"Byłem TW Macierewicza"

04.11.06, 22:29
"W swojej pracy dziennikarz natyka się na sytuacje przekraczające ramy tego
zawodu. Kiedy wie o planowanym morderstwie albo zamachu terrorystycznym,
którym nie może zapobiec, raczej nie czeka z kamerą lub publikacją, aż to się
stanie. Ma wtedy prawo, a nawet obowiązek skontaktować się z policją,
prokuraturą bądź służbami specjalnymi.
Bo to służby jego państwa i dziennikarz ma prawo im ufać. Tak jak ja wtedy
zaufałem Macierewiczowi - konstytucyjnemu ministrowi RP."

www.gazetawyborcza.pl/1,75515,3713918.html?as=2&ias=2&startsz=x

Antek, co Ty na to?
    • abprall Re: "Byłem TW Macierewicza" 04.11.06, 22:35
      dżek , daj se spoko....przecie wiesz , że brak przeciwnika...
      mnie intereuje inna sprawa , jacy faceci pójdą do słuzby....
      • jaceq Re: "Byłem TW Macierewicza" 05.11.06, 00:15
        abprall napisał:

        > dżek , daj se spoko....przecie wiesz , że brak przeciwnika...
        > mnie intereuje inna sprawa , jacy faceci pójdą do słuzby....

        Nie wydaje mi się to takie istotne. Moim zdaniem Macierewicz, a za nim jego
        chlebodawcy popełnili przy tej całej "likwidacji" WSI dwa zasadnicze,
        kompromitujące ich błędy:
        - pierwszy - zapomnieli, że zwolnienie etatowego pracownika zawiesza niejako w
        próżni prowadzoną przez niego agenturę. A jak wiadomo, natura na próżnię jest
        śmiertelnie obrazona.
        - drugi - przyjęli, że zwalniane struktury będą, jako te barany boże na rzeź
        prowadzone szły, bez żadnych kontrakcji, potulnie przyjmą los, jaki im Maciar
        wyznaczył.

        Dlatego zastanawiam się czasem, czy tzw. niełżeelity nie dały się czasem
        świadomie wpuścić w to pernambuko likwidacji służbów, na pozór - działając
        zgodnie z prawem, co - jak przypuszczam odbije się im czkawką, ale niestety nie
        tylko im.
    • canaris.jr Re: "Byłem TW Macierewicza" 04.11.06, 22:47
      służę odpowiedzią , idioci......
      zniszczono image i honor polskich spec-służb ....
      rozliczymy , macierów i innych błogoławionych....
      a z resztą w dupę z nimi ....
      gowniarzom , zawsze darowaliśmy....
      herosy polski ...męczennicy.....
      qrwa, kiedyś se w otwarte karty zagramy....
    • maureen2 Re: "Byłem TW Macierewicza" 05.11.06, 01:03
      co tak nagle w GW pucują się,że szlachetni byli. Czy ci z UOP to mieli tylko
      jedno w glowie,werbować,werbować,zamiast mysleć? Powinni pójść do zoo i tam
      probować werbunku.
Pełna wersja