Gość: Hansi
IP: *.dipool.highway.telekom.at
16.03.03, 02:14
Czy to możliwe, żeby zasłużeni bojownicy o wyzwolenie z pod komunistycznego
jarzma, żyli w nędzy, a ich oprawcy pławili się bezwstydnie w dobrobycie???
Pierwszy z brzegu przykład, osobnik wilkur.
Normalny emeryt polski, cierpi męki przy załatwianiu potrzeb
fizjologicznych, bo nie ma pieniędzy na leczenie prostaty, Tymczasem tow.
wikur prześladowany przez Stalina za nadgorliwość szcza ze aż dzwoni i
jeszcze Internet zaśmieca. Potwierdza się teza ze oprawcy maja u nas lepiej
niż ofiary. Tak dłużej być nie może.
Rozpoczynam ogólnopolską dyskusje, która powinna się zakończyć obywatelskim
projektem ustawy, zmniejszającej katom narodu emerytury do polowy!!!
Nie będzie wilkur pluł nam w twarz !!!