______DENUNCJACJA_________uprzejma_________

IP: 195.205.252.* 28.02.03, 11:38
To nie byl donos

Autor: sceptyk@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 28-02-2003 00:49

------------------------------------------------------------------------------
To nie byl donos. To byla, niefortunnie moim zdaniem skierowana
i zredagowana, prosba o interwencje.

=========================================================================

aż się prosi by napisać, "wszystko jest poezją".

Zapomniałeś dodać,że zwrócono się do przełożonego Tyu z "UPRZEJMĄ" prośbą.


1. prośba o wpłynięcie na pracownika aby ten zaprzestał swojej działalności
na portalu internetowym GAZETY WYBORCZEJ - Forum Aktualności.

2. ponformowano, że Tyu "prowadzi uwłaczające godności publiczne dywagacje.

3. Działalnością swą hańbi placówkę, której jest pracownikiem.

Sceptyk pisze, że "jak odczytuje z tresci faxow, nick Tyu wymieniony nie byl."


Czy to ma znaczenie? Tak trudno to ustalić?
Właśnie to była DENUCJACJA. Ujanienie faktu, że Pan XY pisze na forum.
Nie wspominam o "hańbieniu" i "uwąłczaniu godności".

Przecież w faksie jest wprost napisane - FORUM GAZETY WYBORCZEJ-aktualności.

Łatwo można sobie wyobrazić sytuację, że praca "instytutu" zamrze, gdyż
wszyscy będą śledzili dalszy "rozwój akcji". Czy tego chcemy?

Dlatego sprawa od początku była precedensową.

Nie można znaleźć żadnych słów usprawiedliwienia dla ujawniewnia w realu
faktu pisania przez kogoś na forum. Nie można pisać o INTERWENCJI - tak jak
Ty to robisz Sceptyku.
Na różnych płaszczyznach można rozpatrywać konsekwencje tej denuncjacji.
Niekórzy piszą w godzinach pracy - a przecież te godziny są w archiwum.
Nie wspominam o poglądach jakie tutaj prezentuje.
To również może być źródłem kłopotów. ITD ITP

uważam, żwe sprawę można było załatwić natychmiast. Gmina w drugim faksie
powinna się wycofać z bezsadnych zarzutów i PRZEPROSIĆ nas forumowiczów,
że wmieszała się w sprawy forum.

W jaki sposób się wmieszała? - odsyłam do treści faksów.

Drugi faks w tej formie do instytucji Tyu nie powinien mieć miejsca.
Powinno przyjść OPAMIETANIE.

Hiacynt

    • Gość: Miriam korekta dla hiacynta IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 11:47


      Jak już cytujesz Stachrę, cytuj prawidłowo. "WSZYSTKO JEST POEZJA", a nie
      wszystko jest poezją. A - jest na końcu a nie ą.

      I ty tak we wszystkim, niby mała pomyłka, co? A jednak pomyłka.
      • Gość: Hiacynt czy korekta jest potrzebna? IP: 195.205.252.* 28.02.03, 12:41
        Gość portalu: Miriam napisał(a):

        > Jak już cytujesz Stachrę, cytuj prawidłowo. "WSZYSTKO JEST POEZJA", a nie
        > wszystko jest poezją. A - jest na końcu a nie ą.
        >
        > I ty tak we wszystkim, niby mała pomyłka, co? A jednak pomyłka.

        gdyby to było kiedyś, to bym napisał, że cytuję Stachurę - nie Stachrę,
        od dawna jednak nie żartuję pisząc do Ciebie czy Perły.

        Przypomnę fragment listu z pierwszych dni lutego:

        "Tak jak napisała Kunce - czy to wydarzenie nie otwiera nowego rozdziału w
        historii forum. Wiemy, jakie słowa padają w ferworze polemicznej walki.
        Niektóre kompromitują autorów.

        Dlatego pytam.
        Czy prawdą jest, że użycie słowa "kochanek" spowodowało tak "histeryczną"
        reakcję Miriam. Jeżeli to słowo - słowo tak bardzo oczywiste dla wszystkich
        którzy są zmuszeni "czy tego chcą czy nie chcą", do śledzenia ich historyjek
        miłosnych - było powodem złożenia tego DONOSU, to nikt nie może milczeć"

        już nie ma co dywagować co było. Przecież wiemy wszyscy co kto pisał o kom.
        Słowo "kochanek" tchnie niewinnością w kontekście prawdziwych zawstydzeń.

        Czy potrafisz Miriam tę sprawę zamknąć? Przecież to tylko od Ciebie zależy.

        Hiacynt

        ps.
        Nie musicie z Perłą dociekać gdzie pracuję, gdzie mieszkam. Nie musisz pisać
        na forum do Jacka P. Znasz moje imię i nazwisko z listów prywatnych.

        Czy wymaga korekty cytat filmowy "nie ze mną te numerki" ?
        Ja jestem z Ciemnogrodu - i w realu i w wirtualu.

    • Gość: Ponury Świstak Hiacynt IP: *.visp.energis.pl 28.02.03, 12:30
      jak w tytule.
    • sceptyk Interwencja 28.02.03, 12:45
      Hiacyncie, Twoj list, niestety, nie podwaza mojej oceny sytuacji. Na poczatku
      przytaczasz ma opinie, ze to byla niefortunnie zaadresowana i zredagowana
      prosba o interwencje.

      I nastepnie rozwijasz uzasadnienie mej opinii, ze byla niefortunnie
      zaadresowana i zredagowana. Z niektorymi punktami tego uzsadnienia moge sie
      zgodzic, z niektorymi nie.

      Zwlaszcza gdy, tradycyjnie, cos tam wyrwiesz z kontekstu, czegos nie dopowiesz
      itp. Zwrot 'Uwlaczajace godnosci publiczne dywagacje' nie dotyczyl wejscia
      Polski do UE ani wojny z Irakiem, czy nawet afery Rywina, ale pisaniny Tuya na
      temat prywatnych spraw konkretnej osoby.

      'Zaprzestanie dzialalnosci', tez ma swoj kontekst, z ktorego Ty obdarles te
      sformulowanie. Chodzilo o dzialalnosc jak wyzej, a nie o dyskusje nad
      wysokoscia podatkow.

      To co piszesz nie podwaza w najmniejszym stopniu mojej argumentacji, ktora
      przedstawilem w ostatnim watku Tyu.

      Zas jesli chodzi o ujawnienie w realu faktu pisania przez kogos na Forum, to
      zgadzam sie, ze – jako zasada – takie rzeczy absolutnie nie powinny miec
      miejsca. Zwlaszcza wobec pracodawcy. Choc, pisalem juz o tym, nie wydaje sie
      aby instytucja w ktorej Tyu pracuje, ze wzgledu na swoj charakter,
      rygorystycznie przestrzegala wykorzystywanie czasu pracy. W nauce gospodarka
      czasem jest inna niz w bankowosci. Jesli Tyu jest tam pracownikiem naukowym, to
      zapewne tez pracowal czasem w domu 'po godzinach', czy w weekendy. To troche
      tak jak wolny zawod. Nawet jak jestes gdzies na etacie. Taki jest w kazdym
      razie charakter pracy naukowej. I mozna by wnosic z reakcji Dyrekcji, ze to co
      pisze jest sluszne. Ale ogolnie rzecz biorac takich sytuacji nalezy oczywiscie
      wystrzegac sie jak ognia.

      Niestety, w omawianym przez nas przypadku real wymieszal sie z wirtualem.
      Niepotrzebnie. Ale tak bylo. Dyrektor Tuya dowiedzial sie, ze Tyu pisuje na
      Forum o Miriam, ale Gmina zapewne tez juz to, przedtem, wiedziala. I w zwiazku
      z tym zlosliwe pisanie Tyu o 'kochanku' nie bylo pisaniem o osobie wirtualnej,
      o nicku, ale o osobie realnej. Czytane, byc moze i tego wykluczyc nie mozemy,
      przez osoby jak najzywotniej zainteresowane w tym, aby tego typu okreslenia nie
      ukazywaly sie publicznie, na Forum. Nie sadze, aby Tyu byl nieswiadom tego
      stanu rzeczy. Po prostu postanowil jakos tam Miriam przypieprzyc (a wiedzial
      jak to zrobic bolesnie, bo znal reakcje na Forum po Twych knajackich
      zwrotach 'konkubent' czy jakos tam), przypieprzyl, i spotkal sie z kontra. Choc
      po ostrzezeniu.

      Pisalem juz, ale Ty to pomijasz, ze opcje Miriam byly bardzo ograniczone.
      Najwlasciwsza z nich - telefon do Tyu - wykorzystala, ale bez skutku. No to
      siegnela po nastepna na liscie.

      I jak pisalem gdzies, pod adresem Tyu, jak ktos sie juz bawi w te klocki, to
      powinien byc na wiele przygotowany. Nie zdziwilbym sie, gdyby Tyu wrocil
      ktoregos dnia do domu z obitym pyskiem. Tak w kazdym razie kiedys bywalo.

      sc-k
      • Gość: Ania Re: Zamierzam interweniowac IP: 213.46.162.* 28.02.03, 13:11
        Czuje sie obrazona tym co niektore osoby wypisuja na moj temat wobec czego udam
        sie do kosciola polskiego i jako osoba ochrzczona a wiec czlonek wspolnoty
        katolickiej poprosze ksiedza o interwencje.Ksiadz wysle faksa do gminy
        zydowskiej w mojej obronie ,a drugiego faksa do parafii Perly by interweniowal
        w to co wypisuje katolik perla na forum.
        Coz jestem tylko slaba kobieta na skraju rozstroju nerwowego ,jestem bezradna i
        musze koniecznie udac sie do kogos by mnie bronil.Byc moze jak ksiadz w miejscu
        zamieszkania Perly odniesie do tego co Perla pisze na forum ,bede
        usprawiedliwiona.Prosze mi tylko nie mowic ,ze ucierpia na tym osoby bliskie
        Perle to nie ma najmniejszego znaczenia,tak jak nie mialo w przypadku Tyu.
        • sceptyk Re: Zamierzam interweniowac 28.02.03, 13:21
          Aniu, pomoge ci nawet ulozyc tekst:

          Ja, nick Sorciere, czuje sie obrazona/y (odpowiednie podkreslic) tym co pisze
          nick Perla (prawdopodobnie kobieta albo mezczyzna). Prosze o interwencje.
          pozdro
          Wasz/a Sorciere.
          • Gość: Ania Re: Zamierzam interweniowac IP: 213.46.162.* 28.02.03, 13:27
            sceptyk napisał:

            > Aniu, pomoge ci nawet ulozyc tekst:
            >
            > Ja, nick Sorciere, czuje sie obrazona/y (odpowiednie podkreslic) tym co pisze
            > nick Perla (prawdopodobnie kobieta albo mezczyzna). Prosze o interwencje.
            > pozdro
            > Wasz/a Sorciere.


            A dlaczego nie?Przeciez dokladnie tak napisala Miriam ona sie poczula obrazona
            za to co pisal nick Tyu pod adresem nicka Miriam.
            Jest precedens?Jest nawet odpowiednie pismo wystarczy troche pozmieniac i
            gotowe ,a potem faksowac i faksowac.
            Zaraz Ci pokaze Sceptyk jak to sie robi.
            • Gość: Ania Re: Zamierzam interweniowac IP: 213.46.162.* 28.02.03, 13:34
              FAKS NR 1

              (nadruk firmowy z nazwą i adresem nadawcy)

              Bruksela dnia 30 lutego 2003-02-04

              (imię i nazwisko Dyrektora, nazwa i adres firmy ,gminy parafii itd..)

              Parafia pod weezwaniem..
              . zwraca się do Szanownego Pana z uprzejmą
              prośbą.
              Prosimy o wpłynięcie na pracownika (czyjes imie i nazwisko np.Perly bo ktos je
              zna. ), aby ten
              zaprzestał swojej działalności na portalu internetowym GAZETY WYBORCZEJ -
              Forum Aktualności.
              Działalność ta obraża i godzi w dobre imię naszego członka (imię i nazwisko
              moje). (imię i nazwisko prly powiedzmy lub Miriam ) prowadzi uwłaczające
              godności, w pojęciu
              ogólnym, publiczne dywagacje na temat Jej życia prywatnego. Działalnością tą
              hańbi on również placówkę, której jest pracownikiem. Nadmieniamy, że takie
              działania są ścigane prawem z tytułu KK.
              Pozostajemy z uszanowaniem
              (imię, nazwisko i pieczęć parafii)


              • sceptyk Re: Zamierzam interweniowac 28.02.03, 13:43
                Alez Aniu,

                Uzywaj, zdziebko chocby, szarych komorek.

                Nie mozesz w tym faksie zadnych nazwisk wstawic, bo nikt ich nie zna. Ani Ty
                nie znasz Perly, ani Perla nie zna Twego. Wiecej powiem, nie jestem nawet
                pewien, czy nie jestes facetem. Gejem, w dodatku (tfu). I nie wykluczam, ze
                piszesz swe listy z Radomia. Ochlon troche.

                nie moge teraz kontynuowac interesujacej dyskusji z Toba, bo inne zajecia na
                mnie czekaja. Niemniej milo bylo.
                sc-k
                • Gość: Ania Re: Zamierzam interweniowac IP: 213.46.162.* 28.02.03, 13:49
                  sceptyk napisał:

                  > Alez Aniu,
                  >
                  > Uzywaj, zdziebko chocby, szarych komorek.
                  >
                  > Nie mozesz w tym faksie zadnych nazwisk wstawic, bo nikt ich nie zna. Ani Ty
                  > nie znasz Perly, ani Perla nie zna Twego. Wiecej powiem, nie jestem nawet
                  > pewien, czy nie jestes facetem. Gejem, w dodatku (tfu). I nie wykluczam, ze
                  > piszesz swe listy z Radomia. Ochlon troche.
                  >
                  > nie moge teraz kontynuowac interesujacej dyskusji z Toba, bo inne zajecia na
                  > mnie czekaja. Niemniej milo bylo.
                  > sc-k

                  Nie znam ale moge sie dowiedziec,to niezbyt trudne ,chocby od Tyu ,a nazwisko
                  Miriam juz sie pojawilo na forum wiec w czym problem?
                  Skoro gmina pisala do Tyu za to co pisal pod adresem Miriam to dlaczego ja nie
                  moge posluzyc sie parafia za to co pisze powiedzmy Miriam,ktorej nazwisko znam.
                  Cienko przedziesz Sceptyku nie zauwazyles ,ze posluzylam sie faksem z gminy
                  tylko w miejsce gminy wstawilam parafie?
                  Skoro raz przeszlo przejdzie i nastepny.
                  • Gość: Jureek Re: Zamierzam interweniowac IP: 212.185.202.* 28.02.03, 15:04
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Nie znam ale moge sie dowiedziec,to niezbyt trudne ,chocby od Tyu ,a nazwisko
                    > Miriam juz sie pojawilo na forum wiec w czym problem?

                    Czy naprawdę nie widzisz różnicy? Ani Tyu, ani Miriam nie musieli rozszyfrowywać wzajemnie nazwisk, bo znali się z realu, dlatego właśnie twierdzę, że był to co prawda donos, ale związany tylko częściowo z forum, a tak naprawdę wywołany został realnymi sprawami między realnie znającymi się ludźmi. Takie są fakty, potwierdzone również przez Tyu, ale ponieważ są to fakty niewygodne dla Twojej teorii zagrożenia dla każdego piszącego, to wolisz ich nie widzieć. Czy możesz takie wybiórcze podejście do faktów pogodzić z Twoim deklarowanym obiektywizmem?
                    Jura
        • Gość: AndrzejG Re: Zamierzam interweniowac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.03, 15:18
          Aniu

          Myslę ,że jednak źle dobrałaś przykłady.
          Powinnaś byc zoną pastora , bądź popową , albo zoną innego Vipa.
          Nie prosiłabyś nikogo , tylko sama wysłałabyś faks.
          Trzymaj sie faktów.

          A.
          • Gość: Ania Re: Zamierzam interweniowac IP: 213.46.162.* 28.02.03, 15:31
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Aniu
            >
            > Myslę ,że jednak źle dobrałaś przykłady.
            > Powinnaś byc zoną pastora , bądź popową , albo zoną innego Vipa.
            > Nie prosiłabyś nikogo , tylko sama wysłałabyś faks.
            > Trzymaj sie faktów.
            >
            > A.


            Wole juz zostac pastorowa ,popi maja dlugie brody, az na tyle poswiecenia mnie
            nie stac.
            Zgoda wiec jestem zona pastora ,wysylam faks sama a maz tylko potwierdza i
            dalej gra tak jak ja mu kaze, tak moze byc ?
            • Gość: AndrzejG Re: Zamierzam interweniowac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.03, 15:35
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              >
              > Wole juz zostac pastorowa ,popi maja dlugie brody, az na tyle poswiecenia
              mnie nie stac.
              > Zgoda wiec jestem zona pastora ,wysylam faks sama a maz tylko potwierdza i
              > dalej gra tak jak ja mu kaze, tak moze byc ?

              Może być.
              Mam tylko pewne obawy ,czy każdy mąż gra tak jak mu żona każe.
              Rozumiem - szyja
              ale czy każdy?

              A.
      • Gość: kunce Re: Interwencja IP: *.chello.pl 28.02.03, 13:26
        piszesz Sceptyku, że opceje były ograniczone.
        Nie zupełnie - nastepna na liscie jest rozmowa z mężem i prośba, by on
        zadzwonił.

        ale...
        no własnie - Miriam przedstwiła mężowi własna wersje wydarzeń juz po wysłaniu
        faksu.
        Nie była zainteresowana, by poznal wersje tyu, ani teraz, ani potem.
        Zmusiła go do stanięcia po jej strone gdy już było za póżno na powstrzymanie
        awantury, bo fax poszedł w swiat. Teraz tamten pan musiał robic dobra mine do
        złej gry. Wysłał drugi, pojednawczy fax, w którym zachecał do pojednania i
        przeprosin.

        Co robi przeproszona?
        Nie zamyka sprawy, ale obnosi się ze swym triumfem obrażajac i pozwalając
        wyśmiewać człowieka, z którym własnie uzgodniła kompromis. Cały czas podkresla,
        że to tylko Tyu miał o niej nie pisać... taka jednostronna umowa.

        Zajrzyj do watka Moszego "Podnosze rękawice". To jedyny Żyd który mial odwagę
        nazwać rzecz po iminiu.

        • Gość: AndrzejG i dlaczego tak mało rozmawiamy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.03, 15:23
          We wszystkim się zgadzam i tylko dodam ,że to raczej taka jest natura żon-
          postawić męża przed faktem dokonanym.A potem - mądryś - znajdź wyjscie.


          A.
Pełna wersja