietne? Wyobrażasz
                sobie Hiacynta w tańcu z Danką na forum? To dopiero
                bal wampirów by był.

                Wlasnie tym Jurku ,co Ci sygnalizowalam juz dawno i na co nie odpowiedziales.
                Chodzilo o jedno o niszczenie niewygodnych ludzi, wszystkie chwyty dozwolone w
                usuwaniu niewygodnych przeciwnikow.Nie pomoglo ,obrzucanie blotem,niszczenie
                watkow ,przy cichym poparciu innych,nie pomoglo niszczenie na forum wiec
                siegnieto po donos i zaczeto niszczyc ludzi w realu.
                Ciekawe czyja byla nastepna kolej?Moze moja?Perla pewnie juz ustalil i moje
                dane nie tylko Hiacynta.Ty sie nie musisz obawiac Ty jestes po dobrej stronie.




                Piszesz,ze on byl agresywny tylko w stosunku do Tyu,bardzo prosze przejrzyj
                sobie to co on pisal.Odnies sie do tego co napisal tu w tym PS


                "Zadnych watkow kwietnych nie bedzie tu"
                Kim jest Perla,ze decyduje kto i co ma pisac na forum?Przepraszam,ze pytam czy
                to bylo uzgodnione z administracja?I slowa pan Perla dotrzymal niszczyl watki
                bo tak mu sie podobalo,a nawet jak sie ludzie wyniesli na kulture,to tez ich
                nie zostawiono w spokoju.
                Wiesz,ze nie jestem zainteresowana watkami kwietnymi,nigdy w nich nie pisalam
                wiec jestem obiektywna.
                Sam wiesz ile pomyj na mnie wylano,pisano duzo gorsze rzeczy,nie bylam nawet u
                admina.
                Jest jeszcze swiezy watek Ania agent islamu,w ktorym ktos nazwal mnie "dziwka"
                tez nie latalam na skarge.
                Sa watki Kagana,obrazajace mnie i Jerzego z Bielska czy mam napisac donos na
                uniwersytet?To sa duzo gorsze rzeczy niz jedno slowo "kochanek" ,tym
                bardziej,ze ja nie dawalam nigdy podstaw by ktokolwiek o mnie tak pisal a oni
                jak najbardziej,co widac po przytoczonych przeze mnie listach.
                Zajmij wiec jakies stanowisko albo moze trzeba zamknac te forum bo niedlugo nie
                mozna bedzie napisac tu juz nic.



              • Gość: borsuk Juuuuuuureeeeeeek IP: 217.7.62.* 13.02.03, 11:21
                "Widzę, że wreszcie dopuszczasz myśl, że donos Miriam niekoniecznie musiał być
                spowodowany wypowiedzią na forum, ale czymś, co ciągnęło się już od dawna.
                Jurek"

                To sie ciagnelo do dawna na forum.
                Wykorzystywanie pietna antysemity do wlasnych prywatnych celow.
                Zwracalem na to uwage od dawna.
                Nie pomoglo
                Nurni ma inne metody niz ja. Cele te same.
                Moze jemu sie uda.

                borsuk
                • Gość: Jureek Re: o wykorzystywaniu IP: 212.20.131.* 13.02.03, 13:58
                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                  > "Widzę, że wreszcie dopuszczasz myśl, że donos Miriam niekoniecznie musiał być
                  > spowodowany wypowiedzią na forum, ale czymś, co ciągnęło się już od dawna.
                  > Jurek"
                  >
                  > To sie ciagnelo do dawna na forum.
                  > Wykorzystywanie pietna antysemity do wlasnych prywatnych celow.
                  > Zwracalem na to uwage od dawna.
                  > Nie pomoglo

                  Całkiem możliwe, że takie rzeczy miały miejsce na forum. Ale na Boga, nie w TEJ sprawie. Nie zauważyłem przynajmniej w ostatnich postach, żeby Miriam oskarżała Tyu o antysemityzm. Oskarżała go o molestowanie jej osoby, a to jest sprawa prywatna i nie mieszajmy do tego antysemityzmu. Zgadzam się, że błędem było użycie faksu gminy, ale to tylko błąd molestowanej kobiety i sprawa jak najbardziej prywatna. Wykorzystanie maczugi antysemityzmu zaczęło się później i z innej strony, kiedy nurmi zaczął fakt wysłania faksu przez gminę wykorzystywać w sobie tylko wiadomych celach. Wybacz, ale nie uwierzę, że nurmi rozdmuchuję tę sprawę w intencji pomożenia gminie, żeby w przyszłości nie popełniała podobnych błędów. Tobie gotów byłbym uwierzyć, że taka jest twoja intencja, ale nie nurmiemu.

                  > Nurni ma inne metody niz ja. Cele te same.

                  Nie wierzę, że rzeczywiste (nie deklarowane) cele nurmiego są takie same jak Twoje. Wydaje mi się, że robi to wszystko, żeby dokopać Miriam a przy okazji Gminie Zydowskiej, albo odwrotnie: dokopać Gminie Zydowskiej, a przy okazji Miriam.

                  > Moze jemu sie uda.

                  To zależy, co miałoby się udać. Jeśli rzeczywiście chodzi o niepodpieranie się instytucjami w forumowych dyskusjach, to dobrze by było gdyby to mu się udało.
                  Jurek
                  • Gość: snajper Re: o molestowaniu IP: *.acn.waw.pl 13.02.03, 23:13
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    > Całkiem możliwe, że takie rzeczy miały miejsce na forum. Ale na Boga, nie w
                    > TEJ sprawie. Nie zauważyłem przynajmniej w ostatnich postach, żeby Miriam os
                    > karżała Tyu o antysemityzm. Oskarżała go o molestowanie jej osoby, a to jest
                    > sprawa prywatna i nie mieszajmy do tego antysemityzmu.

                    Gmina Żydowska pisała w sprawie molestowania jednej z Żydówek do szefa osoby
                    molestującej ??????

                    A co do molestowania, to mam pytanie. ale najpierw parę cytatów, aby nie być
                    gołosłownym.

                    Miriam pisze (luty 2003):

                    > Nie mogłam uwolnić się od pana tyu w żaden sposób - nie pozwalał mi na to.
                    Prosiłam go o to od roku. Bardzo go prosiłam.<

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4532404&a=4532676


                    Oto jak Miriam próbowała się uwolnić od Tyu, jak go o to prosiła od roku:

                    Miriam pisze (czerwiec 2002):
                    > Zawsze ceniłam sobie Twoją dłoń podawaną mi na forum, w listach, i zawsze
                    ceniłam to, na co zwracałeś mi moją uwagę. I "bliźniaki" sa schowane w sekretnym
                    miejscu, no ale tu już się rozsentymentalniam...<

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2238512&a=2262580

                    Miriam pisze (czerwiec 2002):
                    >To jest prośba, może ostatnia, może nie, nie tylko ode mnie to zależysmile< i
                    >"może pożegnania nie czas jeszcze przekraczać progi?" może, może...<

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2238512&a=2254947

                    Miriam pisze (sierpień 2002):
                    >Jesli da się nabrać na Twoje inteligentne i nie pozbawione "słodyczy" listy -
                    to koniec. Już Ją dorwałes - wampirze? smile) Nie doceniałam Cię jednak w kwestii
                    admiracji. smile)<

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2677313&a=2696529

                    Miriam pisze (wrzesień 2002):
                    >Zwierzałam Ci się z czegoś, nie pamiętasz? I Z kogoś, nie pamiętasz?<

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2977153&a=3015917

                    Miriam pisze (grudzień 2002):
                    >Dzięki za wszytko Tyu, a przede wszystkim za to "najważniejsze, a niewidoczne
                    dla oczu". I także za Twoje słowa skierowane do mnie<

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4062437&a=4067106


                    Czy tak pisze ofiara molestowania do swego dręczyciela ? Czy tak kobieta
                    uwalnia się od swego prześladowcy, czy może wręcz przeciwnie ?

                    Snajper.
            • Gość: Hiacynt do Ani o racji IP: 195.205.252.* 13.02.03, 11:42
              Gość portalu: Ania napisał(a):


              > A ja uwazam,ze sie mylisz Hiacyncie,Borsuk napisal bardzo dobry list.

              Aniu

              intencje bosuk miał dobre. Napisał bardzo dobry list, ale nie na temat. Chcę
              wierzyć w jego dobre intencje, może coś do niego dotarło ale byłem zmuszony
              sprostować oczywistą nieprawdę. Borsuk napisał tak nieprecyzyjnie, że zmienił
              sens wydarzeń na forum. To nei jest sprawa carminy.


              To jest sprawa Miriam i jej donosu na Tyu.

              Borsuk napisał o Miriam i L_h i ich metodach. Wszystko prawda, ale ze sprawą
              Tyu, ma tyle wspólnego, że łączy te sprawy osoba Miriam.

              Jeszcze nie było Carminy na forum, gdy rozgrywane były sprawy w trójkącie
              Miriam, Tyu i Perła. Miriam napisała donos, posłużyła się gminą męża (czy też
              byłego męża, róźnie piszą o tym z perłą) i nie należy mieszać do tego
              ich "metod forumowcyh"


              > Przypominam Ci,ze Tyu napisal swoj list by pomoc Tobie i posrednio
              > Carminie.To wszystko ma zwiazek.To nie zaczelo sie od donosu to sie ciagnelo
              > od bardzo ,bardzo dawna.

              tak. Ale wysłanie faksu Miriam do dyrektora jej realnego "znajomego" Tyu, było
              działaniem histeryczki i tyle.
              Ponieważ gmina łódzka nie jest zwykłą instytucją, dlatego też Nurni poczynił
              takie a nie inne kroki. Autorytet gminy łódzkiej został wciągnięty przez
              Miriam, dla prywatnych celów. Ale nie ma to nic wspólnego z antysemityzmem,
              czy tez sprawami narodowościowymi na forum.

              Prowokator Helga chciała taką ideologię dorobić.

              Podsumowując. Jest to prawa Miriam i jej donosu na Tyu, i włączonego w tę
              sprawę autorytetu gminy łódzkiej.
              A to kim jest Miriam i co robiła na forum, to wiemy doskonale.

              Hiacynt


              • Gość: borsuk A idac, widzial wszystko oddzielnie... IP: 217.7.62.* 13.02.03, 12:19
                Hiacynt napisal:
                "Ale wysłanie faksu Miriam do dyrektora jej realnego "znajomego" Tyu, było
                działaniem histeryczki i tyle. Ponieważ gmina łódzka nie jest zwykłą
                instytucją, dlatego też Nurni poczynił takie a nie inne kroki. Autorytet gminy
                łódzkiej został wciągnięty przez Miriam, dla prywatnych celów. Ale nie ma to
                nic wspólnego z antysemityzmem, czy tez sprawami narodowościowymi na forum."

                To znaczy,jak?
                To cala akcja nurniego, w ktora wlozyl tyle energii, ma na celu tylko
                pognebienie jakiejs histeryczki?
                W jakim sensie gmina lodzka nie jest zwykla instytucja?
                Pytam, w kontekscie stwierdzenia, ze "...to nic wspólnego z antysemityzmem, czy
                tez sprawami narodowościowymi na forum."

                Ta afera ma wiele wspolnego z tymi sprawami.
                Ale nie dlatego, ze tu tyle antysemitow, tylko dlatego, ze Miriam i hawk
                produkuja ich na wlasne potrzeby.
                Oczywiscie, ze bezposrednio nie chodzi tu o.. (no dobrze juz), ale wlasnie
                ataki na nia sa najlepszym przykladem naduzywania antysemityzmu dla prywaty.
                Posluzenie sie autorytetem gminy to juz tylko dalszy krok na tej drodze.
                Nie moze byc tak, ze kazdy kto spojrzy krzywo na Zyda musi byc przywolywany
                do porzadku w imieniu wszystkich Zydow.

                Pamietasz ten wiersz?
                "A idac, widzial wszystko oddzielnie, ze dom, ze Stasiek, ze kon, ze drzewo."

                Spojrz nieco bardziej calosciowo na swiat.

                borsuk

                • Gość: lady_hawk Bo tak to z tymi zydami jest IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 13:01
                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                  ze produkuja antysemitow od tysiacleci.

                  Wynika tylko z tego moral taki:

                  Byc Zydem, to wielka odpowiedzialnosc.
                  Zydowka to nie zwykla kobieta, ktora mozna uporczywym nekaniem "z nerw
                  wyprowadzic". Powinna, (ma obowiazek!) wznosic sie ponad rzesze.

                  Teraz to ja Tobie zarzucic moge antysemityzm.

                  Zarzucam jednak histerycznosc.

                  • Gość: borsuk Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: 217.7.62.* 13.02.03, 13:16
                    L_H:
                    "Gość portalu: borsuk napisał(a):
                    ze produkuja antysemitow od tysiacleci."

                    Nieprawda, napisalem, ze Ty i Miriam produkujecie antysemitow na prywatne
                    potrzeby.

                    L_H
                    "Zydowka to nie zwykla kobieta, ktora mozna uporczywym nekaniem "z nerw
                    wyprowadzic". Powinna, (ma obowiazek!) wznosic sie ponad rzesze."

                    Narod Kobiet Wybranych?
                    Jezeli uwazasz, ze antysemita jest kazdy, kto uwaza Zydow za narod nie lepszy i
                    nie gorszy od innych, to jestem antysemita.
                    Z Twojego mianowania.

                    borsuk







                    • Gość: Jureek Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: 212.20.131.* 13.02.03, 14:46
                      Gość portalu: borsuk napisał(a):

                      > L_H
                      > "Zydowka to nie zwykla kobieta, ktora mozna uporczywym nekaniem "z nerw
                      > wyprowadzic". Powinna, (ma obowiazek!) wznosic sie ponad rzesze."
                      >
                      > Narod Kobiet Wybranych?
                      > Jezeli uwazasz, ze antysemita jest kazdy, kto uwaza Zydow za narod nie lepszy i
                      >
                      > nie gorszy od innych, to jestem antysemita.
                      > Z Twojego mianowania.

                      Wtrącę się, bo chyba nie zrozumiałeś, co L_H chciała powiedzieć. Ja przynajmniej zrozumiałem jej zdanie ironicznie, jako sparafrazowanie i wyolbrzymienie Twoich wymagań. Bo jeśli Ty uważasz, że Zydówka powinna uważać na swoje zachowanie, żeby nie prowokować antysemityzmu, to wymagasz od niej więcej niż od innych. A L_H włażnie tą ironią chciała Ci uświadomić, że Zydówka to taka sama kobieta, jak i inne i można ją uporczywym nękaniem z nerw wyprowadzić. Nie jestem L_H, ale tak zrozumiałem jej wypowiedź, a wtedy Twoje ironizowanie "Naród Kobiet Wybranych" nie ma sensu.
                      Jeżeli rzeczywiście uważasz Zydów za naród nie lepszy i nie gorszy od innych, to dlaczego akurat Zydów wyróżniasz wymagając od nich żeby swoim zachowaniem nie prowokowali antysemityzmu? Przecież to naturalne (co nie znaczy, że godne pochwały), że ludziom w prywatnych wojenkach zdarza się sięgać do nie całkiem czystych metod, ja chociażby wspieranie się poparciem instytucji. Czy to tylko żydowska specjalność, że mieszasz do tego antysemityzm i jego prowokowanie?
                      Jurek

                      • Gość: borsuk Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: 217.7.62.* 13.02.03, 15:39
                        Nigdzie nie pisalem o tym, zeby Zydzi "... swoim zachowaniem nie prowokowali
                        antysemityzmu?"
                        Nawet z ludzmi, wyznajacymi takie poglady, walczylem.

                        Lady_hawk doskonale wie o co mi chodzi, tylko jak zwykle wykreca kota ogonem.
                        Dla Ciebie wyjasniam, ze uzywajac slowa "produkuja" nie mialem na mysli
                        prowokowania nastrojow antysemickich, a po prostu mianowanie kogos antysemita.

                        "Jestes antysemita, Jureeeek", powie l_h i juz zostal wyprodukowany kolejny
                        antysemita.
                        Nigdy nie wypowiadales sie na tematy Zydow, moze raz, a i to pozytywnie, ale
                        Cie l_h nie lubi. I to wystarczy. Niewazne co Ty naprawde myslisz, zostales
                        juz "wyprodukowany". Jureek antysemita. W nadziei, ze sie przyklei.

                        O nic wiecej tu nie chodzi.

                        borsuk
                        • Gość: lady_hawk Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 16:08
                          Gość portalu: borsuk napisał(a):

                          > Nigdzie nie pisalem o tym, zeby Zydzi "... swoim zachowaniem nie
                          prowokowali
                          > antysemityzmu?"
                          > Nawet z ludzmi, wyznajacymi takie poglady, walczylem.
                          >
                          > Lady_hawk doskonale wie o co mi chodzi, tylko jak zwykle wykreca kota ogonem.
                          > Dla Ciebie wyjasniam, ze uzywajac slowa "produkuja" nie mialem na mysli
                          > prowokowania nastrojow antysemickich, a po prostu mianowanie kogos
                          antysemita.
                          >
                          > "Jestes antysemita, Jureeeek", powie l_h i juz zostal wyprodukowany kolejny
                          > antysemita.
                          > Nigdy nie wypowiadales sie na tematy Zydow, moze raz, a i to pozytywnie, ale
                          > Cie l_h nie lubi. I to wystarczy. Niewazne co Ty naprawde myslisz, zostales
                          > juz "wyprodukowany". Jureek antysemita. W nadziei, ze sie przyklei.
                          >
                          > O nic wiecej tu nie chodzi.
                          >
                          > borsuk

                          ALe nie masz racji.
                          to nie ja, tylko Ty chcesz kota ogonem wykrecic.
                          A moze zostawmy te kocie ogony (robie sie przewrazliwiona).
                          • Gość: borsuk Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: 217.7.62.* 13.02.03, 16:22
                            na potwierdzenie tego co mowie sa dziesiatki cytatow z Ciebie.
                            Nie ma natomiast ani jednego, potwierdzajacego Twoje horrendalne oskarzenia.
                            Ze jestes przewrazliwiona, wierze.
                            • lady_hawk Re: Bo tak to z tymi zydami jest 13.02.03, 18:02
                              Gość portalu: borsuk napisał(a):

                              > na potwierdzenie tego co mowie sa dziesiatki cytatow z Ciebie.
                              > Nie ma natomiast ani jednego, potwierdzajacego Twoje horrendalne oskarzenia.
                              > Ze jestes przewrazliwiona, wierze.

                              Na potwierdzenie czego sa te cytaty?
                              Ze uwazam, ze pod nikiem carmina pojawialy sie antysemickie (nacjonalistyczne,
                              faszyzujace) wypowiedzi? Moge to jeszcze wiele razy powtorzyc. Na poczatku
                              malo kto to widzial i ja generalnie siedzialam cicho. Napisalam w prywatnej
                              poczcie, Ty rozniosles na forum. Teraz, nalezysz do nielicznych, majacych
                              watpliwosci. Uwazajacych, ze tak nie jest, przepraszam. A niby dlaczego to
                              sa "horrendalne" oskarzenia?
                              Ja ja tak czytam i to moje prawo, tak uwazac.

                              Zdalam sobie sprawwe, ze byc moze nie zrozumiales, ze antysemityzm powiazalam
                              z toaleta przy pomocy kociej kupy. Bo on nie taki wylewny i na pierwszy rzut
                              oka zauwazalny.
                              Cytatow moich nie musisz szukac. Jak czegos w tej sprawie ode mnie
                              potrzebujesz, chetnie napisze.
                              L_h
                              • Gość: Ania Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: 213.46.162.* 13.02.03, 18:17
                                lady_hawk napisała:

                                > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                                >
                                > > na potwierdzenie tego co mowie sa dziesiatki cytatow z Ciebie.
                                > > Nie ma natomiast ani jednego, potwierdzajacego Twoje horrendalne oskarzeni
                                > a.
                                > > Ze jestes przewrazliwiona, wierze.
                                >
                                > Na potwierdzenie czego sa te cytaty?
                                > Ze uwazam, ze pod nikiem carmina pojawialy sie antysemickie
                                (nacjonalistyczne,
                                > faszyzujace) wypowiedzi? Moge to jeszcze wiele razy powtorzyc. Na poczatku
                                > malo kto to widzial i ja generalnie siedzialam cicho. Napisalam w prywatnej
                                > poczcie, Ty rozniosles na forum. Teraz, nalezysz do nielicznych, majacych
                                > watpliwosci. Uwazajacych, ze tak nie jest, przepraszam. A niby dlaczego to
                                > sa "horrendalne" oskarzenia?
                                > Ja ja tak czytam i to moje prawo, tak uwazac.
                                >
                                > Zdalam sobie sprawwe, ze byc moze nie zrozumiales, ze antysemityzm powiazalam
                                > z toaleta przy pomocy kociej kupy. Bo on nie taki wylewny i na pierwszy rzut
                                > oka zauwazalny.
                                > Cytatow moich nie musisz szukac. Jak czegos w tej sprawie ode mnie
                                > potrzebujesz, chetnie napisze.
                                > L_h


                                Ach Lady ,antysemityzm niewylewny,na pierwszy rzut oka niezauwazalny.Ale nasza
                                dzielna lady nie przepuscila i wykryla antysemitke Carmine.
                                Lady ja bylam na takiej stronce co w niej pisali o antysemityzmie
                                podskornym.Antysemityzm mozna wmowic kazdemu ,przyczepic sie mozna do kazdej
                                wypowiedzi i wlasnie Wy to robicie.Znam to z wlasnego doswiadczenia,bo juz
                                kilka razy zrobiono ze mnie antysemitke na tym forum.Nawet jak przytoczylam
                                swoj post,w ktorym wytykalam Kaganowi,ze nie widzi ginacych dzieci izraelskich
                                w wybuchajacych autobusach i skrytykowalam Palestynczykow to tez to uznano za
                                antysemityzm.
                                A teraz to mnie malo juz obchodzi co kto o mnie pisze.Takze mozesz sobie o mnie
                                pisac co ci tylko na klawiaturke wpadnie.
                                Mozesz sobie pisac,ze mam antysemityzm wyczuwalny podskorny i zaskorny i jaki
                                tylko chcesz.
                              • Gość: borsuk Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.03, 18:46
                                l_h napisala:
                                "Cytatow moich nie musisz szukac. Jak czegos w tej sprawie ode mnie
                                potrzebujesz, chetnie napisze."

                                Twoich cytatow nie musze szukac. Jest ich pelno, niedawno Hiacynt nawet
                                przytaczal.
                                Ale trzymam Cie za slowo, znajdz mi cytaty potwierdzajace to Twoje twierdzenie:

                                "pod nikiem carmina pojawialy sie antysemickie (nacjonalistyczne,
                                faszyzujace) wypowiedzi".

                                borsuk
                                • Gość: lady_hawk Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 20:23
                                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                  > l_h napisala:
                                  > "Cytatow moich nie musisz szukac. Jak czegos w tej sprawie ode mnie
                                  > potrzebujesz, chetnie napisze."
                                  >
                                  > Twoich cytatow nie musze szukac. Jest ich pelno, niedawno Hiacynt nawet
                                  > przytaczal.
                                  > Ale trzymam Cie za slowo, znajdz mi cytaty potwierdzajace to Twoje
                                  twierdzenie:
                                  >
                                  > "pod nikiem carmina pojawialy sie antysemickie (nacjonalistyczne,
                                  > faszyzujace) wypowiedzi".
                                  >
                                  > borsuk

                                  Napisalam i mi wcielo.
                                  Nie mam czasu Borsuk. Odkrylam wlasnie zabawny watek na temat moje urody. A
                                  bylo o zdjeciu. Ze nie fair wysylac bez autoryzacji, zwlaszcza jesli
                                  nienajlepsze.
                                  A jesli chodzi o linki, to nie bede ich szukac. Ci, ktorych opinia jest mi
                                  wazna juz sa przekonani.
                                  Sorry

                                  p.s.
                                  w oryginale bylo:
                                  uwazam, ze ......itd
                                  • Gość: Ania Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: 213.46.162.* 13.02.03, 21:02
                                    Gość portalu: lady_hawk napisał(a):

                                    >.> A jesli chodzi o linki, to nie bede ich szukac. Ci, ktorych opinia jest mi
                                    > wazna juz sa przekonani.
                                    > Sorry
                                    >
                                    > p.s.
                                    > w oryginale bylo:
                                    > uwazam, ze ......itd


                                    Pewnie,ze nie bedziesz szukac linkow,bo nie ma i czego szukac.Raz ktos mi
                                    przytoczyl kilka wypowiedzi Vista,ktore to mialy byc niby antysemickie.Mialy
                                    byc ale nie byly.Pendzel poszedl szukac kilka miesiecy temu szukac nastepnych i
                                    tez go wcielo,bo nie znalazl nic.Tak jak po kazdym watku zakladanym na temat
                                    mojego wydumanego antysemityzmu tez nikt nie mogl nic przytoczyc.
                                    Oskarzenia bez pokrycia,pomowienia to jest Wasza metoda na tym forum.Zohydzic
                                    czlowieka,obrzucic blotem bez zadnych podstaw by jak najwiecej przylgnelo.A
                                    pozniej powtarzac jedno klamstwo tyle razy az ludzie uwierza.
                                    Wstretne to jest niskie i podle.
                                    • Gość: lady_hawk Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: *.visp.energis.pl 13.02.03, 23:30
                                      Nie mam czasu na dluzsze dywagacje. Vist, to nie tylko antysemita forumowy. I
                                      to tez bylo dowiedzione.
                                      pozdrawiam z ziewaniem.
                                      • Gość: Ania Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: 213.46.162.* 13.02.03, 23:39
                                        Gość portalu: lady_hawk napisał(a):

                                        > Nie mam czasu na dluzsze dywagacje. Vist, to nie tylko antysemita forumowy. I
                                        > to tez bylo dowiedzione.
                                        > pozdrawiam z ziewaniem.


                                        Nic nie bylo dowiedzione.On mial etykietke antysemity,ktora mu
                                        przykleiliscie.Idz spac ale zrob mi przedtem te analize w watku Hiacynta,pani
                                        analityczko.
                                        • Gość: lady_hawk Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: *.visp.energis.pl 13.02.03, 23:49
                                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                                          > Gość portalu: lady_hawk napisał(a):
                                          >
                                          > > Nie mam czasu na dluzsze dywagacje. Vist, to nie tylko antysemita forumowy
                                          > . I
                                          > > to tez bylo dowiedzione.
                                          > > pozdrawiam z ziewaniem.
                                          >
                                          >
                                          > Nic nie bylo dowiedzione.On mial etykietke antysemity,ktora mu
                                          > przykleiliscie.Idz spac ale zrob mi przedtem te analize w watku
                                          Hiacynta,pani
                                          > analityczko.

                                          Sama sobie zrob.
                                          smile))))))


                        • Gość: Jureek Re: Bo tak to z tymi zydami jest IP: 212.20.131.* 13.02.03, 16:28
                          Gość portalu: borsuk napisał(a):

                          > Nigdzie nie pisalem o tym, zeby Zydzi "... swoim zachowaniem nie prowokowali
                          > antysemityzmu?"
                          > Nawet z ludzmi, wyznajacymi takie poglady, walczylem.

                          W takim razie źle Cię zrozumiałem.

                          > Lady_hawk doskonale wie o co mi chodzi, tylko jak zwykle wykreca kota ogonem.

                          Myślę, że gdybyś tak samo wyjaśnił jej, jak mi teraz wyjaśniłeś, to nie musiałaby wywracać kota ogonem. A tak wyszło, że to Ty wywróciłeś kota, bo wziąłeś poważnie, to co ona napisała ironicznie.

                          > Dla Ciebie wyjasniam, ze uzywajac slowa "produkuja" nie mialem na mysli
                          > prowokowania nastrojow antysemickich, a po prostu mianowanie kogos antysemita.

                          Dziękuję, teraz wiem, o co Ci chodzi, co nie znaczy, iż zgadzam się z Twoją diagnozą, ale o tym później.

                          > "Jestes antysemita, Jureeeek", powie l_h i juz zostal wyprodukowany kolejny
                          > antysemita.
                          > Nigdy nie wypowiadales sie na tematy Zydow, moze raz, a i to pozytywnie, ale
                          > Cie l_h nie lubi. I to wystarczy. Niewazne co Ty naprawde myslisz, zostales
                          > juz "wyprodukowany". Jureek antysemita. W nadziei, ze sie przyklei.

                          Wiesz co? Mi to brzydko mówiąc wisi, czy ktoś nazwie mnie antysemitą, czy nie. Ja wiem, że nim nie jestem, mądry człowiek też to widzi, a głupkami sugerującymi się tym, jak ktoś mnie zaetykietował, nie przejmuję się.
                          Takie etykietowanie też jest powszechne na forum i przyklejanie łatki antysemity nie jest wcale czymś wyjątkowym. Nie zauważyłeś, że przeciwnik lewicowca z prawicy nazwie go lewakiem, prawicowca nazywa się koncesjonowanym prawicowcem, funkcjonują na forum etykietki oszołomów, katolów, kretynów, rasistów, filosemitów..., dlaczego więc wyróżniasz tak Miriam i L_H jako największe etykieciary?
                          (po bardzo długiej przerwie wróciłem niedawno na forum, więc może podałbyś mi przykłady, komu L-H np. niesprawiedliwie przykleiła etykietkę antysemity)

                          > O nic wiecej tu nie chodzi.

                          Jeśli tylko o to chodzi, to po co te boje nurmiego z łódzką gminą, po co rozdmuchiwanie prywatnej w końcu sprawy, szukanie haków na łódzkim forum i wszystkie te działania?
                          Pozdrawiam
                          Jurek
                          • Gość: Hiacynt NAJBARDZIEJ PODŁA ANTYSEMITKA w FGW. IP: 195.205.252.* 13.02.03, 21:11
                            Gość portalu: Jureek napisał(a):

                            > w..., dlaczego więc wyróżniasz tak Miriam i L_H jako największe etykieciary?
                            > (po bardzo długiej przerwie wróciłem niedawno na forum, więc może podałbyś mi
                            > przykłady, komu L-H np. niesprawiedliwie przykleiła etykietkę antysemity)


                            masz link


                            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4532404&a=4624729
                            nie masz czasu na ciebie, ale niebawem się ockniesz, miej oczy szeroko otwarte


                            Hiacynt

                            ps. napisz coś, znajdź słowa obrony
              • Gość: borsuk A idac, widzial wszystko oddzielnie... IP: 217.7.62.* 13.02.03, 12:19
                Hiacynt napisal:
                "Ale wysłanie faksu Miriam do dyrektora jej realnego "znajomego" Tyu, było
                działaniem histeryczki i tyle. Ponieważ gmina łódzka nie jest zwykłą
                instytucją, dlatego też Nurni poczynił takie a nie inne kroki. Autorytet gminy
                łódzkiej został wciągnięty przez Miriam, dla prywatnych celów. Ale nie ma to
                nic wspólnego z antysemityzmem, czy tez sprawami narodowościowymi na forum."

                To znaczy,jak?
                To cala akcja nurniego, w ktora wlozyl tyle energii, ma na celu tylko
                pognebienie jakiejs histeryczki?
                W jakim sensie gmina lodzka nie jest zwykla instytucja?
                Pytam, w kontekscie stwierdzenia, ze "...to nic wspólnego z antysemityzmem, czy
                tez sprawami narodowościowymi na forum."

                Ta afera ma wiele wspolnego z tymi sprawami.
                Ale nie dlatego, ze tu tyle antysemitow, tylko dlatego, ze Miriam i hawk
                produkuja ich na wlasne potrzeby.
                Oczywiscie, ze bezposrednio nie chodzi tu o.. (no dobrze juz), ale wlasnie
                ataki na nia sa najlepszym przykladem naduzywania antysemityzmu dla prywaty.
                Posluzenie sie autorytetem gminy to juz tylko dalszy krok na tej drodze.
                Nie moze byc tak, ze kazdy kto spojrzy krzywo na Zyda musi byc przywolywany
                do porzadku w imieniu wszystkich Zydow.

                Pamietasz ten wiersz?
                "A idac, widzial wszystko oddzielnie, ze dom, ze Stasiek, ze kon, ze drzewo."

                Spojrz nieco bardziej calosciowo na swiat.

                borsuk

          • Gość: AndrzejG Re: bosuku bredzisz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.03, 11:14
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            >
            > To jest sprawa wyłącznie w trójkącie Tyu, Miriam i Perła.
            >

            No i zaczynamy sie zgadzać.

            Pozdr. Andrzej
            • perla_ Re: bosuku bredzisz- kto bredzi? 13.02.03, 11:20
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
              >
              > >
              > > To jest sprawa wyłącznie w trójkącie Tyu, Miriam i Perła.
              > >
              >
              > No i zaczynamy sie zgadzać.
              >
              > Pozdr. Andrzej

              W jakim trójkącie niby? Przecież to sprawa między tyu a Miriam jest.

              Perła
              • Gość: Ania Re: Pytanie do Perly i Miriam IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 11:29
                perla_ napisał:

                > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                > >
                > > >
                > > > To jest sprawa wyłącznie w trójkącie Tyu, Miriam i Perła.
                > > >
                > >
                > > No i zaczynamy sie zgadzać.
                > >
                > > Pozdr. Andrzej
                >
                > W jakim trójkącie niby? Przecież to sprawa między tyu a Miriam jest.
                >
                > Perła


                Moze wreszcie ujawnicie tresc jednego przynajmniej faxu,sprawa miedzy Tyu i
                Miriam czy sprawa miedzy gmina i Tyu?
                W ciemno to mozemy sobie pisac.
                Co bylo w faxach pisanych przez Miriam i czy nadawca byla gmina czy Miriam?
                Smialo Perla nie masz chyba nic do ukrycia,Miriam chyba tez nie.
                Mozna prosic o kopie trych faxow?
                Nurni opublikowal fax Tyu.
                • miriamfirst_ Co było w faxie,ach! co było?!?!?! 13.02.03, 11:44
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > perla_ napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                  > > >
                  > > > >
                  > > > > To jest sprawa wyłącznie w trójkącie Tyu, Miriam i Perła.
                  > > > >
                  > > >
                  > > > No i zaczynamy sie zgadzać.
                  > > >
                  > > > Pozdr. Andrzej
                  > >
                  > > W jakim trójkącie niby? Przecież to sprawa między tyu a Miriam jest.
                  > >
                  > > Perła
                  >
                  >
                  > Moze wreszcie ujawnicie tresc jednego przynajmniej faxu,sprawa miedzy Tyu i
                  > Miriam czy sprawa miedzy gmina i Tyu?
                  > W ciemno to mozemy sobie pisac.
                  > Co bylo w faxach pisanych przez Miriam i czy nadawca byla gmina czy Miriam?
                  > Smialo Perla nie masz chyba nic do ukrycia,Miriam chyba tez nie.
                  > Mozna prosic o kopie trych faxow?
                  > Nurni opublikowal fax Tyu.


                  Aniu, jestes wzruszająca z tą swoja prostą, wtręcz dziecięcą ciekawością pt "co
                  było w faxie?!" To, co było, było skierowane do konkretnego adresata.
                  Uszanuj tajemnicę korespondencji. Nie zrobił tego szan. tyu i publikował.
                  Niechaj usiłuje robic to pan nurni za milczącą na forum, a pewnie rozgadaną w
                  tzw privach aprobatą adresata.
                  Nie było nic złegosmile w faxie.

                  seredczności

                  Miriam

                  ps. niepokoicie się o mnie tak poczciwie, co "poniektorzy tutaj", że odpowiem:
                  nie mam kłopotów (jakie,skąd?!) i mam się dobrze, dziękuję, nie narzekam.
                  • Gość: Ania Re: Co było w faxie,ach! co było?!?!?! IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 11:49
                    miriamfirst_ napisała:

                    >.>
                    >
                    > Aniu, jestes wzruszająca z tą swoja prostą, wtręcz dziecięcą ciekawością
                    pt "co
                    >
                    > było w faxie?!" To, co było, było skierowane do konkretnego adresata.
                    > Uszanuj tajemnicę korespondencji. Nie zrobił tego szan. tyu i publikował.
                    > Niechaj usiłuje robic to pan nurni za milczącą na forum, a pewnie rozgadaną
                    w
                    > tzw privach aprobatą adresata.
                    > Nie było nic złegosmile w faxie.
                    >
                    > seredczności
                    >
                    > Miriam
                    >
                    > ps. niepokoicie się o mnie tak poczciwie, co "poniektorzy tutaj", że
                    odpowiem:
                    > nie mam kłopotów (jakie,skąd?!) i mam się dobrze, dziękuję, nie narzekam.


                    Tyu opublikowal wlasna korespondencje i ma do tego prawo.Ale Wasz sojusznik K52
                    molestuje cale forum pytaniami ,kto wysylal faxy?Moze wiec odpowiesz mu chociaz
                    na to pytanie.Kto wysylal Ty czy gmina?
                    Czy to tez jest tajemnica?
                    • miriamfirst_ Re: Co było w faxie,ach! co było?!?!?! 13.02.03, 12:10


                      Nie widzę powodu, dla którego miałabym gawiedź informowac o czymkolwiek!
                      Ani niczego udowadniac! Nic. Bawcie się dalej.
                      • Gość: Ania Re: Co było w faxie,ach! co było?!?!?! IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 12:19
                        miriamfirst_ napisała:

                        >
                        >
                        > Nie widzę powodu, dla którego miałabym gawiedź informowac o czymkolwiek!
                        > Ani niczego udowadniac! Nic. Bawcie się dalej.


                        A to sie porobilo.Dama nie chce informowac "GAWIEDZI" .
                        No to wpadaj od czasu do czasu,zabawa z toba jest przednia.
          • lady_hawk Re: bosuku bredzisz 13.02.03, 11:26
            Nie kocim gownem, tylko kocia kupa.

            Czy Carmina myje zeby kocia kupa?

            Tak bylo napisane.

            Nie bylam tego wowczas pewna. Po prostu, nieswieze i nieprzyjemne byly to
            wpisy. Zupelnie, jakby ktos mowiacy okragle, ladne zdania, smrodem okropnym
            chuchal. (Scena z filmu "przekret", (Snatch) mnie natchnela.
            Swietna, czarna komedia, raczej nie dla bigotow).

            Dzisiaj zadaje bardziej sprecyzowane pytanie:
            Czy mozna wiedziec czym karmia kota, ktorego kupa purchawa myje zeby?
        • Gość: Jureek Re: w całej pełni? IP: 212.20.131.* 13.02.03, 11:00
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          (...)
          > Teraz w swoje rece wzial sprawe nurni.
          > Popieram jego akcje w calej pelni.

          Apel o donoszenie na łódzkim forum (jeśli nurmi to m.ziemba) też popierasz?
          Jurek
          • Gość: Ania Re: w całej pełni? IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 11:06
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Gość portalu: borsuk napisał(a):
            >
            > (...)
            > > Teraz w swoje rece wzial sprawe nurni.
            > > Popieram jego akcje w calej pelni.
            >
            > Apel o donoszenie na łódzkim forum (jeśli nurmi to m.ziemba) też popierasz?
            > Jurek


            To jest apel o informacje a nie o donoszenie.
            A Ty popierasz donosy jakiejs organizacji a pisania o tym to juz nie?
            Najpierw zdaje sie byl donos pewnej organizacji religijnej i od tego sie
            zaczelo,a jesli bylo ich wiecej?Jesli sie tego nie wyjasni mozna spokojnie
            zamknac forum.
            Twoja postawa jes taka Jurku.Potepiam donos ale rece precz od donosiciela.
            • Gość: Jureek Re: w całej pełni? IP: 212.20.131.* 13.02.03, 11:22
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Gość portalu: Jureek napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: borsuk napisał(a):
              > >
              > > (...)
              > > > Teraz w swoje rece wzial sprawe nurni.
              > > > Popieram jego akcje w calej pelni.
              > >
              > > Apel o donoszenie na łódzkim forum (jeśli nurmi to m.ziemba) też popierasz
              > ?
              > > Jurek
              >
              >
              > To jest apel o informacje a nie o donoszenie.

              Kwestia terminologii. W końcu i donos można nazwać "dostarczeniem informacji".

              > A Ty popierasz donosy jakiejs organizacji a pisania o tym to juz nie?

              Aniu, nie wkurzaj mnie, proszę. W którym miejscu napisałem, że popieram donosy? Mam Ci zacytować, gdzie pisałem, że donosy potępiam?

              > Najpierw zdaje sie byl donos pewnej organizacji religijnej i od tego sie
              > zaczelo,a jesli bylo ich wiecej?

              Czy jeśli ktoś donosi do admina (przykład Carmina), to też należy pytać na wszystkich forach, czy nie znajdą się inni pokrzywdzeni przez donosiciela?

              > Jesli sie tego nie wyjasni mozna spokojnie
              > zamknac forum.

              Nie widzę związku. Jak wyjaśnienie tej sprawy ma ustrzec przed następnymi donosami? Zauważyłaś, że specjalnie podałem swoje imię i nazwisko, żeby pokazać, że nie obawiam się donosów w związku z moim pisaniem tutaj.

              > Twoja postawa jes taka Jurku.Potepiam donos ale rece precz od donosiciela.

              Uważam, że jest to sprawa między Tyu a Miriam, i potępiam wykorzystywanie jej przez innych dla sobie tylko wiadomych celów. Kto dał Nurmiemu upoważnienia śledczo-prokuratorskie? Sam sobie je nadał?
              Jurek

              P.S. Uważasz, że cel uświęca środki? Ze na donos należy odpowiedzieć donosem?
              • Gość: Ania Re: w całej pełni? IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 11:43
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Jureek napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                > > >
                > > > (...)
                > > > > Teraz w swoje rece wzial sprawe nurni.
                > > > > Popieram jego akcje w calej pelni.
                > > >
                > > > Apel o donoszenie na łódzkim forum (jeśli nurmi to m.ziemba) też popi
                > erasz
                > > ?
                > > > Jurek
                > >
                > >
                > > To jest apel o informacje a nie o donoszenie.
                >
                > Kwestia terminologii. W końcu i donos można nazwać "dostarczeniem informacji".
                >
                > > A Ty popierasz donosy jakiejs organizacji a pisania o tym to juz nie?
                >
                > Aniu, nie wkurzaj mnie, proszę. W którym miejscu napisałem, że popieram
                donosy?
                > Mam Ci zacytować, gdzie pisałem, że donosy potępiam?
                >
                > > Najpierw zdaje sie byl donos pewnej organizacji religijnej i od tego sie
                > > zaczelo,a jesli bylo ich wiecej?
                >
                > Czy jeśli ktoś donosi do admina (przykład Carmina), to też należy pytać na
                wszy
                > stkich forach, czy nie znajdą się inni pokrzywdzeni przez donosiciela?
                >

                *****Twierdzisz,ze Carmina donosila do admina?Ja jestem innego zdania,sama
                mialam spytac admina czy to prawda,ze wystarczy znac kogos w gazecie by miec
                mozliwosc dostepu do danych.Przypominam,ze opublikowano dane K52 ,a wiec byl
                precedens i tak Carmina jak kazdy inny ma prawo byc zaniepokojony czy forum
                jest naprawde anonimowe.




                > > Jesli sie tego nie wyjasni mozna spokojnie
                > > zamknac forum.
                >
                > Nie widzę związku. Jak wyjaśnienie tej sprawy ma ustrzec przed następnymi
                donos
                > ami? Zauważyłaś, że specjalnie podałem swoje imię i nazwisko, żeby pokazać,
                że
                > nie obawiam się donosów w związku z moim pisaniem tutaj.
                >
                ******Bo jak napisalam jestes po "wlasciwej" stronie,nie masz czego sie obawiac.



                > > Twoja postawa jes taka Jurku.Potepiam donos ale rece precz od donosiciela.
                >
                > Uważam, że jest to sprawa między Tyu a Miriam, i potępiam wykorzystywanie jej
                p
                > rzez innych dla sobie tylko wiadomych celów. Kto dał Nurmiemu upoważnienia
                śled
                > czo-prokuratorskie? Sam sobie je nadał?
                > Jurek
                >
                > P.S. Uważasz, że cel uświęca środki? Ze na donos należy odpowiedzieć donosem?


                Jak juz pisalam to nie jest sprawa Miriam Tyu.Donos wyslala gmina do firmy Tyu.
                Nurni ma racje on broni takze i mnie ,bo jutro taki donos wysle ktos na
                mnie.Byc moze tym razem katolik Perla posluzy sie Episkopatem.

                To nie jest donos moj panie Ty tak to kwalifikujesz ,nawet pytanie Carminy o
                anonimowosc na forum tez zakwalifikowales jako donos.Wiec zaraz polece i sie
                pod nim podpisze.Z tym,ze Ty juz napisales ,ze nie jestes obiektywny wiec o
                czym dalej bedziemy rozmawiac?
                Ty bronisz Miriam i Perly a mnie chodzi by wyeliminowac w przyszlosci DONOSY na
                forumowiczow,ktorych sie nie lubi i by nie wykorzystywac do tego instytucji czy
                to religijnych,kobiecych czy innych.
          • miriamfirst_ Re: w całej pełni? 13.02.03, 11:48
            Jurku, ja do tej/tego zięby napisałam, żeby się do mnie odezwal/odezwala i
            zasięgnąl/zasięgnęla info u żródeł, ale się nie odezwal/la.

            Jeszcze raz podkreślam, że nazywanie korespondencji gminy via instytut metali
            niemetalicznych w gliwicach - donosem, jest co najmniej złą wolą, a wprot
            pisząc wynika z niewiedzy piszących o tej sprawie.

            Pozdrawiam

            Miriamsmile
            • Gość: Ania Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 12:04
              miriamfirst_ napisała:

              > Jurku, ja do tej/tego zięby napisałam, żeby się do mnie odezwal/odezwala i
              > zasięgnąl/zasięgnęla info u żródeł, ale się nie odezwal/la.
              >
              > Jeszcze raz podkreślam, że nazywanie korespondencji gminy via instytut metali
              > niemetalicznych w gliwicach - donosem, jest co najmniej złą wolą, a wprot
              > pisząc wynika z niewiedzy piszących o tej sprawie.
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Miriamsmile


              A to sie teraz nazywa korespondencja miedzy gmina a instytutem.Pewnie gmina
              chciala zdobyc jakies informacje o metalach niemetalicznych a te wsdtretne
              antysejsmity sie czepiajom.
              • miriamfirst_ Re: Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah 13.02.03, 12:11

                " Z czego się śmiejecie? z samych siebie się smiejecie!"

                Gogol "Rewizor"

                ps. Jest jeszcze Śmiej się pajacu.
                • Gość: Ania Re: Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 12:13
                  miriamfirst_ napisała:

                  >
                  > " Z czego się śmiejecie? z samych siebie się smiejecie!"
                  >
                  > Gogol "Rewizor"
                  >
                  > ps. Jest jeszcze Śmiej się pajacu.


                  Miriam ,nie denerwuj sie.Podaj mi lepiej przepis na te brzoskwinie w
                  koniaku,ktore przyrzadzasz specjalnie dla Perly.
                  • Gość: Hiacynt zagadka rozwiązana____z miriam wydobywa się tylko IP: 195.205.252.* 13.02.03, 13:04
                    Gość portalu: Ania napisał(a):


                    > Miriam ,nie denerwuj sie.Podaj mi lepiej przepis na te brzoskwinie w
                    > koniaku,ktore przyrzadzasz specjalnie dla Perly.

                    stąd pochodzi ta superenergia perłowa, o kórej pisała miriam


                    Naprawdę, Jego powodzenie u płci przeciwnej, jest niepokojące ale z drugiej
                    strony on te gąski traktuje pogodnie i wyrozumialesmile


                    O reszcie, poza wszystkim Jego zalet zamilczę.
                    Powiem tylko, że ach

                    ciekawe, czy gmina pochodzenie tej tajemnej energii perłowej
                    że z miriam wydobywa się tylko ach sad(

                    Hiacynt

                    • Gość: Hiacynt Re: zagadka rozwiązana____z miriam wydobywa się t IP: 195.205.252.* 13.02.03, 13:06
                      Gość portalu: Ania napisał(a):


                      > Miriam ,nie denerwuj sie.Podaj mi lepiej przepis na te brzoskwinie w
                      > koniaku,ktore przyrzadzasz specjalnie dla Perly.

                      stąd pochodzi ta superenergia perłowa, o kórej pisała miriam


                      "Naprawdę, Jego powodzenie u płci przeciwnej, jest niepokojące ale z drugiej
                      strony on te gąski traktuje pogodnie i wyrozumialesmile


                      O reszcie, poza wszystkim Jego zalet zamilczę.
                      Powiem tylko, że ach"

                      ciekawe, czy gmina pochodzenie tej tajemnej energii perłowej
                      że z miriam wydobywa się tylko ach sad(

                      Hiacynt


                      ps. zapomnailem te "achy" wydobywające się z miriam wziąć w cudzywsłów jej
                      • Gość: Jureek Re:przetłumaczysz na polski? IP: 212.20.131.* 13.02.03, 13:34
                        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                        > ciekawe, czy gmina pochodzenie tej tajemnej energii perłowej
                        > że z miriam wydobywa się tylko ach sad(

                        Wydaje mi się, że w zdaniu po słowie "gmina" brakuje orzeczenia. Z tego powodu nie bardzo wiem, jaką myśl chciałeś wyrazić, ale skoro piszesz o Miriam, to mogę domyślić się, że nie było to nic miłego.
                        Jurek
                        • Gość: Hiacynt Re:przetłumaczysz na polski? IP: 195.205.252.* 13.02.03, 14:03
                          Gość portalu: Jureek napisał(a):

                          > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                          >
                          > > ciekawe, czy gmina pochodzenie tej tajemnej energii perłowej
                          > > że z miriam wydobywa się tylko ach sad(
                          >
                          > Wydaje mi się, że w zdaniu po słowie "gmina" brakuje orzeczenia. Z tego
                          powodu
                          > nie bardzo wiem, jaką myśl chciałeś wyrazić, ale skoro piszesz o Miriam, to
                          mog
                          > ę domyślić się, że nie było to nic miłego.
                          > Jurek

                          wstaw jakieś słowo, żeby wyszło coś niemiłego, raczej Miriam frywolnie pisała
                          taki ekshibicjonizm forumow

                          Hiacynt

                          ps. wiadomym jest, że robię kilka rzeczy na raz,
                          pozostawiam to twojej inteligencji

                          nei czepiaj się więc
                          • Gość: Jureek Re:przyznaj się - robisz to specjalnie? IP: 212.20.131.* 13.02.03, 14:31
                            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                            > wstaw jakieś słowo, żeby wyszło coś niemiłego, raczej Miriam frywolnie pisała
                            > taki ekshibicjonizm forumow

                            O Boże! A co to znowu za zdanie! Ty specjalnie tak robisz, żeby bez donosów wykopali mnie z pracy. Bo jak zastanawiam się, co Hiacynt miał na myśli, to pracować nie mogę.

                            > ps. wiadomym jest, że robię kilka rzeczy na raz,

                            To niedobrze. Wiem z doświadczenia, że jeśli robi się kilka rzeczy naraz, to żadnej z nich nie robi się dobrze.

                            > pozostawiam to twojej inteligencji

                            No coś Ty? Przecież ja gupek jezdem.

                            > nei czepiaj się więc

                            Ale ja lubię się czepiać! I co mi zrobisz?
                            Jurek
        • lady_hawk Bzdury piszesz Borsuku 13.02.03, 11:13
          Przede wszystkim Twoja prywata spowodowala, ze przestales patrzec z rozumem na
          to, co dzieje sie na forum. "Rycerskosc" w Twoim wydaniu jest juz
          karykaturalna i smieszna. ALe przeciez nigdy nie przyznasz, ze mdlales do
          postow carminy pisanych przez Hiacynta.

          Robcie sobie, co chcecie. Ja wlaczylam sie do tej "faksowej" afery, tylko
          dlatego, ze Tuy to dla mnie najgorsza szuja, jaka mozna sobie wyobrazic. I
          takiej opinii pozostane wierna.

          ATwoje spojrzenie na sprawe przypomina wychylanie sie z niepewnoscia zza wegla
          i chowanie, kiedy widok zbyt straszny. Hiacki z Durniami, przy pomocy Danutek
          buduja dla Ciebie bardziej sympatyczne srodowisko.

          I na koniec:
          Tak, "Carmina" jest pisana przez nacjonalistyczna bigoterie. Takie melodie z
          luboscia sa spiewane przez Yevromirow, Ndurniow, kuncow itede.
          Wlasciwie, to moge napisac: CND.

          I nie rob ze zwyklego babiarza-sadysty ofiary.

        • jenisiej _______________________Do Borsuka o 'akcji nurnia' 13.02.03, 17:42
          Borsuk napisal:

          > mam trudnosc Jenisieju
          > z pisaniem do Ciebie.

          Przykro mi, Borsuku.

          > Jestes, przeciez kim innym i jako Ty, boisz sie pisac.

          Podobnie jak Ty. Chyba, ze nazywasz sie Borsuk?
          Strach? Wg. mnie po prostu rozsadek i przezornosc.

          > Z pacynkami sie nie rozmawia.

          Pacynka, to ja? Na niewygodne tematy zapewne rzadko. Ale zdarza sie pozartowac?
          Kazesz mi sie bawic w archiwistewink

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4554401&a=4554618

          Rozumiem, ze forumowiczow dzielisz na 3 kategorie: Godne Nicki, pacynki oraz
          Niegodne Nicki. W tej sprawie odsylam Cie do mojej korespondencji ze Snajperem:

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4591371&a=4597441

          > Komu wiec mam odpowiedziec?
          > Odpowiem tym, ktorzy Ciebie tu czytaja.

          No, dobra. Umowmy sie, ze cnote w ten sposob zachowales. U Hiacynta
          i tak masz przerypane.

          > Jakkolwiek by sie Wam akcja nurniego nie wydawala przesadzona...
          ...
          ...
          > Spokojne rzeczowe argumenty nie skutkowaly.

          Nie bede wchodzil w te rozwazania, bo w koncu dojdziemy do wniosku,
          ze jak zwykle winien jest Adam Michnik, bo Gazeta forum zalozyla.
          Jesli mialbys taki kaprys, by poznac moje stanowisko wobec ostatniej
          awantury, odsylam Cie do mojej obszernej korespondencji z Zuza (Ania).
          Tu tylko cichutko zapytam, czy przypadkiem znowu czegos nie chlapnales?
          Ja nie mialem pojecia, ze l_h jest Zydowka. Ale moze o tym pisala?

          > Teraz w swoje rece wzial sprawe nurni.
          > Popieram jego akcje w calej pelni.

          No, wreszcie doszlismy do materii mojego postu. By Cie nie draznic,
          tez bede pisal "nurni".

          Moje tezy:

          1. Akcja nurnia, rzekomo w obronie tyu, posrednio jest, rzecz jasna,
          wymierzona w Miriam, ale bezposrednio w Gmine;

          2. Niezaleznie od motywow to jest podle i brzydko pachnie;

          3. To jest glupie: wg. mnie na 90% wszystkie te listy od razu
          wyladuja w koszu. Moje rozwazania o "podpalaniu synagogi" byly
          ironiczne;

          4. Gdyby zaszedl mniej prawdopodobny wypadek, ze nurni wywola
          jakas awanture (tymi listami lub innymi dzialaniami), nikt na tym
          nie zyska, a straci Miriam, Gmina, i - dla mnie oczywiste - tyu,
          zapewne najbardziej. Nie chce tu budowac zadnych scenariuszy,
          ale moge sobie kilka wariantow wyobrazic;

          5. Nurni prawdopodobnie dziala bez upowaznienia tyu. Ty go popierasz
          "w calej pelni". To jest chyba posrednia odpowiedz na moje pytanie:

          > Chcielibyscie miec tak niezawodnego przyjaciela? Ja nie.

          Wobec tego zycze Ci, by przy najblizszej okazji (kazdy miewa klopoty,
          niestety) znalazla sie w Twoim otoczeniu osoba, ktora "wezmie Twoje
          sprawy w swoje rece", nie pytajac Cie o zdanie. Moze cos zrozumiesz?

          6. Malo prawdopodobne (tyu jest bardziej inteligentny, po opadnieciu
          pierwszych emocji dzialalby madrzej niz nurni), ale jednak:
          Miriam i tyu zawarli kolejna ugode, a teraz tyu chowa sie za
          plecami nurnia i uzgadniaja wszystkie posuniecia. Okropne!

          O tym moge ewentualnie dyskutowac - rozwazania historyczne mnie
          w tej chwili nie interesuja.

          Pozdrawiam -
          jeni

          PS. Mam ochote pozartowac, nie umiem tak na serio bez przerwy.
          Moze cos jeszcze dzis puszczewink
          • Gość: Ania Re: _______________________Do Borsuka o 'akcji nu IP: 213.46.162.* 13.02.03, 18:36
            jenisiej napisała:

            >.>
            > > Komu wiec mam odpowiedziec?
            > > Odpowiem tym, ktorzy Ciebie tu czytaja.
            >
            > No, dobra. Umowmy sie, ze cnote w ten sposob zachowales. U Hiacynta
            > i tak masz przerypane.
            >
            > > Jakkolwiek by sie Wam akcja nurniego nie wydawala przesadzona...
            > ...
            > ...
            > > Spokojne rzeczowe argumenty nie skutkowaly.
            >
            > Nie bede wchodzil w te rozwazania, bo w koncu dojdziemy do wniosku,
            > ze jak zwykle winien jest Adam Michnik, bo Gazeta forum zalozyla.
            > Jesli mialbys taki kaprys, by poznac moje stanowisko wobec ostatniej
            > awantury, odsylam Cie do mojej obszernej korespondencji z Zuza (Ania).
            > Tu tylko cichutko zapytam, czy przypadkiem znowu czegos nie chlapnales?
            > Ja nie mialem pojecia, ze l_h jest Zydowka. Ale moze o tym pisala?
            >

            A pisala,pisala.


            > > Teraz w swoje rece wzial sprawe nurni.
            > > Popieram jego akcje w calej pelni.
            >
            > No, wreszcie doszlismy do materii mojego postu. By Cie nie draznic,
            > tez bede pisal "nurni".
            >
            > Moje tezy:
            >
            > 1. Akcja nurnia, rzekomo w obronie tyu, posrednio jest, rzecz jasna,
            > wymierzona w Miriam, ale bezposrednio w Gmine;
            >
            Jak najbardziej w gmine tu masz racje,chyba,ze Nurni mnie poprawi,to sa moje
            wnioski.



            > 2. Niezaleznie od motywow to jest podle i brzydko pachnie;
            >
            To sa Twoje odczucia,szkoda,ze nie pachnial Ci tak donos gminy na Tyu do jego
            firmy.




            > 3. To jest glupie: wg. mnie na 90% wszystkie te listy od razu
            > wyladuja w koszu. Moje rozwazania o "podpalaniu synagogi" byly
            > ironiczne;
            >
            Zobaczymy,nie przesadzajmy.


            > 4. Gdyby zaszedl mniej prawdopodobny wypadek, ze nurni wywola
            > jakas awanture (tymi listami lub innymi dzialaniami), nikt na tym
            > nie zyska, a straci Miriam, Gmina, i - dla mnie oczywiste - tyu,
            > zapewne najbardziej. Nie chce tu budowac zadnych scenariuszy,
            > ale moge sobie kilka wariantow wyobrazic;
            >
            To sa Twoje przypuszczenia.


            > 5. Nurni prawdopodobnie dziala bez upowaznienia tyu. Ty go popierasz
            > "w calej pelni". To jest chyba posrednia odpowiedz na moje pytanie:
            >
            I znow Twoje przypuszczenia,gdyby Nurni dzialal bez wiedzy Tyu ,nie mialby
            faxow.

            > > Chcielibyscie miec tak niezawodnego przyjaciela? Ja nie.
            >
            Ja tak jak najbardziej.


            > Wobec tego zycze Ci, by przy najblizszej okazji (kazdy miewa klopoty,
            > niestety) znalazla sie w Twoim otoczeniu osoba, ktora "wezmie Twoje
            > sprawy w swoje rece", nie pytajac Cie o zdanie. Moze cos zrozumiesz?
            >
            Znow sie wypowiadasz na podstawie wlasnych domyslow.

            > 6. Malo prawdopodobne (tyu jest bardziej inteligentny, po opadnieciu
            > pierwszych emocji dzialalby madrzej niz nurni), ale jednak:
            > Miriam i tyu zawarli kolejna ugode, a teraz tyu chowa sie za
            > plecami nurnia i uzgadniaja wszystkie posuniecia. Okropne!
            >
            O jakiej ugodzie Ty piszesz?O przeprosinach na forum wymuszonych donosem?
            Zaprzeczasz sam sobie .Wyzej pisales,ze Nurni dziala bez wiedzy Tyu.


            > O tym moge ewentualnie dyskutowac - rozwazania historyczne mnie
            > w tej chwili nie interesuja.
            >
            > Pozdrawiam -
            > jeni
            >
            > PS. Mam ochote pozartowac, nie umiem tak na serio bez przerwy.
            > Moze cos jeszcze dzis puszczewink


            Jedno na koniec tak dla zastanowienia.Co bylo pierwsze ?Bo mnie sie zdaje,ze
            fax z gminy a potem jeszcze jeden fax.Kunce apelowala o anulowanie faxow ale
            nikt nie sluchal bo poco?A teraz pretensja do garbatego,ze ma proste dzieci?

            Buzi od zuzi
            • jenisiej _________________________________________Do Zuzi 14.02.03, 23:27
              Zuzka, odpowiedzialem obszernie Borsukowi, mysle,
              ze to wystarczy i Tobie.

              Buzi walentynkowewink
              jeni
          • Gość: borsuk Re: _______________________Do Borsuka o 'akcji nu IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.03, 20:17
            Jenisieju,
            Podoba mi sie jak piszesz.
            choc nie koniecznie to co piszesz.
            Ale masz racje, widziec w Tobie pacynke, byloby niesprawiedliwe.
            Choc kwant nieufnosci zawsze pozostaje.
            Rozumiesz mnie prawda.
            Ze u Hiacynta mam przerypane to fraszka. Przerypane mam duzo gorzej, gdzie
            indziej.

            Nie nazywam sie borsuk. Ale to co mialem waznego do powiedzenia znajdziesz w
            wyszukiwarce pod tym nickiem. I tylko pod tym.
            Nazwisko rodowe nie ma nic do rzeczy.
            Moze tak brzydkie ze sie go wstydze.
            Moze tak skompromitowane, ze byscie mi nie wierzyli.
            Moze tak slawne, ze by Was oniesmielalo.
            Moze tak pospolite, ze byscie mnie wogole nie brali pod uwage.
            A moze po prostu chce uniknac, zeby jacys idioci pisali do mnie obrazliwe
            maile, tak jak do Patory.
            Moj nick swiadczy o mnie.

            na dwa przytoczone linki mam do powiedzienia:

            pierwszy : touché
            drugi: nie o to chodzi.

            Ciesze sie o nurnim piszesz nurni.
            Bo on jest wlasnie nurni, a nie nuren,
            tak jak Ty jestes jenisiej a nie jebisiej.
            Z draznieniem mnie, nie ma to nic wspolnego.
            Latwiej mi sie rozmawia z ludzmi, ktorzy nie siegaja do tanich chwytow.

            A teraz twoje tezy:

            1. Akcja nurnia (nurniego przyp.moj), rzekomo w obronie tyu, posrednio jest,
            rzecz jasna,
            wymierzona w Miriam, ale bezposrednio w Gmine;

            W Gmine nie, troche w Miriam, a najbardziej w schizofrenie tropienia wszedzie
            antysemitow.
            Gmina ma wspaniale szanse udowodnic, ze milosnego molestowania Zydowki nie
            uwaza za antysemityzm.

            2. Niezaleznie od motywow to jest podle i brzydko pachnie;

            Mysle, ze nurni liczyl sie z ryzykiem takiej oceny. I mimo to podjal dzialania.



            3. To jest glupie: wg. mnie na 90% wszystkie te listy od razu
            wyladuja w koszu.

            Mnie sie tez tak wydaje.Choc nie uwazam tego za sluszna reakcje.
            Z przyczyn wyzej wymienionych.

            " Moje rozwazania o "podpalaniu synagogi" byly ironiczne;"
            Tak tez je odebralem.


            4. Gdyby zaszedl mniej prawdopodobny wypadek, ze nurni wywola
            jakas awanture (tymi listami lub innymi dzialaniami), nikt na tym
            nie zyska, a straci Miriam, Gmina, i - dla mnie oczywiste - tyu,
            zapewne najbardziej. Nie chce tu budowac zadnych scenariuszy,
            ale moge sobie kilka wariantow wyobrazic;

            Tak, mozna sobie wyobrazic wiele wariantow.
            Ze tyu, w ktoryms z nich zyska jest malo prawdopodobne.
            Chyba, ze listy w imieniu Gminy bedzie redagowac Miriam.
            A jednak popieram akcje nurniego, bo tyu stracil juz tyle, ze dalsze straty
            mozna uznac za statystycznie nieistotne.
            Natomiast moze sie wyjasnic sprawa dla forum (i nie tylko) wazna: stosunek do
            wykorzystywania swojego pochodzenia w celu zalatwiania spraw prywatnych


            5. Nurni prawdopodobnie dziala bez upowaznienia tyu. Ty go popierasz
            "w calej pelni". To jest chyba posrednia odpowiedz na moje pytanie:

            Z tego co wiem, nurni pozostaje w kontakcie z tyu.
            Wystarczy, zeby tyu sie ukazal i powiedzial : STOP.


            5a. Wobec tego zycze Ci, by przy najblizszej okazji (kazdy miewa klopoty,
            niestety) znalazla sie w Twoim otoczeniu osoba, ktora "wezmie Twoje
            sprawy w swoje rece", nie pytajac Cie o zdanie. Moze cos zrozumiesz?

            Rozumiem to bardzo dobrze.
            Nawet w tym momencie pomyslalem, ze moze jestes tyu.
            Ale szybko odegnalem te mysl.
            Zawsze bardzo dbalem o to, zeby po mojej stronie nie znajdywaly sie osoby,
            ktorych pomocy nie akceptuje.
            Nie zawsze sie to udawalo, ale przynajmniej na zewnatrz widac, ze przywiazuje
            wage do doboru sprzymierzencow.

            6. Malo prawdopodobne (tyu jest bardziej inteligentny, po opadnieciu
            pierwszych emocji dzialalby madrzej niz nurni), ale jednak:
            Miriam i tyu zawarli kolejna ugode, a teraz tyu chowa sie za
            plecami nurnia i uzgadniaja wszystkie posuniecia. Okropne!

            numer 6 przeczy tezie z numeru 5.
            W koncu czegos trzeba sie trzymac.

            Przeczytalem Twoje zarty.
            Jestem pod wrazeniem i gratuluje.
            Zawsze uwazalem, ze zasluguje zeby napisac o mnie dramat smile

            borsuk
            • Gość: Jureek Re: może nieistotne, a może istotne IP: 212.20.131.* 13.02.03, 20:51
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > 5. Nurni prawdopodobnie dziala bez upowaznienia tyu. Ty go popierasz
              > "w calej pelni". To jest chyba posrednia odpowiedz na moje pytanie:
              >
              > Z tego co wiem, nurni pozostaje w kontakcie z tyu.
              > Wystarczy, zeby tyu sie ukazal i powiedzial : STOP.

              Być może masz inne źródła informacji, ale na forum nurni napisał, że nikt i nic nie jest w stanie go powstrzymać (nie miałem czasu teraz odszukać tego postu, polegam na pamięci, więc może się mylę)
              Jurek
            • d_nutka Re: ___________Do Borsuka o 'akcji nurni' 13.02.03, 21:21
              jenisieju i borsuku

              czy słusznie uznałam , że ten przyjaciel z otoczenia co bierze bez zgody sprawy
              w swoje ręce to również o mnie?
              należy się wam i innym pewne wyjaśnienie
              nie byłoby sprawy gdybym właśnie ja bez zgody poszkodowanej osoby nie
              zareagowała
              nie miałam żadnego upoważnienia, ale czy potrzebne jest upoważnienie do
              stanięciu w obronie pokrzywdzonego?
              to już do tego doszliśmy w rozwoju naszej moralności?
              zgoda pokrzywdzonego do obrońcy?
              kogoś biją i ten bity ma wyrażać zgodę na obronę przez kogoś innego?
              tu na forum odbyło się coś wiecęj niż bicie
              odbyło się forumowe morderstwo nicka z wykorzystaniem urządzeń i osób realnych,
              rzeczywistych, istniejących materialnie.
              miałam być obojętna?
              nawet zdając sobie sprawę z reperkusji i konsekwencji, ze inni mogą to
              wykorzystać dla swoich celów?
              przy okazji prowadzi się jakieś spekulacje i dywagacje prawnicze
              przy okazji ktoś chce upiec własną pieczeń.

              MIAŁAM TEGO ŚWIADOMOŚĆ

              mam jednak taką naturę, że zawsze staję w obronie ofiary nie pytając jej o zgodę
              czy ofierze bardziej zaszkodziłam swoją obroną?
              może tak, ale najlepiej jak w tym temacie wypowie się sama ofiara a nie jej
              adwokaci z "urzędu".

              Danka
              • nurni Re: ___________Do Borsuka o 'akcji nurni' 13.02.03, 21:42
                d_nutka napisała:

                > mam jednak taką naturę, że zawsze staję w obronie ofiary nie pytając jej o
                zgod
                > ę
                > czy ofierze bardziej zaszkodziłam swoją obroną?
                > może tak, ale najlepiej jak w tym temacie wypowie się sama ofiara a nie jej
                > adwokaci z "urzędu".
                >
                > Danka

                jureczek zwiadowca
                badajacy czy aby nie przekroczono tego czy tamtego

                podnoszacy troske o Tyu
                czy sprawa mu nie zaszkodzi
                kolejny zatroskany

                dopytujacy o moje upowaznienia
                o to ile wiem

                zwiadowca perlowy
                zbyt czytelny jak dla mnie
              • Gość: borsuk Re: ___________Do Borsuka o 'akcji nurni' IP: 217.7.62.* 14.02.03, 12:36
                d_nutka napisała:

                > czy słusznie uznałam , że ten przyjaciel z otoczenia co bierze bez zgody
                > sprawy w swoje ręce to również o mnie?

                Nie myslalem o Tobie w tym momencie, a zarzut w kierunku nurniego odparowalem
                mowiac, ze jest w porozumieniu z tyu.

                > należy się wam i innym pewne wyjaśnienie nie byłoby sprawy gdybym właśnie ja
                > bez zgody poszkodowanej osoby nie zareagowała.

                Bez zgody moze znaczyc "bez konsultacji" albo "mimo sprzeciwu".
                To jest istotna roznica. Zakladam, ze dzialalas bez konsultacji, idac za glosem
                serca (co zawsze pochwalam), a tyu, nie protestujac, udzielil Ci zgody.
                Czyli wogole nie ma sprawy.

                > to już do tego doszliśmy w rozwoju naszej moralności?
                > zgoda pokrzywdzonego do obrońcy?
                > kogoś biją i ten bity ma wyrażać zgodę na obronę przez kogoś innego?

                Tak to juz chyba jest. Bo nie zawsze ten kto broni, robi to z pozytkiem dla
                bronionego.
                Ja np. doswiadczylem tego juz niejednokrotnie na wlasnej skorze.
                Branie mnie w obrone przez Perle np. zaszkodzilo mi wiecej niz wszystkie ataki
                Hiacynta razem wziete.
                Kazdy ma prawo wybrac sobie obroncow.
                Ja np. nie mam prawa bronic ...(juz dobrze, Hiacyncie).
                Dlatego wszystko co teraz na forum pisze, sluzy juz tylko wyjasnianiu spraw
                uniwersalnych.
                Dlatego nie bardzo wiem czy mam wziac do siebie ten fragment:

                > przy okazji prowadzi się jakieś spekulacje i dywagacje prawnicze
                > przy okazji ktoś chce upiec własną pieczeń.

                Wobec mnostwa absurdalnych zarzutow, jakie pod moim adresem przy kazdej okazji
                padaja i ten by mnie nie zdziwil. Ale przyznaje, nie tylko obrona tyu jest moim
                motywem. Chce wskazac przy okazji na sprawy bardziej ogolne.


                > mam jednak taką naturę, że zawsze staję w obronie ofiary nie pytając jej o
                > zgodę czy ofierze bardziej zaszkodziłam swoją obroną?
                > może tak, ale najlepiej jak w tym temacie wypowie się sama ofiara a nie jej
                > adwokaci z "urzędu".

                Jak wyzej, tyu swoim milczeniem potwierdzil, ze milo mu jest gdy go bronisz.


                pozdrawiam Cie

                borsuk
              • jenisiej ________________________________________Do Danki 14.02.03, 23:24
                Danka napisala:

                > czy słusznie uznałam , że ten przyjaciel z otoczenia co bierze bez zgody
                > sprawy w swoje ręce to również o mnie?
                > należy się wam i innym pewne wyjaśnienie
                > nie byłoby sprawy gdybym właśnie ja bez zgody poszkodowanej osoby nie
                > zareagowała
                > nie miałam żadnego upoważnienia, ale czy potrzebne jest upoważnienie do
                > stanięciu w obronie pokrzywdzonego?

                Tak, Danka. Ty zaczelas. Ale tyu w to pozniej wszedl, wiec posrednio
                zwolnil Cie od odpowiedzialnosci. Moze tego chcial? Ja nie wiem.
                Ja tego faceta nie rozumiem.

                ...
                ...
                > mam jednak taką naturę, że zawsze staję w obronie ofiary nie pytając jej o
                zgodę
                > czy ofierze bardziej zaszkodziłam swoją obroną?
                > może tak, ale najlepiej jak w tym temacie wypowie się sama ofiara a nie jej
                > adwokaci z "urzędu".

                "Ofiara" milczy. Ty jestes z Nim w kontakcie. Moze Go zapytaj, czy Mu sie
                podoba to, co sie tu wyprawia? Czy akceptuje akcje nurnia?

                Brak odpowiedzi tez moze byc odpowiedzia.

                Pozdrawiam walentynkowosmile
                jeni
                • Gość: d_nutka Re: ________________________________________Do Da IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 22:19
                  jenisiej napisała:

                  > Danka napisala:
                  >
                  > > czy słusznie uznałam , że ten przyjaciel z otoczenia co bierze bez zgody
                  > > sprawy w swoje ręce to również o mnie?
                  > > należy się wam i innym pewne wyjaśnienie
                  > > nie byłoby sprawy gdybym właśnie ja bez zgody poszkodowanej osoby nie
                  > > zareagowała
                  > > nie miałam żadnego upoważnienia, ale czy potrzebne jest upoważnienie do
                  > > stanięciu w obronie pokrzywdzonego?
                  >
                  > Tak, Danka. Ty zaczelas. Ale tyu w to pozniej wszedl, wiec posrednio
                  > zwolnil Cie od odpowiedzialnosci. Moze tego chcial? Ja nie wiem.
                  > Ja tego faceta nie rozumiem.
                  >
                  > ...
                  > ...


                  ja kiedyś zaczelam, dawno temu, ale tak naprawdę to ja nie zaczęlam, ja tylko
                  się włączyłam już wtedy do obrony Tyu
                  ja rozumiem tego faceta Tyu


                  > > mam jednak taką naturę, że zawsze staję w obronie ofiary nie pytając jej o
                  >
                  > zgodę
                  > > czy ofierze bardziej zaszkodziłam swoją obroną?
                  > > może tak, ale najlepiej jak w tym temacie wypowie się sama ofiara a nie je
                  > j
                  > > adwokaci z "urzędu".
                  >
                  > "Ofiara" milczy. Ty jestes z Nim w kontakcie. Moze Go zapytaj, czy Mu sie
                  > podoba to, co sie tu wyprawia? Czy akceptuje akcje nurnia?
                  >
                  > Brak odpowiedzi tez moze byc odpowiedzia.
                  >
                  > Pozdrawiam walentynkowosmile
                  > jeni

                  powierzył swoją obronę na forum nurniemu.
                  czy akcje nurniego akceptuje?
                  chyba tylko o tyle o ile "akcje nurniego" nie wymkną się spod kontroli i nie
                  zostaną wykorzystane przeciwko niewinnym.

                  czy zadowalają cię jenisieju moje odpowiedzi?
                  teraz będę pisać nie zalogowana co też nie jest żadną gwarancją iż piszę to ja
            • jenisiej ______________________________________Do Borsuka 14.02.03, 17:09
              Borsuk napisal:

              > Podoba mi sie jak piszesz.

              Dobre. Pochlebstwo na wstepiewink

              > choc nie koniecznie to co piszesz.

              I chwala Bogu. Byloby nudno.

              > Ale masz racje, widziec w Tobie pacynke, byloby niesprawiedliwe.

              Niestety nie zrozumiales mojego postu do Snajpera. No, to musze
              mocniej: Borsuku, ja olewam to, czy Ty mnie za pacynke uznajesz.
              Nie moje kodeksy, nie moje paranoje.

              > Choc kwant nieufnosci zawsze pozostaje.
              > Rozumiesz mnie prawda.

              Staram sie rozumiec: rewolucyjna czujnosc.

              > Ze u Hiacynta mam przerypane to fraszka. Przerypane mam duzo gorzej, gdzie
              > indziej.

              No comments.

              > Nie nazywam sie borsuk. Ale to co mialem waznego do powiedzenia znajdziesz w
              > wyszukiwarce pod tym nickiem. I tylko pod tym.

              Twoj wybor. Regulamin nie zabrania.
              A jesli masz cos niewaznego do powiedzenia? wink

              > Nazwisko rodowe nie ma nic do rzeczy.
              ...
              > A moze po prostu chce uniknac, zeby jacys idioci pisali do mnie obrazliwe
              > maile, tak jak do Patory.

              Nikt Cie nie moze zmusic do uzywania zadnej skrzynki.

              > Moj nick swiadczy o mnie.

              Tarcza herbowa? Co za patos! Daruj, ale mnie to bawismile)))

              > na dwa przytoczone linki mam do powiedzienia:
              > pierwszy : touché

              Trafiony, zatopiony. Hiacynt, zapisz! wink

              > drugi: nie o to chodzi.

              Tu sie roznimy. Wezmy chocby sprawe "wielonickowosci" czy
              "pacynkarstwa". Widze przynajmniej 3 mozliwe powody takich
              praktyk, we mnie nie budzace oporow moralnych:
              1. Moge byc np. antysemita i homoseksualista, i wypowiadac sie na
              oba tematy. Po co ma mnie ktos ganiac z podwojna porcja epitetow?
              2. Figle, a co? Regulamin nie zabrania wink
              3. Hiacynt i archiwum wink Dla czytelnikow bywa meczacy, nie mowiac
              o delikwencie. Cos chyba wiesz na ten temat? sad

              > Ciesze sie o nurnim piszesz nurni.
              > Bo on jest wlasnie nurni, a nie nuren,
              > tak jak Ty jestes jenisiej a nie jebisiej.
              > Z draznieniem mnie, nie ma to nic wspolnego.
              > Latwiej mi sie rozmawia z ludzmi, ktorzy nie siegaja do tanich chwytow.

              Dla Ciebie to robie. Nie przepadam, szczegolnie ostatnio. On sam czesto
              mniej elegancko o innych sie wyraza - nie zauwazylem, zebys go strofowal.

              > A teraz twoje tezy:
              >
              >> 1. Akcja nurnia (nurniego przyp.moj), rzekomo w obronie tyu, posrednio jest,
              >> rzecz jasna, wymierzona w Miriam, ale bezposrednio w Gmine;
              >
              > W Gmine nie, troche w Miriam, a najbardziej w schizofrenie tropienia wszedzie
              > antysemitow. Gmina ma wspaniale szanse udowodnic, ze milosnego molestowania
              > Zydowki nie uwaza za antysemityzm.

              Ja nie rozumiem, co Ty piszesz. Sprobuj to rozwinac moze, bo dla mnie to belkot.
              Dzentelmeni nie spieraja sie o fakty. Nurni pisze (ponoc) do licznych instytucji
              o "skandalu w Gmninie", a nie o d. pewnej Maryni.

              >> 2. Niezaleznie od motywow to jest podle i brzydko pachnie;
              >
              > Mysle, ze nurni liczyl sie z ryzykiem takiej oceny. I mimo to podjal
              > dzialania.

              Tez tak mysle. Tym gorzej.

              >> 3. To jest glupie: wg. mnie na 90% wszystkie te listy od razu
              >> wyladuja w koszu.
              >
              > Mnie sie tez tak wydaje.Choc nie uwazam tego za sluszna reakcje.
              > Z przyczyn wyzej wymienionych.

              Jak wyzej - nie rozumiem.

              >> Moje rozwazania o "podpalaniu synagogi" byly ironiczne;
              > Tak tez je odebralem.

              >> 4. Gdyby zaszedl mniej prawdopodobny wypadek, ze nurni wywola
              >> jakas awanture (tymi listami lub innymi dzialaniami), nikt na tym
              >> nie zyska, a straci Miriam, Gmina, i - dla mnie oczywiste - tyu,
              >> zapewne najbardziej. Nie chce tu budowac zadnych scenariuszy,
              >> ale moge sobie kilka wariantow wyobrazic;
              >
              > Tak, mozna sobie wyobrazic wiele wariantow.
              > Ze tyu, w ktoryms z nich zyska jest malo prawdopodobne.

              Patrz nizej.

              > Chyba, ze listy w imieniu Gminy bedzie redagowac Miriam.

              To ironia?

              > A jednak popieram akcje nurniego, bo tyu stracil juz tyle, ze dalsze straty
              > mozna uznac za statystycznie nieistotne.

              Masz jakies realne przeslanki, by to bagatelizowac?

              Wy sie, do cholery, zdecydujcie wreszcie, czy chcecie pomoc przyjacielowi?
              Poczatkowo wszyscy tak deklarowali. W moim przekonaniu od poczatku afery
              szkodziliscie Mu. A teraz juz otwarcie poswiecacie Go dla innych celow.
              Ciekawe, co On na to.

              > Natomiast moze sie wyjasnic sprawa dla forum (i nie tylko) wazna: stosunek do
              > wykorzystywania swojego pochodzenia w celu zalatwiania spraw prywatnych

              Moglbys naszkicowac pozadany rozwoj wypadkow? Co i gdzie powinno sie
              wydarzyc, by sprawa znalazla pozytywny wg. Ciebie final?

              >> 5. Nurni prawdopodobnie dziala bez upowaznienia tyu. Ty go popierasz
              >> "w calej pelni". To jest chyba posrednia odpowiedz na moje pytanie:
              >>> Chcielibyscie miec tak niezawodnego przyjaciela? Ja nie.
              >
              > Z tego co wiem, nurni pozostaje w kontakcie z tyu.
              > Wystarczy, zeby tyu sie ukazal i powiedzial : STOP.

              Moze Ty wiesz wiecej. Ja czytam:

              > uprzedzilem Tyu ze juz nie ma wladzy nade mna
              > ...
              > a ja nie odpuszcze to pewne

              >> 5a. Wobec tego zycze Ci, by przy najblizszej okazji (kazdy miewa klopoty,
              >> niestety) znalazla sie w Twoim otoczeniu osoba, ktora "wezmie Twoje
              >> sprawy w swoje rece", nie pytajac Cie o zdanie. Moze cos zrozumiesz?
              >
              > Rozumiem to bardzo dobrze.
              > Nawet w tym momencie pomyslalem, ze moze jestes tyu.
              > Ale szybko odegnalem te mysl.

              No, nie... Paranoja.

              > Zawsze bardzo dbalem o to, zeby po mojej stronie nie znajdywaly sie osoby,
              > ktorych pomocy nie akceptuje.
              > Nie zawsze sie to udawalo, ale przynajmniej na zewnatrz widac, ze przywiazuje
              > wage do doboru sprzymierzencow.

              Oj, nie zawsze sie udawalo (na forum). To Ci powinno dac do myslenia. Ale Ty
              chyba jestes niereformowalny.

              >> 6. Malo prawdopodobne (tyu jest bardziej inteligentny, po opadnieciu
              >> pierwszych emocji dzialalby madrzej niz nurni), ale jednak:
              >> Miriam i tyu zawarli kolejna ugode, a teraz tyu chowa sie za
              >> plecami nurnia i uzgadniaja wszystkie posuniecia. Okropne!
              >
              > numer 6 przeczy tezie z numeru 5.
              > W koncu czegos trzeba sie trzymac.

              Nie sciagaj z Zuzi! wink
              6. jest alternatywny wobec bardziej dla mnie prawdopodobnego 5.
              (tak jak 4. wobec 3.) Dopuszczam warianty posrednie.


              Na koniec: z postow nurnia kapie nienawisc i paranoja. Teraz znalazl
              nowego agenta - Jurka, ktory zajmuje stanowisko podobne do mojego.
              Nie chcialbym miec takiego "sojusznika" w zadnej sprawie.


              > Przeczytalem Twoje zarty.
              > Jestem pod wrazeniem i gratuluje.

              Klamra - konczymy tez pochlebstwemwink
              Dziekuje.

              > Zawsze uwazalem, ze zasluguje zeby napisac o mnie dramat smile

              Co prawda w tym gronie Ty najbardziej hamletyzujesz, ale jednak
              Hiacynt czesciej szpady uzywa - stad obsada roli tytulowej.
              Dla ciebie - moze "Krol Lear"?

              Pozdrawiam -
              jeni
              • Gość: borsuk krol Lear jest O.K IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.03, 18:43
                Poniewaz wlasnie wyjezdzam znowu na narty, a nie chce Cie pozostawiac bez
                odpowiedzi, krotko na najwazniejsze:
                *******************
                > W Gmine nie, troche w Miriam, a najbardziej w schizofrenie tropienia wszedzie
                > antysemitow. Gmina ma wspaniale szanse udowodnic, ze milosnego molestowania
                > Zydowki nie uwaza za antysemityzm.

                Ja nie rozumiem, co Ty piszesz. Sprobuj to rozwinac moze, bo dla mnie to belkot.
                Dzentelmeni nie spieraja sie o fakty. Nurni pisze (ponoc) do licznych instytucji
                o "skandalu w Gmninie", a nie o d. pewnej Maryni.

                ********************

                To bardzo proste, wystarczy zeby Gmina wyjasnila, ze milosnych perypetii Miriam
                nie prostowala swoim autorytem, wystarczy oswiadcznie, ze Miriam posluzyla sie
                prywatnie i nieoficjalnie faksem nalezacym do Gminy.
                Narazie nurni wychodzi z zalozenia, ze bylo w tym cos wiecej.
                A ja na podstawie dotychczasowych doswiadczen z dowolnym stosowaniem bicza
                antysemityzmu przez Miriam i jej przyjaciolke, nie mam zadnych przeslanek aby
                sadzic ze nurni sie w tym wypadku myli.
                A teraz musze juz konczyc.
                Zycze wszystkim, dalszych owocnych klotni
                i obiecuje, ze nie poswiece Wam przez tydzien ani jednej mysli.

                borsuk

                • ankakoch czym jest skandal w gminie a czym w rodzinie 14.02.03, 19:20
                  motto:
                  nie tylko miriam czy stoik maja znajomych w pewnej gminie

                  wstep:
                  rekonstrukacja rodziny to trudny proces
                  w tradycji chrześcijanskiej strona która zbładziła wyznaje winy, wyraza
                  postanowienie poprawy i podejmuje dzielo sanacji (niekiedy w formie pokuty)
                  w tradycji judaistycznej (teorię tej tradycji niezle mial opanowaną tyu) trzeba
                  znalezc kozla ofiarnego (teraz tyu ma zaliczona i teorie, i praktyke)

                  rozwiniecie:
                  tyu zamieścił post około północy
                  już 9 godzin póżniej (ok.9 rano) na biurko jego dyrektora spłynął faks
                  zredagowany przez miriam
                  1. prezes gminy (prywatnie mąż zaradnej forumowiczki) o faksie dowiedział się
                  po fakcie
                  - choć na tym faksie widnieje jego podpis
                  - teraz musi robić dobrą minę do złej gry
                  2.w tym faksie grozi procesem
                  - o decyzji wciągnięcia gminy w proces decyduje zarząd gminy, a nie prezes
                  - zarząd gminy oficjalnie nie wie, że wysłał do jakiej instytucji faks i że
                  grozi w nim procesem ( i tu jest bół głow prezesa)
                  3. podejmowane są różnorakie działania, na forum i w życiu, odwracające uwage
                  od faktu że:
                  - forumowiczka napisała sobie faks i podpisała go w imieniu męża
                  - udawała, że jej mąż występuje nie jako mąż, ale jako gmina
                  - wkroczyła nie tylko w kompetencje prezesa, ale i zarządu

                  tyle o skandalu w gminie

                  a w rodzinie?
                  sza, może lepiej niech maż wierzy, ze gdyby nie zaprzyjażniony z zona
                  forumowicz, to niecny tyu pozarłby mu zonę zywcem?




                  zakończenie:

                  ciekawe czy jakieś będzie?


                  PS. jenisieju, co myslisz o 'Poskromieniu złosnicy'?
                  • bykk Re:do Nurni-ego! 14.02.03, 21:10
                    Nurni, czy Ty nie widzisz, że tu się nie udzielam, pajacu?
                    Odpierdol się więc delikatnie bucu ode mnie, boś gówniarz dla mnie
                    nie znasz mnie!
                    Poleć do tygodnika NIE i ogłoś, że Cię zwyzywałem, może to "dziennikarzy"
                    zainteresuje! A jeszcze przy okazjii "donoszę" Ci, że w sąsiedniej gminie
                    Wieliczka, używali faksów gminnych do celów prywatnych, pono prokurator
                    to w tajemnicy trzyma, a może to plotka, przyjeżdzaj sprawdź, pętaku!
                    • nurni Re:do Nurni-ego!___________a nieprawda 14.02.03, 21:14
                      bykk napisał:

                      > Nurni, czy Ty nie widzisz, że tu się nie udzielam, pajacu?
                      > Odpierdol się więc delikatnie bucu ode mnie, boś gówniarz dla mnie
                      > nie znasz mnie!

                      znam cie juz dobrze

                      odrob lekcje najpierw:


                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4484221&a=4487699
                      • bykk Re:do Nurni-ego!___________nieprawda! 14.02.03, 21:22
                        Nurni, to, że Ty napisałeś, że jestem kłamca, to ma być dowód, że kłamstwo
                        napisałem? Puknij się w głowę, jeśli masz ją!
                        Napisałem, to co napisałem na Twój durny post do Perły, włączając mnie do tego!
                        Tyle!
                        • nurni Re:do Nurni-ego!___________nieprawda! 14.02.03, 21:24
                          bykk napisał:

                          > Nurni, to, że Ty napisałeś, że jestem kłamca, to ma być dowód, że kłamstwo
                          > napisałem? Puknij się w głowę, jeśli masz ją!
                          > Napisałem, to co napisałem na Twój durny post do Perły, włączając mnie do
                          tego!
                          > Tyle!

                          napisales wiele klamstw
                          czekam az odrobisz choc jedna lekcje
                          bykku klamco
                          • bykk Re:do Nurni-ego!___________nieprawda! 14.02.03, 21:33
                            Nurni, za stary jestem na odrabianie lekcji!
                            Ty natomiast masz spore zaległości i jako młodzik, nadrabiaj, nigdy za wiele!
                            Możesz mnie wyzywać jak chcesz, sram na to, robisz ze siebie tylko większego
                            pętaka!
                            nurniu-podszywaczu-pacynkarzu
                            • nurni no to masz pecha 14.02.03, 21:36
                              gardze tchorzami i klamcami
                              nawet nie wiem ktorymi bardziej

                              a jestes jednym i drugim
                              • bykk Re: no to masz pecha durniu 14.02.03, 21:41
                                Nurni, widać odbija Ci nieźle, to już epidemia na F.!
                                Cóż, kto z kim...!
                                Pamiętaj o gminie Wieliczka!
                                Bywaj!
                                • nurni Re: no to masz pecha durniu 14.02.03, 21:45
                                  bykk napisał:

                                  > Nurni, widać odbija Ci nieźle, to już epidemia na F.!
                                  > Cóż, kto z kim...!
                                  > Pamiętaj o gminie Wieliczka!
                                  > Bywaj!

                                  skonczyl sie okres ochronny
                                  traktuje cie jak kazdego innego forumowicza

                                  bedziesz musial sie zmierzyc ze swoimi klamstwami

                                  kto z kim przestaje piszesz

                                  to helutce sie klaniaj pozyteczna idioto
      • Gość: Ania Re: Do Borsuka, Stoika i durnia IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 10:16
        jenisiej napisała:

        > Znowu musze serio pisac, niestety.
        > Borsuku, Stoiku - przepraszam za tego "durnia",
        > ale tak mysle i nie zamierzam tego ukrywac.
        >
        > duren, 6.02:
        > > sprawe znam Tyu Danka i ja
        > >
        > > pisze tylko za siebie
        > > uprzedzilem Tyu ze juz nie ma wladzy nade mna
        > ...
        > > a ja nie odpuszcze to pewne
        >
        > Chcielibyscie miec tak niezawodnego przyjaciela?
        > Ja nie.
        >
        > Do durnia (m.ziemba? to prawdziwe nazwisko?)
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=13&w=4541009&a=
        > 4562429"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=13&w=45
        > 41009&a=4562429</a>
        > Forum "Łodz":
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=63&w=4559692"ta
        > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=4559692</a>
        > Zebrales juz zaloge lodzkich skinow? Kiedy podpalacie
        > te synagoge? "Tygodnik Powszechny" odpisal? Przysle
        > ekipe na reportaz?
        >
        > Nie wiem, czy jestes bardziej glupi, czy podly.
        >
        > Pozdrawiam niesmialo Borsuka i Stoika -
        > jeni


        Jestes strasznie poprawny politycznie panie Jeni.Dzieki takim jak ty rozne
        organizacje beda mogly pisac spokojnie donosy i niszczyc ludziom zycie,i nikt
        nie bedzie mogl zareagowac by sie nie narazic na etykietke rasisty antysemity
        czy innego homofoba.
        Pozostaje miec nadzieje,ze nie narazisz sie nikomu i nikt nie napisze na Ciebie
        donosu.
        Pozdrawiam nieustajaco.
        • Gość: Ania Re: Borsuku serdeczne dzieki n/t IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 10:19
        • jenisiej do Zuzi 13.02.03, 18:10
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Jestes strasznie poprawny politycznie panie Jeni.Dzieki takim jak ty rozne
          > organizacje beda mogly pisac spokojnie donosy i niszczyc ludziom zycie,i
          nikt
          >
          > nie bedzie mogl zareagowac by sie nie narazic na etykietke rasisty antysemity
          > czy innego homofoba.

          Zuzka, juz nie moge, musze odsapnac. Jesli chcesz, przeczytaj moj
          post do Borsuka.

          > Pozostaje miec nadzieje,ze nie narazisz sie nikomu i nikt nie napisze na
          > Ciebie donosu.

          Z pewnoscia nikt stad.

          > Pozdrawiam nieustajaco.

          Juz bez buzi? wink

          no to pozdro -
          jeni


          • Gość: Ania Re: do Zuzi IP: 213.46.162.* 13.02.03, 18:25
            jenisiej napisała:

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Jestes strasznie poprawny politycznie panie Jeni.Dzieki takim jak ty rozne
            >
            > > organizacje beda mogly pisac spokojnie donosy i niszczyc ludziom zycie,i
            >
            > nikt
            > >
            > > nie bedzie mogl zareagowac by sie nie narazic na etykietke rasisty antysem
            > ity
            > > czy innego homofoba.
            >
            > Zuzka, juz nie moge, musze odsapnac. Jesli chcesz, przeczytaj moj
            > post do Borsuka.
            >
            > > Pozostaje miec nadzieje,ze nie narazisz sie nikomu i nikt nie napisze na
            > > Ciebie donosu.
            >
            > Z pewnoscia nikt stad.
            >
            > > Pozdrawiam nieustajaco.
            >
            > Juz bez buzi? wink
            >
            > no to pozdro -
            > jeni
            >
            >
            dopisze cos od siebie pod tym do Borsuka ,czekalam na Niego.

            No to masz buzki od Zuzki.
    • jenisiej William Shakespeare - "Hiacynt" 13.02.03, 18:33
      Borsuku, zostales Laertesem - giniesz dopiero
      w ostatnim akcie.


      akt IV sc. 7


      Borsuk:
      Tak więc straciłem najlepszego Scana;
      Carminę znajduję pchniętą w głąb rozpaczy,
      Carminę, ach! której szanowne przymioty
      (Jeżeli można chwalić, co minione)
      Wyzywająco jaśniały na szczycie
      Widowni wieku. Ależ przyjdzie chwila
      Mej zemsty.

      Perła:
      Możesz być o to spokojny.
      Nie sądź, ażebym był z tak miękkiej gliny,
      Iżbym pozwolił się niebezpieczeństwu
      Targać za brodę i miał to za fraszkę.
      Wkrótce ci powiem coś więcej. Kochałem
      Scana, kocham też i siebie:
      To ci powinno dać do zrozumienia!

      (Wchodzi Helga)

      Co tam masz?

      Helga:
      Listy od księcia Hiacynta:
      Ten do was, panie, a ten do Miriam.
    • nurni nie tylko dla Borsuka 13.02.03, 21:25
      nurni napisał:

      > chce napisac o teatrze jaki odgrywa sie
      > praktycznie non stop na naszym forum

      --------------------------------------------


      czy cos panstwu nie ucieklo?

      podalem jeden czytelny przyklad mistyfikacji na forum
      byt jasny_gwint
      realny znajomy perly

      szczylek pewno napisze to co zwykle
      ze dla zgrywu tak pisal

      tak jak grozby wobec Hiacynta
      zaczepki do Carminy
      grozby a bylo ich bez liku w stosunku do Tyu

      nie ciekawi mnie co ubek wam tym razem sprzeda
      ciekawi mnie czy JUZ widzicie

      oddzielny temat to sprowadzanie na forum znajomych
      pisalem o tym niedawno do Ani
      dzis nie moge znalezdz

      to jest Borsuku jak dla mnie najbardziej czytelny
      obraz wlasnej mimikry
      miesci Ci sie w glowie bym ja Carmina czy Hiacynt
      sprowadzil tu swego znajomego
      i wyslugiwali sie nim dla obrony wlasnej twarzy?

      masz do mnie zal ze z faktu Twoich realnych znajomosci
      wysuwam wnioski jak piszesz niesprawiedliwe

      podtrzymuje je w calej pelni

      gdybys nie byl silnie zwiazany
      tak realnie jak i privowo z towarzystwem
      bylbys bardziej czy mniej obiektywny?
      zalozyles sobie obrecz na kark albo pozwoliles sobie zalozyc

      b ciekawie pisala o tym Abe
      Abe ktora wydusila z Pana Scana jedyne slowo na ktore od poczatku czekalem:
      DONOS

      Abe ktora potem nazwala po imieniu pijackie wyczyny
      w watku Euromira

      Ty zrobiles to co zwykle
      czyli nic

      choc zgadzam sie z Toba ze jestes czasem zastepczym celem
      zbyt latwym
      prawdziwe bagno jest gdzie indziej

      szkoda tylko ze je czasem legitymizujesz

      mam od niedawna wrazenie
      ze zbyt wysoko ustawilem Ci poprzeczke

      bardzo Cie prosze
      nie bron mnie przed terekopodobnym jenisiejem
      przed kierowca golfa i jego nieznajoma
      przed zwiadowca jureczkiem przed kretynem
      przed calym towarzystwem

      ja przeciez walcze z Twoimi realnymi przyjaciolmi

      starczy mi poparcie ktore czuje od tych
      ktorych nie tylko lubie ale i o ktorych wiem
      ze nie zawodza

      .....................

      pokazalem nie tylko Tobie
      b czytelny przyklad teatru na forum
      kreowania forumowej rzeczywistosci
      igrania i manipulowania ludzmi

      czy ktos kto klamie i mataczy na forum
      w realu moze byc inny?
      ktos kto dziala jak ubek z powiatowej delegatury
      w realu moze byc 'dusza czlowiek'

      czekam na wyjasnienie zgadki jasnego gwinta
      cierpliwie wyslucham kazdej nowej legendy

      to przyklad dopiero pierwszy
      przygotuj sobie duza wage
      na jednej szali mamy Twa udreke nr1:
      boaa

      na drugiej chwilowo tylko tajemniczego 'jasnego'

      cdn raczej dopiero jutro
      • Gość: borsuk Re: nie tylko dla Borsuka IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.03, 22:00
        Nurni:
        "bardzo Cie prosze
        nie bron mnie przed terekopodobnym jenisiejem
        przed kierowca golfa i jego nieznajoma
        przed zwiadowca jureczkiem przed kretynem
        przed calym towarzystwem

        ja przeciez walcze z Twoimi realnymi przyjaciolmi"

        Jak Ty malo wiesz.

        borsuk
        • nurni za ostro 14.02.03, 02:47
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > Nurni:
          > "bardzo Cie prosze
          > nie bron mnie przed terekopodobnym jenisiejem
          > przed kierowca golfa i jego nieznajoma
          > przed zwiadowca jureczkiem przed kretynem
          > przed calym towarzystwem
          >
          > ja przeciez walcze z Twoimi realnymi przyjaciolmi"
          >
          > Jak Ty malo wiesz.
          >
          > borsuk


          chcialem/nie chcialem to juz nie wazne
          ale zostalem z tym

          to jest Borsuku odpowiedzialnosc za slowo
          a napisalem zle

          nikt mi krzywdy nie zrobi wiekszej
          niz ja sam sobie
          teraz

          trudno
          poszlo w swiat
          • Gość: borsuk Re: za ostro, (nie, zbyt lekkomyslnie) IP: 217.7.62.* 14.02.03, 09:35
            Zbyt lekkomyslnie przypisujesz mi rzeczy, ktorych nie ma.
            Ja wiem, ze od Hiacynta roznisz sie tylko rozlozeniem akcentow.
            Wiec w zasadzie nie powinno mnie to dziwic.
            A jednak.
            Czy kiedys dopusciles mysl,
            ze jezeli:
            potwierdzam przyjazn ze znienawidzonym przez Was Scanem,
            to mowie prawde,
            a jezeli,
            zaprzeczam przyjazni z innymi, ktorych mi wmawiacie z Hiacyntem,
            to tez mowie prawde?

            Czy moglbys przyjac hipoteze robocza, ze borsuk mowi to co mysli, a nie to,
            czego oczekuje ktoras ze stron.
            Bardzo by nam to ulatwilo dalsza rozmowe.
            Pod warunkiem, ze takowa jestes zainteresowany.
            Zreszta nie potrwa ona dlugo.
            Nie wiem co mnie tu jeszcze trzyma.
            Nawet Ty starasz sie mnie zniechecic

            • Gość: Hiacynt borsuku IP: 195.205.252.* 14.02.03, 09:42
              Gość portalu: borsuk napisał(a):


              > potwierdzam przyjazn ze znienawidzonym przez Was Scanem,


              borsuku, czy to jest projekcja?

              dlaczego wszędzie dostrzegasz nienawiść?

              co ciebie upoważniło do takiego sformułowania?

              Hiacynt

              ps. pisałem, dwukrotnie pomyśl

              • Gość: borsuk Re: borsuku IP: 217.7.62.* 14.02.03, 09:58
                kpisz czy o droge pytasz?
                • Gość: Hiacynt odpowiedź na pytanie IP: 195.205.252.* 14.02.03, 10:05
                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                  > kpisz czy o droge pytasz?


                  wpisz w wyszukiwarce "borsuk" + " nienawiść odmieniana przez wszystkie
                  przypadki"

                  może coś w koncu dotrze do ciebie.

                  Hiacynt

                  • Gość: borsuk Re: odpowiedź na pytanie IP: 217.7.62.* 14.02.03, 13:16
                    Hiacyncie,
                    Twoj pomysl wydal mie tak przedni ze natychmiast wprowadzilem go w zycie.
                    najpierw wprowadzilem do wyszukiwarki sama "nienawisc".
                    Wyszlo 312 razy (tylko na aktualnosciach)
                    Potem "borsuk + nienawisc".
                    Wyszlo 27 razy w tym 17 razy w cytatach.
                    Oryginalnie zostalo uzyte 10 razy w tym:
                    7 razy borsuk i po razie
                    Sceptyk, Euromir i l_h.
                    Jako obiekt nienawisci: 5 razy zostala wymieniona ( juz dobrze..)
                    2 razy Ty
                    3 razy nienawisc zostala uzyta jako kategoria.

                    Niewiele mozna z tego wprawdzie wynioskowac, poza tym, ze dosc aktywnie
                    wystepowalem przeciwko nienawisci pewnych pan do (no, dobrze juz).

                    Natomiast natrafilem na pare starych postow, dosc ciekawych i dzisiaj.
                    Np. taki fragment z mojego postu do Ciebie:

                    "Bez sympatii pisze Scan, ale stara sie byc fair:
                    Ten post czytales pewnie:

                    ================================
                    "I nie byłoby od rzeczy gdyby ten _Pollak pokazał swe IP. Zawsze ilekroć
                    wojenki z Hiackiem są nowe niki się pojawiają.
                    No to jak _Pollak? Nie loguj się choć raz jeden.
                    Scan"

                    Chyba nie powiesz, ze to nienawisc to Ciebie. Ja tu widze pogarde dla Twoich
                    pacynkowych wrogow.
                    I chec uwolnienia forum od tej plagi.
                    Scan wie jakie szkody przyniosla jedna jedyna pacynka.
                    Scan wyciagnal lekcje ze swojego dzialania.
                    Dlatego mozna i powinno sie z nim rozmawiac.
                    Pisales wielokroc o Scanie, ze tchorz.
                    Scan dlugo sie bal ujawnic, to prawda, ale czy moze byc odwaga bez uprzedniego
                    strachu?
                    Tylko ten kto przezwyciezy strach i wlasny wstyd jest odwazny.
                    Inaczej bohaterem bylby limak, ktory sie niczym nie krepowal.
                    Ja nie nawoluje, Hiacyncie, zebys Scana od razu kochal.
                    Ale z ta zawzietoscia przesadzasz."
                    ==================================


                    Albo link do postu hawka. Ciekawy.
                    Gdyby go napisala rok wczesniej, moze nie mielibysmy dzisiejszego bagna.

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2977153&a=2993237
                    Zauwazylem tam wlasnie nowy element, na ktory wczesniej nie zwrocilem uwagi

                    Albo ja (ten zdrajca) do Perly

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2642516&a=2674557
                    Ja do tyu, warto sobie przypomniec jak kiedys przebiegaly fronty:

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2458349&a=2547797
                    No i jak znalazl na dzisiaj.
                    Ja do perly i Miriam 22.07.2002

                    "Miriam, wiele nieporozumien forumowych mozna zalatwic na privie.
                    Zadnego nieporozumienia z privu - nie da sie zalatwic na forum."


                    Przepraszam, ze tak dlugo trwalo, ale za to teraz bardziej doceniam Twoj trud
                    grzebania w archiwach. Nienawisci we wszystkich wypadkach juz nie wpisywalem,
                    nie dalbym razy czasowo.

                    pozdrawiam

                    borsuk
                    • Gość: lady_hawk Re: odpowiedź na pytanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 15:59
                      eee...
                      chyba mialam chwile slabosci
                      dzisiaj, po ostatnich wojenkach, juz bym nic takiego nie napisala.
      • Gość: AndrzejG Re: nie tylko dla Borsuka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 10:20
        nurni napisał:

        >
        >
        > czy cos panstwu nie ucieklo?
        >
        > .....................
        >
        > pokazalem nie tylko Tobie
        > b czytelny przyklad teatru na forum
        > kreowania forumowej rzeczywistosci
        > igrania i manipulowania ludzmi
        >


        O tym nadmieniłem te kilka postów wyżej,
        ktoś nakręca , a ja oglądam akcję
        z przecieków dowiadując się o powiązaniach na planie filmowym.



        > czy ktos kto klamie i mataczy na forum
        > w realu moze byc inny?
        > ktos kto dziala jak ubek z powiatowej delegatury
        > w realu moze byc 'dusza czlowiek'
        >


        Nie ma szans - z każdego wyjdzie ,to co w nim siedzi.

        Pozdrawiam Andrzej
    • perla_ ______________nurni jest 14.02.03, 12:55
      nurni, z twego bełkotu zrozumiałem, iz ponoc ja jasnego gwinta realnie znam, i
      że tu na forum jakis privowy spisek jest. Czy naoglądałes filmów się z Agentem
      007? Bo kompromitujesz się wyjatkowo chłopcze.
      Jasny gwint, to ja pierwszy raz wtedy widziałem ten nick. A że sobie
      pomyślałem, że to ktoś kto mnie zna jest, to napisałem to co napisałem.
      Myślałem, że jasny gwint w polemikę wejdzie. Nie udało się niestety.
      Resztę bredni twoich pomijam śmiechem szczerym po prostu. Niuchaj dalej, na
      dobrej ścieżce jesteś -smile

      Perła
      • nurni calkiem calkiem 14.02.03, 17:58
        perla_ napisał:

        > Jasny gwint, to ja pierwszy raz wtedy widziałem ten nick. A że sobie
        > pomyślałem, że to ktoś kto mnie zna jest, to napisałem to co napisałem.
        > Myślałem, że jasny gwint w polemikę wejdzie. Nie udało się niestety.
        > Resztę bredni twoich pomijam śmiechem szczerym po prostu. Niuchaj dalej, na
        > dobrej ścieżce jesteś -smile

        pod bykka mozesz pisac nawet glupiej
        kupi wszystko

        ciekawe jak reszta
        • Gość: AndrzejG Re: calkiem calkiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 18:02
          nurni napisał:

          >
          > pod bykka mozesz pisac nawet glupiej
          > kupi wszystko
          >
          > ciekawe jak reszta

          ciekawym czy sie nie pomylisz co do bykka i reszty

          Czyta cie.A i owszem.
          Zważ jednak ,że atakując członków swojego dawnego obozu
          (ja nim nie jestem)
          .........

          A.
          • Gość: AndrzejG Re: calkiem calkiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 18:12
            a tak poza tym
            odpowiadając Perle i dosrywając Bykkowi....
            zaczynam miec wątpliwości...

            hej
    • jenisiej Dzień dobry, dziś święty Walenty 14.02.03, 15:30
      William Shakespeare - "Hiacynt"
      akt IV sc. 5


      (Perła wchodzi)

      Miriam:
      Ach, patrz, mój mężu.

      Carmina (śpiewa):
      Na całunie kwiat;
      Wierne ręce go posłały
      Za nim, w lepszy świat.

      Perła:
      Jak się masz, śliczna panienko?

      Carmina:
      Dobrze; Bóg wam zapłać. Mówią, że sowa była córką piekarza.
      Ach, panie! Wiemy czym jesteśmy, ale nie wiemy, co się
      z nami stanie. Niech wam Bóg pomaga przy wieczerzy!

      Perła:
      Marzy jej się o Scanie.

      Carmina:
      Nie mówmy już o tym, proszę; ale jak się was pytać będą,
      co to znaczy, to powiedzcie:

      Dzień dobry, dziś święty Walenty,
      Dopiero co świtać poczyna;
      Młodzieniec snem leży ujęty,
      A hoża doń puka dziewczyna.
      Podskoczył kochanek, wdział szaty,
      Drzwi rozwarł przed swoją jedyną.
      I weszła dziewczyna do chaty,
      Lecz z chaty nie wyszła dziewczyną.

      Perła:
      Nadobna Carmino!

      Carmina:
      Dajmy pokój przysięgom; zaraz skończę:

      Bezbożność to wielka; Bóg widzi,
      Jak wielka w mężczyznach bezbożność!
      Cny młodzian się tego nie wstydzi,
      Gdy tylko nastręczy się możność.
      Wszak nimeś cel życzeń otrzymał,
      Przysiągłeś się ze mną ożenić!

      To ona mu tak mówi, a on jej odpowiada:

      I byłbym był słowa dotrzymał,
      Lecz trzeba ci było się cenić.

      Perła:
      Jak dawno ona w tym stanie?
      • _helga Dzień dobry, Tajemnicza Rzeko:)))))) 14.02.03, 18:44
        jenisiej napisała:

        > William Shakespeare - "Hiacynt"
        > akt IV sc. 5
        >
        >
        > (Perła wchodzi)
        >
        > Miriam:
        > Ach, patrz, mój mężu.
        >
        > Carmina (śpiewa):
        > Na całunie kwiat;
        > Wierne ręce go posłały
        > Za nim, w lepszy świat.
        >
        > Perła:
        > Jak się masz, śliczna panienko?
        >
        > Carmina:
        > Dobrze; Bóg wam zapłać. Mówią, że sowa była córką piekarza.
        > Ach, panie! Wiemy czym jesteśmy, ale nie wiemy, co się
        > z nami stanie. Niech wam Bóg pomaga przy wieczerzy!
        >
        > Perła:
        > Marzy jej się o Scanie.
        >
        > Carmina:
        > Nie mówmy już o tym, proszę; ale jak się was pytać będą,
        > co to znaczy, to powiedzcie:
        >
        > Dzień dobry, dziś święty Walenty,
        > Dopiero co świtać poczyna;
        > Młodzieniec snem leży ujęty,
        > A hoża doń puka dziewczyna.
        > Podskoczył kochanek, wdział szaty,
        > Drzwi rozwarł przed swoją jedyną.
        > I weszła dziewczyna do chaty,
        > Lecz z chaty nie wyszła dziewczyną.
        >
        > Perła:
        > Nadobna Carmino!
        >
        > Carmina:
        > Dajmy pokój przysięgom; zaraz skończę:
        >
        > Bezbożność to wielka; Bóg widzi,
        > Jak wielka w mężczyznach bezbożność!
        > Cny młodzian się tego nie wstydzi,
        > Gdy tylko nastręczy się możność.
        > Wszak nimeś cel życzeń otrzymał,
        > Przysiągłeś się ze mną ożenić!
        >
        > To ona mu tak mówi, a on jej odpowiada:
        >
        > I byłbym był słowa dotrzymał,
        > Lecz trzeba ci było się cenić.
        >
        > Perła:
        > Jak dawno ona w tym stanie?


        Przesliczny Hamlet. Chyba jednak lepszy niz Gwiezdne Wojnysmile)) Mam szczery
        zamiar plywac dzisiaj po twoich falach na tratwie w ksztalcie czerwonego,
        jarmarcznego serducha.

        PS. Nakleilam sobie plaster na gebe i gulgocze ze szczescia. To sie teraz
        kapnij dlaczegosmile)))
        • jenisiej Re: Dzień dobry, Tajemnicza Rzeko:)))))) 14.02.03, 23:30
          Helgo, ide Cie szukac w innych watkach.
          jeni
    • _helga A ten jasny gwint to co to znowu?...nt 14.02.03, 18:46
      nurni napisał:


      > zainteresowanym proponuje wlaczyc wyszukiwarke
      > jasny_gwint
      >
      > osobnik wyjatkowo tandetny
      > wulgarny w stosunku do Zydow
      >
      > zreszta
      > o niczym innym nie pisze
      >
      > kolega/kolezanka jasny gwint
      > zajeta do tej pory pisaniem o 'zydkach'
      > pojawia sie w srodku nocy z adresem gminy zydowskiej
      >
      > koncesjonowana prawica na forum czyli nick perla
      > wita sie z 'jasnym gwintem' ale wyraznie pisanie jasnego
      > jakos mu tego dnia nie w smak
      >
      > golf perelki procz tego ze balagan w nim
      > sluzy rowniez do przewozenia
      > jasnych gwintow obcych kobiet z miasta lodzi zreszta
      > i innych ciekawych figur
      >
      > Borsuku smile
      > nie narzekaj na forum na te tylnie siedzenia
      > ciesz sie ze w ogole sie zabrales
      >
      > nie interesuje mnie czy jasny gwint
      > to helcia czy moze hawkowna
      >
      > ciekawi mnie jedno
      >
      > czy wszyscy juz widza teatr na forum
      > rozpisane na privach role
      >
      > nurni
      >
      >
      > jeszcze o biednym Stoiku
      >
      > biedny Stoik uzalal sie na forum
      > na antysemickie /przyznaje nieraz wulgarne/ posty na forum
      >
      > biedny Borsuk spac nie moze
      > co przyjedzie do Polski napisy na murach widzi
      >
      > obaj w zyciu nie pomysla
      > ze napisy procz gowniarzy idiotow i innej holoty
      > moga robic:
      >
      > helcia hawkowna albo inny terek
      >
      >
      > spokojnych
      > niczym a zwlaszcza odrobina wlasnego pomyslunku
      > nie zmaconych snow
      >
      > zyczy nurni
      >
      >
      >
    • jenisiej O "produkcji" antysemitow 14.02.03, 23:21
      Pojawila sie hipoteza, ze Miriam czy Gmina sterroryzowala
      tyu straszakiem antysemityzmu. Czy ci Zydzi tacy glupi sa?
      Przeciez wiadomo, ze to najwiekszy filo na forum byl -
      i pozawink I sam tropil anty. Tu krazy Jego "duch" - wyciagnal
      post sprzed pol roku. Znalazlem - toczka w toczke.

      tyu o Perle:

      > Miriam jest Żydówką. Poglądy Perły na temat "żydostwa" muszą być
      > tłumione, jeśli chce ją mieć. To też dyskomfort.

      Calosc jest "smaczna", ale wyciagam ten motyw.

      Hiacynt, czy to jest "produkcja" antysemity, czy tez masz cytaty na
      poparcie tezy tyu? A moze to na realu jest oparte i bezradny jestes?

      Pozdrawiam wszystkich -
      jeni
      • ankakoch Re: O 'produkcji' antysemitow 14.02.03, 23:34
        jenisiej napisała:

        > Pojawila sie hipoteza

        oooooo,

        >ze Miriam czy Gmina

        napisz wprost: miriam udająca gminę

        > sterroryzowala tyu

        bardzo sie starała

        >straszakiem antysemityzmu.

        to był zupełnie inny straszak

        > Czy ci Zydzi tacy glupi sa?

        Zydzi nie - ale to była akcja tęgiej główki miriam


        > Przeciez wiadomo, ze to najwiekszy filo na forum byl -

        mimo to przez wiele miesięcy heldze bezkarnie wolno było prześladować go jako
        moczarowca - za to zdanie o perle, które przytoczyłeś

        > i pozawink I sam tropil anty.

        to prawda. Ale i tak został kozłem ofiarnm na ołtarzu domowego szczęścia

        > Tu krazy Jego "duch" - wyciagnal.............Pozdrawiam wszystkich -
        > jeni


        miriam udająca gminę - nie widzisz tu nic skandalicznego?
        dla własnej prywaty udająca

        PS. kiedy weźmiesz sie za "Poskromienie złośnicy'?
      • Gość: Ania Re: O 'produkcji' antysemitow IP: 213.46.162.* 14.02.03, 23:48
        Serce konstelacji? Dobre kino. Wiadomo.
        carmina 09-09-2002 21:31

        Nie wiem za dużo o sercu gwiezdnej konstelacji, ale z serca zapraszam. I cieszę
        się Wami. Szczególnie, gdy się nie kłocicie, ale na przykład - interesująco
        spieracie. Gdy niektóre posty skrzące humorem, inteligencją i wiedzą czytam
        ponownie - dla przyjemności. Euromir. Perli. Kunce. Hiacynt. Witek. Tete.
        Tylu innych piszących tak lekko. I życzliwość niech rulez!

        I właśnie Wasza opinia na różne tematy mnie interesuje. Czy...czy ktos w Was
        widział Szpilmana? Ja bardzo czesto chodzę do kina, ale Polański...brak słów.
        Jest wielki. To chyba będzie TEN jego film, który zapragnie mieć położony
        kiedyś na swoim grobie. Tak myślę. A Wy?

        =============================================================================


        ***PERŁA!!!! ________TU! TU! ZNOWU LŚNIENIE!

        lady_hawk 11-09-2002 15:27


        carmina napisała:


        > Nie wiem za dużo o sercu gwiezdnej konstelacji, ale z serca zapraszam.
        > I cieszę się Wami. Szczególnie, gdy się nie kłocicie, ale na przykład -
        > interesująco spieracie. Gdy niektóre posty skrzące humorem, inteligencją i
        > wiedzą czytam ponownie - dla przyjemności. Euromir. Perli. Kunce. Hiacynt.
        > Witek. Tete. Tylu innych piszących tak lekko.

        Zaczyna wstepem, wymienia "lepszych" (Danki - nie, chociaz ta klania jej sie co
        wpis - no, moze dlatego, ze ona "lekko" nie pisze. niech Ci bedzie.)

        >I życzliwość niech rulez!

        Niby tu nawoluje do zyczliwosci. (ladne slowo - dobrze sie podczepic)

        No i dalej:

        > I właśnie Wasza opinia na różne tematy mnie interesuje. Czy...czy ktos w Was
        > widział Szpilmana? Ja bardzo czesto chodzę do kina, ale Polański...brak słów.
        > Jest wielki. To chyba będzie TEN jego film, który zapragnie mieć położony
        > kiedyś na swoim grobie. Tak myślę. A Wy?

        Dla mnie tak moze napisac tylko ktos, kto najgorsze zyczenia sklada
        i "Pianiscie", i Polanskiemu. Czy nie brzmi z tego marzenie, ze i tfurca (to od
        tego Podrufka dla Danki (a tfu!) i jego dzielo legna sobie na cmentarzu. Po
        staropolsku "smętarzu", prawda?

        Popatrz jeszcze raz:

        I właśnie Wasza opinia na różne tematy mnie interesuje.

        Niech sie wypowiedza. Najbardziej kochani sa ci, ktorzy sluchac umieja. OK.
        Sprawnie technika zastosowana.

        > Czy...czy ktos w Was widział Szpilmana?

        To zajakniecie - znamienne, trudno wydusic. Jak sie udalo: to juz na calego.
        NIe "pianiste", tak! powiem to! SZPILMANA!

        I mamy dalej:
        > Ja bardzo czesto chodzę do kina, ale Polański...brak słów.

        Czy Polanski jest wiekszy od Coppoli albo Formana? Dla mnie to "brak slow" -
        znaczy - wsadzcie go sobie gdzies.

        > Jest wielki.

        Wielki CO?

        > To chyba będzie TEN jego film, który zapragnie mieć położony kiedyś na swoim
        > grobie.

        No wlasnie.

        >Tak myślę. A Wy?

        Nie widziala filmu. Temat zalatwia: "Tak mysle."
        A naiwni zadurzeni - i tak kupia!

        Widzisz Perla takie "drobiazgi", uwierz bylo tego cala masa, tylko nigdy mi sie
        nie chcialo analizowac zdania po zdaniu, skladaja sie na moje wrazenie, ze jest
        to najbardziej wojujaca i najbardziej podla antysemitka w FGW.

        Pozdro!
        L_h


        Zobacz sobie jak Lady produkuje antysemitow.Napiszesz Polanski i nie
        dopiszesz,ze jesrt wielki to kestes antysemita.
        Kiedys dyskutowalam na temat antysemityzmu Vista.Przytoczyli mi z dziesiec
        postow ,ktore mialy swiadczyc o tym jego antysemityzmie,nie ostal sie ANI JEDEN.
        Nie mowiac o samej sobie,z ktorej kilka razy juz robiono antysemitke,a jako
        argument jeden z kolegow podal,ze skoro ludzie tak mowia...
        ****************
        Teraz ostatni raz tlumacze jak chlop krowie na miedzy o co chodzi w sprawie
        Tyu.Nie bede cytowac pisze z pamieci,jak sobie zazyczysz to zacytuje.

        Otoz na forum byla wojna jak wiesz.Tyu napisal jeden post ,w ktorym wyjasnial
        okolicznosci swojego odejscia i przy okazji napisal,ze pani M wyjawila panu P
        sekrety,ktore jej powierzal pan T.
        Post zakonczyl slowami gratuluje pani M jej rycerza i kochanka.Na co pani M
        niewinna lelija obruszyla sie strasznie i zazadala przeprosin i zagrozila
        konsenkwencjami.Na drugi dzien wykonywala jeszcze jakies telefony po czem
        wyslala faxa do firmy pana T .Z informacji jakie byly w faksie pana T,ktory byl
        odpowiedzia na faxa z miasta Lodzi wynika,ze:
        Nadawca faxu do firmy T byla gmina pod faxem podpisany byl jej prezes czyli
        osobisty maz pani M.Gmina odfaxowala do pana T tlumaczac mu,ze w tradycji
        zydowskiej nie mozna kogos zawstydzac a jak sie go zawstydzi to nalezy
        przeprosic bo jak sie nie przeprosi to gmina odda sprawe do sadu.Wiec kiele
        poludnia pan T przeprosil pania prezesowa za to,ze ja zawstydzil
        publicznie,przeprosil pania MK a nie nicka,ktorego zawstydzil.Po pol godzinie
        pani prezesowa dala glos i wystukala przepraszam.
        Czyli widzisz droga Rzeczko pan T nie przepraszal za to,ze obrazil kobiete
        tylko za to,ze ZAWSTYDZIL ZYDOWSKA KOBIETE.
        Pozniej sprawa sie rypla i wyszlo,ze to nie pani prezesowa doniosla tylko
        doniosla gmina.Na co wk... sie Nurni bo zadna gmina na forum nie pisala.Pisala
        pani prezesowa pod nickiem,co wiec sie gmina wtraca do anonimowego forum.To
        chcial wyjasnic Nurni a Helga nasza kochana przy Twojej pomocy zrobila z tego
        antysemicki spisek ,krysztalowa noc,palenie synagog i palenie Zydow wreszcie.
        Jak masz pytania to odpowiem.
        Walentynkowe buzi od zuzi.



        • jenisiej Re: O 'produkcji' antysemitow 15.02.03, 01:20
          Zuzka, ja nie jestem adwokatem Miriam, l_h, ani nikogo.
          Staram sie byc adwokatem zdrowego rozsadku (to tutaj
          bardzo trudne). Moznaby powiedziec, ze w rozmowie z
          Borsukiem w jakims sensie bylem adwokatem tyu - przynajmniej
          starajac sie wczuc w Jego polozenie wobec (podobno)
          samodzielnych dzialan nurnia. Nie interesuje mnie klotnia,
          czy Miriam i l_h "produkowaly" antysemitow - kloccie sie
          do woli. Nie moge natomiast zrozumiec - pisze to Borsukowi -
          jaki to ma zwiazek z obecna afera? Stad moj ostatni post.

          Na temat ostatnich wydarzen Ty, jak widze, wiesz juz
          wszystko, ja niewiele, i nie chce wiecej (z realu)
          wiedziec. Tylko drobne sprostowanie: Miriam nie przeprosila,
          a podziekowala.

          Ani Helga, ani ja nie podsycamy histerii w zadna strone.
          Nie my sie wstawiamy do klatek, nie my piszemy donosy,
          listy, prosby o informacje - nazywaj to jak chcesz. My
          to zauwazamy, komentujemy spokojniej, niz wiekszosc
          piszacych na ten temat. To "palenie synagog" itp. to
          ironia, jak na wszelki wypadek napisalem Borsukowi -
          choc jemu akurat nie musialem.

          Nie mam do Ciebie pytan chwilowo.
          Borsuk pojechal na narty, ja tez chyba chce troche odpoczac
          od "zasadniczych" rozmow, moze troche pozartuje.

          Walentynka moja dla Ciebie na poprzedniej stronie.

          Buzi -
          jeni
          • Gość: Ania Re: O 'produkcji' antysemitow IP: 213.46.162.* 15.02.03, 01:37
            jenisiej napisała:

            > Zuzka, ja nie jestem adwokatem Miriam, l_h, ani nikogo.
            > Staram sie byc adwokatem zdrowego rozsadku (to tutaj
            > bardzo trudne). Moznaby powiedziec, ze w rozmowie z
            > Borsukiem w jakims sensie bylem adwokatem tyu - przynajmniej
            > starajac sie wczuc w Jego polozenie wobec (podobno)
            > samodzielnych dzialan nurnia.

            Wiesz gdyby Tyu nie dal zgody to przynajmniej napisal by cos o tym na forum,jak
            nie sam to przez D-anutke,przeciez sa w kontakcie.



            Nie interesuje mnie klotnia,
            > czy Miriam i l_h "produkowaly" antysemitow - kloccie sie
            > do woli.

            To nie klotnia ja Ci dalam tylko przyklad,na ten temat (antysemityzmu )pisalam
            dzis do Lady,staralam sie jak moglam nie wiem czy cos dotarlo,ale raczej nie bo
            Nutka czytala i zalozyla nastepny post o antysemityzmie.Mam nadzieje,ze moze do
            Lady dojdzie.



            Nie moge natomiast zrozumiec - pisze to Borsukowi -
            > jaki to ma zwiazek z obecna afera? Stad moj ostatni post.
            >
            No jaki zwiazek,nie udawaj ,Borsul Ci pisal ze dwa razy.Chodzi o to ,ze Miriam
            wykorzystala gmine i bylo jej wolno,a z Nurniego i reszty w tym mnie robi sie
            antysemitow,co jasno dal do zrozumienia Sceptyk zakladajac kolejny watek z
            cyklu"Jak to na wojence ladnie" dolaczyl nawiedzony Kir z paragrafami,to juz
            paranoja.



            > Na temat ostatnich wydarzen Ty, jak widze, wiesz juz
            > wszystko, ja niewiele, i nie chce wiecej (z realu)
            > wiedziec. Tylko drobne sprostowanie: Miriam nie przeprosila,
            > a podziekowala.
            >
            Zgadza sie ,pomylka .




            > Ani Helga, ani ja nie podsycamy histerii w zadna strone.
            >
            A watek Helgii o akcji antysemickiej?


            nikt nie bedzie robil akcji antysemickich
            Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl
            Data: 08-02-2003 19:34 + odpowiedz na list

            +.
            ani na forum, ani w realu. Wkurzyliscie mnie. Jestescie wrzodem na dupie
            ludzkosci.
            • sceptyk Nie ze mna te sztuczki, Brunner (Aniu) 15.02.03, 01:47
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              a z Nurniego i reszty w tym mnie robi sie
              > antysemitow,co jasno dal do zrozumienia Sceptyk zakladajac kolejny watek z
              > cyklu"Jak to na wojence ladnie" dolaczyl nawiedzony Kir z paragrafami,to juz
              > paranoja.
              ----------------------------

              Napisalem we wspomnianym przez Ciebie watku:

              PS. W zasadzie pominalem w mym poscie proby doszukiwania sie motywow
              postepowania kwietnych msciwcow w pochodzeniu Miriam. Choc glowy bym nie dal,
              ze te wzgledy roli tu nie odgrywaja.
              --------------

              Gdziez tu jest, ze dalem 'jasno do zrozumienia'? Nie wstyd Ci?

              Ale jak juz czepiasz sie tego tematu, to przesledz, w wolnej chwili, sklad
              osobowy watkow 'O Zydach' (niezliczonych) i porownaj z nickami, ktore
              najostrzej potepiaja Miriam. Zycze owocnych badan.

              • Gość: Ania Re: Nie ze mna te sztuczki, Brunner (Aniu) IP: 213.46.162.* 15.02.03, 02:03
                sceptyk napisał:

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > a z Nurniego i reszty w tym mnie robi sie
                > > antysemitow,co jasno dal do zrozumienia Sceptyk zakladajac kolejny watek z
                >
                > > cyklu"Jak to na wojence ladnie" dolaczyl nawiedzony Kir z paragrafami,to j
                > uz
                > > paranoja.
                > ----------------------------
                >
                > Napisalem we wspomnianym przez Ciebie watku:
                >
                > PS. W zasadzie pominalem w mym poscie proby doszukiwania sie motywow
                > postepowania kwietnych msciwcow w pochodzeniu Miriam. Choc glowy bym nie dal,
                > ze te wzgledy roli tu nie odgrywaja.
                > --------------
                >
                > Gdziez tu jest, ze dalem 'jasno do zrozumienia'? Nie wstyd Ci?
                >
                Nie mniej zasugerowales a na jakiej zasadzie?



                > Ale jak juz czepiasz sie tego tematu, to przesledz, w wolnej chwili, sklad
                > osobowy watkow 'O Zydach' (niezliczonych) i porownaj z nickami, ktore
                > najostrzej potepiaja Miriam. Zycze owocnych badan.
                >
                Ja potepiam Miriam a dlaczego nie ?Czy D-anutke tez zaliczasz do tego grona?
                Nie szukaj dziury tam gdzie jej nie ma Sceptyku.
                Podzial byl na kwietnych i tych co ich tepili,a o Zydach pisala czesto Miriam
                nawet watek ze 400 postow ktos dzis podbil,czy uwazasz,ze tylko to mozna pisac
                o Zydach?Tylko dobrze ,pochwalnie bo Zydzi to w przeciwienstwie do Polakow
                narod bez wad ,bez ciemnych plam w historii?
                No i powiedz mi dlaczego ja mam nie potepiac Miriam?Mam ja pochwalic zeby jutro
                kto inny donos na mnie napisal?I do kogo bede miala pozniej pretensje?
                Nie lubisz Hiacynta Twoja sprawa,ja nie lubie Miriam i wolno mi.Nie zato,ze
                jest Zydowka ale za to,ze jest podla.Jeszcze przed donosem wyciagalam reke
                dostalam kopa,i bardzo dobrze z drugiej strony.Nie musze sie dzis wstydzic,ze
                sie kolegowalam z faxiara.
                • sceptyk Re: Nie ze mna te sztuczki, Brunner (Aniu) 15.02.03, 02:39
                  Aniu, trzymaj sie laskawie faktow. Nigdzie nie pisalem, ze o Zydach mozna pisac
                  tylko dobrze lub tylko zle. Kazdy sobie moze pisac o Zydach co mu sie zywnie
                  podoba. Natomiast ja moge sobie to obserwowac i wyciagac wnioski takie, jakie
                  mi sie chce. Jesli widze, ze sa nicki ktore zakladaja wielokrotnie agresywne
                  watki, badz pisza takiez listy, na temat Zydow, a jednoczesnie pierwsze sa do
                  lajania Miriam, odmieniajac przy okazji na wszystkie mozliwe przypadki
                  slowo 'gmina', to wolno mi wyciagnac wniosek, ze maja jakiegos hopla na punkcie
                  rasowym. Nie nazywam tego wcale antysemityzmem (w co Ty starasz sie mnie
                  nieudolnie, choc troche 'na chama' wrobic).

                  Zas Twoje nocne bredzenie jakobym ja uwazal, ze o Zydach mozna pisac 'Tylko
                  dobrze ,pochwalnie bo Zydzi to w przeciwienstwie do Polakow narod bez wad ,bez
                  ciemnych plam w historii?' pozostaje, jako rzeklem, nocnym bredzeniem. Cos Ci
                  sie popierniczylo, ale - oboje widzimy - pozna pora, wiec byc moze to jest
                  wytlumaczeniem. Napisz to moze komus kto tak uwaza.

                  Zas Mirima mozesz lubic, alho nie lubic. Obojetne. Staraj sie trzymac pewna
                  klase jednak. I przestan, prosze, histeryzowac. Niedawno odchodzilas z Forum
                  (bo sie dusilas i nie moglas juz wprost wytrzymac), teraz boisz sie, ze ktos
                  moglby jakis fax z donosem na Ciebie wyslac. Dokad ten fax mialby pojsc? I
                  dlaczego? Masz jakiegos niechcianego adoratora, molestujacego Cie, czy co?
                  Czego sie boisz? A moze tylko udajesz, ze masz poowody sie bac, aby nagonke na
                  Miriam podtrzymac?

                  pozdrawiam
                  sc-k
                  • Gość: Ania Na zakonczenie IP: 213.46.162.* 16.02.03, 00:09
                    sceptyk napisał:

                    > .>
                    > Zas Mirima mozesz lubic, alho nie lubic. Obojetne. Staraj sie trzymac pewna
                    > klase jednak. I przestan, prosze, histeryzowac. Niedawno odchodzilas z Forum
                    > (bo sie dusilas i nie moglas juz wprost wytrzymac), teraz boisz sie, ze ktos
                    > moglby jakis fax z donosem na Ciebie wyslac.
                    Nie chodzi tu o mnie konkretnie ,chodzi o kazdego.



                    Dokad ten fax mialby pojsc? I
                    > dlaczego?

                    Jak wyzej do kazdego niewygodnego dyskutanta.

                    Masz jakiegos niechcianego adoratora, molestujacego Cie, czy co?
                    >
                    A skad takie wnioski?Czy dalam jakies powody?Zdaje sie,ze pisze tylko o mezu.


                    Czego sie boisz? A moze tylko udajesz, ze masz poowody sie bac, aby nagonke na
                    > Miriam podtrzymac?
                    >
                    To tu jest nagonka na Miriam?Nie wiedzialam,ja caly czas czytam jakies posty o
                    zlym Hiacyncie.
                    A tak miedzy nami mowiac to trzeba byc bez honoru i ambicji,trzeba nie miec
                    odrobiny wstydu by po wyslaniu na kogos donosu ,przyjsc i pisac i zwalac
                    jeszcze na tego kogos wine.
                    Zegnam panie sceptyk


                    > pozdrawiam
                    > sc-k
                    • p.sceptyk Re: Na zakonczenie - do p. Anii (z duzej litery) 16.02.03, 00:59
                      Aniu, witam po pozegnaniu Twym.

                      Jak juz zaczynasz dyskusje z panem sceptykiem, to kontroluj to co piszesz w
                      stopniu moze nieco wiekszym niz zazwyczaj to robisz.

                      Miriam tu juz za swoje dostala. I slusznie zreszta. Przeciaganie jej krytyki
                      zaczyna jednak wygladac na nagonke. Natomiast chcialem Ci zwrocic uwage na
                      fakt, ze ona tego faksu nie wyslala do nielubianego polemisty, z ktorym sie nie
                      zgadzala, ale do faceta, ktory w stosunku do niej wystepowal w nieco innym
                      charakterze. Zwlaszcza na tzw. privach. W zasadzie nie sa mi znane przypadki na
                      Forum podpierania sie w dyskusji merytorycznej dodatkowo faksami, badz
                      korespondencja wysylana w inny sposob, do instytucji powiazanych z adwersarzem.
                      Jesli jestem w bledzie to mnie skoryguj.

                      Poniewaz jedyne znane nam 'faksowanie' zrodzilo sie z powiklanych poza-
                      Forumowych ukladow emocjonalnych, stad moje pytanie 'czego sie boisz?', w
                      odpowiedzi na Twe publicznie ujawniane leki. Z odpowiedzi Twej wynika, ze
                      prowadzac zgodne zycie z mezem, takich obaw faktycznie nie posiadasz. I bardzo
                      dobrze. I tak w zyciu mamy za duzo stresow.

                      Pozdrawiam, ponownie poznowieczorowa pora

                      pan sceptyk (pozazdroscilem Euromirowi)

                      PS. Prawdopodobnie, na miejscu Miriam tez bym sie wstrzymal troche przed
                      ponownym pojawieniem sie na Forum. Czas to najlepszy lekarz.
                      • Gość: Ania Re: Na zakonczenie - do p. Anii (z duzej litery) IP: 213.46.162.* 16.02.03, 01:22
                        p.sceptyk napisał:

                        > Aniu, witam po pozegnaniu Twym.
                        >
                        > Jak juz zaczynasz dyskusje z panem sceptykiem, to kontroluj to co piszesz w
                        > stopniu moze nieco wiekszym niz zazwyczaj to robisz.
                        >
                        > Miriam tu juz za swoje dostala. I slusznie zreszta. Przeciaganie jej krytyki
                        > zaczyna jednak wygladac na nagonke. Natomiast chcialem Ci zwrocic uwage na
                        > fakt, ze ona tego faksu nie wyslala do nielubianego polemisty, z ktorym sie
                        nie
                        >
                        > zgadzala, ale do faceta, ktory w stosunku do niej wystepowal w nieco innym
                        > charakterze. Zwlaszcza na tzw. privach. W zasadzie nie sa mi znane przypadki
                        na
                        >
                        > Forum podpierania sie w dyskusji merytorycznej dodatkowo faksami, badz
                        > korespondencja wysylana w inny sposob, do instytucji powiazanych z
                        adwersarzem.
                        >
                        Panie Sceptyku,wlasnie bardzo zdenerwowal mnie pan Bykk i uzylam w stosunku do
                        niego slow powszechnie uznanych za itd...

                        Miriam sie tlumaczy i takie jej prawo.Ja jako kobieta w to nie wierze.Nie ma
                        nic na sile,ona tlumaczyla,ze rok czasu niby probowala itd..ale sa listy na
                        forum,calkiem swieze gdzie pisala po przyjacielsku.Perla pisal o
                        precjozach.Normalne,ze jak by mi ktos wyslal cos czego bym nie chciala to bym
                        to odeslala.
                        Sceptyku,Miriam mieszka w Lodzi a Tyu zdaje sie w Gliwicachi jedno ma zone a
                        drugie ma meza,o jakim molestowabiu ona pisze?Czy trzeba odpowiadac na
                        wszystkie listy?Widze adresata i kasuje e-maila i tyle.Zareagowala nerwowo
                        naslowo"kochanek " uzyte w stosunku do Perly i tyle i chciala pokazac na co ja
                        stac.I to co mnie najgorzej wnerwia to wlasnie to,ze zwala jeszcze wszystko na
                        biednego Tyu.Posluzenie sie gmina bylo tez premedytacja.Bo gdyby napisala do
                        dyrektora Tyu jako pani Kowalska zwykla forumowiczka to by ja wysmial i
                        tyle.Ale z instytucja to juz rozmawiac trzeba.Wierz mi Sceptyku,duzo
                        wyrachowania w tym wszystkim ,a ja nie lubie wyrachowanych ludzi.



                        > Jesli jestem w bledzie to mnie skoryguj.
                        >
                        > Poniewaz jedyne znane nam 'faksowanie' zrodzilo sie z powiklanych poza-
                        > Forumowych ukladow emocjonalnych, stad moje pytanie 'czego sie boisz?', w
                        > odpowiedzi na Twe publicznie ujawniane leki. Z odpowiedzi Twej wynika, ze
                        > prowadzac zgodne zycie z mezem, takich obaw faktycznie nie posiadasz. I
                        bardzo
                        > dobrze.

                        Wiesz Sceptyku ,duzo osob mnie nie lubi,ja wiem komu wpadnie do glowy zniszczyc
                        mi zycie?Zwiazana z ta sama instytucja Sale slala donosy do komendy glownej do
                        FBI,pisala idiotyzmy w jakiejs gazetce.Ja wiem czy jutro nie zadzwoni na
                        policje w Belgii czy nie oskarzy mnie o cos wydumanego?A moze byc calkiem ktos
                        inny ,komu dopieklam i powie sobie tak.Mogla Miriam czemu nie ja?Moga
                        np.doniesc,ze terrorystka jestem i zamach planuje,za nim sie obejrze policja
                        przetrzepie mi dom do gory nogami itd...
                        Nudzi mnie to wszystko.Wiesz Sceptyku ja jestem czlowiek impulsywny,moge kogos
                        sklac ,rzucic ttalerzm,czy szklanka ,moge zrobic piekielna awanture ,bylo pare
                        osob w moim zyciu co mi zrobily kuku ale nigdy sie nie mscilam,zawsze robilo to
                        za mnie zycie i z tym mi dobrze,spie spokojnie.
                        Dobranoc panie Sceptyk pozdrawiam




                        I tak w zyciu mamy za duzo stresow.
                        >
                        > Pozdrawiam, ponownie poznowieczorowa pora
                        >
                        > pan sceptyk (pozazdroscilem Euromirowi)
                        >
                        > PS. Prawdopodobnie, na miejscu Miriam tez bym sie wstrzymal troche przed
                        > ponownym pojawieniem sie na Forum. Czas to najlepszy lekarz.
                    • bykk Re: Na zakonczenie do Nurni-ego 16.02.03, 01:15
                      Nurni, szczekać może jedynie pies, taki burek łańcuchowy jak Ty!
                      To raz. Jeśli nie wierzysz, że bykk ryczy, a pies szczeka, zapytaj swego
                      sołtysa! Taka natura!
                      Dwa, ja mogę ryczeć jakem bykk, a wówczas się zesrasz ze strachusmile)!
                      Trzy, nikogo i niczego się nie boję, bo za stary bykk jestem!
                      Cztery, za okres ochronny wdzięczny jestem, ale dla mnie to nie jest takie ważne
                      Po piąte Nurni, wiesz doskonale, że źle zrobiłeś, a ja mogę jedynie
                      potwierdzić, że za wcześnie zrobiłeś, to co zrobiłeś!
                      Po szóste, doskonale wiesz, że nie masz racji! Dziwię się, że trwasz?
                      Trzym się!

                      • nurni Re: Na zakonczenie do Nurni-ego 17.02.03, 01:47
                        lekcje odrob klamco
                        glupota sie nie tlumacz
                  • Gość: n0str0m0 do pana sceptyka o fotomontazu IP: 202.108.191.* 16.02.03, 11:53
                    > [...] odmieniajac przy okazji na wszystkie mozliwe przypadki
                    > slowo 'gmina', to wolno mi wyciagnac wniosek,
                    > ze maja jakiegos hopla na punkcie
                    > rasowym. Nie nazywam tego wcale antysemityzmem [...]

                    drogi panie sceptyku

                    nie zajmujac stanowiska wojujacego
                    przypominam fakty
                    ktore panu i wielu osobom rozmyly sie nieco

                    list tyu...
                    tenze list mial wiele tresci
                    oraz jeden niestosowny byc moze (?) przytyk

                    cala wojna rozpetala sie o ten przytyk wlasnie
                    i reszta utonela w huku dzial
                    a sprawa byla typowa pyskowka...

                    czy mozna wysylac fax do miejsca pracy w sprawie pyskowki z "ulicy"?
                    podpierajac sie autorytetem instytucji?

                    slowo "gmina" razi cie
                    gdyz sprowadza sprawe na sliskie drogi
                    mniejszosci narodowosciowych

                    zastap je sobie jakimkolwiek ekwiwalentem

                    zalozmy ze napadniesz mnie publicznie
                    choc jeno wirtualnie
                    twierdzac, ze jestem "taki-to-a-siaki"

                    czy daje mi to prawo
                    lezc na komende policji
                    (bo np. moja zona jest tam komendantka)
                    i pisac do twojego szefa
                    z wezwaniem o reprymende
                    podpierajac sie paragrafami?

                    jesli tak, to cala dyskusja nie ma sensu
                    miriam zrobila najsluszniej jak mogla

                    jesli nie - to nie denerwuj sie uzywaniem slowa "gmina"
                    bo to jest fakt a nie nawiedzone banialuki

                    a z obsesja rasowa ma to tyle wspolnego
                    co nic wlasnie
                    element mniejszosciowy wprowadzila
                    znow swiadomie
                    miriam

                    coz - wszystkim by sie przydalo ochlonac
                    pewnie wszystkim by sie przydalo wiecej skruchy...
                    wroc!
                    tyu - on ja okazal...

                    reszta cala?
                    proponuje szklanke wody - "zamiast"

                    nostromo
                    p.s. jakem ignorant lingwistyczny - wydawalo mi sie, ze obsesje rasowe
                    skierowane w strone mniejszosci zydowskiej to "antysemityzm" wlasnie - czemu
                    wiec twierdzisz, ze "hopel na punkcie rasowym" w tym wypadku antysemityzmem nie
                    jest?
                    • lady_hawk Re: do pana sceptyka o fotomontazu 16.02.03, 12:56
                      faks byl realny i zostal wyslany z powodu wydarzen w realu. Zapominasz nurniu,
                      albo nie przyjmujesz do wiadomosci, raczej, ze dla olbrzymiej wiekszosci
                      pojawiajacych sie w forum osob, ten portal nie jest istotna czescia zycia. Ono
                      toczy sie poza nim. Owszem, owo nieszczesne slowo, zostalo zamieszczone tutaj.
                      Ale osoby, ktorych sprawa dotyczy, prowadzily korespondencje i wielokrotnie ze
                      soba rozmawialy.
                      Interpretujac fakty w prezentowany sposob, budujesz sercu mily obrazek. Jezeli
                      okaze sie, ze twoje dzialania maja aprobate Tuya, moja pogarda dla niego
                      bedzie jeszcze wieksza.


                      Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                      > > [...] odmieniajac przy okazji na wszystkie mozliwe przypadki
                      > > slowo 'gmina', to wolno mi wyciagnac wniosek,
                      > > ze maja jakiegos hopla na punkcie
                      > > rasowym. Nie nazywam tego wcale antysemityzmem [...]
                      >
                      > drogi panie sceptyku
                      >
                      > nie zajmujac stanowiska wojujacego
                      > przypominam fakty
                      > ktore panu i wielu osobom rozmyly sie nieco
                      >
                      > list tyu...
                      > tenze list mial wiele tresci
                      > oraz jeden niestosowny byc moze (?) przytyk
                      >
                      > cala wojna rozpetala sie o ten przytyk wlasnie
                      > i reszta utonela w huku dzial
                      > a sprawa byla typowa pyskowka...
                      >
                      > czy mozna wysylac fax do miejsca pracy w sprawie pyskowki z "ulicy"?
                      > podpierajac sie autorytetem instytucji?
                      >
                      > slowo "gmina" razi cie
                      > gdyz sprowadza sprawe na sliskie drogi
                      > mniejszosci narodowosciowych
                      >
                      > zastap je sobie jakimkolwiek ekwiwalentem
                      >
                      > zalozmy ze napadniesz mnie publicznie
                      > choc jeno wirtualnie
                      > twierdzac, ze jestem "taki-to-a-siaki"
                      >
                      > czy daje mi to prawo
                      > lezc na komende policji
                      > (bo np. moja zona jest tam komendantka)
                      > i pisac do twojego szefa
                      > z wezwaniem o reprymende
                      > podpierajac sie paragrafami?
                      >
                      > jesli tak, to cala dyskusja nie ma sensu
                      > miriam zrobila najsluszniej jak mogla
                      >
                      > jesli nie - to nie denerwuj sie uzywaniem slowa "gmina"
                      > bo to jest fakt a nie nawiedzone banialuki
                      >
                      > a z obsesja rasowa ma to tyle wspolnego
                      > co nic wlasnie
                      > element mniejszosciowy wprowadzila
                      > znow swiadomie
                      > miriam
                      >
                      > coz - wszystkim by sie przydalo ochlonac
                      > pewnie wszystkim by sie przydalo wiecej skruchy...
                      > wroc!
                      > tyu - on ja okazal...
                      >
                      > reszta cala?
                      > proponuje szklanke wody - "zamiast"
                      >
                      > nostromo
                      > p.s. jakem ignorant lingwistyczny - wydawalo mi sie, ze obsesje rasowe
                      > skierowane w strone mniejszosci zydowskiej to "antysemityzm" wlasnie - czemu
                      > wiec twierdzisz, ze "hopel na punkcie rasowym" w tym wypadku antysemityzmem
                      nie
                      >
                      > jest?
                    • lady_hawk Re: do pana sceptyka o fotomontazu 16.02.03, 13:10
                      Zapominasz, ze zycie toczy sie poza portalem. I osoby, ktorych sprawa dotyczy
                      prowadzily korespondencje dlugo i wielokrotnie ze soba rozmawialy.
                      Sprawa dotyczy wydarzen realnych, a Ty Nurniu, najwyrazniej masz tylko wiedze
                      z forum.

                      Poznalam natarczywosc i brak taktu pana tuy i wierze, ze wdanie sie z nim w
                      dluzsze dyskusje, moglo owocowac desperackim krokiem. Akurat tutaj byl to
                      faks.




                      • lady_hawk p.s. 16.02.03, 13:14
                        pisalam drugi raz, bo wydawalo mi sie, ze post zniknal.

                        lady_hawk napisała:

                        > Zapominasz, ze zycie toczy sie poza portalem. I osoby, ktorych sprawa
                        dotyczy
                        > prowadzily korespondencje dlugo i wielokrotnie ze soba rozmawialy.
                        > Sprawa dotyczy wydarzen realnych, a Ty Nurniu, najwyrazniej masz tylko
                        wiedze
                        > z forum.
                        >
                        > Poznalam natarczywosc i brak taktu pana tuy i wierze, ze wdanie sie z nim w
                        > dluzsze dyskusje, moglo owocowac desperackim krokiem. Akurat tutaj byl to
                        > faks.
                        >
                        >
                        >
                        >
                        • Gość: Abe Re: do Lady IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 13:30
                          lady_hawk napisała:


                          > >
                          > > Poznalam natarczywosc i brak taktu pana tuy i wierze, ze wdanie sie z nim
                          > w
                          > > dluzsze dyskusje, moglo owocowac desperackim krokiem. Akurat tutaj byl to
                          > > faks.

                          Skoroś "wycofana", to zapytam poważnie.
                          Czy Tyu wykazał się natarczywością i brakiem taktu także wobec Ciebie,
                          czy też może wyrobiłaś sobie opinię na podstawie relacji Miriam?
                          Pytam z ciekawości, bo nie słyszałam od nikogo więcej utyskiwań
                          na jego natarczywość i brak taktu. Ja tez się zresztą na to nie uskarżam.
                          Może należało zachowac większy umiar i w korespondencji i tu na forum?
                          Wykazujesz Lady godną podziwu lojalność wobec przyjaciół, lecz czy
                          tym samym nie narażasz na szwank prawdomówności? To wysoka cena.
                          Abe


                          • lady_hawk Re: do Lady 16.02.03, 13:45
                            Mowie o wlasnym doswiadczeniu. O jego paplaniu, ktore byc moze przynioslo mi
                            szkode. Mam to zapisane sad


                            Gość portalu: Abe napisał(a):

                            > lady_hawk napisała:
                            >
                            >
                            > > >
                            > > > Poznalam natarczywosc i brak taktu pana tuy i wierze, ze wdanie sie z
                            > nim
                            > > w
                            > > > dluzsze dyskusje, moglo owocowac desperackim krokiem. Akurat tutaj by
                            > l to
                            > > > faks.
                            >
                            > Skoroś "wycofana", to zapytam poważnie.
                            > Czy Tyu wykazał się natarczywością i brakiem taktu także wobec Ciebie,
                            > czy też może wyrobiłaś sobie opinię na podstawie relacji Miriam?
                            > Pytam z ciekawości, bo nie słyszałam od nikogo więcej utyskiwań
                            > na jego natarczywość i brak taktu. Ja tez się zresztą na to nie uskarżam.
                            > Może należało zachowac większy umiar i w korespondencji i tu na forum?
                            > Wykazujesz Lady godną podziwu lojalność wobec przyjaciół, lecz czy
                            > tym samym nie narażasz na szwank prawdomówności? To wysoka cena.
                            > Abe
                            >
                            >
                            • Gość: Abe Re: do Lady IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 14:07
                              lady_hawk napisała:

                              > Mowie o wlasnym doswiadczeniu. O jego paplaniu, ktore byc moze przynioslo mi
                              > szkode. Mam to zapisane sad
                              >

                              Nie wiem o co konkretnie Ci chodzi, ale powiem tak.
                              Paplanie na priwach wielu osobom niestety weszło w krew.
                              Wiem, bo również ja zostałam swego czasu bardziej "upubliczniona"
                              niźli bym sobie tego życzyła.
                              Często "paplanie" biegnie zupełnie inną drogą niż sądzimy, że biegło.
                              Często ma tylu kolejnych adresatów, ze nie sposób tę drogę prześledzić.
                              Często także na podstawie mylnych informacji wyrabiamy sobie złą opinię
                              o człowieku, a każdą następną rzuconą uwagę interpretujemy tak, by pasowała
                              nam do całości.
                              Ja nie lubię krzyczeć w chórze ani wspierać dla samego faktu opowiedzenia się
                              po jakiejś stronie.
                              Kieruję się własnymi osądami. I to mój własny osąd każe mi powiedzieć,
                              że mylisz sie co do Tyu Lady.

                              Niestety mój wolny czas właśnie się skończył, ale jeśli odpowiesz, to
                              na pewno kiedyś przeczytam.
                              Abe

                              • lady_hawk Re: do Lady 16.02.03, 14:17
                                Gość portalu: Abe napisał(a):

                                > lady_hawk napisała:
                                >
                                > > Mowie o wlasnym doswiadczeniu. O jego paplaniu, ktore byc moze przynioslo
                                > mi
                                > > szkode. Mam to zapisane sad
                                > >
                                >
                                > Nie wiem o co konkretnie Ci chodzi, ale powiem tak.
                                > Paplanie na priwach wielu osobom niestety weszło w krew.
                                > Wiem, bo również ja zostałam swego czasu bardziej "upubliczniona"
                                > niźli bym sobie tego życzyła.
                                > Często "paplanie" biegnie zupełnie inną drogą niż sądzimy, że biegło.
                                > Często ma tylu kolejnych adresatów, ze nie sposób tę drogę prześledzić.
                                > Często także na podstawie mylnych informacji wyrabiamy sobie złą opinię
                                > o człowieku, a każdą następną rzuconą uwagę interpretujemy tak, by pasowała
                                > nam do całości.
                                > Ja nie lubię krzyczeć w chórze ani wspierać dla samego faktu opowiedzenia się
                                > po jakiejś stronie.
                                > Kieruję się własnymi osądami. I to mój własny osąd każe mi powiedzieć,
                                > że mylisz sie co do Tyu Lady.
                                >
                                > Niestety mój wolny czas właśnie się skończył, ale jeśli odpowiesz, to
                                > na pewno kiedyś przeczytam.
                                > Abe
                                >

                                Musialabym Ci Abe napisac dokladnie o jaka wypowiedz chodzi. Byla to i
                                natarczywosc i brak wyczucia.
                                Wierze, ze to bylo dzialanie pod wplywem silnego wzburzenia.
                                polecam Ci ten post:

                                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4639851
                                pozdrawiam,
                                L_H
                          • lady_hawk I jeszcze jedno 16.02.03, 13:57
                            Forum podzielilo sie na tych, ktorzy zamilkli i tych ktorzy zabrali glos w tej
                            sprawie. Finalnie, czuje sie zazenowana, wobec tych, ktorzy milczeli. Ale to
                            byl moj wybor. Natomiast, niektorzy zaprezentowali taki sposob rozumowania, ze
                            nie mam ochoty o niczym z nimi gadac.

                            pozdrawiam,
                            L_h
                            • Gość: Abe Re: I jeszcze jedno IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 19:54

                              I kto by pomyślał, że rozmowa nie musi być jedną z tych okropnych
                              rzeczy, którymi warto by straszyć niegrzeczne dzieci.
                              Mój post w wątku Danutki o bajkach dla niegrzecznych forumowiczów
                              może być nawiązaniem do tego co napisałaś powyżej.
                              Abe

                              PS. Jedno potknięcie to chyba za mało, by mieć o kimś tak fatalną opinię
                              jak Ty o Tyu.
                      • Gość: Ania Re: do pani Lady o dziewicach IP: 213.46.162.* 16.02.03, 14:42
                        lady_hawk napisała:

                        > Zapominasz, ze zycie toczy sie poza portalem. I osoby, ktorych sprawa dotyczy
                        > prowadzily korespondencje dlugo i wielokrotnie ze soba rozmawialy.
                        > Sprawa dotyczy wydarzen realnych, a Ty Nurniu, najwyrazniej masz tylko wiedze
                        > z forum.
                        >
                        > Poznalam natarczywosc i brak taktu pana tuy i wierze, ze wdanie sie z nim w
                        > dluzsze dyskusje, moglo owocowac desperackim krokiem. Akurat tutaj byl to
                        > faks.
                        >
                        >
                        > No wlasnie dobrze ,ze podkreslilas ,ze "osoby prowadzily korespondencje"
                        pytanie kto kazal Miriam korespondowac z Tyu ,odpowiadac na listy?
                        Pisalas,ze Miriam nie mogla sie uwolnic,ze sprawa ciagnela sie od roku,co jest
                        nieprawda bo sa listy z tego roku ,w ktorych Miriam bardoz cieplo pisze do
                        Tyu ,nie mowiac o poscie oplatkowym.
                        Dziwne,ze akurat Twoja zamezna przyjaciolka tu na forum szuka sobie
                        przyjaciol,jest mezatka ma realne zycie,czyzby jej to nie starczalo?
                        Tyle kobiet pisze na forum wiec dlaczego akurat ona?
                        Dlaczego nie ja?Tez mialam propozycje wymiany korespondencji na priwach ale po
                        co mi to?Ja mam meza ,mam realnych przyjaciol a forum traktuje jako miejsce
                        wymiany pogladow i to mi wystarcza.
                        Gdyby jednak juz doszlo do tego,ze jakis mezczyzna zaczalby mnie "molestowac "
                        w realu to mam od tego meza by mu nakladl po gebie.Ewentualnie zostaje policja.
                        Fax nie dotyczyl realu tylko tego co Tyu napisal na forum.
                        Przestan klamac i mataczyc bo mdlo sie robi,spraw prywatnych rowniez nie
                        zalatwia sie podpierajac sie instytucja .
                        Na podstawie twoich achow i echow kierowanych do Borsuka -mezczyzny w koncu
                        zonatego ja moge wyciagnac wniosek,ze go molestujesz.
                        Troche umiaru moje panie i nie strojcie sie w szatki niewinnych dziewic bo
                        smiech ogarnia.
                        >
                        • lady_hawk przeczytalam 16.02.03, 16:53
                          odsylam Cie Aniu znowu do doktora Cvacha, bo nic innego nie da sie na to, co
                          napisalas powiedziec.
                          • ankakoch hawk ze skrzydłami gołebicy (czeskiej) 16.02.03, 17:00
                            lady_hawk napisała:

                            > odsylam Cie Aniu znowu do doktora Cvacha, bo nic innego nie da sie na to, co
                            > napisalas powiedziec.

                            droga Aniu, obejrzyj przy okazji serial autobiograficzny o hawku "Kobieta za
                            ladą".
    • Gość: Krzys52 2 Dni ma: Carmina, Nuren, Snajper Hiacek, D_nutka IP: *.proxy.aol.com 16.02.03, 06:26
      I jesli Tyu nie zmiesci sie w tym czasie, to oznaczac bedzie, ze olal swych
      najwiekszych przyjaciol (Carmina, Hiacek, Nuren, Snajper, D_nutka) oraz
      przyjaciol nieco mniejszych (Kunce, Borsuk, Tete, Abe, Karp, Euromir...) ktorzy
      najwczesniej dali nurnia w krzaki, i pozostawil winnych dranstwa na pastwie...
      mojej. Przeciez z dwojga zlego lepiej jest dla Tyu, gdy chocby Carminy tylek
      bedzie skopany, jako intrygantki i klamczuchy, a nie tylek Tyu. Bardzo wrazliwy
      ma tylek Tyu.
      ..
      Na dzien dzisiejszy nadal nie zostalo obalone oskarzenie Nurnia o
      sprokurowanie "faxu Tyu" (za wiedza i zgoda pozostalej czworki) w celu
      dokopania Miriam oraz, generalnie, podbechtania antyzydowskich sentymentow.
      Tym razem w wojnach personalnych poszla Sitwa za daleko.
      K.P.




    • nurni ignorant z konstelacji helci 17.02.03, 19:41
      nick wroclawski
      obficie cytajacy prase w skrocie prawicowo-narodowa
      chetny do pogardliwego pisania o Zydach

      przedmiot troski Stoika

      dawno juz zdemaskowany jako prowoczek i zboczek
      uzywa nicka 'finezyjny' na forum erotycznym
      raz przez pomylke na aktualnosciach
      kumpel helutki

      dzis znow puscily mu nerwy
      chyba narasta na forum problem alkoholowy

      nasz forumowy narodowiec antysemita juz odkorowany pisze dzis tak:

      ..............................
      Karliie, saanduło adres: *.wroclaw.dialog.net.pl
      Gość: +++IGNORANT 17-02-2003 18:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Chwalisz sie znajomością angielskiego?
      Pierdoło.
      To zwolenicy lewicy znają angielski
      a Twoj narodowcy ,
      ledwo władaja polskim
      ................................

      prowokator forumowy ignorant zdaje sie dzis nieco podciety

      cierpiacy na forumowy antysemityzm Stoiku
      masz jeden bol glowy na forum mniej

      nie dziekuj

      tym bardziej ze
      cdn

      nurni

      ps

      na deser:


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3534863&a=3546976

      litosciwie nie dokuczam nieobecnym
      ktorzy o grzybkach pisali

      • _helga No wlasnie nurniu:) 18.02.03, 00:25
        Jednak Ignorant cie za wysoko ocenil, sugerujac nauke jezyka angielskiego.
        Najpierw musisz zakonczyc edukacje w zakresie jezyka polskiego, ksztalcac
        umiejetnosc czytania ze zrozumieniem. Wbrew pozorom, dzisiaj tyle po polsku
        pisza, ze wystarczy czytac i rozumiec slowo pisane, aby calkiem niezle
        orientowac sie w swiecie, ktory cie otaczasmile
      • nurni falszywa tete z konstelacji helutki 18.02.03, 18:49
        debiut falszywej tete
        w watku a jakze by inaczej
        falszywego Vista:

        O!!! Nie miales przyjaciol? Biedny Vist i TATO!
        Autor: _tete@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 07-08-2002 13:48

        Jeszcze takich bredni chyba nikt o sobie nigdy nie napisal.

        -----------------------

        potem juz z gorki
        watek na aktualnosciach:

        DO CBS O ISLAMISCIE TEGO FORUM
        Autor: _tete@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 07-08-2002 14:18


        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2642516&a=2642516

        potem kilka wystepow
        na naszym /forumowiczow aktualnosci/ ulubionym forum 'swiat'

        np:

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=2704089&a=2704151


        falszywa tete obronca kretyna52:

        Re: +++APEL DO ROZSADNYCH Z TEGO FORUM------
        Autor: _tete@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 23-08-2002 00:43 + dodaj do ulubionych wątków

        Gość portalu: ala napisał(a):

        > Zróbmy taką prosta w sumie rzecz-IGNORUJMY PRZYGŁUPA krzysia52( ijego
        > pochodnym jak tez klonom-od razu wiadomo)
        > nie podnośmy jego postów
        > niech gada sam do siebie
        > w końcu mu sie znudzi (nawet przygłupom sie czasem nudzi)

        Zastanow sie o co prosisz. Jesli nie ma zainteresowania w tym co on pisze to
        twoj post niebylby potrzebny. Ja jego postow nigdy nie czytam ale nigdy nie
        bede namawiac do zadnych bojkotow.

        -----------------------

        na kilanascie postow prawie polowa
        to listy proamerykanskie
        /nie zbrodnia ale ciekawostka/

        czas na bezplatna reklame
        za ktora nic nie wzialem pod stolem:

        www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10045
        ------------------------


        nick ewidentnie helgowy
        tak ze wzgledu na kreski ktorym przyprawiano gebe Vistowi
        jak i znany juz uwaznym czytelnikom oglad swiata by helga

        i najwazniejsze

        chec dokuczenia Tete
        ktora wowczas praktycznie samotnie walczyla na forum
        o pewne staroswieckie niemodne zasady

        kto tak znienawidzil Tete
        ze posunal sie do falszerstwa?

        pytanie banalne
        w czasach hiacynta_prawdziwego ducha_tyu
        itd

        nurni

        ps

        oczywiscie cdn
    • jenisiej William Shakespeare - "Hiacynt" 17.02.03, 21:15
      Akt I, sc. 2


      Perła:
      Jakkolwiek świeżo tkwi w naszej pamięci
      Zgon kochanego, drogiego naszego
      Brata tyu, jakkolwiekby przeto
      Sercu naszemu godziło się w ciężkim
      Żalu pogrązyć, a całemu Forum
      Zawrzeć się w jeden fałd kiru, o tyle
      Jednak rozwaga czyni gwałt naturze,
      Że pomnąc o nim nie zapominamy
      O sobie samych. Dlatego - z zatrutą,
      Że tak powiemy, od smutku radością,
      Z pogodą w jednym, a łzą w drugim oku,
      Z bukietem w ręku, a jękiem na ustach,
      Na równi ważąc wesele i boleść -
      Połączyliśmy się małżeńskim węzłem
      Z tą niegdyś siostrą naszą, a następnie
      Dziedziczką tego wojennego państwa.
      Co wszakże czyniąc, nie postąpiliśmy
      Wbrew światlejszemu waszemu uznaniu,
      Które swobodnie objawione dało
      Temu krokowi sankcje. Dzięki za to.

      ...
      ...
      ...

      Perła:
      Jakiż tego powód,
      Że czarne chmury wciąż cię otaczają?

      Hiacynt:
      I owszem, panie, jestem wystawiony
      Bardzo na słońce.

      Miriam:
      Kochany Hiacyncie,
      Zrzuć tę ponurą barwę i przyjaźnie
      Wypogodzonym okiem spójrz na Forum;
      Przestań powieki ustawicznie spuszczać
      W ziemię, o drogim tyu rozmyślając.
      Co żyje, musi umrzeć; dziś tu gości,
      A jutro w progi przechodzi wieczności;
      To pospolita rzecz.

      Hiacynt:
      W istocie, pani.
      Zbyt pospolita.

      Miriam:
      Gdy wszystkim jest wspólna,
      Czemuż się tobie zdaje tak szczególna?
      • _helga Re: William Shakespeare - 'Hiacynt' 18.02.03, 00:18
        jenisiej napisała:

        > Akt I, sc. 2
        >
        >
        > Perła:
        > Jakkolwiek świeżo tkwi w naszej pamięci
        > Zgon kochanego, drogiego naszego
        > Brata tyu, jakkolwiekby przeto
        > Sercu naszemu godziło się w ciężkim
        > Żalu pogrązyć, a całemu Forum
        > Zawrzeć się w jeden fałd kiru, o tyle
        > Jednak rozwaga czyni gwałt naturze,
        > Że pomnąc o nim nie zapominamy
        > O sobie samych. Dlatego - z zatrutą,
        > Że tak powiemy, od smutku radością,
        > Z pogodą w jednym, a łzą w drugim oku,
        > Z bukietem w ręku, a jękiem na ustach,
        > Na równi ważąc wesele i boleść -
        > Połączyliśmy się małżeńskim węzłem
        > Z tą niegdyś siostrą naszą, a następnie
        > Dziedziczką tego wojennego państwa.
        > Co wszakże czyniąc, nie postąpiliśmy
        > Wbrew światlejszemu waszemu uznaniu,
        > Które swobodnie objawione dało
        > Temu krokowi sankcje. Dzięki za to.
        >
        > ...
        > ...
        > ...
        >
        > Perła:
        > Jakiż tego powód,
        > Że czarne chmury wciąż cię otaczają?
        >
        > Hiacynt:
        > I owszem, panie, jestem wystawiony
        > Bardzo na słońce.
        >
        > Miriam:
        > Kochany Hiacyncie,
        > Zrzuć tę ponurą barwę i przyjaźnie
        > Wypogodzonym okiem spójrz na Forum;
        > Przestań powieki ustawicznie spuszczać
        > W ziemię, o drogim tyu rozmyślając.
        > Co żyje, musi umrzeć; dziś tu gości,
        > A jutro w progi przechodzi wieczności;
        > To pospolita rzecz.
        >
        > Hiacynt:
        > W istocie, pani.
        > Zbyt pospolita.
        >
        > Miriam:
        > Gdy wszystkim jest wspólna,
        > Czemuż się tobie zdaje tak szczególna?


        Rewelacja, Tajemnicza Rzekosmile))))) Wlasciwie te wszystkie dotychczasowe
        fragmenty nalezaloby zebrac razem, bo przyjemnosc sprawiajasmile
      • ankakoch Re: William Shakespeare - 'Hiacynt' 18.02.03, 22:19

        Ty, Jenisieju, piszesz, a ja pobawie sie w suflera

        "nie wybieraj między żądzą swą o Bogiem"

        błaga Hiacynt - to dobry, mocny fragment, a jakoś Ci umknął
        i były tam też inne dramatyczne apele, by Miriam na jeszcze ciepłym trupie męża
        nie... eeee... czego stam nie robiała, ale w końcu to ty lepiej znasz i
        hamleta, i hiacynta, wiec napiszesz zgodnie z duchem szekspira. I prawdy (?)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja