Dodaj do ulubionych

O miłującym pokój narodzie arabskim

31.07.06, 21:24
który wygrywa wojnę na "odcinku propagandy", przy walnej pomocy lewackich
mediów.
Głos z innego forum - głos bezpośredniego naocznego świadka wydarzeń:

(...) Przypominam sobie kilka ostatnich "masakr" autorstwa Żydów:

1. Jenin (nie pamiętam roku ale kilka lat temu to było). Izraelczycy
zniszczyli fabrykę i magazyn broni,zginęli uzbrojeni Palestyńczycy i chyba
jacyś cywile (cywile w fabryce broni ?).Afera była nie z tej ziemi, cały
świat mówił o "setkach zamordowanych", "masakrze", "genocide", "zbiorowe
groby" etc. Potem przyłapano Palestyńczyków na przekładaniu ciał do tych
rzekomych zbiorowych grobów a podczas pogrzebu "wielu ofiar" - nie wiem czy
widział to cały świat, u nas pokazywali - jedna z takich ofiar wypadła z
trumny, wstała z ziemi, otrzepała się z pyłu (zapewne przeklęła siarczyście)
po czym jak niepyszna udała się do domu. Liczny tłum rozpierzchł się w
popłochu myśląc, że "zamordowany bojownik" jest duchem.
Brzmi nieprawdopodobnie ale tak było (tzn. o nie był duchem tylko kiepskim
aktorem).

2. Początek II intifady: na oczach kamer zastrzelono palestyńskiego chłopca
chowajacego z ojcem przed izraelskimi kulami się za beczką. Udowodniono ponad
wszelka wątpliwość, że jeśli jakaś wogóle to nie izraelska kula go dosięgła.
Nikt potem nie widział zwłok tego chłopca. Operatorem francuskiej ekipy
telewizyjnej, która to filmowała był Palestyńczyk. Wiedzieli, o której
godzinie i gdzie dokładnie stać a nie było to naturalne miejsce dla
dziennikarzy.
Cały świat oglądał te zdjęcia, mało kto zwrócił uwagę na wyniki dochodzenia.

3. Śmierć całej rodziny na plaży w Gazie - nie chce mi się opisywać
wszystkich faktów budzących wątpliwości czy to rzeczywiście izraelskie
pociski zabiły tych ludzi ale szalejąca z rozpaczy 10 letnia dziewczynka,
która operatorowi kamery znajdującego się nagle w odpowiednim miejscu i
minucie mówi (wg jego własnych słów) "filmuj mnie - niech świat zobaczy jak
Żydzi zamordowali moja rodzinę". Przeżyła bo kilka minut temu była w morzu a
nie na plaży... całkiem ubrana i suchutka. Szkoda gadać.

4. Kilka miesięcy temu wybuchła w centrum zatłoczonego miasta ciężarówka z
materiałami wybuchowymi. Minęło kiladziesiąt godzin i kilkadziesiąt rakiet
wystrzelono na Izrael w odwecie zanim oficjalnie przyznano się,że to był
wypadek przy pracy terrorystów.

5. Pokazane wczoraj w wieczornych wiadomościach w IL lotnicze zdjęcia dowodzą
ponad wszelka wątpliwość, że Hezbollach używał tego domu (kana- przyp.mój)
jako składu amunicji (rakiet) dlatego zresztą był celem nalotu.

Zapewne znalazłoby się wiele innych przykładów.

Masz rację, Izrael zbyt szybko się przyznaje do zarzucanych mu czynów
Europejczycy wydają mi sie po prostu ślepi: WTC, Londyn, Madryt, zamieszki we
Francji... to nic.. tu na Bliskim Wschodzie "bojownicy islamscy" sa inni -
sprawiedliwi a Żydzi mają nacjonalistyczne i mordercze zapędy.

No i te dzieci... wszędzie dzieci, kobiety, matki mordowoane rozrywane,
zakrwawione, płaczące za swoimi zamordowanymi dziećmi. Europejscy obrońcy
praw człowieka nie wyobrażaja sobie jak można wysłać swoje dziecko (a
najlepiej sąsiada) na samobójczą śmierć co powoduje ironiczne argumenty w
stylu... bohaterski IDF znów odniósł sukces i zabił dzieci. Przebiegli
specjaliści od propagandy arabskiej doskonale to wiedzą i bezlitośnie
wykorzystują.

Cały problem z ostatnimi wydarzeniami w Kanie w tym, że i tym razem się
udało. Hezbollah wygrał tę wojnę swoimi maleńkimi żołnierzami - bez kpiny
mówię: te dzieci to prawdziwi bohaterowie - szahidzi.
Obserwuj wątek
      • pan.scan Tak, znam ten fakt 31.07.06, 21:49
        i sporo niejasności wskazuje na fakt, że terrorystyczna dzicz wysadziła tych
        ludzi w powietrze, wcześniej nie zezwalając na ewakuację. Wiadomo już, że
        dzikusy walą katiuszami z górnych pięter mieszkalnych domów, gdzie zdjęte dach
        maskowane są gęstą siatką, rozpiętą na stelażu. Słowem, żywe tarcze.

        ...The attack on the structure in the Qana village took place between midnight
        and one in the morning. The gap between the timing of the collapse of the
        building and the time of the strike on it is unclear," Brigadier General Amir
        Eshel, Head of the Air Force Headquarters told journalists at the Defense
        Ministry in Tel Aviv, following the incidents at Qana.
        Eshel and the head of the IDF's Operational Branch, Major General Gadi Eisnkot
        said the structure was not being attacked when it collapsed, at around 8:00 in
        the morning.
        The IDF believes that Hizbullah explosives in the building were behind the
        explosion that caused the collapse....


        www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3283816,00.html
    • ewa8a Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 31.07.06, 22:04
      Tak, dziecięce tragedie jak zwykle najlepiej się sprzedają . Zauważyłam
      ostatnio na FK szalejącego Józefa Zawadzkiego. W niektórych wątkach stanowią
      nawet z Aurorą całkiem zgrany duet. Widać jest bardzo poruszony bestialstwem
      Żydów, bo sarkazm
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=46118096
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=46118781

      przechodzi w desperację.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=46139101&a=46139101
      • kazimierz30 Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 31.07.06, 22:13
        Jestem katolikiem, staram sie patrzec na konflikt tak sprawiedliwie jak to
        wogole mozliwe. Gina dzieci i to jest ogromna tragedia. Ale gina po obu
        stronach i o tym nie wolno zapominac. Wojna jest straszna, ale wina nigdy nie
        lezy tylko po jednej stronie.
        ewa8a napisała:

        > Tak, dziecięce tragedie jak zwykle najlepiej się sprzedają . Zauważyłam
        > ostatnio na FK szalejącego Józefa Zawadzkiego. W niektórych wątkach stanowią
        > nawet z Aurorą całkiem zgrany duet. Widać jest bardzo poruszony bestialstwem
        > Żydów, bo sarkazm
        >
        • wikul Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 31.07.06, 22:29
          kazimierz30 napisał:

          > Jestem katolikiem, staram sie patrzec na konflikt tak sprawiedliwie jak to
          > wogole mozliwe. Gina dzieci i to jest ogromna tragedia. Ale gina po obu
          > stronach i o tym nie wolno zapominac. Wojna jest straszna, ale wina nigdy nie
          > lezy tylko po jednej stronie.


          To prawda ale tylko jedna strona wychowuje dzieci na terrorystów lub
          męczenników.
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3512026.html
          • jaceq Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 31.07.06, 23:27
            wikul napisał:
            > To prawda ale tylko jedna strona wychowuje dzieci na terrorystów lub
            > męczenników.

            No i łatwo się zapomina, że hecbollahowe rakiety lądują w północnym Izraelu
            bynajmniej nie od dnia porwania żołnierzy, tylko od ho ho...
            Izrael i tak wykazał się cierpliwością i powściągliwością.
            • ewa8a Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 31.07.06, 23:32
              > No i łatwo się zapomina, że hecbollahowe rakiety lądują w północnym Izraelu
              > bynajmniej nie od dnia porwania żołnierzy


              I wcale nie słychać, by przed wystrzeleniem rozrzucali ulotki informujące
              cywilną ludność, by się schroniła w innym miejscu.
      • jaceq Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 31.07.06, 22:25
        ewa8a napisała:

        > Tak, dziecięce tragedie jak zwykle najlepiej się sprzedają . Zauważyłam
        > ostatnio na FK szalejącego Józefa Zawadzkiego.

        Pan J-zef ma widać powody sobie szaleć. Np dzisiaj:

        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3517382.html
        Okazuje się, że "Najwyższa Izba Kontroli zaleciła uczelni, by odzyskała
        pieniądze od niedoszłego senatora." To i Pan J-zef może dostać po kieszeni.
        • jaceq Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 31.07.06, 22:40
          Czas temu jakiś zwrócił moją uwagę użytkownik "poszeklu", a w zasadzie pewne
          sformułowania, których używa, a które też wydały mi się znajome. Teraz
          zapuściłem próbny balon w wątku podczepionym do artykułu, który przytoczyłem.
          Poczekamy, zobaczymy.
          • ewa8a Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 31.07.06, 22:55
            jaceq napisał:

            > Czas temu jakiś zwrócił moją uwagę użytkownik "poszeklu

            Poglądy zbliżone.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=45479392&a=45494956

            Ale ten kartoflany mózg zamiast cofniętego czółka ?
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=45762688&a=45767203
            • jaceq Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 31.07.06, 23:04
              > Ale ten kartoflany mózg zamiast cofniętego czółka ?

              Cóż, może poszerzył repertuar nasz Pan J-zef? Może zaprenumerował Tageszeitung?
              Przecież chyba kiedyś nie używał np. niezbyt dla mnie zrozumiałej inwektywy
              "funkcyjny" czy tam "funkcjonalny".
    • pan.scan Na dobranoc: 01.08.06, 01:17
      Hezbollah fighter reveals the weaponry inside his house. Baby stroller in the
      background and a child is seen walking behind him. Weapons include: M-16 rifle,
      rocket-propelled grenade, AK-47 and ammunitions.

      inhonor.net/videos/uped/fl_video.php?f_num=204500

      Arab terrorists using a United Nations ambulance as a getaway car
      Video footage filmed in the midst of a battle between the Israel Defense Forces
      and Palestinian gunmen in Rafah, Gaza has been obtained by Access|Middle East.
      The clip shows one UN ambulance providing cover fpr gunmen and another UN
      ambulance being used by Palestinians to transport armed militants.
      This footage was shot by Reuters on May 11
    • jaski Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 02.08.06, 05:49
      Jak juz robisz prop, to przynajmniej postaraj sie, zeby w miare prawdopodobnie
      wygladala. Jak juz cos cytujesz, to postaraj sie sprawdzic jak to ma sie do
      realnych wydarzen. Glos z forum? Ktos oprocz Ciebie takie idiotyzmy mogl
      napisac? Sam siebie cytujesz? No fakt, poziom Twoj. Propaganda, zeby byla
      skuteczna musi przypominac prawde. Kumasz- przypominac. A o tych co tak ich
      nienawidzisz, zapewne dziedzicznie, to chcialbym cie zobaczyc tam, na miejscu.
      Moze by wtedy cos do tego zardzwewialego gara trafilo, jakby ci koles bombki
      nad lbem polecialy. Chociaz watpie. Ty jestes taki pie..ny bohater, z
      daleka i w ciepelku.
      • pozarski Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 02.08.06, 08:28
        Nic podobnego.Propaganda, zeby byla skuteczna, wcale nie musi przypominac
        prawdy. Goebbels byl mistrzem propagandy (a nawet ministrem tego resortu) i
        nigdy sie mu nie zdarzylo powiedziec czegos, co by przypominalo prawde. A jednak
        byl skuteczny. Prawde powiedziawszy, pan mi go troche przypomina.
        • jaski Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 03.08.06, 01:41
          pozarski napisał:

          > Nic podobnego.Propaganda, zeby byla skuteczna, wcale nie musi przypominac
          > prawdy.
          Moze dla ciebie i innych glupow.

          Goebbels byl mistrzem propagandy (a nawet ministrem tego resortu) i
          > nigdy sie mu nie zdarzylo powiedziec czegos, co by przypominalo prawde. A jedna
          > k
          > byl skuteczny. Prawde powiedziawszy, pan mi go troche przypomina.
          Za panskie skojarzenia nie odpowiadam. Mozesz poza tym 'ty' walic. Ja sie nie
          obrazam.
      • ewa8a Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 02.08.06, 09:56
        Czy prop to propaganda ? Bo jeśli tak, to zupełnie nie rozumiem związku tego
        słowa z postem Pana Scana. Na forum prezentuje się swoje poglądy i tak na
        upartego każdemu postowi można zarzucić, że ,,ma na celu pozyskanie kogoś dla
        jakiejś idei lub akcji’’. A gdyby wszyscy piszący mieli na uwadze to idiotyczne
        słowo, istnienie czegoś takiego jak forum byłoby bezcelowe, bo dopuszczalne
        byłyby jedynie słuszne poglądy.

        > Jak juz cos cytujesz, to postaraj sie sprawdzic jak to ma sie do
        realnych wydarzen. Glos z forum? Ktos oprocz Ciebie takie idiotyzmy mogl
        napisac? Sam siebie cytujesz?

        Pan Scan podaje fakty przedstawione przez kogoś tam. Do czytającego należy ich
        weryfikacja, mozna je potraktować jako ciekawostkę, skłaniajacą do refleksji,
        jako niezaprzeczalną prawdę oraz jako bzdurę. Mnie np. to zaciekawiło, a jeśli
        dla Ciebie to bzdura, przedstaw argumenty, a nie próbuj kogoś kneblować,
        nonsensownie atakując.

        > A o tych co tak ich nienawidzisz, zapewne dziedzicznie, to chcialbym cie
        zobaczyc tam, na miejscu.

        Nienawiść to też ulubione słowo amatorów ,,propagandy’’, można nawet powiedzieć-
        nieodłącznie z nimi związane. Ale zastanawiam się kogoż to Pan Scan tak
        nienawidzi ?
        Z dalszej części postu wynika, że tych, nad którymi głowami latają ,,bombki’’,
        a więc Libańczyków. Można wiedzieć, na podstawie czego to wywnioskowałeś ?
        • deszcz.jesienny Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 03.08.06, 00:20
          ewa8a napisała:

          > Czy prop to propaganda ? Bo jeśli tak, to zupełnie nie rozumiem związku tego
          > słowa z postem Pana Scana.


          > > Jak juz cos cytujesz, to postaraj sie sprawdzic jak to ma sie do
          > realnych wydarzen.


          > Ale zastanawiam się kogoż to Pan Scan tak
          > nienawidzi ?
          > Z dalszej części postu wynika, że tych, nad którymi głowami latają ,,bombkiR
          > 17;’,
          > a więc Libańczyków. Można wiedzieć, na podstawie czego to wywnioskowałeś ?


          Może z tego???

          fromisraeltolebanon.info/index2.php
            • euromir Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 03.08.06, 02:38
              Panie Pożarski,

              "Libanczycy Libanczykom zgotowali ten los"

              Obrzydliwy i wstrętny pański komentarz.
              Wstyd.
              Pan wobec śmierci chachmęci!
              Dzieci zabiły żydowskie bomby.
              Bez względu na cokolwiek.
              Również bez względu na prawo Zydów do swojego państwa.

              Popierając werbalnie zbrodnię staje się Pan jej wspólnikiem.
              A więc współodpowiedzialnym za te małe, biedne trupki.

              Nie wiem, czy ma Pan dzieci.
              Jeśli tak - przysięgam, że nie życzę im tego co spotkało maleństwa na
              fotografiach.
              A Pan? - Czy Pan sobie tak potworną sytuację - gdy idzie o pańskich bliskich -
              w ogóle wyobraża?

              Nie ma Pan zapewne Boga w sercu, skoro nie widać Go w pańskich komentarzach...
              • jaceq Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 03.08.06, 16:55
                euromir napisał:

                > Panie Pożarski,
                > "Libanczycy Libanczykom zgotowali ten los"
                > Obrzydliwy i wstrętny pański komentarz.
                > Wstyd.

                Nie sądzę, Panie Euromir.
                Są dwie wersje rozwoju wydarzeń w czasie, z których pierwsza pełna jest
                propagandowych w stylistyce ozdobników i druga, bardziej "sucha": "o tej i o tej
                to i to". Być może akurat prawdziwa jest jeszcze inna, trzecia, choć nie sądzę,
                by się tak istotnie różniła od tej drugiej. Komentarz w rodzaju "Pan wobec
                śmierci chachmęci!", nie poparty niczym konkretnym, dopiero jest czymś
                haniebnym, choć oczywiście nie aż tak, jak używanie dzieci w charakterze żywych
                tarcz, w nadziei (a w zasadzie - pewności), że zwłoki tych dzieci dobrze posłużą
                tzw. "sprawie" propagandowo. Jeżeli strzelanie do dzieci rakietami z samolotu
                (pomimo zrzucanych uprzednio ostrzeżeń) jest morderstwem, to celowe wystawianie
                ich na ten ostrzał jest morderstwem do sześcianu. W tym kontekście komentarz
                Pozarskiego jest na miejscu (o ile Hecbollah i jego syryjskich i irańskich
                mocodawców można określić Libańczykami) zdecydowanie bardziej, niż Pański.
                • ewa8a Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 03.08.06, 22:25
                  jaceq napisał:

                  > Jeżeli strzelanie do dzieci rakietami z samolotu
                  (pomimo zrzucanych uprzednio ostrzeżeń) jest morderstwem, to celowe wystawianie
                  ich na ten ostrzał jest morderstwem do sześcianu.


                  To zdanie powinny przeczytać wszystkie histeryczki, wydające z siebie takie
                  oto spazmy :
                  ,,A w środku Wy - dyskutujący, kto ma większe prawo do zabijania -
                  z sumieniem oblepionym szczelnie kitem propagandy agresora sad
                  TO SĄ DZIECI. Dzieci o tak maleńkich i kruchych ciałkach,
                  że nie da się ich owinąć laskami dynamitu.’’
                  • jaceq Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 04.08.06, 00:28
                    ewa8a napisała:
                    > To zdanie powinny przeczytać wszystkie histeryczki, wydające z siebie takie
                    > oto spazmy...

                    Podejrzewam, choć pewności nie mam, że to jest typowe wyrabianie postów na
                    akord; pod konkretną publiczkę. Akurat w Europie typ cywilizacji jest taki, że
                    na tanie chwyty "pod dzieciątka" wielu tzw. użytecznych idiotów da się złapać
                    bez większego problemu. Gdybyśmy natomiast np. uprawiali kult zboczonych
                    proroków-pedofili sypiających z 9-letnimi dziewczynkami, albo gdyby kulturze
                    zachodu nie była obmierzła praktyka amputacji clitoris czy rytualnych mordów
                    tzw. "honorowych" - o, wtedy wysiłek propagandowy poszedłby w innym trochę kierunku.
              • pan.scan Protestowałeś, Euromirze,kiedy palestyńscy bandyci 03.08.06, 22:30
                wysadzali w powietrze dyskoteki z bawiącymi sie tam dziećmi? Wyraziłeś
                oburzenie, kiedy w 1970 bohaterscy "bojownicy" palestyńscy zastrzelili w szkole
                w Avivim dziewięcioro dzieci (6-9 lat) i troje nauczycieli? Byłeś na miejscu w
                1974, kiedy Twoi ulubieni bracia arabscy, dla uczczenia 26 rocznicy
                niepodległości IL zabili w szkole w Maalot dwadzieścioro sześcioro dzieci?
                Wierzę w Ciebie, być może protestowałeś, kiedy palestyńscy "patrioci"
                zastrzelili ciężarną matkę z czwórką jej dzieci....

                Twój węszący nos jest biegły w wyszukiwaniu w sieci wszystkiego, co ma na celu
                dołożenie Żydom ,stąd też i sympatie do forumowych szumowin. Hipokrytą jesteś.
            • deszcz.jesienny Waga sumienia 03.08.06, 04:54
              Na jednej szali te dokumentalne zdjęcia,
              na drugiej... te wynurzenia zramolałej, kłamliwej i ślepej ciotki:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=46162047



              A w środku Wy - dyskutujący, kto ma większe prawo do zabijania -
              z sumieniem oblepionym szczelnie kitem propagandy agresora sad
              TO SĄ DZIECI. Dzieci o tak maleńkich i kruchych ciałkach,
              że nie da się ich owinąć laskami dynamitu.


              Tak zawsze tłumaczyli się mordercy.
              Kłamstwo to ich najskuteczniejsza broń na takich, jak Wy.
              Czytacie bzdury jak wyjęte ze scenariusza kiepskiego filmu
              i dajecie im tak łatwo wiarę.

              Jak Wy możecie spać spokojnie? sad


              • deszcz.jesienny PS 03.08.06, 04:59
                Poczytajcie doniesienia Roberta Fiska, a nie tylko
                forumowe zwierzenia jakiegoś "bezpośredniego obserwatora".
                Aż dziw, że nie OBIEKTYWNEGO bezpośredniego obserwatora.
                • pozarski Re: PS 03.08.06, 09:51
                  Tego dnia kiedy Robert Fisk stanie sie obiektywny, Walesa stanie na Placu
                  Zamkowym i kazdemu Polakowi da 100 milionow.
                  • deszcz.jesienny Re: PS 03.08.06, 11:50
                    A jakie musi spełnić warunki, by stać się obiektywnym?
                    Zaczać myśleć i pisać tak, jak Ty?

                    Masz oczywiście rację - to równie absurdalne jak zrealizowanie obietnicy
                    Wałesy albo jak możliwość, że przestaniesz się uważać za etalon obiektywizmu.
                    • pozarski Re: PS 03.08.06, 12:59
                      Powolujesz sie na RF, wiec uwazasz, ze glosi absolutna prawde. Tylko taka
                      uwazasz przecie za godna reprezentowania ciebie.Jednym slowem uwazasz go za
                      autorytet, przed ktorym musimy pasc na kolana. Ja wiem kto zacz Rober Fisk i
                      dlatego odpowiedzialem, jak odpowiedzialem.
              • pozarski Re: Waga sumienia 03.08.06, 13:29
                "Dokumentalne zdjecia"! Przeczytaj sobie, jeslis opanowala jakis inny, poza
                swoim niemrawym polskim, jezyk, co sie pisze o tych "dokumentalnych zdjeciach",
                a wtedy dojdziesz fo jedynego slusznego wniosku: To jeszcze jeden doskonaly PR
                job hisballs.
                • pan.scan Re: Waga sumienia 03.08.06, 16:51
                  Jako znana zapewne "dziennikarka prasowa i telewizyjna", a jeszcze bardziej
                  znana forumowiczka (pod innym nikiem) to ten "jesienny deszczyk" polski
                  opanowała.

                  Niestety, nie skończyła terminu w tzw. "salonie przeżuwającym czosnek",
                  albowiem jej indolencja w sprawach Bliskiego Wschodu zakończyła się na
                  angielskiej pisowni West Bank - wprawdzie brzmi to bardziej fachowo niż
                  Zachodni Brzeg, ale w głowie nie rozjaśnia.

                  Natomiast wczuwa się w los dzieci. Tych arabskich, bo tylko takie wg niej są.
                  • nurni pan.czajkowski? 03.08.06, 23:22
                    pan.scan napisał:

                    > Jako znana zapewne "dziennikarka prasowa i telewizyjna", a jeszcze bardziej
                    > znana forumowiczka (pod innym nikiem) to ten "jesienny deszczyk" polski
                    > opanowała.

                    Jakas truama esbecki szpiclu?

                    Znana pod innym nickiem ktorego nie ukrywala antku cukiermanie i rekordzisto w
                    donosach, pacynkowaniu i wskzywaniu falszywych tropow. I weszeniu za forsa.

                    Przygryz swoj legendarny wasik i do budy konusie.
                    Albo do burdelu - na kreche.
                      • nurni te konusik :) 03.08.06, 23:36
                        Jak taka pokraka i karykatura mena moze robic za cokolwiek. Chocby to
                        tylko "coś" a nie "ktoś" bylo? smile

                        Czego chcesz?
                        Tego co od wszystkich czyli forsy?

                        Dla ciebie szpiclu nie mam. Spie..j.
                        Moze napisz pamietnik - jak zostalem szpiclem. Albo wasik swoj sprzedaj. Na
                        Allegro.
                        Zlotowke dam bys nie straszyl swa ,upsztrzona tym atrybutem meskosci, geba
                        otoczenia.

                        Zreszta nie, dziadom nie daje.
                          • nurni eh czajkowski... 04.08.06, 00:16
                            "Ona" to nie dla ciebie pokraczny dziadusmile

                            Mozesz pisac "Pani" ale po prawdzie nic ci to nie pomoze - bo i tak zalosna
                            dziadygo smieciem jestes.

                            Powesz troche, popytaj tu i tam. Powesz noskiem - wasik jest jaki jest, w
                            weszeniu nie przeszkodzi.

                            Na kreche nie daja?
                            To moze sprobuj na ....ekhm wdziek osobisty smile)))

                            Opylasz jeszcze kradzione badziewie na forum?
                            Myszka mi kiepsko chodzi....
                              • pan.scan Oboje histerycy. 04.08.06, 00:27
                                Nureń - "torquemada" jak go nazywano w miłosno-forumowym szale. Znany włamywacz
                                na prywatne fora poprzez wyłudzanie loginów.

                                Gó..arze, którzy nie zawahają się użyć prywatnych info w zakulisowym Szczuciu.
                                Do czasu.
                                • nurni Re: Oboje histerycy. 04.08.06, 00:36
                                  pan.scan napisał:

                                  > Gó..arze, którzy nie zawahają się użyć prywatnych info w zakulisowym
                                  Szczuciu.


                                  Nie spotyka cie dziadu z mojej strony nic czego bys nie probowal w stosunku do
                                  innych. Jak wiec widzisz wasiku - jestes bezpieczny w moich rekach smile

                                  > Do czasu.

                                  Ajaj smile))

                                  Zabic to mnie mozesz tylko swoim widokiem, pokrako.
                                    • nurni to nie dziala forumowy sprzadwco kitu 04.08.06, 00:57
                                      pan.scan napisał:

                                      > www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=19809
                                      >
                                      > Wyślę wam bilety na skrzynkę GW.

                                      Ty lepiej nie pozyczaj jak wiesz ze nie bedziesz mogl oddac.
                                      Dziada z siebie nie rob choc nim jestes.

                                      Bo to zalosne wasiku jest smile

                                      W kwestii milosnych podbojow (skoro nie dostales w burdelu na kreche) to ja
                                      mysle ze szanse masz. Nie u lasek ale w Laskach. U niewidomych.


                                      Aha...a kiedy to "do czasu" wasiku?

                                      Bedzie juz tydzien jak nie skopalem zadnej esbeckiej dupy. Albo i (wstyd sie
                                      przyznac) dluzej.
                                      Blagam - raczej przyslij kogos bo wiesz konusik: Na Twoj pokraczny widok to ja
                                      z miejsca bezbronny jestem.
                                      Tak juz mam. Kalek i pokrzywdzonych przez nature nie ruszam.
                                      • pan.scan Nurniu, żigolo 04.08.06, 01:20
                                        poproś bogdankę by kazała ci przestać. Nie mam w zwyczaju - jak ty i twoja
                                        donna wyciągać sekrety kuchni, po to aby szczuć.
                                        Spytaj Abe vel jesienny.deszczyk czy możesz wziąć mordę w kubeł.
                                        • nurni nic tego sprzedawco komputerowy 04.08.06, 01:28
                                          I znany pozyczkobiorco.

                                          pan.scan napisał:

                                          > poproś bogdankę by kazała ci przestać. Nie mam w zwyczaju - jak ty i twoja
                                          > donna wyciągać sekrety kuchni, po to aby szczuć.
                                          > Spytaj Abe vel jesienny.deszczyk czy możesz wziąć mordę w kubeł.


                                          No chyba ze mnie poprosisz ladnie i uklekniesz z wasikiem na podlodze.

                                          Nie balagaj o litosc bo jej dla szpiclow i tchorzy nie mam.
                                          Ponial pan.czajkowski?

                                          Naprawde wciaz wiszisz komus kase i obiecujesz ze niedlugo odasz? smile))))

                                          Strzelalem smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                          Znajac cie na wylot popierdułko po prostu strzelalem smile


                                          ps.

                                          A wiedza juz ze sie bedziesz slizgal i nie oddasz? smile)))))))))))))
                                          Eh ty dziadu...
                                        • nurni TW pan.scan 04.08.06, 01:37
                                          pan.scan napisał:

                                          > poproś bogdankę by kazała ci przestać. Nie mam w zwyczaju - jak ty i twoja
                                          > donna wyciągać sekrety kuchni, po to aby szczuć.

                                          smile))))))))))))))))))))

                                          Przepraszam - przeoczylem.

                                          Kazdy kto mial z twa pokraczna natura do czynienia mowil z grubsza to samo.
                                          Obrabianie cudzej dupy. Jak Nie X przy okazji spotkania z Yrekiem - to Y-reka
                                          przy okazji spotkania z X-sem.

                                          Trzeba ci oddac - malo kto tak umie.
                                          Ale lklania sie w pas esbecki epizod - panie.czajkowski.


                                          Skoczyc mi mozesz.
                                          A w swych kapusiowate lapkach nie masz juz nic.

                                          Niepotrzebnie mi sie przypominales popierdulko.
                                          Dziadow jakos specjalnie nie pamietam.

                                          Do budy. No chyba ze masz jeszcze wino. To tansze - bo czasy dla szumowin
                                          parszywe.
                                            • nurni nie dziekuj - grosika nie bedzie 04.08.06, 01:54
                                              Spac juz idz bo pozno.

                                              Jutro cos wymyslisz, jakis super interes - albo wymyslisz od kogo pozyczyc by
                                              szmal oddac innemu.

                                              Troche wiary w siebie dziadygo smile
                                              Zawsze cos tam moze wyweszysz, udawalo sie kiedys za pieniadze, moze uda sie i
                                              jutro - dla ratowania prestizu. ( a moze przy okazji do jakiejs prolongaty) smile)

                                              Aha...
                                              Dla dodania sobie animuszu mozesz w kazdej chwili spojrzec w lustro.

                                              Naprawde.... sa smiejszniejsi. A ze ja ich nie widzialem - nic to smile)))))))))
                                                  • pan.scan Jedyny, 04.08.06, 02:29
                                                    albowiem wszyscy normalni cię olali. Za tzw. "przyjacielską, internetową"
                                                    pazerność - "kochajcie mnie wsie".
                                                    Nic na siłę.

                                                    deszcz.jesienny napisała:

                                                    > ale Przyjaciel.
                                                    >
                                                    > Czego pojąć jednak nigdy nie będziesz w stanie.
                                                    >
                                                    > Spadaj.
                                                  • deszcz.jesienny Re: caly pan.czajkowski 04.08.06, 02:50
                                                    nurni napisał:

                                                    > pan.scan napisał:
                                                    >
                                                    > > Sekretarek.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Weszymy? smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                                                    Skądze! i nigdy nie zdradzamy tego, co o ludziach wiemy.
                                                    Ich nicków, ich zajęć, ich prywatnych spraw.
                                                    Nie konfabulujemy na ich temat.
                                                    Do tego zobowiązuje nas panascanowe szlachectwo oraz honor.
                                                    No, chyba żeby coś przypadkiem... ale wtedy i tak wskażemy
                                                    palcem na innych. Najlepszą obroną jest atak.

                                                    Dobranoc Nurni.
                                                    To zawsze było paskudne miejsce.




                                                  • pan.scan Doprawdy, poznański bałwanie? 04.08.06, 03:01
                                                    Czy tego, co wyciągnęłaś ze mnie mailowo i podczas kilku nocy pijaństwa z tobą
                                                    i G. w sierpniu 2003 nie sprzedałaś nurniowi, żeby ten teraz mordę przylepiał?
                                                    Lubisz mieć forumowe haki, i wypuszczać na robotę parobków, "niewinna" łobuzico
                                                    z Poznania?

                                                  • nurni TW Pan.scan 04.08.06, 03:08
                                                    pan.scan napisał:

                                                    > Czy tego, co wyciągnęłaś ze mnie mailowo i podczas kilku nocy pijaństwa z
                                                    tobą
                                                    > i G. w sierpniu 2003 nie sprzedałaś nurniowi, żeby ten teraz mordę
                                                    przylepiał?
                                                    > Lubisz mieć forumowe haki, i wypuszczać na robotę parobków, "niewinna"
                                                    łobuzico
                                                    >
                                                    > z Poznania?


                                                    Wiedza o tobie sbcki pomiocoie jest swieza. Wydawalo sie ze juz nie bedziesz
                                                    wspominal swoich ansow czy w jakikolwiek sposob nie szukal czegokolwiek.
                                                    Ze przepadniesz jak Maleszka.

                                                    Masz to na co zasluzyles piszac pierwszy weszacy post.

                                                    A zrodel mojej wiedzy zliczyc nie potrafie.

                                                    Do kiedy bedzie to do "czasu" - zalosna popierdulko?
                                                  • deszcz.jesienny Re: Jedyny, 04.08.06, 02:34
                                                    pan.scan napisał:

                                                    > albowiem wszyscy normalni cię olali. Za tzw. "przyjacielską, internetową"
                                                    > pazerność - "kochajcie mnie wsie".
                                                    > Nic na siłę.
                                                    >


                                                    No więc teraz otaczją mnie wyłącznie nienormalni.
                                                    Dobrze mi z tym. Cześć.
                                                  • dachs Re: Jedyny, 04.08.06, 10:25
                                                    an.scan napisał:

                                                    > albowiem wszyscy normalni cię olali.

                                                    Może nie jestem normalny, ale ja też jestem jej przyjacielem.
                                                    Co szczególnie doceniam w chwilach, kiedy bardzo potrzebuję normalności.
                                                    Więc jest już nas dwóch.
                                                    Wniosek?
                                                    Rozsiewasz kłamliwe wiadomości.

                                                    borsuk
                                            • deszcz.jesienny Re: TW pan.scan 04.08.06, 02:08
                                              pan.scan napisał:

                                              > Dziękuję.
                                              >
                                              > Jednak Nibymacierewicz - inkwizytor/idiota, jak Deszczyk mówił 3 lata wstecz.


                                              Aż takie szmaciarstwo?
                                              Inkwizytor/idiota?
                                              Wydawało mi się, że użyłam słowa inkwizytor i na dodatek
                                              niezupełnie w tym znaczeniu, jakie mu się normalnie przypisuje.
                                              Oboje z Nurnim się dziś z tego śmiejemy,
                                              bo naprawdę było to zabawne spostrzeżenie smile

                                              Wiesz, są jednak jakieś granice ludzkiego upadku.
                                              To jak z tym wyciąganiem kuchennych sekretów w tym wątku?
                                              Słyszę tu o spódnicach, poleca mi się - chyba nieprzypadkowo
                                              ten, a nie inny film...
                                              Co cię boli tak długo?



                                              PS. Rzepa i TV - nic na to nie poradzę, że cię to nie zadowala
                                              z jakiegoś powodu. Po znanym ci nazwisku jednak nie szukaj.
                                              Mozesz pobłądzić.

                                              A teraz idź robić dobrą minę do swoich łajdactw nieszczęśniku
                                              i nie zawracaj więcej głowy.
                                              • pan.scan jest komplet. 04.08.06, 02:24
                                                Idz spać, "dziennikarko{" od siedmiu boleści. Nie kapuj, nie szczuj na mnie
                                                (Gini), nie donoś, nie prowokuj (zdjęcia porno z tobą zrobione przez twego
                                                przyjaciela i przyppisywane mnie), nie wysysaj informacji od tzw "usidlonych",
                                                nie ujawniaj tajemnic powierzonych tobie, nie wysyłaj esemesów, zakochana, 24
                                                godziny na dobę - każdemu porwanemu z forum. Każdy, kto miał kontakt z tobą,
                                                żegna się osikowym kołem. Jeśli idzie o bieżący wątek - kto mieczem wojuje -od
                                                miecza ginie - wyhamuj żigolaka.
                                                Spadaj, poznańska wampirzyco, maro nieczysta.

                                                • deszcz.jesienny Re: jest komplet. 04.08.06, 02:33
                                                  pan.scan napisał:

                                                  > Idz spać, "dziennikarko{" od siedmiu boleści. Nie kapuj, nie szczuj na mnie
                                                  > (Gini), nie donoś, nie prowokuj (zdjęcia porno z tobą zrobione przez twego
                                                  > przyjaciela i przyppisywane mnie), nie wysysaj informacji od
                                                  tzw "usidlonych",
                                                  >
                                                  > nie ujawniaj tajemnic powierzonych tobie, nie wysyłaj esemesów, zakochana, 24
                                                  > godziny na dobę - każdemu porwanemu z forum. Każdy, kto miał kontakt z tobą,
                                                  > żegna się osikowym kołem. Jeśli idzie o bieżący wątek - kto mieczem wojuje -
                                                  od
                                                  > miecza ginie - wyhamuj żigolaka.
                                                  > Spadaj, poznańska wampirzyco, maro nieczysta.
                                                  >


                                                  Głupiś.
                                                  I niestety zawsze byłeś nachalny, fantasto.
                                                  Na szczęście od czasu jak dostałeś wreszcie kopa,
                                                  który należał ci się od samego początku, przestałeś istnieć.
                                                  To nie moja wina, że nie możesz sobie ze sobą dać rady.
                                                  Wypij więcej - poczujesz się lepiej.

                                                  Pień się do woli.
                                                  Mnie już chce się spać.

                                                  • pan.scan Na cholerę do mnie piszesz, "dziennikarko" z Rzepy 04.08.06, 02:46
                                                    i TV. Zabierz nurnia i wytyki stąd. Jak to w swej próżności tłumaczysz - "scan
                                                    i nureń są jak dwa koguty, walczą o mnie". Noż to przebój roku!(2004)

                                                    Żałość bierze,idź spać - nadęta, tłusta, sensatko.
                                                    A propos "Wypij więcej - poczujesz się lepiej" - do swego G. pijesz? - Może
                                                    polecimy tym kanałem, skoro nurnia ze smyczy spuściłaś?
                                                    P.S. Pozdrów boaa.

                                                  • deszcz.jesienny Re: Na cholerę do mnie piszesz, "dziennikarko" z 04.08.06, 02:53
                                                    pan.scan napisał:

                                                    > i TV. Zabierz nurnia i wytyki stąd. Jak to w swej próżności tłumaczysz -
                                                    "scan
                                                    > i nureń są jak dwa koguty, walczą o mnie". Noż to przebój roku!(2004)



                                                    Chyba sobie pochlebiasz. Dalibóg nie mam pojęcia czemu.
                                                    A po cóż Nurni mmiałby z tobą walczyć.
                                                    Zupełnie już zgłupiałeś?
                                                    Idź spać. Widzę, że jesteś już rozwścieczony.
                                                  • nurni dziadek i jego gawedy - do cherlawego podwikarza 04.08.06, 03:04
                                                    deszcz.jesienny napisała:

                                                    > pan.scan napisał:
                                                    >
                                                    > > i TV. Zabierz nurnia i wytyki stąd. Jak to w swej próżności tłumaczysz -
                                                    > "scan
                                                    > > i nureń są jak dwa koguty, walczą o mnie". Noż to przebój roku!(2004)
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Chyba sobie pochlebiasz. Dalibóg nie mam pojęcia czemu.
                                                    > A po cóż Nurni mmiałby z tobą walczyć.
                                                    > Zupełnie już zgłupiałeś?

                                                    Pogodz sie koguciku z rzeczywistoscia taka jak jest.

                                                    i nie wspomiaj juz Abe pod zadnym nickiem.
                                                    Jestes smieciem - to twoj duzy atut bym o tobie szybko zapomnial.

                                                    A nadzieje ktore sobie utkales swiadcza o wylacznie o tobie, biedna popierdulko.

                                                    Az strach pomyslec - ja tez bede takim zalosnym dziadem ktory probowal ale
                                                    nigdy sie nawet nie zblizyl? Toc to zyc nie warto smile

                                                    Aha! Bo bym zapomnial. jak wiszisz komus szmal to powiedz ze ja klamie.
                                                    Przeciez oddasz.
                                                    Niedlugo ...smile))))))))))
                                                  • nurni wąsik - tylko bez nerw. 04.08.06, 02:54
                                                    Tak ladnie zaczales a wychodzi z cibie jakis gamon jak ten sbek od Gilowskiej.

                                                    pan.scan napisał:


                                                    > Żałość bierze,idź spać - nadęta, tłusta, sensatko.

                                                    Kto tak mowil?
                                                    Zona tlumaczyla bys nie przesylal kwiatow?

                                                    To po cholere sie wdzieczyles zalosny don juanie z wasikiem?
                                                    Liczyles na to ze urodziles sie pod szczesliwa gwiazda?
                                                    Z tym wasikiem ? smile)))))))))))

                                                    > A propos "Wypij więcej - poczujesz się lepiej" - do swego G. pijesz? - Może
                                                    > polecimy tym kanałem, skoro nurnia ze smyczy spuściłaś?

                                                    Dziadek pijaku - alholol ci nie sluzy mimo zes ze sluzb.
                                                    Dodatkow pora juz nie ten tego.

                                                    Zona znow sie wku.. ze zalecasz sie (oczywiscie tak jak umiesz) do tej ktorej
                                                    przysiegales ze zapomniesz. I znowu w morde publicznie wezmiesz za zaloty smile))

                                                    Ty sie dziadek miarkuj - to nie ja jestem ten co cie z domu pogoni. Ode mnie to
                                                    w morde mozesz wziac i koniec akcji.

                                                    > P.S. Pozdrów boaa.

                                                    smile

                                                    A od kogo?
                                                • nurni Re: jest komplet. ---jest pozno dziadek 04.08.06, 02:37
                                                  pan.scan napisał:

                                                  > Idz spać, "dziennikarko{" od siedmiu boleści. Nie kapuj, nie szczuj na mnie
                                                  > (Gini), nie donoś, nie prowokuj (zdjęcia porno z tobą zrobione przez twego
                                                  > przyjaciela i przyppisywane mnie), nie wysysaj informacji od
                                                  tzw "usidlonych",
                                                  >
                                                  > nie ujawniaj tajemnic powierzonych tobie, nie wysyłaj esemesów, zakochana, 24
                                                  > godziny na dobę - każdemu porwanemu z forum. Każdy, kto miał kontakt z tobą,
                                                  > żegna się osikowym kołem. Jeśli idzie o bieżący wątek - kto mieczem wojuje -
                                                  od
                                                  > miecza ginie - wyhamuj żigolaka.
                                                  > Spadaj, poznańska wampirzyco, maro nieczysta.

                                                  Nie esemesow tylko listow ktore juz dano wyrzuciles.
                                                  Sliczne smile

                                                  Spojrz na siebie zalosny wasiku - tobie juz tylko to co z nieba spadnie.
                                                  Naprawde liczyles? smile))))
                                                  Ekhm... a tak na trzezwo - zobaczyles kiedys szanse?
                                                  Ty smile)))))))

                                                  Sam nie wysylaj juz kwiatuszkow bo ci Jenisej wasik uwrwie i obiadu nie ugotuje.

                                                  No nie moge. Nie dosyc ze pozer to jaki zalosny smile)))


                                                  Nie udalo sie raz to moze uda sie gdzie indziej. Nie ma co wspominac smile

                                                  W pol do trzeciej - pora na spanko.

                                                  Jutro tez bedzie c...jowo ale trza sie juz powoli przyzwyczajac.
                                                  Gnidom coraz trudniej, takich czasow doczekalismy.
                                                • bingo44 Re: jest komplet. 04.08.06, 10:06
                                                  pan.scan napisał:
                                                  > Idz spać, "dziennikarko{" od siedmiu boleści. Nie kapuj, nie szczuj na mnie
                                                  > (Gini), nie donoś, nie prowokuj (zdjęcia porno z tobą zrobione przez twego
                                                  > przyjaciela i przyppisywane mnie), nie wysysaj informacji od tzw "usidlonych",
                                                  >
                                                  > nie ujawniaj tajemnic powierzonych tobie, nie wysyłaj esemesów, zakochana, 24
                                                  > godziny na dobę - każdemu porwanemu z forum

                                                  To taki kochliwy i bezpruderyjny ten deszczyk? Chetnie wezme namiary.
                                                • sz.pani Ależ z ciebie mizerny... 15.08.06, 15:10
                                                  pan.scan napisał:

                                                  > Idz spać, "dziennikarko{" od siedmiu boleści. Nie kapuj, nie szczuj na mnie
                                                  > (Gini), nie donoś, nie prowokuj (zdjęcia porno z tobą zrobione przez twego
                                                  > przyjaciela i przyppisywane mnie), nie wysysaj informacji od
                                                  > tzw "usidlonych", nie ujawniaj tajemnic powierzonych tobie, nie wysyłaj
                                                  > esemesów, zakochana, 24 godziny na dobę - każdemu porwanemu z forum. Każdy,
                                                  > kto miał kontakt z tobą, żegna się osikowym kołem. Jeśli idzie o bieżący
                                                  > wątek - kto mieczem wojuje - od miecza ginie - wyhamuj żigolaka.
                                                  > Spadaj, poznańska wampirzyco, maro nieczysta.


                                                  ... ch..ek jest... nawet na miano ch..a nie zasługujesz sad
                                                  • sz.pani Re: Ależ z ciebie mizerny... 16.08.06, 01:21
                                                    pozarski napisał:

                                                    > To nawet na ch.ja sie w Polsce nominuje? Niezle. Czy podzial jak u profesorow
                                                    > na: zwyczajny i nadzwyczajny? Kaczor w belwederze pelni honory domu?


                                                    Jest pewna różnica między mianem a mianowaniem, że o nominacji nie wspomnę, ale
                                                    to trzeba dobrze władać polszczyzną, żeby ją zauważyć.
                                              • nurni pan. czajkowski 04.08.06, 02:27
                                                Czesc Abe....

                                                Troche liczylem ze nie zauwazysz zwazywszy okolicznosci

                                                deszcz.jesienny napisała:


                                                > Aż takie szmaciarstwo?

                                                Nie ma "az" jest luzik smile

                                                Pogawedke z "biznesmenem" mam bo sie napatoczyl.
                                                Zdaje sie interesy nie bardzo - ale kto dzis robi dobre intersy w tym
                                                faszystowskim kraju?


                                                > Oboje z Nurnim się dziś z tego śmiejemy,

                                                A to akurat wiem od teraz.

                                                Dobrze wiedziec ze nie smieje sie na Twoj kredyt.

                                                >
                                                > Wiesz, są jednak jakieś granice ludzkiego upadku.

                                                Eh... Abe.

                                                Lajzie nie tlumaczy sie nic. Lajze sie goni - chocby kwikala ze bedzie gryzc.

                                                > To jak z tym wyciąganiem kuchennych sekretów w tym wątku?
                                                > Słyszę tu o spódnicach, poleca mi się - chyba nieprzypadkowo
                                                > ten, a nie inny film...
                                                > Co cię boli tak długo?

                                                Jesli chodzi o scislosc to srednio spelniony (brak forsy) pan.czajkowski
                                                perorowal ze to innych pobolewa.

                                                >
                                                > PS. Rzepa i TV - nic na to nie poradzę, że cię to nie zadowala
                                                > z jakiegoś powodu. Po znanym ci nazwisku jednak nie szukaj.
                                                > Mozesz pobłądzić.
                                                >
                                                > A teraz idź robić dobrą minę do swoich łajdactw nieszczęśniku
                                                > i nie zawracaj więcej głowy.

                                                Jak to?

                                                A gdzie szukac forsy w tych parszywych dla kapusiow czasach?.


                                                PS.

                                                Przepraszam Cie.
                                                Gnojek szukal i znalazl.
                                                • deszcz.jesienny Re: pan. czajkowski 04.08.06, 02:45
                                                  nurni napisał:

                                                  > Czesc Abe....
                                                  >
                                                  > Troche liczylem ze nie zauwazysz zwazywszy okolicznosci

                                                  Zauważyłam.


                                                  > Pogawedke z "biznesmenem" mam bo sie napatoczyl.
                                                  > Zdaje sie interesy nie bardzo - ale kto dzis robi dobre intersy w tym
                                                  > faszystowskim kraju?


                                                  Szkoda czasu.

                                                  >
                                                  >
                                                  > > Oboje z Nurnim się dziś z tego śmiejemy,
                                                  >
                                                  > A to akurat wiem od teraz.
                                                  >
                                                  > Dobrze wiedziec ze nie smieje sie na Twoj kredyt.


                                                  Co wiesz od teraz? O "oczach inkwizytora" i przechodzeniu
                                                  na drugą stronę ulicy?????


                                                  > > Wiesz, są jednak jakieś granice ludzkiego upadku.
                                                  >
                                                  > Eh... Abe.

                                                  > Lajzie nie tlumaczy sie nic. Lajze sie goni - chocby kwikala ze bedzie gryzc.


                                                  Nie warto. Nigdy nie było warto.
                                                  Ma swój jakiś poplątany swiat, w który może nawet wierzy.
                                                  Kłamie tak często, że już nie wie gdzie klamstwo,
                                                  a gdzie prawda.


                                                  > > To jak z tym wyciąganiem kuchennych sekretów w tym wątku?
                                                  > > Słyszę tu o spódnicach, poleca mi się - chyba nieprzypadkowo
                                                  > > ten, a nie inny film...
                                                  > > Co cię boli tak długo?

                                                  > Jesli chodzi o scislosc to srednio spelniony (brak forsy) pan.czajkowski
                                                  > perorowal ze to innych pobolewa.


                                                  Fakt. Boli mnie jeszcze ta stopa. Powoli się goi cholerstwo sad

                                                  > >
                                                  > > PS. Rzepa i TV - nic na to nie poradzę, że cię to nie zadowala
                                                  > > z jakiegoś powodu. Po znanym ci nazwisku jednak nie szukaj.
                                                  > > Mozesz pobłądzić.
                                                  > >
                                                  > > A teraz idź robić dobrą minę do swoich łajdactw nieszczęśniku
                                                  > > i nie zawracaj więcej głowy.
                                                  >
                                                  > Jak to?
                                                  >
                                                  > A gdzie szukac forsy w tych parszywych dla kapusiow czasach?.


                                                  Myślę, że już nie znajdzie chętnych. Dał się dobrze poznać od tej strony.

                                                  >
                                                  >
                                                  > PS.
                                                  >
                                                  > Przepraszam Cie.
                                                  > Gnojek szukal i znalazl.


                                                  Trudno. Ja idę spać. Szkoda mi czasu.
                                                  • pan.scan Nureń to panienka, 04.08.06, 03:13
                                                    deszczyk to mencizna. Oboje zajmują się zbieraniem gówna i plotami.

                                                    Nie odpisuj, nie wdawaj sie w jakąkolwiek korespondencję. Esemeseami zamęczy do
                                                    rana, na ogół o dupie maryni. Mencizna oczywiście.
                                                  • nurni dziadziu - spanko spanko 04.08.06, 03:25
                                                    pan.scan napisał:

                                                    > deszczyk to mencizna. Oboje zajmują się zbieraniem gówna i plotami.

                                                    smile))

                                                    W ciebie to mozna wylacznie wdepnac, spojrzec (pomyslec w tej sekundzie...to
                                                    niemozliwe!!!) i zapomniec.
                                                    Poki znow nie podlozysz sie pod but opowiadajac przy tym ze to wina buta - bo
                                                    sie przylepil.

                                                    Forum jest twoja ostatnia nadzieja na jakikolwiek sukces towarzyski.
                                                    W realu za szybko chcesz robic interesy i pozyczac. No i ten szczurzy usmiech -
                                                    to raczej nie pomaga. A biale skarpetki to juz legenda - dziadek nie rob wsi! smile

                                                    > Nie odpisuj, nie wdawaj sie w jakąkolwiek korespondencję. Esemeseami zamęczy
                                                    do
                                                    >
                                                    > rana, na ogół o dupie maryni. Mencizna oczywiście.

                                                    Jakbys dziadek dostal jeszcze chocby jednego esemesa to nie dosyc ze w domu
                                                    trzeba by wziac w gebe (to obyczaj) to jeszcze trzeba by spac w samochodzie.

                                                    Porzuc nadzieje na jakikolwiek towarzyski sukces na forum.
                                                    Przynajmniej jesli chodzi o ten kierunke ktorego jakos nie mozesz zapomniec.

                                                    Albo jak nie chcesz to jeszcze pospominajmy.
                                                    Za co to brales regularnie i publicznie w gebe od Jeniseja?

                                                    Musiales dostarczyc az takiego dowodu niewinnosci bo w domu (slusznie)
                                                    niedowierzano ci jak psu?

                                                    Przeciez ty jestes zero. Jak mogles liczyc na chocby na cokolwiek.
                                                    Napisz cos bo juz mietki jestes za to wciaz rozmarzony.

                                                    Ja ciebie dziadku zdiagnozuje.

                                                    Aha pamietaj o forsie. Zasadniczo trzeba oddawac no chyba ze wymysli sie jakas
                                                    dobra legende.
                                                  • perla nurni jest 04.08.06, 13:27
                                                    nurni napisał:


                                                    > W ciebie to mozna wylacznie wdepnac, spojrzec (pomyslec w tej sekundzie...to
                                                    > niemozliwe!!!) i zapomniec.
                                                    > Poki znow nie podlozysz sie pod but opowiadajac przy tym ze to wina buta - bo
                                                    > sie przylepil.
                                                    >
                                                    > Forum jest twoja ostatnia nadzieja na jakikolwiek sukces towarzyski.
                                                    > W realu za szybko chcesz robic interesy i pozyczac. No i ten szczurzy
                                                    usmiech -
                                                    >
                                                    > to raczej nie pomaga. A biale skarpetki to juz legenda - dziadek nie rob
                                                    wsi! :
                                                    > )
                                                    >
                                                    > > Nie odpisuj, nie wdawaj sie w jakąkolwiek korespondencję. Esemeseami zamę
                                                    > czy
                                                    > do
                                                    > >
                                                    > > rana, na ogół o dupie maryni. Mencizna oczywiście.
                                                    >
                                                    > Jakbys dziadek dostal jeszcze chocby jednego esemesa to nie dosyc ze w domu
                                                    > trzeba by wziac w gebe (to obyczaj) to jeszcze trzeba by spac w samochodzie.
                                                    >
                                                    > Porzuc nadzieje na jakikolwiek towarzyski sukces na forum.
                                                    > Przynajmniej jesli chodzi o ten kierunke ktorego jakos nie mozesz zapomniec.
                                                    >
                                                    > Albo jak nie chcesz to jeszcze pospominajmy.
                                                    > Za co to brales regularnie i publicznie w gebe od Jeniseja?
                                                    >
                                                    > Musiales dostarczyc az takiego dowodu niewinnosci bo w domu (slusznie)
                                                    > niedowierzano ci jak psu?
                                                    >
                                                    > Przeciez ty jestes zero. Jak mogles liczyc na chocby na cokolwiek.
                                                    > Napisz cos bo juz mietki jestes za to wciaz rozmarzony.
                                                    >
                                                    > Ja ciebie dziadku zdiagnozuje.
                                                    >
                                                    > Aha pamietaj o forsie. Zasadniczo trzeba oddawac no chyba ze wymysli sie
                                                    jakas
                                                    > dobra legende.
                                                    >
                                                    >


                                                    nurni, czy jesteś pewien, że pisanie na forum o czyiś sprawach domowych, nawet
                                                    zmyślonych, to odpowiednia forma dopieprzania komuś jest?
                                                  • snajper55 Re: nurni jest 04.08.06, 13:29
                                                    perla napisał:

                                                    > nurni, czy jesteś pewien, że pisanie na forum o czyiś sprawach domowych, nawet
                                                    > zmyślonych, to odpowiednia forma dopieprzania komuś jest?

                                                    Nureń już tak ma... sad

                                                    S.
                                                  • perla Scan jest 04.08.06, 13:22
                                                    pan.scan napisał:

                                                    > deszczyk to mencizna. Oboje zajmują się zbieraniem gówna i plotami.
                                                    >
                                                    > Nie odpisuj, nie wdawaj sie w jakąkolwiek korespondencję. Esemeseami zamęczy
                                                    do
                                                    >
                                                    > rana, na ogół o dupie maryni. Mencizna oczywiście.

                                                    co do esemesów jest. Mnie jakoś Abe nie zasypywała esemesami. Ani do rana, ani
                                                    w ogóle. Pewnikiem nie lubi mnie. Albo ktoś mi świnię podłożył i obrobił u niej
                                                    mnie, skoro esemesów brak jest, zważywszy na to, że ona ponoć zasypuje każdego
                                                    esemesami właśnie.
                                                  • snajper55 Re: Scan jest 04.08.06, 13:31
                                                    perla napisał:

                                                    > co do esemesów jest. Mnie jakoś Abe nie zasypywała esemesami. Ani do rana, ani
                                                    > w ogóle. Pewnikiem nie lubi mnie. Albo ktoś mi świnię podłożył i obrobił u
                                                    > niej mnie, skoro esemesów brak jest, zważywszy na to, że ona ponoć zasypuje
                                                    > każdego esemesami właśnie.

                                                    Uff, no to jest nas dwóch. A już się zacząłem niepokoić... wink)

                                                    S.
                                                  • nurni Re: pan. czajkowski 04.08.06, 03:14
                                                    jaski napisał:

                                                    > No nie, to Nurni i deszcz to sa kobiety?????


                                                    Nie.
                                                    Nurni to ja, a deszcz to kobieta ktorej dziadyga nigdy nie probowal poderwac -
                                                    ot dostawal regularnie po pysku od Jeniseja tak za free.

                                                    Wiem ze trudno zrozumiec ale pan.niespelniony dowodzi ze tlumy kobiet mdlaly na
                                                    widok jego pozalowania godnego wasika. I slaly mu milosne smsy na ktore przecie
                                                    (to logiczne) musial zasypywac je wirtualnymi kwiatami - za co potem w morde
                                                    bral.
                                                    To przez to smile
                                                  • jaski Re: pan. czajkowski 04.08.06, 03:31
                                                    Nie, ciekawa sprawa, nick ' nurni' juz pare lat znam, zawsze myslalem ze to 'y'
                                                    chromoson. Jak sie pomylilem to....... . Jezu, jak ten swiat sie zmienia......
                                                    A deszcz nie mogla sie 'mzawka' zlogowac? No niby nic, ale ja satroswiecki cham
                                                    jestem, zawsze wole wiedziec komu wrzucam.
                                                  • nurni Re: pan. czajkowski 04.08.06, 03:41
                                                    jaski napisał:

                                                    > Nie, ciekawa sprawa, nick ' nurni' juz pare lat znam, zawsze myslalem ze
                                                    to 'y'
                                                    >
                                                    > chromoson. Jak sie pomylilem to....... . Jezu, jak ten swiat sie
                                                    zmienia......
                                                    > A deszcz nie mogla sie 'mzawka' zlogowac? No niby nic, ale ja satroswiecki
                                                    cham
                                                    >
                                                    > jestem, zawsze wole wiedziec komu wrzucam.

                                                    Ja Ciebie tez pamietam.Zdaje sie ze jestes komuchem z USa. smile


                                                    Pisze wylacznie pod swoim nickiem plus ostatnio moderator.spoleczny - ten drugi
                                                    sluzy wylacznie do nekania administracji forum Kraj i forum o moderacji. Ale to
                                                    tez wszyscy (kto chce) wiedza.

                                                    Slowem jak wrzucasz mi - to wrzucasz mi.
                                                    Ale badz mezczyzna a nie jakims niespelnionym przydupasem - wrzucaj mi tak by
                                                    choc przez chile zabolalo a nie rozsmieszylo.

                                                    Prawdopodobnie znikam. Obiekt westchnien, smsow, listow milosnych od roznych
                                                    forumowiczek wlasnie chyba padl ciezkim trupem na swoj niezbyt ciezki wasik.
                                                    Jestem na Forum Kraj - tu tylko jeno przelotnie.

                                                    Ale nie zapeszajmy. Moze jeszcze podstarzaly plajboy mi sie nawinie. Uwielbiam
                                                    takie gawedy smile

                                                    A Ty zostan z Bogiem czy Marksem - jak tam wolisz.

                                                    Dobranoc.
                                                  • jaski Re: pan. czajkowski/Nurni 05.08.06, 01:06
                                                    > Ja Ciebie tez pamietam.Zdaje sie ze jestes komuchem z USa. smile

                                                    Ano. Do uslugsmile No to sobie wyjasnilismy, wlasciwie to sorry, gowno mnie
                                                    powinno obchodzic kim w tym wirtualu jestes, tak tylko ciekaw bylemsmile A nick
                                                    znany od lat mi jest, wiec ciekawosc tym wieksza, zwlaszcza, ze jakos nigdy sie
                                                    nie klocilismy, pardon, dyskutowalismy, tak i wywiedziec sie okazji nie bylo.
                                                    Uklony.
        • jaski Re: O miłującym pokój narodzie arabskim 03.08.06, 01:49
          ewa8a napisała:

          > Czy prop to propaganda ? Bo jeśli tak, to zupełnie nie rozumiem związku tego
          > słowa z postem Pana Scana.

          Nie muszisz, obowiazkowe nie jest, pozatym nie do ciebie bylo.
          Na forum prezentuje się swoje poglądy i tak na
          > słowo, istnienie czegoś takiego jak forum byłoby bezcelowe, bo dopuszczalne
          > byłyby jedynie słuszne poglądy.
          Tzn takie, ze zabijac arabow jest cacy a idf to chodzace aniolki? Wlasnie to robisz.





          > jako niezaprzeczalną prawdę oraz jako bzdurę. Mnie np. to zaciekawiło, a jeśli
          > dla Ciebie to bzdura, przedstaw argumenty, a nie próbuj kogoś kneblować,
          > nonsensownie atakując.

          Mam ci udowodnic, ze ziemia jest okragla a ruscy doszli do berlina???? stuknij
          sie w czolo moze.

          > Z dalszej części postu wynika, że tych, nad którymi głowami latają ,,bombkiR
          > 17;’,
          > a więc Libańczyków. Można wiedzieć, na podstawie czego to wywnioskowałeś ?
          Nie mozna. Jak sama nie skumalas z jego postu, tym bardziej nie zrozumiesz z
          mojego.
          >