Dlaczego popieram Busha

IP: *.ny325.east.verizon.net 21.03.03, 04:31
Poltora roku temu grupa kilkudziesieciu terrorystow wydala wojne Stanom
Zjednoczonym, zaatakowala Nowy Jork i Waszyngton. Zaatakowala moj dom, moje
miasto. Zgineli ludzie ktorych znalem. Oprocz budynkow zniszczyli takze
spokoj tego miejsca, juz nigdy nie bedzie mozna sie tu czuc bezpiecznie.
Prezydent Bush stojac na gruzach WTC obiecal nam wszystkim ze winni tego
barbarzystwa zostana ukarani, obiecal to wszystkim obywatelom tego kraju.
Pierwszym etapem bylo rozprawienie sie z rezimem Talibow i ukrywajacym sie
tam Osama. Pomimo bunczucznych zapowiedzi ich opor nie trwal dlugo, Osama w
dalszym ciagu ukrywa sie w jakies jaskini w Pakistanie ale jego dni sa
policzone.
Kolejnym etapem jest rozprawienie sie z Saddamem, ze do tej konfrontacji
dojdzie bylo wiadomo od momentu tragedii WTC. Rezim w Badgadzie zagraza
bezpieczenstwu Stanow gdyz posiada bron chemiczna i biologiczna ( m. in
waglik ) ktory moze udostepnic roznym grupom terrorystycznym. Istnieje duze
prawdopodobienstwo ze sam atak na WTC byl zroganizowany przy pomocy ktoregos
z rzadow arabskim ( Irak, Iran, Syria )
Prezydent Bush mial odwage powiedziec DOSC i konsekwentnie realizuje swoj
plan. Plan ktory ma poparcie wiekszosci amerykanskiego spoleczenstwa. Plan
ktory opinia spoleczna uwaza za koniecznosc i jest gotowa poniesc ofiary. To
juz nie jest to samo spoleczeczenstwo ktore kiedys balo sie o swoich
zolnierzy i nie akceptowalo ofiar. Popelniacie blad sadzac ze opinia
spoleczenstwa sie zmieni. Prezydent Bush bedzie mial tak dlugo poparcie jak
tylko jest to konieczne.
Prezydent Bush mial takze odwage zlamac pewna niepisana regule ktora
polegala na dogadywaniu sie z dyktatorami, satrapami, mordercami tysiecy
ludzi ktorzy w zamian za obietnice spokoju musieli zrzec sie wladzy.
Prezydent Bush powiedzial KONIEC, nie moze byc dwuznacznych ukladow i teraz
rzadzacy wielu krajow nie wiedza co robic, jak zareagowac. Boja sie o swoja
wladze kolejne rzady krajow arabskich, protestuja kraje Europejskie bo ich
zabiegi dyplomatyczne sa juz teraz nic nie warte, nikt juz tu nie bedzie
traktowal powaznie dyplomatow Francji i Niemiec. Protestuje Rosja bo sami
maja na sumieniu wiele przewinien jak na przyklad Czeczenia. Protestuja
Chiny ktore od lat niszcza ludnosc Tybetu.
Nie ma powrotu do starych ukladow, to nie jest wojna o rope jak to chca
widziec w Europie, to nie jest okupacja Iraku. To jest walka o
bezpieczenstwo Stanow Zjednoczonych, o to jak to ktos kiedys okreslil "albo
my albo oni" Bledem jest myslenie ze gdyby Stany siedzialy cicho to arabscy
terrorysci powstrzymali sie od atakow. Jeszcze raz przypominam ze to Stany
zostaly zaatakowane 11 Wrzesnia. Kilka lat temu przechwycono na granicy
kanadyjskiej grupe ktora przewozila czesci z ktorych mozna zmontowac bron
masowego razenia. Tuz po zniszczeniu WTC, terrorysci uzyli waglika. Bylo
kilka ofiar smiertelnych. Kilka tygodni temu podniesiono stan zagrozenia w
oparciu o przechwycone informacje o majacym nastapic ataku. Dopiero niedawno
ujawniono ze zagrozenie bylo wiarygodne i mialo polegac na porwaniu samolotu
i uderzeniu w statek wojskowy o napedzie nuklearnym. Co dalej ? jakie
kolejne ataki planuja terrorysci ?

Protestujcie sobie do woli, wypisujcie bzdury, piszcie o rzeczach o ktorych
nie macie pojecia, a ja bede obserwowal jak Prezydent Bush wypelnia swoja
obietnice o tym ze rozprawi sie z terrorystami i tymi ktorzy ich popieraja.
    • Gość: republik-anka Re: Dlaczego popieram Busha/do toja IP: *.we.client2.attbi.com 21.03.03, 04:37
      Dobre ale i tak cie opluja i nie zrozumieja!!! Jak latwo bylo niektorym
      zapomniec 9/11!!
    • Gość: pacyfistyczny Wysraj sie zydzie swimi wypocinami i zrzygaj krwia IP: *.tnt7.det5.da.uu.net 21.03.03, 04:37
      • eu_lola_jest_durna Niech zyja buraki w Danii! 21.03.03, 04:59
    • Gość: hawaiian typowy ameryko-centryczne widzenie swiata IP: *.rasserver.net 21.03.03, 05:09
      JA,JA tylko ja - a reszta swiata sie nie liczy.
      JA moge tylko zabijac,JA mam tylko prawo zyc dobrze,ja mam tylko prawo do zemsty bo mam "biggest gun",itd. Nic dziwnego ze reszta swiata nie-amerykanska ma tego dosc.

    • n0str0m0 Dlaczego NIE popieram Busha 21.03.03, 05:45
      Poltora roku temu grupa terrorystow filmowana przez usmiechnieta ekipe
      izraelkiej telewizji zaatakowala Nowy Jork. Zgineli ludzie ktorzy o ataku nie
      zostali wczesniej poinformowani. Oprocz budynkow zniszczyli takze spokoj tego
      miejsca...

      Efekt zostal osiagniety - spoleczenstwo ma powod do permanentnego strachu ktory
      wykorzystany swiadomie prowadzi do panstwa policyjnego akceptowanego masowo.
      Strach ten celowo utrzymywany odwraca uwage od problemow wewnetrznych USA przy
      jednoczesnej aprobacie agresji militarnej skierowanej jak by sie pozornie moglo
      wydawac "na oslep". Prezydent Bush obiecal ze wnni tego barbarzynstwa zostana
      ukarani, jednak pomimo wytypowania Osamy Bin Ladena jako wroga numer jeden -
      nie jest na serio zainteresowany jego pojmaniem. Pojmanie Bin Ladena
      wydawaloby sie logicznym krokiem, w tym celu wytoczono przecez wojne obcemu
      panstwu - a jednak niewykonalnym, gdyz eliminacja wroga eliminowalaby powody do
      jakiejkolwiek agresji. Charakterystyczne dla obecnej sytuacji jest to, ze
      nawet postacie tak popularne w swiecie terrorystycznym jak przywodca Libii -
      Khadafi spia spokojnie, gdyz w chwili obecnej znajduja sie poza sfera
      zainteresowania USA. Na celowniku dzis jest Baghdad. Skad doszlo do takiego
      wyboru celu? Powiazania Iraku z terroryzmem swiatowym sa nikle, od 1991 roku
      siedza jak mysz pod miotla i nikomu nie wadza. Stacja telewizyjna Fox
      zastanawiala sie "na goraco" w czasie wojny z Afghanistanem - "kto nastepny"
      nie na zasadzie "kto nam zagraza" lecz raczej "komu jeszcze przypierdolic".
      Troche trudniej jest to uczynic z Korea Polnocna, gdyz kraj ten wojne traktuje
      serio.

      Wiec taktyka podworkowego chuligana - USA wybiera dzielnie slabszego
      przeciwnika, podajac za motyw "proby utworzenia broni masowej zaglady", przez
      chwile nawet nie zastanawiajac sie, ze za takie przestepstwo powinni sami sobie
      strzelic w leb (plus oczywiscie rabnac we wszystkie inne panstwa ktore bron
      taka posiadaja - Rosje z bylymi republikami, Izrael, UK, Francje itp.)

      Ech, probujcie tlumaczyc ta wojne jak chcecie, Adolfa tez tlumaczono calym
      rzeszom bardzo skutecznie...

      nostromo

      > Istnieje duze
      > prawdopodobienstwo ze sam atak na WTC byl zroganizowany przy pomocy ktoregos
      > z rzadow arabskim ( Irak, Iran, Syria )

      istnieje rowniez bardzo duze prawdopodobienstwo,
      ze nie mieli z tym nic wspolnego
      od kiedy to trzeba dowodzic niewinnosci?


      > Plan ktory ma poparcie wiekszosci amerykanskiego spoleczenstwa.

      manipulowanego strachem
      i z definicji glupiego jak but


      > Nie ma powrotu do starych ukladow, to nie jest wojna o rope jak to chca
      > widziec w Europie, to nie jest okupacja Iraku.

      dlaczego tyko gielda gapi sie na plan inwazji
      jak sroka w gnat?
      i jaki sad zajmie sie sprawa pojamnego przez USA Saddama?
      a skoro nie okupacja - to kiedy USArmy pojedzie do domu?


      > To jest walka o
      > bezpieczenstwo Stanow Zjednoczonych, o to jak to ktos kiedys okreslil "albo
      > my albo oni"

      czyli USA musi zbombardowac caly swiat
      inaczej nie beda mogli spac spokojnie

      > Tuz po zniszczeniu WTC, terrorysci uzyli waglika.

      ajajaj... sprawa waglika jakos ucichla
      bo zauwazono, ze ten akurat szczep
      pochadzi z amerykanskich laboratoriow
      ...kolejny UNA bomber? bo napewno nie zadni arabi...
      • janosik6 popierasz bos taki sam c.uj do lania jak i on... 21.03.03, 09:14
    • maaax Dlaczego popieram Busha-bo jego widok mnie rusha 21.03.03, 09:21
      oj trudno polemizowac z zakochana kobietką-
      poczytaj sobie poniższe konbietko i może troche pomysl jeśli potrafisz:

      Siła przed prawem. Oto hasło współczesnych militarystów trzymających wygodnie
      swe dupy w miękkich fotelach i dostających erekcji na widok Tomahawkow
      spadających na Bagdad.
      Siła przed prawem, czyli -nieważne zasady, wartości konstytuujące w 1942 i
      1945 Narody Zjednoczone. Czyli przyznanie sie do tego, że to silniejszy
      zawsze ma rację- nieważne , że łamie prawo.
      Tak uważali np. hitlerowcy...

      Bo siłę można stosowac wybiórczo- Izrael np. też złamał kilka co najmniej
      rezolucji ONZ- i co??
      Taka zasada-siła przed prawem- ZAWSZE prędzej, czy później obraca sie przeciw
      ja stosującym tylko, że po drodze giną ludzie...ale Fox News,TVN i p. Milewicz
      i tak ich nie pokażą.
      No i precedens: oto każdy kraj , który akurat dysponuje potęga militarną może
      sobie powiedzieć, że oto inny kraj ma "brzydkiego": przywódcę, zły , niedobry
      ustrój, itp. no i pod szczytnymi-a jakże- hasłami kraj ten, albo jego zasoby
      sobie podporządkuje...Obyśmy, my, tu w Polsce tego nie doczekali.
      ==============================================================================
      Czy to prawda, że wojenkę Busha popiera 60%Amerykanów- to znowu nie tak wiele.
      Czy to prawda, ze Cheney zmienił zdanie w kwestii dobicia saddama(w 1990/91 byl
      przeciw)po tym jak stal sie udziałowcem naftowych koncernów?
      Czy to prawda, ze cena akcji koncernow zbrojeniowych w usa gwałtownie wzrosła??
      czy to prawda, że wsród Amerykanow popularne jest przekonanie-wynikające z ich
      purytańskiej obłudy-iz maja jakieś szczególne prawo do regulowania porządku na
      swiecie?
      przez ciebie przemawia albo jakis materialny interes (patrz wyżej) albo
      gorliwy neofityzm swieżej amerykanki...
    • Gość: Lechu No i jeszcze przypieprzyć Jugosławii, czy innemu. IP: *.acn.waw.pl 21.03.03, 09:57
      Już nie pamiętam dlaczego Jugosławii, chyba testowano jakieś nowe wzbogacone
      pociski, zachorowało i zmarło kilku żołnierzy. Ale jak prowadzić wojnę w
      terenie łąkowo-lesisto-urbanistycznym ? I żeby były rzeki i jeziora. Jak to
      sprawdzić ? Może jakaś mała prowokacyjka, zapomniana broń masowego rażenia w
      którymś państewku graniczącym z krajem NATO ? Może Białoruś, albo Ukraina ? To
      takie ładne postsowieckie kraje, w których żyje jeszcze idea totalitaryzmu
      komunistycznego ? Totalitaryzm komunistyczny. Ładnie brzmi. Dorzućmy do tego
      terroryzm mafii rosyjskiej. Pamiętam jak kiedyś USA kręciło filmy fabularne o
      terrorystach arabskich. Działały na podświadomość. Jakiś czas temu widziałem
      już filmy jak postsowieccy fanatycy kradną nuklearne arsenaliki i zagrażają
      światu. Podświadomość zaczyna pracować. A co z tym sąsiadem należącym do NATO ?
      Trzeba wybrać jakiś kraj o lekko nacjonalistycznym nastawieniu. Jugosławia
      byłaby dobra, ale już była i nie jest w NATO. Może Słowacja ? Trzeba by zacząć
      urabiać opinię publiczną. Może masowe egzekucje Żydów przez tubylców w czasie
      wojny ? Może jakieś antysyjonistyczne akcje ? Dobrze by było, żeby takie akcje
      były również w przeszłości, w czasie pokoju, jakieś 30-40 lat temu. A poza tym
      to wstrętny kraj, w którym szerzy się korupcja i napadają na zagranicznych
      turystów. Piją, straszne ilości wódy, przyjeżdżają do USA i pracują na czarno.
      Te okropne pijaki. I do Iraku prawie nikogo nie wysłali, zaledwie kilkadziesiąt
      osób, które siedziały na tyłach i chlały. Trzeba pokazać to w TV. Taa, Słowacji
      chyba nikt nie będzie żałował.
    • Gość: czapski Re: Dlaczego popieram Busha IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 21.03.03, 09:59
      szkoda ze pacyfisci tego nie widza jak ze swoich calkiem uczciwych motywow
      robia szkode sobie i nam. podkopywanie USa moze niestety kiedys przyniesc
      skutki i w rzeczywistosci je oslabic. Na to tylko czekaja glodne
      miedzynarodowej dominacji Rosja i CHin. wtedy nikt nie bedzie protestowal, bo
      nie bedzie mozna
Pełna wersja