Dodaj do ulubionych

Muszę pogadać poważnie ze swoim...

24.02.03, 11:23
...kardiologiem i dietetykiem! Okazuje się,że taka np. golonka zdowsza niż
byle pączek...!!!

www1.gazeta.pl/nauka/1,34148,1340057.html

A ponieważ o dobroczynnym działaniu pitego z umiarem alkoholu pisano już
wielokrotnie to mam zamiar dziś zjeść dobrą golonkę pod mała wódeczkę!
Wszystko to oczywiście w trosce o zdrowie!!!
Dla zdrowia nie nalęzy oszczędzać...
wink))
Obserwuj wątek
      • eliot Re: Muszę pogadać poważnie ze swoim... 24.02.03, 14:07
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > paczka czerwonych marlboro z ukrainy jest zdrowsza od paczka. mc donald
        wyplaci
        >
        > wieksze odszkodowania od filipa morisa. wspomniecie slowa siedem
        >
        > 5040

        Siódemko, od 12 lat jestem niepalący. Więc chociaż badania nad wpływem nikotyny
        na Alzheimera oraz na funkcjonowanie pamięci okazują się co raz ciekawsze, to
        jednak jeszcze nie wykazano ich dobroczynnego wpływu na zdrowie...
        Na razie nie wrócę więc do nałogu!
        wink
          • eliot Re: Muszę pogadać poważnie ze swoim... 24.02.03, 14:19
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > eliot napisał:
            >
            > > Na razie nie wrócę więc do nałogu!
            >
            > i słusznie! nie należy kroczyć ścieżką mniejszego zła.
            >
            > 5040

            Moje postępownie w tym względzie ma bardziej pragmatyczne powody. Otóż biorąc
            powolnośc tego co uchodzi u nas za sądownictwo mam raczej małe szanse na
            doczekanie tych odszkodowań, o których wspominałeś...
            Szkoda więc mojego zachodu...
            wink
          • bykk Re: do Nutki 24.02.03, 14:23
            Nutka, co Ty opowiadasz? Jajka bez "majonezu"? Co takie jaja są warte?smile
            Tak na sucho?
            Przy okazji, gdziesik napisałem "55 lat", fakt przesadziłem, ale tylko "letko"smile
            Widać pomyliło mi się, wiesz ja mówię 30 plus vat, a vat, na razie 22, po
            wejściu do junii ma być 25%, może już tak przeżywam to wejście?sad
            A może mi się pomyliło z Rapaczyński?smile) (ona oficjalnie podawała)
            hej!
            Ps do Eliota
            Eliot, zadroszczę Ci!!!
            hej!
            • eliot Re: do Nutki 24.02.03, 14:25
              bykk napisał:

              > Nutka, co Ty opowiadasz? Jajka bez "majonezu"? Co takie jaja są warte?smile
              > Tak na sucho?
              > Przy okazji, gdziesik napisałem "55 lat", fakt przesadziłem, ale
              tylko "letko":
              > )
              > Widać pomyliło mi się, wiesz ja mówię 30 plus vat, a vat, na razie 22, po
              > wejściu do junii ma być 25%, może już tak przeżywam to wejście?sad
              > A może mi się pomyliło z Rapaczyński?smile) (ona oficjalnie podawała)
              > hej!
              > Ps do Eliota
              > Eliot, zadroszczę Ci!!!
              > hej!


              W leciach tośmy równi, więc pewnie tej wódeczki?????
              wink)))))
    • jacek#jw Re: Muszę pogadać poważnie ze swoim... 24.02.03, 12:42
      eliot napisał:

      > ...kardiologiem i dietetykiem! Okazuje się,że taka np. golonka zdowsza niż
      > byle pączek...!!!
      >
      > <a
      href="http://www1.gazeta.pl/nauka/1,34148,1340057.html"target="_blank">www1.
      > gazeta.pl/nauka/1,34148,1340057.html</a>
      >
      > A ponieważ o dobroczynnym działaniu pitego z umiarem alkoholu pisano już
      > wielokrotnie to mam zamiar dziś zjeść dobrą golonkę pod mała wódeczkę!
      > Wszystko to oczywiście w trosce o zdrowie!!!
      > Dla zdrowia nie nalęzy oszczędzać...
      > wink))

      ------------------------------------------
      Na śniadanie biała kiełbaska z chrzanem, na obiad schabowy z zasmażką, na
      kolację trzy jaja na twardo z majonezem... Czy tak jedząc, można być szczupłym
      i zdrowym? Przez 30 lat najznakomitsi dietetycy twierdzili, że nie. Jednak
      najnowsze badania mogą zmusić ich do rewizji poglądów.
      ------------------------------------------------------

      Cholera, tak właśnie jadam gdzieś od powiedzmy 30 lat. Nie mogli oni się mnie
      spytać, to bym im powiedział. A nie jakieś badania, fundusze a teraz
      odszkodowania.
      • d_nutka Re: Muszę pogadać poważnie ze swoim... 24.02.03, 12:54
        jacek#jw napisał:

        > eliot napisał:
        >
        > > ...kardiologiem i dietetykiem! Okazuje się,że taka np. golonka zdowsza niż
        >
        > > byle pączek...!!!
        > >
        > > <a
        > href="http://www1.gazeta.pl/nauka/1,34148,1340057.html"target="_blank">www1.
        > > gazeta.pl/nauka/1,34148,1340057.html</a>
        > >
        > > A ponieważ o dobroczynnym działaniu pitego z umiarem alkoholu pisano już
        > > wielokrotnie to mam zamiar dziś zjeść dobrą golonkę pod mała wódeczkę!
        > > Wszystko to oczywiście w trosce o zdrowie!!!
        > > Dla zdrowia nie nalęzy oszczędzać...
        > > wink))
        >
        > ------------------------------------------
        > Na śniadanie biała kiełbaska z chrzanem, na obiad schabowy z zasmażką, na
        > kolację trzy jaja na twardo z majonezem... Czy tak jedząc, można być
        szczupłym
        > i zdrowym? Przez 30 lat najznakomitsi dietetycy twierdzili, że nie. Jednak
        > najnowsze badania mogą zmusić ich do rewizji poglądów.
        > ------------------------------------------------------
        >
        > Cholera, tak właśnie jadam gdzieś od powiedzmy 30 lat. Nie mogli oni się mnie
        > spytać, to bym im powiedział. A nie jakieś badania, fundusze a teraz
        > odszkodowania.
        >

        jacku
        prawie dobrze!
        tylko potrzebne drobniutkie korekty
        jajka raczej bez majonezu

        poza tym OK
        • Gość: EUROMIR RECEPTA NA NIEMIECKI CYMES IP: *.cm-upc.chello.se 24.02.03, 14:28
          Szanowny Panie Eliocie.

          RECEPTA

          Duze golonki (kilka szt) zamarynowac w czeskim, pilznenskim piwie, z dodatkiem
          imbiru, na okres dwu dni (do skruszenia).
          Gar z marynata i golonkami, po dodaniu warzyw (cala wloszczyzna),przypraw
          8rowniez zielony pieprz), porteru (po butelce na szt. golonki, na malym ogniu
          gotowac szesc godzin.
          Ugotowane golonki wlozyc do piekarnika.
          Piec cztery godziny, tak aby skorka uzyskala ciemnozloty kolor. Kiedy skorka
          (golonki) peka (przy probowaniu widelcem) jak suchy chrost - podawac. Zawsze z
          dijonska musztarda, czeskim knedlem, mloda kapustka wzbogacona podsmazonym
          boczkiem lub bekonem, kieliszkiem dobrej narodowej, bialej, aby tylko nalezycie
          zmrozonej wodki i kilkoma kuflami chlodnego, niemieckiego piwa (najlepiej
          Krumbacher).

          Panie Eliocie - smacznego !

          Euromir
          • sceptyk Re: RECEPTA NA NIEMIECKI CYMES 24.02.03, 14:40
            Drogi Euromirze, nie to ze nie lubilbym golonki tak przyrzadzonej (bo przepis
            wyglada smakowicie), ale Ty chyba musisz miec zone. I to byc moze wiecej niz
            jedna. Dwa dni marynowania, 6 godzin gotowania, 4 godziny pieczenia... Juz bym
            chyba wolal surowe mieso zebami szarpac.
            • bykk Re: do Sceptyka 24.02.03, 14:55
              Witam!
              Sceptyk, fakt, trochę długo trza czekać na ten "cymes"sad!
              Ja od kilku dni nic jeść nie mogę, a oni to o różnistych smakowitościach!
              Też mnie diabeł skusił wleźć tusmile)!
              Jeszcze Ty mnie dobijasz? "Zębami szarpać"? A nie pomyślałeś, że nie wszyscy
              mogą mieć tak mocne zęby, hehehe!?
              pozdrawiam
              hej!
              Ps. do Eliotasmile
              Eliot, wiem, nie o "lecia" mi chodzi, tylko, że przestałeś palić, a ja?sad(((
              hej!
              • eliot Re: do Sceptyka 24.02.03, 15:49
                bykk napisał:

                > Witam!
                > Sceptyk, fakt, trochę długo trza czekać na ten "cymes"sad!
                > Ja od kilku dni nic jeść nie mogę, a oni to o różnistych smakowitościach!
                > Też mnie diabeł skusił wleźć tusmile)!
                > Jeszcze Ty mnie dobijasz? "Zębami szarpać"? A nie pomyślałeś, że nie wszyscy
                > mogą mieć tak mocne zęby, hehehe!?
                > pozdrawiam
                > hej!
                > Ps. do Eliotasmile
                > Eliot, wiem, nie o "lecia" mi chodzi, tylko, że przestałeś palić, a ja?sad(((
                > hej!


                Ile razy próbowałeś???
                A jako ciekawostkę opowiem Ci, że gdzieś tak w 90 może 91 roku widziałem na
                Pomorzu w jakiejś knajpie "Golonke po Zydowsku" !!!!
                Z marszu żeśmy to cudo zamówili, smakowała jak u nas gojów...
                wink))))))
                  • bykk Re:do Eliota:) 24.02.03, 16:01
                    Eliot, próbowałem, próbowałem, nawet dwa dni nie paliłem( no prawie),
                    nie wiem, może zbyt nerwowy jestem, wiesz byksmile)!
                    A wiesz, że ja również spotkałem się z "golonko po żydowsku"?
                    Myśleliśmy, że się pos....my ze śmiechu. Zjadłbym teraz, no i zmrożoną
                    przepił, jakiego "Żywca", nic to, byle do maja, hehehe!
                    pozdrawiam
                    hej!
                    • eliot Re:do Bykka'a 25.02.03, 10:10
                      bykk napisał:

                      > Eliot, próbowałem, próbowałem, nawet dwa dni nie paliłem( no prawie),
                      > nie wiem, może zbyt nerwowy jestem, wiesz byksmile)!
                      > A wiesz, że ja również spotkałem się z "golonko po żydowsku"?
                      > Myśleliśmy, że się pos....my ze śmiechu. Zjadłbym teraz, no i zmrożoną
                      > przepił, jakiego "Żywca", nic to, byle do maja, hehehe!
                      > pozdrawiam
                      > hej!

                      Rzucałem (na poważnie) trzy razy (paliłem od 17 roku życia), trzeci był
                      skuteczny (rzuciliśmy razem z żoną - może dlatego się udało...). Ostatni
                      papieros wieczorem (12 pażdziernika 1991 r.) i od rana dnia następnego już
                      nigdy więcej!
                      A jeśli chodzi o ciekawe danka w różnych knajpach, to kumpel jadł też "schab po
                      żydowsku" !!!! Też się nie mógł powstrzymać i również zamówił do tego danka
                      wódkę koszerną, wówczas bardzo popularną, obecnie raczej rzadko spotykaną.
                      A wczorajsza goloneczka i wódeczka baaaardzo dobre były!!!
                      Pozdrawiam.
          • eliot Re: RECEPTA NA NIEMIECKI CYMES 24.02.03, 15:43
            Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

            > Szanowny Panie Eliocie.
            >
            > RECEPTA
            >
            > Duze golonki (kilka szt) zamarynowac w czeskim, pilznenskim piwie, z
            dodatkiem
            > imbiru, na okres dwu dni (do skruszenia).
            > Gar z marynata i golonkami, po dodaniu warzyw (cala wloszczyzna),przypraw
            > 8rowniez zielony pieprz), porteru (po butelce na szt. golonki, na malym ogniu
            > gotowac szesc godzin.
            > Ugotowane golonki wlozyc do piekarnika.
            > Piec cztery godziny, tak aby skorka uzyskala ciemnozloty kolor. Kiedy skorka
            > (golonki) peka (przy probowaniu widelcem) jak suchy chrost - podawac. Zawsze
            z
            > dijonska musztarda, czeskim knedlem, mloda kapustka wzbogacona podsmazonym
            > boczkiem lub bekonem, kieliszkiem dobrej narodowej, bialej, aby tylko
            nalezycie
            >
            > zmrozonej wodki i kilkoma kuflami chlodnego, niemieckiego piwa (najlepiej
            > Krumbacher).
            >
            > Panie Eliocie - smacznego !
            >
            > Euromir


            Szanowny Panie EUROMIRZE!
            Za przepis wielce dziekuję! Wydrukowałem go dla Żony!
            Dzisiaj, z przyczyn oczywistych idę do knajpy!
            Pozdrawiam!
      • eliot Re: Muszę pogadać poważnie ze swoim... 24.02.03, 14:13
        jacek#jw napisał:


        > Na śniadanie biała kiełbaska z chrzanem, na obiad schabowy z zasmażką, na
        > kolację trzy jaja na twardo z majonezem... Czy tak jedząc, można być
        szczupłym
        > i zdrowym? Przez 30 lat najznakomitsi dietetycy twierdzili, że nie. Jednak
        > najnowsze badania mogą zmusić ich do rewizji poglądów.
        > ------------------------------------------------------
        >
        > Cholera, tak właśnie jadam gdzieś od powiedzmy 30 lat. Nie mogli oni się mnie
        > spytać, to bym im powiedział. A nie jakieś badania, fundusze a teraz
        > odszkodowania.
        >


        Czyli wkład własny masz! Zainteresuj się, czy jakies dofinansowanie z UE Ci się
        nie należy...???
        wink
        • jacek#jw Re: Muszę pogadać poważnie ze swoim... 24.02.03, 16:09
          eliot napisał:

          > Czyli wkład własny masz! Zainteresuj się, czy jakies dofinansowanie z UE Ci
          się
          >
          > nie należy...???
          > wink

          Eeee, takim wkładem to ja dzielić się nie zamierzam. Poza tym, te formularze,
          konkursy, parametry, nie na moją głowę te fanaberie. Już wolę sprzedać żonie
          przepis euromirski.
          • eliot Re: Muszę pogadać poważnie ze swoim... 25.02.03, 10:14
            jacek#jw napisał:

            > eliot napisał:
            >
            > > Czyli wkład własny masz! Zainteresuj się, czy jakies dofinansowanie z UE C
            > i
            > się
            > >
            > > nie należy...???
            > > wink
            >
            > Eeee, takim wkładem to ja dzielić się nie zamierzam. Poza tym, te formularze,
            > konkursy, parametry, nie na moją głowę te fanaberie. Już wolę sprzedać żonie
            > przepis euromirski.
            >


            I co??? Kupiła ???
            wink))))
            Pozdrawiam.
        • d_nutka Re: GW znów wali w polską tradycję 25.02.03, 10:16
          eliot napisał:

          > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
          >
          > > toż to sie zbliża tłusty czwartek
          > >
          > > A.
          >
          >
          > No to trzeba brać pączki tylko z masła! I tradycja uratowana i zdrowie
          > zachowane i odpór Gazecie należyty dany!!!
          > wink


          ale nie więcej niż jeden!

          to nie tak jak z kielunkiem na drugą nóżkę

          wprawdzie bioderka mamy dwa ale lepiej jak się nasycą jednym pączkiem

          i może być wtedy nawet na smalcu
          • eliot Re: GW znów wali w polską tradycję 25.02.03, 11:00
            d_nutka napisała:
            >
            >
            > ale nie więcej niż jeden!
            >
            > to nie tak jak z kielunkiem na drugą nóżkę
            >
            > wprawdzie bioderka mamy dwa ale lepiej jak się nasycą jednym pączkiem
            >
            > i może być wtedy nawet na smalcu


            Jak na smalcu, to zgoda!!!
            A może tak zostć przy kielonkach... ???
            wink))
            • d_nutka Re: GW znów wali w polską tradycję 25.02.03, 11:10
              eliot napisał:

              >
              > Jak na smalcu, to zgoda!!!
              > A może tak zostć przy kielonkach... ???
              > wink))


              jak kielonki to potrzeba dobrego "podkładu"

              pączki niedobre wtedy

              ale coś bardzo tłustego jak polski bigos to i owszem

              a wiesz, że to ja nauczyłam mojego męża gotować polski bigos?

              podobno mój jest najlepszy

              tak twierdzą moi polscy goście

              a przepis?

              "Kuchnia Polska"

              nie pamiętam teraz tylko które wydanie, ale na pewno powojenne
              • bykk Re:do Eliota:) 25.02.03, 11:17
                Witaj dzisiaj!
                Eliot, Ty mnie chcesz wykończyć psychiczniesmile?
                Goloneczka, wódeczka, miej litość nad starym bykkiemsmile!
                pozdrawiam
                hej!
                Ps. do Nutki
                Nutka, "polscy goście"? A co na to "zagraniczni"?
                A winka do tego bigosu dolewasz?
                hej!
                • eliot Re:do Bykk'a :) 25.02.03, 11:53
                  bykk napisał:

                  > Witaj dzisiaj!
                  > Eliot, Ty mnie chcesz wykończyć psychiczniesmile?
                  > Goloneczka, wódeczka, miej litość nad starym bykkiemsmile!
                  > pozdrawiam
                  > hej!
                  > Ps. do Nutki
                  > Nutka, "polscy goście"? A co na to "zagraniczni"?
                  > A winka do tego bigosu dolewasz?
                  > hej!

                  No dobra, już kończę! Ale jeszcze mi się wczorajszy, jakże udany dzień wspomina!
                  Pozdrawiam.
              • eliot Re: GW znów wali w polską tradycję 25.02.03, 11:51
                d_nutka napisała:

                > eliot napisał:
                >
                > >
                > > Jak na smalcu, to zgoda!!!
                > > A może tak zostć przy kielonkach... ???
                > > wink))
                >
                >
                > jak kielonki to potrzeba dobrego "podkładu"
                >
                > pączki niedobre wtedy
                >
                > ale coś bardzo tłustego jak polski bigos to i owszem
                >
                > a wiesz, że to ja nauczyłam mojego męża gotować polski bigos?
                >
                > podobno mój jest najlepszy
                >
                > tak twierdzą moi polscy goście
                >
                > a przepis?
                >
                > "Kuchnia Polska"
                >
                > nie pamiętam teraz tylko które wydanie, ale na pewno powojenne


                Schabowy, czy goloneczka też jako "podkład" dobre..., zresztą oba bigosu nie
                wykluczają! Ważne by wódeczka była zimna!
                Pozdr.
                  • eliot Re: GDZIE DOBRZE DAJA ? 25.02.03, 15:41
                    Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                    > Mily Panie Eliocie,
                    >
                    > a niech Pan zdradzi - gdzie Pan wczoraj byl ?
                    > Gdzie Pan jadl i pil tak smacznie i narodowo ?
                    >
                    > Zawziecie ciekawy i nieco zazdrosny o wczorajszy wieczor :
                    >
                    > Euromir

                    Miły Panie Euromirze!
                    Musisz mi Acan wybaczyć, że zachowam to w tajemnicy. Mam zamiar tam bywać
                    jeszcze nie raz i nie dwa, a tłumy skutecznie mnie zniechęcają do bywania w
                    miejscach przez nie nawiedzane!
                    Pozdrawiam!
                      • eliot Re: GDZIE DOBRZE DAJA SAMOLUBOM ? 26.02.03, 10:51
                        Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                        > Szanowny panie Eliocie,
                        >
                        > zazdrosnik Pan i samolub. Obrzydliwiec !!!
                        >
                        > W czasach, gdy gastronom mego pokroju miejsca w lubej Wawie znalezc nie
                        moze...
                        >
                        > A fe... niedobry Panie Eliocie.
                        >
                        > Bez pozdrowien :
                        >
                        > Euromir

                        Gastronomie Luby! wink
                        Trudno, czasy takie, że tak trzeba...
                        Ale jeśli gdzieś spotkasz kompaniję wesołą, gdzie miast grubego słowa i
                        pieprznego humoru usłuszysz dyskurs i humor szczyptą soli attyckiej
                        przyprawione, to zawsze możesz mieć nadzieję, że lokal, jadło i kompanija
                        przednie! Wiele tego w naszej Polszcze nie ma, znajdziesz jeśli chcesz!
                        Zważ tylko czy w nich gustujesz...
                        Za przepis dziekuję!
                        Ukłony!
                        -
                        Eliot
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka