Gość: AdamM
IP: *.icpnet.pl
23.03.03, 23:41
wina marki "wino" zniszczyły wam zdrowie. Trudno, co się stało to sie nie
odstanie. Za te kilka chwil upojenia "Arizoną" teraz płacić musicie. Ale to,
ze wino nazywało się "Arizona", to nie znaczy, że ono amerykańskie było (nikt
wam nie powiedział?). I że teraz musicie nienawiśc swą na USA skupiać. Tak
się smutno złożyło, że z racji przyrodzonego wam ograniczenia umyslowego ów
napis "Arizona" wzieliście za dobrą monetę - że to z Ameryki, wiec dobre
pewnie. A ono nie aż takie dobre się okazało. Ale to nie USA wam zawiniło.
Tak czasami po prostu bywa w zyciu. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastko.
Rozum poszedł z moczem. Fiuuuuuupssiiiiiii - i nie ma. Trudno

(((
Przyjmijcie to co się stało po prostu z godnością. To najlepsze co możecie
teraz zrobić.
Wam jednak zyczliwy
A.