watto
24.03.03, 18:17
Najpierw ruszyli na Serbie, ale nic nie mówilismy, bo nie bylismy Serbami.
Potem zabrali sie za Afganistan, ale nic nie mówilismy, bo nie bylismy
Afganami. Potem zabrali sie za Irak, ale nic nie mówilismy, bo nie jestesmy
Irakijczykami.
Jutro przyjdą po nas ... ale czy zostanie ktoś, kto sie za nami wstawi?
--------------------------
pastor luteranski Martin Niemöller:
"W Niemczech nazisci najpierw ruszyli na komunistów, ale ja sie nie
odzywalem, bo nie bylem komunista; nastepnie dobrali sie do Zydów, ja sie nie
odezwalem, bo nie bylem Zydem; potem dobrali sie do zwiazków zawodowych, lecz
ja sie nie odezwalem, bo nie bylem zwiazkowcem; nastepnie dobrali sie do
katolików, ale ja sie nie odzywalem poniewaz bylem protestantem; ostatecznie
przyszli po mnie lecz nie bylo juz nikogo, kto móglby stanac w obronie."