wild 12.02.03, 22:30 "Zarządzanie czasem jest dyscypliną, którą każdy uznaje za wartościową a równocześnie wszyscy ją ignorują" - Brian Clegg Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Imagine Re: Cytat na jutro... IP: *.unl.edu 12.02.03, 22:44 wild napisał: > "Zarządzanie czasem jest dyscypliną, którą każdy uznaje za wartościową > a równocześnie wszyscy ją ignorują" > > - Brian Clegg Dobranoc. Najlepsze godziny ci uciekaja. Odpowiedz Link Zgłoś
wild Re: Cytat na jutro... 12.02.03, 22:45 Gość portalu: Imagine napisał(a): > Dobranoc. Najlepsze godziny ci uciekaja. czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Cytat na jutro... IP: *.unl.edu 12.02.03, 22:48 Zeby miec zdrowie jutro po smietnikach za fajansem biegac. Odpowiedz Link Zgłoś
wild Re: Cytat na jutro... 12.02.03, 22:54 Gość portalu: Imagine napisał(a): > Dobranoc. Najlepsze godziny ci uciekaja. czemu? Gość portalu: Imagine napisał(a): > Zeby miec zdrowie jutro po smietnikach za fajansem biegac. wiec najlepsze godziny mi uciekają bo mam mieć zdrowie na jutro po śmietnikach za fajansem biegać? w czym się czujesz lepszy? że niby co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Cytat na jutro... IP: *.unl.edu 12.02.03, 22:55 wild napisał: > Gość portalu: Imagine napisał(a): > > > Dobranoc. Najlepsze godziny ci uciekaja. > > czemu? > > > Gość portalu: Imagine napisał(a): > > > Zeby miec zdrowie jutro po smietnikach za fajansem biegac. > > > wiec najlepsze godziny mi uciekają bo mam mieć zdrowie na jutro po śmietnikach > za fajansem biegać? > > w czym się czujesz lepszy? że niby co? We wszystkim . Odpowiedz Link Zgłoś
wild Re: Cytat na jutro... 12.02.03, 22:59 Gość portalu: Imagine napisał(a): > We wszystkim . więc czego chcesz od tego śmieciarza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albertine Zarządzanie czasem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 22:50 Czy to dyscyplina pokrewna sterowaniu ruchami gwiazd? Ponoc ulubione zajecie schizofrenikow na oddzialach zamknietych. To i ogladanie serialu Klan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albertine Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 23:13 Stracic czas lepiej niz klepki. Odpowiedz Link Zgłoś
wild dobre!! 12.02.03, 23:19 Gość portalu: Albertine napisał(a): > Stracic czas lepiej niz klepki. kleeepki! :>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba a zanim pójdziesz spać... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:02 "Pracodawcy, jako mniej liczni, o wiele łatwiej mogą się zrzeszać. (...) Nie mamy żadnych ustaw parlamentu zwróconych przeciwko zmowom, które mają obniżyć ceny pracy, wiele jest natomiast przeciwko zmowom, które miałyby je podwyższyć. (...) Gdy majstrowie łączą się, by obniżyć płace swych robotników, tworzą zazwyczaj tajny związek lub zobowiązują się wzajemnie, że pod ustaloną karą nie będą płacili więcej niż ustaloną płacę. Gdyby zaś robotnicy mieli otworzyć tego samego rodzaju przeciwną zmowę, aby nie przyjmować pewnych płac pod ustaloną karą, prawo karałoby ich surowo; a gdyby prawo działało bezstronnie, musiałoby traktować majstrów w ten sam sposób." Odpowiedz Link Zgłoś
wild "pracodawca" to semantyka marksistowska 12.02.03, 23:09 a przymusowe "prawo pracy" niezgodne z ewangelią jest usługosprzedawca i usługokupiec! Gość portalu: babariba napisał(a): > "Pracodawcy, jako mniej liczni, o wiele łatwiej mogą się zrzeszać. (...) Nie > mamy żadnych ustaw parlamentu zwróconych przeciwko zmowom, które mają obniżyć > ceny pracy, wiele jest natomiast przeciwko zmowom, które miałyby je podwyższyć. > (...) Gdy majstrowie łączą się, by obniżyć płace swych robotników, tworzą > zazwyczaj tajny związek lub zobowiązują się wzajemnie, że pod ustaloną karą nie > > będą płacili więcej niż ustaloną płacę. Gdyby zaś robotnicy mieli otworzyć tego > > samego rodzaju przeciwną zmowę, aby nie przyjmować pewnych płac pod ustaloną > karą, prawo karałoby ich surowo; a gdyby prawo działało bezstronnie, musiałoby > traktować majstrów w ten sam sposób." > ja mam gdzieś "pracodawców" ja kupuje towary i usługi - gdy bankrutuje jakiś "pracodawca" nie mam mrocznych snów! chcę likwidacji ceł i koncesji na działalność gospodarczą aby komuch-biznesmen nie miał NIC zagwarantowanego na rynku - tak jak ja nie mam gwarancji że coś sprzedam ( swoją usługę ) Mt 20:15 15. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? (BT) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: 'pracodawca' to semantyka marksistowska IP: *.unl.edu 12.02.03, 23:12 A coz to takiego jest to twoje ? Ukradzione, to tak. Odpowiedz Link Zgłoś
wild marksitowsko-maoistowski Imadżin psychologizuje..? 12.02.03, 23:19 Gość portalu: Imagine napisał(a): > A coz to takiego jest to twoje ? Ukradzione, to tak. dobrowolnie otrzymałem to co mam - a ty to co masz? pochodzi z przemocy millitarno-policyjnej? Lekcja odmarsksizowywania mózgów feudalnych Ta kwestia stanie się jasna jeżeli zrozumiemy, że istnieją dwa rodzaje przepływu dóbr w społeczeństwie: z użyciem przemocy, czyli poprzez sposób polityczny oraz poprzez wymianę i prezenty czyli działanie ekonomicznie. (12) Kapitalizm oznacza używanie handlu i darowizn, a nie polityki by umożliwić dystrybucję dóbr w społeczeństwie. Wszystkie inne sposoby sprowadzają się do użycia przemocy. Marks i Engels sami to podkreślają. Podstawą feudalizmu i niewolnictwa jest przymusowa władza państwowa. Owoce pracy są po prostu konfiskowane robotnikom, a w przypadku ich niezadowolenia i prób ucieczki policja z żołdakami sprowadzą ich tam gdzie jest ich miejsce i gdzie będzie można dalej ich wyzyskiwać. Wobec tego, czyż nie ma dzisiaj klasy która używa władzy policyjnej i wojskowej do konfiskowania produktów naszej pracy? Czyż nie ma dzisiaj klasy która ucieka się do politycznych ograniczeń, by zdobyć środki do życia? Ci którzy dziś używają przemocy, by zdobywać swoje dochody, tak jak setki lat temu panowie feudalni, to, oczywiście, wszyscy pracownicy państwowi. To oni nie zarabiają pieniędzy na wyświadczaniu usług które ludziom wydają się użyteczne na tyle, by za nie płacić. Pracownicy państwowi zbierają potrzebne im środki używając przemocy, przymusu, reketu, podatków (wszystkie te słowa są tu synonimami). To oni są nową klasą rządzącą. To my jesteśmy prześladowanymi. Zatem staje się oczywiste, moi przyjaciele, że walka klas nie jest skończona. Ciągle stoimy twarzą w twarz z naszymi wyzyskiwaczami, klasa przeciwko klasie. np. taki który pierdzi w stołek uczelniany bo ma nie ma talentu do tego aby być potrzebnym ludziom którzy gotowi byliby dac mu prezent za dobrą usługę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba bez epitetów, to cię nie ma króliczku IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:13 wild napisał: > a przymusowe "prawo pracy" niezgodne z ewangelią > > jest usługosprzedawca i usługokupiec! > > Gość portalu: babariba napisał(a): > > > "Pracodawcy, jako mniej liczni, o wiele łatwiej mogą się zrzeszać. (...) N > ie > > mamy żadnych ustaw parlamentu zwróconych przeciwko zmowom, które mają obni > żyć > > ceny pracy, wiele jest natomiast przeciwko zmowom, które miałyby je > podwyższyć. > > (...) Gdy majstrowie łączą się, by obniżyć płace swych robotników, tworzą > > zazwyczaj tajny związek lub zobowiązują się wzajemnie, że pod ustaloną kar > ą > nie > > > > będą płacili więcej niż ustaloną płacę. Gdyby zaś robotnicy mieli otworzyć > > tego > > > > samego rodzaju przeciwną zmowę, aby nie przyjmować pewnych płac pod ustalo > ną > > karą, prawo karałoby ich surowo; a gdyby prawo działało bezstronnie, > musiałoby > > traktować majstrów w ten sam sposób." > > > > ja mam gdzieś "pracodawców" ja kupuje towary i usługi - gdy bankrutuje > jakiś "pracodawca" nie mam mrocznych snów! chcę likwidacji ceł i koncesji na > działalność gospodarczą aby komuch-biznesmen nie miał NIC zagwarantowanego na > rynku - tak jak ja nie mam gwarancji że coś sprzedam ( swoją usługę ) > > Mt 20:15 > 15. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? > (BT) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba i kto to mówi??? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:10 Gość portalu: babariba napisał(a): > "Pracodawcy, jako mniej liczni, o wiele łatwiej mogą się zrzeszać. (...) Nie > mamy żadnych ustaw parlamentu zwróconych przeciwko zmowom, które mają obniżyć > ceny pracy, wiele jest natomiast przeciwko zmowom, które miałyby je podwyższyć. > (...) Gdy majstrowie łączą się, by obniżyć płace swych robotników, tworzą > zazwyczaj tajny związek lub zobowiązują się wzajemnie, że pod ustaloną karą nie > > będą płacili więcej niż ustaloną płacę. Gdyby zaś robotnicy mieli otworzyć tego > > samego rodzaju przeciwną zmowę, aby nie przyjmować pewnych płac pod ustaloną > karą, prawo karałoby ich surowo; a gdyby prawo działało bezstronnie, musiałoby > traktować majstrów w ten sam sposób." > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba "wild'dzie", spóbuj wymyślić, kto to mógł IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:21 ...powiedzieć. A potem już możesz iść spać: Propozycja jakiegoś nowego prawa czy przepisu (...) która pochodzi od tej klasy powinna się zawsze spotkać z największą ostrożnością i nie powinna być nigdy przyjęta, zanim nie zostanie wszechstronnie i dokładnie zbadana, nie tylko z największą skrupulatnością, lecz z najbardziej podejrzliwą uwagą. Pochodzi ona bowiem od klasy, której interes nie jest nigdy dokładnie taki sam, jak interes publiczny, a która jest zainteresowana w tym, by oszukiwać, a nawet ciemiężyć społeczeństwo, i która je też w wielu przypadkach oszukiwała, jak i uciskała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: 'wild'dzie', spóbuj wymyślić, kto to mógł IP: *.unl.edu 12.02.03, 23:23 Gość portalu: babariba napisał(a): > ...powiedzieć. A potem już możesz iść spać: > > Propozycja jakiegoś nowego prawa czy przepisu (...) która pochodzi od tej klasy > > powinna się zawsze spotkać z największą ostrożnością i nie powinna być nigdy > przyjęta, zanim nie zostanie wszechstronnie i dokładnie zbadana, nie tylko z > największą skrupulatnością, lecz z najbardziej podejrzliwą uwagą. > Pochodzi ona bowiem od klasy, której interes nie jest nigdy dokładnie taki sam, > > jak interes publiczny, a która jest zainteresowana w tym, by oszukiwać, a nawet > > ciemiężyć społeczeństwo, i która je też w wielu przypadkach oszukiwała, jak i > uciskała. > On tego nie zrozumie. Daj sobie spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
wild kto to mógł powiedzieć hmm? regulator bazarów? 12.02.03, 23:27 Gość portalu: Imagine napisał(a): > On tego nie zrozumie. Daj sobie spokoj. spokój... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: kto to mógł powiedzieć hmm? regulator bazarów IP: *.unl.edu 12.02.03, 23:28 wild napisał: > Gość portalu: Imagine napisał(a): > > > On tego nie zrozumie. Daj sobie spokoj. > > spokój... Howk !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba dawno to wiem, ale czegoś bawi mnie... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:28 ...przynoszenie tu takich "różnych"... *********************************************** Gość portalu: Imagine napisał(a): > Gość portalu: babariba napisał(a): > > > ...powiedzieć. A potem już możesz iść spać: > > > > Propozycja jakiegoś nowego prawa czy przepisu (...) która pochodzi od tej > klasy > > > > powinna się zawsze spotkać z największą ostrożnością i nie powinna być nig > dy > > przyjęta, zanim nie zostanie wszechstronnie i dokładnie zbadana, nie tylko > z > > największą skrupulatnością, lecz z najbardziej podejrzliwą uwagą. > > Pochodzi ona bowiem od klasy, której interes nie jest nigdy dokładnie taki > > sam, > > > > jak interes publiczny, a która jest zainteresowana w tym, by oszukiwać, a > nawet > > > > ciemiężyć społeczeństwo, i która je też w wielu przypadkach oszukiwała, ja > k i > > uciskała. > > > On tego nie zrozumie. Daj sobie spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba no, wild'dzie, załatw mnie ostatecznie i powiedz, IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:31 kto to mógł powiedzieć, a potem pójdziemy już spać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: no, wild'dzie, załatw mnie ostatecznie i powi IP: *.unl.edu 12.02.03, 23:36 Gość portalu: babariba napisał(a): > kto to mógł powiedzieć, a potem pójdziemy już spać... Jakis katek dla mnie sie znajdzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
wild babaribo a kto chce Ciebie załatwić? :) 12.02.03, 23:38 Gość portalu: babariba napisał(a): > kto to mógł powiedzieć, a potem pójdziemy już spać... dla mnie może to napisać papież a w gorszym wypadku św.Paweł ) i co z tego wynika? NIC! narzucenie przez panstwo jakiegokolwiek rodzaju umowy miedzy ludzmi to totalizm! każdy ma świadomość kim jest i co potrafi i jak siebie ceni - te narzucone umowy powodują tylko utrzymanie status quo jak ) człowieku robol z butki z piwem bardziej sie ceni niż niejeden człowiek- gryzipiurek :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albertine Czas nie gra roli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 23:50 Jestem naprawde pod wrazeniem i az dostalam drzaczki sledzac Wasza dyskusje o kontrakcie spolecznym. Z tego jednak wszystkiego klapki (nie klepki) mi spadly, i musze sie udac pod stol aby je odnalezc. Nigdy nie poruszam sie bowiem po sieci bez klapek na szpilce. Gdy stamtad sie jednak wydobede, mam nadzieje sie dowiedziec co ma menel spod budki z piwem do zarzadzania czasem, czyli co kurwa ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
wild Czas nie gra roli - gra role flaszka 12.02.03, 23:57 Gość portalu: Albertine napisał(a): > Jestem naprawde pod wrazeniem i az dostalam drzaczki sledzac Wasza dyskusje o > kontrakcie spolecznym. Z tego jednak wszystkiego klapki (nie klepki) mi spadly, > > i musze sie udac pod stol aby je odnalezc. Nigdy nie poruszam sie bowiem po > sieci bez klapek na szpilce. > Gdy stamtad sie jednak wydobede, mam nadzieje sie dowiedziec co ma menel spod > budki z piwem do zarzadzania czasem, czyli co kurwa ma piernik do wiatraka? może o to że małoprawdopodobne aby zmarnował dniówke która nieprzyniesie flaszek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba wild'dzie, który z historycznych bolszewików IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 07:45 mógł to powiedzieć: "Pracodawcy, jako mniej liczni, o wiele łatwiej mogą się zrzeszać. (...) Nie mamy żadnych ustaw parlamentu zwróconych przeciwko zmowom, które mają obniżyć ceny pracy, wiele jest natomiast przeciwko zmowom, które miałyby je podwyższyć. (...) Gdy majstrowie łączą się, by obniżyć płace swych robotników, tworzą zazwyczaj tajny związek lub zobowiązują się wzajemnie, że pod ustaloną karą nie będą płacili więcej niż ustaloną płacę. Gdyby zaś robotnicy mieli otworzyć tego samego rodzaju przeciwną zmowę, aby nie przyjmować pewnych płac pod ustaloną karą, prawo karałoby ich surowo; a gdyby prawo działało bezstronnie, musiałoby traktować majstrów w ten sam sposób." Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Cytat na jutro... 13.02.03, 08:23 wild napisał: > "Zarządzanie czasem jest dyscypliną, którą każdy uznaje za wartościową > a równocześnie wszyscy ją ignorują" > > - Brian Clegg zauważyłam, ze 'rozmówcy' zignorowali mój czas ja więc tego nie zrobię D. Odpowiedz Link Zgłoś