Bezmyślni klakierzy na forum

12.09.06, 15:06
Poczytałem sobie posty pod artykułem o przesłuchaniu Pani Ewy Balcerowicz
przed komisją śledczą. Ręce opadają. Rozumiem,że można się z PiS-em nie
zgadzać , rozumiem że można ich nie lubić. Dopuszczam nawet że można ich
nienawidzieć. Nie mogę zrozumieć wszak jednego. Jak można komentować
wydarzenie polityczne gdy jedynym argumentem jest poziom nienawiści do PiS-u.
Olbrzymia większość dyskutantów ( chyba przesadziłem z tymi dyskutantami ) nie
zadaje sobie trudu żeby na rzecz całą spojrzeć bez emocji. Sprawa jest
ewidentna . Podejrzenia o możliwość wystąpienia konfliktu interesów są jak
najbardziej słuszne. Nie może być tak,że żona Prezesa NBP kieruje prywatną
fundają którą ten bank wspomaga finansowo.
    • patience Re: Bezmyślni klakierzy na forum 12.09.06, 15:33
      Mam podobne wrazenie, to chyba wynika z religijnego podejscia do osoby
      Balcerowicza. Gdyby nie chodzilo o niego, ci sami ludzie by nazwali taka
      sytuacje korupcja.
      • davout_ Re: Bezmyślni klakierzy na forum 12.09.06, 15:55
        To tak samo jak z wyborami. Jakby PO wygrała taką samą różnicą jak wygrał PiS to
        byłyby reguły demokracji. Jak wygrał PiS to ci wszyscy "demokraci" twierdzą że
        wybrała ich mniejszość ( co jest oczywiście prawdą ).
        Jest w Polsce taki guru demokracji. Geremek się nazywa. Jak Mazowiecki przerżnął
        wybory to twierdził że społeczeństwo nie dorosło. Jakby wygrał to wtedy by było
        "dorośnięte"
        • andrzejg Re: Bezmyślni klakierzy na forum 12.09.06, 16:29
          davout_ napisał:

          > Jest w Polsce taki guru demokracji. Geremek się nazywa. Jak Mazowiecki przerżnął wybory to twierdził że społeczeństwo nie dorosło. Jakby wygrał to
          > wtedy by było "dorośnięte"

          Poczekam i poczytam Twój pogląd na demokrację ,gdy PiS przerżnie wybory

          Nie sądzisz,że ta cała komisja to szopka polityczna?
          W przypadku Rywina miała ona sens, bo władza była w rękach ludzi związanych
          z aferą i było wielkie prawdopodobieństwo dziwnych zachowań prokuratury.
          A teraz?PiS ma władzę i może spokojnie działac za pomcą prokuratury...no,
          ale tamta nie jest tak medialna.

          A.
          • babariba-babariba lśniące usteczka naczelnego prokuratora... 13.09.06, 07:42
            ...ci się medialnie nie podobają? Albo tych dwóch prawników w sygnaturze?
          • davout_ Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 08:46
            andrzejg napisał:


            > Poczekam i poczytam Twój pogląd na demokrację ,gdy PiS przerżnie wybory

            Bardzo proszę. Nie będę ani zawiedziony ani zmartwiony. Nigdy nie głosowałem na
            PiS i nigdy nie będę. Socjalizmu mam po dziurki w nosie.
      • pozarski Re: Bezmyślni klakierzy na forum 12.09.06, 16:13
        patience napisała:

        > Mam podobne wrazenie, to chyba wynika z religijnego podejscia do osoby
        > Balcerowicza. Gdyby nie chodzilo o niego, ci sami ludzie by nazwali taka
        > sytuacje korupcja.

        Trudno sie nie zgodzic, ze zwolennicy B.wierza w jego niewinnosc, ale z wiara
        ma to tyle wspolnego, co wiara patience w wielkosc Piniora. Ciekawe, co by sie
        stalo, gdyby Kuczynski zamiast Balcorowicza, zaproponowal Mazowieckiemu Piniora.
        • patience Re: Bezmyślni klakierzy na forum 12.09.06, 20:06
          > Trudno sie nie zgodzic, ze zwolennicy B.wierza w jego niewinnosc, ale z wiara
          > ma to tyle wspolnego, co wiara patience w wielkosc Piniora. Ciekawe, co by sie
          > stalo, gdyby Kuczynski zamiast Balcorowicza, zaproponowal Mazowieckiemu Piniora

          Zaraz po rozwaleniu Muru Berlinskiego by byly przyspieszone wybory do
          Zgromadzenia Narodowego bez zadnych parytetow 30procentowych oraz rozpoczecie
          pracy nad nowa konstytucja. Chyba ze chcesz powiedziec, ze po upadku Berlin Wall
          Gorbaczow tez by zaatakowal Polske i grozil Mazowieckiemu sowieckimi tankami? big_grinbig_grinbig_grin
          • pozarski Re: Bezmyślni klakierzy na forum 12.09.06, 20:25
            Eh? Mowilismy o wierze, nie o okraglym stole. A o Gorbaczowie, murze i tankach
            to juz w ogole nie. Tu Oleg3, o ile sie niemyle, powiada, ze cala ta komisja
            nic niewarta, bo przeciez blizej jest do prokuratora. Jesli B.popelnil
            przestepstwa to trzeba mu wytoczyc proces, a nie obrzucac miesem jego zone.
          • wikul Bezmyślni mitomani na forum 13.09.06, 00:36
            patience napisała:

            > Zaraz po rozwaleniu Muru Berlinskiego by byly przyspieszone wybory do
            > Zgromadzenia Narodowego bez zadnych parytetow 30procentowych oraz rozpoczecie
            > pracy nad nowa konstytucja. Chyba ze chcesz powiedziec, ze po upadku Berlina
            > Gorbaczow tez by zaatakowal Polske i grozil Mazowieckiemu sowieckimi tankami ?


            Przestań rzucać haselka tylko napisz konkretnie jak wyglądała wtedy Europa.
            Polskie wybory kontraktowego Sejmu odbyły sie w 4 i 12 czerwca 1989, gdy cała
            Europa Wschodnia tkwiła w Układzie Warszawskim a wojska sowieckie były
            rozmieszczone we wszystkich demoludach. Wybory w NRD obyły się 18.03.1990, gdy
            historia tej części Europy toczyła sie już lawinowo.
            Oto wybrane wydarzenia na świecie :
            11 marca - Litwa odzyskała niepodległość.
            14 marca - Michaił Gorbaczow został wybrany prezydentem ZSRR.
            4 maja - Łotwa proklamowała niepodległość.
            17 lipca - Białoruś ogłosiła deklarację o niezawisłości
            lipiec - unia walutowa NRD i RFN, 3 października - zjednoczenie tych państw
            lipiec - Ukraińska Rada Najwyższa uchwaliła ustawę o suwerenności w ramach
            ZSRR, a przewodniczącym został Leonid Krawczuk.
            3 października - zjednoczenie Niemiec
            pl.wikipedia.org/wiki/1990
            Może to zdziwi kontestatorów naszego okragłego stołu ale w NRD przy okrągłym
            stole (prwie rok później) spotkały się odrodzone partie polityczne. Uzgodniono
            termin wolnych wyborów na 18 marca 1990. Pierwsze, a jednocześnie ostatnie
            wolne wybory w NRD przyniosły zwycięstwo blokowi partii konserwatywnych: CDU,
            CSU, Przełom Demokratyczny. Zdobyły one razem ok. 48% głosów, a nowym szefem
            rządu NRD został Lothar de Maiziere z CDU. Nowy rząd poparł unię walutową z RFN
            ( 1 LIPIEC 1990) co oznaczało wprowadzenie w NRD nowego środka płatniczego-
            marki zachodnioniemieckiej.
            szkola.gery.pl/1906.ht
      • abstrakt2003 patience odbija ci z tą religią 12.09.06, 17:17
        kobieto czy ty wierzysz w Boga?
        Zastanów sie kim jest Bóg, z czego wynika wiara, do czego jest potrzebna, jakie
        są jej źródła.
        =========================
        Szacunek to nie to samo co wiara!
        • patience Mi !!?? 12.09.06, 20:08
          Swiety Kuron, swiety Balcerowicz, pielgrzymki....

          big_grinbig_grinbig_grin
          • pozarski Re: Mi !!?? 12.09.06, 20:26
            patience napisała:

            > Swiety Kuron, swiety Balcerowicz, pielgrzymki....
            >
            > big_grinbig_grinbig_grin
            >
            >
            No wlasnie.Odbilo ci kompletnie.
          • abstrakt2003 Tak tobie 13.09.06, 15:50
            czego nalepszym dowodem jest twój post!
            • patience Re: Tak tobie 14.09.06, 04:03
              Syndrom Utraconego Tatusia. To sie zaczelo jak zmarl JPII. Przez GW zaczely sie
              przetaczac zalobne kondukty pogrzebowe, najlepszy byl w Wysokich Obcasach, w
              ktorych, jak wiadomo, pracuja niewiasty najbardziej religijne z religijnychwink))
              Terminu "pielgrzymka na grob Kuronia" uzylam nie ja, tylko GW, ktora do tej
              pielgrzymki wezwala. Teraz jest Balcerowicz, ktory ma co prawda ten feler, ze
              zywy, ale juz jest Blogoslawiony, a co za tym idzie, jego czystosc moralna nie
              podlega dyskusji. Mniejsza z tym, ze Sachs, na ktorego sie Mr.B. swego czasu
              powolywal w co 2 zdaniu, sam sie odcial od swoich programowbig_grin

              Moim zdaniem to jest regresja do placzow zalobnych nad grobem Stalina a zarazem
              efekt zazdrosci wobec Ojca Dyrektora. Jestesmy swiadkami powstawania nurtu
              liberalno- lewicowego Moherowych Beretow. Ma to swoje zalety. Moherowe Berety
              maszeruja w pielgrzymkach zwarte, gotowe, a co najwazniejsze, obce im sa
              wszelkie watpliwosci big_grinbig_grinbig_grin
              • pozarski Re: Tak tobie 14.09.06, 08:19
                patience napisała:

                > Moim zdaniem to jest regresja do placzow zalobnych nad grobem Stalina

                Co z tym Soso? Masz go prawie wszedzie. Co on ci zrobil?! Domyslam sie, ze to
                lektura jego Dziel Zebranych pozostawila trwaly slad. Pamietam, pamietam.
                Brazowe okladki. Mnie tez tata dawal do czytania.
              • abstrakt2003 A ty co? 14.09.06, 19:39
                Cierpisz na chorobę sierocą? Brak umiejętności nawiązania kontaktu uczuciowego
                przy jednoczesnej jego potrzebie?
    • karlin A może prościej? 12.09.06, 17:08
      Poziom agresji rośnie w miarę uświadamiania sobie braku argumentów?

      Proszę zauważyć, że ta koncepcja jest dla opisywanych bardziej litościwa.

      Tymczasem konflikt interesów rodziny Balcerowiczów, wymieniających publiczne
      pieniądze między instytucjami, w których pracują, to przecież dopiero początek
      schodów, które LB czekają.
      • oleg3 Re: A może prościej? 12.09.06, 17:34
        > Poziom agresji rośnie w miarę uświadamiania sobie braku argumentów?

        A czego nowego się dzisiaj dowiedzieliśmy? Każdy kto chciał mógł sobie o tym
        poczytać na stronie internetowej CASE wiele lat temu.

        Ja dowiedziałem się, ze BKS jest niekompetentna. Sprawozdań finansowych
        zażądała od Fundacji zamiast od organu, w którym Fundacja miała obowiązek
        składać te sprawozdania. No chyba, że Komisja będzie teraz porównywać te
        sprawozdania bo nie ma nic innego do roboty.

        Zauważ, że sprawa CASE to marginalny problem, niewarty czasu Komisji. Skierować
        sprawę do prokuratury i już. Nie masz zaufania do prokuratury?
    • abstrakt2003 Aczyzadałe sobie trud by sprawdzić czy 12.09.06, 17:14
      państwo Balcerowiczowie odnieśi z tych wpłat jakieś korzysci osobiste?
      Czyzadałeś sobie trud by sprawdzić czym zajumuje się ta fundacja i na jakie
      cele wydaję forsę?
      ========================
      Pewnie nie...
      • patience Re: Aczyzadałe sobie trud by sprawdzić czy 12.09.06, 21:46
        A zona Balcerowicza nie dostawala wyplaty z tej fundacji dotowanej przez NBP?
        • danutki Re: Aczyzadałe sobie trud by sprawdzić czy 12.09.06, 21:53
          patience napisała:

          > A zona Balcerowicza nie dostawala wyplaty z tej fundacji dotowanej przez NBP?
          >
          >
          >
          >


          i powiedzmy sobie Pati szczerze: tu nas boli najbardziej
          w kraju gdzie po 89r miliony ludzi drzy kazdego ranka czy jego firma jeszcze
          stoi ktos dostaje w prezencie calkiem intratne stanowisko ROZWOJOWE bez
          ograniczen. zazdroscimy? alez tak!
          • patience Re: Aczyzadałe sobie trud by sprawdzić czy 12.09.06, 22:06
            Jest gorzej. Zona Balcerowicza nie dostala stanowiska, tylko sobie sama go
            zrobila. Fundacje nie sa instytucjami panstwowymi. Kazdy moze zalozyc, tylko jak
            ty zalozysz, to nie przyjdzie do ciebie prezes NBP z darowizna, w zwiazku z czym
            nie dostaniesz pensji. Ale, jak wiadomo, pensja to nie korzysc majatkowa, bo nie
            bylo koperty tylko przelew... wink
            • jaceq Re: Aczyzadałe sobie trud by sprawdzić czy 12.09.06, 22:55
              patience napisała:

              > Jest gorzej. Zona Balcerowicza nie dostala stanowiska, tylko sobie sama go
              > zrobila.

              No tak. Nie gorzej, tylko jeszcze gorzej. SAMA sobie ZROBIŁA stanowisko pracy,
              zamiast je DOSTAĆ jak P. Bóg Socjalizmu przykazał. Ja nie rozumiem, jak tak
              można, samemu sobie robić stanowiska?
              • patience Zwariowales!???? 12.09.06, 23:15
                > No tak. Nie gorzej, tylko jeszcze gorzej. SAMA sobie ZROBIŁA stanowisko pracy,
                > zamiast je DOSTAĆ jak P. Bóg Socjalizmu przykazał. Ja nie rozumiem, jak tak
                > można, samemu sobie robić stanowiska?

                Nie wiesz czymn sie rozni samozrobienie stanowiska w postaci firmy, od
                samozrobiena w fundacji!??? Jesli nie, to cie uprzejmie poinformuje, ze fundacje
                zyja z dotacji, a firmy z dochodow uzyskanych na rynku. Jesli mi zarzucasz boga
                socjalizmu, to ja tobie boga ortodoksyjnego komunizmu. Ewa balcerowicz niczego
                nie wymyslila. Niemal cala ekipa Gierka budowala sobie prywatne wille za
                panstwowe pieniadze.
                • patience Re: Zwariowales!???? PS. 12.09.06, 23:18
                  A zreszta czego innego sie mozna bylo spodziewac po Balcerowiczu, liberale z
                  wyzszej szkoly marksizmu leninizmu, no nie?
                  wink)
                  • jaceq Re: Zwariowales!???? PS. 13.09.06, 00:39
                    patience napisała:

                    > A zreszta czego innego sie mozna bylo spodziewac po Balcerowiczu, liberale z
                    > wyzszej szkoly marksizmu leninizmu, no nie?

                    A co on takiego "zrobił" żeby się tego po nim "spodziewać"?
                • jaceq Re: Zwariowales!???? 13.09.06, 00:37
                  > Niemal cala ekipa Gierka budowala sobie prywatne wille za
                  > panstwowe pieniadze.

                  No, to jest "argument".
                • puzon21 Re: Zwariowales!???? 13.09.06, 07:42
                  patience napisała:

                  > > No tak. Nie gorzej, tylko jeszcze gorzej. SAMA sobie ZROBIŁA stanowisko p
                  > racy,
                  > > zamiast je DOSTAĆ jak P. Bóg Socjalizmu przykazał. Ja nie rozumiem, jak t
                  > ak
                  > > można, samemu sobie robić stanowiska?
                  >
                  > Nie wiesz czymn sie rozni samozrobienie stanowiska w postaci firmy, od
                  > samozrobiena w fundacji!??? Jesli nie, to cie uprzejmie poinformuje, ze
                  fundacj
                  > e
                  > zyja z dotacji, a firmy z dochodow uzyskanych na rynku. Jesli mi zarzucasz
                  boga
                  > socjalizmu, to ja tobie boga ortodoksyjnego komunizmu. Ewa balcerowicz niczego
                  > nie wymyslila. Niemal cala ekipa Gierka budowala sobie prywatne wille za
                  > panstwowe pieniadze.

                  Czy Fundacja Hatikva juz powstala? Jesli nie, to przeciez nie kto inny a ty sama
                  tez zrobilas sie sekretarka stowarzyszenia. A da Bog i fundacje, to bedziesz
                  moze i jej szefowa. Jaka bedzie roznica miedzy toba i zona B? Zadna.
            • oleg3 Powinnaś zostać ekspertem BKŚ 13.09.06, 07:36
              patience napisała:
              >nie przyjdzie do ciebie prezes NBP z darowizna, w zwiazku z czym
              > nie dostaniesz pensji.

              Sęk w tym patience, że nie ma żadnego dowodu na to, że darowizny z NBP wpływały
              w jakikolwiek sposób na pensje pani prezez Ewy B. Są natomiast dowody -nie
              obalone prze śledczych- że te dotacje ominęły jednak konto małżeństwa
              Balcerowiczów. Nie da się im postawić zarzutu "korzyści majątkowej". Warto by
              to sobie uświadomić. Czym innym jest ocena etyczna tej sytuacji -tu każdy może
              być sędzią.
              • davout_ Re: Powinnaś zostać ekspertem BKŚ 13.09.06, 09:05
                Mowa jest nie o "korzyści majątkowej" tylko o "konflikcie interesów" .
                Potrafisz rozróżnić te dwie kwestie ?
                • oleg3 Re: Powinnaś zostać ekspertem BKŚ 13.09.06, 09:28
                  Panie marszałku,

                  gdyby Pan był łaskaw wgłębić się w mój post oszczędziłoby nam to zbędnej
                  polemiki. Mam nadzieję, że analiza mojego prostego tekstu nie przekracza
                  Pańskich możliwości.

                  Kłaniam się
                  • davout_ Re: Powinnaś zostać ekspertem BKŚ 13.09.06, 10:18
                    Wgłębiłem się. I co ? W dalszym ciągu twierdzę , że myli Pan zarzut o przyjęciu
                    "korzyści majątkowej" z zarzutem o możliwości wystąpienia konfliktu interesów.
                    • oleg3 Re: Powinnaś zostać ekspertem BKŚ 13.09.06, 10:41
                      Panie marszałku

                      polemizowałem z zarzutem Pani patience o wływie dotacji NBP na wysokość
                      wynagrodzenia Pani Ewy Balcerowicz. Nie ma na to dowodów.
                      W kwestii zarzutu o "konflikt interesów" to napisałem, że kazdemu służy prawo
                      oceny. Mnie, Panu i posłowi Zawiszy. Wynika z powyższego, że nie mylę
                      zarzutów.
                      • davout_ Re: Powinnaś zostać ekspertem BKŚ 13.09.06, 10:58
                        Miły Panie. Wiem z czym Pan polemizował. Nie sądzę też aby autorka tej opinii
                        miała na myśli bezpośredni wpływ Pana Balcerowicza na wysokość pensji jego żony
                        jako prezesa CASE. Ponieważ jednak post otwierający wątek traktuje o konflikcie
                        interesów a nie o korzyści majątkowej stąd moje uwagi.
                        Nie zauważyłem aby odniósł się Pan do tej kwestii poza lapidarnym stwierdzeniem
                        ,że każdy ma prawo do oceny. Zapytam wprost. Jakie jest Pańskie zdanie. Istnieje
                        możliwość wystąpienia konfliktu czy też nie?
                        • oleg3 Re: Powinnaś zostać ekspertem BKŚ 13.09.06, 11:09
                          >Zapytam wprost. Jakie jest Pańskie zdanie. Istnieje
                          > możliwość wystąpienia konfliktu czy też nie?


                          Oczywiście, że istnieje. Uważam, że CASE nie powinna zawierać nowych umów z
                          NBP -z bankami komercyjnymi też raczej nie, choć nie mam tu pełnej jasnści- po
                          objęciu przez L.B. prezesury NBP. Stare umowy winny być jednak realizowane.
                          • jaceq Re: Powinnaś zostać ekspertem BKŚ 13.09.06, 18:22
                            oleg3 napisał:
                            > - z bankami komercyjnymi też raczej nie, choć nie mam tu pełnej jasnści- po
                            > objęciu przez L.B. prezesury NBP.

                            Gdybym tak "miał" bank komercyjny (rozumiem, że niekomercyjny to NBP), byłbym
                            bardzo niepocieszony, gdybym nie mógł dać dotacji tej fundacji, której mam
                            ochotę. Co nie jest explicite zabronione, jest dozwolone. A to akurat zabronione
                            nie jest.
                            • oleg3 Re: Powinnaś zostać ekspertem BKŚ 13.09.06, 20:57
                              jaceq napisał:

                              > Gdybym tak "miał" bank komercyjny (rozumiem, że niekomercyjny to NBP), byłbym
                              > bardzo niepocieszony, gdybym nie mógł dać dotacji tej fundacji, której mam
                              > ochotę. Co nie jest explicite zabronione, jest dozwolone. A to akurat
                              > zabronione nie jest.

                              Stąd moje wątpliwości.

                              Komisja zabrała się do badania spraw od tyłu. Winna znaleźc jakąś
                              nieprawidłowość w działalności Nadzoru Bankowego. I wtedy dopiero wyjaśniać czy
                              za urzędniczym błędem nie stała (czego przecież z góry odrzucić się nie da)
                              hojność banku dla CASE. Gdyby to udowodniła, to całe zamieszanie miałoby sens.
                              Teraz to nie jest robota dla Komisji tylko dla rewidenta/księgowego co by Panom
                              Posłom ulżył w rachunkach. A znalezienie jakieś większej wpadki Nadzoru
                              Bankowego, zwłaszcza za kadencji Balcerowicza, nie będzie łatwe.
                              • jaceq Re: Powinnaś zostać ekspertem BKŚ 15.09.06, 17:55
                                Dokładnie tak.
                                Jeżeli są jakieś nieprawidłowości (co za brzydkie słowo) w funkcjonowaniu banków
                                (świadczących usługi ludności: kredytowe i lokacyjno-przechowawcze) - a że są -
                                to wiedzą wszyscy, to (albo-albo):
                                - albo KNB, która taką działaność banków nadzoruje, pracuje do de., bierze
                                łapówy za przymykanie oka, jest niedbała i leniwa, cokolwiek.
                                - albo KNB jest skrępowana przepisami wadliwego prawa, którego musi
                                przestrzegać, chce czy nie chce.

                                Pierwszy przypadek jest dla III władzy a nie dla polityków.
                                Dopiero drugi - dla I władzy, bo prawo trzeba naprawić.

                                Tymczasem u nas to stoi na głowie.
              • patience Dyrektor spolki skarbu panstwa Wrozamet 13.09.06, 09:32
                ... ma niepracujaca zone oraz potrzeby finansowe. Zona zaklada fundacje naukowom
                do badan naukowych produkcji tej fabryki. Maz jej daje dotacje, a ona go
                umieszcza w swojej radzie. Maz dyrektor ma kontrahentow i podwykonawcow, z
                ktorymi musi od czasu do czasu robic poltowarzyskie spodkania, ale nie ma na nie
                czasu, wiec wysyla zone. Zona oczywiscie rozdaje swoje wizytowki, na ktorych
                jest napisne "fundacja" oraz numer konta. Oczywiscie ani ona ani on nikogo do
                niczego nie namawiaja, ale zaczynaja sie wplaty na konto fundacji.
                Przedsiebiorcza pani prezes wyznacza sobie pensje, o wysokosci ktorej dyskretnie
                milczy przed BKS. milczy rowniez o wysokosci przychodow za te naukowe badania,
                mowiac tylko, ze nie wieksze od pensji prezesa oraz zaprzecza by na otrzymywanie
                zlecen na badania naukowe mialo jakikolwiek wplyw to, ze rada, ktora przeznacza
                na ten cel fundusze, ma w swoim skladzie jej meza oraz ludzi, ktorzy wiedza, ze
                maja placone za udzial w posiedzeniach tej fundacji tylko dlatego, ze fundacja
                ma kase. Urok z fundacja polega na tym, ze gdyby maz zatrudnil ja bezposrednio w
                swojej fabryce, to jej pensja podlegalaby fabrycznemu glownemu ksiegowemu.

                Pytania konkursowe:
                1. skoro nie ma korzysci majatkowych, to dllaczego wzrosły przychody malzenstwa B?
                2. Co by zrobil reprezentant interesow panstwa w tej spolce, gdyby wpadl na trop
                tego biznesu fundacyjnego?
                3. Co by zrobila policja?
                4. Poniewaz chodzi o sektor bankowy, to kto ufundowal pensje pani B.? Nie
                podatnicy przypadkiem?


                PS. Malzonkow B. mam w nosie. Jaka to byla Republika Kolesi, takie i jej
                kierownictwo. Marksizm leninizm w warunkach rynkowych, czyli polski
                :"liberalizm" polegajacy na popieraniu wolnosci elit panstwa do dzialalnosci
                gospodarczej, w tym przestepczej dzialalnosci gospodarczej oraz korupcji. Ta
                komisja sledcza nie budzi we mnie zadnych zywszych emocji poza rozbawieniem, jak
                widze te leninowskie w stylu obrony panstwa BN. przez ludzi podajacych sie za
                liberalow. W USA byla afera Enronu zwiazana z ludzmi z otoczenia prezydenta,
                calkiem podobna. Tez z komisjami sledczymi. Towarzystwo poszlo siedziec, a
                prezyden sie od nich odcial. Ale w USA liberalizm na czym innym polega niz tyutaj.
                • patience Re: Dyrektor spolki skarbu panstwa Wrozamet - uzup 13.09.06, 09:35
                  pytania nr 2 i 3 dotycza oczywiscie sytuacji we Wrozamecie. Przyklad jest
                  oczywiscie fikcyjny, ale tylko obrazuje, co by bylo, gdyby to nie chodzilo o
                  panstwo B. a o jakiegos niewaznego dyrektora jakiejs niewaznej fabryki.
            • abstrakt2003 A oc powiesz o ministrze zdrowia? 13.09.06, 15:47
              Ten sobie załatwił dotacjez budżetu i jeszcze się tym szczyci!
              To nie są darowizny prywatnych firm tylko NASZA KASA!
              • patience Re: A oc powiesz o ministrze zdrowia? 14.09.06, 03:53
                Nie znam dokladnie sytuacji z ministrem zdrowia, ale o ile mi wiadomo, dotacje
                zalatwil na szpital a nie fundacje. Pensje dyrektorow szpitali nie zaleza od
                ilosci dotacji, czyli obojetnie ile zalatwil, to jego rodzinnej kasy nie
                powiekszylo.
                • abstrakt2003 przetań ściemniać kobieto! 14.09.06, 19:33
                  serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3614173.html
                  • patience To ty przestan: 15.09.06, 03:03

                    • patience Re: To ty przestan: errata 15.09.06, 03:06
                      Przepraszam za szybko kliknelam. Chodzi o ten fragment:

                      "...podkreśla, że nie robi tego dla siebie, bo nie on będzie wszczepiać sztuczne
                      serce. Kiedy został ministrem zdrowia, zawiesił działalność w fundacji.

                      - Dalej jestem twarzą fundacji, bo ona beze mnie nie istnieje. Ale ja już tam
                      nie wrócę. Do kliniki w Aninie [pod Warszawą, gdzie serce mogłoby być
                      wszczepiane] też nie. To nie będzie serce dla Religi, tylko dla Polski. Fundacja
                      ma za mały potencjał, żeby sama je zbudować. Będzie współpracować z wieloma
                      ośrodkami, wszystkie skorzystają z pieniędzy na ten program ..."
                      • abstrakt2003 przeczytaj raz jeszcze a dowiesz się ilu ludzi 15.09.06, 13:14
                        pasie siena tym sztucznym serduszku!
                        A efektów jak nie było tak nie ma! I NIE BĘDZI! Bo za 30 milionów tego zrobić
                        się nie da! Profesorek poprostu dba o swoich darmozjadów!
                      • abstrakt2003 jeszcze jedno 15.09.06, 13:16
                        patience napisała:

                        > Przepraszam za szybko kliknelam. Chodzi o ten fragment:
                        >
                        > "...podkreśla, że nie robi tego dla siebie, bo nie on będzie wszczepiać
                        sztuczn
                        > e
                        > serce. Kiedy został ministrem zdrowia, zawiesił działalność w fundacji.
                        >
                        > - Dalej jestem twarzą fundacji, bo ona beze mnie nie istnieje. Ale ja już tam
                        > nie wrócę. Do kliniki w Aninie [pod Warszawą, gdzie serce mogłoby być
                        > wszczepiane] też nie. To nie będzie serce dla Religi, tylko dla Polski.
                        Fundacj
                        > a
                        > ma za mały potencjał, żeby sama je zbudować. Będzie współpracować z wieloma
                        > ośrodkami, wszystkie skorzystają z pieniędzy na ten program ..."
                        ============================================================================
                        Twoim zdaniem szczytny cel usprawiedliwia wykorzystywanie urzędu do załatwiania
                        swoich przywatnych celów!?
                        A moze by tak ta cała banda dyrektorów i kierowników ruszyła tyłek i zdoby7ła
                        kasę poza budźetem!?
                        Patience jesteś straszna hipokrytką!
            • abstrakt2003 patience 13.09.06, 15:49
              Czy istnieją dowody na to że od tych darowizn były uzależnione działania L.B.?
              Czy istniał jakiklowiek związek pomiędzy darowiznami a podejmowanymi przez L.B.
              decyzjami? Czy fundacja pani E.B. ma prawo zdobywać kasę tak jak każda
              działająca w Polsce fundajca?
              • patience Nie mam pojecia. 14.09.06, 03:50
                abstrakt2003 napisał:

                > Czy istnieją dowody na to że od tych darowizn były uzależnione działania L.B.?
                > Czy istniał jakiklowiek związek pomiędzy darowiznami a podejmowanymi przez
                > L.B. decyzjami?

                W zupelnosci mi wystarczy, ze istnieje zwiazek miedzy pozycja meza, fundacja
                zony, a ich rodzinnym przychodem miesiecznym brutto.

                Czy fundacja pani E.B. ma prawo zdobywać kasę tak jak każda
                > działająca w Polsce fundajca?

                Ma prawo. Szkoda, ze tego nie robi.
                • oleg3 Re: Nie mam pojecia. 14.09.06, 08:12
                  patience napisała:

                  > W zupelnosci mi wystarczy, ze istnieje zwiazek miedzy pozycja meza, fundacja
                  > zony, a ich rodzinnym przychodem miesiecznym brutto.

                  A istnieje jakiś związek pomiędzy dotacjami NBB (i banków komercyjnych) dla
                  CASE, a "ich rodzinnym przychodem miesiecznym brutto"? Jeżeli znalazła Pani
                  dowód na istnienie tego związku trzeba natychmiast zawiadomić posła Zawiszę.
                  Biedak szuka tego dowodu od paru miesięcy.
                • abstrakt2003 Re: Nie mam pojecia. 14.09.06, 19:37
                  patience napisała:

                  > abstrakt2003 napisał:
                  >
                  > > Czy istnieją dowody na to że od tych darowizn były uzależnione działania
                  > L.B.?
                  > > Czy istniał jakiklowiek związek pomiędzy darowiznami a podejmowanymi prze
                  > z
                  > > L.B. decyzjami?
                  >
                  > W zupelnosci mi wystarczy, ze istnieje zwiazek miedzy pozycja meza, fundacja
                  > zony, a ich rodzinnym przychodem miesiecznym brutto.
                  ==========================================================
                  No jaki to jest związek? No jaki?
                  PS
                  Jesteś głupsza niz myślałem! Gdyby Balcerowiczom o kasę chodziło to zapewniam
                  cię że istnieje 1000 lepszych sposobów na dorobienie niż tak funadcją!
                  Z mozliwościami Balcerowicza oraz wiedzą jego żony!!!!!!!!
                  Patience ona naprawdę mogła mieć taka fuchję o ktorej tobie nawet się nie sniło
                  i nikt by sie do niej przyczepić nie mógł!
                  PS
                  Czep sie Zawiszy i Zawiszowej bo to ona udzielała konsultacji ustnych
                  państwowej firmie wycenionych na 20 tyś zł!
                  Pozdrawiam!

                  >
                  > Czy fundacja pani E.B. ma prawo zdobywać kasę tak jak każda
                  > > działająca w Polsce fundajca?
                  >
                  > Ma prawo. Szkoda, ze tego nie robi.
                  >
                  >
        • babariba-babariba zdaje się Radziwłł jeden, wice w fundacji... 13.09.06, 22:13
          ...opowiadał śledziom sejmowym o tym, że z kasy NBP dostali oni (fundacja) 24
          tys. zł, na projekt. w którym przez 10 mieś. 10 ekonomistów jakichś pracowało
          uniwersyteckich. Też mi się nazarabiali...
          *****
          patience napisała:

          > A zona Balcerowicza nie dostawala wyplaty z tej fundacji dotowanej przez NBP?
      • davout_ Re: Aczyzadałe sobie trud by sprawdzić czy 13.09.06, 08:52
        abstrakt2003 napisał:

        > państwo Balcerowiczowie odnieśi z tych wpłat jakieś korzysci osobiste?

        A co to ma do rzeczy. Ja nie mówię o korupcji tylko o możliwości zaistnienia
        konfliktu interesów. Rozróżniasz te dwie kwestie?

        Wyobraz sobie sytuację , że żona Greenspana ma fundację która jest wspierana
        przez banki nadzorowane przez jej męża.
        Zostaliby rozszarpani przez gazety i polityków od Demokratów po Republikanów.
        • jaceq Widzę 14.09.06, 01:59

          że też muszę sobie zrealizować jakiś maleńki konflikcik interesów. Nie to, żebym
          był z natury konfliktowy albo interesowny, ale żyć z czegoś trzeba. No a skoro
          sejmowa policja polityczna twierdzi, że da się z tego wyżyć, to chyba i ja spróbuję.

          davout_ napisał:
          > A co to ma do rzeczy. Ja nie mówię o korupcji tylko o możliwości zaistnienia
          > konfliktu interesów. Rozróżniasz te dwie kwestie?

          PS. A jak tam się ma konflikt interesów Zawiszy forsującego formalnie i
          nieformalnie zasady prawne przychylne SKOKom? Byłże-by to konflikt interesów
          (ten Zawisza jest wszak gauleiterem tej komisji) na skalę o wiele większą, niż
          ten domniemany na linii Balcerowicz-Balcerowicz?

          PS2. Wczoraj w pracy była tzw. wyżerka. Serwowano kacze udka w rosole, a potem
          kaczki nadziewane swoimi podrobami, pietruszką zieloną itp. zboczeniami. Wódka
          była typu "Zawisza", nawet kieliszki 'firmowe'. Czułem się, co tu gadać, jak
          terrorysta.
        • palnick Przyzwoitość według Balcerowiczów. 14.09.06, 08:16
          davout_ napisał:

          > abstrakt2003 napisał:
          >
          > > państwo Balcerowiczowie odnieśi z tych wpłat jakieś korzysci osobiste?
          >
          > A co to ma do rzeczy. Ja nie mówię o korupcji tylko o możliwości zaistnienia
          > konfliktu interesów. Rozróżniasz te dwie kwestie?
          >
          > Wyobraz sobie sytuację , że żona Greenspana ma fundację która jest wspierana
          > przez banki nadzorowane przez jej męża.
          > Zostaliby rozszarpani przez gazety i polityków od Demokratów po Republikanów.

          -----

          Pełna zgoda.
          Przyzwoitość polega na tym, że często WYPADA nawet stracić materialnie lub
          odstąpić od łatwej korzyści po to aby trzymać się standardów funkcjonowania w
          sferze publicznej i zachować twarz.
          Nikt mi nie wmówi, że funkcjonowanie CASE wraz z przybudówkami jest absolutnie
          non profit dla Balcerowiczów, w szerokim tego słowa znaczeniu, a to oznacza ich
          działanie dla osobistej korzyści. Na marginesie należy podkreślić, że fundacja
          nie może być udziałowcem spółek prawa handlowego a z CASE tak jest.
          Nikt mi nie wmówi, że listy pisane do banków z prośbą o wsparcie materialne dla
          fundacji podpisywane nazwiskiem Balcerowicz, w momencie kiedy Balcerowicz jest
          szefem KNB i NBP nie uruchamia określonego łańcucha skojarzeń i zachowań u
          prezesów banków.
          Takie działania powinny podlegać ostrej krytyce i oznaczać eliminację z życia
          publicznego.
          • pozarski Re: Przyzwoitość według Balcerowiczów. 14.09.06, 08:29
            Tez mi sie tak zdaje, ale to nie na komisje sledcza, a jakas komisje etyki. No,
            ale wtedy pisiarze nie mieliby cyrku.
          • oleg3 Kolejny ekspert BKŚ 14.09.06, 08:45
            palnick napisał:

            > należy podkreślić, że fundacja
            > nie może być udziałowcem spółek prawa handlowego a z CASE tak jest.

            Napisz o tym do posła Zawiszy. Z pewnością to wykorzysta.
            • palnick On o tym wie :-) 14.09.06, 10:54
              oleg3 napisał:

              > palnick napisał:
              >
              > > należy podkreślić, że fundacja
              > > nie może być udziałowcem spółek prawa handlowego a z CASE tak jest.
              >
              > Napisz o tym do posła Zawiszy. Z pewnością to wykorzysta.
              >
              -----------
              A Ty nie wiedziałeś ??? smile
              • oleg3 Re: On o tym wie :-) 14.09.06, 10:58
                palnick napisał:

                > A Ty nie wiedziałeś ??? smile

                Obaj jesteście wybitnymi ekspertami prawa handlowego. Nie lepiej było pozostać
                przy filozofii, w Twoi przypadku oczywiście marksistowskiej.

                Podaj przepis, z którego wynika to o czym wie poseł i palnick. Jak go wskażesz
                to wyliżę monitor -słowo honoru.
          • abstrakt2003 Re: Przyzwoitość według Balcerowiczów. 16.09.06, 04:50
            palnick napisał:

            Przyzwoitość polega na tym, że często WYPADA nawet stracić materialnie lub
            > odstąpić od łatwej korzyści po to aby trzymać się standardów funkcjonowania w
            > sferze publicznej i zachować twarz.
            =============================================
            Kpisz!? Ze straty chcesz czynić cnotę!?
            Czy ty czasem nie jesteś żoliborskim inteligentem?
            PS
            Przyzwoitość nakazuje nie kraść, nie wyłudzać, nie sprzeniewierzać, nie
            kierować sie swoim przywartym interesem przy podejmowaniu decyzji wynikających
            ze sprawowanej funkcji a także niewykorzystywanie poufnych informacji do celów
            prywatnych do których ma się dostęp z racji sprawowanej funkcji!
            ===========================================================================
            > Nikt mi nie wmówi, że listy pisane do banków z prośbą o wsparcie materialne
            dla
            >
            > fundacji podpisywane nazwiskiem Balcerowicz, w momencie kiedy Balcerowicz
            jest
            > szefem KNB i NBP nie uruchamia określonego łańcucha skojarzeń i zachowań u
            > prezesów banków.
            ==================================
            To co napisałeś to pomówienie! Napierw trzeba zgromadzić dowody a potem
            oskarżać!
            PS
            A co sądzisz o ekspertyzach ustnych pani Zawiszowej za 20 tyś zł? Za które to
            ekspertyzy zapłaciła poczta polska!
            A co sądzisz o ministrze zdrowia który zwojej fundacji załatwił dotacje z
            budżetu w wysokości 30 milionów złotych?
    • wikul Re: Bezmyślni klakierzy na forum 12.09.06, 20:37
      Pomyliło ci sie forum. Pewnie o to ci chodziło.

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42098
    • danutki Re: Bezmyślni klakierzy na forum 12.09.06, 21:19
      davout_ napisał:

      > Sprawa jest
      > ewidentna . Podejrzenia o możliwość wystąpienia konfliktu interesów są jak
      > najbardziej słuszne. Nie może być tak,że żona Prezesa NBP kieruje prywatną
      > fundają którą ten bank wspomaga finansowo.

      sprawa jest EWIDENTNA,ale....
      przeciez to wlasnie fundacja CASE powstala aby badac miedzy innymi te EWIDENTNE
      konflikty czy raczej ZALEZNOSCI ekonomiczne w czasie transformacji ustrojowej.
      czemu wiec takie zdziwienie,ze maz uznal,ze zona z jego pomoca zrobi to
      najlepiej?
      moze warto przyjrzec sie efektom pracy tej fundacji zamiast doszukiwac sie co
      niemoralnego robilo wyksztalcone malzenstwo na widoku publicznym
      • benek231 Re: Bezmyślni klakierzy na forum 12.09.06, 23:09
        " Nie może być tak,że żona Prezesa NBP kieruje prywatną fundają którą ten bank
        wspomaga finansowo."

        Eee tam - w Polsce jak najbardziej moze.
        • owca_czarna Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 10:03
          benek231 napisał:

          > " Nie może być tak,że żona Prezesa NBP kieruje prywatną fundają którą ten bank
          > wspomaga finansowo."
          >
          > Eee tam - w Polsce jak najbardziej moze.

          Bo mamy kraj wg. Kiepskich.
      • patience Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 09:56
        > przeciez to wlasnie fundacja CASE powstala aby badac miedzy innymi te EWIDENTNE
        >
        > konflikty czy raczej ZALEZNOSCI ekonomiczne w czasie transformacji ustrojowej.


        No wlasnie... I dlatego fundacja zony nie znalazla zadnej nieprawidlowosci w
        dzialaniach meza. Nie tylko zona nic nie znalazla, ale jej pracownicy i
        wspolpracownicy tez. Kazdy lubi swoje pensje big_grinbig_grinbig_grin
        • owca_czarna Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 10:00
          patience napisała:

          > > przeciez to wlasnie fundacja CASE powstala aby badac miedzy innymi te EWI
          > DENTNE
          > >
          > > konflikty czy raczej ZALEZNOSCI ekonomiczne w czasie transformacji ustroj
          > owej.
          >
          >
          > No wlasnie... I dlatego fundacja zony nie znalazla zadnej nieprawidlowosci w
          > dzialaniach meza. Nie tylko zona nic nie znalazla, ale jej pracownicy i
          > wspolpracownicy tez. Kazdy lubi swoje pensje big_grinbig_grinbig_grin



          I każdy chce być sobiepanem, takie nastały czasy. Witaj Patience! big_grinbig_grin


          owca_czarna
          • patience Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 10:06
            owca_czarna napisała:

            > patience napisała:
            >
            > > > przeciez to wlasnie fundacja CASE powstala aby badac miedzy innymi
            > te EWI
            > > DENTNE
            > > >
            > > > konflikty czy raczej ZALEZNOSCI ekonomiczne w czasie transformacji
            > ustroj
            > > owej.
            > >
            > >
            > > No wlasnie... I dlatego fundacja zony nie znalazla zadnej nieprawidlowosc
            > i w
            > > dzialaniach meza. Nie tylko zona nic nie znalazla, ale jej pracownicy i
            > > wspolpracownicy tez. Kazdy lubi swoje pensje big_grinbig_grinbig_grin
            >
            >
            >
            > I każdy chce być sobiepanem, takie nastały czasy. Witaj Patience! big_grinbig_grin
            >
            >
            > owca_czarna



            Wital łowca, ale cyrk nie? Ogladalam ta komisje jak najlepszy kabaret, z piwem
            w garsci i zarykujac sie ze smiechu big_grinbig_grinbig_grin
            • owca_czarna Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 10:32
              patience napisała:


              > > I każdy chce być sobiepanem, takie nastały czasy. Witaj Patience! big_grinbig_grin
              > >
              > >
              > > owca_czarna
              >
              >
              >
              > Wital łowca, ale cyrk nie? Ogladalam ta komisje jak najlepszy kabaret, z piwem
              > w garsci i zarykujac sie ze smiechu big_grinbig_grinbig_grin


              A dalszego ciągu nie będzie, bo Balcerowiczowa już nie przyjdzie big_grin

              owca_czarna
            • jaceq Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 18:29
              patience napisała:
              > Ogladalam ta komisje jak najlepszy kabaret, z piwem
              > w garsci i zarykujac sie ze smiechu.

              Ja mam zupełnie identico i to z kompletem wszystkich komisji od czasów tej
              rywinowej. Przypuszczałem, że "orlenowej" nic już nie przebije, a tu proszę. Już
              dziś sobie zęby ostrzę na komisję ds. zniewolonych mediów.

              W dodatku taka dobra rozrywka, a nic nie kosztuje. Ech, aktorom tych spektakli
              należy się podwyżka diet poselskich.
        • puzon21 Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 10:53
          Ciekaw jestem, czy podobnie bys oceniala p.B, gdyby byla nie zona, a kochanka
          p.B (dotyczy pensji, ktora lubi).
          • davout_ Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 11:01
            puzon21 napisał:

            > Ciekaw jestem, czy podobnie bys oceniala p.B, gdyby byla nie zona, a kochanka
            > p.B (dotyczy pensji, ktora lubi).

            Myślę , że powinien Pan przetłumaczyć to na język polski.
            • puzon21 Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 11:10
              davout_ napisał:

              > puzon21 napisał:
              >
              > > Ciekaw jestem, czy podobnie bys oceniala p.B, gdyby byla nie zona, a koch
              > anka
              > > p.B (dotyczy pensji, ktora lubi).
              No, nie bede, ale jak patience to przeczyta, to bedzie wiedziala o co chodzi.
              > Myślę , że powinien Pan przetłumaczyć to na język polski.
      • owca_czarna Re: Bezmyślni klakierzy na forum 13.09.06, 10:06
        danutki napisała:

        > davout_ napisał:
        >
        > > Sprawa jest
        > > ewidentna . Podejrzenia o możliwość wystąpienia konfliktu interesów są ja
        > k
        > > najbardziej słuszne. Nie może być tak,że żona Prezesa NBP kieruje prywatn
        > ą
        > > fundają którą ten bank wspomaga finansowo.
        >
        > sprawa jest EWIDENTNA,ale....
        > przeciez to wlasnie fundacja CASE powstala aby badac miedzy innymi te EWIDENTNE
        >
        > konflikty czy raczej ZALEZNOSCI ekonomiczne w czasie transformacji ustrojowej.
        > czemu wiec takie zdziwienie,ze maz uznal,ze zona z jego pomoca zrobi to
        > najlepiej?
        > moze warto przyjrzec sie efektom pracy tej fundacji zamiast doszukiwac sie co
        > niemoralnego robilo wyksztalcone malzenstwo na widoku publicznym

        W końcu ktoś kiedyś namawiał do biznesu rodzinnego, no nie? big_grinbig_grinbig_grin

        owca_czarna
    • babariba-babariba nie jestem ja fanem ani profa Balcerowicza... 13.09.06, 21:52
      ...ani jego żony, ani firmy, przy pomocy której kasę tłuką.
      Ale oglądałem kawałki przesłuchania, które (p)osły p. Ewie Balcerowicz
      zafundowały i p. Balcerowicz robiła z nimi, co chciała.
      Jak sejmowe (p)osły tak dalej śledziować będą, to się wyłącznie skompromitują -
      jeśli to jeszcze jest możliwe.
      • wikul Re: nie jestem ja fanem ani profa Balcerowicza... 14.09.06, 01:51
        babariba-babariba napisała:

        > ...ani jego żony, ani firmy, przy pomocy której kasę tłuką.
        > Ale oglądałem kawałki przesłuchania, które (p)osły p. Ewie Balcerowicz
        > zafundowały i p. Balcerowicz robiła z nimi, co chciała.
        > Jak sejmowe (p)osły tak dalej śledziować będą,to się wyłącznie skompromitują -
        > jeśli to jeszcze jest możliwe.


        Masz rację. Zwłaszcza ten wasaty harcerzyk robi z siebie posmiewisko. Takiego
        nieudolnego przewodniczącego chyba jeszcze nie było. Małe, niekompetentne,
        zlośliwe ludziki robią Balcerowiczowi darmową reklamę na świecie.
        • andrzejg Re: nie jestem ja fanem ani profa Balcerowicza... 14.09.06, 11:10
          wikul napisał:

          >
          > Masz rację. Zwłaszcza ten wasaty harcerzyk robi z siebie posmiewisko. Takiego
          > nieudolnego przewodniczącego chyba jeszcze nie było. Małe, niekompetentne,
          > zlośliwe ludziki robią Balcerowiczowi darmową reklamę na świecie.

          on nerwowy bardzo
          ciekawe czy w końcu da komuś w pysk?

          A.
          • wikul Re: nie jestem ja fanem ani profa Balcerowicza... 14.09.06, 21:02
            andrzejg napisał:

            > wikul napisał:
            >
            > >
            > > Masz rację. Zwłaszcza ten wasaty harcerzyk robi z siebie posmiewisko. Tak
            > iego
            > > nieudolnego przewodniczącego chyba jeszcze nie było. Małe, niekompetentne
            > ,
            > > zlośliwe ludziki robią Balcerowiczowi darmową reklamę na świecie.
            >
            > on nerwowy bardzo
            > ciekawe czy w końcu da komuś w pysk?
            >
            > A.


            Jak nie osobiscie to może poprosić koalicjanta by dał mu w papę. Ciekawe że
            zakomplesionym nienawistnikom nie przeszkadza tenże koalicjant, wielokrotny
            przestepca, wielokrotnie uwikłany w niejasne sytuacje. Ale to nie
            wykształciuch, to sojusznik, jemu wolno.
    • pozarski Re: Bezmyślni ...Pomysl dla komisji 14.09.06, 11:28
      Wiceprezes Centralnego Banku Rosji zabity.
    • palnick Balcerowicz-to profesor jak z koziej dupy portfel 15.09.06, 01:25
      bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/10000/o10740.htm
    • wikul Antyklakierzy na forum 15.09.06, 21:23
      Wiesz kto to jest klakier ? Chyba nie bardzo. Śmieszne jest nazywanie krytyków
      IV pisiorkowej RP, klakierami. Nie uważasz ? Już prędzej antyklakierami.
      • abstrakt2003 mylisz się 16.09.06, 04:52
        grupę klakierów na forum stanowią pisiorki bo oni są tu służbowo.
        • wikul Re: mylisz się 16.09.06, 14:11
          abstrakt2003 napisał:

          > grupę klakierów na forum stanowią pisiorki bo oni są tu służbowo.


          Zgadzam się z tobą w tej sprawie, więc gdzie sie mylę ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja