Dlaczego Amerykanie dostają w dupę?

31.03.03, 11:48
Oglądając kilka konferencji prasowych amerykańskich generałów, postanowiłem
skonkludować to, dlaczego wojna nie zakończyła się, jak przewidywano, w ciągu
72 godzin.

Oto powody:
1. Eksperci od szoku i przerażenia nie wzięli pod uwagę, że osoba, która jest
w szoku postepuje irracjonalnie. Dlatego szok nie wywołał przerażenia, a
jedynie fanatyczną chęć zemsty na najeźdźcach ze strony ludności cywilnej.
Kolesie po prostu nie wiedzą, że mają być przerażeni, gdyż są w szoku.
2. Armia Iracka nie walczy tylko na ustalonej przez Amerykanów linii
frontu, ale także na tzw. tyłach, co bardzo utrudnia dostarczanie zapasów na
front. Dodatkowo, zamiast strzelać z kałachów i dział kolesie korzystają z
broni zastrzeżonej dla terrorystów, czyli ataków samobójczych.
3. Irak, zamiast walczyc tym co ma, kupuje, wbrew woli USA, potajemnie broń
od innych krajów.
4. Wbrew przewidywaniom, Husajn nie użył broni chemicznej, co mogło by być
podstawą do użycia, również przez USA, gazów bojowych, czy nawet broni
nuklearnej... Co gorsza, nie udało się nawet znaleźć żadnych dowodów na to,
że Irak taką broń posiada.

Wniosek: Amerykanie przegrywają, bo Sammad Husajn walczy nie fair! smile


A tak na poważnie. Nie boicie się tego, co zrobi Husajn, jak już pogoni
Amerykanów i zostanie mu jeszcze jakaś armia? Bo ja się boję.
A jak bym mieszkał w Izraelu, to już bym patrzał gdzie by tu wyemigrować...

Najłatwiej do Stanów, tylko po co? Przecież tam niedługo już nie będzie co
jeść. A i na ulicach bezpieczniej niż w Izraelu też raczej nie będzie. Bo nic
nie wskazuje na to, aby zamierzali się opamiętać - wydadzą całą forsę i
zbankrutują - tak sobie wyobrażam koniec tej wojny.
Zresztą, moim zdaniem, za kilka lat nigdzie na świecie nie będzie już
bezpiecznie.
    • Gość: chętny czego się naćpałeś, że tak bredzisz? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 15:53
    • Gość: PC_Maniac Trudno nazwać 100:1 dostawaniem w dupę IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.1.* 31.03.03, 15:56
      A takie są wyniki (jak nie jeszcze lepsze) w poległych żołnierzach Husajna, a
      koalicji. W sprzęcie jeszcze bardziej na korzyść koalicji, w jeńcach już nie
      wspomnę.

      Chciałbym całe życie tak dostawać "w dupę" big_grin
      • bimi Nie rozumiesz 31.03.03, 16:00
        Jeśli by patrzeć na liczbę ofiar, to Hitler też by wygrał ze Stalinem.
        Problem w tym, że przegrał...
        • Gość: PC_Maniac Re: Nie rozumiesz IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.1.* 31.03.03, 18:22
          bimi napisał:

          > Jeśli by patrzeć na liczbę ofiar, to Hitler też by wygrał ze Stalinem.
          > Problem w tym, że przegrał...

          A co tu jest niezrozumiałe?
          Wygrała ekonomia, a dokładniej wydolność gospodarek koalicji.
          Nie sądzisz chyba, że Irak ma mocniejszą gospodarkę od USA?
          • bimi Re: Nie rozumiesz 09.04.03, 15:10
            Gość portalu: PC_Maniac napisał(a):

            > bimi napisał:
            >
            > > Jeśli by patrzeć na liczbę ofiar, to Hitler też by wygrał ze Stalinem.
            > > Problem w tym, że przegrał...
            >
            > A co tu jest niezrozumiałe?
            > Wygrała ekonomia, a dokładniej wydolność gospodarek koalicji.
            > Nie sądzisz chyba, że Irak ma mocniejszą gospodarkę od USA?

            Sądzę. Gospodarka amerykańska ma wprawdze o wiele większy produkt, ale
            praktycznie cała jej potęga opiera się na konsumpcji. Widziałeś co się stało,
            gdy rozwalono im dwie wieże? Upadły ogromne, wczesniej świetnie prosperujące,
            firmy lotnicze. Nie tylko zresztą lotnicze....
            A dlaczego? Tylko dlatego, ze ludzie (Amerykanie) bali się latac
            samolotami... smile

            Czymże jest więc potęga tej gospodarki? Wygląda na to, że głównie nadwyżką
            konsumpcji, którą można bardzo łatwo utracić. Szczegolnie, gdy zorganizuje się
            coś w stylu 11 września...

            Poza tym to może być nie tyle walka gospodarki amerykańskiej z iracką, co walka
            tej pierwszej z resztą świata. Partyzanci sa samowystarczalni. Marines - nie za
            bardzo.
            • Gość: crooc zrozum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.03, 16:37
              bimi napisał:

              >
              > Sądzę. Gospodarka amerykańska ma wprawdze o wiele większy produkt, ale
              > praktycznie cała jej potęga opiera się na konsumpcji. Widziałeś co się stało,
              > gdy rozwalono im dwie wieże? Upadły ogromne, wczesniej świetnie prosperujące,
              > firmy lotnicze. Nie tylko zresztą lotnicze....
              > A dlaczego? Tylko dlatego, ze ludzie (Amerykanie) bali się latac
              > samolotami... smile
              >

              Bimi,co ty piszesz? Na czym innym jak nie na konsumpcji opiera sie cala
              ekonomia? Gdzie to produkuja bez konsumentow?

              A poza tym, Bini, otworz oczy. Mozesz wymyslac jakies bzdury o partyzantach
              (gdzie sie beda chowac, na pustyni? w gorach u Kurdow? w miastach gdzie ich
              zaraz wydadza co widac w CNN?), ale przyjmij do wiadomosci, ze Bagdad
              praktycznie upadl a koniec wojny bedziemy mieli za jakies dwa, trzy dni.

              c.
              • bimi Re: zrozum 09.04.03, 16:50
                Gość portalu: crooc napisał(a):

                > Bimi,co ty piszesz? Na czym innym jak nie na konsumpcji opiera sie cala
                > ekonomia? Gdzie to produkuja bez konsumentow?

                Więc dlaczego zbankrutowały firmy lotnicze po 11 wrzesnia?

                Myślisz, że dlatego, że starciły cztery samoloty?
                Ale pewnie i tak miały ubezpieczone... smile

                Konsumpcja zeleży od nastroju konsumentów i zasobów ich portfeli. Jak zminejsza
                się ten nastrój, to ludzie tracą pracę. Jak ludzie tracą parcę, to zmniejsza
                się zasób ich portfeli. To powoduje, że kolejni ludzie traca pracę...
                Kiedy ma się taką sytuację, ogromny deficyt budżetowy i zamiast inwestować w
                nowe miejsca pracy, wywala się dziesiętki procent PKB na broń, to można
                zbankrutować szybciej niż myślisz...


                > A poza tym, Bini, otworz oczy. Mozesz wymyslac jakies bzdury o partyzantach
                > (gdzie sie beda chowac, na pustyni? w gorach u Kurdow? w miastach gdzie ich
                > zaraz wydadza co widac w CNN?), ale przyjmij do wiadomosci, ze Bagdad
                > praktycznie upadl a koniec wojny bedziemy mieli za jakies dwa, trzy dni.

                Więc jak on już nastąpi to daj znac, ok? Bo jak na razie to ciągle prawie
                wygraliście.
      • Gość: XXL Re: Trudno nazwać 100:1 dostawaniem w dupę IP: *.echostar.pl 31.03.03, 16:00
        Gość portalu: PC_Maniac napisał(a):

        > Chciałbym całe życie tak dostawać "w dupę" big_grin

        Chciałbyś być tym 1 -nym na te 100 ????
        • bonobo44 Bodies of 500 US, UK soldiers lying in Jacobabad 31.03.03, 22:21
          UWAGA! Drastyczne! sad

          Bodies of 500 US, UK soldiers lying in Jacobabad
          Wednesday March 26
          www.paktribune.com/news/index.php?id=20101

          Disturbing images of American Soldiers killed in Iraq - Warning - Graphical and
          Video!
          paktribune.com/news/index.php?id=19923

          A still from Iraqi television on March 23 shows bodies of U.S. soldiers after a
          battle at the town of Souq al-Shuyukh, southeast of the southern Iraqi city of
          Nassiriya where U.S. forces have encountered stiff resistance:
          paktribune.com/images/newsimages/2003/03/dead_american_bodies_iraq3.jpg
    • rycho7 bo takie sa zasady pisania scenariuszy Holywood 31.03.03, 16:00
      W przerwach trzeba nadawac reklamy aby zarobic na media.
    • Gość: Sokol Re: Dlaczego Amerykanie dostają w dupę? IP: *.tnt17.chi5.da.uu.net 31.03.03, 16:56
      bimi napisał:

      > Oglądając kilka konferencji prasowych amerykańskich generałów, postanowiłem
      > skonkludować to, dlaczego wojna nie zakończyła się, jak przewidywano, w ciągu
      > 72 godzin.
      >
      > Oto powody:
      > 1. Eksperci od szoku i przerażenia nie wzięli pod uwagę, że osoba, która jest
      > w szoku postepuje irracjonalnie. Dlatego szok nie wywołał przerażenia, a
      > jedynie fanatyczną chęć zemsty na najeźdźcach ze strony ludności cywilnej.
      > Kolesie po prostu nie wiedzą, że mają być przerażeni, gdyż są w szoku.
      > 2. Armia Iracka nie walczy tylko na ustalonej przez Amerykanów linii
      > frontu, ale także na tzw. tyłach, co bardzo utrudnia dostarczanie zapasów na
      > front. Dodatkowo, zamiast strzelać z kałachów i dział kolesie korzystają z
      > broni zastrzeżonej dla terrorystów, czyli ataków samobójczych.
      > 3. Irak, zamiast walczyc tym co ma, kupuje, wbrew woli USA, potajemnie broń
      > od innych krajów.
      > 4. Wbrew przewidywaniom, Husajn nie użył broni chemicznej, co mogło by być
      > podstawą do użycia, również przez USA, gazów bojowych, czy nawet broni
      > nuklearnej... Co gorsza, nie udało się nawet znaleźć żadnych dowodów na to,
      > że Irak taką broń posiada.
      >
      > Wniosek: Amerykanie przegrywają, bo Sammad Husajn walczy nie fair! smile
      >
      >
      > A tak na poważnie. Nie boicie się tego, co zrobi Husajn, jak już pogoni
      > Amerykanów i zostanie mu jeszcze jakaś armia? Bo ja się boję.
      > A jak bym mieszkał w Izraelu, to już bym patrzał gdzie by tu wyemigrować...
      >
      > Najłatwiej do Stanów, tylko po co? Przecież tam niedługo już nie będzie co
      > jeść. A i na ulicach bezpieczniej niż w Izraelu też raczej nie będzie. Bo nic
      > nie wskazuje na to, aby zamierzali się opamiętać - wydadzą całą forsę i
      > zbankrutują - tak sobie wyobrażam koniec tej wojny.
      > Zresztą, moim zdaniem, za kilka lat nigdzie na świecie nie będzie już
      > bezpiecznie.

      Ameryka juz te wojne przegrala.A jezeli nie przegrala to juz jest zadecydowane
      ze jej nie wygra.Nie moze wygrac bo nie ma moralnego poparcia w amerykanskiej
      spolecznosci ktora juz wie ze to wojna dla zleceniodacy jakim jest Izrael.
      Tam moze byc identycznie jak jest w Palestynie.50 lat przeszlo okupacji
      Palestyny ani nie doprowadzilo do rozwiazania ani do pelnej kontroli
      spoleczenstwa palestynskiego.
      Amerykanie beda wygrywac male bitewki,potyczki z niezorganizowanymi bojownikami
      broniacymi suwerennosci swego kraju ale wojny nie wygraja i musi nastapic
      kiedys wycofanie sie najezdzcow z Iraku.Saddama juz tez moze nie byc ale z
      dwojga zlego irakijczycy wybiora sobie inny rzad nie zwiazany ani z
      postsadamowym ani z proamerykanskim.
    • Gość: Alex Może nie dostają, ale wojnę przegrali IP: 195.94.196.* 31.03.03, 17:01
      przegrali propagandowo, nigdy nie było takich demonstracji antywojennycch,
      przegrywają politycznie, łączy się podzielony z takim trudem świat islamski
      (nie tylko Arabowie grożą zamachami), i w końcu przegrywają zasadnicze cele tej
      wojny, czyli dużo taniej ropy pod kontrolą kolegów Krzaczastego. Bo niby jak
      ssać tę ropę, gdy wredni Arabowie strzelają.
      • Gość: Minius Gospodarka Wietnamu czy USA wyszła zwycięsko? IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.1.* 31.03.03, 18:27
        Czy wojnę wygrał Wietnam, czy USA to jest dość łatwo odpowiedzieć. Ale będąc w
        Turcji rozmawiałem z Turkiem o bitwie pod Wiedniem. Powiedział mi, że to oni
        wygrali a nie Sobieski. Kiedy się oburzyłem - dał mi przykład, że ta wojna
        Polskę tyle kosztowała, że czekały nas jedynie rozbiory. A Oni się ostali,
        chociaż nieco mniejsi.

        Kto wychodzi zwycięsko z wojny, zależy głównie po wojnie, a nie w dniu
        defilady zwycięstwa. W 1945 roku Polska przegrała, bo dostała się pod jarzmo
        ZSRR. Niemcy z RFN za to wygrali sobie dostatnie życie, jakiego my jeszcze
        długo będziemy im zazdrościć.



        Więc kto wygrał Wietnam czy USA?
    • sothis666 Re: Dlaczego Amerykanie dostają w dupę? 31.03.03, 17:33
      Na wojnie przegrywa w 9 przypadkach na 10 nie ten kto nie ma niewidzialnych
      bombowców tylko ten, co nie ma wyobraźni. Najwiekszą karą dla każdego rządu
      jest uwierzenie własnej propagandzie. A to dotknęło amerykanów. Saddam jest bez
      dwóch zdań bandytą ale na pewno nie jest szaleńcem, wbrew pozorom nigdy nie
      zrobił niczego, co nie miałoby szans powodzenia (włączając inwazje w 1991,
      jesli znacie szczegóły dyplomatyczne). Każda wczesniejsza wojna uczy że
      miażdżąca przewaga techniczna daje efekty tylko wtedy gdy przeciwnik nie
      dostosuje do niej swojej taktyki. Każdy, kto żyje dłużej niż 20 lat i umie
      czytać był w stanie zdefiniować warunki zwycięstwa (tu raczej cudzysłów) Iraku
      w obecnej wojnie.
      1. Przeciągnięcie konfliktu na ile sie uda.
      2. Zadanie max. strat agresorowi.
      3. Zdobycie poparcia ludności i rządów państw arabskich (na podstawie 1 i 2).
      4. Maksymalna dewastacja Iraku, i w konsekwencji wrogość całego świata do USA.
      Cele te Saddam realizuje z determinacją a niektóre wypowiedzi, np
      pakistańskiego generała z dzisiejszej GW sugerują że przygotowywał sie do tego
      latami. Jankesi popisali sie indolencją wywiadowczą i zwykłą głupotą. Nie
      mówiąc o tym że znacznie większym zagrożeniem jest dla nich Iran czy Korea.
      Tak samo jak USA nie bombardują w imie wolności Chin za Tybet, nie należało też
      najeżdżać Iraku - to sie po prostu per saldo baaardzo nie opłaci. Juz widać
      pierwsze mlaśnięcia w bagnie przypominającym wietnamskie. Od rządu mocarstwa
      wymaga sie inteligencji. Inaczej pojawiają się spotęgowane skutki wszystkich
      poprzednich błędów. Tak jak teraz, z tym że najwieksze efekty specjalne sa
      dopiero przed nami.

      > 2. Armia Iracka nie walczy tylko na ustalonej przez Amerykanów linii
      > frontu, ale także na tzw. tyłach, co bardzo utrudnia dostarczanie zapasów na
      > front. Dodatkowo, zamiast strzelać z kałachów i dział kolesie korzystają z
      > broni zastrzeżonej dla terrorystów, czyli ataków samobójczych.
      > 3. Irak, zamiast walczyc tym co ma, kupuje, wbrew woli USA, potajemnie broń
      > od innych krajów.
      > 4. Wbrew przewidywaniom, Husajn nie użył broni chemicznej, co mogło by być
      > podstawą do użycia, również przez USA, gazów bojowych, czy nawet broni
      > nuklearnej... Co gorsza, nie udało się nawet znaleźć żadnych dowodów na to,
      > że Irak taką broń posiada.
      >
      > Wniosek: Amerykanie przegrywają, bo Sammad Husajn walczy nie fair! smile
      >
      >
      > A tak na poważnie. Nie boicie się tego, co zrobi Husajn, jak już pogoni
      > Amerykanów i zostanie mu jeszcze jakaś armia? Bo ja się boję.
      > A jak bym mieszkał w Izraelu, to już bym patrzał gdzie by tu wyemigrować...
      >
      > Najłatwiej do Stanów, tylko po co? Przecież tam niedługo już nie będzie co
      > jeść. A i na ulicach bezpieczniej niż w Izraelu też raczej nie będzie. Bo nic
      > nie wskazuje na to, aby zamierzali się opamiętać - wydadzą całą forsę i
      > zbankrutują - tak sobie wyobrażam koniec tej wojny.
      > Zresztą, moim zdaniem, za kilka lat nigdzie na świecie nie będzie już
      > bezpiecznie.
    • v.c Do Pacanka BIMI tu jest: 31.03.03, 18:08
      bimi napisał:

      > Oglądając kilka konferencji prasowych amerykańskich generałów, postanowiłem
      > skonkludować to, dlaczego wojna nie zakończyła się, jak przewidywano, w ciągu
      > 72 godzin.


      Kto durniu i kiedy powiedzial ze wojna bedzie trwala 72 godziny?

      Jak tam te zdalnie skierowane samoloty z 9/11? Pacanie?





      >
      > Oto powody:
      > 1. Eksperci od szoku i przerażenia nie wzięli pod uwagę, że osoba, która jest
      > w szoku postepuje irracjonalnie. Dlatego szok nie wywołał przerażenia, a
      > jedynie fanatyczną chęć zemsty na najeźdźcach ze strony ludności cywilnej.
      > Kolesie po prostu nie wiedzą, że mają być przerażeni, gdyż są w szoku.
      > 2. Armia Iracka nie walczy tylko na ustalonej przez Amerykanów linii
      > frontu, ale także na tzw. tyłach, co bardzo utrudnia dostarczanie zapasów na
      > front. Dodatkowo, zamiast strzelać z kałachów i dział kolesie korzystają z
      > broni zastrzeżonej dla terrorystów, czyli ataków samobójczych.
      > 3. Irak, zamiast walczyc tym co ma, kupuje, wbrew woli USA, potajemnie broń
      > od innych krajów.
      > 4. Wbrew przewidywaniom, Husajn nie użył broni chemicznej, co mogło by być
      > podstawą do użycia, również przez USA, gazów bojowych, czy nawet broni
      > nuklearnej... Co gorsza, nie udało się nawet znaleźć żadnych dowodów na to,
      > że Irak taką broń posiada.
      >
      > Wniosek: Amerykanie przegrywają, bo Sammad Husajn walczy nie fair! smile

      >
      >
      > A tak na poważnie. Nie boicie się tego, co zrobi Husajn, jak już pogoni
      > Amerykanów i zostanie mu jeszcze jakaś armia? Bo ja się boję.
      > A jak bym mieszkał w Izraelu, to już bym patrzał gdzie by tu wyemigrować...





      Zachowam ten post a po wygranej wojnie prze US pokaze ci jakim glupkiem, jak
      zwykle, jestes!







      >
      > Najłatwiej do Stanów, tylko po co? Przecież tam niedługo już nie będzie co
      > jeść. A i na ulicach bezpieczniej niż w Izraelu też raczej nie będzie. Bo nic
      > nie wskazuje na to, aby zamierzali się opamiętać - wydadzą całą forsę i
      > zbankrutują - tak sobie wyobrażam koniec tej wojny.
      > Zresztą, moim zdaniem, za kilka lat nigdzie na świecie nie będzie już
      > bezpiecznie.
      • watto No to wiadomo: v.c. to Perła 31.03.03, 21:07
        Ta składnia mówi wszystko
        "Do Pacanka BIMI tu jest:"
        • Gość: Stefan, Chicago A dostają? Koniec wiadomości. IP: *.CHCGILGM.covad.net 31.03.03, 21:49
    • Gość: U Re: Dlaczego Amerykanie dostają w dupę? IP: *.214.87.142.Dial1.Boston1.Level3.net 31.03.03, 21:53
      bimi napisał:

      > Oglądając kilka konferencji prasowych amerykańskich
      generałów, postanowiłem
      > skonkludować to, dlaczego wojna nie zakończyła się, jak
      przewidywano, w ciągu
      > 72 godzin.
      >
      > Oto powody:
      > 1. Eksperci od szoku i przerażenia nie wzięli pod
      uwagę, że osoba, która jest
      > w szoku postepuje irracjonalnie. Dlatego szok nie
      wywołał przerażenia, a
      > jedynie fanatyczną chęć zemsty na najeźdźcach ze strony
      ludności cywilnej.
      > Kolesie po prostu nie wiedzą, że mają być przerażeni,
      gdyż są w szoku.
      > 2. Armia Iracka nie walczy tylko na ustalonej przez
      Amerykanów linii
      > frontu, ale także na tzw. tyłach, co bardzo utrudnia
      dostarczanie zapasów na
      > front. Dodatkowo, zamiast strzelać z kałachów i dział
      kolesie korzystają z
      > broni zastrzeżonej dla terrorystów, czyli ataków
      samobójczych.
      > 3. Irak, zamiast walczyc tym co ma, kupuje, wbrew woli
      USA, potajemnie broń
      > od innych krajów.
      > 4. Wbrew przewidywaniom, Husajn nie użył broni
      chemicznej, co mogło by być
      > podstawą do użycia, również przez USA, gazów bojowych,
      czy nawet broni
      > nuklearnej... Co gorsza, nie udało się nawet znaleźć
      żadnych dowodów na to,
      > że Irak taką broń posiada.
      >
      > Wniosek: Amerykanie przegrywają, bo Sammad Husajn
      walczy nie fair! smile
      >
      >
      > A tak na poważnie. Nie boicie się tego, co zrobi
      Husajn, jak już pogoni
      > Amerykanów i zostanie mu jeszcze jakaś armia? Bo ja się
      boję.
      > A jak bym mieszkał w Izraelu, to już bym patrzał gdzie
      by tu wyemigrować...




      >
      > Najłatwiej do Stanów, tylko po co? Przecież tam
      niedługo już nie będzie co
      > jeść. A i na ulicach bezpieczniej niż w Izraelu też
      raczej nie będzie.




      Ameryka bedzie miala co jesc tak dlugo,jak dlugo bedzie
      posluszna.Kiedy zacznie wzrastac swiadomosc w
      narodzie,kiedy ludziska zaczna otwierac oczeta i
      ujrza,czyja to naprawde wojna i zaczna odmawiac udzialu w
      niej-nastapi katastrofa.Wszy siedza tu na kluczowych
      pozycjach i moga wyciac takie sztuczki, o jakich sie
      obywatelom pierwszego kraju swiata nie snilo..





      Bo nic
      > nie wskazuje na to, aby zamierzali się opamiętać -
      wydadzą całą forsę i
      > zbankrutują - tak sobie wyobrażam koniec tej wojny.
      > Zresztą, moim zdaniem, za kilka lat nigdzie na świecie
      nie będzie już
      > bezpiecznie.
    • Gość: J.K. BIMI , nasz Orle i Sokole, nadawaj wiecej... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.03.03, 21:56
      bo ostatnio slabo Cie slychac...

      Napisz, co To bedzie, jak Saddam wygra te wojne...?

      Pogoni Busha na Alaske i wsadzi go w najblizsze UFO na Marsa...?
    • Gość: satrapa Oni już są bankrutami.Zobacz jaki mają IP: *.mtnet.com.pl 31.03.03, 22:19
      deficyt budżetowy.Jedynie jakieś giełdowe geszefty sprawiaja,że dolar jest
      cymes.Ale to nie wytrzyma długo.Ten nadmuchiwany ciągle balon wreszcie
      pęknie...z wielkim hukiem.
      • canuk Zacznij się lepiej martwić o bezrobocie w Polse 31.03.03, 22:24
        bo ile wiem to sięga 40%.
    • bonobo44 Bo weszli tam pokowboic... 05.04.03, 12:07
      ... a swiat im mowil, ze czasy czerwonoskorych dzikusow i szlachetnych bladych
      twarzy odeszly w mglistosc.
    • Gość: :) Re: Dlaczego Amerykanie dostają w dupę? IP: *.acn.waw.pl 05.04.03, 13:42
      bimi napisał:

      > Oglądając kilka konferencji prasowych amerykańskich generałów, postanowiłem
      > skonkludować to, dlaczego wojna nie zakończyła się, jak przewidywano, w
      ciągu
      > 72 godzin.
      >
      > Oto powody:
      > 1. Eksperci od szoku i przerażenia nie wzięli pod uwagę, że osoba, która
      jest
      > w szoku postepuje irracjonalnie. Dlatego szok nie wywołał przerażenia, a
      > jedynie fanatyczną chęć zemsty na najeźdźcach ze strony ludności cywilnej.
      > Kolesie po prostu nie wiedzą, że mają być przerażeni, gdyż są w szoku.
      > 2. Armia Iracka nie walczy tylko na ustalonej przez Amerykanów linii
      > frontu, ale także na tzw. tyłach, co bardzo utrudnia dostarczanie zapasów na
      > front. Dodatkowo, zamiast strzelać z kałachów i dział kolesie korzystają z
      > broni zastrzeżonej dla terrorystów, czyli ataków samobójczych.
      > 3. Irak, zamiast walczyc tym co ma, kupuje, wbrew woli USA, potajemnie broń
      > od innych krajów.
      > 4. Wbrew przewidywaniom, Husajn nie użył broni chemicznej, co mogło by być
      > podstawą do użycia, również przez USA, gazów bojowych, czy nawet broni
      > nuklearnej... Co gorsza, nie udało się nawet znaleźć żadnych dowodów na to,
      > że Irak taką broń posiada.
      >
      > Wniosek: Amerykanie przegrywają, bo Sammad Husajn walczy nie fair! smile
      >
      >
      > A tak na poważnie. Nie boicie się tego, co zrobi Husajn, jak już pogoni
      > Amerykanów i zostanie mu jeszcze jakaś armia? Bo ja się boję.
      > A jak bym mieszkał w Izraelu, to już bym patrzał gdzie by tu wyemigrować...
      >
      > Najłatwiej do Stanów, tylko po co? Przecież tam niedługo już nie będzie co
      > jeść. A i na ulicach bezpieczniej niż w Izraelu też raczej nie będzie. Bo
      nic
      > nie wskazuje na to, aby zamierzali się opamiętać - wydadzą całą forsę i
      > zbankrutują - tak sobie wyobrażam koniec tej wojny.
      > Zresztą, moim zdaniem, za kilka lat nigdzie na świecie nie będzie już
      > bezpiecznie.
      ojojojoj ale sie chlopaczek naogladal wizerunkuch wuja Saddama i teraz
      biedaczkowi w glowce pomieszalo sie. Dobra rada nie uczeszczaj juz na zajecia
      teoretyczne do amabasady Iraku bo to strata czasu
    • Gość: wikul Re: Dlaczego Amerykanie dostają w dupę? IP: *.acn.waw.pl 06.04.03, 00:50
      Nie wstyd ci takie dyrdymały wypisywać ?
    • who.cares Prorokiem to ty nie jestes BIMI :-) 09.04.03, 14:57
      jak zwykle, niestety nic sie nie spelnia po twojej mysli. Zawsze jestes po
      przegranej stroniesad
      • bimi Re: Prorokiem to ty nie jestes BIMI :-) 09.04.03, 15:03
        who.cares napisała:

        > jak zwykle, niestety nic sie nie spelnia po twojej mysli. Zawsze jestes po
        > przegranej stroniesad

        Już wygrałeś? To może wyskocz sobie teraz do Bagdadu na weekend. Wiesz, kolebka
        cywilizacji - warto zwiedzić. smile

        Nie chcesz? Spoko - to uważaj w Stanach, bo jak już Irakijczycy stracą
        nadzieję, na to, że nie mogą obronić Iraku to zabiorą się za niszczenie USA.

        Mam nadzieję, że nie jestem prorokiem...
        • who.cares Re: Prorokiem to ty nie jestes BIMI :-) 09.04.03, 16:41
          bimi napisał:

          > who.cares napisała:
          >
          > > jak zwykle, niestety nic sie nie spelnia po twojej mysli. Zawsze jestes po
          >
          > > przegranej stroniesad
          >
          > Już wygrałeś? To może wyskocz sobie teraz do Bagdadu na weekend. Wiesz,
          kolebka
          >
          > cywilizacji - warto zwiedzić. smile
          >
          > Nie chcesz? Spoko - to uważaj w Stanach, bo jak już Irakijczycy stracą
          > nadzieję, na to, że nie mogą obronić Iraku to zabiorą się za niszczenie USA.


          Z rozpaczy za upadkiem brutalnego dyktatora juz nie wiesz co mowisz.
          Irakijczycy na zawsze beda wdzieczni USA!




          >
          > Mam nadzieję, że nie jestem prorokiem...
          • bimi Re: Prorokiem to ty nie jestes BIMI :-) 09.04.03, 16:43
            who.cares napisała:

            > Z rozpaczy za upadkiem brutalnego dyktatora juz nie wiesz co mowisz.
            > Irakijczycy na zawsze beda wdzieczni USA!

            To ty nie wiesz co mówisz. Twój mózg został wyprany przez propagandę, na którą
            jesteś podatny bardziej niż przeciętny Irakijczyk.
            Dlatego nie masz racji.
    • shanti bo walcza za pieniądze a nie za Ojczyznę!!!!!!!! 09.04.03, 15:05
    • Gość: Marian Dlaczego Amerykanie już prawie wygrali lamo ! IP: *.gen.pl 09.04.03, 15:58
      bimi napisał:
      > 1. Eksperci od szoku i przerażenia nie wzięli pod uwagę, że osoba, która jest
      > w szoku postepuje irracjonalnie. Dlatego szok nie wywołał przerażenia, a
      > jedynie fanatyczną chęć zemsty na najeźdźcach ze strony ludności cywilnej.
      > Kolesie po prostu nie wiedzą, że mają być przerażeni, gdyż są w szoku.

      Ta ludność cywilna Bagdadu, która z radością wita Amerykanów ?

      > 2. Armia Iracka nie walczy tylko na ustalonej przez Amerykanów linii
      > frontu, ale także na tzw. tyłach, co bardzo utrudnia dostarczanie zapasów na
      > front. Dodatkowo, zamiast strzelać z kałachów i dział kolesie korzystają z
      > broni zastrzeżonej dla terrorystów, czyli ataków samobójczych.
      > 3. Irak, zamiast walczyc tym co ma, kupuje, wbrew woli USA, potajemnie broń
      > od innych krajów.
      > 4. Wbrew przewidywaniom, Husajn nie użył broni chemicznej, co mogło by być
      > podstawą do użycia, również przez USA, gazów bojowych, czy nawet broni
      > nuklearnej... Co gorsza, nie udało się nawet znaleźć żadnych dowodów na to,
      > że Irak taką broń posiada.
      >
      > Wniosek: Amerykanie przegrywają, bo Sammad Husajn walczy nie fair! smile

      Już prawie wygrali.

      > A tak na poważnie. Nie boicie się tego, co zrobi Husajn, jak już pogoni
      > Amerykanów i zostanie mu jeszcze jakaś armia? Bo ja się boję.

      Koalicja już prawie wygrała oszołomie, który uwierzył w informację ministra
      informacji Iraku big_grin

      > A jak bym mieszkał w Izraelu, to już bym patrzał gdzie by tu wyemigrować...

      Ooo, może zaraz byś poparł atak wyprzedzający na Irak ? hehe

      > Najłatwiej do Stanów, tylko po co? Przecież tam niedługo już nie będzie co
      > jeść. A i na ulicach bezpieczniej niż w Izraelu też raczej nie będzie.

      Ty to mowisz serio, czy tylko zgrywasz idiotę ? wink

      > Bo nic
      > nie wskazuje na to, aby zamierzali się opamiętać - wydadzą całą forsę i
      > zbankrutują - tak sobie wyobrażam koniec tej wojny.

      Lepiej sobie nie wyobrazaj, bo widać ze myslenie ani wyobraznia nie jest Twoja
      najmocniejsza strona.

      > Zresztą, moim zdaniem, za kilka lat nigdzie na świecie nie będzie już
      > bezpiecznie.

      Naszczescie Twoje zdanie pochodzi z Twojej chorej pustej główki imbecylka.

      Pozdro i bez odbioru.
      Marian
      • Gość: wikul Re: Dlaczego Amerykanie już prawie wygrali lamo ! IP: *.acn.waw.pl 09.04.03, 16:04
        Właśnie oglądam na żywo jak Amerykanie dostają w dupę (wg bimi) . Irakijczycy
        spontanicznie i w szczególny sposób próbują uczcić ten fakt , rozwalając wielki
        pomnik Saddama Husajna .
        Wyobrażam sobie wsciekłość zwolenników tego tyrana wcale licznych na tym forum .
        • bimi Re: Dlaczego Amerykanie już prawie wygrali lamo ! 09.04.03, 16:21
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Właśnie oglądam na żywo jak Amerykanie dostają w dupę (wg bimi) . Irakijczycy
          > spontanicznie i w szczególny sposób próbują uczcić ten fakt , rozwalając
          > wielki pomnik Saddama Husajna .
          > Wyobrażam sobie wsciekłość zwolenników tego tyrana wcale licznych na tym forum

          Pokazują takie zdjęcia od pierwszego dnia wojny. Na przemian z tymi
          przedstawiającymi rozwścieczonych Irakijczyków, z kobietami włącznie,
          krzyczącymi, że będą walczyć do ostatniej kropli krwi...
      • bimi Re: Dlaczego Amerykanie już prawie wygrali lamo ! 09.04.03, 16:19
        Gość portalu: Marian napisał(a):

        > Ta ludność cywilna Bagdadu, która z radością wita Amerykanów ?

        Chodzi Ci o to, co pokazują w CNN?
        Polacy też witali Niemców. Głównie dlatego, że nie chcieli zginąć. Z tym, że
        potem przekonali się szybko, że jednak nie jest tak fajnie...


        > Już prawie wygrali.

        Prawie? smile Oni ta wojnę przeciez prawie wygrali już, zanim się zaczęła.
        I teraz dalej prawie wygrywają... smile


        > Koalicja już prawie wygrała oszołomie, który uwierzył w informację ministra
        > informacji Iraku big_grin

        Już zdaje się, nie będę miał wiele okazji mu uwierzyć, bo najlepsza armia
        świata zaczęła od rozwalenia im telewizji.


        > Ooo, może zaraz byś poparł atak wyprzedzający na Irak ? hehe

        No nie wiem. Trudno mi oceniać agresywne skłonności Żydów. Za to myślę, że ich
        strach oraz powody do niego potarfię zrozumieć.


        > Ty to mowisz serio, czy tylko zgrywasz idiotę ? wink

        Mówię na serio.


        > Lepiej sobie nie wyobrazaj, bo widać ze myslenie ani wyobraznia nie jest Twoja
        > najmocniejsza strona.

        Trudno - i tak jest wszystkim, na co mnie stać. smile


        > > Zresztą, moim zdaniem, za kilka lat nigdzie na świecie nie będzie już
        > > bezpiecznie.
        >
        > Naszczescie Twoje zdanie pochodzi z Twojej chorej pustej główki imbecylka.

        Czyli, że też tak uważasz?
        Jak więc to możliwe, ze równocześnie nie zgadzasz się z tym, iż w Stanach nie
        będzie bezpieczniej, niż w dzisiejszym Izraelu? Może uważasz, że zwiększona
        inwigilacja obywateli przez system bezpieczeństwa coś pomoże?
        No cóż. Pewnie i pomoże, ale na pewno nie Tobie.
      • who.cares I tu sie z toba nie zgadzam 09.04.03, 16:44
        Gość portalu: Marian napisał(a):

        > Lepiej sobie nie wyobrazaj, bo widać ze myslenie ani wyobraznia nie jest
        Twoja
        > najmocniejsza strona.

        On ma niesamowita wyobraznie.
        Popros go o post w ktorym opisal jak rzad USA uzyl zdalnie skierowane samoloty
        w ataku na WTC-9/11. Wyopbraznie to on ma, dziecinna ale ma!
        • bimi Re: I tu sie z toba nie zgadzam 09.04.03, 16:51
          who.cares napisała:

          > On ma niesamowita wyobraznie.
          > Popros go o post w ktorym opisal jak rzad USA uzyl zdalnie skierowane samoloty
          > w ataku na WTC-9/11. Wyopbraznie to on ma, dziecinna ale ma!

          To może opowiedz nam jak ty sobie wyobrazasz, ze to wtedy było?
          Założe się, że będzie o wiele bedziej zabawne. Wiem, że będzie bo słyszałem już
          o tym w telewizji... smile
          • who.cares BLAGAM CIE BIMI, BLAGAM!! 09.04.03, 16:55
            bimi napisał:

            > who.cares napisała:
            >
            > > On ma niesamowita wyobraznie.
            > > Popros go o post w ktorym opisal jak rzad USA uzyl zdalnie skierowane samo
            > loty
            > > w ataku na WTC-9/11. Wyopbraznie to on ma, dziecinna ale ma!
            >
            > To może opowiedz nam jak ty sobie wyobrazasz, ze to wtedy było?
            > Założe się, że będzie o wiele bedziej zabawne. Wiem, że będzie bo słyszałem
            już
            >
            > o tym w telewizji... smile

            Masz ten wspanialy post ktory o tym napisales. To bylo juz bardzo dawno ale
            naprawde wszyscy powinni go przeczytac. Wszystko tak ladnie wytlumaczyles.
            Blagam cie daj ten post jeszcze raz. Na pewno go zachowales!
            • bimi Re: BLAGAM CIE BIMI, BLAGAM!! 09.04.03, 16:59
              who.cares napisała:

              > > > Popros go o post w ktorym opisal jak rzad USA uzyl zdalnie skierowane
              > > > samoloty
              > > > w ataku na WTC-9/11. Wyopbraznie to on ma, dziecinna ale ma!
              > >
              > > To może opowiedz nam jak ty sobie wyobrazasz, ze to wtedy było?
              > > Założe się, że będzie o wiele bedziej zabawne. Wiem, że będzie bo słyszałem
              > > już o tym w telewizji... smile
              >
              > Masz ten wspanialy post ktory o tym napisales. To bylo juz bardzo dawno ale
              > naprawde wszyscy powinni go przeczytac. Wszystko tak ladnie wytlumaczyles.
              > Blagam cie daj ten post jeszcze raz. Na pewno go zachowales!

              Podaj swoją wersję!
              To takie trudne?
        • Gość: Marian Ok, przyznaję IP: *.gen.pl 09.04.03, 17:16
          who.cares napisała:

          > Gość portalu: Marian napisał(a):
          >
          > > Lepiej sobie nie wyobrazaj, bo widać ze myslenie ani wyobraznia nie jest
          > Twoja
          > > najmocniejsza strona.
          >
          > On ma niesamowita wyobraznie.
          > Popros go o post w ktorym opisal jak rzad USA uzyl zdalnie skierowane
          samoloty
          > w ataku na WTC-9/11. Wyopbraznie to on ma, dziecinna ale ma!

          Wyobraźnię węszyciela spisków rządowych ? wink Uważaj Bimi, jesteś na celowniku
          CIA hehehe ;-P
          • bimi Re: Ok, przyznaję 09.04.03, 17:26
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > Wyobraźnię węszyciela spisków rządowych ? wink Uważaj Bimi, jesteś na celowniku
            > CIA hehehe ;-P

            Kolejny amator oficjalnych wersji wydarzeń?
            Może nam opowiesz jak to było 11 września z tymi samolotami? Chyba się nie
            boisz?
    • piotr33k2 Re: Dlaczego niejaki bimi ma coś z głową? 09.04.03, 16:23
      niejaki bimi podobnie jak ten operetkowy iracki minister informacji próbuje
      wmówić wszystkim dookoła że amerykanie są w okrążeniu i właśnie trwa ich
      wybijanie,panowie proponuję wizytę u psychiatry!
      • bimi Re: Dlaczego niejaki bimi ma coś z głową? 09.04.03, 16:26
        piotr33k2 napisał:

        > niejaki bimi podobnie jak ten operetkowy iracki minister informacji próbuje
        > wmówić wszystkim dookoła że amerykanie są w okrążeniu i właśnie trwa ich
        > wybijanie,panowie proponuję wizytę u psychiatry!

        Nie trzeba tego nikomu wmawiać. Kazde dziecko wie, ze Amerykanie są w
        okrążeniu. Znajdują sie w samym środku kraju, z którym prowadzą wojnę.
        I nie jest tajemnicą, że idąc naprzód, zostawiali za sobą oddziały wroga.
        • Gość: wikul Re: Dlaczego niejaki bimi ma coś z głową? IP: *.acn.waw.pl 09.04.03, 16:29
          Chyba jednak piotr33k2 ma rację .
        • v.c Nie lecz sie ! 09.04.03, 16:52
          Bo jestes bardzo zabawny. Zawsze mozna sie usmiac czytajac twoje niesamowicie
          niewiarygodne i dziecinne wymysly. Nie zmien sie BIMI kochamy cie takim jakim
          jestes.
          • Gość: F-16 Re: Nie lecz sie ! IP: 195.187.253.* 09.04.03, 16:55
            Wlasnie w TV pokazuja, jak Amerykanie i Irakijczycy rozwalaja pomnik Husajna w
            centrum Bagdadu. Ale Bimi bedzie oczywiscie twierdzil, ze pomnik nadal stoi. I
            to nie centrum Bagdadu tylko 100 km od rogatek!
            • bimi Re: Nie lecz sie ! 09.04.03, 17:02
              Gość portalu: F-16 napisał(a):

              > Wlasnie w TV pokazuja, jak Amerykanie i Irakijczycy rozwalaja pomnik Husajna w
              > centrum Bagdadu. Ale Bimi bedzie oczywiscie twierdzil, ze pomnik nadal stoi. I
              > to nie centrum Bagdadu tylko 100 km od rogatek!

              Spoko. To gdzie rozwalacie jutro pomnik Husajna?

              Swoją drogą, jak byście chcieli, to ja wam chętnie będę te pomniki budował,
              żebyście sobie mogli burzyć codziennie jeden, do końca wojny.
              Polecam się - obiecuję, że z was nie zedrę. Wiem, że to w słusznej sprawie... smile
            • who.cares Szlak go tarafil! 09.04.03, 17:03
              On juz planuje jak to wytlumaczyc. Zaraz cos wymysli. Moze ten pomnik jest
              gdzies w USA a Irakijczycy sa aktorami. No jak tam BIMI dawaj cos!
              Szlak cie trafia ze wyzwoleni ludzie sie ciesza!
              • bimi Re: Szlak go tarafil! 09.04.03, 17:11
                who.cares napisała:

                > On juz planuje jak to wytlumaczyc. Zaraz cos wymysli. Moze ten pomnik jest
                > gdzies w USA a Irakijczycy sa aktorami. No jak tam BIMI dawaj cos!
                > Szlak cie trafia ze wyzwoleni ludzie sie ciesza!

                Nie muszą być aktorami. To normalne, że część ludzi zachowuje się w ten sposób.
                Powody mogą byc różne.

                Niemniej jednak myślę, ze rzeczywisty stosunkek Irakijczyków do Amerykanów jest
                mniej więcej taki, jak Rosjan do Hitelerowców czasach II W.Ś. - to prawda, że
                ci pierwsi mieli ładniejsze człogi, ale Rosjanie i tak wstępowali do swojej
                armii. A przecież też żyli wczesniej w stalinowskim reżimie. Do tego Polacy do
                nich jeszcze dołączali...
                Ludzie wszędzie są tacy sami. A okupanci zawsze będą okupantami. Jesli myślisz
                inaczej, to znaczy, że nie myślisz, a jedynie oglądasz telewizję.
          • bimi Re: Nie lecz sie ! 09.04.03, 16:58
            v.c napisała:

            > Bo jestes bardzo zabawny. Zawsze mozna sie usmiac czytajac twoje niesamowicie
            > niewiarygodne i dziecinne wymysly. Nie zmien sie BIMI kochamy cie takim jakim
            > jestes.

            Spoko, dzięki. Staram się utrzymywac je w tonie żartobliwym. Choć nie uważam,
            aby były dziecinne. Po prostu chcę, aby także tacy jak ty byli w stanie je
            zrozumiec. Dlatego czasem piszę, jak do dzieci...
            • v.c ____TAK trzymaj BIMI!@ 09.04.03, 17:05
              bimi napisał:

              > v.c napisała:
              >
              > > Bo jestes bardzo zabawny. Zawsze mozna sie usmiac czytajac twoje niesamowi
              > cie
              > > niewiarygodne i dziecinne wymysly. Nie zmien sie BIMI kochamy cie takim ja
              > kim
              > > jestes.
              >
              > Spoko, dzięki. Staram się utrzymywac je w tonie żartobliwym. Choć nie
              uważam,
              > aby były dziecinne. Po prostu chcę, aby także tacy jak ty byli w stanie je
              > zrozumiec. Dlatego czasem piszę, jak do dzieci...

              Tak trzymaj BIMI, wlasnie o to chodzi!!!!
            • Gość: felusiak Re: Nie lecz sie ! IP: *.nyc.rr.com 09.04.03, 18:07
              Szanowny bimi, cokolwiek piszesz jest porownywalne do sraczki.
              Nawet nie potrafisz przeprowadzic logicznej analizy.
              Twoje porownania zupelnie nie biora pod uwage uwarunkowan. Sa oderwane od
              rzeczywistosci. Ciekaw jestem czy juz skonczyles 18 lat czy jeszcze ci troche
              brakuje. Jesli masz juz 18 lat to musze cie zmartwic, nie ma dla ciebie
              ratunku. Do konca swoich dni pozostaniesz infantylnym malkontentem.
              • bimi Re: Nie lecz sie ! 09.04.03, 19:48
                Gość portalu: felusiak napisał(a):

                > Szanowny bimi, cokolwiek piszesz jest porownywalne do sraczki.
                > Nawet nie potrafisz przeprowadzic logicznej analizy.

                To może weź nam przeprowadź jakąś przykładową analizę. Tak, żebym miał na
                wzór... smile

                O co ci chodzi? Jeśli masz coś do moich poglądów to sie do nich odnieś. Odnieś
                się do konkretnych rzeczy i powiedz dlaczego się mylę. Tudzież wytłumacz mi
                błedy w mojej analizie...
                A nie dostajesz sraczki i wymyślasz mi tu jakieś niestworzone brednie. Weź się
                w garść!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja