Gość: AdamM
IP: *.icpnet.pl
27.03.03, 19:14
wysłanie kolejnych żołnierzy (zawodowych ochotników) do Iraku. Najlepiej od
razu ok. tysiąca lub wiecej. Niestety, tak to wyglada, ze wolne panstwo
jakim jest teraz Polska musi się umieć bić, gdyż nikt za niego tego nie
zrobi. Oczywiscie w tej konkretnej sytuacji nasi przyjaciele potrzebują
wsparcia, a im predzej zwyciestwo w Iraku nastąpi tym lepiej dla nas
wszystkich. Poza tym i tak weszliśmy w tą wojnę i nie ma sensu udawac, ze to
jakieś tam tylko drobne działania na tylach. Nasz żołnierz zawsze umiał sie
bic nie gorzej niż Brytyjczyk czy Amerykanin, wiec czas na kontynuację tych
tradycji. To nie moze tak być, ze żołnierz zna tylko koszary i łąki drawskie,
bo jak pojawi się realne zagrożenie, to okaże się, ze oprócz Gromu nikt z
naszych żołnierzy nie umie walczyć.
A.
PS Poza tym to wlasnie ci sprawdzeni w boju zołnierze będa najcennniejszym
elementem w naszej armii - byc moze niezbędnym dla jej przebudowania.