Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerstein?

05.08.06, 02:02
Państwo izraelskie zostało powołane do życia w 1948 r. Od tego czasu przemoc
między Żydami i Arabami w Izraelu oraz między Izraelem i jego
sąsiadami nie ustaje. Chwllami przygasa tub nawet tylko się tli. Kiedy od
czasu do czasu wybucha z pełną mocą, wszyscy spieraja się o to, kto zaczął,
jakby to miało jakiekolwiek znaczenie. Obecne starcia toczą się między
Izraelem i Palestyna w Strefie Gazy oraz miedzy Izraelem i
Libanem. Świat jak zwykle bezproduktywnie debatuje, jak by tu powrócić od
stanu otwartej wojny do zwykłego poziomu przemocy.

Każdy rząd Izraela pragnął doprowadzić do sytuacji, w kt6rej i świat, i je¬go
sąsiedzi uznają istnienie pańtstwa izraelskiego, w konsekwencji czego skończy
się agresja w regionie. Nigdy nie udało się tego osiagnać. Kiedy przemoc ma
względnie niskie nasilenie, społeczeństwo izraelskie jest podzielone w sprawie
taktyki, jaką. ich państwo powinno przyjąć, ale kiedy wybucha regularna wojna,
zarówno Żydzi izraelscy, jak i światowa społeczność żydowska z reguły stają
murem za rządem w Jerozolimie.

Podstawowa strategia izraelska od 1948 r. w istocie opiera się na dwóch
filarach: silnym wojsku i silnym poparciu Zachodu. Do tej pory sprawdzała się
ona w jednym sensie: Izrael wciąż istnieje. Pytanie brzmi jak długo jeszcze?

Zmienne sojusze

Źródła poparcia się zmieniały. Zapomnieliśmy niemal, że w roku 1948
zasadniczej pomocy wojskowej udzielił Izraelowi Związek Radziecki i jego |
wschodnioeuropejscy satelici. Kiedy ZSRR się wycofał, jego miejsce zajęła
Francja. Rząd francuski miał kłopot z rewolucją algierska i w Izraelu widział
ważnego sprzymierzeńca w walce z algierskim ruchem wyzwolenia narodowego. Ale
w 1962 roku, kiedy Algieria uzyskała niepodległość, Francja odwróciła się od
niedawnego alianta ponieważ zależało jej na dobrych stosunkach ze swoja.
dawną kolonią. Dopiero potem w pełnioną do dziś rolę bezwarunkowego
sojusznika Izraela wcieliły się Stany Zjednoczone.
Jednym z zasadniczych czynników tego zwrotu było izraelskie zwycięstwo w
wojnie sześciodniowej w 1967 roku. Izrael zajął wtedy miedzy innymi wszystkie
terytoria brytyjskiego mandatu Palestyny, udowadniając, ze jest silnym graczem
w regionie. Wówczas tez zmieniła się postawa światowej spo-leczności
żydowskiej: do czasu wojny sześciodniowej zaledwie polowa Żydów aprobowała
stworzenie panstwa izraelskiego. Od tego momentu Izrael cieszył się poparciem
przytłaczającej większości Światowych Żydów, dla których stal się źródłem
dumy. W tym też momencie ważnym ideologicznym uzasadnieniem dla istnienia
Izraela i jego polityki stał się Holocaust.

Po 1967 roku Żaden rząd izraelski nie uważał, że musi cokolwiek uzgadniać z
Palestyńczykami lub ze światem arabskim. Izraelczycy proponowali jednostronne
porozumienia, ale na swoich warunkach. Izrael nie chciał negocjować z
Nasserem, a później z Arafatem. Teraz nie chce negocjować z tak zwany-mi
terrorystami. Woli dawać kolejne pokazy siły wojskowej.

Pochopne interwencje

Atakujac Hezbollah, Izrael popełnił ten sam katastrofalny błąd, co George W.
Bush, dokonując inwazji na Irak. Bush sądził, ze pokaz siły militarnej
ustanowi niekwestionowany mandat amery-kański w Iraku i zastraszy resztę
świata. Prezydent przekonał się jednak, że iracki opór jest znacznie
silniejszy, niż sądził, że amerykańscy sojusznicy polityczni w Iraku są
znacznie mniej lojalni, niż zakładał oraz że poparcie społeczeństwa
amerykańskiego dla tej wojny jest znacznie słabsze, niż ocze-oczekiwał . Stany
Zjednoczone zmierzają ku upokarzającemu wycofaniu się z Iraku.
Obecna interwencja wojskowa Izraela wykazuje liczne paralele z inwazja. Bush a
na Irak. Izraelscy generałowie już zauważyli, ze Hezbollah jest znacznie
potężniejszy militarnie, niż przewidywali, że sojusznicy USA w regionie
odsuwają się od Stan6w Zjednoczonych i Izraela (zwróćmy uwage, ze po stronie
Libanu szybko opowiedział się Irak, a teraz także Arabia Saudyjska), a wkrótce
przekonają, się, ze poparcie społeczeństwa izraelskiego dla tej wojny jest
mniejsze od oczekiwanego. Juz teraz rząd Olmerta niechętnie myśli o wysłaniu
do Libanu sił lądowych, głownie ze względu na spodziewaną reakcję własnych
obywateli. Izrael zmierza ku upokarzającemu rozejmowi.
Rząd w Jerozolimie nie zdaje sobie sprawy, ze ani Hamas, ani Hezbollah nie
potrzebuja. Izraela. To Izrael ich potrzebuje, i to rozpaczliwie. Jeśli nie
chce stać się czymś na wzór Środniowiecznego Królestwa Jerozolimy stworzonego
przez krzyżowc6w, które prędzej czy później zostanie unicestwione, tylko Hamas
i Hezbollah mogą mu zagwarantować przetrwanie. Dopiero kiedy Izrael porozumie
się z tymi silnie zakorzenionymi społecznie rzecznikami palestyńskiego i
arabskiego nacjonalizmu, będzie mógł żyć w pokoju.

Osiagnięcie trwałego porozumienia pokojowego będzie niezwykle trudne, ale
obecna taktyka Izraela, która polega przede wszystkim na własnej sile
militarnej i bezwarunkowym poparciu Stanów Zjednoczonych, tak naprawdę wspiera
się na glinianych nogach. Izraelska przewaga wojskowa cały czas się zmniejsza
i proces ten będzie trwał. A po wyjściu z Iraku Stany Zjednoczone mogą,
porzucić Izrael, tak jak w latach 60. zrobiła to Francja. Jedynymi gwarantami
dalszego jego istnienia pozostaną Palestyńczycy. Aby te gwarancje uzyskać
.Izrael będzie musiał gruntownie przemyśleć swoją strategię przetrwania.

"Immanuel Wallerstein, amerykartski soqolog. Iwórca teorii .,systemu
Światowego". Wykładowca na Uniwersytecie Yale. Dyrektor Fernand Braudel Center
for the Study of Economics. Historical Systems and Civilization na Nowoiorskim
Uniwersytecie Stanowym w Bingnarnton, Członek Maison des Sciences Humaines w
Paryzu. Jest jednym z najznamienitszych krytykbw globalnego systemu
kapitalistycznego i guru inteleklualnym ruchu antyglobalistycznego.
Naisłynniejsze dzieło to ,,The Modern World-System.

    • az30 Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 05.08.06, 04:25
      www.bubbleshare.com/album/51546/1513878/overview
    • pozarski Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 05.08.06, 08:27
      Izrael przetrwa dluzej niz pan profesor. A potem sie zobaczy.
      • precz_z_gw Jak zwykle, jesteś w błędzie. 08.08.06, 00:43
    • jaceq Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 05.08.06, 09:14
      precz_z_gw napisało:
      > Atakujac Hezbollah, Izrael popełnił ten sam katastrofalny błąd, co George W.
      > Bush, dokonując inwazji na Irak.
      (...)
      > "Immanuel Wallerstein, amerykartski soqolog. Iwórca teorii .,systemu
      > Światowego". (...) Członek Maison des Sciences Humaines w
      > Paryzu. Jest jednym z najznamienitszych krytykbw globalnego systemu
      > kapitalistycznego i guru inteleklualnym ruchu antyglobalistycznego.

      Immanuel Wallerstein jest lewusem, poczciwa Aurorko. Stąd się w głównej mierze
      bierze jego taki a nie inny ogląd spraw. Nie może sobie pozwolić na obiektywizm,
      ponieważ od obiektywizmu upadłby nie Izrael, tylko ten "System Światowy".
      Dlatego jest on w stanie udowodnić nawet, że twórcą Izraela byli Stalin i Mao. I
      dlatego też jakaś poważniejsza dyskusja z nim i jego tezami nie ma sensu.
      • rycho7 tworca Babidzanu i Izraela 05.08.06, 10:17
        jaceq napisał:

        > Dlatego jest on w stanie udowodnić nawet, że twórcą Izraela byli Stalin

        Stalin byl bez watpienia tworca Zydowskiej Republiki Radzieckiej ze stolica w
        Babidzanie. Bylo to juz dosc blisko Magadanu. Intencja jasna, zeby mu ten
        narodek zszedl z oczu.

        Jak mieli zejsc z oczu to i pomoc w Palestynie nie byla od rzeczy. Szczegolnie
        gdy doryczyla rozwalania Imperium Brytyjskiego cudzymi (syjonistow) rekami.

        Antylewicowosc wybitnie skraca umyslek. Musisz ewangelizowac fakty.
        • pozarski Re: tworca Babidzanu i Izraela 05.08.06, 10:33
          Nawet nie wiesz, jak sie ta "republika" nazywa, a gardlujesz jak jakis ekspert.
        • taras10 Re: tworca Babidzanu i Izraela 05.08.06, 11:29
          "Narodek ten" mial Stalinowi zejsc z oczu i zamieszkac w autonomicznej
          republice Birobidzanu, ktorej stolica nosi rowniez nazwe Birobidzan.
          Minely dekady, Stalin dawno zdechl, republika nadal istnieje (ok.5000 Zydow),
          z Zydzi zbudowali sobie nowa ojczyzne, w ktorej zamieszkuja juz miliony.
          Intencja byla jasna, coz, kiedy nie udala sie.

          rycho7 napisał:
          > Stalin byl bez watpienia tworca Zydowskiej Republiki Radzieckiej ze stolica w
          > Babidzanie. Bylo to juz dosc blisko Magadanu. Intencja jasna, zeby mu ten
          > narodek zszedl z oczu.
          >
          > Jak mieli zejsc z oczu to i pomoc w Palestynie nie byla od rzeczy.
          Szczegolnie
          > gdy doryczyla rozwalania Imperium Brytyjskiego cudzymi (syjonistow) rekami.
          >
          > Antylewicowosc wybitnie skraca umyslek. Musisz ewangelizowac fakty.
          • pozarski Re: tworca Babidzanu i Izraela 05.08.06, 11:36
            Dokladnie tak. Moze Rycho przeczyta.
        • jaceq Re: tworca Babidzanu i Izraela 06.08.06, 14:54
          > rycho7 napisał:
          > Antylewicowosc wybitnie skraca umyslek.

          Nie pisałem, Rychu Drogi, o "lewicowości", tylko o "lewusostwie". To ma akurat
          tyle ze sobą wspólnego, ile "prawicowość" z "prawością".

          > Musisz ewangelizowac fakty.

          Musisz mi tego stanowczo zabronić.
      • precz_z_gw Haha, pokraka móiwi, że ktoś lewus. Łatka typu 05.08.06, 13:00
        "lewicowiec" nic tu nie mówi.

        Super analiza Wallersteina, to o czym on mówi, głoszę od dawna. Ale
        nieprzemakalni na argumenty głupi Żydzi nie widzą znowu, że idą złą drogą i
        nie chcą słuchać swojej mądzrejszej większości.

        No cóż, a czy był kiedyś taki czas, że oni szli dobrą drogą? Kiedy?
      • precz_z_gw Łamaga i pokraka mówi że ktoś lewus. Haha. 06.08.06, 11:19
        Zadna "leiwcowosć" nie ma tu nic do rzeczy. Z prawicy, centrum czy lewicy każdy
        widzi, oprócz tych tu bałwanków na forum, że Żydzi ida w złym kierunku.

        No tak, ale kiedy szli w dobrym?
    • taras10 Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 05.08.06, 11:50
      Uchowaj mnie Bog od Wallersteinow i im podobnych. Ich lewackie poglady wstretem
      mnie ogarniaja; los oszczedzil im zycia w komunie, zyczylbym im tego z calego
      serca.
      Wallerstein nie zastanawia sie nad mozliwosciami pokoju - pisanie o tym, jak
      dlugo Izrael przetrzyma, zdradza jego poglady w tej materii.
      Logika nakazuje myslec, iz Izrael przetrzyma zawsze. Nikt, oprocz Arabow (a i
      to nie wszystkich) nie jest zainteresowany w zgladzeniu demokratycznego panstwa.
      • pozarski Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 05.08.06, 11:57
        Gdyby tak bylo, juz dawno zylibysmy w Utopii. Arabowie (nie chrzescijanscy) chca
        kalifatu i jest szansa, ze im sie to, z pomoca EU i UN, i jeszcze paru
        organizacji i panstw, uda. Niestety.
        • taras10 Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 05.08.06, 12:08
          Zniszczyc Izrael?
          Nie zpomnij, ze po drodze musieliby sie natknac na 275 glowic atomowych (z
          tego, co wiadome). Zginelyby dziesiatki milionow ludzi. Myslisz, ze
          cywilizowane europejskie kraje poszlyby na to?


          pozarski napisał:

          > Gdyby tak bylo, juz dawno zylibysmy w Utopii. Arabowie (nie chrzescijanscy)
          chc
          > a
          > kalifatu i jest szansa, ze im sie to, z pomoca EU i UN, i jeszcze paru
          > organizacji i panstw, uda. Niestety.
        • precz_z_gw No, przeonanizowałeś się. Jak jacuś prawie. 08.08.06, 00:48
      • precz_z_gw Przygłupy, cały świat jest lewacki. Haha. Wszyscy 06.08.06, 11:25
        was potepiają jako mordercze plemię.
      • precz_z_gw No nie.On to to mówi z troską i znajomością ma- 08.08.06, 00:46
        terii. Podaje też co powinien Izrael zrobić, żeby przetrawać.

        Ty umiesz czytać ze zrozumieniem?
    • az30 holokaust Palestynczykow i Libanczykow 05.08.06, 14:00
      to fundament israela
      • ewa8a Re: holokaust Palestynczykow i Libanczykow 05.08.06, 14:04
        Aurorko, czy zamiast podszczekiwać i wklejać linki, nie lepiej byłoby od czasu
        do czasu napisać coś sensownego ?
        • precz_z_gw No Pani Ewo, może Pani wreszcie napisze coś 06.08.06, 11:22
          sensownego. Bo to co tej pory Pani zaprezentowała, to pożal się Boże.

          No i za co ja Panią lubię?
          • ewa8a Re: No Pani Ewo, może Pani wreszcie napisze coś 06.08.06, 11:52
            Ależ ja cały czas twierdzę, że to lubienie było na wyrost. Cały czas piszę
            rzeczy sensowne, podpieram sie konkretnymi przykładami, nie zaśmiecam forum
            niemal identycznymi wątkami. Oburzałam się na słowo ,,propaganda’’, ale widzę,
            że jednak ją uprawiasz. Odpłatnie ? Zastanawiam się nawet, czy Abstrakt nie
            miał racji z tym sprzątaniem.

            Jeszcze coś tak a propos nicka - czy przychodzisz w gościnę do Kowalskiego z
            transparentem ,,precz z Kowalskim''?
            • pozarski Re: No Pani Ewo, może Pani wreszcie napisze coś 06.08.06, 12:28
              Jeden facet, skolowany haslami gloszonymi na roznych demonstracjach, wymyslil
              sobie (bo bardzo lubil demonstrowac!) takie oto: Niech zyje zyje! Precz z
              preczem! I te wlasnie hasla glosza zawziecie niektorzy dyskutanci na forum. Oni
              po prostu lubia demonstrowac, niezaleznie od bezsensu hasel na ich transparentach.
            • precz_z_gw Ba, może jesteś ładna, bo faktycznie, za to co tu 06.08.06, 12:31
              "wyklikujesz" lubić Cię nie sposób.

              A co do watków. Haha, popatrz co Ty zakłądasz. Wciąż ten sam. Zresztą jak
              pozostali, odmóżdzeni.

              Co do Wybiórczej. No, mam powody, by tak o niej się wyrażać.

              No, a teraz wracaj, Pani Ewo do swojego ulubionego zajęcia. Ble, ble.

              Doprawdy nie wiem, za co Panią lubię.
              • ewa8a Re: Ba, może jesteś ładna, bo faktycznie, za to c 06.08.06, 12:33
                Czy ja założyłam jakiś wątek o konflikcie izraelsko-palestyńskim ? Nie
                przypominam sobie.

                > Doprawdy nie wiem, za co Panią lubię.

                To jeszcze aktualne ?
                • precz_z_gw Pewnie, że aktualne. Sam się sobie dziwię. :-) 06.08.06, 12:36
            • czterdziestolatek5 Re: No Pani Ewo, może Pani wreszcie napisze coś 06.08.06, 12:39
              ewa8a napisała:

              Już dawno to przyuważyłem. Jego poziom intelektualny zaczyna się właśnie od
              nicka. On korzysta z dobrodziejstwa demokracji i wolności słowa, choć wolności
              tej używa do obelg, napaści i wyzwisk. Odnoszę wrażenie, że wojna go interesuje
              o tyle, o ile można naubliżać Zydom. Stąd ten nick: "precz z Gazetą Wyborczą,
              bo żydowska". Precz z Wildsteinem, precz z Adamem Rotfeldem, precz z Adamem
              Michnikiem.
              Czyż nie lepiej byłoby mu, zamiast wypisywać bzdury, krzyknąć raz na zawsze,
              szczerze i od serca: "Precz z Zydami!"?

              > Jeszcze coś tak a propos nicka - czy przychodzisz w gościnę do Kowalskiego z
              > transparentem ,,precz z Kowalskim''?

              • ewa8a Re: No Pani Ewo, może Pani wreszcie napisze coś 06.08.06, 12:42
                >Czyż nie lepiej byłoby mu, zamiast wypisywać bzdury, krzyknąć raz na zawsze,
                > szczerze i od serca: "Precz z Zydami!"?

                Należy wobec tego podziwiać jego zawoalowaną subtelność. Są tacy, którzy piszą
                to wprost.
                • czterdziestolatek5 Re: No Pani Ewo, może Pani wreszcie napisze coś 06.08.06, 12:45
                  Celna odpowiedź. Zaczynam wobec tego go podziwiaćsmile
                  • ewa8a Re: No Pani Ewo, może Pani wreszcie napisze coś 06.08.06, 12:54
                    Ale, jak zauważyłam coraz bardziej traci fason i niebawem czar pryśnie. Zaczyna
                    wyzywać ludzi od tumanów, onanistów, mnie wmawia pochodzenie, o którym
                    dziadkowie nic mi nie wspominali. Za moment będzie - Żydzi do gazu !
                    • czterdziestolatek5 Re: No Pani Ewo, może Pani wreszcie napisze coś 06.08.06, 13:11
                      ewa8a napisała:

                      Zaczyna
                      > wyzywać ludzi od tumanów, onanistów, mnie wmawia pochodzenie, o którym
                      > dziadkowie nic mi nie wspominali. Za moment będzie - Żydzi do gazu !

                      On jest dziś w siódmym niebie. Kilka inteligentnych osób odpowiada na jego
                      maile, i to na kilku wątkach. Może nawet są wśród nich Zydzi, czyli bandyci,
                      onaniści i hitlerowcy. Do gazu? Oczywiście!
                      • ewa8a Re: No Pani Ewo, może Pani wreszcie napisze coś 06.08.06, 13:20
                        Ach, Żydzi są z całą pewnością, no i jedna Żydówka, na razie jeszcze nie
                        onanistka.
                        Niech się chłopak wyszumi. Ale będę musiała niebawem zejść z placu boju, bo
                        zbliża się pora obiadowa.
                        • pozarski Re: No Pani Ewo, może Pani wreszcie napisze coś 06.08.06, 13:28
                          Smacznego!
              • precz_z_gw Widzicie głupich egzegetów, wiedzą co znaczy 08.08.06, 00:53
                mój nick.

                Ato właśnie intelektualnie grały : przecz z gó..arzami ( intelektualnymi)
                takimi jak Wy.

                Już wiecie?
      • precz_z_gw Tak, ale na szczęście to dom na piasku. Już coraz 06.08.06, 11:20
        bardziej zaczyna się chwiać.
    • owca_czarna Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 06.08.06, 11:31
      precz_z_gw napisał:

      [...]

      A ja dalej nie wiem jakie jest stanowisko polskiego rządu w sprawie konfliktu
      bliskowschodniego.

      sad

      owca_czarna
      • pozarski Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 06.08.06, 11:43
        Jest w porzadku.
      • ewa8a Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 06.08.06, 11:48
        Zadziwiająco rozsądne Owieczko

        ,,Minister spraw zagranicznych Anna Fotyga potwierdziła, że w negocjacjach
        unijnego stanowiska w sprawie konfliktu w Libanie, Polska, znalazła się
        w "obozie brytyjskim", podkreślając konieczność rozbrojenia szyickiego
        Hezbollahu.
        "Wskazywałam na rolę już przyjętych rezolucji przez Radę Bezpieczeństwa ONZ, w
        tym konieczność doprowadzenia do rozbrojenia bojówek, które już funkcjonują w
        regionie i które są przeszkodą w osiągnięciu trwałego rozejmu" - relacjonowała
        swoje wystąpienie na posiedzeniu unijnych ministrów szefowa polskiej
        dyplomacji''


        --
        • owca_czarna Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 06.08.06, 11:59
          ewa8a napisała:

          > Zadziwiająco rozsądne Owieczko
          >
          > ,,Minister spraw zagranicznych Anna Fotyga potwierdziła, że w negocjacjach
          > unijnego stanowiska w sprawie konfliktu w Libanie, Polska, znalazła się
          > w "obozie brytyjskim", podkreślając konieczność rozbrojenia szyickiego
          > Hezbollahu.
          > "Wskazywałam na rolę już przyjętych rezolucji przez Radę Bezpieczeństwa ONZ, w
          > tym konieczność doprowadzenia do rozbrojenia bojówek, które już funkcjonują w
          > regionie i które są przeszkodą w osiągnięciu trwałego rozejmu" - relacjonowała
          > swoje wystąpienie na posiedzeniu unijnych ministrów szefowa polskiej
          > dyplomacji''
          >
          >
          > --
          • jaceq Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 06.08.06, 15:12
            owca_czarna napisała:
            > No tak, czyli mamy dwa obozy, jeden "obóz brytyjski" a drugi czyj?

            Wygląda na to, że "francusko-amerykański". Właśnie wszystko się odbywa tak, jak
            zwykle: trzymany obecnie pod butem hecbolahu Liban odrzucił właśnie plan
            pokojowy tych niecnych globalistów. Jakby dotąd nie było wiadomo, że na czym,
            jak na czym, ale na pokoju hecbolachom nie zależy. To ostatnia rzecz, na której
            mogłoby im zależeć. Jak za każdym razem:

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3531790.html
            Jest jeszcze "obóz syryjsko-irański". To ten wysyła konwoje humanitarne z
            rakietami myśląc, że w ten właśnie sposób najszybciej zakończy konflikt. I są
            obozy zwykłych głupków pospolitych. Po głupszej stronie od tych ostatnich lokuje
            się obóz precza_z_gw. Flaga jest koloru blond.
    • precz_z_gw Mądrzy Polacy prostestowali wczoraj pod izraelską 06.08.06, 11:55
      ambasadą.
      • ewa8a Re: Mądrzy Polacy prostestowali wczoraj pod izrae 06.08.06, 11:56
        Czy oni byli mądrzy - kwestia sporna.
        • pozarski Re: Mądrzy Polacy prostestowali wczoraj pod izrae 06.08.06, 12:17
          A w ogole, skad ta pewnosc, ze to byli Polacy?
          • precz_z_gw Było kilku Żydów. Ale co to? Już nie trzymasz? Ty- 06.08.06, 12:26
            le że mózgu już nie masz. Od dawna zresztą.
            • pozarski Re: Było kilku Żydów. Ale co to? Już nie trzymasz 06.08.06, 12:29
              Heheh
        • precz_z_gw No, dla bandytów tak. 06.08.06, 12:23
          • pozarski Re: No, dla bandytów tak. 06.08.06, 12:25
            Eh?
          • ewa8a Ciesze się, że się zgadzamy 06.08.06, 12:31
            pytanie - Czy oni (protestujący) byli mądrzy - kwestia sporna.
            odpowiedź - No, dla bandytów tak.

            Ponownie całkowicie się z Tobą zgadzam. Co za jednomyślność !
            • precz_z_gw Z analizy jedynka Panienko. Dla bandytów tak- 06.08.06, 12:34
              Pani "kwestia sporna". Kiepsko sie Pani dziś klika. Dziś? Może to wina tego
              onanisty pożarskiego? Coś Pani wyżarł czy pożarł? On, biedactwo cierpi na
              deficyt szarych komórek. Niech Pani uważa na swoje.
              • pozarski Re: Z analizy jedynka Panienko. Dla bandytów tak- 06.08.06, 12:38
                Moj deficyt to jednak dla ciebie nadmiar. Biedaku, placzesz sie w zeznaniach.
                • precz_z_gw Znany bełkot. Deficyt-nadmiarem. U onanisty po 06.08.06, 12:51
                  pożarskiego, który wyżarł Ewie
                  • ewa8a Re: Znany bełkot. Deficyt-nadmiarem. U onanisty p 06.08.06, 12:59
                    precz_z_gw napisał:

                    > pożarskiego, który wyżarł Ewie


                    Na Boga ! Co on tej Ewie wyżarł ????!
                    • precz_z_gw No właśnie. Ekshibicjonista jeden. Zboczek. Fuj 07.08.06, 21:37
                      • ewa8a Re: No właśnie. Ekshibicjonista jeden. Zboczek. F 07.08.06, 21:49
                        Panie Preczu, czy to niby ja mam być tym ekshibicjonistą i zboczkiem ?
                        • precz_z_gw Tyle razy mówiłem: nie rozumiesz czytanego słowa. 07.08.06, 22:02
                          Pisanego też, zwłaszcza przez sibie.

                          Może to przez tego onanistę pożarskiego.

                          A co właściwie z nim z robiłaś? Gdzieś przepadł. Tak mocno się maltretuje? Chyba
                          nie na Twoich slicznych oczach?
                          • ewa8a Re: Tyle razy mówiłem: nie rozumiesz czytanego sł 07.08.06, 22:17
                            Kurczaczku, ten post

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=46409340&a=46535258

                            Umieściłeś wprost pod moim. Nie wiem , co roi sie w Twojej główce, dlatego
                            wolałam się upewnić.
                            • precz_z_gw Bo tak, gąsko, powinien być umiesczony. Niegra- 07.08.06, 22:25
                              motna, niestety, jesteś, ładna Ewo.

                              Jesli ktoś, oprócz nas, to jeszcze czyta, to widzi Twą mądrość w całej ozdobie,
                              po tym co teraz wypisujesz, Gąsko z dużą główką i małym, gęsim móżdżkiem.

                              Ale korzystaj z tego żeś ładna. Myślą, niestety, się nie pochwalisz. Musisz
                              pogodzić się z tym, że to nie Twoja domena. Zobacz, onaniista i zboczek
                              pożarski już się z tym pogodził i zajął się tym, co pożarscy lubią najbardziej.
                              • ewa8a Re: Bo tak, gąsko, powinien być umiesczony. Niegr 07.08.06, 22:31
                                Na jakiej podstawie określasz moja ,,gramotność''? Ja widzisz, jestem na tyle
                                kulturalna, że udaję, iż Twojej nie zauważam, a to przecież wystarczy zrobić
                                proste porównanie kilku naszych postów. Jak juz ochłoniesz to spróbuj, spalisz
                                się ze wstydu.
                                Chyba jednak bedę musiała Cię pożegnać, bo zbyt jesteś podekscytowny, no i
                                wiadomości mało, oj mało......
                                • precz_z_gw No ładna Pani Ewo, podstawy swej niegramotności 07.08.06, 22:42
                                  sama pokazujesz : to co było o zboczku pożarskim, bierzesz do siebie - przy
                                  zupełnie prawidłowym zapisie.

                                  Powównanie postów? Daruj, śliczna, nie nazywaj swojego klikania postami. Nudzisz
                                  mnie już. Że też takiej blondynce przyszło dziś robić za dyżurna. To bardzo źle
                                  świadczy o poziomie reszty.

                                  No, Pani Ewo. Umyj się i lulu. Właśnie czekam, kiedy przestaniesz się odzywać i
                                  ośmieszać. Zrozum, nie można mieć wszytskiego : jesteś tylko ładna, gąsko.

                                  Kolorowych snów. Bez pożarskiego i jacusia.
                                  • jaceq Re: No ładna Pani Ewo, podstawy swej niegramotnoś 07.08.06, 23:41
                                    > Kolorowych snów. Bez pożarskiego i jacusia.

                                    Ode mnie, arabski materacu, to trzy kroki w bok.
                                    Bo brzydka jesteś jak Arafat.
                                    • jestem_za_a_nawet_przeciw Brzydka? jacuś, Ewa jest ładna. A ty tylko głupi 07.08.06, 23:47
                                    • ewa8a Re: No ładna Pani Ewo, podstawy swej niegramotnoś 07.08.06, 23:52
                                      > Ode mnie, arabski materacu, to trzy kroki w bok.

                                      Jacek, wreszcie się domyślam, o co Ci wczoraj chodziło. Ale to z pewnością nie
                                      to.
                                      • precz_z_gw A Pani, ładna Ewo, wciąż nieumyta. I jeszcze jacuś 08.08.06, 00:05
                                        Fuj!
                                      • jaceq Re: No ładna Pani Ewo, podstawy swej niegramotnoś 08.08.06, 00:12
                                        > Jacek, wreszcie się domyślam, o co Ci wczoraj chodziło. Ale to z pewnością nie
                                        > to.

                                        Możesz mieć rację. Popatrzałem sobie na pewne daty. No i to:

                                        www.geocities.com/lbc_1917/1151wielgosz.htm

                                        Faktycznie, fuj. Jakiś pedał?
              • ewa8a Re: Z analizy jedynka Panienko. Dla bandytów tak- 06.08.06, 12:40
                Dla mnie kwestią sporną jest, czy oni byli mądrzy. Wg Ciebie dla bandytów
                (hezbollah) TAK, czyli byli. Naturalnie zgadzam się, że w oczach bandytów ci
                protestujący byli mądrzy. A zatem z logiką wszystko jest OK.
                PS. Nie denerwuj się tak . Złość piękności szkodzi.
                • precz_z_gw Druga jedynka. Zerowa logika. Zmień temat. Tu 06.08.06, 12:54
                  za słaba,Pani, jesteś. Na tym poziomie możesz gaworzyć z onanistą pożarskim. No
                  ale uważaj na niego.
                  • ewa8a Re: Druga jedynka. Zerowa logika. Zmień temat. Tu 06.08.06, 12:56
                    Przeczytaj wobec tego, co napisałam po raz piąty, a jak nie zrozumiesz, to
                    szósty. Za siódmym powinno się udać. Jaśniej już nie potrafię, sorry.
                • pozarski Re: Z analizy jedynka Panienko. Dla bandytów tak- 06.08.06, 12:55
                  Mysle, ze jak kazda kaleka, precz z preczem jest pelen zlosci na swiat, a
                  poniewaz nie ma gdzie tej zlosci skanalizowac, wiec robi to tutaj. Ze zostawia
                  po sobie tylko smrod? Jemu to nie przeszkadza (kalecy sa egocentrykami).
                  • ewa8a Re: Z analizy jedynka Panienko. Dla bandytów tak- 06.08.06, 12:58
                    Lepiej, żeby tu się rozładował, niż z kijem beisbolowym na ulicy.
                    Nie przeszkadzj mu, niech się wyszumi, bo widać mocno się zagotował.
                  • precz_z_gw Ptasi móżdzku, po Tobie, onanisto tylko zdegene- 07.08.06, 21:19
                    ropwana sperma. Uważaj na Panią Ewę, wszedzie się wpychasz, obrzydliwcze.
    • qwardian Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 07.08.06, 16:16
      Jak długo przetrwa, nie jest prawidłowym pytaniem. Żyd w getcie warszawskim nie
      był mordowany przez szmalcownika nawet jeżeli nie zebrał odpowiednich środków
      pieniędzy, po prostu martwy nie był na tyle pożyteczny i kierowano się tu
      jasnymi kryteriami. Przypadek Izraela nie bardzo się tu różni. Wprawdzie
      strumień pieniędzy płynie w kierunku Izraela, kiwający siwymi głowami
      starozakonni muszą regularnie opróżniać swoje sakiewki, żeby kontynuować ten
      proces utrzymywania organizmu, który przypomina manekina Szarona szprycowanego
      kroplówką. Biorąc pod uwagę nieuniknioną już wymianę nuklearną z Izraelem,
      nieważne, kiedy, przez kogo i dlaczego istotne jest, że im dłużej trwa ta farsa
      tym lepiej dla nas Polaków. Tym więcej kiwających głów zaabsorbowanych jest
      własnym tyłkiem a nie naszym.
      • czterdziestolatek5 Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 07.08.06, 17:13
        Jesteś nie tyle daleko od prawdy, co bardzo daleko. Co zdanie, to błąd, to zła
        ocena sytuacji albo po prostu nieprawda.
        Jeśli myślisz, że świat jest tak zaabsorbowany sytuacją na Bliskim Wschodzie,
        że nie widzi polityki zaściankowości i zacofania obecnego rządu, to jesteś w
        błędzie.
        Ale ciekawe: dlaczego twoim zdaniem jest dobrze ukrywać to, co się dzieje w
        Polsce? I dlaczego ma to być dobre dla Polski?
        • qwardian Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 07.08.06, 17:25
          Nie jest dobrze ukrywać się i nikt w Polsce nic nie ukrywa, wprost przeciwnie.
          Jesteś Żydem i nie podoba tobie się obecna sytuacja, negujesz rzeczywistość i
          uciekasz w absurd. Właśnie taki scenariusz jest pisany dla ciebie i tobie
          podobnym.
          • czterdziestolatek5 Re: Jak długo przetrwa Izrael - pyta I. Wallerst 07.08.06, 18:22
            qwardian napisał:

            > Jesteś Żydem i nie podoba tobie się obecna sytuacja, negujesz rzeczywistość i
            > uciekasz w absurd. Właśnie taki scenariusz jest pisany dla ciebie i tobie
            > podobnym.

            Jakie to szczęście, że to ty jesteś scenarzystą. Żydzi mogą spać spokojnie.
            • jestem_za_a_nawet_przeciw No, nie bardzo mogą. Samym Żydom to zawdzięczają 07.08.06, 23:49
              • precz_z_gw A komuż by innemu? 08.08.06, 00:33
      • precz_z_gw Wbrew sobie zatem, potwierdzasz, że pytanie 07.08.06, 21:21
        dobrze postawione.

        Też takim bandytom dobrze nie wróżę.
    • v.ci do precz_z_gw 08.08.06, 00:20
      Skąd jest ten tekst Wallersteina ?
      • precz_z_gw No skąd by, jak nie z Dziennika. 08.08.06, 00:28
        Z tego samego Dziennika ( 04.08. 2006 )który publikuje wstrząsające zdjęcie
        kiedy nieletnie żydowskie dziewczyny podpisują rakiety z pozdrowieniami
        Nasrallaha, które mają zabiajć w Libanie, podobne do nich dzieci. Horror (
        Dziennik z 24.07.2006 )

        smile
      • precz_z_gw Prawda, że jest świetny? Spiochu. 08.08.06, 00:42
Inne wątki na temat:
Pełna wersja