Do Niemców (i Francuzów)

IP: *.icpnet.pl 23.03.03, 10:37
Z punktu widzenia Polski to nawet dobre, że macie u siebie tak liczne
spoleczności arabskie. Sadząc po tym, do czego są oni zdolni w stosunku do
własnych zywicieli to być może wyrównają wkrotce nasze niewyrównane z
Niemcami rachunki za WWII. Wrzucą wam na przyklad kilkaset granatow do
Bundestagu w czasie obrad. Jak ten żołnierz US Army (muzulmanin) co obrzucil
granatami wlasne dowodztwo w Kuwejcie. Rozpieszczajcie ich dalej. Wkrotce
zobaczycie co zaczną robic z waszymi zonami i dziećmi. Jak wam się podoba
potrawa: "miażdżona stópka dziecka w zalewie z kwasu solnego a'la Saddam H"?
Brawo Niemcy, brawo Francuzi. Widać homoseksualizm i narkotyki wyżarły wam
mózgi doszczetnie. A lekarze mówili, ze trawka i pakowanie w dupala to takie
normalne i zdrowe?

A.

Major Cate did not identify the detained soldier or suggest a motive, but
military sources described him a sergeant attached to an engineering unit, an
American citizen, and a Muslim convert. He was found in a scud bunker when
senior officers took a head count after the attack.

The attack took place at 1:21 this morning in Camp Pennsylvania, where
soldiers from the First Brigade were sleeping. The tent was in a "command and
control area" for the brigade, which was poised to move later today into Iraq
as part of the second wave of ground troops from the 101st, according to
Major Cate.

One soldier died from injuries suffered in the attack, two military officials
said, on the condition that they not be identified.

www.nytimes.com/2003/03/23/international/worldspecial/23GREN.html
    • Gość: Piekielny Piotruś Re: Do Niemców (i Francuzów) IP: *.bmj.net.pl 23.03.03, 10:40
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > Z punktu widzenia Polski to nawet dobre, że macie u siebie tak liczne
      > spoleczności arabskie. Sadząc po tym, do czego są oni zdolni w stosunku do
      > własnych zywicieli to być może wyrównają wkrotce nasze niewyrównane z
      > Niemcami rachunki za WWII. Wrzucą wam na przyklad kilkaset granatow do
      > Bundestagu w czasie obrad. Jak ten żołnierz US Army (muzulmanin) co obrzucil
      > granatami wlasne dowodztwo w Kuwejcie. Rozpieszczajcie ich dalej. Wkrotce
      > zobaczycie co zaczną robic z waszymi zonami i dziećmi. Jak wam się podoba
      > potrawa: "miażdżona stópka dziecka w zalewie z kwasu solnego a'la Saddam H"?
      > Brawo Niemcy, brawo Francuzi. Widać homoseksualizm i narkotyki wyżarły wam
      > mózgi doszczetnie. A lekarze mówili, ze trawka i pakowanie w dupala to takie
      > normalne i zdrowe?
      >
      > A.
      >
      > Major Cate did not identify the detained soldier or suggest a motive, but
      > military sources described him a sergeant attached to an engineering unit,
      an
      > American citizen, and a Muslim convert. He was found in a scud bunker when
      > senior officers took a head count after the attack.
      >
      > The attack took place at 1:21 this morning in Camp Pennsylvania, where
      > soldiers from the First Brigade were sleeping. The tent was in a "command
      and
      > control area" for the brigade, which was poised to move later today into
      Iraq
      > as part of the second wave of ground troops from the 101st, according to
      > Major Cate.
      >
      > One soldier died from injuries suffered in the attack, two military
      officials
      > said, on the condition that they not be identified.
      >
      > <a
      href="www.nytimes.com/2003/03/23/international/worldspecial/23GREN.ht
      >
      ml"target="_blank">www.nytimes.com/2003/03/23/international/worldspecial/23GREN
      > .html</a>
      Całkowicie się zgadzam, wszelkich czarnuchów należy polać napalmem, a potem
      zmówić paciorek.
    • Gość: feline Re: Do Niemców (i Francuzów) IP: *.dial.proxad.net 23.03.03, 10:44
      A ja sie ciesze, ze jestem Francuzka: dlatego, ze zaden zolnierz francuski nie
      zabije irackiego dziecka, kobiety, starca czy nawet zolnierza, nie zamije przez
      pomylke swojego alianta, sam nie zginie z reki tegoz lub irakijczyka. Co
      do "krwawej lazni", ktora obiecujesz nam z rak arabow zyjacych we Francji -
      wlasnie wysluchalam wywiadu radiowego przeprowadonego u bram meczetu w Paryzu -
      Francuscy Arabowie twierdza to samo, co napisalam o sobie i jeszcze to, ze
      nigdy nie czuli sie bardziej Francuzami. Ty mozesz sie cieszyc ze swoich wyzej
      opisanych powodow, gratulowac Ci nie bede - ani tychze ani pogladow.
      • Gość: AdamM Oooooooooooo????? IP: *.icpnet.pl 23.03.03, 10:50
        Gość portalu: feline wybełkotał(a):

        > wlasnie wysluchalam wywiadu radiowego przeprowadonego u bram meczetu w
        Paryzu - Francuscy Arabowie twierdza to samo, co napisalam o sobie i jeszcze
        to, ze nigdy nie czuli sie bardziej Francuzami.

        No bo Francji w dotychczasowym rozumieniu wkrotce może nie być. Przeczytaj
        sobie kobieto, co napisalas i pomyśl. Czy ty na ich miejscu tez byś się nie
        cieszyła? Przecież ich interesy są realizowane. Wasze nie!!!

        A.
        • Gość: feline Re: Oooooooooooo????? IP: *.dial.proxad.net 23.03.03, 11:14
          Wlasnie nasze sa realizowane, lepiej niz kiedykolwiek. tobie moze sni sie "sen
          o potedze" i masz nadzieje jak prawdopodobnie rzad polski, ze uda sie
          zrealizowac polskie interesy przy odbudowie Iraku? A ku-ku: po pierwsze
          Amerykanie dopilnowaliby, zeby dla Was zostaly takie same nedzne ochlapy jak
          obecne ich inwestycje w Polsce w postaci swiniarni. Po drugie: czy sadzisz,
          ze "wyzwolony" narod iracki bedzie sie kwapil do kontraktow z akurat
          najslabszym z "wyzwolicieli"? A juz na pewno jesli do "wyzwolenia" mimo
          wszystko nie dojdzie nie bedzie sie kwapil do kontraktow z najezdzcami. Zreszta
          G..ik mnie ta faza akurat obchodzi, powracajac do watku bezpieczenstwa
          zastanawiam sie, czy bede ewentualnie bezpieczna jadac na wakacje do Polski,
          czulam i czuje sie bezpieczna w samym centrum najbardziej arabskiej dzielnicy
          mojego miasta. Czy moze to powiedziec jakikolwiek Nowojorczyk? Odpowiem Ci -
          okazuje sie, ze niemoze nawet zaden zolnierz US Army w lonie swojej wlasnej
          formacji
          • Gość: L33 Re: Oooooooooooo????? IP: *.visp.energis.pl 23.03.03, 13:11
            No coż...
            Jak Francja chce bronić własnych interesów w Afryce... zaraz LC wsiada do
            transportowców. Zastanów się kobieto o co chodzi. O 4 mld $ kontraktów dla
            Francji i 9 mld długów Iraku wobec naszej kochannej czystej Marianny.
            A teraz chwila prawdy .. Wolę za sojusznika Yankesa niż Żabojada.
            Wiesz pewnie dlaczego?
            Ich czołgi jadą przynajmniej do przodu ... No i te drzewa na Polach
            Elizejskich... Dają ładny cień...
    • pulbek AdamMie, czy nienawidzisz Arabow? /nt/ 23.03.03, 10:57
      • Gość: AdamM Tak jak się oceniam obecnie IP: *.icpnet.pl 23.03.03, 11:03
        to chyba moge powiedziec, ze odczuwam do nich niechęć i ich sposób myślenia i
        postepowania sa mi obce i niemiłe.

        A.
        • Gość: feline Re: Tak jak się oceniam obecnie IP: *.dial.proxad.net 23.03.03, 11:18
          A ilu z nich znasz osobiscie? Jaa bardzo wielu, chocby z racji kontaktow
          zawodowych -pomagam m.in ich mamom, zeby kolejni rodzili sie bez bolu). Jestem
          u nich przyjmowana z okazji swiat rodzinnych, dyskutujemy na wiele tematow,
          ktorych przypuszczalnie nie odwazyl bys sie podjac, wiele sie od nich
          nauczylam. proponuje zaczac od tego samego.
        • pulbek Re: Tak jak się oceniam obecnie 23.03.03, 11:33
          Ale czy znasz jakiegos Araba?

          Bo takie mowienie "Arabowie sa niefajni" to jest jednak bardzo grozne, m.in.
          dla Ciebie. Bo kiedy w koncu poznasz jakiegos Araba, to moze sie okazac ze
          bedziesz do niego tak uprzedzony ze niechec miedzy wami wybuchnie natychmiast.
          Wtedy to juz bedziesz mowil "wszyscy Arabowie jakich znam to kutasy", ale
          scisle rzecz biorac to bedzie Twoja wina.

          Ja znam kilku Arabow. Jeden jest moim sasiadem, z paroma innymi pracuje. I
          wydaje mi sie ze z Arabami jest tak jak z Rosjanami: caly narod to szubrawcy,
          bandyci i zlodzieje, ale kazdy jakiego znasz osobiscie to porzadny i szlachetny
          czlowiek.

          W dodatku to nie jest wcale tak ze Arabowie sa przeciwni amerykanskiemu atakowi
          na Irak. Jest jasne ze Irakijczycy ten atak popieraja, bo sa to przeciez
          uchodzcy i byc moze chcieliby wrocic do domu. Inni sa przeciw. Ale jak
          popatrzysz sobie na zdjecia demonstracji antywojennych, to Arabow wcale nie ma
          tam tak duzo. Najaktywniejsi sa biali. Bierze sie to tez stad, ze Arabowie w
          ogole staraja sie nie mieszac do polityki, a jezeli juz - to ci wyksztalceni,
          ktorzy juz zapominaja ze sa Arabami. W Danii jest partia arabska, ktora w
          kazdych wyborach przegrywa zupelnie okropnie, mimo ze glosy wszystkich Arabow
          na luzie wprowadzilyby ja nawet do koalicji rzadzacej.

          Pulbek.

          PS. Scisle rzecz biorac, ten facet co podlozyl te granaty to chyba nie byl
          Arabem, tylko bialym muzulmaninem. To co, do muzulmanow tez czujesz niechec?

          PSPS. Ten tekst o pakowaniu w dupala tlumacze sobie tym, ze kazdy ma gorszy
          dzien.
          • Gość: AdamM Tak krótko na razie IP: *.icpnet.pl 23.03.03, 12:06
            1. Szkoda, ze nie chcesz przyjąć do wiadomości jakim zagrożeniem dla naszeej
            cywilizacji europejskiej jest homoseksualizm. Przypomnij sobie chociażby losy
            Rzymu i Grecji i rolę homoseksualizmu tamże. Chyba nie muszę C tlumaczyć, ze
            homoseksualim powoduje wymarcie spolcznosci homoseksualistow z wiadomych
            powodów - NIE ROZMNAZAJA SIE (piszę tak, bo cenię nazywanie rzeczy po imieniu).
            To tyle o "pakowaniu w dupala" smile))

            1. Nie pisalem o Arabie. Dobrze wiedzialem (przecież NYT pisze wyraźnie) że to
            byl Muslim convert. Nie w tym rzecz w ww. kontekscie jednak - źródłem zła jest
            mentalnośc, która jest powszechna wśród Arabów, i na ktora składa się
            specyficzna kultura (polewanie wrzatkiem zon i córek /wrzącą oliwą tych
            bardziej "winnych"/) oraz specyficzna inerpretacja Koranu.

            3. A propos Arabów. O polskich nie piszę, gdyz wydają się być mocno
            spolszczeni. Pomijam oczywiscie tych bandytów z Krakowa. Ci Arabowie, ktorych
            poznalem w Izraelu potwierdzają wiele z tego, co o dziś Arabach piszę. Umysły
            dzieci ze szkoly podstawowej. Zdolnośc logicznego myślenia praktycznie równa
            zero. Dzieci wygladają i zachowują się jak te w polskich szkolach specjalnych.
            Patrzylem na to dlugo. Rozmawialem z wieloma. I nie bylem jakoś szczegolnie
            niezyczliwie nastawiony (w koncu mieszkalem w Tabasco House 200 m od Damascus
            Gate).

            A.





            • pulbek Re: Tak krótko na razie 23.03.03, 12:29
              Gość portalu: AdamM napisał(a):

              > 1. Szkoda, ze nie chcesz przyjąć do wiadomości jakim zagrożeniem dla naszeej
              > cywilizacji europejskiej jest homoseksualizm.

              No dobrze, ale co to do cholery ma wspolnego z Arabami? Ze co, homoseksualisci
              patrza przychylniej na Arabow? W takim razie najbardziej proSaddamowskim krajem
              powinna byc Dania, bo wlasnie tu rozpoczelo sie panstwowe firmowanie zwiazkow
              homoseksualnych.

              > mentalnośc, która jest powszechna wśród Arabów, i na ktora składa się
              > specyficzna kultura (polewanie wrzatkiem zon i córek /wrzącą oliwą tych
              > bardziej "winnych"/) oraz specyficzna inerpretacja Koranu.

              Polewanie wrzatkiem zon i corek to rzecz powszechna wsrod Arabow? Wolne zarty.
              A i z ta interpretacja Koranu mam inne wrazenie. Wiekszosc Arabow, jakich znam,
              to tacy muzulmanie jak ja katolik.

              >
              > 3. Ci Arabowie, ktorych
              > poznalem w Izraelu potwierdzają wiele z tego, co o dziś Arabach piszę.

              OK, w takim razie przepraszam. Jezeli znasz jakichs Arabow i dalej czujesz do
              nich niechec, to czuj. Moje wrazenia nie sa wiecej warte niz Twoje.

              Pulbek.
              • Gość: AdamM Pulbek!!!!! IP: *.icpnet.pl 23.03.03, 12:36
                Ja Cię tu mam za filara intelektualnego forumsmile), a ty mi takie komentarzesad((
                Nie mogę przeciez tlumaczyć każdego sowa i zdania z osobna. Oczywiscie, ze
                homoseksualizm ma tu wiele do rzeczy, gdyż jest to element "rozmiękczajacy"
                tkanke kulturową i rodzinną Zachodu i wowczas staje się ona mniej
                samozachowawcza i bardzie otwarta na inne, zgubne częstokroć dla niej wplywy.
                Stad też, może nie zupelnie bezpośrednio, ale powszechny homoseksualizm w
                Niemczech, Danii, Francji i Holandii przyczynia się do stopniowego rozkadu
                istniejącej tam kultury narodowej (Pim Fortuyn to wyjątek był niebywaly) i
                umożliwia jej infiltracje wlasnie przez muzlmanów/Arabów/terrorystów.

                Pozdrawiam

                A.
                • pulbek Re: Pulbek!!!!! 23.03.03, 12:40
                  Gość portalu: AdamM napisał(a):

                  > Ja Cię tu mam za filara intelektualnego forumsmile), a ty mi takie komentarze

                  Wobec tego nie miej mnie za filara.

                  Pulbek.
                  • Gość: AdamM Tego zrobić nie mogę. nt IP: *.icpnet.pl 23.03.03, 12:45
      • Gość: +++Ignorant Arabowie są najbliżsi cywilizacji łacińskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.03, 14:56
        Sława!

        Profesor Koneczny cwywilizację islamu, inaczej nazywaną cywilizacją arabską
        uważa za najbardziej zblizoną duchowo i organizacyjnie do cywilizacji
        łacińskiej nawet bardziej niż cywilizację bizańtyńską...

        Wystarczy tylko pobieżny ogląd aby przekonać się również, że cywilizacja
        arabska jest znacznie bliższa i wcale nie wroga, choc konkurencyjna, wobec
        chrześcijaństwa...

        W przeciwieństwie do np cywiwlizacji żydowaskiej wrogiej wszystkiemu, co
        śródziemnomorskie...

        Warto też zrócić uwagę, że islam podobnie jak chrześcijaństwo jest
        uwersalistyczny, stąd sukcesy misyjne ich obu, w przeciwieństwie do na wskroś
        rasistowskiego judaizmu...

        MOżemu mówić o kręgu cywilizacyjnym arabsko-europejskim, ale zupełnym nonsensem
        jest mówienie o judeo-chrześcijaństwie, gdyż judaizm vs islamo-chrześcijaństwo
        są sobie programowo przeciwstawne i nie do pogodzenia...

        Pozdrawiam!
        Ignorant
        +++
    • Gość: Hansi Drogi Adamie IP: *.dipool.highway.telekom.at 23.03.03, 14:02
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > Z punktu widzenia Polski to nawet dobre, że macie u siebie tak liczne
      > spoleczności arabskie. Sadząc po tym, do czego są oni zdolni w stosunku do
      > własnych zywicieli to być może wyrównają wkrotce nasze niewyrównane z
      > Niemcami rachunki za WWII. Wrzucą wam na przyklad kilkaset granatow do
      > Bundestagu w czasie obrad. Jak ten żołnierz US Army (muzulmanin) co obrzucil
      > granatami wlasne dowodztwo w Kuwejcie. Rozpieszczajcie ich dalej. Wkrotce
      > zobaczycie co zaczną robic z waszymi zonami i dziećmi. Jak wam się podoba
      > potrawa: "miażdżona stópka dziecka w zalewie z kwasu solnego a'la Saddam H"?
      > Brawo Niemcy, brawo Francuzi. Widać homoseksualizm i narkotyki wyżarły wam
      > mózgi doszczetnie. A lekarze mówili, ze trawka i pakowanie w dupala to takie
      > normalne i zdrowe?
      >
      > A.
      >
      > Major Cate did not identify the detained soldier or suggest a motive, but
      > military sources described him a sergeant attached to an engineering unit, an
      > American citizen, and a Muslim convert. He was found in a scud bunker when
      > senior officers took a head count after the attack.
      >
      > The attack took place at 1:21 this morning in Camp Pennsylvania, where
      > soldiers from the First Brigade were sleeping. The tent was in a "command and
      > control area" for the brigade, which was poised to move later today into Iraq
      > as part of the second wave of ground troops from the 101st, according to
      > Major Cate.
      >
      > One soldier died from injuries suffered in the attack, two military officials
      > said, on the condition that they not be identified.
      >
      > <a
      href="www.nytimes.com/2003/03/23/international/worldspecial/23GREN.ht
      >
      ml"target="_blank">www.nytimes.com/2003/03/23/international/worldspecial/23GREN
      > .html</a>


      Drogi Adamie. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ze Twój tekst przesiąknięty
      jest rasizmem. Wypełnia on znamiona czynu karalnego nie tylko we Francji lub w
      Niemczech, ale również w Polsce. My tutaj w Europie mamy bardzo dużo Turków,
      Arabów, Persów no i jakoś nie ma zamachów terrorystycznych.
      Z Twoimi poglądami zostań lepiej w Polsce, bo tutaj za sianie nienawiści
      rasowej idzie się do pierdla. Nawet to ze żona puściła Ci się z Arabem byłoby
      tylko okolicznością łagodząca.
      Pozdr Hansi
      • Gość: AdamM O nienawisci rasowej IP: *.icpnet.pl 23.03.03, 14:10
        jak mniemam w kraju, z ktorego piszesz a także w Niemczech i Francji wiedza
        jest spora. I wiedza ta podbudowana jest nielichymi "osiągnięciami". Mimo to,
        zapraszam na weekend do Auschwitz - wydaje się to być potrzebne dla odświeżenia
        twej pamięci w kwestii nienawiści rasowej.

        A.
        • Gość: +++Ignorant Re: O nienawisci rasowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.03, 14:42
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > jak mniemam w kraju, z ktorego piszesz a także w Niemczech i Francji wiedza
          > jest spora. I wiedza ta podbudowana jest nielichymi "osiągnięciami". Mimo to,
          > zapraszam na weekend do Auschwitz - wydaje się to być potrzebne dla
          odświeżenia
          >
          > twej pamięci w kwestii nienawiści rasowej.
          >
          > A.

          Sława!

          Jest więcej pomników "kultury niemieckiej" w Polsce: Lemberk, Stuthoff,
          Birkenau, Gross Rosen, Frankenstein...

          Również wynalazek jeszcze zIWS czyli wytacznie oleju przemysłowego z
          nieboszczykow...


          Pozdrawiam!

          Ignorant
          +++

          Pozatem Niemcy nie należa do Zachodu, ale o tym w następnym poście
        • Gość: Hansi Re: O nienawisci rasowej IP: *.dipool.highway.telekom.at 23.03.03, 14:58
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > jak mniemam w kraju, z ktorego piszesz a także w Niemczech i Francji wiedza
          > jest spora. I wiedza ta podbudowana jest nielichymi "osiągnięciami". Mimo to,
          > zapraszam na weekend do Auschwitz - wydaje się to być potrzebne dla
          odświeżenia
          >
          > twej pamięci w kwestii nienawiści rasowej.
          >
          > A.
          Oczywiscie masz racje, Hitler tez urodzil sie w Austrii. My swoja historie
          znamy bardzo dobrze i dlatego jestesmy tacy przewrazliwieni. Sprobuj to
          zrozumiec.U nas naprawde rasisci siedza w pierdlu. Tobie oczywiscie tego nie
          zycze, ale przemysl to sobie.
          Ps. dzisiaj jest 23.03 2003. 1945 byl 58 lat temu.
          • Gość: AdamM Ale dla wielu potraficie znaleźć IP: *.icpnet.pl 23.03.03, 15:07
            okoliczności łagodzące. Oto jeden z nich:

            news.bbc.co.uk/2/hi/europe/807186.stm
            A i tu troche ciekawostek z historii Austrii:

            news.bbc.co.uk/2/hi/health/721037.stm

            No i cóż?

            A.

            • Gość: Hansi Re: Ale dla wielu potraficie znaleźć IP: *.dipool.highway.telekom.at 23.03.03, 15:32
              Gość portalu: AdamM napisał(a):

              > okoliczności łagodzące. Oto jeden z nich:
              >
              > <a
              href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/807186.stm"target="_blank">news.bbc.
              > co.uk/2/hi/europe/807186.stm</a>
              > A i tu troche ciekawostek z historii Austrii:
              >
              > <a
              href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/721037.stm"target="_blank">news.bbc.
              > co.uk/2/hi/health/721037.stm</a>
              >
              > No i cóż?
              >
              > A.
              >
              Sprawa dr. Grossa jest mi oczywiscie znana. Jak juz pisalem to Historia.
              Widzales zreszta na zdieciu jak wygladaja obecnie sprawcy, starcy z ktorymi
              nie ma kontaktu. Teraz powinienes jeszcze lepiej zrozumíec, dlaczego jestesmy
              na rasizm tacy wrazliwi.
              Pozdr. Hansi
              • Gość: AdamM To jest legalizm - IP: *.icpnet.pl 23.03.03, 15:40
                inaczej tego nie umiem określić. Legalizm w rozumieniu trzymania się jakichś
                pisanych zwykle zasad z pogwalceniem zasad zdrowego rozsadku. Niemcy, Francja
                (i chyba Austria też) stanęly przeciwko jedynym sprawiedliwym tego swiata (nie
                zartuję) - USA i UK. Podobnie było w czasie WWII. Zaślepienie bywa groźne. A co
                do waszego anty-rasizmu, to oczywiscie jest to cenne, ze się odżegnujecie i
                scigacie, i staracie się niedopuścić do powtórki z historii. Trzeba to docenić.
                Ale my - Polacy - nie mamy problemow tego typu. Nigdy nie byliśmy twórcami
                takich miejsc ak Sobibor, Treblinka, Dachau, Auschwitz, Majdanek, i wiele
                innych. To dla nas tworzono takie miejsca!!! To Warszawa zostala zburzona do
                kamienia. To nie polskiego pochodzenia był Mengele i Himmler. Wiec nie będziesz
                mnie uczył co jest nienawiścią rasowa a co nie i jaki stosunek do innego
                czlowieka jest wlasciwy a jaki nie. Moze za pięć pokoleń coś takiego będzie
                uzasadnione, jesli dalej będziecie postępowac jak postępujecie.

                A.
                • Gość: Hansi Re: To jest legalizm - IP: *.dipool.highway.telekom.at 23.03.03, 16:38
                  Gość portalu: AdamM napisał(a):

                  > inaczej tego nie umiem określić. Legalizm w rozumieniu trzymania się jakichś
                  > pisanych zwykle zasad z pogwalceniem zasad zdrowego rozsadku. Niemcy, Francja
                  > (i chyba Austria też) stanęly przeciwko jedynym sprawiedliwym tego swiata
                  (nie
                  > zartuję) - USA i UK. Podobnie było w czasie WWII. Zaślepienie bywa groźne. A
                  co
                  >
                  > do waszego anty-rasizmu, to oczywiscie jest to cenne, ze się odżegnujecie i
                  > scigacie, i staracie się niedopuścić do powtórki z historii. Trzeba to
                  docenić.
                  >
                  > Ale my - Polacy - nie mamy problemow tego typu. Nigdy nie byliśmy twórcami
                  > takich miejsc ak Sobibor, Treblinka, Dachau, Auschwitz, Majdanek, i wiele
                  > innych. To dla nas tworzono takie miejsca!!! To Warszawa zostala zburzona do
                  > kamienia. To nie polskiego pochodzenia był Mengele i Himmler. Wiec nie
                  będziesz
                  >
                  > mnie uczył co jest nienawiścią rasowa a co nie i jaki stosunek do innego
                  > czlowieka jest wlasciwy a jaki nie. Moze za pięć pokoleń coś takiego będzie
                  > uzasadnione, jesli dalej będziecie postępowac jak postępujecie.
                  >
                  > A.
                  Widze ze do zblizenia stanowisk nie dojdze. Mimo wszystko uznanie za walecznosc
                  Hansi
                • Gość: +++Ignorant Bajdurzysz Adasiu, czyżbys przysnął..? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.03, 16:40
                  Gość portalu: AdamM napisał(a):

                  > inaczej tego nie umiem określić. Legalizm w rozumieniu trzymania się jakichś
                  > pisanych zwykle zasad z pogwalceniem zasad zdrowego rozsadku. Niemcy, Francja
                  > (i chyba Austria też) stanęly przeciwko jedynym sprawiedliwym tego swiata
                  (nie
                  > zartuję) - USA i UK. Podobnie było w czasie WWII. Zaślepienie bywa groźne. A
                  co
                  >
                  > do waszego anty-rasizmu, to oczywiscie jest to cenne, ze się odżegnujecie i
                  > scigacie, i staracie się niedopuścić do powtórki z historii. Trzeba to
                  docenić.
                  >
                  > Ale my - Polacy - nie mamy problemow tego typu. Nigdy nie byliśmy twórcami
                  > takich miejsc ak Sobibor, Treblinka, Dachau, Auschwitz, Majdanek, i wiele
                  > innych. To dla nas tworzono takie miejsca!!! To Warszawa zostala zburzona do
                  > kamienia. To nie polskiego pochodzenia był Mengele i Himmler. Wiec nie
                  będziesz
                  >
                  > mnie uczył co jest nienawiścią rasowa a co nie i jaki stosunek do innego
                  > czlowieka jest wlasciwy a jaki nie. Moze za pięć pokoleń coś takiego będzie
                  > uzasadnione, jesli dalej będziecie postępowac jak postępujecie.
                  >
                  > A.


                  Sława!

                  Czyżbyś wziął za dobrą monetę rzekome nawrócenie Niemców..?

                  Ja im nie wierzę ani na chwilę, ani na słowo...

                  Bo nie istnieje pacyfizm niemiecki, a te wszystkie próby mieszania w sprawach
                  NATO, to tylko nowa gra niemiecka, obliczona na wyargowanie lepszych warunków
                  okupacji alianckiej...

                  Bo któż jak nie ten S ( Sciekelgruber) z Berlina sam był w pierszym szeregu,
                  tych, co bombardowali Belgrad?

                  Przecież NRDowcy niedawno byli najlepszymi komunistami, więc jutro mogą z
                  równym powodzeniem stać się neohitlerowcami...

                  Wystarczy, że poczuliby się nieco pewniej...

                  A te komplexy, o których tak laurkowo pisze hansi, są tylko przejawem
                  sfrustracji niemieckiej spowodowanej tylko ich wlasnym nieudacznictwem...

                  Bo nigdy Niemcy nie będą równe USA...

                  Poza ich marzeniami jest również pozycja WBrytani, wobec, której mają tyle
                  komplexów słusznej niższości..

                  Poza marzeniami jest również pozycja Hiszpanii, która wyraźnie rośnie i staje
                  się drugą Brytanią na półkuli południowej...

                  Ale szczególną sfrustrację w Berlinie budzi samodzielność Czech, i rosnąca rola
                  Polski, która jak przed wieloma wiekami powraca właśnie do swej chwały
                  jagiellońskiej, bez podbojów i arogancji, ale wskutek przywrócenia naszych
                  polskich tradycji współpracy z uczciwymi narodami...

                  Pozatem Niemcy wiedzą, że nie mogą ujawniać swoich prawdziwych poglądów, bo
                  szybko Berlin wyglądałby tak jak teraz Bagdad...
                  Natomiast obecna "polityka" jest tylko przjawem strachu, że wyjadzie na jaw
                  niemiecki współudział w zbrodniach reżimu Husajna...
                  Jest również próba zachowania wygodnego i intratnego status quo, współpracy ze
                  zbrodniczym reżimem...

                  Zapewne u podłoża leżał jakiś większy zamysł destabilizacji obecnego porządku,
                  by w nowym equilibrium podbudować pozycje Niemiec, na wiele wyraźnych
                  przesłąnek zdaję się dowodnie wskazywać...

                  Ale Niemcy w swej wrodzonej tępocie nie zauważyli, że właśnie znaleźli się na
                  równi pochyłej, więc teraz będa tracić coraz bardziej...
                  Zaś rozszerzenie ŁE i jej reforma w duchu Lizbony tylko przyspieszy osłabienie
                  i ograniczenie znaczenia Niemiec...

                  Pozdrawiam!

                  Ignorant
                  +++

                  PS A obecnie jest wiele objawów już jawnej paniki niemieckiej, bo nawet tępe
                  głowy niemieckie zdają już sobie sprawę, że po euforii anszlusu DDR, właśnie
                  kończą się ich mrzonki o wielkich niemcach...

                  Bo nawet ekonomia, którą była podstawą sukcesu powojennych Niemiec, staje już
                  coraz widoczniej przeszłością, zaś obiecanki o silnej gospodarce niemieckiej
                  już tylko progadowych i coraz trudniej podtrzymywanym mitem...

                  Niemcy miały swoje pięc minut, ale ich czas już minął...
Pełna wersja