Kropla rozsądku w morzu głupoty

23.03.03, 10:53
Motto
Czas żałować ludzi, gdy płoną szyby naftowe

Jeszcze parę dni temu słuchaliśmy argumentów za lub przeciw wojnie w Iraku.
Każdy z nas nadstawiał bardziej ucha na argumenty zgodne ze swoimi
przekonaniami i swoim oglądem tego co widzi i czuje.
Moje uszy bardziej reagowały na argumenty za, choć jedno ucho z uwagą
nastawione było także na argumenty pacyfistów i przeciwników wojny.
Wojna stała się faktem.
Teraz śledzimy z uwagą co dzieje się na polu walki.
Nie powinniśmy jednak zachowywać się tylko jak kibice zakrzykujące się
nawzajem.
Nie traktujmy tej wojny jako areny zmagań technik wojennych lub co każdy z
nas może przy okazji zyskać lub stracić.
Może teraz jest czas porozmawiać o tym co my wszyscy jako ludzie możemy
uzyskać dobrego.
Nie ulega wątpliwości iż zmieni się mapa geopolityczna świata, a zwłaszcza
tego regionu.
Bardzo ważne wydaje mi się teraz wsłuchanie w głosy tych co są bezpośrednio
związani konfliktem oraz ich najbliższych sąsiadów. Przerażają mnie teraz
najbardziej wypowiedzi przedstawicieli Rosji . Wygrana Amerykanów w tym
rejonie świata to dla Rosji o zapędach imperialistycznych katastrofa. Tego
się bójmy, a nie liczeniem cywilnych ofiar wojny i strat materialnych. Nie
wierzę, żeby Amerykanie mieli w dalekosiężnym planie okupację terenów Iraku i
ich arabskich sąsiadów. Nie wierzę, żeby Amerykanie chcieli ropy Arabskiej za
darmo.
Nie wierzę, że interes Amerykanów bycia w tamtym rejonie świata był większy
niż interes Rosji bycia tam. My Polacy powinniśmy umieć odpowiedzieć sobie
teraz na pytanie, które z mocarstw światowych bardziej nam zagraża i w czym
zagraża.
Jak słucham "pacyfistów" rosyjskich to historyczny włos mi się jeży, i ten z
ostatnich czeczeńskich historii też.
Czy to co napisałam jest rzeczywiście kroplą rozsądku?

Może za chwilę się przekonam

d_nutka
    • Gość: Piekielny Piotruś Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.bmj.net.pl 23.03.03, 10:59
      Jest jedno mocarstwo i eo ipso ono całemu światu i nam zagraża. Czyli Twoja
      kropla jest kroplą w morzu ...
      • Gość: zirytowany Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.broker.com.pl / 172.16.2.* 23.03.03, 20:25
        d_nutka pisze rozsądnie, a Ty jesteś niestety wprost z piekielnego morza
        zaślepienia i głupoty.
    • Gość: polishAM Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.dialsprint.net 23.03.03, 11:19
      Amerykanie maja na celu jedynie uwolnic Irak. Od ropy naftowej, naturalnie.
      Dlatego akcje Totalu spadaja. Rosna natomiast ceny Haliburton, kompani
      wiceprezydenta Dicka Cheneya. A Irakijczycy. Sa teraz przez Amerykanow nazywani
      terrorystami za to ze sie bronia na wlasnym terytorium. Niech ja sie
      zastanowie, gdzies juz to slyszalem. Nie czasem na terenie Palestyny.
      • Gość: czapski Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 23.03.03, 13:07
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Amerykanie maja na celu jedynie uwolnic Irak. Od ropy naftowej, naturalnie.
        > Dlatego akcje Totalu spadaja. Rosna natomiast ceny Haliburton, kompani
        > wiceprezydenta Dicka Cheneya. A Irakijczycy. Sa teraz przez Amerykanow
        nazywani
        >
        > terrorystami za to ze sie bronia na wlasnym terytorium. Niech ja sie
        > zastanowie, gdzies juz to slyszalem. Nie czasem na terenie Palestyny.

        o czym ty mowisz? jakie panstwo palestynskie?
        • Gość: Ali G. Re: tu cie, judku, boli IP: *.krakow.pl 23.03.03, 18:20
    • monopol Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty 23.03.03, 11:20
      Oczywiście, że zgrzyt zębów Rosjan związany jest z pewnym zaburzeniem w
      światowym układzie sił, jakie nastąpiło po wjechaniu amerykańskich czołgów na
      starożytne tereny położone nad Eufratem i Tygrysem. Oczywiście, że zgrzyt ten
      związany jest też z realną szansą na utratę możliwości zwrotu przez Saddama
      pieniążków, jakie tenże jest Rosjanom winien. Jasne jest przecież, że
      towarzysze z Moskwy nie płaczą za Irakijczykami, którzy zginęli już i zginą
      jeszcze w czasie tej wojny. W oburzenie z tego powodu, wierzę tylko w przypadku
      Watykanu. Kościół rzeczywiście martwi się o los ludzi, natomiast pan Putin czy
      pan Chirac myślą jedynie o swoim biznesie.
      Rosjanie zgrzytają zębami tym bardziej z tego powodu, że są bezsilni. Przykra
      musi być dla nich sytuacja, w której z jednej strony chcą być nadal mocarstwem,
      a z drugiej wiedzą, że mogą obecnie Amerykanom w gruncie rzeczy naskoczyć. Ten
      brak możliwości konkretnego działania z pewnością wkurza ich niemożebnie. I to
      niestety jest bardzo niebezpieczne, a to dlatego, że człowiek wkurzony nie
      myśli racjonalnie. Boję się, że władze Rosji zaczną wykonywać nerwowe ruchy,
      które mogą być nieprzyjemne dla innych państw, w tym dla Polski. Amerykanie w
      tej sytuacji muszą stanąć na wysokości zadania i zamknąć Putinowi oraz jego
      paczce gębę kasą. Ta metoda uspokajania działała w przeszłości i mam nadzieję,
      że zadziała również teraz.
      • Gość: Waga Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.pool.mediaWays.net 23.03.03, 18:14
        monopol napisał:

        > Oczywiście, że zgrzyt zębów Rosjan związany jest z pewnym zaburzeniem w
        > światowym układzie sił, jakie nastąpiło po wjechaniu amerykańskich czołgów na
        > starożytne tereny położone nad Eufratem i Tygrysem. Oczywiście, że zgrzyt ten
        > związany jest też z realną szansą na utratę możliwości zwrotu przez Saddama
        > pieniążków, jakie tenże jest Rosjanom winien. Jasne jest przecież, że
        > towarzysze z Moskwy nie płaczą za Irakijczykami, którzy zginęli już i zginą
        > jeszcze w czasie tej wojny. W oburzenie z tego powodu, wierzę tylko w
        przypadku
        >
        > Watykanu. Kościół rzeczywiście martwi się o los ludzi, natomiast pan Putin
        czy
        > pan Chirac myślą jedynie o swoim biznesie.
        > Rosjanie zgrzytają zębami tym bardziej z tego powodu, że są bezsilni. Przykra
        > musi być dla nich sytuacja, w której z jednej strony chcą być nadal
        mocarstwem,
        >
        > a z drugiej wiedzą, że mogą obecnie Amerykanom w gruncie rzeczy naskoczyć.
        Ten
        > brak możliwości konkretnego działania z pewnością wkurza ich niemożebnie. I
        to
        > niestety jest bardzo niebezpieczne, a to dlatego, że człowiek wkurzony nie
        > myśli racjonalnie. Boję się, że władze Rosji zaczną wykonywać nerwowe ruchy,
        > które mogą być nieprzyjemne dla innych państw, w tym dla Polski. Amerykanie w
        > tej sytuacji muszą stanąć na wysokości zadania i zamknąć Putinowi oraz jego
        > paczce gębę kasą. Ta metoda uspokajania działała w przeszłości i mam
        nadzieję,
        > że zadziała również teraz.
        >


        Amerykanskich pieniedzy nie chciala Angola ,Chile , Meksyk jak Amerykanie
        chcieli ich kupic.Wierz mi niektorzy maja gdzies ich dolary sa tacy ,nie
        wszystko nalezy mierzyc polska miarka.
        Amerykanie maja roczny deficat w wys . 500 000 000 000 $ rocznie,aby utrzymac
        dolara na obecnym poziomie musza dziennie wydawac 1,2 mld $.
        Kongres niewielkaow sow wyasygnowal 100 000 000 000 $ na napasc na Irak i co
        Biushowi juz zabrallo pieniedzy prosi kongres o nastepne 80 000 000 000 $, ale
        robi z ludzi durni.
        Co do papieza jak tak miluje pokoj to czemu nie rzuci klatwy na
        agresorow,mordercow kobiet i dzieci, lamiacych prawa narodow czyzby Pius XII
        byl dla niego wzorem????????
        • monopol Nadajesz jak iracka telewizja 23.03.03, 22:11
          Gość portalu: Waga napisał(a):

          > Amerykanskich pieniedzy nie chciala Angola ,Chile , Meksyk jak Amerykanie
          > chcieli ich kupic.Wierz mi niektorzy maja gdzies ich dolary sa tacy ,nie
          > wszystko nalezy mierzyc polska miarka.

          A propos polskiej miarki, to po II wojnie, gdy USA oferowało nam kasę w ramach
          planu Marshalla, równiez mieliśmy ich pieniądze gdzieś. I świetnie na tym
          wyszliśmy, co widać szczególnie gdy porównamy się do Niemiec, które z tej kasy
          skorzystały. Ale nie o to tu chodziło. Ruskim ( bo o nich w końcu pisałem )
          Amerykanie zamykali już usta dolarami w przeszłości i zapewne zrobią to też
          teraz. I całe szczęście.

          > Amerykanie maja roczny deficat w wys . 500 000 000 000 $ rocznie,aby utrzymac
          > dolara na obecnym poziomie musza dziennie wydawac 1,2 mld $.
          > Kongres niewielkaow sow wyasygnowal 100 000 000 000 $ na napasc na Irak i co
          > Biushowi juz zabrallo pieniedzy prosi kongres o nastepne 80 000 000 000 $,
          ale
          >
          > robi z ludzi durni.

          Eee tam...

          > Co do papieza jak tak miluje pokoj to czemu nie rzuci klatwy na
          > agresorow,mordercow kobiet i dzieci, lamiacych prawa narodow czyzby Pius XII
          > byl dla niego wzorem????????

          Tak rzceczywiście analogia między Bushem a Hitlerem jest tu na miejscu. A
          Saddam jest obrońcą pokoju i ojcem swego narodu. To jasne jak słońce. Na
          szczęście tylko dla Ciebie i Tobie podobnych fałszywych pacyfistów, którzy dla
          swoich patologicznie silnych antyamerykańskich poglądów są w stanie poprzeć
          choćby samego diabła.
    • Gość: zybi Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.netlandia.pl 23.03.03, 11:46
      Gdyby Amerykanom zalezalo tylko na szmalu i ropie to
      popieraliby Saddama, robili z nim interesy, byloby taniej
      niz wojna. Brzydzi mnie Chirac, ktory kandydowal na
      prezydenta aby uniknac dochodzenia o korupcje, zostal
      prezydentem jako mniejsze zlo. Walczy najbezczelniej o
      szmal Francuzow. Zygac sie chce. Pomimo niecheci do wojny
      jako sposobu, popieram Amerykanow. 11 wrzesnia zaczela
      sie Wojna Swiatowa w obronie cywilizacji zachodniej.
      Demokracja musi sie bronic. Trzeba zawiesic na jakis czas
      na kolku nasze zasady aby odzyskac nasza wolnosc.
      Terroryzm jej zagraza.
      Trzeba rozpalonym zelazem wytepic go. Ale zawieszenie
      naszych zasad na kolku zawsze jest grozne dla
      przyszlosci. Mimo to nie ma wyjscia. Musimy zaryzykowac.
      • Gość: polishAM Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.dialsprint.net 23.03.03, 11:55
        Popre Cie jak zamordujesz swoich rodzicow. Wtedy udowodnisz, ze jestes twardy.
        Na razie uwazam Cie jak miekczaka i fruitcake.
        • Gość: kpt. Ziobro Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.chello.pl 23.03.03, 11:59
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Popre Cie jak zamordujesz swoich rodzicow. Wtedy udowodnisz, ze jestes
          twardy.
          > Na razie uwazam Cie jak miekczaka i fruitcake.

          Poliszchamie !
          Jak chcesz lizać jajka Husajnowi - to smacznego !
          Ale rób to na swój rachunek, obrazo Polskiego Narodu.
          • Gość: polishAM Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.dialsprint.net 23.03.03, 12:06
            Lize sie dupe tym, ktorzy zapewniaja korzysci materialne. Np. rozne swinie liza
            dupe Zydom. Tak wybuchla i przebiegala wlasnie I wojna swiatowa, ktora w
            szczegolach i wplyw Zydow na jej przebieg opisal Henry Ford w "International
            Jews".
      • Gość: Krzys52 Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 14:56
        Gość portalu: zybi napisał(a):

        Pomimo niecheci do wojny jako sposobu, popieram Amerykanow. 11 wrzesnia zaczela
        sie Wojna Swiatowa w obronie cywilizacji zachodniej. Demokracja musi sie
        bronic. Trzeba zawiesic na jakis czas na kolku nasze zasady aby odzyskac nasza
        wolnosc.
        Terroryzm jej zagraza. Trzeba rozpalonym zelazem wytepic go. Ale zawieszenie
        naszych zasad na kolku zawsze jest grozne dla przyszlosci. Mimo to nie ma
        wyjscia. Musimy zaryzykowac.
        ..
        ::::
        Zatem mozesz popierac jeszcze bardziej bo zadne zasady nie zostaly zawieszone
        na kolku. Mozesz byc tego pewien
        ..
        Pzdr.
        K.P.
        • Gość: Zybi Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.netlandia.pl 23.03.03, 17:33
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Zatem mozesz popierac jeszcze bardziej bo zadne zasady
          nie zostaly zawieszone
          > na kolku. Mozesz byc tego pewien
          > ..
          > Pzdr.
          > K.P.
          Krzysiu! Irak podobnie jak Jugoslawia nie dawno,
          pelnoprawni czlonkowie ONZ, zostali zaatakowani przez
          najsilniejszych. Ale nie ma prawa miedzynarodowego
          zezwalajacego na takie kroki, niezaleznie od motywacji.
          Swiat XX wieku zawalil sie. Co bedzie w przyszlosci, czy
          tylko prawo silniejszego, nie wiem i to mnie niepokoi
          choc podtrzymuje to co napisalem wyzej.
          • Gość: Zybi Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.netlandia.pl 23.03.03, 17:36
            Krzysiu! Zapomnialem napisac! Jestem zgred. Pamietam w
            latach piecdziesiatych gazetke szkolna nan 9 maja. Podpis
            pod zdjeciem czolgow radzieckich pod Reichstagiem: Armia
            Czerwona wyzwala Berlin!
          • Gość: Krzys52 Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 17:45
            Gość portalu: Zybi napisał(a):

            > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            >
            Zatem mozesz popierac jeszcze bardziej bo zadne zasady nie zostaly zawieszone
            na kolku. Mozesz byc tego pewien
            ..
            Pzdr.
            K.P.
            ..
            ::::
            Krzysiu! Irak podobnie jak Jugoslawia nie dawno, pelnoprawni czlonkowie ONZ,
            zostali zaatakowani przez najsilniejszych. Ale nie ma prawa miedzynarodowego
            zezwalajacego na takie kroki, niezaleznie od motywacji.
            Swiat XX wieku zawalil sie. Co bedzie w przyszlosci, czy tylko prawo
            silniejszego, nie wiem i to mnie niepokoi choc podtrzymuje to co napisalem
            wyzej.
            ..
            ::::
            Zybi,
            pozwol, ze uspokoje Cie po raz wtory. O pogwalceniu prawa miedzynarodowego, do
            czego i Ty najwyrazniej nawiazujesz, mowia ci ktorzy nie maja o tym zielonego
            pojecia. W swietle prawa miedzynarodowego wojna w dalszym ciagu nalezy do
            legalnych srodkow rozwiazywania konfliktow.
            Dalej, od strony formalno-prawnej, Karta delegalizuje wojny agresywne, niemniej
            do tej pory definicje "wojny agresywnej" celowo pozostawiono otwarta. I bardzo
            dobrze albowiem "wojna wyprzedzajaca" takze jest agresja a zasadnosci jej
            rozpoczecia niesposob udowodnic w obliczu odmiennego stanowiska strony
            przeciwnej. We wspolczesnych warunkach, bez granic dla terroryzmu i agresji,
            aktualna agresje Stanow na Irak bez problemow daje sie podciagnac pod wojne
            prewencyjna.
            No i w koncu masz jeszcze tych kilkanascie rezolucji najkazujacych Irakowi
            rozbrojenie, wraz z ostatnia rezolucja RB (bodaj) 1411 upowazniajaca Stany do
            uzycia sily. Rezolucji uniewazniajacej wczesniejsza - nie bylo.
            ..
            Pzdr.
            K.P.
      • Gość: Waga Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.pool.mediaWays.net 23.03.03, 18:16
        Gość portalu: zybi napisał(a):

        > Gdyby Amerykanom zalezalo tylko na szmalu i ropie to
        > popieraliby Saddama, robili z nim interesy, byloby taniej
        > niz wojna. Brzydzi mnie Chirac, ktory kandydowal na
        > prezydenta aby uniknac dochodzenia o korupcje, zostal
        > prezydentem jako mniejsze zlo. Walczy najbezczelniej o
        > szmal Francuzow. Zygac sie chce. Pomimo niecheci do wojny
        > jako sposobu, popieram Amerykanow. 11 wrzesnia zaczela
        > sie Wojna Swiatowa w obronie cywilizacji zachodniej.
        > Demokracja musi sie bronic. Trzeba zawiesic na jakis czas
        > na kolku nasze zasady aby odzyskac nasza wolnosc.
        > Terroryzm jej zagraza.
        > Trzeba rozpalonym zelazem wytepic go. Ale zawieszenie
        > naszych zasad na kolku zawsze jest grozne dla
        > przyszlosci. Mimo to nie ma wyjscia. Musimy zaryzykowac.


        Zybi Sadam juz raz robil interesy z Amerykanami ....i zrobili go w bu.. .( nie
        tylko jego - niestety)
    • ekspert.ad.vocem Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty 23.03.03, 12:16
      Biskup Pieronek okreslil rzecz bardzo rozsadnie: Papiez jest po to, by modlic
      sie o pokoj, ktos inny - by podjac decyzje o wojnie...

      Gdzie byli ci wszyscy pacyfisci, gdy Saddam gazowal Kurdow? Co robi Putin z
      Czeczenia? Jak przejsc do porzadku dziennego - z pelnym milosci blizniego
      pochyleniem sie nad losem cywili w Iraku - nad zamachem na WTC? Jak wyjasnic
      fakt, ze rzekmo zniszczone przez Saddama rakiety spadaja na Kuwejt i Iran?

      Z pewnoscia - decyzja o wejsciu wojsk koalicji do Iraku nie byla decyzja latwa
      i sadze, ze nie byla decyzja merkantylna... To w koncu Francja i Niemcy
      dostarczali bron Saddamowi - przez minionych 20 lat. To Europa milczala gdy
      tyran rzadzil, tak jak milczy w sprawie Czeczenii, Bialorusi, jak nabrala wody
      w usta w sprawach konfliktow w bylej Jugoslawii.

      Latwo szczycic sie ideami pacyfistycznymi, latwo policzyc koszty wojny i
      dzielic powojenne lupy. Trudniej - podjac decyzje o wkroczeniu wojsk i wyslac
      wlasnych ludzi na smierc...

      Tylko Busch i Blair byli sklonni podjac te decyzje, Niemcy protestujac - jednak
      cichcem wyslali zolnierzy, Francuzi - w '39 tez nie chcieli umierac za Gdansk...

      A jaka jest pararela miedzy Saddamem, Stalinem, Putinem ...? Moze o tym trzeba
      dzisiaj myslec...

      Wspolczuje i Irakowi i USA i GB i swiatu... Podzial lupow? Poczekajcie na
      pokoj...!!!

      Pozdrawiam
      • Gość: polishAM Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.dialsprint.net 23.03.03, 12:37
        To malutko wiesz przyjacielu, poniewaz nie kto inny tylko wlasnie USA
        zaopatrzylo Irak w bron masowej zaglady podczas ich wojny z Iranem. Bron
        chemiczna pochodzi z amerykanskich arsenalow, a biologiczna z amerykanskich
        laboratoriow. Tak wiec anthrax iracki ma identyczny sklad genetyczny podobny do
        tego w Ameryce. Ten sam zreszta byl uzyty w zamachach na czlonkow kongresu USA,
        ale ustalono, ze wykradziono go z amerykanskiego laboratorium. Twoje argumenty
        ida do smietnika poniewaz same sie wykluczaja. Nikt nie chcial umierac za
        Czeczenow, Gdansk, Kurdow, ale nagle sie obudzili kiedy przyszlo atakowac wroga
        Izraela do tego z zasobami ropy. I tu podales najlepszy argument, ze chodzi o
        Izrael i rope, a nie o zadne smieszne pryncypia. Amerykanie zajmujac szybko
        pola naftowe wyraznie dali do zrozumienia o co naprawde chodzi.
        • ekspert.ad.vocem Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty 23.03.03, 15:38
          Kazdy wierzy w to co chce... Ty nie przekonasz mnie, Twoje poglady nie znajduja
          potwierdzenia w faktach publikowanych przez wiekszosc agencji informacyjnych.
          Dla mnie istotne jest jedno - decyzja byla trudna, placi za nia krwia i
          podzialem swiat i trzeba naprawde wiele spokoju i dystansu by moc w miare
          obiektywnie i rzetelnie oceniac sytuacje. Mowienie o pieniadzach, o wplywach, o
          ropie jest gadaniem maluczkich bez wyobrazni. Poczytaj - prosze - to, o czym w
          zwiazku z faktami juz historycznymi pisza agencje informacyjne...

          Pozdrawiam
      • d_nutka Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty 23.03.03, 13:06
        ekspert.ad.vocem napisała:

        > Biskup Pieronek okreslil rzecz bardzo rozsadnie: Papiez jest po to, by modlic
        > sie o pokoj, ktos inny - by podjac decyzje o wojnie...
        >

        > A jaka jest pararela miedzy Saddamem, Stalinem, Putinem ...? Moze o tym
        trzeba
        > dzisiaj myslec...
        >
        > Wspolczuje i Irakowi i USA i GB i swiatu... Podzial lupow? Poczekajcie na
        > pokoj...!!!
        >
        > Pozdrawiam


        ekspercie
        podoba mi się twoja 'kropla' rozsądku
        jak dodać do niej kroplę którą pozostawił tu monopol a jeszcze może i
        pozostawią inni to może zaświeci nam po tej wojnie tęcza mądrości.
        ile potrzeba kropel by była tęcza?

        pozdrawiam tęczowo
        d_nutka
        • Gość: Hansi Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.dipool.highway.telekom.at 23.03.03, 15:13
          d_nutka napisała:

          > ekspert.ad.vocem napisała:
          >
          > > Biskup Pieronek okreslil rzecz bardzo rozsadnie: Papiez jest po to, by mod
          > lic
          > > sie o pokoj, ktos inny - by podjac decyzje o wojnie...
          > >
          >
          > > A jaka jest pararela miedzy Saddamem, Stalinem, Putinem ...? Moze o tym
          > trzeba
          > > dzisiaj myslec...
          > >
          > > Wspolczuje i Irakowi i USA i GB i swiatu... Podzial lupow? Poczekajcie na
          > > pokoj...!!!
          > >
          > > Pozdrawiam
          >
          >
          > ekspercie
          > podoba mi się twoja 'kropla' rozsądku
          > jak dodać do niej kroplę którą pozostawił tu monopol a jeszcze może i
          > pozostawią inni to może zaświeci nam po tej wojnie tęcza mądrości.
          > ile potrzeba kropel by była tęcza?
          >
          > pozdrawiam tęczowo
          > d_nutka
    • Gość: Krzys52 Re: Kropla rozsądku w morzu głupoty IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 15:39
      d_nutka napisała:

      > Motto
      > Czas żałować ludzi, gdy płoną szyby naftowe
      ..
      ::::
      Danusiu,
      tak tylko wydaje sie Tobie, Mnie, Amerykanom...starajacym sie tak strzelac by
      przypadkiem nie trafic w jakis dom mieszkalny... Ale z cala pewnoscia nie
      irackiemu rezymowi, ktory chowa sie za plecami owych ludzi. I nie pacyfistom
      ktorzy z faktu absolutnej pogardy dla zycia kobiet i dzieci nie robia
      najmniejszego problemu.
      ..
      ::::
      Bardzo ważne wydaje mi się teraz wsłuchanie w głosy tych co są bezpośrednio
      związani konfliktem oraz ich najbliższych sąsiadów. Przerażają mnie teraz
      najbardziej wypowiedzi przedstawicieli Rosji . Wygrana Amerykanów w tym
      rejonie świata to dla Rosji o zapędach imperialistycznych katastrofa. Tego
      się bójmy, a nie liczeniem cywilnych ofiar wojny i strat materialnych. Nie
      wierzę, żeby Amerykanie mieli w dalekosiężnym planie okupację terenów Iraku i
      ich arabskich sąsiadów. Nie wierzę, żeby Amerykanie chcieli ropy Arabskiej za
      darmo.
      Nie wierzę, że interes Amerykanów bycia w tamtym rejonie świata był większy
      niż interes Rosji bycia tam. My Polacy powinniśmy umieć odpowiedzieć sobie
      teraz na pytanie, które z mocarstw światowych bardziej nam zagraża i w czym
      zagraża.
      d_nutka
      ..
      ::::
      Danusiu,
      ropa naftowa jeszcze dlugo bedzie kluczowym surowcem naszej cywilizacji. Nic
      zatem dziwnego w tym, ze zarowno Francja z Niemcami, jak i Rosja chcialy/chca
      zapewnic sobie wplywy w Iraku oraz kontrole nad wydobyciem i dystrybucja.
      Pozostawiajac inne znane przyczyny amerykanskiej interwencji na boku, problem w
      tym, ze wplywy francuskie, niemieckie czy rosyjskie oznaczalyby topienie przez
      Irak dochodow z ropy w wojskowych technologiach i produktach dostarczanych
      przez tych ze. Dalszy ciag poznalas w 1990r a byla to tylko ta delikatna probka
      husejnowych mozliwosci. Tego goscia stac jest na znacznie wiecej, co jest
      wystarczajacym powodem by mu w tym przeszkodzic.
      Nie bez znaczenia sa oczywiscie mozliwe preferencje irackie gdy o wielkosc
      wydobycia idzie oraz o kierunki dystrybucji. Tu lezy ogromny potencjal
      oddzialywania na losy swiata. Przez ludzi ktorzy dopiero co, wczoraj,
      galopowali sobie na wielbladach w miejscu gdzie dzis stoja rafinerie. Do
      ktorych nie byli w stanie wyprodukowac nawet srubki.
      ....Wez taka Arabie Saudyjska. Cokolwiek by nie powiedziec o tamtym rezymie to
      jednak nalezy przyznac, ze Saudowie zrozumieli iz trafila im sie laska niebios -
      okno dobrobytu i mozliwosci w historii ktore musza wykorzystac. I oni to
      robia, poprzez postawienie na pokojowy rozwoj (edukacja, szkolenie wlasnych
      kadr, wchodzenie w zwiazki wlasnosciowe ze swiatowymi bankami i korporacjami).
      Bo wiedza, ze za jakis czas, gdy wyczerpie sie ropa lub zniknie zapotrzebowanie
      na nia, pozostanie im tylko tyle ile sobie wypracuja teraz. Albo znow przesiada
      sie na wielblady i przeprowadza do namiotow. Innym natomiast woda sodowa
      uderzyla do glow...
      ..
      Pozdrawiam
      K.
      • Gość: Bnadem Re: Na pewno zrozumiałeś jej przesłanie? IP: *.krakow.pl 23.03.03, 18:29
        • Gość: Krzys52 Bardziej Naturalny Jestes jako Ali G. IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 18:37
          ...wskocz wiec moze na powrot w swojego osobistego Lajkonika...
          • Gość: Bnadem Re: Zarzuć mi jeszcze, że jestem Sasha - też Krakó IP: *.krakow.pl 23.03.03, 18:50
            Brak ci argumentów, więc kąsasz jak popadnie. Przy okazji jest parę osób,
            nasuwających podejrzenia podwójnego kamuflażu, wszyscy jednak zioną nienawiścią
            tak, jak ty...
            • Gość: Krzys52 Nic Ci Nie bede Zarzucal. Ty mi Wisisz IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 20:17
              Gość portalu: Bnadem napisał(a):

              > Brak ci argumentów, więc kąsasz jak popadnie. Przy okazji jest parę osób,
              > nasuwających podejrzenia podwójnego kamuflażu, wszyscy jednak zioną
              nienawiścią tak, jak ty...
              ::::::::::::::::::
              a z czym niby mam argumentowac, z twoimi dowcipnymi tytulami przez ktore nia
              tak trudno jest wyczuc niechec i wyrazenie tej samej postawy ktora prezentuje
              nick Ali G. To nie ja chodze za toba i kasam, czyli raczej nie ja nienawidze,
              lecz jest dokladnie na odwrot - nie uprawiaj wiec projekcji.
              Dla mnie mozesz wystepowac pod dziesiecioma nickami, ale gdy w tym samym czasie
              pojawiaja sie nowe dwa czy trzy nicki z jednym krakowskim IP, reprezentujace te
              sama czesc pogladowego spectum, identyczny poziom oraz stsunek do mnie - to
              mnie cos to mowi.
              A jak nie chcesz bym cie kasal (bo teraz bede) to wez sie i odczep ode mnie.
              Chcesz pokazac ze naprawde taki z ciebie madrala - to mozesz sie nie krepowac.
              Bardzo lubie gdy ktos ma cos do powiedzenia. Jak do tej pory - ty nie masz.
              ..
              K.P.
              ..
              • Gość: Bnadem Re: Padłem porażony poziomem konwersacji IP: *.krakow.pl 23.03.03, 20:38
                Twoje emocje są twoją prywatną sprawą. Podobnie, jak twoja zapiekła nienawiść
                do każdego, kto ośmiela się myśleć inaczej. Jak na razie nie prezentujesz
                argumentów, a jedynie opluwasz ludzi. Aż tak przejąłeś się amerykańskim
                poczuciem misji i oburzasz się, że "ta chołota" ma własne zdanie? Cieszę się,
                że "ci wiszę", jak to obrazowo i kulturalnie określiłeś. Twoje ewentualne
                uznanie chyba by mnie uraziło...
                • Gość: Krzys52 Bo jestes ZERO, wielebny Ksieze Pedofilu....... IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 21:45
                  .........
        • d_nutka Re: Na pewno zrozumiałeś jej przesłanie? 23.03.03, 19:40
          Bnadem
          Krzyś dobrze zrozumiał moje przesłanie, a raczej moją osobistą próbę zwrócenia
          naszej uwagi na to co dla nas ludzi powinno być najważniejsze. Przypuszczam, że
          i ja, jako jedna z nielicznych tu na forum zrozumiałam przesłanie Krzysia o tym
          "zdejmowaniu...ze ściany".
          Gdzieś tu jest jeszcze mój wątek "Wojna w Iraku, wojna w nas".
          Obydwa wątki są ze sobą połączone pewną myślą wspólną.
          Zybi się zmartwił, czy wojna nie spowoduje zawieszenia zasad moralnych na kołku.
          Ja myślę, że zasad moralnych nigdy i nigdzie nie należy wieszać. Zasady moralne
          trzeba w sobie rozwijać zawsze i wszędzie.Wojna jest tym najtrudniejszym
          momentem, najbardziej widocznym. Ale też na wojnie można najlepiej zobaczyć ile
          zła i nienawiści jest w nas i obok nas. Tu na forum mieliśmy nasze małe
          bezkrwawe wojny, które ujawniły ile tego zła i nienawiści jest i w nas. Piszę w
          pierwszej osobie liczby mnogiej bo nikt z nas nie jest wolny choćby od odrobiny
          zła, choć nie koniecznie złej woli.
          Nie mam naiwnych złudzeń , że nasze rozmowy tu mogą cokolwiek zmienić lub
          kogokolwiek naprawić. Niemniej jednak mam złudzenie, że w towarzystwie osób
          mających dobrą wolę do wspólnej rozmowy na nurtujące nas problemy przyczyni
          się, że choć przez chwilę nie jesteśmy w tym osamotnieni. Tak rozumiem pewien
          zakres wspólnoty ludzi.
          I trochę tego tu jest. Krzyś przecież mieszka w USA a pomimo odległości
          geograficznej pomiędzy nami wiem, że gdybym przypadkiem była w potrzebie w
          pobliżu jego domu, to Krzyś by zwyczajnie po ludzku zareagował, a nawet jeśli
          nie, to raczej nie powinnam się bać przejść jego ulicą. Czy każdy z tu obecnych
          daje mi takie poczucie bezpieczeństwa czy chociażby niezagrożenia? Niestety nie.
          Piszę jak kobieta, bo kobietą jestem. Nie jestem jeszcze tak wyemancypowaną
          kobietą by swoje bezpieczeństwo złożyć tylko w swoje ręce. Muszę liczyć na
          współpracę z innymi w zachowaniu bezpieczeństwa swojego i swoich dzieci.
          Co jednocześnie wcale nie oznacza, że zawierzę każdemu kto mi to bezpieczeństwo
          obiecuje, nawet pacyfistom. Pacyfiści są potrzebni, ale pacyfiści nie zapewnią
          mi bezpieczeństwa.
          Modlitwa też nie. I dlatego czasem trzeba działać właśnie dlatego, że się
          moralności nie zawiesiło na kołku.

          pozdrawiam
          d_nutka
          • Gość: Bnadem Re: Na pewno zrozumiałeś jej przesłanie? IP: *.krakow.pl 23.03.03, 19:57
            Chodziło mi o to, że rozmawialiśmy o kwestiach emocji, poczucia zagrożenia i na
            chwilę staraliśmy się oderwać od prywatnych opcji politycznych. Niestety, Krzyś
            to przerwał; co więcej, usłyszałem, że jestem Ali G. Niech również napisze, że
            jestem Sashą (czy Sachą) - też Krakus, choć z dziada-pradziada... Znajomi
            obiecali mi ten film - nie wiem, czy to jakaś propaganda muzułmańska (film jest
            ponoć brytyjski), ale ja tylko broniłem niektórych muzułmanów. Podobnie, jak w
            paru dyskusjach broniłem Żydów. Dyskusja o wszechogarniającym poczuciu
            zagrożenia, które nie ma nic wspólnego z niedostatecznym "wyzwoleniem"
            ("wyzwoleni" płci obojga są jeszcze bardziej osamotnieni), przerodziła się więc
            w "łowy na czarownice".
            P.S.
            Zauważyłem, że z tego samego serwera korzystają jeszcze:
            Sasha,
            Kowboy,
            Gulam
            Triktrak

            Nimi także nie jestem, a Sashę już znam - z Synagogi Izaaka, gdzie wielu
            Krakusów chadza...
            Trzymaj się, Nutka.
          • Gość: Krzys52 Danusiu, Bnadem to krakowski koltun i cham IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 21:41
            ...a nie masz koltuna i chama wiekszego ponad krakowskiego. Wierz mi. Ja znam
            tamten pobozny ludek. Ten Bnadem to w dodatku zero, ktore nie ma nic do
            powiedzenia na jakiolwiek temat - osiol i kapusciana glowa. On od jakiegos
            czasu juz usiluje mnie podszczypywac, tuman jeden z Mogily czy Krowodrza.
            Pewnie jakas osoba duchowna bo tych pasibrzuchow, nygusow i zlodziei, takze
            jest tam najwiecej w Polsce. Gdzie bys nie splunela to trafisz w kosciol albo
            furtke zakonna. I wszystko na garnuszku podatnika.
            Daj sobie wiec spokoj Danusiu,jesli moge radzic, wyjasnienie czegokolwiek temu
            debilowi. On nie chce i nie moze zrozumiec. Sadzil tylko, z jego udawanie
            inteligentnej istoty zostanie tu wziete za dobra monete.
            Straszne jelopy z tamtych okolic sie wywodza (co nie oznacza, ze same jelopy).
            ..
            Pozdrawiam
            K.
            ..
            PS....Czyzby ktos probowal ustawiac Cie przez e-mail - z uzyciem "tego gowna na
            scianie"?
            • d_nutka Re:Bnademie 23.03.03, 22:03
              twoja 'argumentacja' na wypowiedź Krzysia przypomina mi aż za bardzo atak na
              osobę a nie na argumenty merytoryczne do których się nie odniosłeś.
              czyżby prześladowały cię duchy Camelota czy Kaszalota?
              a tak bez duchów to nie potrafisz?
              masz jeszcze u mnie szansę, ale ostatnią.
              postaraj się następnym razem zrozumieć treści jeśli takowych się doszukasz.
              a jak nie, to zapytaj lub potraktuj milczeniem
              i mniej odwagę reagować tam gdzie rzeczywiście istnieje zagrożenie.
              nie szukaj wrogów gdzie ich nie ma
              wypatruj i reaguj na wroga rzeczywistego
              tu takich pełno więc nie powinieneś się nudzić.

              d_nutka
    • Gość: zirytowany Pewna ulga IP: *.broker.com.pl / 172.16.2.* 23.03.03, 20:33
      Przeglądam czasem to forum i już nabrałem przekonania, że większość rodaków to
      ludzie umysłowo ograniczeni, co jest przykre, więc to naprawdę dobrze,
      przeczytać tu coś rozsądnego. Dziękuję Ci d_nutka.
      • gini Re: Moje zyczenia na dobranoc 23.03.03, 22:24

        Dla wszystkich, ktorym podoba sie ta wojna.Zycze byscie odczuli to na wlasnej
        skorze.Wierze w reinkarnacje, wierze w to,ze wszystko jest w zyciu oddane, jak
        nie w tym to w przyszlym.Wierze wiec w to, ze kiedys przezyjecie bombardowania,
        ze kiedys tam komus urwie reke czy noge.wierze w to, ze usiadziecie nad kupka
        gruzow, ktore kiedys byly waszym domem, i, ze w tej kupce gruzow bedziecie
        szukac szczatkow swoich bliskich.
        Zycze wam tego z calych sil, zycze aby was bolalo tak mocno jak boli to innych
        ludzi, dla ktorych nie macie wspolczucia.Spelni sie , napewno.

        • monopol A to dla Ciebie Aniu mogłoby być... 23.03.03, 22:29
          Żebyś tak zdechła od gazów Saddama, podobnie jak wykończeni przez niego
          Kurdowie...

          Ale ja Tobie tego nie będę życzył, ponieważ nie lubię przeginania pałki.
          Takiego, jakie Ty wykonałaś w swoim poście. Przegięłaś za bardzo niestety... sad
          • d_nutka Re: A to dla Ciebie Aniu mogłoby być... 24.03.03, 07:30
            monopol napisał:

            > Żebyś tak zdechła od gazów Saddama, podobnie jak wykończeni przez niego
            > Kurdowie...
            >
            > Ale ja Tobie tego nie będę życzył, ponieważ nie lubię przeginania pałki.
            > Takiego, jakie Ty wykonałaś w swoim poście. Przegięłaś za bardzo niestety... :
            (
            >


            monopolu
            dziękuję ci
            ja już tej zakłamanej żmiji nie jestem w stanie spokojnie znosić

            ale mam dla niej nowe zadanie

            WOLNOŚĆ DLA KUDRÓW
            • d_nutka Re: A to dla Ciebie Aniu mogłoby być... 24.03.03, 07:33
              d_nutka napisała:

              > monopol napisał:
              >
              > > Żebyś tak zdechła od gazów Saddama, podobnie jak wykończeni przez niego
              > > Kurdowie...
              > >
              > > Ale ja Tobie tego nie będę życzył, ponieważ nie lubię przeginania pałki.
              > > Takiego, jakie Ty wykonałaś w swoim poście. Przegięłaś za bardzo niestety.
              > .. :
              > (
              > >
              >
              >
              > monopolu
              > dziękuję ci
              > ja już tej zakłamanej żmiji nie jestem w stanie spokojnie znosić
              >
              > ale mam dla niej nowe zadanie
              >
              > WOLNOŚĆ DLA KUDRÓW


              WOLNOŚĆ DLA KURDÓW

              w tym działaniemu może na mnie liczyć nawet taka totalna hipokrytka moralności
              jak gini.
              • gini Re: A to dla Ciebie Aniu mogłoby być... 24.03.03, 07:55
                d_nutka napisała:

                > ....> w tym działaniemu może na mnie liczyć nawet taka totalna hipokrytka
                moralności
                > jak gini.



                Hipokrytka to jestes ty.Modl sie zeby za wyslanie przez Kwasniewskiego wojska
                do Iraku nie zaplacily twoje dzieci, zaklamany pôdly egoistyczny babsztylu.
              • rycho7 Jestem chetny do dyskusji o Kurdach 24.03.03, 08:53
                d_nutka napisała:

                > WOLNOŚĆ DLA KURDÓW
                >
                > w tym działaniemu może na mnie liczyć nawet taka totalna hipokrytka
                moralności
                > jak gini.

                Jestem chetny do dyskusji o Kurdach. Oczywiscie po wczesniejszej deklatracji
                D_nutki nie spodziewam sie, ze ona ze mna taka dyskusje podejmie. Ewentualnie
                podejmie ona dyskusje na przemilczenia. Aktulane FA sprawia fatalne wrazenie.
                Czuje sie bardzo przygnebiony trescia i forma watkow.

                Aby powstala tecza wystarczy jedna kropla. Ale tecza jest flaga pacyfistow
                nienawistna dla "autorytetow moralnych".
                • gini Re: Jestem chetny do dyskusji o Kurdach 24.03.03, 09:00
                  rycho7 napisał:

                  > d_nutka napisała:
                  >
                  > > WOLNOŚĆ DLA KURDÓW
                  > >
                  > > w tym działaniemu może na mnie liczyć nawet taka totalna hipokrytka
                  > moralności
                  > > jak gini.
                  >
                  > Jestem chetny do dyskusji o Kurdach. Oczywiscie po wczesniejszej deklatracji
                  > D_nutki nie spodziewam sie, ze ona ze mna taka dyskusje podejmie. Ewentualnie
                  > podejmie ona dyskusje na przemilczenia. Aktulane FA sprawia fatalne wrazenie.
                  > Czuje sie bardzo przygnebiony trescia i forma watkow.
                  >
                  > Aby powstala tecza wystarczy jedna kropla. Ale tecza jest flaga pacyfistow
                  > nienawistna dla "autorytetow moralnych".

                  Podrzucilam nizej informacje z encyklopedii na temat Kurdow, to powinno ulatwic
                  dyskusje szczegolnie tym, ktorzy nie maja zielonego pojecia a zabieraja glos.
                  W innym watku podrzucilam informacje na temat tak krytykowanego pacyfizmu, bo
                  tez odnosze wrazenie, ze niektorzy w ogole nie maja pojecia co to jest.
            • gini Re: A to dla Ciebie Aniu mogłoby być... 24.03.03, 07:53
              d_nutka napisała:

              > monopol napisał:
              >
              > > Żebyś tak zdechła od gazów Saddama, podobnie jak wykończeni przez niego
              > > Kurdowie...
              > >
              > > Ale ja Tobie tego nie będę życzył, ponieważ nie lubię przeginania pałki.
              > > Takiego, jakie Ty wykonałaś w swoim poście. Przegięłaś za bardzo niestety.
              > .. :
              > (
              > >
              >
              >
              > monopolu
              > dziękuję ci
              > ja już tej zakłamanej żmiji nie jestem w stanie spokojnie znosić
              >
              > ale mam dla niej nowe zadanie
              >
              > WOLNOŚĆ DLA KUDRÓW



              Pewnie szlachetni Amerykanie pozwola wreszcie na utworzenie Kurdom wlasnego
              panstwa, wyzwola przy okazji Kurdow tureckich i iranskich, o ile przy okazji
              tej wojny Turcy nie wybija swoich Kurdow i irackich, tak jak zamierzaja ale
              Turkom wolno.
          • gini Re: A to dla Ciebie Aniu mogłoby być... 24.03.03, 07:50
            monopol napisał:

            > Żebyś tak zdechła od gazów Saddama, podobnie jak wykończeni przez niego
            > Kurdowie...
            >
            > Ale ja Tobie tego nie będę życzył, ponieważ nie lubię przeginania pałki.
            > Takiego, jakie Ty wykonałaś w swoim poście. Przegięłaś za bardzo niestety... :
            (
            >

            Taak , za to,ze Saddam wytrul Turkow trzeba wybic tysiace Irakijczykow, bo pan
            szlachetny monopol stosuje odpowiedzialnosc zbiorowa.
            Jeszcze raz wyrazy wspolczucia dla panskich pacjentow i ich rodzin.
            • gini Re: Do hipokrytow co sie Kurdami zaslaniaja 24.03.03, 08:01
              Dlaczego teraz sobie przypomnieliscie o Kurdach i dlaczego tylko o irackich a
              nie o tureckich sie martwicie?
              Danusia martwi sie o utworzeniee panstwa kurdyjskiego, a co z panstwem
              palestynskim?Czy wg ciebie palestynczycy nie maja prawa do wlasnego panstwa?
              • d_nutka Re: Do hipokrytow co sie Kurdami zaslaniaja 24.03.03, 08:23
                gini napisała:

                > Dlaczego teraz sobie przypomnieliscie o Kurdach i dlaczego tylko o irackich a
                > nie o tureckich sie martwicie?
                > Danusia martwi sie o utworzeniee panstwa kurdyjskiego, a co z panstwem
                > palestynskim?Czy wg ciebie palestynczycy nie maja prawa do wlasnego panstwa?


                ale ty spamujesz
                krew cię zalewa ze złości?
                cała ty
                • gini Re: Do hipokrytow co sie Kurdami zaslaniaja 24.03.03, 08:30
                  d_nutka napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Dlaczego teraz sobie przypomnieliscie o Kurdach i dlaczego tylko o irackic
                  > h a
                  > > nie o tureckich sie martwicie?
                  > > Danusia martwi sie o utworzeniee panstwa kurdyjskiego, a co z panstwem
                  > > palestynskim?Czy wg ciebie palestynczycy nie maja prawa do wlasnego panstw
                  > a?
                  >
                  >
                  > ale ty spamujesz
                  > krew cię zalewa ze złości?
                  > cała ty

                  vPrzeciwko łamaniu praw człowieka
                  wobec Kurdów w Turcji

                  Superekspress napisał o naszej akcji:

                  "Dość łamania praw człowieka!", "Wolny Kurdystan!" - krzyczało wczoraj
                  kilkunastu sympatyków PPS-u i Unii Pracy pod Ambasadą Turecką.

                  - Naszym zdaniem, każdy naród powinien decydować o sobie i mieć prawo do
                  pielęgnowania własnej kultury - powiedział Bartek Morzycki, przewodniczący
                  Federacji Młodych UP.

                  - Czterdziestomilionowy naród kurdyjski nie ma swojego państwa. Jego większa
                  część mieszka na terenie Turcji, gdzie jest gnębiona i prześladowana. Zebrani
                  domagali się uwolnienia Abdullaha Ocalana, przywódcy kurdyjskiej partyzantki,
                  który jest więziony przez Turków i grozi mu kara śmierci.

                  - NATO afiszuje się akcjami w obronie Kosowa, a nie widzi cierpienia Kurdów.
                  Pakt Atlantycki pomaga tylko wtedy, kiedy widzi korzyści dla swoich członków -
                  mówi Morzycki. Zebrana młodzież chciała przekazać plan pokojowy, zaproponowany
                  przez parlament Kurdystanu na Uchodźstwie. Nikt z ambasady nie wyszedł do
                  pikietujących. Po półgodzinie rozeszli się.

                  Przeczytaj też o naszym stanowisku wobec łamania praw człowieka względem Kurdów
                  w Turcji.


                  Poczytaj sobie nieduoczona babo o Kurdach tureckich w ogole zamiast pisac
                  bzdury i sie osmieszac poczytaj od czasu do czasu, i pomysl jezeli to nie za
                  trudne dla ciebie.

                  .

                  .
                  • gini Re: Do hipokrytow co sie Kurdami zaslaniaja 24.03.03, 08:55
                    Etnografia, Historia powszechna, Irak, Iran, Turcja, Afganistan, Kazachstan,
                    Armenia
                    Kurdowie widok strony
                    znajdź podobne
                    pokaż powiązane


                    Informacje ogólne
                    Historia
                    Informacje ogólne
                    Kurdowie, naród zamieszkujący Kurdystan oraz częściowo Afganistan, Kazachstan i
                    Armenię, liczący ogółem ok. 25 mln osób (1991), z czego w Turcji żyje blisko
                    połowa Kurdów (co stanowi 1/5 ludności tego państwa), w Iranie ok. 6-7 mln, w
                    Iraku ok. 4,5 mln (1/4 ludności).

                    Kurdowie posługują się językiem kurdyjskim z zachodniej grupy języków
                    irańskich, wyznają islam sunnicki. Głównym ich zajęciami są uprawa zbóż oraz
                    pasterstwo. Najbardziej zurbanizowana, najbogatsza, rozporządzająca źródłami
                    ropy naftowej jest iracka część Kurdystanu, gdzie Kurdowie mają najsilniejszą
                    grupę inteligencji i gdzie podejmowali najwięcej zrywów niepodległościowych.

                    Historia
                    Pochodzenie Kurdów jest nie wyjaśnione, wg jednej z hipotez są potomkami
                    starożytnych Medów. Nazwa Kurdów przyjęła się w XI w. Kurdowie zamieszkujący
                    Kurdystan podporządkowani byli starożytnym państwom Bliskiego Wschodu. Walczyli
                    z Persami, Grekami i Arabami. W XI w. zostali podbici przez tureckich Seldżuków
                    i ulegli islamizacji.

                    W następnych wiekach o Kurdystan walczyła Persja i Turcja. 1514, po pokonaniu
                    Persji, sułtan Selim I włączył większość Kurdystanu do imperium tureckiego.
                    Podział ten został potwierdzony 1639 w traktacie persko-tureckim i utrzymał się
                    do XIX w. W obu częściach Kurdystanu, tureckiej i perskiej, powstały liczne
                    feudalne księstwa. Kurdowie tureccy 1826-1885 wzniecali powstania, dążąc do
                    utworzenia własnego państwa. 1908 w Stambule powstał Kurdyjski Komitet Narodowy.

                    Po klęsce Turcji w I wojnie światowej, traktat w Sèvres (1920) stanowił o
                    utworzeniu państwa kurdyjskiego, które jednak nie powstało, gdyż na mocy
                    traktatu w Lozannie (1923) tereny zamieszkane przez Kurdów podzielono pomiędzy
                    Republikę Turecką, Iran i brytyjski mandat Iraku (do którego włączono roponośne
                    tereny wilajetu Mosulu). Rząd turecki traktował Kurdów jako ludność turecką
                    (tzw. Turków górskich), poddawał ich przymusowej asymilacji, zakazał im
                    posługiwania się językiem kurdyjskim. Podejmowane przez Kurdów liczne powstania
                    były bezwzględnie tłumione, ludność kurdyjską przesiedlano do Anatolii, część
                    zbiegła do Syrii.

                    W 1926 w traktacie granicznym turecko-irackim dokonano ostatecznego podziału
                    Kurdystanu pomiędzy Iran, Irak i Turcję.

                    W 1946 Kurdowie zamieszkujący Azerbejdżan irański powołali w Mahabadzie
                    Republikę Kurdyjską, popartą przez Kurdów irackich pod przywództwem rodu al-
                    Barzani, zlikwidowaną przez armię irańską. Przywódców Republiki stracono -
                    jednemu z nich, M. al-Barzaniemu, założycielowi (1946) Kurdyjskiej Partii
                    Demokratycznej, udało się zbiec do ZSRR, skąd 1958 powrócił do Iraku i stanął
                    na czele powstania Kurdów dążących do uzyskania autonomii. Powstanie zakończyło
                    się podpisaniem 1970 układu z rządem Saddama Husajna, który przyznał Kurdom
                    prawo do autonomii.

                    W 1974 wybuchło nowe powstanie, wywołane sporem o przyłączenie do Kurdystanu
                    terenów roponośnych, stłumione przez rząd iracki, który spacyfikował obszary
                    graniczące z Iranem, Syrią i Turcją i wysiedlił Kurdów w głąb kraju. Wielu
                    Kurdów uciekło do Turcji.

                    Podczas wojny iracko-irańskiej (1980-1988) kurdyjscy peszmerges ("wojownicy
                    śmierci"), popierani przez Iran, wystąpili przeciwko rządowi irackiemu,
                    opanowując na krótko większą część Kurdystanu irackiego, m.in. z Mosulem,
                    Kirkukiem, Al-Sulajmaniją. Po zakończeniu wojny Irak podjął ofensywę przeciwko
                    powstańcom, których tysiące uciekło do Iranu i Turcji.

                    W 1991, po przegranej przez Irak wojnie z Kuwejtem, Kurdowie ponownie wzniecili
                    powstanie, krwawo stłumione przez Saddama Husajna, z Iraku uciekło ok. 2 mln
                    Kurdów. Pacyfikacja została potępiona przez międzynarodową opinię publiczną.
                    Francja, Wielka Brytania i USA podjęły militarną interwencję, która umożliwiła
                    powrót Kurdów do Iraku. Dzięki pomocy państw zachodnich zorganizowano obozy dla
                    uchodźców kurdyjskich w Turcji, Iranie, północnym Iraku, dostarczano im pomoc
                    lekarską i żywność.


                    Jak widzisz pani Danusiu i inni niedouczeni rzecz z Kurdami dziala sie w 1991
                    roku i ta niedobra Francja cos dla tych Kurdow zrobila ,wiec pisanie teraz, ze
                    irakijczycy maja odpowiadac zbiorowo za to co zrobil saddam iles tam lat temu
                    to naciagana bzdura, a na dodatek Turcja, ktora jest w NATO tez lepiej Kurdow
                    nie traktuje.


                    Zgodnie z układem z 1970 Kurdowie podjęli negocjacje z rządem irackim o
                    przyznanie im autonomii. 1992 odbyły się, nie uznane przez Irak, pierwsze
                    wybory do Kurdyjskiego Zgromadzenia Narodowego liczącego 105 osób, w którym
                    Kurdyjska Partia Demokratyczna i powstała 1975 Patriotyczna Unia Kurdystanu Dż.
                    Talabaniego zdobyły 50 mandatów. Utworzono także armię autonomicznego państwa
                    kurdyjskiego, obejmującego prowincje: Al-Sulajmaniję, Kirkuk, Irbil i Dahuk.

                    Również w Turcji Kurdowie od lat 70. wywoływali liczne, bezwzględnie tłumione
                    rozruchy, spotęgowane po wybuchu powstania swych rodaków w Iraku 1991. W ich
                    wyniku i pod naciskiem opinii międzynarodowej rząd turecki uznał odrębność
                    narodową Kurdów i przyznał im prawo do używania języka kurdyjskiego, nadal
                    jednak tłumi wszelkie ruchy niepodległościowe.

                    29 VI 1999 turecki sąd wydał wyrok śmierci na Abdullaha Ocalana, przywódcę
                    Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), któremu zarzucono zdradę państwa i
                    działalność separatystyczną. Skazanemu przypisano odpowiedzialność za śmierć
                    ok. 30 tys. ludzi.

                    5 VIII 1999 emigracyjne dowództwo Partii Pracujących Kurdystanu przekazało z
                    Niemiec oświadczenie, w którym postanawia wycofać swe siły z Turcji od 01-09-
                    1999. Jest to odpowiedź na wezwania Abdullaha Öcalana, który kilkakrotnie
                    apelował z więzienia do swoich żołnierzy o zaniechanie walki i opuszczenie
                    Turcji.

                    ..
                    • d_nutka Re: Do hipokrytow co sie Kurdami zaslaniaja 24.03.03, 09:08
                      popisałaś się już swoją wiedzą z książek?

                      aleś ty mądra i inteligentna!

                      rozwijaj się tak dalej

                      następny temat dla ciebie
                      WOLNOŚĆ DLA ESKIMOSÓW
        • Gość: zirytowany Re: Moje zyczenia na dobranoc IP: 217.8.183.* 24.03.03, 09:32
          Aniu, ten Twój post, właściwie dyskwalifikuje wszystkie następne, bo normalni
          ludzie nie powinni pisać takich głupich rzeczy.
          Nikomu z nas nie podoba się ta wojna. Ale rzeczywistość nigdy nie jest taka
          prosta jak wydaje się to tym, którzy teraz wg. mnie całkiem wbrew rozsądkowi
          urządzają manifestacje antywojenne ( czym mogą wojnę co najwyżej przedłużyć
          wspierając mentalnie swoimi akcjami reżim Husajna ). Na świecie nie ma
          absolutnego dobra ani totalnego zła, ale historia pokazuje, że reżim Husajna
          był bardzo zły, ( a Ameryka znacznie lepsza co Europejczycy powinni wiedzieć na
          przykładzie ostatniej wojny światowej ) i zginęło za jego sprawą więcej
          niewinnych ludzi niż może obecnie zginąć w czasie akcji militarnej.
          Więc wesprzyjmy Amerykanów, aby ta wojna zakończyła się jak najszybciej i aby
          świat pozbył się chociaż tego jednego wrzoda, jakim był Saddam Husajn.

          Nie będę już zaglądał na to forum, bo muszę się zająć pracą.
          Pozdrawiam ciepło d_nutke i wszystkich rozsądnych ludzi.

          Grzesiek

          • gini Re: Moje zyczenia na dobranoc 24.03.03, 09:44
            Gość portalu: zirytowany napisał(a):

            > Aniu, ten Twój post, właściwie dyskwalifikuje wszystkie następne, bo normalni
            > ludzie nie powinni pisać takich głupich rzeczy.
            > Nikomu z nas nie podoba się ta wojna.

            Alez tak jak najbardziej niektorym bardzo sie podoba.Wymyslaja tysiace
            pretekstow idiotycznych by ja usprawiedliwic.



            Ale rzeczywistość nigdy nie jest taka
            > prosta jak wydaje się to tym, którzy teraz wg. mnie całkiem wbrew rozsądkowi
            > urządzają manifestacje antywojenne ( czym mogą wojnę co najwyżej przedłużyć
            > wspierając mentalnie swoimi akcjami reżim Husajna ).

            Miliony ludzi nie demonstruja poparcia dla rezimu Husajna, sa przeciw
            stosowaniu odpowiedzialnosci zbiorowej , sa przeciw zabijaniu niewinnych ludzi,
            ktorzy z Husajnem nie maja nic wspolnego.To ci ludzie cierpia i ich rodziny a
            nie Husajn.
            Tak jak nie zlapano Bin Ladena tak i nie zlapia Husajna, wyjedzie gdzies za
            miedze o ile juz nie wyjechal, a pozostana tysiace ludzi bez dachu nad glowa,
            pozostanie tysiace kalek, i tysiace sierot.
            Nie tylko po stronie irackiej, ale i po stronie amerykanskiej i brytyjskiej,
            juz sa rodziny, ktore stracily swoich bliskich, czy uwazasz,ze to nie sa ofiary
            tej wojny?Czy ojciec, ktory stracil jedynego syna jest w stanie , przyjac to na
            spokojnie?Czy uwazasz,ze ten ojciec pocieszy sie medalem?


            Na świecie nie ma
            > absolutnego dobra ani totalnego zła, ale historia pokazuje, że reżim Husajna
            > był bardzo zły, ( a Ameryka znacznie lepsza co Europejczycy powinni wiedzieć
            na
            >
            > przykładzie ostatniej wojny światowej ) i zginęło za jego sprawą więcej
            > niewinnych ludzi niż może obecnie zginąć w czasie akcji militarnej.
            >
            Gina ludzie po jednej i po drugiej stronie a wystarczylo usiasc i porozmawiac w
            Korei pln tez jest rezim moze nawet gorszy, ludzie tam umieraja z glodu rezim
            ten grozi calemu swiatu i co?


            Więc wesprzyjmy Amerykanów, aby ta wojna zakończyła się jak najszybciej i aby
            > świat pozbył się chociaż tego jednego wrzoda, jakim był Saddam Husajn.
            >
            Nie mam zamiaru wspierac Amerykanow bo jutro ktos inny uzna, ze trzeba z Polski
            usunac kogos, i zaatakuje nas, a wtedy caly swiat milczaco to poprze.
            Jak dotad Saddam ma sie dobrze ale ci ktorzy zgineli i lub zostali kalekami po
            jednej i po drugiej stronie ci co stracili dorobek zycia nie bardzo maja sie z
            czego cieszyc.
            W wyzwolonym podobno Afganistanie dalej dziala policja religijna a mialo byc
            tak pieknie...



            > Nie będę już zaglądał na to forum, bo muszę się zająć pracą.
            > Pozdrawiam ciepło d_nutke i wszystkich rozsądnych ludzi.
            >
            > Grzesiek
            >
    • Gość: zlisiecki zapraszam na forum http://stopwojnie.evot.org IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.03, 10:08
      da_nutka, co przeraża cie w postawie rosji,
      są przeciwni wojnie, bo ona łamie prawo międzynarodowe
      i charter ONZ, to chyba wszystko

      zapraszam cie na forum stopwojnie.evot.org
      • d_nutka Re: zapraszam na forum jakieś tam 24.03.03, 10:51
        Gość portalu: zlisiecki napisał(a):

        > da_nutka, co przeraża cie w postawie rosji,
        > są przeciwni wojnie, bo ona łamie prawo międzynarodowe
        > i charter ONZ, to chyba wszystko
        >
        > zapraszam cie na forum <a
        href="http://stopwojnie.evot.org"target="_blank">stop
        > wojnie.evot.org</a>

        a Rosja jest wzorcem światowym przestrzegania prawa międzynarodowego od chwili
        swojego powstania aż do dzisiaj
        przestrzega skrupulatnie tego co sama ustanowi

        całkiem jak nasza ukochana gini

Inne wątki na temat:
Pełna wersja