Kwasniewski, jedziemy na wojne czy nie?

IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 17.02.03, 07:56
Decyduj sie pan. Albo przyznaj pan, ze nie masz zadnego pomyslu. Bo pan
jestes tylko figurantem bez pomyslu. Pan, panie patrzysz co inni decyduja i
badasz gdzie wiatr wieje. Pan nas wysuwasz na posmiewisko. Pan, panie nie
wiesz co to racja stanu. Pan zes zatracil wyczucie co dobre a co nie. Pan,
bys nas wyslal do diabla gdyby inni tak zadecydowali. Jedno musze panu
przyznac. Moze rzeczywiscie nie zasluzylismy na nic lepszego tylko worek
sieczki. Pan nic wiecej nie mozesz nam zaoferowac, wiec znikaj pan. Do diabla.
    • Gość: ~3~ Re: Kwasniewski, jedziemy na wojne czy nie? IP: *.174.155.12.cablerocket.net 17.02.03, 08:24
      Gość portalu: polishAM napisał(a):

      > Decyduj sie pan. Albo przyznaj pan, ze nie masz zadnego pomyslu. Bo pan
      > jestes tylko figurantem bez pomyslu. Pan, panie patrzysz co inni decyduja i
      > badasz gdzie wiatr wieje. Pan nas wysuwasz na posmiewisko. Pan, panie nie
      > wiesz co to racja stanu. Pan zes zatracil wyczucie co dobre a co nie. Pan,
      > bys nas wyslal do diabla gdyby inni tak zadecydowali. Jedno musze panu
      > przyznac. Moze rzeczywiscie nie zasluzylismy na nic lepszego tylko worek
      > sieczki. Pan nic wiecej nie mozesz nam zaoferowac, wiec znikaj pan. Do diabla.

      Jednak wieksza wina jest tych, ktorzy sluge diabla na prezydentem IIIRP
      wybrali...
      • Gość: polishAM Re: Kwasniewski, jedziemy na wojne czy nie? IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 17.02.03, 10:07
        Ja to nazywam aberration. Ten prezydent czuwa nad bezpieczenstwem Polski ale
        nie potrafi zdecydowac kiedy i dlaczego wysylac polskich zolnierzy na wojne. To
        jest prezydent? Podobnie przebiegaly "negocjacje" do Uni Europejskiej. Ja wam
        mowie: ten statek nie ma kapitana. To statek widmo plynace do nikad.
        • Gość: aga Re: Kwasniewski, jedziemy na wojne czy nie? IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.03, 10:45
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Ja to nazywam aberration. Ten prezydent czuwa nad bezpieczenstwem Polski ale
          > nie potrafi zdecydowac kiedy i dlaczego wysylac polskich zolnierzy na wojne.
          To
          >
          > jest prezydent? Podobnie przebiegaly "negocjacje" do Uni Europejskiej. Ja
          wam
          > mowie: ten statek nie ma kapitana. To statek widmo plynace do nikad.


          ...a ja Ci Panie mowie: Na wasza wojne,jedzcie sobie sami...
        • Gość: aga Re: Kwasniewski, jedziemy na wojne czy nie? IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.03, 10:46
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Ja to nazywam aberration. Ten prezydent czuwa nad bezpieczenstwem Polski ale
          > nie potrafi zdecydowac kiedy i dlaczego wysylac polskich zolnierzy na wojne.
          To
          >
          > jest prezydent? Podobnie przebiegaly "negocjacje" do Uni Europejskiej. Ja
          wam
          > mowie: ten statek nie ma kapitana. To statek widmo plynace do nikad.


          ...a ja Ci Panie mowie: Na wasza wojne,jedzcie sobie sami...
          • Gość: polishAM Re: Kwasniewski, jedziemy na wojne czy nie? IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 17.02.03, 11:01
            To do mnie? Na jaka wojne? Przeciw komu? My nie mamy wrogow. Mowie o Polsce, bo
            USA produkuje wrogow seryjnie. Jezeli tego chca, trzeba zyczyc im wszystkiego
            najlepszego i good bye. Polacy wywalczyli sobie pokoj bez niczyjej pomocy, a
            zwlaszcza USA. Moj pradziadek, dziadek i ojciec (mial 16 lat) wszyscy walczyli
            i sami sobie wyswobodzili Poznan. Niemcy przykuli sie lancuchami w bunkrach na
            Cytadeli.
        • Gość: aga Re: Kwasniewski, jedziemy na wojne czy nie? IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.03, 10:47
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Ja to nazywam aberration. Ten prezydent czuwa nad bezpieczenstwem Polski ale
          > nie potrafi zdecydowac kiedy i dlaczego wysylac polskich zolnierzy na wojne.
          To
          >
          > jest prezydent? Podobnie przebiegaly "negocjacje" do Uni Europejskiej. Ja
          wam
          > mowie: ten statek nie ma kapitana. To statek widmo plynace do nikad.


          ...a ja Ci Panie mowie: Na wasza wojne,jedzcie sobie sami...
        • Gość: aga Re: Kwasniewski, jedziemy na wojne czy nie? IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.03, 10:49
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Ja to nazywam aberration. Ten prezydent czuwa nad bezpieczenstwem Polski ale
          > nie potrafi zdecydowac kiedy i dlaczego wysylac polskich zolnierzy na wojne.
          To
          >
          > jest prezydent? Podobnie przebiegaly "negocjacje" do Uni Europejskiej. Ja
          wam
          > mowie: ten statek nie ma kapitana. To statek widmo plynace do nikad.


          ...a ja Ci Panie mowie: Na wasza wojne,jedzcie sobie sami...
        • Gość: aga Re: Kwasniewski, jedziemy na wojne czy nie? IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.03, 10:49
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Ja to nazywam aberration. Ten prezydent czuwa nad bezpieczenstwem Polski ale
          > nie potrafi zdecydowac kiedy i dlaczego wysylac polskich zolnierzy na wojne.
          To
          >
          > jest prezydent? Podobnie przebiegaly "negocjacje" do Uni Europejskiej. Ja
          wam
          > mowie: ten statek nie ma kapitana. To statek widmo plynace do nikad.


          ...a ja Ci Panie mowie: Na wasza wojne,jedzcie sobie sami...
        • Gość: aga Re: Kwasniewski, jedziemy na wojne czy nie? IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.03, 10:49
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Ja to nazywam aberration. Ten prezydent czuwa nad bezpieczenstwem Polski ale
          > nie potrafi zdecydowac kiedy i dlaczego wysylac polskich zolnierzy na wojne.
          To
          >
          > jest prezydent? Podobnie przebiegaly "negocjacje" do Uni Europejskiej. Ja
          wam
          > mowie: ten statek nie ma kapitana. To statek widmo plynace do nikad.


          ...a ja Ci Panie mowie: Na wasza wojne,jedzcie sobie sami...
Pełna wersja