Tony Blair, Irak, wojna i pieniądze

IP: *.icpnet.pl 21.03.03, 16:44
Wczoraj nadano orędzie do narodu (i do Irakijczyków) Tony'ego Blaira.
Doprawdy chyba Bóg uśmiechnął się do Anglikow, dając im takiego premiera. Od
poczatku jego rządów niezmiennie oddany sprawie dobrobytu, unowocześnienia i
wzrostu znaczenia Wielkiej Brytanii. Erudyta i uczciwy czlowiek. Głęboko
wierzacy. Wspaniały ojciec i mąż. Oddany sprawie wszystkich swoich obywateli,
a jednoczesnie sprawie demokracji i bezpieczeństwa międzynarodowego.

Tony Blair bardzo postarzał się w ciągu ostatnich miesięcy i musze przyznać,
że boję się o niego. Ciągly stres, niewybredne ataki, niewyleczona choroba
mogą zrobić swoje. Wczoraj wyglądał nie najlepiej. Tak to jednak jest jak się
siebie i swoje zdrowie oddaje krajowi i sprawom wiekszym niż partykularne
interesy. Panie Premierze - niech Bóg zachowa Pana w swojej opiece!

A teraz o pieniądzach i wojnie. Chcę niniejszym zwrócić wszystkim uwagę, ze
to, co robią państwa koalicji, zwlaszcza USA i UK, nie jest robione dla
pieniędzy. To działania na rzecz całego cywilizowanego, chcącego zyć w pokoju
świata. Świata, który nie akceptuje całowania tyrana po rękach i gazowania
własnych obywateli. Świata, który chce swobodnie handlować ropa i kupować
ropę, nie zas otrzymywać darmowe prezenty w postaci kilogramów waglika.
Koszty poniesione przez USA i UK na wojne nie zwrócą im się nigdy. NIGDY,
powtarzam, kto w to wątpi ten nic nie wie o kosztach wojny i o planach
zagospodarowania irackiej ropy. Dzielni żołnierze państw koalicji (w tym i
nasi) narażają swoje życie i zdrowie, aby świat mógł być bardziej normalny. I
niczego szczegolnego nie oczekują w zamian. Nie będzie bowiem trwałej
okupacji Iraku. Oni narażają swoje życie dla nas. Posłusznie, w
kilkudziesieciostopniowym upale, zdyscyplinowani i wyćwiczeni robią co do
nich należy. Uczmy się od nich wszyscy. Uczmy się wierności zasadom i danym
slowom od Tony'ego Blaira. Uczmy się od niego poświęcenia dla kraju i dla
innych. Odwagi się uczmy. Uczmy się od Amerykanów profesjonalizmu. Takie
własnie sa państwa, które stworzyły nowożytną cywilizacje - UK i USA. To
dobrze, że jesteśmy z nimi razem. To bardzo dobrze.

A.

    • Gość: XXL Rozbawiłeś mnie do łez, gratuluje ci.... IP: *.echostar.pl 21.03.03, 16:53
      ....masz zdolności. Mógłbyś scenariusze pisać.

      I nie ważne czy z naiwności, głupoty czy dla pieniędzy.
      Ale tekst pierwsza klasa.
      Pisz dalej.......
      • Gość: AdamM Tekst powstał z potrzeby IP: *.icpnet.pl 21.03.03, 19:42
        serca. Tak bym to określił. Rozumiem, że dla Ciebie istnienie takich potrzeb
        jest niepojęte. No cóż, każdy czlowiek to osobny swiat.

        A.
        • Gość: XXL Re: Tekst powstał z potrzeby IP: *.echostar.pl 21.03.03, 20:01
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > serca. Tak bym to określił.

          Hmmmm, ja to mogę zrozumieć.
          Ale aby w tym odruchu serca była choć
          odrobina, maleńka szczypta rozsądku......
          No może za dużo wymagam.

          Wiesz, pewnoś za młody aby pamiętać czasy
          nieboszczki partii.
          Ale twój tekst jest wprost genialną kopią
          peanów pochwalnych ku czci jedynie słusznej
          ideii i ukochanych przywódców w rodzaju Josifa Wissarionowicza
          (powatań !) Stalina.

          Poszperaj trochę w bibliotece.


          • gini Re: Pytanie do Adasia 21.03.03, 20:03
            Czy Ty czasami nie dokujesz?
          • Gość: AdamM Partię pamiętam dobrze, IP: *.icpnet.pl 21.03.03, 20:32
            i widzę ewidentną różnicę. Obecnie mogę pisać za lub przeciw inwazji w Iraku i
            nikomu nic do tego. Nie będą mnie prześladować jak mialo to miejsce za PZPR,
            gdybym zaczął pisać przeciwko inwazji w Afganistanie przez ZSRR. Dobro i zło to
            dwa bardzo wyraźnie odmienne byty. Nie mam wątpliwosci, po której teraz stronie
            jest dobro.

            A.
    • indris Uśmiech... 21.03.03, 20:28
      "Doprawdy chyba Bóg uśmiechnął się do Anglikow, dając im takiego premiera"

      Chyba był to złośliwy uśmiech...
      • Gość: AdamM Nie powinieneś tak pisać - IP: *.icpnet.pl 21.03.03, 20:54
        jeden z najmadrzejszych, jesli nie najmądrzejszy, narodów w Europie wybrał go w
        wolnych wyborach dwukrotnie na premiera. Zreszta, popatrz na wskaźniki
        ekonomiczne w UK i w reszcie Europy (Unii). Obawiam się, że z Tobą może być
        tak, że jak ktoś nigy nie widział wielkości to nawet jak ja zobaczy to nie
        potrafi rozpoznać (i wcale nie chcę tu być niepotrzebnie złośliwy).

        A.
    • Gość: Hawaiian kolejny glupek-oszolomek IP: *.rasserver.net 21.03.03, 20:52
      jego bohterzy zabijaja ludzi en masse a ten pieprzy takie
      kawalki. Co za idiota.
    • Gość: Eve Re: Tony Blair, Irak, wojna i pieniądze IP: *.muaa.cncn.cgcil01r18.dsl.att.net 21.03.03, 21:53
      Calkowicie zgadzam sie z Twoja wypowiedzia... Widze, ze wiekszosc
      wypowiadajacych sie na tym forum mieszka w Polsce wiec raczej nie orientuja sie
      z sytuacja w Stanach poza transmisjami w telewizji i wiadomosciami z gazet. Od
      11 wrzesnia ludzie w USA zyja w ciaglej niepewnosci, ze znowu cos sie wydarzy.
      Wojna w Iraku to tylko czastka proby pozbycia sie terroryzmu, ktory jest
      wrogiem nie tylko USA a calego swiata. Jezeli ludzie sa tak przeciwni wojnie,
      dlaczego nikt nie zrobil nic w kierunku pozbycia sie Saddama lata temu. Wszyscy
      wiedzieli jak przedstawia sie sytuacja w Iraku a nikt sie tym nie interesowal
      bo przeciez "nie my tam zyjemy, to co nam to przeszkadza"... W tych ciezkich
      chwilach dla wielu krajow uczestniczacych w wojnie, powinnismy raczej pokazac
      wsparcie dla zolnierzy tam obecych, ktorzy gotowi sa oddac zycie dla wolnego od
      terroryzmu i biologicznego/chemicznego zagrozenia swiata.

      Eve
      • Gość: Bnadem Re: jawna hipokryzja IP: *.krakow.pl 21.03.03, 22:01
        USA sprzedały już Polskę w Jałcie; potem Wietnam, Kambodżę i Afganistan.
        Rozumiem, że dobrze ci się tam zyje, ale ni dorabiaj do tego ideologii. Poza
        tym jeśli "e pluribus unum", to dlaczego kusza cię polskie posty?
        • Gość: Krzys Re: jawna hipokryzja IP: *.dial.tor1.sprint-canada.net 21.03.03, 22:11
          Tajemnica poliszynela w Anglii i nie tylko jest uzaleznienie od narkotykow
          premiera a zwlaszcza jego zony .Jego syna 17 letniego wyrostka co najmniej raz
          w tygodniu aresztuje policja za burdy ,zlodziejstwo i narkotyki.
          W niedzielnym wydaniu Toronto Sun znany komentator Eric Margolis napisal ,ze
          Blair sprawia wrazenie szalonego ,a jego polityczna kariera ala meteor zostala
          wykreowana przez kilku baronow medialnych .Slyszeliscie chyba o pani Blair i
          jej interesach mieszkaniowych .Podobno lokale kupowal jej australijski posrednik
          poszukiwany przez Interpol za zlodziejstwa i oszustwa .Naucz sie panie Adamie
          jakiegos jezyka obcego , przestan nalgowo pic i bronic lekarzy pijakow ,a moze
          nie bedziesz powtarzal jak kataryna tych klamstw zydowskiej
          propagandy .A 'propos , Blair jest takim samym anglikiem , jak Balcerowicz
          polakiem .
          Salve .
Pełna wersja