Dlaczego kielbasa kosztuje 10 zł?

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 07:29
Chłopi protestuja po dostaja 3 zl za kg wieprzowiny
W kielbasie jest 60% wody Przerob, kości odpady transport zysk i jak mi nie
wychodzi 10 zl a jest to minimalna cena kg kielbasy, szynka z 80% wody juz
kosztuje 25 i więcej,
Kto mi wytlumaczy ten przekret.
    • oleg3 Po co ta demagogia? 14.02.03, 07:45
      A dlaczego butelka wody mineralnej kosztuje 2 zł? Wszak wyprodukowała ją sama
      natura!
      • Gość: jojo Kto jet demagogiem? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 07:48
        Bardzo dobry przyklad ale butelka wydobycie transport kosztuje
        To samo w kielbasie ale nie az tyle Tu na 1 litrze jest zysk ok 0,5 zl a w
        kielbasie 5 zl
        I kto jest demagogiem????????????????
        • Gość: siedem Re: Kto jet demagogiem? IP: 213.216.66.* 14.02.03, 08:01
          podatki wpierdalaja 7PLn z kiełbasy. znaczy sie doku co niby jest vege
          wpierdala nasza kiełbase po kryjomu.

          5040

    • _helga A czemu sie podpisujesz jojo? 14.02.03, 08:03
      Kradniesz nika mojemu kumplowi?
    • Gość: Jean-Louis 2 POWODY - 1 NA PLUS I 1 NA MINUS IP: *.adsl.nordnet.fr 14.02.03, 08:25
      ta dobra informanca to to, ze sporo ceny bierze sie z podatkow dzieki ktore
      masz co jesc bo nie musisz wydawac swoich pieniedzy na szkole dla dzieci,
      lekarza i wlasnego borybuarda. dzieki temu, ze dzielisz sie czescia ceny
      kielbasy z panstwem zyjesz duzo bezpieczniej i wygodniej bo panstwo martwi sie
      i troszczy o twoje podstawowe problemy

      zla powod jest taki, ze musza byc nieuczciwi posrednicy, ktorzy biora za duza
      cene z checi zysku. tych na szczescie niedlugo wytemia normy jak polska wejdzie
      do Unii.
      • Gość: siedem heil hitler!!!! ......./nt IP: 213.216.66.* 14.02.03, 08:32
        5040
        • Gość: Jean-Louis za takie slowo musisz byc ukarany IP: *.adsl.nordnet.fr 14.02.03, 09:58
          to niedopuszczalne po 50 lat po wojnie.
          • Gość: siedem heil janek hans luis!!!! ......../nt IP: 213.216.66.* 14.02.03, 10:02
            5040
          • Gość: luka Sława Stalinu brzmi lepiej? /nt IP: *.k.mcnet.pl 14.02.03, 10:05
            Gość portalu: Jean-Louis napisał(a):

            > to niedopuszczalne po 50 lat po wojnie.
            • Gość: siedem ale mniej ełropejsko i postępowo.../nt IP: 213.216.66.* 14.02.03, 10:08
              5040
      • xiazeluka Francuski ślimak tyłogłowy 14.02.03, 08:34
        Gość portalu: Jean-Louis napisał(a):

        > ta dobra informanca to to, ze sporo ceny bierze sie z podatkow dzieki ktore
        > masz co jesc bo nie musisz wydawac swoich pieniedzy na szkole dla dzieci,
        > lekarza i wlasnego borybuarda. dzieki temu, ze dzielisz sie czescia ceny
        > kielbasy z panstwem zyjesz duzo bezpieczniej i wygodniej bo panstwo martwi
        sie i troszczy o twoje podstawowe problemy

        > zla powod jest taki, ze musza byc nieuczciwi posrednicy, ktorzy biora za duza
        > cene z checi zysku. tych na szczescie niedlugo wytemia normy jak polska
        wejdzie do Unii.

        Jedyna nadzieja jest taka - powyższe brednie nie napisał człowiek, ale mięczak
        płucodyszny. Albo prowokator.
        • Gość: doku Biedny luka. Nawet ja nie jestem wobec ciebie ... IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.03, 16:05
          xiazeluka napisał:

          > Gość portalu: Jean-Louis napisał(a):
          >
          > > ta dobra informanca to to, ze sporo ceny bierze sie z podatkow dzieki
          > > ktore
          > > masz co jesc bo nie musisz wydawac swoich pieniedzy na szkole dla dzieci,
          > > lekarza i wlasnego borybuarda. dzieki temu, ze dzielisz sie czescia ceny
          > > kielbasy z panstwem zyjesz duzo bezpieczniej i wygodniej bo panstwo martwi
          > > sie i troszczy o twoje podstawowe problemy

          ... taki okrutny, mój ty zniewolony podatniku. A ten tutaj chce cię do zawału
          doprowadzić, zresztą nie tylko ciebie, ale i wilda na przykład. Po tym poście
          zaczniesz chyba doceniać moją delikatność i powściągliwość w wykorzystywaniu
          przeze mnie czasu wolnego.
      • alfalfa Re: no nie, 14.02.03, 16:18
        Gość portalu: Jean-Louis napisał(a):

        > ta dobra informanca to to, ze sporo ceny bierze sie z podatkow dzieki ktore
        > masz co jesc bo nie musisz wydawac swoich pieniedzy na szkole dla dzieci,
        > lekarza i wlasnego borybuarda. dzieki temu, ze dzielisz sie czescia ceny
        > kielbasy z panstwem zyjesz duzo bezpieczniej i wygodniej bo panstwo martwi
        sie
        > i troszczy o twoje podstawowe problemy
        >
        > zla powod jest taki, ze musza byc nieuczciwi posrednicy, ktorzy biora za duza
        > cene z checi zysku. tych na szczescie niedlugo wytemia normy jak polska
        wejdzie
        >
        > do Unii.

        Francuski łącznik postanowił poszczypać? Spodobały Ci się te udry? Ty
        niewdzięczniku jeden. Na złość zaprzestaję konsumpcji kiełbas!!!! Niech zdycha
        państwo!

        Mam nadzieję że mnie nic nie wytemi?


        Jakoś mniej bezpieczny się poczułem... no ale coś mnie w tyłek
        gniecie.............................



        znowu państwo?
    • maretina Re: Dlaczego kielbasa kosztuje 10 zł? 14.02.03, 08:33
      reszta moj drogi to honorarium dla prezesa zakladow miesnych!wink))))))))))
      • Gość: siedem Re: Dlaczego kielbasa kosztuje 10 zł? IP: 213.216.66.* 14.02.03, 08:40
        jesli nawet zarabia milion to doku mu z tego zapierdoli 800 tysiecy...

        5040
    • oleg3 O ekonomii & & #35 8211; dziś po francusku 14.02.03, 10:37
      Moi adwersarze - jojo oraz Jean-Louis - są ludźmi głęboko wierzącymi w
      sprawiedliwość. Są zwolennikami SPRAWIEDLIWEJ CENY. Wierzą, że ona istnieje –
      wierzą również, że całe zło (przynajmniej w cenach) powodują SPEKULANCI. Dobre
      PAŃSTWO reprezentowane przez biurokrację położy temu kres. Słabe polskie
      państwo, już wkrótce uzyska wsparcie brukselskiej biurokracji i nastanie era
      powszechnej szczęśliwości.

      Wiara nie wymaga wiedzy. Ja jestem niewierzący – nie wierzę, że biurokracja
      produkuje wieprzowinę. Jestem wierzący inaczej – wierzę w pożytki spekulacji (
      to spekulanci a nie PAŃSTWO ponoszą ryzyko); wierzę również w pożytki
      konkurencji wśród producentów wieprzowiny (i kiełbasy). Ta konkurencja
      umożliwia postęp – korzyści odnoszą zwykli zjadacze kiełbasy – niestety (dla
      zwolenników sprawiedliwości) niektórzy producenci zarabiają krocie, a inni
      bankrutują.

      • Gość: +++IGNORANT Nieistnieje cena sprawdliwa jak i płaca sprawied IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 15:42
        oleg3 napisał:

        > Moi adwersarze - jojo oraz Jean-Louis - są ludźmi głęboko wierzącymi w
        > sprawiedliwość. Są zwolennikami SPRAWIEDLIWEJ CENY. Wierzą, że ona istnieje 
        > 211;
        > wierzą również, że całe zło (przynajmniej w cenach) powodują SPEKULANCI.
        Dobre
        > PAŃSTWO reprezentowane przez biurokrację położy temu kres. Słabe polskie
        > państwo, już wkrótce uzyska wsparcie brukselskiej biurokracji i nastanie era
        > powszechnej szczęśliwości.
        >
        > Wiara nie wymaga wiedzy. Ja jestem niewierzący – nie wierzę, że biurokra
        > cja
        > produkuje wieprzowinę. Jestem wierzący inaczej – wierzę w pożytki spekula
        > cji (
        > to spekulanci a nie PAŃSTWO ponoszą ryzyko); wierzę również w pożytki
        > konkurencji wśród producentów wieprzowiny (i kiełbasy). Ta konkurencja
        > umożliwia postęp – korzyści odnoszą zwykli zjadacze kiełbasy – nies
        > tety (dla
        > zwolenników sprawiedliwości) niektórzy producenci zarabiają krocie, a inni
        > bankrutują.
        >

        Sława!

        Bo istnieje tylko taka cena i płaca ( cena pracy) za jakąś ktoś zgodzi się
        sprzedawać swoje towary...

        Pozatem dyskutanci z postów powyżej nie zauważają, że mięso i kiełbasa, to są
        dwa zupełnie inne produkty, bo na mięsie zarabia rolnik+systtem dystrybucji, a
        w kiełbasie dochodzi jeszcze producent, który produkuje coraz drożej dzięki
        unijnym normom właśnie...


        Ale jak wejdziemy do unii, to ceny wzrosną jeszcze, bo ten rolnik i masarz będą
        musieli opłacić komisarzy i jeszcze idiotyczne normy i no smak kiełbasy
        znacznie się pogorszy...

        Bo przecież smak kiełbasy od masarza nieznającego unijnych norm jest znacznie
        lepszy niż z "nowoczesnych" normounijnych zakladów mięsnych...

        A tego Żabojada można się zapytać dlaczego bimber zrobiony z najgorszych
        gatunków wina, który oni nazywają koniakiem kosztuje tak dużo?

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
      • Gość: +++IGNORANT Nieistnieje cena sprawdliwa jak i płaca sprawied IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 15:43
        oleg3 napisał:

        > Moi adwersarze - jojo oraz Jean-Louis - są ludźmi głęboko wierzącymi w
        > sprawiedliwość. Są zwolennikami SPRAWIEDLIWEJ CENY. Wierzą, że ona istnieje 
        > 211;
        > wierzą również, że całe zło (przynajmniej w cenach) powodują SPEKULANCI.
        Dobre
        > PAŃSTWO reprezentowane przez biurokrację położy temu kres. Słabe polskie
        > państwo, już wkrótce uzyska wsparcie brukselskiej biurokracji i nastanie era
        > powszechnej szczęśliwości.
        >
        > Wiara nie wymaga wiedzy. Ja jestem niewierzący – nie wierzę, że biurokra
        > cja
        > produkuje wieprzowinę. Jestem wierzący inaczej – wierzę w pożytki spekula
        > cji (
        > to spekulanci a nie PAŃSTWO ponoszą ryzyko); wierzę również w pożytki
        > konkurencji wśród producentów wieprzowiny (i kiełbasy). Ta konkurencja
        > umożliwia postęp – korzyści odnoszą zwykli zjadacze kiełbasy – nies
        > tety (dla
        > zwolenników sprawiedliwości) niektórzy producenci zarabiają krocie, a inni
        > bankrutują.
        >

        Sława!

        Bo istnieje tylko taka cena i płaca ( cena pracy) za jakąś ktoś zgodzi się
        sprzedawać swoje towary...

        Pozatem dyskutanci z postów powyżej nie zauważają, że mięso i kiełbasa, to są
        dwa zupełnie inne produkty, bo na mięsie zarabia rolnik+systtem dystrybucji, a
        w kiełbasie dochodzi jeszcze producent, który produkuje coraz drożej dzięki
        unijnym normom właśnie...


        Ale jak wejdziemy do unii, to ceny wzrosną jeszcze, bo ten rolnik i masarz będą
        musieli opłacić komisarzy i jeszcze idiotyczne normy i no smak kiełbasy
        znacznie się pogorszy...

        Bo przecież smak kiełbasy od masarza nieznającego unijnych norm jest znacznie
        lepszy niż z "nowoczesnych" normounijnych zakladów mięsnych...

        A tego Żabojada można się zapytać dlaczego bimber zrobiony z najgorszych
        gatunków wina, który oni nazywają koniakiem kosztuje tak dużo?

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
        • Gość: jojo XL Koniak a kielbasa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 16:00
          >
          > A tego Żabojada można się zapytać dlaczego bimber zrobiony z najgorszych
          > gatunków wina, który oni nazywają koniakiem kosztuje tak dużo?
          >
          Dlatego ze jest unikalny i tylko produkuje sie w jednym regionie zwanym
          Szampania
          a ja nie pisze o szampanie koniaku i innych bzdetach pitych ustami naszych
          prxedstawicieli w parlamencie Tylko o KILBASIE i braku umiejetnosci naszych
          kochanych chlopow ktorzy zamiast marnowac energie na drogach zjednoczyli sie i
          zalozyli male przetwormie o sprzedawali swoje kielbasy
          PS Abys mnie nie opieprzala ze kredne nika twojemu kumplowi to dodalem XL nie
          jednemu psu burek
          • Gość: +++IGNORANT Re: Koniak a kielbasa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 16:17
            Gość portalu: jojo XL napisał(a):

            > >
            > > A tego Żabojada można się zapytać dlaczego bimber zrobiony z najgorszych
            > > gatunków wina, który oni nazywają koniakiem kosztuje tak dużo?
            > >
            > Dlatego ze jest unikalny i tylko produkuje sie w jednym regionie zwanym
            > Szampania
            > a ja nie pisze o szampanie koniaku i innych bzdetach pitych ustami naszych
            > prxedstawicieli w parlamencie

            +++Ignorant: wcale nie jest unikalny, bo każda brandy mu dorównuje, pozatem
            można wyprodukować uniokalną kiełkasę skądś tam...
            I sprzedawać znacznie drożej...

            Tylko o KILBASIE i braku umiejetnosci naszych
            > kochanych chlopow ktorzy zamiast marnowac energie na drogach zjednoczyli sie
            i
            >
            > zalozyli male przetwormie o sprzedawali swoje kielbasy

            +++Ignorant: Tu poruszyłeś ciekawe zagadnienie...

            Bo ja własnie o tym pisałem, że male lokalne przetwórnie będą i tańsze i
            lepsze od unijnych molochów...

            Ale na to potrzebna jest frosa i sprzyjające przepisy podatkowe, tak abyw
            każdej wsi mogła być masarnia, w co drugiej młyn, cukrownia, gorzelnia, kuźnia
            i co tylko jest potrzebne wsi, jak drzewiej bywało...

            Ale to wszystko zniszczyła lewica, która zamiast sprzyjać odbudowie zalęwa nas
            junk foodami z ue...

            Bo dotowana żywność z ue powinna być obłożona karnymi cłami w wysokości
            dotacji...
            I o to powinni walczyć rolnicy!

            Pozdrawiam!
            +++

            > PS Abys mnie nie opieprzala ze kredne nika twojemu kumplowi to dodalem XL nie
            > jednemu psu burek
            • Gość: jojo XL Re: Koniak a kielbasa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 16:38
              Ja nawet sie nie moge z spierac prawie ze wszystkim się zgadzm
              ale to nie tylko lewica niszczy zobacz ci wszyscy nasi przedstawiciele
              jak sie tylko dorwa do wladzy to my im przeszkadzmy
              chyba najlepiej bylo by aby Polska skladala sie z poslow , sentorow , ministrow
              a reszte na ksiezyc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja