USA: Coraz większe represje policji

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 17:16
W Stanach Zjednoczonych coraz częściej dochodzi do aresztowań przeciwników
wojny. Wczoraj policja aresztowała przed Białym Domem 65 demonstrantów, w tym
m.in. dwie laureatki Pokojowej Nagrody Nobla - Mairead Corrigan Maguire (Ruch
Pokojowy Irlandii Płn) i Jody Williams (Akcja na Rzecz Zakazu Min
Przeciwpiechotnych), dwóch duchownych - katolickiego biskupa Thomasa
Gumbletona z Detroit i biskupa Josepha Sprague z Kościoła Metodystów w
Chicago oraz działacza pacyfistycznego z okresu wojny w Wietnamie - Daniela
Ellsberga.

Protestujący zostali aresztowani, kiedy wraz z grupką ludzi siedzieli w parku
miejskim przylegającym do Białego Domu, śpiewając pokojowe pieśni oraz
trzymając róże i plakaty pokazujące cywilne ofiary wojny.

Jak stwierdził Scott Fear z waszyngtońskiej policji, 10 demonstrantów
aresztowano ze względu na to, że przeskoczyli policyjne barierki w
niedozwolonym miejscu, 58 zaś za to, że protestowali blisko Białego Domu bez
zezwolenia.
    • kingfish Re: USA: Coraz większe represje policji 27.03.03, 17:24
      Gość portalu: www.lewica.pl napisał(a):

      > W Stanach Zjednoczonych coraz częściej dochodzi do aresztowań przeciwników
      > wojny. Wczoraj policja aresztowała przed Białym Domem 65 demonstrantów, w tym
      > m.in. dwie laureatki Pokojowej Nagrody Nobla - Mairead Corrigan Maguire (Ruch
      > Pokojowy Irlandii Płn) i Jody Williams (Akcja na Rzecz Zakazu Min
      > Przeciwpiechotnych), dwóch duchownych - katolickiego biskupa Thomasa
      > Gumbletona z Detroit i biskupa Josepha Sprague z Kościoła Metodystów w
      > Chicago oraz działacza pacyfistycznego z okresu wojny w Wietnamie - Daniela
      > Ellsberga.
      >
      > Protestujący zostali aresztowani, kiedy wraz z grupką ludzi siedzieli w parku
      > miejskim przylegającym do Białego Domu, śpiewając pokojowe pieśni oraz
      > trzymając róże i plakaty pokazujące cywilne ofiary wojny.
      >
      > Jak stwierdził Scott Fear z waszyngtońskiej policji, 10 demonstrantów
      > aresztowano ze względu na to, że przeskoczyli policyjne barierki w
      > niedozwolonym miejscu, 58 zaś za to, że protestowali blisko Białego Domu bez
      > zezwolenia.


      Widzisz ! czytac potrafisz a nic nie rozumiesz.
      Oni byli aresztowani, jak napisales, za brak pozwolenia i za przeskoczenie
      policyjnej barierki. Nikt nikogo nie aresztuje za protestowanie!
      • bimi Re: USA: Coraz większe represje policji 27.03.03, 17:35
        kingfish napisała:

        > Widzisz ! czytac potrafisz a nic nie rozumiesz.
        > Oni byli aresztowani, jak napisales, za brak pozwolenia i za przeskoczenie
        > policyjnej barierki. Nikt nikogo nie aresztuje za protestowanie!

        Nie no jasne. Za to za pzrekraczanie policyjnych barierek ludzie aresztowani są
        praktycznie bez przerwy... Szczególnie w USA - kraju największej wolności. smile
        Weź się obudź!
        • Gość: :) Re: USA: Coraz większe represje policji IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 27.03.03, 17:38
          bimi napisał:

          > kingfish napisała:
          >
          > > Widzisz ! czytac potrafisz a nic nie rozumiesz.
          > > Oni byli aresztowani, jak napisales, za brak pozwolenia i za przeskoczenie
          >
          > > policyjnej barierki. Nikt nikogo nie aresztuje za protestowanie!
          >
          > Nie no jasne. Za to za pzrekraczanie policyjnych barierek ludzie aresztowani

          >
          > praktycznie bez przerwy... Szczególnie w USA - kraju największej wolności. smile
          > Weź się obudź!
          wlasnie obudzilem sie i zamierzam pojechac do ambasady Polnocnej Korei
          zaprotestowac przeciwko wyrzuceniu inspektorow ONZ. Jezeli tylko popatrza na
          mnie jak na Pierdolnietego to identyczna zasade zastosuje wobec Ciebie.
          Zachcialo mi sie wolnoscismilesmile
          • bimi Re: USA: Coraz większe represje policji 27.03.03, 17:43
            Gość portalu: smile napisał(a):

            > wlasnie obudzilem sie i zamierzam pojechac do ambasady Polnocnej Korei
            > zaprotestowac przeciwko wyrzuceniu inspektorow ONZ. Jezeli tylko popatrza na
            > mnie jak na Pierdolnietego to identyczna zasade zastosuje wobec Ciebie.
            > Zachcialo mi sie wolnoscismilesmile

            Chcesz powiedzieć, ze w USA jest po prostu tak, jak w Korei Północnej?
            No przecież o tym właśnie mówimy...
            • who.cares pytanie do BIMI 27.03.03, 17:49
              A kiedy ty ostatnio byles w USA ze nagle jestes takim znawca tego kraju i co
              sie tutaj dzieje.
              Bzdury opowiadasz!


              bimi napisał:

              > Gość portalu: smile napisał(a):
              >
              > > wlasnie obudzilem sie i zamierzam pojechac do ambasady Polnocnej Korei
              > > zaprotestowac przeciwko wyrzuceniu inspektorow ONZ. Jezeli tylko popatrza
              > na
              > > mnie jak na Pierdolnietego to identyczna zasade zastosuje wobec Ciebie.
              > > Zachcialo mi sie wolnoscismilesmile
              >
              > Chcesz powiedzieć, ze w USA jest po prostu tak, jak w Korei Północnej?
              > No przecież o tym właśnie mówimy...
              • bimi Re: pytanie do BIMI 27.03.03, 17:53
                who.cares napisała:

                > A kiedy ty ostatnio byles w USA ze nagle jestes takim znawca tego kraju i co
                > sie tutaj dzieje.
                > Bzdury opowiadasz!

                Ale o co ci konkretnie chodzi?
        • who.cares Bzdura! 27.03.03, 17:47
          bimi napisał:

          > kingfish napisała:
          >
          > > Widzisz ! czytac potrafisz a nic nie rozumiesz.
          > > Oni byli aresztowani, jak napisales, za brak pozwolenia i za przeskoczenie
          >
          > > policyjnej barierki. Nikt nikogo nie aresztuje za protestowanie!
          >
          > Nie no jasne. Za to za pzrekraczanie policyjnych barierek ludzie aresztowani

          >
          > praktycznie bez przerwy... Szczególnie w USA - kraju największej wolności. smile
          > Weź się obudź!

          Wybacz ze w okolicach Bialego Domu aresztuje sie ludzi za przekroczenie
          policyjnej barykady albo wymaga sie pozwolenie na protesty. Nikt jeszcze nigdy
          nie byl w USA aresztowany za protes jesli tylko protest ten byl odpowiednio
          przygotowany. Nie wolno ci po prostu nagle maszerowac po ulicach Nowego Yorku
          czy jakiego kolwiek innego misata poniewaz jest to niebezpieczne nawet dla
          protestujacych. Protesty wymagaja obecnosc policji, zamykanie ulic itd.
          • bimi Re: Bzdura! 27.03.03, 17:55
            who.cares napisała:

            > Wybacz ze w okolicach Bialego Domu aresztuje sie ludzi za przekroczenie
            > policyjnej barykady albo wymaga sie pozwolenie na protesty. Nikt jeszcze nigdy
            > nie byl w USA aresztowany za protes jesli tylko protest ten byl odpowiednio
            > przygotowany. Nie wolno ci po prostu nagle maszerowac po ulicach Nowego Yorku
            > czy jakiego kolwiek innego misata poniewaz jest to niebezpieczne nawet dla
            > protestujacych. Protesty wymagaja obecnosc policji, zamykanie ulic itd.

            Nie wątpię, że macie to wszytko ładnie wyjaśnione.
            Niemniej jednak uważam, ze liczba aresztowań w USA za protestowanie przeciez
            wojnie mówi sama za siebie.
      • Gość: B_S Re: USA: Coraz większe represje policji IP: 217.153.133.* 27.03.03, 17:40
        W PRL też nie wsadzali za krytykę władzy, tylko za zakłócanie porządku
        publicznego, nielegalne publikacje a wcześniej za szpiegostwo. Za co wywalano
        studentów z uczelni w 1968, przecież nie za krytykę, czy protesty tylko
        za "chuligaństwo". To jedno i to samo.
      • Gość: Sadam Re: USA: Coraz większe represje policji IP: *.thezone.net 27.03.03, 17:40
        kingfish napisała:

        > Gość portalu: www.lewica.pl napisał(a):
        >
        > > W Stanach Zjednoczonych coraz częściej dochodzi do aresztowań przeciwników
        >
        > > wojny. Wczoraj policja aresztowała przed Białym Domem 65 demonstrantów, w
        > tym
        > > m.in. dwie laureatki Pokojowej Nagrody Nobla - Mairead Corrigan Maguire (R
        > uch
        > > Pokojowy Irlandii Płn) i Jody Williams (Akcja na Rzecz Zakazu Min
        > > Przeciwpiechotnych), dwóch duchownych - katolickiego biskupa Thomasa
        > > Gumbletona z Detroit i biskupa Josepha Sprague z Kościoła Metodystów w
        > > Chicago oraz działacza pacyfistycznego z okresu wojny w Wietnamie - Daniel
        > a
        > > Ellsberga.
        > >
        > > Protestujący zostali aresztowani, kiedy wraz z grupką ludzi siedzieli w pa
        > rku
        > > miejskim przylegającym do Białego Domu, śpiewając pokojowe pieśni oraz
        > > trzymając róże i plakaty pokazujące cywilne ofiary wojny.
        > >
        > > Jak stwierdził Scott Fear z waszyngtońskiej policji, 10 demonstrantów
        > > aresztowano ze względu na to, że przeskoczyli policyjne barierki w
        > > niedozwolonym miejscu, 58 zaś za to, że protestowali blisko Białego Domu b
        > ez
        > > zezwolenia.
        >
        >
        > Widzisz ! czytac potrafisz a nic nie rozumiesz.
        > Oni byli aresztowani, jak napisales, za brak pozwolenia i za przeskoczenie
        > policyjnej barierki. Nikt nikogo nie aresztuje za protestowanie!

        Aresztowanie to nic,a tak jak to mozna zrozumiec ,ze na kazde 10 wyrokow
        smierci 6 osob skazuje sie niwinnie.Czy to jst sprawiedliwosc?(W programie
        Oprah)Tyle co slyszalem USA zostala wyrzucona z organizacji Praw
        Czlowieka.Musze poszperac w internecie i sie przekonac,a moze ktos juz wie na
        ten temat
        >
        >
        >
    • Gość: :) Re: USA: Coraz większe represje policji IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 27.03.03, 17:39
      Gość portalu: www.lewica.pl napisał(a):

      > W Stanach Zjednoczonych coraz częściej dochodzi do aresztowań przeciwników
      > wojny. Wczoraj policja aresztowała przed Białym Domem 65 demonstrantów, w tym
      > m.in. dwie laureatki Pokojowej Nagrody Nobla - Mairead Corrigan Maguire (Ruch
      > Pokojowy Irlandii Płn) i Jody Williams (Akcja na Rzecz Zakazu Min
      > Przeciwpiechotnych), dwóch duchownych - katolickiego biskupa Thomasa
      > Gumbletona z Detroit i biskupa Josepha Sprague z Kościoła Metodystów w
      > Chicago oraz działacza pacyfistycznego z okresu wojny w Wietnamie - Daniela
      > Ellsberga.
      >
      > Protestujący zostali aresztowani, kiedy wraz z grupką ludzi siedzieli w parku
      > miejskim przylegającym do Białego Domu, śpiewając pokojowe pieśni oraz
      > trzymając róże i plakaty pokazujące cywilne ofiary wojny.
      >
      > Jak stwierdził Scott Fear z waszyngtońskiej policji, 10 demonstrantów
      > aresztowano ze względu na to, że przeskoczyli policyjne barierki w
      > niedozwolonym miejscu, 58 zaś za to, że protestowali blisko Białego Domu bez
      > zezwolenia.
      Ja to znam z lektury Trybuny Ludu. Tylko nazwiska i daty zmienione.
    • Gość: felusiak Re: USA: Coraz większe represje policji IP: *.nyc.rr.com 27.03.03, 17:53
      Sprobuj przeskoczyc barierke pod kubanska misja do ONZ na Lex i 38 ulicy to
      zobaczysz co ci zrobia. Sprobuj protestowac przed jakimkolwiek
      przedstawicielstwem dyplomatycznym i bez zezwolenia, na przyklad pod
      konsulatem Chin na 42 i 12 alei.
      Piszecie takie glupoty, ze ogarnia przerazenie.
      Codziennie w godzinach porannych mozna zobaczyc 5 czlonkow Falun Gong pod
      chinskim konsulatem. Maja zezwolenie. Stoja w bezruchu przez godzine. Obok
      policyjny samochod pilnuje porzadku. Po godzinie ida do domu. Do zobaczenia do
      jutra.
    • canuk Re: USA: Coraz większe represje policji 27.03.03, 17:58
      www.lewica = bedzie lepiej jak sie zaczniesz bawic w
      swojej piaskownicy.
    • Gość: B_S Re: USA: Coraz większe represje policji IP: 217.153.133.* 27.03.03, 18:42
      Kiedyś był taki kawał, Chruszczow i Nixon. Nixon mówi "u nas jest wolność i
      demokracja, proszę zobaczyć pod białym domem stoją ludzie i protestują
      przeciwko wojnie w Wietnamie. Na to Chruszczow "no i co w Moskwie też mogą
      przyjść pod Kreml i protestować przeciwko w Wietnamie". Dzisiaj w Moskwie
      możesz protestować przeciwko czemu chcesz i najwyżej ochlapie cię samochód, a w
      ojczyźnie wolności zamkną cię za deptanie trawnika.
Pełna wersja