Gość: +++IGNORANT
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
05.03.03, 04:30
Sława!
Bo trzeba powiedzieć NIE!
Zresztą poczytajcie:
Drodzy CZYTELNICY
Tomasz Sommer
"Polska powinna wybić sobie z głowy, iż będzie mogła korzystać z przywilejów
gospodarczych Unii, a bezpieczeństwo narodowe oprzeć na sojuszu z USA". Czyje
to słowa? Otóż wypowiedział je w minionym tygodniu nie kto inny, tylko Roman
Prodi, szef Komisji Europejskiej, czyli ktoś, kto stoi obecnie na czele UE.
Nie jest to zresztą jedynie myśl Prodiego. W gruncie rzeczy dokładnie takie
samo stanowisko prezentuje przecież francuski prezydent Jakób Chirac.
Co wynika z takiej wypowiedzi? Otóż tylko tyle, że przed Polską stoi
alternatywa - albo, delikatnie pisząc, nieco wątpliwe korzyści gospodarcze
wynikające ze
wstąpienia do UE, albo
bezpieczeństwo gwarantowane
przez Stany Zjednoczone. I to alternatywę tę, wbrew tezom o braku alternatywy
dla UE, wskazał sam jej szef. Czy to nie jest przypadkiem ironia losu?
Stojąc przed takim wyborem, chyba wyboru rzeczywiście nie mamy. Tyle że
alternatywy nie
ma nie dla Unii, tylko dla Stanów Zjednoczonych.
Podczas gdy Prodi rysował alternatywę dla Polski, ni stąd,
ni zowąd padła kolejna koalicja (patrz str. V). Może to radykalnie utrudnić
zwolennikom UE
euroagitację. Prawdopodobnie przyblokuje także drenaż kasy podatników, który
właśnie chciał wzmóc nieoceniony minister
Kołodko (patrz. str. XIII).
W tym numerze publikujemy także niezwykły wywiad, jaki z okazji śmierci
Stalina skompilowaliśmy z wypowiedzi artystów,
pisarzy i autorytetów moralnych (patrz str. XXXVII). Proszę go bardzo uważnie
przeczytać. Zawarte tam wypowiedzi są bowiem
najlepszym dowodem, ile jaskrawych, a także potencjalnie
zbrodniczych nonsensów ludzie są w stanie wypowiedzieć za trochę pieniędzy,
mieszkania na MDM-ie
i inne przywileje. I nie łudźmy się, że od lat 50. ub. wieku natura ludzka
radykalnie zmieniła się na lepsze.
www.nczas.com/?a=show_article&id=1021