KAWCHU I MILER pachołki waszyngtonu

18.03.03, 11:33
Kawchu i Miller okazali się być pachołkami waszyngtonu. najpierw nas
sprzedawali Moskwie i Breżniewowi, a teaz Słońcu Teksasu temu psycholowi
Buschowi. To pachopłki Waszyngronu i wstydzę się że prezedentem i premierem
naszego kraju sa sługusy waszyngtonu
    • sceptyk A ja sie wstydze, 18.03.03, 11:44
      ze mam rodaka funkcjonalnego analfabete, ktory nie potrafi z sensem i bez
      bledow dwoch zdan napisac.
      • sumar2 Re: A ja sie wstydze, 18.03.03, 11:47
        nie masz argumentów to się czepiasz biedaku ortografii? widocznie ci to
        bardziej przeszkadza niż fakt, że nasi politycy liżą tyłek temu świrusowi z
        waszyngtonu.
        • sceptyk A czy Ty, prostacki nieuku 18.03.03, 11:53
          spodziewasz sie, ze ja bede powaznie dyskutowal z kims, kto uzywa w swych
          tekstach takich 'argumentow' jak

          'Pacholki, psychol, slugusy'.

          Sam jestes pacholkiem swego prostactwa i slugusem swej niewiedzy.
          • sumar2 debilowaty chamie 18.03.03, 11:57
            sceptyk jesteś zxwykłym debilem i nie mas ochoty z tobą chamie dyskotować bo n
            ie masz mózgu. kup sobie na gwaizdkę nowy bo ten ci kretynie wysdiadł

            sceptyk napisał:


            > spodziewasz sie, ze ja bede powaznie dyskutowal z kims, kto uzywa w swych
            > tekstach takich 'argumentow' jak
            >
            > 'Pacholki, psychol, slugusy'.
            >
            > Sam jestes pacholkiem swego prostactwa i slugusem swej niewiedzy.
          • Gość: palus Re: A czy Ty, prostacki nieuku IP: *.skorosze.2a.pl 18.03.03, 12:00
            a ja mogę dyskutować i nie zwrzam na slowa gdyż każdy jest zbulwersowany tym
            co się dzieje,więc wybaczam koledze.
          • Gość: Szwejk Re: Do zestresowanego przyrodzenia Sceptyka IP: *.krakow.pl 18.03.03, 12:02
            sceptyk napisał:

            > spodziewasz sie, ze ja bede powaznie dyskutowal z kims, kto uzywa w swych
            > tekstach takich 'argumentow' jak
            >
            > 'Pacholki, psychol, slugusy'.
            >
            > Sam jestes pacholkiem swego prostactwa i slugusem swej niewiedzy.




            Należy przyrodzenie w zimnej wodzie moczyć - ponoć pomaga na temperament. Na
            głowe już ci nie pomoge - to se ne veati!
            • sceptyk Moglbys mi wyjasnic powody 18.03.03, 12:07
              swego zainteresowania sie moim przyrodzeniem? Trudno mi sie ich doszukac w
              kontekscie mych lagodnych polajanek tego prostackiego nieuka Sumar0.

              Dopuszczam jednakowoz mozliwosc, ze laczy was obu wiez inteletualna i
              postanowiles wziac swego blizniaka w obrone. Nie jestem pewien czy Ci sie udalo.
              • Gość: agata sceptyk nieuk i pajac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.03, 12:30
                sceptyku nie obrażaj innych. sam jesteś niedouczony i do tego nie umiesz
                dyskutować. a co do sporu twojego i sumara. sumar używa tak jak ty sporo
                inwektyw. to głupie. ale co do meritum ma rację. wszyscy rozsądni Polacy
                wstydzą się tego że nasi politycy to "pachołki Waszyngtonu". To może ci się
                nie podobać ale tak jest. Bo jakbyś znał historię to byś wiedział ,że POlacy
                nie chcą być niczyimi sługasami ani zausznikami ani Moskwy ani Waszyngtonu. I
                takich jak ty czy Miller i Kwachu można się tylko wstydzić.


                sceptyk napisał:

                > swego zainteresowania sie moim przyrodzeniem? Trudno mi sie ich doszukac w
                > kontekscie mych lagodnych polajanek tego prostackiego nieuka Sumar0.
                >
                > Dopuszczam jednakowoz mozliwosc, ze laczy was obu wiez inteletualna i
                > postanowiles wziac swego blizniaka w obrone. Nie jestem pewien czy Ci sie
                udalo
                > .
              • Gość: agata sceptyk nieuk i pajac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.03, 12:30
                sceptyku nie obrażaj innych. sam jesteś niedouczony i do tego nie umiesz
                dyskutować. a co do sporu twojego i sumara. sumar używa tak jak ty sporo
                inwektyw. to głupie. ale co do meritum ma rację. wszyscy rozsądni Polacy
                wstydzą się tego że nasi politycy to "pachołki Waszyngtonu". To może ci się
                nie podobać ale tak jest. Bo jakbyś znał historię to byś wiedział ,że POlacy
                nie chcą być niczyimi sługasami ani zausznikami ani Moskwy ani Waszyngtonu. I
                takich jak ty czy Miller i Kwachu można się tylko wstydzić.


                sceptyk napisał:

                > swego zainteresowania sie moim przyrodzeniem? Trudno mi sie ich doszukac w
                > kontekscie mych lagodnych polajanek tego prostackiego nieuka Sumar0.
                >
                > Dopuszczam jednakowoz mozliwosc, ze laczy was obu wiez inteletualna i
                > postanowiles wziac swego blizniaka w obrone. Nie jestem pewien czy Ci sie
                udalo
                > .
              • Gość: agata sceptyk nieuk i pajac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.03, 12:30
                sceptyku nie obrażaj innych. sam jesteś niedouczony i do tego nie umiesz
                dyskutować. a co do sporu twojego i sumara. sumar używa tak jak ty sporo
                inwektyw. to głupie. ale co do meritum ma rację. wszyscy rozsądni Polacy
                wstydzą się tego że nasi politycy to "pachołki Waszyngtonu". To może ci się
                nie podobać ale tak jest. Bo jakbyś znał historię to byś wiedział ,że POlacy
                nie chcą być niczyimi sługasami ani zausznikami ani Moskwy ani Waszyngtonu. I
                takich jak ty czy Miller i Kwachu można się tylko wstydzić.


                sceptyk napisał:

                > swego zainteresowania sie moim przyrodzeniem? Trudno mi sie ich doszukac w
                > kontekscie mych lagodnych polajanek tego prostackiego nieuka Sumar0.
                >
                > Dopuszczam jednakowoz mozliwosc, ze laczy was obu wiez inteletualna i
                > postanowiles wziac swego blizniaka w obrone. Nie jestem pewien czy Ci sie
                udalo
                > .
Pełna wersja