Dodaj do ulubionych

++Sadamisci_zabijaja_ludnosc_lewaki-milcza_+++++_+

02.04.03, 07:17
Pacyfisci i lewacy (i paskudne arabstwo-titus,benadem itd) belkocace arabska
propaganda , tutaj milczycie !!!
Takze tajemniczy "sz" piszacy po polsku ze Szwecji ,Stockholm z internetu
Obserwatorium Astronomicznego --wieczorem (pewnie tam sprzata)--tez milczy
na ten temat !!!!!!!!!!

Fanatyczni zwolennicy Saddama terroryzują ludność Basry PAP 2003-04-01
(17:50)

Fanatyczni zwolennicy Saddama Husajna zastraszają ludność Basry, zmuszając
ją do udziału w walce z wojskami amerykańsko-brytyjskimi. Wiadomości takie,
jak pisze Reuter, przekazywali we wtorek uciekający przed atakami sił
inwazyjnych mieszkańcy Basry. Według ich relacji, twardogłowi lojaliści z
partii Baas ostrzegają też przed bezwzględnymi represjami, jakie ściągną na
siebie ci, którzy zbuntują się przeciwko Bagdadowi.

"Partia mówi: walczyć, walczyć, walczyć, jeśli nie chcecie ponieść
konsekwencji po tym, kiedy wszyscy wrócą po wojnie do domu. Trąbią o tym
głośniki w całej Basrze. W ten sposób próbują zastraszyć całe miasto" -
opowiadał jeden z uciekinierów. "To nie problem żywności nas najbardziej
niepokoi, lecz terror w Basrze, terror państwowy".

Oddziały brytyjskie dotarły do przedmieść Basry na początku trwającej już
prawie dwa tygodnie wojny i od tego czasu oblegają to 1,5-milionowe miasto.
Zaciekły opór Irakijczyków rozwiał jednak nadzieje wojsk inwazyjnych, że
szyicka ludność południowej części kraju ponownie, jak to stało się w 1991
r., zbuntuje się przeciwko zdominowanemu przez sunnitów kierownictwu w
Bagdadzie. Reuter przypomina, że bunt przed 12 laty został krwawo stłumiony,
a USA nie uczyniły wówczas nic, by przeszkodzić represjom.

Z opowieści uciekinierów wynika, że ubrani w oliwkowozielone mundury
bojownicy z partii Baas, z karabinami szturmowymi AK-47 i rakietami
przeciwlotniczymi, dowodzą punktami kontrolnymi w mieście. Niektórym
żołnierzom irackim udało się jednak wydostać z ufortyfikowanego miasta i
poddać Brytyjczykom na obrzeżach Basry. Dezercja w Iraku karana jest
śmiercią.

Ci, którzy zdołali uciec, opowiadają o licznych w ostatnich dniach
aresztowaniach, a także egzekucjach w mieście. "Moi dwaj bracia zostali siłą
wysłani na front i tam zginęli" - opowiada jeden z dezerterów. "Nie byłem w
stanie wyżywić reszty rodziny, dlatego poddałem się Brytyjczykom".

"Wchodzą do naszych domów i pytają o krewnych, pytają, dlaczego nasi bliscy
nie walczą z Amerykanami i Brytyjczykami. W Basrze trwa wewnętrzna kampania
terroru" - powiedział korespondentowi Reutera inny uciekinier.

Mieszkańcy, którzy wydostali się z miasta, opowiadają, że Basra jest
kontrolowana przed około 100 grup prosaddamowskiej milicji. Kiedy oddziały
inwazyjne zaczynają ostrzeliwać miasto, bojownicy zajmują pozycje w
zatłoczonym centrum miasta, w pobliżu domów mieszkalnych.

Irakijczycy żyją dziś w rozdwojeniu między strachem przed Saddamem a gniewem
wobec najeźdźców, którzy od 20 marca nieustannie ostrzeliwują Basrę.
"Saddam to łajdak, którego trzeba usunąć" - dorzucił inny.



Obserwuj wątek
      • wojo!!!! Re: to jest tak samo wiarygodna wiadomosc jak te, 02.04.03, 11:07
        shanti napisał:

        > twoi kumple rozpowszechniali w stanie wojennym w Polsce przeciw solidarnosci

        Dla ciebie nic nigdy nie bedzie wiarygodne ,nawet zdjecia zatrutych tysiecy
        Kurdow to dla takich nie dowod.
        Hitler to idol Sadama , wg ciebie napewno on tez nie mordowal.
        Jestes albo oszolomem albo zaslepionym arabkiem.
        • indris Kurdowie i kormoran 02.04.03, 11:27
          O ile pamiętam, to atak gazowy na Kurdów miał miejsce 15 lat temu. Czy jakieś
          państwo stawiało ten problem przed latem 2002, czy ja sobie nie mogę
          przypomnieć ?
          A w czasie pierwszej wojny w Zatoce świat obiegło wstrząsające zdjęcie ginącego
          w zatrutym przez Irak środowisku kormorana. Ten obraz wstrząsnął światem - i
          mną też. Ale potem sie okazało, że zdjęcie zrobiono w KANADZIE. Donosi o tym np
          tygodnik "Forum" (nr 12 24.03-30.03.2003).
          Do doniesień medialnych nalleży więc mieć tzw ograniczone zaufanie. A już
          zwłąszcza doo doniesień wojennych stron walczących, zarówno irackich jak
          angloamerykańskich i (niestety) polskich.
          • wojo!!!! Kurdowie i 1000 000 zabitych w wojnie Irak-Iran 02.04.03, 11:29
            Nic nie pomoze ,mozg wyprany i tyle.


            indris napisał:

            > O ile pamiętam, to atak gazowy na Kurdów miał miejsce 15 lat temu. Czy
            jakieś
            > państwo stawiało ten problem przed latem 2002, czy ja sobie nie mogę
            > przypomnieć ?
            > A w czasie pierwszej wojny w Zatoce świat obiegło wstrząsające zdjęcie
            ginącego
            >
            > w zatrutym przez Irak środowisku kormorana. Ten obraz wstrząsnął światem - i
            > mną też. Ale potem sie okazało, że zdjęcie zrobiono w KANADZIE. Donosi o tym
            np
            >
            > tygodnik "Forum" (nr 12 24.03-30.03.2003).
            > Do doniesień medialnych nalleży więc mieć tzw ograniczone zaufanie. A już
            > zwłąszcza doo doniesień wojennych stron walczących, zarówno irackich jak
            > angloamerykańskich i (niestety) polskich.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka