jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło tak wiele

IP: 213.216.66.* 19.02.03, 08:27
dla tak wielu [znaczy sie dla nas]. dziekujemy ci O wielki Sikhu
Komunistycznej Republiki Srancji. Twoje słowa przywaliły pałką po łbie
przynajmniej [lekko liczac] 3 milionów polskich baranów. jest szansa ze nasz
rodzimy goebels nie zdazy do referendum zamazac paskudnego wrazenia. hip hip
huuuuura!

5040
    • nurni czy zauwazyles.... 19.02.03, 08:44
      kiedy znaczaca czesc forumowego jasnogrodu
      podzielila nasza opinie o c.ujnii

      skandaliczna wypowiedz szarika
      to przeciez nie pierwszy glos
      ktory mowi nam co mamy myslec i robic

      co sklonilo jasnogrod do przejscia na koltunskie pozycje?

      pytanie za cwierc szekla
      • Gość: siedem Re: czy zauwazyles.... IP: 213.216.66.* 19.02.03, 09:01
        szarik = cymes :]

        ludziska wczesniej nie zauwazali takich incydentow jak cimoszewicz nocujący na
        wycieraczce komisarza werhujgena [bo nie miał nastroju na przyjmowanie
        delegacji].


        5040
        • pro100 Re: czy zauwazyles.... 19.02.03, 09:48
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > szarik = cymes :]
          >
          > ludziska wczesniej nie zauwazali takich incydentow jak cimoszewicz nocujący
          na
          > wycieraczce komisarza werhujgena [bo nie miał nastroju na przyjmowanie
          > delegacji].
          >
          >
          > 5040

          Ełoroentuzjasty poskamlą, poskamlą i znów tyłek wdzięcznie nadstawią. Taki
          charakter - dla 10 gr we własnej kieszeni, w szambie zanurkują.
          • bykk Re: czy zauwazyles.... 19.02.03, 10:49
            Najpierw naszych "duplomatów" nie wpóścili na salony, potem szarik naszczekał
            na Polaków, a potem jeszcze jakiś babsztyl pouczał w Warszawie jak
            się mamy zachowywać, a szmajda próbował się odszczekać, niestety nie
            umiał po francusku szczekać i mu nie wyszło, hehehe!
            hej!
      • karlin Re: czy zauwazyles.... 19.02.03, 11:30
        nurni napisał:

        > co sklonilo jasnogrod do przejscia na koltunskie pozycje?
        -------------------------------------------
        Pewnie im się łyso zrobiło.

        Poza tym jasnogród powinien oglądać więcej programów w zagranicznej TV. Wczoraj
        przydarzył mi się dziennik w ZDF (publiczna telewizja niemiecka). Sprawozdanie
        z warszawskiego spotkania ministrów obrony państw "trujkonta wajmarskiego".
        Francuska minister łaje, przebitka na Szmajdzińskiego - oczami przewraca, łbem
        kręci, w paluchach kartkę miętosi, oficerowie niemieccy i francuscy komentarze
        i uśmieszki wymieniają, a Szmajdziński dalej miętosi, łeb zwieszony. Komentarz
        zza kadru, w którym było o braku koordynacji i nadmiernych ambicjach był w
        sumie mniej piorunujący, niż te kilkanaście, starannie zmontowanych scenek.

        pozdr
        k
    • sceptyk Opaczna interpretacja 19.02.03, 11:16
      Panowie, spokojnie. Placzliwe narzekania Chiraca to nic innego, jak oznaka
      wkurwienia i przyznanie sie do malejacego w zawrotnym tempie znaczenia Francji
      w UE. Spojrzcie kto podpisal ten list wsrod czlonkow UE. Portugalia, Wlochy,
      Dania, Hiszpania. Nie mowiac juz o Anglii. Najwyrazniej olewaja Francje i maja
      dosc nadymania sie zabojadow. Mali i duzi. Chirac nic im nie mogl powiedziec,
      bo nie wypadalo. Totez rzucil sie na kraje wstepujace. Jak juz bedziemy w UE,
      to z naszym glosem, glosem potegi regionalnej, wszyscy beda sie liczyc. I
      bedziemy miec niezliczone rzesze sojusznikow wsrod mniejszych i wiekszych
      krajow czlonkowskich. Badz bedziemy przystepowac do ich taktycznych sojuszy.

      Skad te obawy u Was, ze UE to Chirac i Schroeder? A zreszta Francja z Niemcami
      i tak sie pokloca, przy jakiejs okazji.

      To my, wspolnie z bracmi Czechami i Madziarami, nadamy UE nowa jakosc.
      Zdemokratyzujemy i usprawnimy te organizacje. A faktycznym centrum, tam gdzie
      polityka nowych czlonkow i niezadowolonych starych bedzie wypracowywana,
      stanie sie Warszawa. Nasza piekna, europejska stolica.

      Naprzod do Unii!!! A przedtem - na Saddama!!!!!!

      sc-k
      • Gość: siedem Re: Opaczna interpretacja IP: 213.216.66.* 19.02.03, 11:23
        sceptyk napisał:

        > Naprzod do Unii!!!

        przepraszam, ale czy ktoś cię nie podmienił w szpitalu?


        5040

        • sceptyk Re: Opaczna interpretacja 19.02.03, 11:47
          Skadze, to wciaz ja, sceptyk. Najbardziej konsekwentny i zdroworozsadkowy nick
          na Forum.

          Nie moglo byc lepszej chwili dla nas na wstapienie do Unii! Francja oslabiona
          swoim sprzeciwem wobec poteznych i przyjaznych nam Amerykanow. Niemcy nekani
          problemami gospodarczymi i zagrozeni izolacja miedzynarodowa. A my, drapiezne,
          dynamiczne tygrysy, pokazemy w UE co Polak jest wart. Wstepujemy jako
          regionalna potega, z ktora kazdy musi sie liczyc!!!

          Naprzod do Unii!!!! (nie zapominajac o Saddamie).
          • Gość: siedem Re: Opaczna interpretacja IP: 213.216.66.* 19.02.03, 12:02
            sceptyk napisał:

            > dynamiczne tygrysy, pokazemy w UE co Polak jest wart. Wstepujemy jako
            > regionalna potega, z ktora kazdy musi sie liczyc!!!

            tia
            hmmm

            jest taka ksiazka i film "impostor" ta ludzie do konca nie wiedza czy sami są
            sobą bo taki obcy to sobie przylatuje na ziemie zgrywa zawartosc duszy na
            dyskietke dokonuje modyfikacji wgrywa do nowego ciala o oryginał zabija.

            kto wie. długo cie nie było

            5040
            • sceptyk Kolego, porzucmy na chwile dysputy i animozje 19.02.03, 12:27
              I powiedz mi, prosze, czy D_nutka poparla mnie czy Was, niereformowalnych
              eurowrogow? Po prostu nie udalo mi sie przeczytac.
              • Gość: siedem Re: Kolego, porzucmy na chwile dysputy i animozje IP: 213.216.66.* 19.02.03, 12:32
                sceptyk napisał:

                > I powiedz mi, prosze, czy D_nutka poparla mnie czy Was, niereformowalnych
                > eurowrogow? Po prostu nie udalo mi sie przeczytac.

                mi też nie. oddam to do laboratorum nie to bzyknom jakims stroboskopem czy co.

                5040
          • karlin Re: Opaczna interpretacja 19.02.03, 12:04
            sceptyk napisał:

            > Skadze, to wciaz ja, sceptyk. Najbardziej konsekwentny i zdroworozsadkowy
            nick na Forum. Nie moglo byc lepszej chwili dla nas na wstapienie do Unii!
            Francja oslabiona swoim sprzeciwem wobec poteznych i przyjaznych nam
            Amerykanow. Niemcy nekani problemami gospodarczymi i zagrozeni izolacja
            miedzynarodowa. A my, drapiezne, dynamiczne tygrysy, pokazemy w UE co Polak
            jest wart. Wstepujemy jako regionalna potega, z ktora kazdy musi sie liczyc!!!
            Naprzod do Unii!!!! (nie zapominajac o Saddamie).<
            ---------------------------------------------------
            Francja, podrażniona sporem z USA poszuka sobie najsłabszego, żeby się na nim
            wyżyć. Co już sygnalizuje. Podobnie jak Niemcy.

            W skłóconym towarzystwie nowi zawsze obrywają najwięcej.

            Pomoc USA przeciwko unijnej biurokracji (a tym, oprócz kasy, rządzą w Unii
            Francja z Niemcami) to jak straszenie pieczątkarza Armageddonem. Nie zrozumie i
            spinacz w oko wsadzi.

            Czy wiara w Unię odbiera zdolność logicznego myślenia?

            Zapomnij o Unii!!!
            (chomika saddama możesz rozdeptać)

            pozdr
            k
            • d_nutka Re: Opaczna interpretacja 19.02.03, 12:17
              zetknęliśmy się bezpośrednio z wielką polityką
              nie spodobała się nam
              myśleliśmy że my tacy ważni
              myśleliśmy że.... i wiele więcej jeszcze mysleliśmy
              a tu co?
              trzeba się ukorzyć
              ukorzyć nie musi oznaczać upokorzyć
              tylko dwie literki różnicy i całkiem inna treść
              dlaczego mieć aż tyle złości na żiraka z kolegami?
              powiedzieli nam prawdę przecież gdzie według nich jest nasze miejsce w szeregu
              że nam się nie podoba takie miejsce?
              pracowaliśmy na nie 1000lat
              • karlin Re: Opaczna interpretacja 19.02.03, 12:29
                d_nutka napisała:

                > zetknęliśmy się bezpośrednio z wielką polityką
                > nie spodobała się nam
                > myśleliśmy że my tacy ważni
                > myśleliśmy że.... i wiele więcej jeszcze mysleliśmy
                > a tu co?
                > trzeba się ukorzyć
                > ukorzyć nie musi oznaczać upokorzyć
                > tylko dwie literki różnicy i całkiem inna treść
                > dlaczego mieć aż tyle złości na żiraka z kolegami?
                > powiedzieli nam prawdę przecież gdzie według nich jest nasze miejsce w szeregu
                > że nam się nie podoba takie miejsce?
                > pracowaliśmy na nie 1000lat
                ------------------------------------
                Danka, nie myl miejsca w szeregu z prawem do własnego zdania. Bo w przeciwnym
                razie pomylisz rok 2003 z 1950.

                I od kiedy to Czyrak zna nasze miejce, skoro nie ma pojęcia, gdzie jest miejsce
                Francji?

                A wielka polityka bardzo nam się podoba. Od czasu, gdy możemy przemawiać
                własnym, nie nagranym uprzednio na taśmę w Moskwie czy w Brukseli głosem. Że to
                co bardziej strachliwych i nawykłych raczej do posłuszeństwa płoszy?
                Sądzę, że odzwyczają się od tego szybciej, niż za 1000 lat.

                pozdr
                k
                • d_nutka Re: Opaczna interpretacja 19.02.03, 12:34
                  Karlinie

                  ja też wolę własne zdanie od najbardziej zaszczytnego miejsca nawet na
                  piedestale nie tylko w szeregu

                  pozdrawiam polityków
                  czy wielkich to się okaże
                  życzę jak najlepiej
                  nawet miejsca na piedestale czegoś tam
                • sceptyk Karlinie, widze, ze jestes przeciw, a nawet za n/t 19.02.03, 12:35
                  • karlin Podchodząc sceptycznie, nie masz racji:) /nt 19.02.03, 12:41
          • pro100 Weskoczył szamba, z lekka się otrzepał i już 19.02.03, 12:07
            sceptyk napisał:

            > Skadze, to wciaz ja, sceptyk. Najbardziej konsekwentny i zdroworozsadkowy
            nick
            > na Forum.
            >
            > Nie moglo byc lepszej chwili dla nas na wstapienie do Unii! Francja oslabiona
            > swoim sprzeciwem wobec poteznych i przyjaznych nam Amerykanow. Niemcy nekani
            > problemami gospodarczymi i zagrozeni izolacja miedzynarodowa. A my,
            drapiezne,
            > dynamiczne tygrysy, pokazemy w UE co Polak jest wart. Wstepujemy jako
            > regionalna potega, z ktora kazdy musi sie liczyc!!!
            >
            > Naprzod do Unii!!!! (nie zapominajac o Saddamie).

            pędzi na wylewisko odpadów płynnych. Za grosz sceptycyzmu! smile))
    • Gość: Galba Wujek Ferhujgen jest smutny IP: 213.17.161.* 19.02.03, 12:26
      Jak donosi Rzeczpospolita
      (www.rp.pl/gazeta/wydanie_030219/swiat/swiat_a_4.html ) nastroje w
      Brukseli są niewesołe, w depresję popadł wypróbowany przyjaciel niewdzięcznych
      Polaków – pan Ferhujgen (ksywka Pijawka). Rzepa:

      Zdaniem urzędników Komisji Europejskiej, szczególnie zawiedziony postawą Polski
      jest komisarz ds. poszerzenia UE Gunter Verheugen. W czasie pięcioletnich
      negocjacji on i kanclerz Niemiec Gerhard Schroder konsekwentnie forsowali
      polską kandydaturę. Tymczasem premier Leszek Miller nawet nie poinformował ich
      o zamiarze podpisania listu w w sprawie Iraku. - Jestem pewien, że to się już
      nie powtórzy - oświadczył wczoraj Verheugen.

      Ech... Niewdzięczni ci Polacy, najpierw dali się w Brukseli zrobić w konia jak
      małe dzieci a teraz nawet nie podziękują! Na przyszłość wujek Ferhujgen ma o
      wszystkim wiedzieć PIERWSZY! Zrozumiano? A teraz RAUS do swojego pokoju i nie
      wychodzić bez pozwolenia! VERSTANDEN? Bo jak nie, to będzie małe ZUM GAS wy
      parchate konie trojańskie amerykańskich BANDITEN! Już ja wam pokażę co znaczy
      nasza FREUNDSCHAFT! Wy niewdzięczne SCHWEINE! ... Przepraszam, że się
      uniosłem. Tak naprawdę dalej kocham Polaków. Jesteście cudowni, powitamy was w
      Unii z radością.

      Spasiba i doswidanja.

      Wasz dobry wujek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja