hasz0
04.10.06, 23:24
W TVP1 Rybiński i Jankowska, Rada Etyki Mediów i jedyny nie dziennikarz
zaproszony doktor – pokazali na czym wzorcowe rzemiosło dziennikarskie i czym
naprawdę były „taśmy prawdy”
Paradowska choć przyznała, że wszyscy to robili i robią i że wszyscy o tym
wiedzieli ale dopiero jak zobaczyli na taśmach to ich zszokowało pokazała
całą MEGA – hipokryzję.
Dlaczego skoro wiedziała, społeczeństwu nie pokazała prawdy już za rządów
Millera? mogła by zgarnąć nagrodę Sekielskiemu
IV władza zastępuje I przez wybór i rozdmuchanie do gigantycznych rozmiarów
coś co dzieje się od zawsze awansowano do faktu medialnego z przymiotnikiem.
Wykreowano korupcję polityczną – której nie było – usuwając istotne elementy
informacji 1-szą rozmowę i odmowę Premiera!
TVN w ten sam dzień nie wysłał obu nagrodzonych na sponsorowaną przez TVN
Konferencję O KORUPCJI w Fundacji Batorego gdzie ogłoszono na podstawie
badań, że PiS jest najbardziej uczciwą, rzetelną i „czystą” partią w walce z
korupcją.
Kto zdecydował, że nikogo tam nie wysłano choć sponsorował konferencję TVN?
Dlaczego nie nagrano z rękawa spotkania Tuska z Lepperem w Wojnowie?
Czy dziennikarz zamiast ukazywać i objaśniać prawdę może AZ TAK MANIPULOWAĆ
ŁAMIĄC UMOWĘ SPOŁECZNĄ (szewc od butów, polityk od rządzenia, dziennikarz od
relacji) na zamówienie jednej partii – gdy wiadomo że maczają w polityce
stare służby specjalne?
Już w 2004 Dukaczewski dzwonił do Magdaleny Subotic przed ukazaniem się
artykułu w Rzepie. Dziś Kittel w TVP1, którego jakoś nikt nie zapyta o
źródła inspiracji nagonki na Szeremietiewa, w której brał przed laty udział
pełen pychy i buty chwali efekty polityczne prowokacji.
A w zachwyt i umizgi i wygłupy Najsztuba, Żakowskiego i Niesiołowskiego z
bohaterką Beger dopełniają obrazu tałatajstwa, hipokryzji i łajdactwa.
Taka to jednolita metodologia oceny mediów przez moich polemistów
Jak źle to dobrze. Bo rację mamy TQM.
W TVP1 Rybiński i Jankowska, Rada Etyki Mediów i jedyny nie dziennikarz
zaproszony dr– pokazali na czym wzorcowe rzemiosło dziennikarskie i czym
naprawdę były „taśmy prawdy”
Paradowska choć przyznała, że wszyscy to robili i robią i że wszyscy o tym
wiedzieli ale dopiero jak zobaczyli na taśmach to ich zszokowało pokazała
całą
MEGA – hipokryzję.
Dlaczego skoro wiedziała, społeczeństwu nie pokazała prawdy już za rządów
Millera? mogła by zgarnąć nagrodę Sekielskiemu
IV władza zastępuje I przez wybór i rozdmuchanie do gigantycznych rozmiarów
coś co dzieje się od zawsze awansowano do faktu medialnego z przymiotnikiem.
Wykreowano korupcję polityczną – której nie było – usuwając istotne elementy
informacji
1-szą rozmowę i odmowę Premiera!
TVN w ten sam dzień nie wysłał obu nagrodzonych na sponsorowaną przez TVN
Konferencję O KORUPCJI w Fundacji Batorego gdzie ogłoszono na podstawie
badań, że PiS jest najbardziej uczciwą, rzetelną i „czystą” partią w walce z
korupcją.
Kto zdecydował, że nikogo tam nie wysłano choć sponsorował konferencję TVN?
Dlaczego nie nagrano z rękawa spotkania Tuska z Lepperem w Wojnowie?
Czy dziennikarz zamiast ukazywać i objaśniać prawdę może AZ TAK MANIPULOWAĆ
ŁAMIĄC UMOWĘ SPOŁECZNĄ (szewc od butów, polityk od rządzenia, dziennikarz od
relacji) na zamówienie jednej partii – gdy wiadomo że maczają w polityce
stare służby specjalne?
Już w 2004 Dukaczewski dzwonił do Magdaleny Subotic przed ukazaniem się
artykułu w Rzepie.
Dziś Kittel w TVP1, którego jakoś nikt nie zapyta o źródła inspiracji nagonki
na Szeremietiewa, w której brał przed laty udział pełen pychy i buty chwali
efekty polityczne prowokacji.
A w zachwyt i umizgi i wygłupy Najsztuba, Żakowskiego i Niesiołowskiego z
bohaterką Beger dopełniają obrazu tałatajstwa, hipokryzji i łajdactwa.
Taka to jednolita metodologia oceny mediów przez moich polemistów
Jak źle to dobrze. Bo rację mamy TQM.