Gość: luka
IP: 217.67.196.*
14.11.01, 14:05
Lewicowy sejm uchwalił wyższe podatki. Wwedle oświadczenia Belki mają one
dostarczyć budżetowi 4 mld zł na załatanie dziury budżetowej obliczanej na 90
mld zł. Zatem Belka et consortes obrabują społeczeństwo, choć kwoty w ten
sposób uzyskane na wielkość tej dziury specjalnie nie wpłyną.
Tak wygląda "wrażliwość społeczna" Lewicy: zapłacą oczywiście podatnicy z
pierwszego progu.
A uzasadnienia likwidacji poszczególnych ustępstw fiskalnych są groteskowe:
oto opodatkowano bony towarowe pod pretekstem robienia ludziom dobrze,
oczywiście: opodatkowanie bonów "zapewni w przyszłości większą emeryturę, więc
jest w interesie podatnika".
W interesie podatnika jest kupić sobie teraz żarcie, a nie cieszyć się
emeryturą o 10 gr większą w nieokreślonej przyszłości, pod warunkiem, że w
ogóle się tej emerytury dożyje. Ale złodzieje bedą mogli dysponować tą kasą już
teraz.
Jeszcze trochę robienia nam dobrze przez troskliwą Lewicę, a pójdziemy z
torbami. Z wyjątkiem wrażliwej społecznie pani Ziółkowskiej z RPP, która domaga
się (należnego zgodnie z prawem, owszem) wyrównania liczonego w dziesiątkach
tysięcy złotych. Jej kumple z Unii Pracy jednocześnie okradają w sejmie
obywateli.