dobra i słuszna taktyka usa!

24.03.03, 18:40
chciałbym wyjasnić paru nawiedzonym znawcom taktyki wojennej rzekome klęski
usa w wojnie z irakiem.amerykanie w swojej doktrynie wojennej stosuja zasadę
jak najmniejszych strat własnych oraz ludności cywilnej.dlatego po prostu
nie wchodzą np. do basry i nie wikłają się w bezsensowne walki uliczne które
naraziłyby ich oraz cywili na duże straty.po prostu otaczają te miasta i
najwyżej ostrzeliwują z artleri małego kalibru.gdyby tylko chcieli to w
ciągu doby zrównaliby basre lub bagdad z ziemią , ale jaki podniósłby się
krzyk!. tak zrobili rosjanie z groznym ,a i tak poniesli w czasie kilku
szturmów setki jak nie tysiące poległych (o cywilach nawet niema co
wspominac).głównym celem jest jak najszybsze przebicie sie do
bagdadu ,zablokowanie i odcięcie go od reszty kraju,jako symbol władzy
husajna i centrum dyspozycyjne reżimu.reszta może poczekać ,a może nie
trzeba będzie walczyc dalej ?.
    • Gość: sprawiedliwy Re: dobra i słuszna taktyka usa! IP: 62.233.173.* 24.03.03, 21:24
      wszystko to jest prawda ale czy słusznie amerykanie nie niszczą nadajników
      telewizyjnych i radiowych pozwalając na propagande reżimowców saddama.
      • Gość: jacek2 Re: dobra i słuszna taktyka usa! IP: *.abo.wanadoo.fr 24.03.03, 21:27
        Gość portalu: sprawiedliwy napisał(a):

        > wszystko to jest prawda ale czy słusznie amerykanie nie niszczą nadajników
        > telewizyjnych i radiowych pozwalając na propagande reżimowców saddama.
        Sadze ze w najblizszym czasie amerykanie zniszcza irackie nadajniki radiowo -
        telewizyjne.
    • imperatore Re: dobra i słuszna taktyka usa! 24.03.03, 21:43
      piotr33k2 napisał:

      > chciałbym wyjasnić paru nawiedzonym znawcom taktyki wojennej rzekome klęski
      > usa w wojnie z irakiem.amerykanie w swojej doktrynie wojennej stosuja zasadę
      > jak najmniejszych strat własnych oraz ludności cywilnej.dlatego po prostu
      > nie wchodzą np. do basry i nie wikłają się w bezsensowne walki uliczne które
      > naraziłyby ich oraz cywili na duże straty.po prostu otaczają te miasta i
      > najwyżej ostrzeliwują z artleri małego kalibru.gdyby tylko chcieli to w
      > ciągu doby zrównaliby basre lub bagdad z ziemią , ale jaki podniósłby się
      > krzyk!. tak zrobili rosjanie z groznym ,a i tak poniesli w czasie kilku
      > szturmów setki jak nie tysiące poległych (o cywilach nawet niema co
      > wspominac).głównym celem jest jak najszybsze przebicie sie do
      > bagdadu ,zablokowanie i odcięcie go od reszty kraju,jako symbol władzy
      > husajna i centrum dyspozycyjne reżimu.reszta może poczekać ,a może nie
      > trzeba będzie walczyc dalej ?.

      Zgadzam się Piotrem. Śmiać mi się chce z tych pacyfek. Tak jak Piotr napisał ,
      gdyby Stany chciały , to napalm czy ten moab poszedłby w ruch , zrównanliby
      wszystko z ziemią. Co robią Rosjanie w Czeczeni pacyfki?? Robią popilniczki z
      czaszek na papierosy. W Bagdadzie , jak widać nadal jest elektryczność i łącza
      telefoniczne.
      • Gość: :) Re: dobra i słuszna taktyka usa! IP: *.acn.waw.pl 24.03.03, 21:49
        imperatore napisał:

        > piotr33k2 napisał:
        >
        > > chciałbym wyjasnić paru nawiedzonym znawcom taktyki wojennej rzekome klęsk
        > i
        > > usa w wojnie z irakiem.amerykanie w swojej doktrynie wojennej stosuja zasa
        > dę
        > > jak najmniejszych strat własnych oraz ludności cywilnej.dlatego po prostu
        > > nie wchodzą np. do basry i nie wikłają się w bezsensowne walki uliczne któ
        > re
        > > naraziłyby ich oraz cywili na duże straty.po prostu otaczają te miasta i
        > > najwyżej ostrzeliwują z artleri małego kalibru.gdyby tylko chcieli to w
        > > ciągu doby zrównaliby basre lub bagdad z ziemią , ale jaki podniósłby się
        > > krzyk!. tak zrobili rosjanie z groznym ,a i tak poniesli w czasie kilku
        > > szturmów setki jak nie tysiące poległych (o cywilach nawet niema co
        > > wspominac).głównym celem jest jak najszybsze przebicie sie do
        > > bagdadu ,zablokowanie i odcięcie go od reszty kraju,jako symbol władzy
        > > husajna i centrum dyspozycyjne reżimu.reszta może poczekać ,a może nie
        > > trzeba będzie walczyc dalej ?.
        >
        > Zgadzam się Piotrem. Śmiać mi się chce z tych pacyfek. Tak jak Piotr
        napisał ,
        > gdyby Stany chciały , to napalm czy ten moab poszedłby w ruch , zrównanliby
        > wszystko z ziemią. Co robią Rosjanie w Czeczeni pacyfki?? Robią popilniczki
        z
        > czaszek na papierosy. W Bagdadzie , jak widać nadal jest elektryczność i
        łącza
        > telefoniczne.

        o meczety stoją całe i nienaruszone co nie pasuje pacyfistom. Ja uważam, że
        USA prowadzą bardzo inteligentną wojnę. Nie posiadają tylu kóz i kobył aby
        płodzić nowe dzieci wiec każde istnienie ludzkie ma ogromną wartość. To nie to
        samo co u tych popapranych Irakijczyków, gdzie do ojca syn zwraca się beeee-
        beee
      • piotr33k2 Re: dobra i słuszna taktyka usa! 24.03.03, 21:49
        no właśnie jakoś nikt nie zauważył że tam jest widno jak jak na
        marszałkowskiej ,są wszystkie mosty, budynki cywilne i nawet w czasie nalotów
        jezdżą samochody , a ludzie chodzą po ulicach i jakie tu barbarzyństwo!.ale
        do czasu ,jak irak nie będzie stosował sie do konwencji genewskich to może ten
        humanitaryzm amerykański się szybko skonczyć!
        • frugo3 Re: dobra i słuszna taktyka usa! 24.03.03, 21:52
          piotruś jak jesteś imbecyl to nie mów o konwencjach genewskich..
          • piotr33k2 Re: dobra i słuszna taktyka usa! 24.03.03, 22:01
            spadaj albo powiedz coś merytorycznego ,ale co ty możesz powiedzieć jak nic
            nie wiesz!.
    • alfalfa Re: a ja się zastanawiam 24.03.03, 22:14
      Czy ta amerykańska wersja dla "swoich" nie jest przesłodzona. Przeciez to
      niemożliwe żeby nie było strat, zniszonych budynków, pomyłek itp. Potem jakaś
      aljassera czy jak to sie pisze daje brutalny kawałek i robi się zaskocznie.
      Może powinni pokazać jak to jest bardziej real? I druga sprawa - czy nie jest
      istotne z jakim nastawieniem idą ci marines na wojnę? Widziałem wywiad z jakąś
      polską laską z lotniskowca co to mechanikiem jest. Poszła do woja bo studia
      fundują. I jeszcze chce zowodowym oficerem zostać! Może część z tych soldatów
      też tak jakoś na zasadzie kariery czy coś? Jakie mają morale? Co sa w stanie
      wytrzymać? Jak bardzo złe wiadomości wytrzymają Amerykanie w USA?
      • piotr33k2 Re: a ja się zastanawiam 24.03.03, 22:32
        i właśnie tu masz rację, z tym że o żołnierzy byłbym spokojny gorzej z
        amerykanską opinią publiczną ,jak zobaczą coraz więcej trupów (a przecież
        muszą byc)to zacznie się podwazanie wszystkiego podobnie jak to było w
        wietnamie , do czasu aż znowu islamscy terroryści z błogosławienstewm sadama
        zamordują kilka tysiecy ludzi.
    • balzer Nie rozsmieszaj mnie 24.03.03, 23:01
      Bombarduja cywilow jak popadnie - az żal patrzec; przeważnie gina starcy i
      dzieci
      ktorzy nie zdarzyli sie schronic.

      Wiesniak z Teksasu może byc z siebie dumny.
      • imperatore Re: Do Balzera 24.03.03, 23:03
        balzer napisał:

        > Bombarduja cywilow jak popadnie - az żal patrzec; przeważnie gina starcy i
        > dzieci
        > ktorzy nie zdarzyli sie schronic.
        >
        > Wiesniak z Teksasu może byc z siebie dumny.

        Patrz wątek "Popielniczki z czaszek"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja