Dlaczego dykusja nie jest moderowana?

IP: 195.94.211.* 19.03.01, 16:27
Nie dość, że można nakląć, to jeszcze poczytajcie
sobie te wszyskie rewizjonistyczne bzdury o Żydach,
które wypisują Berg, Luka i inni. Żeby dyskusja była
na poziomie, Gazeta powinna to wszystko moderowć. Co
wy na to?
    • Gość: Luzer Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 19.03.01, 16:42
      Też mnie szlag trafia, kiedy czytam wypowiedzi tych, októrych mówiłeś, ale...
      nie wiem czy Twój pomysł jest dobry. Byłaby to, mimo wszystko jakaś forma
      cenzury, a cenzura, nawet zaczęta w słusznej, wydawałoby się, sprawie, z czasem
      staje sie, niestety, zwyczajnym kagańcem. Poza tym kto by w "Gazecie" oceniał,
      do jakiego stopnia paranoi można jeszcze wypowiedź puścić, a od jakiego już
      zdejmować. No i byłoby to też, w jakimś stopniu zaprzeczenie idei internetu.
      Myślę, że najlepiej chyba ocenę pozostawić ludziom rozsądnym (jak choćby Ty),
      dla których zawsze bzdura będzie bzdurą, a chamstwo - chamstwem. Pozdrawiam.
      • Gość: Banan Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: 195.94.211.* 19.03.01, 17:18
        Gość portalu: Luzer napisał(a):

        > Też mnie szlag trafia, kiedy czytam wypowiedzi tych, októrych mówiłeś, ale...
        > nie wiem czy Twój pomysł jest dobry. Byłaby to, mimo wszystko jakaś forma
        > cenzury, a cenzura, nawet zaczęta w słusznej, wydawałoby się, sprawie, z czasem
        >
        > staje sie, niestety, zwyczajnym kagańcem. Poza tym kto by w "Gazecie" oceniał,
        > do jakiego stopnia paranoi można jeszcze wypowiedź puścić, a od jakiego już
        > zdejmować. No i byłoby to też, w jakimś stopniu zaprzeczenie idei internetu.
        > Myślę, że najlepiej chyba ocenę pozostawić ludziom rozsądnym (jak choćby Ty),
        > dla których zawsze bzdura będzie bzdurą, a chamstwo - chamstwem. Pozdrawiam.

        Wszystko co napisałeś to prawda. Ale zauważ, że w komentarzach Onetu czy innych
        portali nie puszczą wypowiedzi w momencie kiedy znajdują się tam jakiekolwiek
        przekleństwa czy bzdury o których tu mówimy. Jaki jest efekt? Taki że (oczywiście
        nie zawsze) ale jednak dyskusja trzyma jako taki poziom. A szkoda, bo forum na
        Gazecie zalatuje mi czasem dnem.
        • Gość: Luzer Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 19.03.01, 17:31
          Gość portalu: Banan napisał(a):

          >
          > Wszystko co napisałeś to prawda. Ale zauważ, że w komentarzach Onetu czy innych
          >
          > portali nie puszczą wypowiedzi w momencie kiedy znajdują się tam jakiekolwiek
          > przekleństwa czy bzdury o których tu mówimy. Jaki jest efekt? Taki że (oczywiśc
          > ie
          > nie zawsze) ale jednak dyskusja trzyma jako taki poziom. A szkoda, bo forum na
          > Gazecie zalatuje mi czasem dnem.

          Zgadzam się z Tobą, lecz z jednym "ale". To, że takich ludzi nie dopuści się do
          głosu, nie będzie oznaczało, ze ich nie ma. Oni gdzieś tam będą ze swoimi
          błotnistymi myślami, będą rozmawiać z podobnymi do siebie i utwierdzać sie w
          swoich poglądach. Na forum jest przynajmniej szansa, że spotkają się z
          prawdziwymi opiniami o swoich wypowiedziach. Może choć jeden na dwudziestu
          zastanowi się i pomyśli: "A może ja pieprzę głupoty? Skoro piętnastu facetów mnie
          ruga, a drugie tyle robi sobie ze mnie jaja?" Myślę, że póki jest szansa na
          takową "edukację", cena ścierpienia chamstwa i paranoi nie jest jednak za wysoka.
    • Gość: zbyszko Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 17:43
      Masz sporo racji.
      Ja jednak osobiście unikam wszelkich czatów, i kanałów
      gdzie jacyś pojebani admini wywalają cię z a CAPS
      LOCKA albo za jakieś nieładne słowo jak np.
      "pojebany", jak mnie kiedyś wywaliło to od tej pory w
      ogóle nie bywam w takich miejscach. Jak ktoś gada
      publicznie bzdury to źle świadczy tylko o nim , ale
      jak tu czasem czytam co niektórzy durnie wypisują, to
      sam mam ochotę ich odciąć wink
    • Gość: Indris Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 19.03.01, 17:49
      Gość portalu: Banan napisał(a):

      > Nie dość, że można nakląć, to jeszcze poczytajcie
      > sobie te wszyskie rewizjonistyczne bzdury o Żydach,
      > które wypisują Berg, Luka i inni. Żeby dyskusja była
      > na poziomie, Gazeta powinna to wszystko moderowć. Co
      > wy na to?
      Jestem PRZECIW wycinaniu TEMATÓW i OPINII. Jestem ZA wycinaniem wulgaryzmów. Można to zrobić
      AUTOMATYCZNIE (sam napisałem w Perlu taką księgę gości). Jeżeli się niektórzy nauczą wypowiadać
      w sposób alternatywny to będzie to dodatkow korzyść z Internetu.
      • Gość: zbyszko Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 17:57
        przeszkadzają ci brzydkie słowa? dla mnie gorsze są brzydkie opinie; nie można
        wycinać słów, to też cenzura (tyle, że gorsza bo zmieniająca sens wypowiedzi).
        język ludzki i bez wycinania słów nie jest doskonały
        • Gość: Indris Re: terminologia IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 19.03.01, 18:09
          Gość portalu: zbyszko napisał(a):

          > przeszkadzają ci brzydkie słowa? dla mnie gorsze są brzydkie opinie; nie można
          > wycinać słów, to też cenzura (tyle, że gorsza bo zmieniająca sens wypowiedzi).
          > język ludzki i bez wycinania słów nie jest doskonały

          Przeszkadzają mi tzw brzydkie słowa w pewnych kontekstach. Są one wręcz POTRZEBNE ale jako coś
          analogicznego do przyprawy. Potrawom potrzebna jest sól, ale nie można jeść samej soli. Wycinanie
          wulgaryzmów na forum NIE JEST cenzurą jeżeli jest ZAPOWIEDZIANE. Niech sobie internauci trochę
          pogłówkują!
          • Gość: zbyszko Re: terminologia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 19:04
            i tak samo nie można jeść bez soli, choć znam takich kulinarnych ignorantów(np
            unikających soli w imię tzw, zdrowej kuchni) którzy lubią jałowe ptrawy, są to
            jednak wyjątki, ja tam lubię opowiednio przyprawić potrawę
      • dj Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? 19.03.01, 18:21
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Jestem PRZECIW wycinaniu TEMATÓW i OPINII.

        Nie wycinamy i nie będziemy wycinać.

        > Jestem ZA wycinaniem wulgaryzmów. Mo żna to zrobić AUTOMATYCZNIE (sam napisałem
        > w Perlu taką księgę gości.

        Daj adres to Ci pokażę, że takie filtry są niewiele warte sad
    • dj Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? 19.03.01, 18:19
      Gość portalu: Banan napisał(a):

      > Nie dość, że można nakląć, to jeszcze poczytajcie
      > sobie te wszyskie rewizjonistyczne bzdury o Żydach,
      > które wypisują Berg, Luka i inni. Żeby dyskusja była
      > na poziomie, Gazeta powinna to wszystko moderowć. Co
      > wy na to?

      Nie jest, bo nie chcemy porywać się na cenzurę Internetu. Tak jak ktoś napisał:
      to że wytniemy stąd kontrowersyjne wypowiedzi nie będzie znaczyć, że ludzi którzy
      je prezentują nie ma. To forum jest otwarte na wszystkie poglądy. Myślimy jedynie
      o filtrowaniu poczty zawierającej wulgaryzmy, choć wolelibyśmy gdyby ludzie sami
      zapanowali nad językiem. Czy filtr wprowadzimy okaże się pewnie wkrótce.
      • Gość: zbyszko Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 19:00
        taki filtr to zbrodnia przeciw językowi!
        Po za tym, czytając różne wątki widać ,że wulgaryzmy nie są problemem tego
        forum, prawdziwy problem to głupota niektórych osób ale jak wszyscy się
        zgodziliśmy nie można jej ocenzurować, popatrzcie! wcale nie ma tutaj zbyt
        wielu "brzydkich słów" , a jak ktoś popisuje się wyjątkowym chamstwem to i tak
        inni go strofują - jak w życiu
    • Gość: Luzer Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 19.03.01, 19:23
      Myślę, że, być może, niezłym sposobem zniechęcania ludzi do nieuzasadnionego
      używania wulgaryzmów może być bojkot ich wypowiedzi. Taki "bojkot bełkotu". Po
      prostu - zupełny brak reakcji na ich wypociny. Oni bardzo często właśnie po to
      sadzą sie na wulgaryzmy, żeby zwrócić na siebie uwagę, gdyż niczego sensownego
      powiedzieć nie potrafią. A, że "słów w bawełnę nie owijają", to i nie dziwota -
      skoro tych słów zbyt wiele u siebie na składzie nie mają. Jeżeli więc spotkają
      się z brakiem reakcji na swój bełkot, to może przestaną bełkotać. Nie mam
      pewności, co do skuteczności takiego rozwiązania, ale jestem przeciw
      jakiejkolwiek zinstytucjonalizowanej formie "filtrowania" wypowiedzi. Nawet
      tych najgorszych. Pozdrowienia dla autorów tych dobrych.
    • Gość: gomez Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: *.solutions.net.pl 19.03.01, 20:42
      drogi bananie w momecie kiedy wchodzi cenzura ( moderator) konczy sie dyskusja
      • Gość: Grazyna Czy niedopuszczanie faszystow do glosu to cenzura? IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.01, 08:19
        Gość portalu: gomez napisał(a):

        > drogi bananie w momecie kiedy wchodzi cenzura ( moderator) konczy sie dyskusja
        Alez przeciez to nieprawda! "Gazeta" tez nioe drukuje wszystkich listow od czytelnikow, i to nie tylko z
        powodu braku miejsca, ale kieruje sie innymi wzgledami, jesli niektore listy wrzuca od razu do smietnika
        (ale ja - Gazete - spersonalizowalam!)

        W "prawdziwym zyciu" tez nie wdajesz sie w dyskusje z kazdym przyglupem, a na oficjalnych dyskusjach
        ktos gloszacy poglady obrazajace innych zostalby delikatnie wyproszony...

        Sama nie wiem co lepiej. Moze i w pewnym sensie dobrze, ze takie forum ujawnia prawdziwe poklady
        wstecznictwa i rasizmu, jakie tkwia w polskim spoleczenstwie, nie pozwoli to niektorym przymykac oczu i
        twierdzic nadal, ze to "nieistotny margines". Ilosc chetnych do gloszenia faszystowskich pogladow i
        sposob, w jaki formuluja swoje "mysli" oraz zrodla, z jakich czerpia swoja wiedze przeraza i wzywa do
        jakiegos dzialania. Jednoczesnie nie wierze w misje i w to, ze chociaz jeden z gloszacych takie poglady
        zostanie tutaj "nawrocony". Wobec tego zadaje sobie pytanie, czy aby na pewno "Gazeta" powinna im
        sluzyc do rozopwszechniania chorych obsesji?

        • Gość: Al Re: Czy niedopuszczanie.... Grażynie IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 21.03.01, 08:27
          Tylko internetowy ostracyzm i bojkot oszołomów jest sposobem w miarę
          demokratycznym chyba, że to co proponuję na końcu wątku: jak na meczu:
          karteczka zółta - ostrzeżonko, czerwona - wynocha, szukaj miejsca gdzie
          indziej, ale to za jakies wyjątkowo wredne wyczyny.Pozdr.
    • fibin Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? 19.03.01, 21:09
      Przyjemnie się czyta takie dyskusje. Ani jednego wulgaryzmu, bardzo mądre
      wypowiedzi, zero oszołomów. Jestem przeciw cenzurze. Świrów należy ignorować
      albo wyśmiewać, jak już to ktoś słusznie zauważył. Ja sam lubię się z
      niektórymi przekomarzać. Ale nikt mnie nie zmusza do czytania debilnych
      wypowiedzi, tak samo jak do oglądania np. Big Brother. A chyba lepiej żeby
      jeden z drugim wyżył się w Internecie, niż np. na biednych sąsiadach lub
      nieszczęsnym współmałżonku. Serdecznie pozdrawiamsmile
      • Gość: zbyszko Re: -D IP: 213.76.108.* 19.03.01, 23:40
        o wypraszam sobie, ja tam użyłem jedneko słówka.....wink
    • Gość: PALESTYN SAM SIE CENZURUJ... CENZURA W INTERNECIE ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 21:24
      nie byloby to tak atrakcyjne forum
      gdyby tak jak na onecie byla cenzura... a o zydach to niestety... taka bolesna
      prawda...

      zydzi to mordercy

      SALEM PALESTYNO!
      • Gość: Banan Re: SAM SIE CENZURUJ... CENZURA W INTERNECIE ? IP: 195.94.211.* 20.03.01, 10:45
        Właśnie o takich osłach jak ty mówie
    • anomnis Tylko nie filtry!!! 20.03.01, 03:39
      1. Woda ze strumyczka lepiej smakuje niz z kranu, a za
      chlorem (moderacja) osobiscie nie przepadam (za
      ozonem(bez brzydkich slow)- rowniez nie!). 2. Inet jest
      wentylem, a ze czasami schodzi z niego niezbyt swieze
      powietrze? - jak w naturze (tylko pecunia non olet). 3.
      Na koniec - nie dajmy sie zwariowac; przeciez to nas
      moze byc wiecej w stosunku do nawiedzonych fobiami
      ideowo-jezykowymi wypierdkow mamuta (oczywiscie nie
      obrazajac tego poczciwego zwierzecia). Pozdrawiam
      normalnych : ) Andrzej
      • Gość: czar Re: Tylko nie filtry!!! IP: *.remontowa.com.pl 20.03.01, 11:05
        Dajmy pouczyć się słowom. Nic bardziej cennego niż swobodna dyskusja.
        Jestem za wolnością wypowiedzi na internetowym forum.
        • dj Re: Tylko nie filtry!!! 20.03.01, 14:40
          Gość portalu: czar napisał(a):

          > Dajmy pouczyć się słowom. Nic bardziej cennego niż swobodna dyskusja.
          > Jestem za wolnością wypowiedzi na internetowym forum.

          Ja też smile
    • Gość: luka Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Banan IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.01, 11:02
      Gość portalu: Banan napisał(a):

      > Nie dość, że można nakląć, to jeszcze poczytajcie
      > sobie te wszyskie rewizjonistyczne bzdury o Żydach,
      > które wypisują Berg, Luka i inni. Żeby dyskusja była
      > na poziomie, Gazeta powinna to wszystko moderowć. Co
      > wy na to?

      Rozumiem z powyższego, że dyskusja będzie na poziomie, gdy wytnie się wszystkich
      oponentów, szczególnie tych, których nie sposób przegadać z racji braku
      kontrargumentów.
      Ja nigdy i nigdzie nie domagałem się by wycinać twoje faszystowskie,
      nietolerancyjne poglądy, chociaż u normalnych ludzi budzą obrzydzenie. Skoro to
      forum dyskusyjne, to należy dążyć do porozumienia się drogą wymiany argumentów, a
      nie odgórnej cenzury.
      • Gość: Al Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Banan IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 20.03.01, 12:28
        Dyskusja będzie na poziomie jeżeli bedzie miejsce dla wszystkich (pozdrowienia
        dla Luki wink , dawno nie mieliśmy nic do siebie), a tzw.oszołomów radze po
        prostu ignorować, jak to proponują Luzer i chyba fibin. Niestety przekonałem
        się, że po włączeniu się klnących typów do dyskusji całość siada i koniec!.
        Później nawet nie chce się zaglądać do pewnych wątków widząc kto tam zabierał
        głos. Całość traci.
        • Gość: luka Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Al IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.01, 12:38
          Gość portalu: Al napisał(a):

          > Dyskusja będzie na poziomie jeżeli bedzie miejsce dla wszystkich (pozdrowienia
          > dla Luki wink , dawno nie mieliśmy nic do siebie),

          Dziękuję. Nie obawiaj się, na pewno znajdziemy sobie jakiś powód do polemiki, a
          potem i do kłótni.

          > a tzw.oszołomów radze po
          > prostu ignorować, jak to proponują Luzer i chyba fibin. Niestety przekonałem
          > się, że po włączeniu się klnących typów do dyskusji całość siada i koniec!.
          > Później nawet nie chce się zaglądać do pewnych wątków widząc kto tam zabierał
          > głos. Całość traci.

          Jeżeli klnąc argumentuje, to czemu z nim nie gadać?
          Jeżeli tylko klnie, to można go zignorować.

          PS. Cholera, Al, chyba pierwszy raz sie z tobą całkowicie zgadzam!
      • Gość: Banan Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Banan IP: 195.94.211.* 20.03.01, 13:03
        I ty mi wytykasz faszystowskie poglądy? To jakie masz ty? O nie, mój drogi, ja
        mam poglądy które tacy jak ty nazywają masońsko - liberalnymi. Co ty robisz na
        portalu gazety? Radio Maryja albo inne nazistowskie media nie mają swoich grup
        dyskusyjnych?????
      • Gość: Banan Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Banan IP: 195.94.211.* 20.03.01, 13:03
        I ty mi wytykasz faszystowskie poglądy? To jakie masz ty? O nie, mój drogi, ja
        mam poglądy które tacy jak ty nazywają masońsko - liberalnymi. Co ty robisz na
        portalu gazety? Radio Maryja albo inne nazistowskie media nie mają swoich grup
        dyskusyjnych?????
        • Gość: luka Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Banan IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.01, 13:13
          Gość portalu: Banan napisał(a):

          > I ty mi wytykasz faszystowskie poglądy? To jakie masz ty? O nie, mój drogi, ja
          > mam poglądy które tacy jak ty nazywają masońsko - liberalnymi. Co ty robisz na
          > portalu gazety? Radio Maryja albo inne nazistowskie media nie mają swoich grup
          > dyskusyjnych?????

          Dwie wiadomości o tej samej treści pod rząd - czyżby krew ci oczy zalała?
          Tak wytykam ci faszystowskie poglądy: upodobanie cenzury, pochwała penalizacji
          badań historycznych, brak tolerancji - co to niby jest, jak nie totalitarny
          zamordyzm?
          Tacy jak ja - tzn. kto? Znasz mnie?
          Co robię na forum dyskusyjnym? A co się zwykle robi na forum dyskusyjnym?
          Może i mają, ale co to mnie obchodzi?
          • Gość: Al Re: Dlaczego dykusja..... Banan, Luka i inni IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 20.03.01, 14:36
            Luka - nie powiniene sie tak wychylać ze swoja watpliwej jakości tolerancją -
            możemy to oczywiście przedyskutować. Nie czytałem o twoich poglądach
            nazistowsko-antysemickich. Ale znając cię z innych dyskusji pasuje to jak ulał
            do układanki razem z Jedynym Słusznym Radiem, klerykalizmem, pochwalaniem kary
            śmierci. - współczuję ci takich pogladów ale cóż męcz się z nimi sam i nie męcz
            innych.
            A jeżeli chodzi o dyskucję- drogi Bananie - żebyś nawet zżółkł ze wsciekłości
            to podyskutować o tym można i ty i LUka maja prawo do własnego zdania jakie ono
            by nie było -, bez wulgaruzmów oczywiście. Można sobie skakac do oczu i coś z
            tego wynika. Gdyby Lukę stąd wywalić z kim byś polemizował, tacy też potrzebni,
            chociazby tylko do tego.....
            • Gość: luka Re: Dlaczego dykusja..... inni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.01, 14:54
              Gość portalu: Al napisał(a):

              > Luka - nie powiniene sie tak wychylać ze swoja watpliwej jakości tolerancją -
              > możemy to oczywiście przedyskutować.

              I wzajemnie.

              > Nie czytałem o twoich poglądach
              > nazistowsko-antysemickich. Ale znając cię z innych dyskusji pasuje to jak ulał
              > do układanki razem z Jedynym Słusznym Radiem, klerykalizmem, pochwalaniem kary
              > śmierci. - współczuję ci takich pogladów ale cóż męcz się z nimi sam i nie męcz
              > innych.

              Al, muszę przyznać, że się wyrabiasz. Wrzucenie do jednego wora radia Maryja,
              klerykalizmu i KS to doskonałe posunięcie. Zmusza mnie do trzech polemik naraz.
              Gratulacje.
              Pozwolisz jednak, że pominę powyższy akapit - tematy te przerabialiśmy w innych
              wątkach.

              > A jeżeli chodzi o dyskucję- drogi Bananie - żebyś nawet zżółkł ze wsciekłości
              > to podyskutować o tym można i ty i LUka maja prawo do własnego zdania jakie ono
              > by nie było -, bez wulgaruzmów oczywiście.

              Jeśli wolno wtrącić - różne rzeczy mi się zarzuca, ale nikt nie powie, że
              przeklinam.

              > Można sobie skakac do oczu i coś z
              > tego wynika. Gdyby Lukę stąd wywalić z kim byś polemizował, tacy też potrzebni,
              > chociazby tylko do tego.....

              Al, naprawdę, cóż to za odmiana w duchu wolterowsko-humanistycznym?
              Nadal nie mogę wyjść z podziwu.
              • Gość: Al Re: Dlaczego dykusja..... tylko dla Luki IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 20.03.01, 15:03
                To jak się tak dziwisz to wróć może do innych wątków i odpowiedz mi jak się ma
                twoja tolerancja i postępowanie kleru w stosunku do słów Św. Pawła w liście do
                Galatów "....non est Iudaeus, neque Graecus; non est servus, neque liber..."
                jak bedą mieć takie samo zdanie na temat równości ludzi to się od nich
                odczepię, a teraz po prostu postępują wbrew swoim źródłom i sączą jad
                nienawiści gdzie mogą. Cześciowo także przez twoje usta. Odpowiedz... BEZ
                MODEROWANIA
                • Gość: luka Re: Dlaczego dykusja..... tylko dla Ala IP: 213.76.100.* 20.03.01, 15:38
                  Gość portalu: Al napisał(a):

                  > To jak się tak dziwisz to wróć może do innych wątków i odpowiedz mi jak się ma
                  > twoja tolerancja i postępowanie kleru w stosunku do słów Św. Pawła w liście do
                  > Galatów "....non est Iudaeus, neque Graecus; non est servus, neque liber..."
                  > jak bedą mieć takie samo zdanie na temat równości ludzi to się od nich
                  > odczepię, a teraz po prostu postępują wbrew swoim źródłom i sączą jad
                  > nienawiści gdzie mogą.

                  Al, rzeczywiście sporo się nauczyłeś - jam to, nie chwaląc się, sprawił.
                  Tym razem złożyłeś moją tolerancję z postępowaniem kleru, tak jakby jedno z
                  drugim miało coś wspólnego. Ponieważ nie ma - odpowiedzi na tak postawione
                  pytanie nie sposób udzielić. Niemniej twoje umiejętności erystyczne oceniam coraz
                  wyżej.

                  > Cześciowo także przez twoje usta. Odpowiedz... BEZ
                  > MODEROWANIA

                  Jeżeli powiesz, w stosunku do kogo sączę jad nienawiści i tego bezspornie
                  dowiedziesz, to gotów jestem wylizać ci buty. W przeciwnym razie zobowiążesz się,
                  że się ode mnie odczepisz (personalnie, nie polemicznie).
            • Gość: banan Re: do Ala IP: 195.94.211.* 20.03.01, 15:21
              Wszystko prawda, jednak pamietaj o tym, że pewne poglądy podlegają penalizacji -
              chodzi mi tylo o to.
          • Gość: kris Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Banan IP: *.ze.tarnow.pl 20.03.01, 15:20
            oj Luka Luka przepros z laski swojej BANANA i zmien
            okreslenie "faszystowskie poglady" na "komunistyczne
            poglady" moze wtedy raczy dopuscic Cie do Forum.

            A poza tym jest fajnie !
            • Gość: Banan Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Banan IP: 195.94.211.* 20.03.01, 15:27
              Gość portalu: kris napisał(a):

              > oj Luka Luka przepros z laski swojej BANANA i zmien
              > okreslenie "faszystowskie poglady" na "komunistyczne
              > poglady" moze wtedy raczy dopuscic Cie do Forum.
              >
              > A poza tym jest fajnie !

              Nie komunistyczne. Libertyńsko-masońsko-żydowsko-murzyńskie. Dopuszczam każdego,
              byle nie naruszał Konstytucji. A to robą Berg i inni. Tylko tyle

            • Gość: luka Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - kris IP: 213.76.100.* 20.03.01, 15:32
              Gość portalu: kris napisał(a):

              > oj Luka Luka przepros z laski swojej BANANA i zmien
              > okreslenie "faszystowskie poglady" na "komunistyczne
              > poglady" moze wtedy raczy dopuscic Cie do Forum.

              Jeżeli masz godne zaufania informacje, iż Banan to komuch a nie faszysta, to
              oczywiście odszczekam swoje pomówienie. Chociaż jedno i drugie to to samo -
              lewica.
              Chodziło mi jednak o rzecz ogólniejszą, dlatego określiłem go również (i zapewne
              blizej prawdy) jako "totalitarnego zamordystę".

              > A poza tym jest fajnie !

              Umiarkowanie. Zamiast sie spierać grożą prokuratorem.
              • Gość: Looser Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - kris IP: 195.94.211.* 20.03.01, 15:40
                Myślę, że banan ma rację. Luka to zaślepiony nienawiścią faszysta. Ja tam wolę
                libertynów i masonów. Mniej koło nich śmierdzi.
                • Gość: luka Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Looser IP: 213.76.100.* 20.03.01, 15:48
                  Gość portalu: Looser napisał(a):

                  > Luka to zaślepiony nienawiścią faszysta.

                  Wszystko zniosę, z wyjątkiem wyzywania mnie od lewicowców. Proszę uprzejmie nie
                  nazywać mnie faszystą/nazistą/komunistą/maoistą czy jakaś inną nazwą z
                  poronionego ogródka Lewicy.
                  • Gość: Looser Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Looser IP: 195.94.211.* 20.03.01, 15:56
                    Faszyzm i nazizm to prawica, nie lewica. Pamietaj o tym. Komunizm to lewica.
                    • Gość: luka Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Looser IP: 213.76.100.* 20.03.01, 16:03
                      Gość portalu: Looser napisał(a):

                      > Faszyzm i nazizm to prawica, nie lewica. Pamietaj o tym. Komunizm to lewica.

                      Narodowo-Socjalistyczna Partia Robotników Niemiec to prawica? Co to za prawica,
                      która jest i socjalistyczna i robotnicza? Co to za prawica, która świętuje 1 Maja
                      przy łopocie czerwonych flag, a jej członkowie tytułują się per "kamerade"
                      (towarzysz)?
                      Jeżeli mało - przeczytaj sobie, ignorancie, "Mein Kampf" oraz program NSDAP -
                      socjalizm w czystej postaci.
                      Polecam również lekturę "Faszyzmu" tow. Mussoliniego. Niewiele to lepsze, ale
                      również lewicowe.
                      Pamiętaj o tym.
                      • Gość: Luzer Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - Looser IP: *.opole.dialup.inetia.pl 21.03.01, 09:34
                        Looser to nie Luzer. To tak na marginesie. Pozdrowienia dla luki (choć jeszcze
                        w niczym nie miałem przyjemności się z nim zgodzićwink)
              • Gość: kris Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? - kris IP: *.ze.tarnow.pl 20.03.01, 15:42
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: kris napisał(a):
                >
                > > oj Luka Luka przepros z laski swojej BANANA i zmien
                > > okreslenie "faszystowskie poglady" na "komunistyczne
                > > poglady" moze wtedy raczy dopuscic Cie do Forum.
                >
                > Jeżeli masz godne zaufania informacje, iż Banan to komuch a nie faszysta, to
                > oczywiście odszczekam swoje pomówienie. Chociaż jedno i drugie to to samo -
                > lewica.
                > Chodziło mi jednak o rzecz ogólniejszą, dlatego określiłem go również (i zapewn
                > e
                > blizej prawdy) jako "totalitarnego zamordystę".
                >
                > > A poza tym jest fajnie !
                >
                > Umiarkowanie. Zamiast sie spierać grożą prokuratorem.

                Niestety to tylko przepyszczenia, sorry! przypuszczenia choc chyba uzasadnione bo
                protest byl nienaturalnie gwaltowny.
    • Gość: Byko Re: Dlaczego Banan nie jest moderowany? IP: 212.160.135.* 20.03.01, 11:07
      pewnie jesteś demokratą i zwolennikiem Woltera:
      "nienawidzę tego co mówisz, ale jestem gotów oddać życie abyś mógł mówić to co
      mówisz". he,he
      • Gość: Banan Re: Dlaczego Banan nie jest moderowany? IP: 195.94.211.* 20.03.01, 13:06
        Banan nie jest moderowany, ponieważ nie prezentuje nazistowskich poglądów rodem
        z III Rzeszy w stylu Radia Maryja czy Naszego Dziennika. Przypominam, że takie
        poglądy są karalne. Na forum wypowiadają się tacy "inteligenci" jak np. Berger,
        który jest nazistowską świnią.
    • Gość: sceptyk Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: 195.15.57.* 20.03.01, 15:37
      Wyobrazalem sobie, ze przestrzen virtualna jest na tyle duza, ze wszystkich
      pomiesci. Jesli jednak sprawy zaszly tak daleko, towarzysze, ze rozwazamy
      mozliwosc usuniecia szczególnie szkodliwych czlonków z forum, to ja proponuje
      tow. Banana. Jedyny szkopul, ktory powoduje, ze sie waham, czy ten problem
      wyrzucenia, towarzysze, postawic na egzekutywie, to fakt, ze banan ksztaltem od
      bumerangu nie za wiele sie rózni...
      • Gość: luka Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: 213.76.100.* 20.03.01, 15:45
        Gość portalu: sceptyk napisał(a):

        > Wyobrazalem sobie, ze przestrzen virtualna jest na tyle duza, ze wszystkich
        > pomiesci.

        Towarzyszu Sceptyk! Pozbądźcie się irracjonalnych złudzeń i oceniajcie świat jak
        na marksistę-materialistę przystało! Tow. Stalin wyraźnie stwierdził, iż walka
        klasowa zaostrza sie w miarę postępów socjalizmu. Perfidny wróg zawłaszcza więc
        również przestrzeń wirtualną!

        > Jesli jednak sprawy zaszly tak daleko, towarzysze, ze rozwazamy
        > mozliwosc usuniecia szczególnie szkodliwych czlonków z forum, to ja proponuje
        > tow. Banana. Jedyny szkopul, ktory powoduje, ze sie waham, czy ten problem
        > wyrzucenia, towarzysze, postawic na egzekutywie, to fakt, ze banan ksztaltem od
        > bumerangu nie za wiele sie rózni...

        Towarzyszu sceptyk, nie chcę być zbyt ludzki (gdyż prawdziwemu komuniście to nie
        przystoi), ale może najpierw pozwolimu mu poprosić o możliwość złożenia
        samokrytyki? Porządek musi być! Niech się pokaja, a wtedy będzie go można
        wyrzucić z forum z czystym proletariackim sumieniem...
        • Gość: kris Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: *.ze.tarnow.pl 20.03.01, 15:50
          Gość portalu: luka napisał(a):

          >
          > Towarzyszu sceptyk, nie chcę być zbyt ludzki (gdyż prawdziwemu komuniście to ni
          > e
          > przystoi), ale może najpierw pozwolimu mu poprosić o możliwość złożenia
          > samokrytyki? Porządek musi być! Niech się pokaja, a wtedy będzie go można
          > wyrzucić z forum z czystym proletariackim sumieniem...

          JASNE niech sie rozbierze!
          • Gość: luka Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: 213.76.100.* 20.03.01, 15:58
            A warto?
          • Gość: sceptyk Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: 195.15.57.* 20.03.01, 16:22
            Jesli Banan jest kobita, to chyba blondynka.
            • Gość: kris Re: Dlaczego dykusja nie jest.. Luka & Sceptyk IP: *.ze.tarnow.pl 21.03.01, 09:53
              dla wyjasnienia mialem na mysli samorozbior na egzekutywie rodem z Konwickiego.

              Innej (doslownej) wersji chyba bym nie ryzykowal, moje wartosci e(ste)tyczne
              itd. itd..
    • fibin Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? 20.03.01, 18:54
      Kurna, strach pomyśleć, że wczoraj chwaliłem poziom tej dyskusji! Teraz to
      jakieś plenum PZPR albo knajpa może? O moderowaniu już nikt nie pisze, prędzej
      o mordowaniu oponentów! Pzprsmile (Cholera, nawet pozdrowienie mi się pomyliło!)smile
      • Gość: zbyszko re IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.01, 19:32
        racja fibin, trzeba chyba będzie wprowadzić filtry na "polityka",
        "światopogląd"... itp. -już nigdzie nie można normalnie pogadać, bo się
        zaraz znajdą jakieś cietrzewie
        • Gość: Al Re: Dla Luki i innych też IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 21.03.01, 08:05
          Ponieważ padło tu pod twoim adresem parę niepochlebnych słów byłbym
          niewdziecznikiem gdybym ja ci swojego kamyka nie dorzucił: wytłumacz mi używane
          przez ciebie sformułowanie: "nazifeministki" i racz podać przykłady kogo za
          takowe uważasz, a może raczej przenieś się z tym poglądem do dyskusji na
          temat ewentualnej głupoty kobiet i przyłączyć się do zdania niejakiego Józka i
          spółki.
          A karalne głupoty: tj obrażanie i nawoływanie do nienawiści rasowej i innej nie
          powinny się na forum ukazywać albo klient powinien dostawać coś w postaci
          żółtej kartki z ostrzeżeniem, że jeszcze raz i won z forum - karteczka czerwona
          albo się uspokoisz z tym i co grubszymi wulgaryzmami. Proponuje Lukę jako
          konsultanta od spraw narodowosciowych, mniejszości seksualnych, rodziny i
          kobiet oczywiście - (Luka a może nazifamily co?)
          • Gość: luka Re: Dla Luki i innych też IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.01, 09:20
            Gość portalu: Al napisał(a):

            > Ponieważ padło tu pod twoim adresem parę niepochlebnych słów byłbym
            > niewdziecznikiem gdybym ja ci swojego kamyka nie dorzucił: wytłumacz mi

            Nie mam obowiązku tłumaczyć się ani przed tobą, ani przed kimkolwiek. Dołącz do
            prośby przynajmniej jedno magiczne słowo, a może zechcę ci odpowiedzieć.

            > używane
            > przez ciebie sformułowanie: "nazifeministki" i racz podać przykłady kogo za
            > takowe uważasz,

            Niestety, nawet jakbym chciał, to bym tego wytłumaczyć nie mógł, z tego prostego
            powodu, iż takiego zwrotu nigdy nie użyłem. Widzisz, jak się mści niedokładne
            czytanie cudzych wypowiedzi? Tradycyjnie nie masz pojęcia, o czym piszesz.

            > a może raczej przenieś się z tym poglądem do dyskusji na
            > temat ewentualnej głupoty kobiet i przyłączyć się do zdania niejakiego Józka i
            > spółki.

            Z tym, tzn. jakim?
            A propos tamtego wątku: nie kochamy przecież kobiet za to, że są mądre!

            > A karalne głupoty: tj obrażanie i nawoływanie do nienawiści rasowej i innej nie
            > powinny się na forum ukazywać albo klient powinien dostawać coś w postaci
            > żółtej kartki z ostrzeżeniem, że jeszcze raz i won z forum - karteczka czerwona
            > albo się uspokoisz z tym i co grubszymi wulgaryzmami.

            Jeśli karać, to po całości! Np. za niedokładne czytanie cudzych wypowiedzi,
            nadinterpretowanie ich i insynuowanie takich zachowań, które mogą poniżyć
            pomówioną osobę w oczach innych. Spełniasz te warunki idealnie, Al, więc wlep
            sobie od razu czerwoną kartkę i wyjdź do szatni.

            > Proponuje Lukę jako
            > konsultanta od spraw narodowosciowych, mniejszości seksualnych, rodziny i
            > kobiet oczywiście - (Luka a może nazifamily co?)

            Serdecznie dziękuję za uznanie. Wytłumacz jednak zwrot "nazifamily" i powiedz
            kogo nim chciałeś obrazić?
            • Gość: L Re: Dla Luki i innych też IP: *.opole.dialup.inetia.pl 21.03.01, 09:43
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > Gość portalu: Al napisał(a):
              >
              > > Ponieważ padło tu pod twoim adresem parę niepochlebnych słów byłbym
              > > niewdziecznikiem gdybym ja ci swojego kamyka nie dorzucił: wytłumacz mi
              >
              > Nie mam obowiązku tłumaczyć się ani przed tobą, ani przed kimkolwiek. Dołącz do
              >
              > prośby przynajmniej jedno magiczne słowo, a może zechcę ci odpowiedzieć.
              >
              > > używane
              > > przez ciebie sformułowanie: "nazifeministki" i racz podać przykłady kogo z
              > a
              > > takowe uważasz,
              >
              > Niestety, nawet jakbym chciał, to bym tego wytłumaczyć nie mógł, z tego prosteg
              > o
              > powodu, iż takiego zwrotu nigdy nie użyłem. Widzisz, jak się mści niedokładne
              > czytanie cudzych wypowiedzi? Tradycyjnie nie masz pojęcia, o czym piszesz.
              >
              > > a może raczej przenieś się z tym poglądem do dyskusji na
              > > temat ewentualnej głupoty kobiet i przyłączyć się do zdania niejakiego Józ
              > ka i
              > > spółki.
              >
              > Z tym, tzn. jakim?
              > A propos tamtego wątku: nie kochamy przecież kobiet za to, że są mądre!
              >
              > > A karalne głupoty: tj obrażanie i nawoływanie do nienawiści rasowej i inne
              > j nie
              > > powinny się na forum ukazywać albo klient powinien dostawać coś w postaci
              > > żółtej kartki z ostrzeżeniem, że jeszcze raz i won z forum - karteczka cze
              > rwona
              > > albo się uspokoisz z tym i co grubszymi wulgaryzmami.
              >
              > Jeśli karać, to po całości! Np. za niedokładne czytanie cudzych wypowiedzi,
              > nadinterpretowanie ich i insynuowanie takich zachowań, które mogą poniżyć
              > pomówioną osobę w oczach innych. Spełniasz te warunki idealnie, Al, więc wlep
              > sobie od razu czerwoną kartkę i wyjdź do szatni.
              >
              > > Proponuje Lukę jako
              > > konsultanta od spraw narodowosciowych, mniejszości seksualnych, rodziny i
              > > kobiet oczywiście - (Luka a może nazifamily co?)
              >
              > Serdecznie dziękuję za uznanie. Wytłumacz jednak zwrot "nazifamily" i powiedz
              > kogo nim chciałeś obrazić?

            • Gość: Al Re: Dla Luki i innych też IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 21.03.01, 09:49
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > Gość portalu: Al napisał(a):
              >
              > > Ponieważ padło tu pod twoim adresem parę niepochlebnych słów byłbym
              > > niewdziecznikiem gdybym ja ci swojego kamyka nie dorzucił: wytłumacz mi
              >
              > Nie mam obowiązku tłumaczyć się ani przed tobą, ani przed kimkolwiek. Dołącz do
              >
              > prośby przynajmniej jedno magiczne słowo, a może zechcę ci odpowiedzieć.
              >
              > > używane
              > > przez ciebie sformułowanie: "nazifeministki" i racz podać przykłady kogo z
              > a
              > > takowe uważasz,
              >
              > Niestety, nawet jakbym chciał, to bym tego wytłumaczyć nie mógł, z tego prosteg
              > o
              > powodu, iż takiego zwrotu nigdy nie użyłem. Widzisz, jak się mści niedokładne
              > czytanie cudzych wypowiedzi? Tradycyjnie nie masz pojęcia, o czym piszesz.
              >
              > > a może raczej przenieś się z tym poglądem do dyskusji na
              > > temat ewentualnej głupoty kobiet i przyłączyć się do zdania niejakiego Józ
              > ka i
              > > spółki.
              >
              > Z tym, tzn. jakim?
              > A propos tamtego wątku: nie kochamy przecież kobiet za to, że są mądre!
              >
              > > A karalne głupoty: tj obrażanie i nawoływanie do nienawiści rasowej i inne
              > j nie
              > > powinny się na forum ukazywać albo klient powinien dostawać coś w postaci
              > > żółtej kartki z ostrzeżeniem, że jeszcze raz i won z forum - karteczka cze
              > rwona
              > > albo się uspokoisz z tym i co grubszymi wulgaryzmami.
              >
              > Jeśli karać, to po całości! Np. za niedokładne czytanie cudzych wypowiedzi,
              > nadinterpretowanie ich i insynuowanie takich zachowań, które mogą poniżyć
              > pomówioną osobę w oczach innych. Spełniasz te warunki idealnie, Al, więc wlep
              > sobie od razu czerwoną kartkę i wyjdź do szatni.
              >
              > > Proponuje Lukę jako
              > > konsultanta od spraw narodowosciowych, mniejszości seksualnych, rodziny i
              > > kobiet oczywiście - (Luka a może nazifamily co?)
              >
              > Serdecznie dziękuję za uznanie. Wytłumacz jednak zwrot "nazifamily" i powiedz
              > kogo nim chciałeś obrazić?

              Luko wybacz mi!!!! Nie użyłeś rzeczywiście słowa nazi femiznistka, kajam się,
              pokręciłem, wybacz mi grzesznemu: napisałeś jeszcze gorzej: "Kilka dni temu
              w "Kropce nad i" można było posłuchać sobie dyskusji siostry
              Chmielewskiej z feminazistką Nowicką." i dalej " Istotnie feminazistki są
              wstrętne godzą bowiem nie przebierając w środkach w kobiecość"

              Aha już wiem jedną feminazistką jest Nowicka a inne, będź dobry i podaj przykłady
              bo np. Pani Kwaśniewskiej blisko chyba do poglądów pani Nowickiej, w jakie cechy
              kobiecości godzą te "feminazistki" (przepraszam ale to słowo trudno mi przechodzi
              przez klawiaturę) wg ciebie. A jakiż jest twój ideał kobiety: uległa katoliczka,
              siedząca w domu i wychowująca dzieci i robiaca inne rzeczy też po bożemu.
              Zwrot nazifamily proponuję ci wprowadzić do swojego słownika na okreslenie rodzin
              feminazistek typu pani Nowickiej i wtedy będzie to zgodne z twoim poglądem na
              kobietę, rodzinę etc. A kogo chciałem obrazić, raczej nie ciebie. Takiej opoki
              klerykalnej jak ty nie da się skutecznie obrazić i nie mam zamiaru tego czynić.
              Przypominam, że to raczej ty uciekałeś sie do zarzucania mi nieuctwa i uciekałeś
              się do innych insynuacji. Serdecznie pozdrawiam, zastanowię się jakim gestem.
              • Gość: luka Re: Dla Luki i innych też IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.01, 11:28
                Gość portalu: Al napisał(a):

                > Luko wybacz mi!!!! Nie użyłeś rzeczywiście słowa nazi femiznistka, kajam się,
                > pokręciłem, wybacz mi grzesznemu: napisałeś jeszcze gorzej: "Kilka dni temu
                > w "Kropce nad i" można było posłuchać sobie dyskusji siostry
                > Chmielewskiej z feminazistką Nowicką." i dalej " Istotnie feminazistki są
                > wstrętne godzą bowiem nie przebierając w środkach w kobiecość"

                Właśnie. Szczere wyrazy uznania za umiejętność przyznania się do przeinaczenia
                mojej wypowiedzi.

                > Aha już wiem jedną feminazistką jest Nowicka a inne, będź dobry i podaj przykła
                > dy
                > bo np. Pani Kwaśniewskiej blisko chyba do poglądów pani Nowickiej

                Chwaliłem cię ostatnio za coraz lepsze umiejętności erystyczne, teraz jednak
                muszę cię zganić: wkładanie dyskutantowi w usta słów, których nie wypowiedział
                jest co prawda często spotykane (taki Karol Marks na przykład, sfałszował swego
                czasu wypowiedź premiera Gladstone'a i do końca życia nie chciał się przyznać do
                łgarstwa pomimo niezbitych dowodów kłamstwa; no ale cóż, nie było to ani
                pierwsze, ani ostanie oszustwo tego niedomytego Żyda-antysemity), jednak na
                dłuższą metę kiepskim sposobem dyskredytacji oponenta.

                > w jakie cechy kobiecości godzą te "feminazistki" (przepraszam ale to słowo
                > trudno mi przechodzi przez klawiaturę) wg ciebie.
                > A jakiż jest twój ideał kobiety: uległa katoliczka,
                > siedząca w domu i wychowująca dzieci i robiaca inne rzeczy też po bożemu.
                > Zwrot nazifamily proponuję ci wprowadzić do swojego słownika na okreslenie rodz
                > in feminazistek typu pani Nowickiej i wtedy będzie to zgodne z twoim poglądem
                > na kobietę, rodzinę etc.

                Znowu przypisujesz mi słowa, których nie wypowiedziałem.
                Ale do rzeczy: kobiecość to dokładna odwrotność feminazizmu. Czy może być coś
                piękniejszego od widoku matki trzymającej swe dziecko w ramionach? Tymczasem
                Nowicka et consortes dążą do zmiany "tradycyjnej roli kobiety", więc do zmiany
                nastawienia kobiet do m.in. macierzyństwa: niech facet siedzi w domu z dzieckiem,
                a kobieta się spełnia w pracy, polityce czy gdzie tam. Wg Nowickich jest to godna
                pochwały samorealizacją, ja nazywam to egoistycznym okrucieństwem. A więc, skoro
                te baby walczą z własną płcią, to traktuję je jak facetów z wszelkimi tego
                konsekwencjami.
                Wyobrażasz sobie Wenus w roli feministki?!
                Niejaka Olga Tokarczuk wieszczy: "Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to czeka nas
                rozwój nauk biologicznych, w szczególności medycyny, i w końcu, przepowiadam,
                około roku 2125 nastąpi kres kobiecości".
                Tysiącletnia Rzesza również zapowiadała kilka ostatecznych rozwiązań w
                perspektywie.

                > A kogo chciałem obrazić, raczej nie ciebie. Takiej opoki
                > klerykalnej jak ty nie da się skutecznie obrazić i nie mam zamiaru tego czynić.
                > Przypominam, że to raczej ty uciekałeś sie do zarzucania mi nieuctwa i uciekałe
                > ś
                > się do innych insynuacji. Serdecznie pozdrawiam, zastanowię się jakim gestem.

                Nie dajesz niestety szansy na zmianę epitetów - dowodem twoich durnych uprzedzeń
                jest nieustanne zarzucanie mi klerykalizmu.
                • Gość: Al Re: Dla Luki - żółta kartka!!!! IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 21.03.01, 12:15
                  Dyskutowaliśmy w innym miejscu i do końca nie rozszyfrowałem twoich poglądów
                  ale teraz zaczynam mieć jako taka jasność: Za tę pisaninę , zgodnie z moją
                  propozycją proponuję ci zółtą kartkę - przestań kadzić "wyrazami uznania" i tym
                  podobnym protekcjonalnym tonem. Twoje wypowiedzi zaczynam pojmować jako stek
                  bzdur nie dających się strawić. Rzeczyswiście twoje poglądy sa tylko twopimi
                  pogladami - ja na twoim miejscu wstydziłbym się z czymś takim wyjeżdżać na
                  forum. Być może przekręciłem twoją wypowiedż a ty szlachetnie to akceptujesz. W
                  prywatnym liście mógłbym powiedzieć gdzie mam twoją akceptacje!!!!Podobnie jak
                  ganienie z powodu przekręcenia czegośtam, co nie zmienia sensu całej
                  wypowiedzi. Miałem cię za trochę innego : TO TWOJE nie przekręcone
                  słowa: "Kilka dni temu w "Kropce nad i" można było posłuchać sobie dyskusji
                  siostry Chmielewskiej z feminazistką Nowicką." i dalej " Istotnie feminazistki
                  są wstrętne godzą bowiem nie przebierając w środkach w kobiecość"
                  Uciekasz jak mozesz od personalnego określenia kogo z pań uznajesz za
                  feminazistkę, wdając się w jakieś urojone w twoim lekko skrzywionym prawicowo
                  umyśle antysemickie dywagacje.

                  Chwaliłem cię ostatnio za coraz lepsze umiejętności erystyczne, teraz jednak
                  muszę cię zganić: wkładanie dyskutantowi w usta słów, których nie wypowiedział
                  jest co prawda często spotykane (taki Karol Marks na przykład, sfałszował swego
                  czasu wypowiedź premiera Gladstone'a i do końca życia nie chciał się przyznać
                  do
                  łgarstwa pomimo niezbitych dowodów kłamstwa; no ale cóż, nie było to ani
                  pierwsze, ani ostanie oszustwo tego niedomytego Żyda-antysemity), jednak na
                  dłuższą metę kiepskim sposobem dyskredytacji oponenta.

                  Piszesz: "Znowu przypisujesz mi słowa, których nie wypowiedziałem" Przypisuję
                  ci dokładnie to co powiedziałeś i na co zasługujesz.
                  Piszesz:
                  "Ale do rzeczy: kobiecość to dokładna odwrotność feminazizmu. Czy może być coś
                  piękniejszego od widoku matki trzymającej swe dziecko w ramionach? Tymczasem
                  Nowicka et consortes dążą do zmiany "tradycyjnej roli kobiety", więc do zmiany
                  nastawienia kobiet do m.in. macierzyństwa: niech facet siedzi w domu z
                  dzieckiem, a kobieta się spełnia w pracy, polityce czy gdzie tam. Wg Nowickich
                  jest to godna pochwały samorealizacją, ja nazywam to egoistycznym
                  okrucieństwem. A więc, skoro te baby walczą z własną płcią, to traktuję je jak
                  facetów z wszelkimi tego konsekwencjami. Wyobrażasz sobie Wenus w roli
                  feministki?!
                  Pisałem Ci to już kiedyś: współczuję twojej towarzyszce życia (ty pewnie
                  napisałbyś małżonce-Polce)ze musi na codzień obcować z podobnymi pogladami i
                  samorealizować się tylko zgodnie z twoimi władczymi poglądami na instytucję
                  rodziny. A co w tym złego , że facet czasem siedzi w domu bo matka jest zajęta.
                  Niezwylkle cenię sobie siedzenie czasem w domu z najmłodszą pociechą i daje mi
                  to niezykle dużo tego o czym ty zdajesz sobie nie mieć żadnego pojęcia. Tylko
                  nie isz przypadkiem że jesteś dla swojej połowicy partnerem bo z takim
                  nastawieniem partnerstwo nie ma nic wspólnego.

                  Piszesz:
                  Niejaka Olga Tokarczuk wieszczy: "Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to czeka nas
                  rozwój nauk biologicznych, w szczególności medycyny, i w końcu, przepowiadam,
                  około roku 2125 nastąpi kres kobiecości".
                  Czy ty uważasz że to Seksmisja do czorta, i nie bieżesz bzdetów na poważnie.
                  Skąd wytrzasnąłeś te bzdury.

                  Piszesz:
                  "Nie dajesz niestety szansy na zmianę epitetów - dowodem twoich durnych
                  uprzedzeń jest nieustanne zarzucanie mi klerykalizmu"
                  Moje uprzedzenia nie sa durne ale dla twojego komfortu bycia "panem i władcą"
                  swojej rodziny, biedny tradycjonalisto, odwołuję klerykalizmi i jestem sklonny
                  zamienić to na parę innych wad znacznie poważniejszego kalibru, które ci
                  wytknęli wcześniej dyskutancji. Nie wierzyłem aż przeczytałem.
                  Cóż, "cogitationis poenam nemo partitur" ale w tym przypadku takie myśli
                  przelane na tym forum powinny być napiętnowane. Odwołuję też wczesniejszy
                  pogląd na temat ogólnodostępności forum. Ty powinieneś dostawać na to kartki
                  jak w mrocznych czasach komunizmu i po ich zuzyciu głodować intelektualnie na
                  łonie swojej tradycjonalistycznej rodziny.
                  • Gość: luka Re: Dla Ala - order z kartofla!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.01, 14:31
                    Gość portalu: Al napisał(a):

                    > Dyskutowaliśmy w innym miejscu i do końca nie rozszyfrowałem twoich poglądów
                    > ale teraz zaczynam mieć jako taka jasność: Za tę pisaninę , zgodnie z moją
                    > propozycją proponuję ci zółtą kartkę - przestań kadzić "wyrazami uznania" i tym
                    > podobnym protekcjonalnym tonem.

                    Obraża - źle, chwali - jeszcze gorzej... Ton dopasowałem do twojego, więc o co
                    chodzi?

                    > Twoje wypowiedzi zaczynam pojmować jako stek
                    > bzdur nie dających się strawić. Rzeczyswiście twoje poglądy sa tylko twopimi
                    > pogladami - ja na twoim miejscu wstydziłbym się z czymś takim wyjeżdżać na
                    > forum.

                    Jeżeli ty nie wstydzisz się swoich, to dlaczego ja mam ukrywać własne?
                    Poza tym zapomniałeś podać wg jakich kryteriów moje poglądy to "stek bzdur", a
                    twoje przeciwnie, no ale piszesz to z taką pasją, że nie wypada mi się czepiać.
                    Zauważ jednakże, że niezręcznie będzie mi uwierzyć ci na słowo - nazwiesz mnie
                    wtedy znowu wierzącym.

                    > Być może przekręciłem twoją wypowiedż a ty szlachetnie to akceptujesz. W
                    > prywatnym liście mógłbym powiedzieć gdzie mam twoją akceptacje!!!!Podobnie jak
                    > ganienie z powodu przekręcenia czegośtam, co nie zmienia sensu całej
                    > wypowiedzi.

                    To jak w końcu - przekręcasz moje wypowiedzi czy nie? Jeżeli nie cytujesz
                    dokładnie to jest szansa na to popełnienie omyłki, które zresztą często ci sie
                    przytrafiają.

                    > Miałem cię za trochę innego : TO TWOJE nie przekręcone
                    > słowa: "Kilka dni temu w "Kropce nad i" można było posłuchać sobie dyskusji
                    > siostry Chmielewskiej z feminazistką Nowicką." i dalej " Istotnie feminazistki
                    > są wstrętne godzą bowiem nie przebierając w środkach w kobiecość"
                    > Uciekasz jak mozesz od personalnego określenia kogo z pań uznajesz za
                    > feminazistkę, wdając się w jakieś urojone w twoim lekko skrzywionym prawicowo
                    > umyśle antysemickie dywagacje.

                    Jak to kogo? Przecież jest wyraźnie napisane: Nowicką. Jeżeli życzysz sobie
                    następne nazwiska to napisz, a nie kombinuj pod górę. A propos: gdzie tam były
                    jakieś "antysemickie dywagacje"? Oj, znowu metody a la Ministerstwo Propagandy dr
                    Goebbelsa (jeżeli chodzi o Marksa, to podważ to, co napisałem)?

                    > Piszesz:
                    >> "Ale do rzeczy: kobiecość to dokładna odwrotność feminazizmu. Czy może być coś
                    >> piękniejszego od widoku matki trzymającej swe dziecko w ramionach? Tymczasem
                    >> Nowicka et consortes dążą do zmiany "tradycyjnej roli kobiety", więc do zmiany
                    >> nastawienia kobiet do m.in. macierzyństwa: niech facet siedzi w domu z
                    >> dzieckiem, a kobieta się spełnia w pracy, polityce czy gdzie tam. Wg Nowickich
                    >> jest to godna pochwały samorealizacją, ja nazywam to egoistycznym
                    >> okrucieństwem. A więc, skoro te baby walczą z własną płcią, to traktuję je jak
                    >> facetów z wszelkimi tego konsekwencjami. Wyobrażasz sobie Wenus w roli
                    >> feministki?!

                    > Pisałem Ci to już kiedyś: współczuję twojej towarzyszce życia (ty pewnie
                    > napisałbyś małżonce-Polce)

                    1. Najpierw zapytaj o zdanie moją Żonę, potem ewentualnie współczuj.
                    2. Znowu wkładasz mi w usta słowa, których nie napisałem. Masz jakieś natręctwa?

                    > A co w tym złego, że facet czasem siedzi w domu bo matka jest zajęta.

                    Nic. Pod warunkiem, że jest to faktycznie "czasem", a nie "zwykle".

                    > Niezwylkle cenię sobie siedzenie czasem w domu z najmłodszą pociechą i daje mi
                    > to niezykle dużo tego o czym ty zdajesz sobie nie mieć żadnego pojęcia.

                    Mam pojęcie.

                    > Tylko nie isz przypadkiem że jesteś dla swojej połowicy partnerem bo z takim
                    > nastawieniem partnerstwo nie ma nic wspólnego.

                    Oczywiście, że nie nie jestem. Jestem mężem i ojcem, a nie jakimś tam
                    przypadkowym partnerem.

                    > Piszesz:
                    > Niejaka Olga Tokarczuk wieszczy: "Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to czeka nas
                    > rozwój nauk biologicznych, w szczególności medycyny, i w końcu, przepowiadam,
                    > około roku 2125 nastąpi kres kobiecości".
                    > Czy ty uważasz że to Seksmisja do czorta, i nie bieżesz bzdetów na poważnie.
                    > Skąd wytrzasnąłeś te bzdury.

                    Z wypowiedzi tejże p. Tokarczuk dla dodatku GW "Wysokie obcasy".

                    > Cóż, "cogitationis poenam nemo partitur" ale w tym przypadku takie myśli
                    > przelane na tym forum powinny być napiętnowane. Odwołuję też wczesniejszy
                    > pogląd na temat ogólnodostępności forum. Ty powinieneś dostawać na to kartki
                    > jak w mrocznych czasach komunizmu i po ich zuzyciu głodować intelektualnie na
                    > łonie swojej tradycjonalistycznej rodziny.

                    Karanie za ubieranie myśli w słowa... Tow. Andrzej Wyszyński się kłania.
                    Gratuluję idola.
            • Gość: Luzer Re: Dla Luki i innych też IP: *.opole.dialup.inetia.pl 21.03.01, 09:53
              Gość portalu: luka napisał(a):

              ...nie kochamy przecież kobiet za to, że są mądre!

              O, przepraszam, luko, tu zgrzeszyłeś uogólnieniem, gdyż ja kocham kobiety
              (aktualnie oczywiście jedną)przede wszystkim właśnie za ich mądrość. Nie wiem
              dlaczego, ale mógłbym wybaczyć kobiecie wiele niedoskonałości, ale braku rozumu
              niestety nie. Więcej, uważam, że głupia kobieta jest znacznie bardziej toksyczna
              od głupiego męższyzny i trzymam się od niej szczególnie z daleka, choćby
              przypominała z wyglądu samą Wenus. Pozdrawiam.

              • Gość: luka Re: Dla Luki i innych też IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.01, 10:08
                Gość portalu: Luzer napisał(a):

                > O, przepraszam, luko, tu zgrzeszyłeś uogólnieniem, gdyż ja kocham kobiety
                > (aktualnie oczywiście jedną)przede wszystkim właśnie za ich mądrość. Nie wiem
                > dlaczego, ale mógłbym wybaczyć kobiecie wiele niedoskonałości, ale braku rozumu
                > niestety nie. Więcej, uważam, że głupia kobieta jest znacznie bardziej toksyczn
                > a
                > od głupiego męższyzny i trzymam się od niej szczególnie z daleka, choćby
                > przypominała z wyglądu samą Wenus. Pozdrawiam.

                Co prawda to inny wątek, ale żeby uniknąć nieporozumień w przyszłości:
                Brak mądrości kobiet nie oznacza, iż są głupie. Różnica polega na tym, iż
                mężczyźni w rozumowaniu posługują się głową, a kobiety sercem (co robi kobieta,
                gdy jej maleństwo wsadzi paluchy do konatktu w ścianie? Biegnie na pomoc i
                wkrótce trzeba ratować oboje. Mężczyzna natomiast odwraca się plecami i idzie
                wyłączyć korki). Nie jest to rozsądne, ale jakież urocze! Obie płcie różnią się
                sposobem patrzenia na świat (syntetyczny versus analityczny), co ma związek z
                hormonami. Zatem potoczne rozumienie mądrości i głupoty nijak się ma do
                opisywania procesów umysłowych kobiet (mężczyzna nigdy nie pojmie, czym kobiety
                kierują się w swym postępowaniu).
                • Gość: Luzer Re: Dla Luki i innych też IP: *.opole.dialup.inetia.pl 21.03.01, 10:35
                  Gość portalu: luka napisał(a):


                  > mężczyźni w rozumowaniu posługują się głową, a kobiety sercem (co robi kobieta,
                  >
                  > gdy jej maleństwo wsadzi paluchy do konatktu w ścianie? Biegnie na pomoc i
                  > wkrótce trzeba ratować oboje. Mężczyzna natomiast odwraca się plecami i idzie
                  > wyłączyć korki). Nie jest to rozsądne, ale jakież urocze!

                  Sądzę, że wyraziłeś tu, typowy dla tzw. prawicowca (spod znaku np. UPRu),
                  stereotypowy sposób myślenia o kobietach i mężczyznach. Miałem wrażenie, że
                  czytam wypowiedź Korwin-Mikkego. To przecież nieprawda, znam wielu mężczyzn
                  prezentujących na co dzień, opisany przez Ciebie "kobiecy" sposób reakcji i vice
                  versa. Mnóstwo kobiet pracuje w zawodach wymagających szybkiej reakcji (lekarze-
                  chirurdzy, kontrolerki lotów), od której to reakcji zależy życie ludzkie. I są w
                  tym świetne. Nie ma się, zresztą, co na ten temat rozpisywać, to truizmy. Myślę,
                  że prawicowa ideologia, nakazująca Ci we "właściwy" dla niej sposób widzieć
                  poszczególne zjawiska, zniekształca Twoje postrzeganie rzeczywistości.
                  • Gość: luka Re: Dla Luzera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.01, 11:40
                    Gość portalu: Luzer napisał(a):

                    > Sądzę, że wyraziłeś tu, typowy dla tzw. prawicowca (spod znaku np. UPRu),
                    > stereotypowy sposób myślenia o kobietach i mężczyznach.

                    No tak, do tej pory oskarżano mnie o klerykalizm, teraz dostaje mi się za
                    upeeryzm.
                    Co do myślenia o roli płci: a jakie mam wyrażać sposoby myślenia? Nowatorskie?
                    Postępowe? Rola mężczyzn i kobiet jest niezmienna od tysiącleci, zmienia się
                    jedynie zakres wykonywanych czynności (co wcale nie oznacza, że to rzecz
                    pozytywna).

                    > Miałem wrażenie, że
                    > czytam wypowiedź Korwin-Mikkego.

                    To powód do radości czy wręcz przeciwnie?

                    > To przecież nieprawda, znam wielu mężczyzn
                    > prezentujących na co dzień, opisany przez Ciebie "kobiecy" sposób reakcji i vic
                    > e versa.

                    No cóz, w takim razie źle to o twoich znajomych świadczy. Obecne zniewieścienie
                    mężczyzn to smutny znak naszych czasów. Nawiasem pisząc - kobiety zakochują się w
                    facetach silnych psychicznie, zniewieściałe pokraki budzą w nich uczucia raczej
                    macierzyńskie. Rzecz w tym, że opiekować się można dzieckiem, a nie dorosłym
                    mężczyzną.

                    >Mnóstwo kobiet pracuje w zawodach wymagających szybkiej reakcji (lekarze -
                    > chirurdzy, kontrolerki lotów), od której to reakcji zależy życie ludzkie. I są
                    > w tym świetne.

                    Zgadza się. Ale to nie ma nic do rzeczy. Nie dyskutujemy o nabytych
                    umiejętnościach czy wrodzonym refleksie, ale o różnicach procesu myślowego oraz
                    emocjach, bliższym kobietom niż mężczyznom.

                    > Myślę,
                    > że prawicowa ideologia, nakazująca Ci we "właściwy" dla niej sposób widzieć
                    > poszczególne zjawiska, zniekształca Twoje postrzeganie rzeczywistości.

                    Myślę, że lewicowa ideologia, nakazująca Ci we "właściwy" dla niej sposób widzieć
                    poszczególne zjawiska, zniekształca Twoje postrzeganie rzeczywistości.
      • Gość: sceptyk Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: 195.15.57.* 21.03.01, 14:04
        fibin napisał(a):

        > Kurna, strach pomyśleć, że wczoraj chwaliłem poziom tej dyskusji! Teraz to
        > jakieś plenum PZPR albo knajpa może? O moderowaniu już nikt nie pisze, prędzej
        > o mordowaniu oponentów! Pzprsmile (Cholera, nawet pozdrowienie mi się pomyliło!)smile

        ----------------------

        Szanowny fibinie, poprzez nawiazanie do - historycznych juz mam nadzieje - czasów
        komunizmu chcialem wyrazic mój protest przeciwko pomyslom usuwania wypowiedzi
        niektórych dyskutantów. A nawet zabraniania poszczegolnym osobom udzialu w
        dyskusji. Sadzilem, ze przypomnienie groteskowych obyczajów panujacych w partiach
        komunistycznych - gdzie bez przerwy organizowano kolejne czystki, wyrzucajac
        (mordujac) ZA POGLADY, czesto i tych najgorliwszych - pozwoli nam ujrzec absurd
        cenzuralnych zapedow, widocznych u niektorych na tym forum.

        Ze ironia nie zostala wlasciwie odebrana to zapewne moja wina.

        Podstawowym problemem cenzury (zwanej tutaj moderowaniem) jest to, ze nie wiadomo
        jak w spoleczenstwie demokratycznym i pluralistycznym zorganizowac cenzurowanie.
        Kto by mial posiadac wiedze, moralnosc, etyke, swiatopoglad itp predestynujace go
        do oceny innych? Jakie tresci cenzurowac? Jaka jest 'jedynie sluszna' linia? Jak
        wskaze na Dekalog, to mnóstwo 'progresywnych' osób sie oburzy. Powszechna
        Deklaracja Praw Czlowieka? Niepraktyczna do dyskusji o Malyszu. Skoro zatem nie
        mozna w praktyce zrealizowac cenzurowania, to sie tego nie robi. Cenzuruja
        systemy totalitarne oraz ludzie, którzy w taki sposob mysla. Pomijam tu juz
        oczywisty fakt, ze NIESKREPOWANA wymiana pogladow, dyskusja itp rodza postep.

        Rzecz jasna uznaje, ze wolnosc wypowiedzi ma swoje granice. Nie sadze jednak, aby
        na naszym forum te granice byly przekraczane w DYSKUSJACH. Sa natomiast
        pojedyncze wypowiedzi o charakterze marginalnym, z którymi nikt przewaznie nie
        polemizuje, bo nie ma potrzeby. To troche tak jak kretynskie napisy na murach.
        Macha sie reka i idzie dalej. Albo nawet wcale nie zauwaza.

        Chcialbym na koniec dodac, ze udzial w Forum jest calkowicie dobrowolny. To, oraz
        niepowtarzalny charakter Internetu sprawiaja, ze - moim zdaniem - mozna tu gadac
        tak glupio jak sie tylko komu zywnie podoba. Oczywiscie, jesli ktos lubi i nie
        wstydzi sie gadac glupio. Lub inaczej nie umie.

        pozdr.

        PS. Pzpr (Pzdr) - smieszne.
    • Gość: kris Re: Dlaczego dykusja nie jest ... a manowce IP: *.ze.tarnow.pl 21.03.01, 10:31
      dyskusja zeszla troche z tematu no i dobrze, bo nie jest "moderowana" przez
      cenzora czy redaktora w TV dla swych potrzeb lecz zyje wlasnym zyciem.
      Jesli chodzi o te "rewizjonistczne bzdury" to wydaje mi sie ,ze czesto sa to
      zwykle mniej lub b.inteligentne prowokacje wywolywane przez ludzi o pogladach
      zgola odwrotnych. A w durnych "dyskusjach" udzial przeciez nie jest obowiazkowy
      i z braku "mowcow" temat umrze smiercia naturalna.
      Uwazam, ze obrazanie tez jest w pewnym stopniu dopuszczalne o ile jest
      konstruktywne a nie tylko stekiem inwektyw - bo podgrzewa dyskusje.
      Jesli chodzi o kartki pomysl dobry co nie wykonalny, bo jak tu usunac typa
      ktory co krok bedzie nieproszony sie wtracal ze swym chamstwem, pozostaje chyba
      jedynie ignorowanie takich postaw.
    • Gość: Bn Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.03.01, 03:17
      To teraz w nowomowie cenzura ma sie nazywac "moderowaniem"? - Dobre
      pociagniecie! Moze znajda sie idioci, ktorzy sie nie polapia.
      • Gość: xyz Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: 63.83.144.* 24.03.01, 05:11
        Panie i Panowie
        internet jest ta prawidlowoscia iz kazdy moze sie wypowiedziec cenzura bzdura
        komus sni sie stalin
        Z powazaniem xyz
        • Gość: xyz Re: Dlaczego dykusja nie jest moderowana? IP: 63.83.144.* 24.03.01, 05:13
          jedno mozecie zauwazyc ignorowani ida na czad do WP
          Z Powazaniem xyz
Pełna wersja