Gość: janusz
IP: *.msns.sm.ptd.net
21.03.03, 02:34
Po latach nieobecnosci Polski na wysokim szczeblu rozgrywek politycznych
znowu jestsmy na czolowym miejscu.... jako jeden z kilku tylko na swiecie
kraj popierajacy najazd USA na Irak. Midia amerykanskie nie majac duzego
wyboru wyciagaja nieustannie polska karte z rekawa jako dowod
poparcia "wiekszosci swiata"??? dla polityki administracji Busha. Jest to o
tyle zastanawiajace ze nasze doswiadczenia (wojny, zabory, najazdy, rozbiory
etc.) nie mowiac juz o zdrowym rozsadku i logice wskazywaly by raczej w
przeciwnym kierunku kierunku.