Gość: AdamM
IP: *.icpnet.pl
22.02.03, 14:56
a teraz? Swiat sie konczy chyba
Szczególnie ostro potraktował Adama Michnika: - Adam Michnik w czasie
licznych biesiad towarzyskich głosił, że zmusi mnie do emigracji. Nie
sądziłem, że "Gazeta" posunie się do takiej podłości, by opublikować
zmanipulowaną wersję prywatnej rozmowy - twierdził.
Dodał również, że był szantażowany przez członka zarządu Agory Piotra
Niemczyckiego, który namawiał go do tego by ujawnił, "kto go wysłał".
Niemczycki - jak mówił Rywin - miał mu obiecać, że gdy to uczyni, to "zapewni
mu spokój". - Odmówiłem, bo Niemczycki oczekiwał ode mnie fałszywego
świadectwa - zaznaczył z naciskiem Rywin.