Dowód, że Kwas złamał Konstytucję

27.03.03, 13:52
Debata sejmowa 26.03.2003 wykazała dobitnie, że prezydent Kwaśniewski
wysyłając wojska do Iraku złamał konstytucję RP.

Pos. Łopuszański powiedział:

" Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 116 dopuszcza legalne
wprowadzenie Polski w stan wojny - jedynie w razie zbrojnej napaści na
terytorium Rzeczypospolitej lub gdy z umów międzynarodowych wynika
zobowiązanie do wspólnej z sojusznikami obrony.
A contrario - konstytucja nasza nie dopuszcza wprowadzenia Rzeczypospolitej
w stan wojny bez agresji przeciw Polsce lub jej sojusznikowi.
Poprzez faktyczne wprowadzenie Rzeczypospolitej w stan wojny z Irakiem,
złamano Konstytucję RP. Uczynili to prezydent Rzeczypospolitej i prezes
Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej.
Konstytucję złamano także przez to, że prezydent i premier wprowadzili
Polskę w stan wojny w sytuacji, w której istniała możliwość zwołania Sejmu
w tej sprawie - a konstytucja RP w art. 116 ust. 2 dopuszcza w tej sprawie
działanie prezydenta na wniosek premiera tylko wtedy, gdy nie istnieje
możliwość zwołania Sejmu."

Może tu zrodzić się pytanie: co to w sensie prawnym jest "wojna" ? Na to
pytanie jest odpowiedź we fragmencie wystąpienia posła Wrzodaka.

'...jest konwencja z 1933 r., ona obowiązuje, potwierdzona jest bodajże w
1974 r. i jest aktualna, w której definicja wojny w art. 2 i 3 przedstawia się
następująco:

"Wobec tego w danym zatargu międzynarodowym i z zastrzeżeniem umów
obowiązujących w stosunkach pomiędzy stronami w sporze będącymi, będzie
uznane za napastnika to państwo, które pierwsze popełni jeden z
następujących czynów: wypowiedzenie wojny innemu państwu; najazd przy pomocy
swych sił zbrojnych na terytorium innego państwa nawet bez wypowiedzenia
wojny; zaatakowanie przy pomocy swych sił lądowych, morskich lub powietrznych
terytorium, okrętów lub samolotów innego państwa nawet bez wypowiedzenia
wojny; blokada morska wybrzeża lub portów innego państwa; poparcie użyczone
bandom uzbrojonym, które zorganizowawszy się na jego terytorium, dokonują
najazdu na terytorium innego państwa, jak również odmowa, pomimo żądania
państwa najechanego, poczynienia na własnym terytorium wszystkich będących
w jego mocy zarządzeń w celu pozbawienia powyższych band wszelkiej pomocy
lub opieki.
I w art. 3: Żadne względy natury politycznej, wojskowej, gospodarczej lub
innej nie mogą służyć do uniewinnienia lub usprawiedliwienia napaści
przewidzianej w art. 2."
'
Nie ulega więc chyba wątpliwości, że Polska znalazła się w stanie wojny z
Irakiem nie tylko w sensie zdroworozsądkowym, ale i w sensie prawnym. A w
stan wojny została wprowadzona wbrew Konstytucji, czyli nielegalnie.

Premier Miller na te zarzuty merytorycznie nie odpowiedział. Powoływał się
natomiast na artykuł 117 Konstytucji. Ten artykuł mówi o "użyciu polskich sił
zbrojnych poza granicami kraju" i o tym, że te zasady "określa ustawa".

Ale żadna ustawa nie może być - z definicji - niezgodna z Konstytucją. Nie
można też z żadnej ustawy wyprowadzać działań niezgodnych z Konstytucją.
Jeżeli art. 116 określa wprost tryb wprowadzenia RP w stan wojny, to żadna
ustawa nie może legalnie wprowadzić innego trybu.
Podobnie jeżeli Konstytucja wprost zakazuje istnienia cenzury, to żadna
ustawa nie może cenzury ustanowić w inny sposób.

Obecny Sejm jest zdolny nawet do uchwalenia deklaracji, że Ziemia jest
płaska, więc tymi argumentami sie nie przejął. Ale one pozostaną jak tykająca
pod Kwasem i Millerem bomba. Prędzej czy później ta bomba eksploduje.
    • rycho7 złamał ch.j zlamany i ma nas w d.pie 27.03.03, 14:24
      a na dodatek nic mu nie bedziemy mogli zrobic bo kolesie go obronia.
    • Gość: Dosia Re: Dowód, że Kwas złamał Konstytucję IP: 195.217.253.* 27.03.03, 14:50
      A Ty znowu w kolko o tym samym? Nie znudzilo Ci sie?
      • Gość: siedem "nie to nie może być dosia" IP: 213.216.66.* 27.03.03, 14:51
        pachnie jak drogie proszki

        5040
      • oleg3 Re: Dowód, że Kwas złamał Konstytucję 27.03.03, 14:54
        Gość portalu: Dosia napisał(a):

        > A Ty znowu w kolko o tym samym? Nie znudzilo Ci sie?

        Nie ma mowy o nudzie! To wielka przygoda. Indris zmnienił już idoli. Porzucił
        Małachowskiego; zachwyca się Leperem, Łopuszańskim i Wrzodakiem. Czyż to nie
        cud?
        • Gość: siedem Re: Dowód, że Kwas złamał Konstytucję IP: 213.216.66.* 27.03.03, 14:59
          a szanti to może nie? pod biurkiem mietosi ulotkę UPR! spodełba łypie, nieufnie
          na wielki plakat z tow. Małachowskim. siak ten swiat wiruje...

          5040
        • Gość: Dosia Re: Dowód, że Kwas złamał Konstytucję IP: 195.217.253.* 27.03.03, 15:01
          Jakby jeszcze zniknal z tego forum to mielibysmy pierwszy, prawdziwy i
          niepodwazalny dowod na to, ze cuda sie jednak zdarzaja smile
          • Gość: TREP ZBĄMBARDOWAC GO!! IP: *.gen.twtelecom.net 27.03.03, 15:04
            ZA FLASZKIE! [:8)
        • indris o idolach 27.03.03, 15:03
          NIE mam idoli. Cytowałem nazwiska tylko dlatego, ze taki jest dobry obyczaj,
          gdy się cytuje. Nota bene: Wrzodak mówił z oratorskiego punktu widzenia
          fatalnie, lepiej się to czyta niż się słyszało. Ale cytat z konwencji był cenny.
      • indris Dowód, że Kwas złamał Konstytucję 27.03.03, 14:57
        Dotychczas było to tylko przekonanie zdroworozsądkowe. Dopiero wczoraj
        usłyszałem również argumenty ściśle prawne. A dopiero dzisiaj mogłem je
        przeczytać w stenogramach sejmowych. Nie nudzi mi się dokładanie cegiełek do
        muru, który zatrzyma Kwasa & Co w ich zbrodniczym działaniu.
        • Gość: Dosia Re: Dowód, że Kwas złamał Konstytucję IP: 195.217.253.* 27.03.03, 15:22
          indris napisał:

          > Dotychczas było to tylko przekonanie zdroworozsądkowe.

          Mam wrazenie, ze wszystkie Twoje teorie na temat wojny w Iraku opieraja sie
          tylko i wylacznie na Twoim "przekonaniu zdroworozsadkowym"....


          Dopiero wczoraj
          > usłyszałem również argumenty ściśle prawne.
          A dopiero dzisiaj mogłem je
          > przeczytać w stenogramach sejmowych. Nie nudzi mi się dokładanie cegiełek do
          > muru, który zatrzyma Kwasa & Co w ich zbrodniczym działaniu.


          Czyli, ze mozna bylo darowac sobie lekture Twoich wczorajszych wypocin?

          A nie mogles powstrzymac sie wczoraj z prezentowaniem swoich oswieconych
          pogladow do chwili zapoznania sie z pozostalymi argumentami? Oszczedzilbys
          sobie i nam czasu oraz nerwow.

          Moze moglbys sie powstrzymac z wypisywaniem innych bredni, do czasu az poznasz
          prawdziwe oblicze tej wojny? Bo co bedzie, jak w ostatecznym rachunku ocena
          wojny bedzie niezgodna z Twoim "zdrowym rozsadkiem"?

          A poza tym to pewnie masz racje mowiac ze jest to wszystko niezgodne z
          konstytucja. Pewnie jeszcze lata mina zanim sie wszystkie madre glowy
          wypowiedza na ten temat. I do konca i tak tego nikt nie rozstrzygnie. Tylko co
          tak naprawde wynika z tego, ze bedziesz o tym pisal sto watkow na forum?
    • Gość: ABACAB Na co czekać - ktoś w Sejmie powinien złożyć IP: *.pekao.com.pl 27.03.03, 15:02
      SKARGĘ.
      • indris To nie w tym jeszcze Sejmie... 27.03.03, 15:21
        Żeby w ogóle rozpatrywać postawienie prezydenta w stan oskarżenia, potrzebna
        jest jakaś duża ilość posłów i senatorów do podpisania odpowiedniego wniosku. W
        obecnym Sejmie jest praktycznie to raczej wykluczone. Ale co się odwlecze to
        nie uciecze.
        • Gość: Dosia Re: To nie w tym jeszcze Sejmie... IP: 195.217.253.* 27.03.03, 15:24
          Jak jeszcze splodzisz pare watkow na ten temat to moze prezydent sam wymieknie.
        • Gość: ABACAB Re: To nie w tym jeszcze Sejmie... IP: *.pekao.com.pl 27.03.03, 15:29
          Myślę, że np. w LPR i Samoobronie pojawi się jakaś inicjatywa w tym kierunku.
    • nczas.com Korwin-Mikke o prawniku Aleksandrze Kwaśniewskim.. 27.03.03, 15:09
      Janusz Korwin-Mikke

      Husajn a sprawa polska



      Gdy wszyscy bez wyjątku piszą o wojnie w Iraku, gdy Prezydent USA otrzymał
      zgodę Kongresu na prowadzenie działań wojennych - to w Polsce rządząca klika
      utrzymuje, że wprawdzie posyła żołnierzy, ale "Polska nie bierze udziału w
      wojnie".

      W rzeczywistości Rzeczpospolita Polska oczywiście i bezdyskusyjnie bierze
      udział w wojnie przeciwko Republice Iraku, które to państwo nie zaatakowało ani
      Polski, ani w ogóle nikogo. Wiążą się z tym następujące konsekwencje:

      1. Osoby, które tę wojnę wszczęły, muszą ponieść odpowiedzialność z Art. 117 §1
      kk

      2. Osoby, które prowadziły przygotowania do napaści na Irak, muszą ponieść
      odpowiedzialność zgodnie z Art. 117 §2kk

      3. Osoby, które nawoływały do jej prowadzenia (wcale liczni dziennikarze),
      muszą ponieść odpowiedzialność zgodnie z Art. 117 §3 kk

      4. JE Aleksander Kwaśniewski musi ponieść odpowiedzialność z Art. 116
      Konstytucji - przewidującego, że zezwolenie na prowadzenie wojny wydaje
      Parlament.

      (To prawda, że jestem przeciwnikiem istnienia w polskim Kodeksie Karnym
      Artykułu 117 oraz zwolennikiem tezy, że to Prezydent, a nie Parlament powinien
      prowadzić wojnę - o ile nie wymaga to uchwalenia nowych podatków. Tym niemniej
      mamy tę Konstytucję i ten kodeks karny - w dodatku uchwalony właśnie przez
      rządzącą obecnie klikę! Winni muszą więc ponieść odpowiedzialność za łamanie
      Prawa. Jeśli Prawo łamią zwykli ludzie, to nie jest dobrze - ale porządek
      załamuje się dopiero, gdy Prawo bezczelnie łamią funkcjonariusze państwa!)

      Zwracam też uwagę, że jeśli Polska nie toczy wojny z Irakiem, to wysłanie tam
      żołnierzy w mundurach jest złamaniem konwencji genewskiej, za co odpowiedzialni
      mogą być sądzeni jak zbrodniarze wojenni. I tak źle - i tak niedobrze. Nie
      wiem, czy nasza skretyniała władza zdaje sobie z tego sprawę?

      Oprócz tego różne osoby powinny ponieść karę za niegospodarność w wydawaniu
      środków na "zabezpieczanie Polski przed zagrożeniami" - których w istocie nie
      ma. Urzędnicy państwowi, politycy i dziennikarze histeryzują na zasadzie "konia
      kują - żaba nogę podstawia" - w rzeczywistości Polska nikogo nie interesuje i
      sądzę, że 99,99% mieszkańców Iraku nie ma pojęcia, że zostali zaatakowani przez
      Wojsko Polskie (mówię o mieszkańcach Iraku - bo Irakijczycy mieszkający w
      Polsce i oglądający polską TV odnoszą zapewne wrażenie, że Wojsko Polskie przy
      pewnej pomocy Amerykanów i Brytyjczyków szturmuje właśnie Bagdad). A gdyby
      jacyś terroryści nie mieli ważniejszych spraw na głowie i chcieli Polskę
      zaatakować - to te "zabezpieczenia" zdatne są psu na budę.

      Psychologa poznaje się po tym, że gdy do pokoju wchodzi piękna dziewczyna,
      zwraca badawczy wzrok na twarze obecnych mężczyzn. Otóż z punktu widzenia
      badacza obyczajów ten niezdrowy entuzjazm, z jakim polscy dziennikarze i
      publicyści piszą o wojnie, świadczy o tym, że oni po prostu marzą o jakiejś
      wojnie. Marzą, by coś się działo, choćby coś złego - byle wyrwać Polskę z tego
      marazmu.

      Jak pisał był słynny poeta ukraiński, Taras Szewczenko:

      Dołe, de ty? Dołe, de ty? Ne ma nijakoji...

      Kol dobroi żałczisz, Boże, to daj złoi, złoi!!

      I jest to objaw wysoce niepokojący. Za długo było, widać, tego pokoju.

      Natomiast, powtarzam, wzięcie przez Polskę udziału w agresji na Irak w niczym
      losu Iraku nie zmienia. JE Aleksander Kwaśniewski powinien był zwracać uwagę JE
      Jerzego W. Busha nie na to, że "łamie prawo międzynarodowe" (którego przecież,
      chwalić Boga, nie ma) lub "postanowienia ONZ" (im prędzej Diabli wezmą to
      siedlisko szpiegów i intrygantów, tym lepiej), lecz na to, że postępuje po
      prostu niesprawiedliwie. Że usprawiedliwia tym samym dowolne "wojny
      prewencyjne" - kto np. byłby w stanie pisnąć, gdyby ChRL zechciała obecnie
      okupować Koreę Północną?!? A mogłaby nawet próbować zaatakować Australię!
      Sądząc po zachowaniu Australijczyków (którzy wysłali do Iraku znacznie więcej
      żołnierzy niż Polska!), jest to państwo agresywne, zagrażające sąsiadom - więc
      prewencyjny atak jest jak najbardziej moralnie uzasadniony: wysłali żołnierzy
      do dalekiego Iraku - mogą i do sąsiedniej Indonezji!

      Skoro jednak p. Bush jr. na te argumenty okazałby się głuchy, nasz p. Prezydent
      uczyniłby słusznie, popierając USA, czyli zgłaszając w Sejmie wniosek o wydanie
      wojny Irakowi. Zbyt nam zależy na Stanach Zjednoczonych, by psuć sobie z nimi
      stosunki z tak błahego powodu!

      Z tym, że zadzierając z Osią Berlin-Paryż, Polska powinna otrzymać od USA
      stosowne gwarancje poparte rozlokowaniem wojsk USA w Polsce. Może konwersja
      długu na zbrojenia? Może Traktat dwustronny - bo przecież NATO praktycznie
      przestało istnieć (z tego powodu, że Amerykanie bezprawnie domagali się, by
      NATO, wbrew swojej Karcie, poparło USA).

      Nie jestem pewien, czy pp. Prezydent i Premier zadbali o interes Polski przed
      wysłaniem wojsk do Iraku.


      Janusz Korwin-Mikke

      www.nczas.com/?a=show_article&id=1073
    • Gość: Lobo Re: Dowód, że Kwas złamał Konstytucję IP: *.chello.pl 27.03.03, 15:21
      To czemu, do cholery, nie złapiesz Kwaśniewskiego, Millera i kogo-tam-jeszcze i nie postawisz ich przed Trybunałem Stanu (albo, jak oczywiście chcesz, to możesz ich sobie wziąć do Hagi)? W żaden sposób nie masz wpływu (nikt z nas nie ma) na to, co się stało, co się aktualnie dzieje, ani na to, co się stanie a Twoja pisanina tylko męczy i niepotrzebnie zapycha to forum.

      Lobo
      • indris O wpływach 27.03.03, 15:26
        Większość forumowiczów jest albo będzie wyborcami. Jakiś wpływ na to co będzie
        będą mieli.
      • Gość: ABACAB Re: Dowód, że Kwas złamał Konstytucję IP: *.pekao.com.pl 27.03.03, 15:33
        Najbardziej męczy tych, którzy naginają prawo i realia by usprawiedliwić zyski
        Polski w dolarach obiecane za popieranie napadu rabunkowego USA na Irak. A więc
        niech się jeszcze trochę pomęczą.
    • Gość: jacek#jw Indris, musisz się bardziej postarać IP: 213.25.190.* 27.03.03, 15:43
      Podana przez Ciebie interpretacja zakłada niespójność zapisów konstytucyjnych.
      TS nie pójdzie na taką drogą.
    • Gość: Popiel Kwach pod sąd! IP: 110.155.0.* 28.03.03, 04:15
Inne wątki na temat:
Pełna wersja