Gość: jacek#jw
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
25.03.03, 08:06
Hipokryzja lewicy jest tak wielka, że w końcu nie wiadomo o co im chodzi.
Lewica miłuje pokój, jednak jej przywódcy wybrali wojnę. Żaden z jej
czołowych przedstawicieli nie wypowiedział się przeciw niej.
Lewica dużo opowiada o reformach, po czym wprowadza ustawy i rozporządzenia,
które są dokładnym powieleniem skompromitowanych zasad PRL. Mówi o
decentralizacji i centralnie zarządza zarówno państwem jak i swoją
organizacją.
Deklaruje obniżanie podatków i przedstawia plan, wg którego podatki rosną.
Stawia na praworządność i bezpieczeństwo oraz wywołuje we własnym łonie
największą aferę korupcyjną wszechczasów.
A opowiada się, że to Lepper wprowadza chamstwo na salony.