Złodzieje znowu pakują łapska do naszych kieszeni

IP: 217.67.196.* 14.11.01, 14:05
Lewicowy sejm uchwalił wyższe podatki. Wwedle oświadczenia Belki mają one
dostarczyć budżetowi 4 mld zł na załatanie dziury budżetowej obliczanej na 90
mld zł. Zatem Belka et consortes obrabują społeczeństwo, choć kwoty w ten
sposób uzyskane na wielkość tej dziury specjalnie nie wpłyną.
Tak wygląda "wrażliwość społeczna" Lewicy: zapłacą oczywiście podatnicy z
pierwszego progu.
A uzasadnienia likwidacji poszczególnych ustępstw fiskalnych są groteskowe:
oto opodatkowano bony towarowe pod pretekstem robienia ludziom dobrze,
oczywiście: opodatkowanie bonów "zapewni w przyszłości większą emeryturę, więc
jest w interesie podatnika".
W interesie podatnika jest kupić sobie teraz żarcie, a nie cieszyć się
emeryturą o 10 gr większą w nieokreślonej przyszłości, pod warunkiem, że w
ogóle się tej emerytury dożyje. Ale złodzieje bedą mogli dysponować tą kasą już
teraz.
Jeszcze trochę robienia nam dobrze przez troskliwą Lewicę, a pójdziemy z
torbami. Z wyjątkiem wrażliwej społecznie pani Ziółkowskiej z RPP, która domaga
się (należnego zgodnie z prawem, owszem) wyrównania liczonego w dziesiątkach
tysięcy złotych. Jej kumple z Unii Pracy jednocześnie okradają w sejmie
obywateli.
    • Gość: Kwasek Re: Złodzieje znowu pakują łapska do naszych kieszeni IP: 10.0.100.* 14.11.01, 14:13
      Gość portalu: luka napisał(a):

      > Lewicowy sejm uchwalił wyższe podatki. Wwedle oświadczenia Belki mają one
      > dostarczyć budżetowi 4 mld zł na załatanie dziury budżetowej obliczanej na 90
      > mld zł. Zatem Belka et consortes obrabują społeczeństwo, choć kwoty w ten
      > sposób uzyskane na wielkość tej dziury specjalnie nie wpłyną.
      > Tak wygląda "wrażliwość społeczna" Lewicy: zapłacą oczywiście podatnicy z
      > pierwszego progu.
      > A uzasadnienia likwidacji poszczególnych ustępstw fiskalnych są groteskowe:
      > oto opodatkowano bony towarowe pod pretekstem robienia ludziom dobrze,
      > oczywiście: opodatkowanie bonów "zapewni w przyszłości większą emeryturę, więc
      > jest w interesie podatnika".
      > W interesie podatnika jest kupić sobie teraz żarcie, a nie cieszyć się
      > emeryturą o 10 gr większą w nieokreślonej przyszłości, pod warunkiem, że w
      > ogóle się tej emerytury dożyje. Ale złodzieje bedą mogli dysponować tą kasą już
      >
      > teraz.
      > Jeszcze trochę robienia nam dobrze przez troskliwą Lewicę, a pójdziemy z
      > torbami. Z wyjątkiem wrażliwej społecznie pani Ziółkowskiej z RPP, która domaga
      >
      > się (należnego zgodnie z prawem, owszem) wyrównania liczonego w dziesiątkach
      > tysięcy złotych. Jej kumple z Unii Pracy jednocześnie okradają w sejmie
      > obywateli.
      Nie zapominaj o innych takich wybitnych ekonomistach lewicy jak Rosati,
      Grabowski. Czym oni się zasłużyli, poza tym ze są lub byli kumplami rządzących
      kretynów. Te ustawy podatkowe to jeden wielki bubel. Zgadzam się z przdmówcą.
    • Gość: Karol Nie łapiesz ? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 15:43
      To niech ci Wielcy Ekonomiści np Tyu i Scan wytłumaczą że wszystko zło to przez
      krwiożerczych kapitalistów i ich trzeba łupić, wstrętni prywaiarze. Klasa
      RObotniczo Lewusowa jest uciskana, za mało świadczeń, świąt i jeszcze musi
      pracować , zwłaszcza to ostatnie to już za wiele. Wieksze podatki: PIT, VAT i
      co jeszcze da się i będzie równo................... ostatni gasi światło.
      • Gość: siedem Re: Nie łapiesz ? IP: *.tgory.pik-net.pl 15.11.01, 08:54
        Belka wyciagnal łape po 4mld złotych.
        Ale jakoś tak mam wrażenie że ich nie dostanie. Myśle że krzywa niezadowolenia z
        fiskalizmu dawno znalazła sie w punkcie przegięcia. Ogrom szarej strefy, przemytu
        i frustracji wywołanej tym, że człowiek "01.01 do października" pracuje
        niewiadomo na co powinien im sugerowac małe zluzowanie. Chyba jednak dalej są
        odurzeni tym 40-50% poparciem biednych i uciskanych [hehehhehe]. ciekawe co sie
        stanie jak wpływy do kasy państwa zmaleją [a zmaleją na 110%] czym im wtedy
        zapchają mordy??? a moze podniosą podatki wyżej? taki Pol to i tak uważa,
        że "uciskacze" mają się zbyt dobrze.
        7EM

        Gość portalu: Karol napisał(a):

        > To niech ci Wielcy Ekonomiści np Tyu i Scan wytłumaczą że wszystko zło to przez
        >
        > krwiożerczych kapitalistów i ich trzeba łupić, wstrętni prywaiarze. Klasa
        > RObotniczo Lewusowa jest uciskana, za mało świadczeń, świąt i jeszcze musi
        > pracować , zwłaszcza to ostatnie to już za wiele. Wieksze podatki: PIT, VAT i
        > co jeszcze da się i będzie równo................... ostatni gasi światło.

        • trocki_666 Re: Nie łapiesz ? 15.11.01, 09:44
          Ostatnio jakis pacan z koalicji (psl?) stwierdzil, ze propozycja kolejnego progu tzn. 50% jest bardzo cool, jako ze
          nie mozna obojetnie przejsc kolo dodatkowej kwoty ca. 1.5 GPLN w budzecie.
          Ciekawe co mysli pospolity (a nie sejmowy imunitetowy) bandzior, gdy przechodzi kolo banku wypchanego forsa.
          Rozumiem, ze tez ma swoja racje i prawa?
          Idac dalej tropem w/w pacana z psl, nalezaloby stwierdzic, ze zwiekszaja kolejny prog np do 80% uzyskaloby sie
          kwote, obok ktorej tym bardziej nie moznaby przejsc obojetnie.
          No, coz sa to paradoksy wynikajace z oblednej logiki lewicowej.
          Mysle, ze podatek 100% jest maksymalnie sprawiedliwy z lewicowego punktu widzenia.
          Ja jednak obawiam sie, ze nawet pospolity alfons swoim dziewczynkom nie zabiera calej kasy.
    • Gość: ABACAB Re: Pretesje o dziurę - do BUZKA i BALCEROWICZA IP: *.pekao.com.pl 15.11.01, 15:44
      Szanowny Kolego
      Na krótką pamięc - GERIAVIT.
      • Gość: luka Re: Pretesje o dziurę - do BUZKA i BALCEROWICZA IP: 217.67.196.* 15.11.01, 16:08
        Gość portalu: ABACAB napisał(a):

        > Szanowny Kolego
        > Na krótką pamięc - GERIAVIT.

        Tu nie chodzi o szukanie winnych dziury, bo ich nazwiska znamy, ale o to, jak
        Lewica troszczy się o najuboższych. Nie potrafią bowiem nic innego jak jojczyć
        nad losem biednych, a gdy przychodzi do działania łupią ich bez litości.
        4 mld zł ukradzione z kieszeni społeczeństwa dziury nie zmniejszy na tyle
        znacząco, by tego rabunku dokonywać, tym bardziej, że istnieją inne metody.
        Na brak inteligencji niestety nie mogę Ci polecić żadnego lekarstwa.
        • bykk Re: do Luki 15.11.01, 16:21
          Luka,a czego się spodziewałeś?
          Przypomnij sobie od czego zaczynali rządy sld-PSL w 93'roku?(zwiększenie
          podatku)!!!!
          A dla ABACAB:na krótką pamięć wczesny Gierek!!!
          pozdrawiam
          • Gość: nemo Re: do byka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.01, 00:08
            bykk napisał(a):

            > Luka,a czego się spodziewałeś?
            > Przypomnij sobie od czego zaczynali rządy sld-PSL w 93'roku?(zwiększenie
            > podatku)!!!!
            I co Świat się od tego zawalił? Balcerowicz po dojściu do władzy obniżył podatek
            i efekty mamy takie że zabrakło po czterech latach 80 mld.
            A swoja droga powinien zostac utworzony jeszcze jeden próg podatkowy dla
            pracowników najemnych zarabiających powyżej 2,5 średniej krajowej by im zabrać to
            co kosztem ZUS-u dostali przy okazji reformy ubezpieczeń społecznych.

            • Gość: luka Re: do byka IP: 217.67.196.* 16.11.01, 08:27
              Gość portalu: nemo napisał(a):

              > I co Świat się od tego zawalił? Balcerowicz po dojściu do władzy obniżył podat
              > ek i efekty mamy takie że zabrakło po czterech latach 80 mld.

              Jaki podatek obniżył Balcerowicz? Obniżki podatków dają większe, a nie mniejsze
              wpływy do budżetu.

              > A swoja droga powinien zostac utworzony jeszcze jeden próg podatkowy dla
              > pracowników najemnych zarabiających powyżej 2,5 średniej krajowej by im zabrać
              > to
              > co kosztem ZUS-u dostali przy okazji reformy ubezpieczeń społecznych.

              Dla Ciebie najlepszy byłby próg w wysokości 120% - pracowałbyś za friko i jeszcze
              dopłacał za to, że ktoś Cię zatrudnia.

              • Gość: nemo Re: do luki IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 00:21
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: nemo napisał(a):
                >
                > > I co Świat się od tego zawalił? Balcerowicz po dojściu do władzy obniżył
                > podat
                > > ek i efekty mamy takie że zabrakło po czterech latach 80 mld.
                >
                > Jaki podatek obniżył Balcerowicz? Obniżki podatków dają większe, a nie mniejsze
                >
                > wpływy do budżetu.

                Nie wiem czy był to Balcerowicz czy może Cimoszewicz , w kazdym razie od
                1.01.1998r. płacimy niższy podatek od osób fizycznych. Po wykonaniu budżetu za
                rok 1998 nie widać znaczącego wzrostu wpływów z tego tytułu.

                >
                > > A swoja droga powinien zostac utworzony jeszcze jeden próg podatkowy dla
                > > pracowników najemnych zarabiających powyżej 2,5 średniej krajowej by im za
                > brać
                > > to
                > > co kosztem ZUS-u dostali przy okazji reformy ubezpieczeń społecznych.
                >
                > Dla Ciebie najlepszy byłby próg w wysokości 120% - pracowałbyś za friko i jeszc
                > ze
                > dopłacał za to, że ktoś Cię zatrudnia.
                >
                Czy ja pisałem o progu 120%? Twierdzę tylko , że dla pracowników najemnych
                powinien być utworzony jeszcze jeden próg podatkowy wynoszący 30 średnich
                krajowych ze stawką 55% by im zabrać to co niesłusznie dostali(kosztem ZUS-u ,
                czytaj społeczeństwa) przy okazji reformy emerytalnej.Jezeli ktoś dostał za darmo
                podwyżkę 22% poborów bo tak sie ubzdurało Balcerowiczowi i kilkuset posłów to
                zatwierdziło ,to jeszcze nie powód by twierdzic ,że im sie to należało.

                • Gość: luka Re: do kpt. nemo IP: 217.67.196.* 19.11.01, 08:16
                  Gość portalu: nemo napisał(a):

                  > Nie wiem czy był to Balcerowicz czy może Cimoszewicz , w kazdym razie od
                  > 1.01.1998r. płacimy niższy podatek od osób fizycznych. Po wykonaniu budżetu za
                  > rok 1998 nie widać znaczącego wzrostu wpływów z tego tytułu.

                  Też mi obniżka - z 20% do 19% przy jednoczesnym zwiększeniu innych obciążen
                  podatkowych. A brak wpływów należy wiązać z istnieniem ulg oraz wzrostem
                  bezrobocia oraz obszaru szarej strefy.

                  > Czy ja pisałem o progu 120%? Twierdzę tylko , że dla pracowników najemnych
                  > powinien być utworzony jeszcze jeden próg podatkowy wynoszący 30 średnich
                  > krajowych ze stawką 55% by im zabrać to co niesłusznie dostali(kosztem ZUS-u ,
                  > czytaj społeczeństwa) przy okazji reformy emerytalnej.Jezeli ktoś dostał za dar
                  > mo
                  > podwyżkę 22% poborów bo tak sie ubzdurało Balcerowiczowi i kilkuset posłów to
                  > zatwierdziło ,to jeszcze nie powód by twierdzic ,że im sie to należało.

                  Możesz mnie łaskawie oświecić w czym rzecz, ponieważ, dalibóg, nie przypominam
                  sobie, abym dostał 22% podwyżki.
                  • Gość: nemo Re: do kpt. nemo IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 12:53
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Gość portalu: nemo napisał(a):
                    >
                    > > Nie wiem czy był to Balcerowicz czy może Cimoszewicz , w kazdym razie od
                    > > 1.01.1998r. płacimy niższy podatek od osób fizycznych. Po wykonaniu budżet
                    > u za
                    > > rok 1998 nie widać znaczącego wzrostu wpływów z tego tytułu.
                    >
                    > Też mi obniżka - z 20% do 19% przy jednoczesnym zwiększeniu innych obciążen
                    > podatkowych. A brak wpływów należy wiązać z istnieniem ulg oraz wzrostem
                    > bezrobocia oraz obszaru szarej strefy.
                    >
                    > > Czy ja pisałem o progu 120%? Twierdzę tylko , że dla pracowników najemnych
                    >
                    > > powinien być utworzony jeszcze jeden próg podatkowy wynoszący 30 średnich
                    > > krajowych ze stawką 55% by im zabrać to co niesłusznie dostali(kosztem ZUS
                    > -u ,
                    > > czytaj społeczeństwa) przy okazji reformy emerytalnej.Jezeli ktoś dostał z
                    > a dar
                    > > mo
                    > > podwyżkę 22% poborów bo tak sie ubzdurało Balcerowiczowi i kilkuset posłów
                    > to
                    > > zatwierdziło ,to jeszcze nie powód by twierdzic ,że im sie to należało.
                    >
                    > Możesz mnie łaskawie oświecić w czym rzecz, ponieważ, dalibóg, nie przypominam
                    > sobie, abym dostał 22% podwyżki.

                    Z Twoich postów wynika że niby jesteś oświecony i wiesz lepiej od innych jak
                    powinny wyglądac podatki i nie tylko.A tu taka wpadka . Dyskutujesz o czymś o
                    czym nie masz zielonego pojęcia , ale oczywiście ty lepiej wiesz.Jakieś 3
                    miesiące temu jednego na tym forum już uświadomiłem i nie chcę się powtarzać .
                    Jeżeli nie wiesz o co chodzi ,to poczytaj ustawę o ubezpieczeniach społecznych ,
                    a najlepiej idź do swojego księgowego to ci wytłumaczy czy dostałeś podwyżkę czy
                    też nie (pod warunkiem że twoje wynagrodzenie przekracza 2,5 średniej krajowej ,
                    bo jeśli nie to oczywiście podwyżki nie dostałeś).
                    • Gość: luka Re: do kulturalnego kpt. nemo IP: 217.67.196.* 19.11.01, 13:30
                      Gość portalu: nemo napisał(a):

                      > Z Twoich postów wynika że niby jesteś oświecony i wiesz lepiej od innych jak
                      > powinny wyglądac podatki i nie tylko.A tu taka wpadka . Dyskutujesz o czymś o
                      > czym nie masz zielonego pojęcia , ale oczywiście ty lepiej wiesz.Jakieś 3
                      > miesiące temu jednego na tym forum już uświadomiłem i nie chcę się powtarzać .
                      > Jeżeli nie wiesz o co chodzi ,to poczytaj ustawę o ubezpieczeniach społecznych
                      > ,
                      > a najlepiej idź do swojego księgowego to ci wytłumaczy czy dostałeś podwyżkę cz
                      > y
                      > też nie (pod warunkiem że twoje wynagrodzenie przekracza 2,5 średniej krajowej
                      > , bo jeśli nie to oczywiście podwyżki nie dostałeś).

                      Mój drogi piracie mórz południowych, wklepałeś do odpowiedzi 616 znaków tylko po
                      to, by oświadczyć, iz nie chce Ci się odpowiadać na moje pytanie.
                      Ja rozumiem, że Ci się nie chce (w świetle tej wypowiedzi przestało mnie dziwić,
                      że jesteś zwolennikiem podnoszenia podatków), ale sama tylko kultura wymaga, by
                      na zadane pytanie odpowiedzieć, a nie odsyłać w niezidentyfikowane miejsca,
                      których lokalizacji sam nie pamiętasz.
                      Ponawiam więc prośbę o wyjaśnienie, co masz na myśli, pisząc o 22% podwyżce dla
                      niektórych pracowników najemnych. Jestem pewien, iż odpowiedź otrzymam, gdyż
                      nawet nie chcę podejrzewać, że mam nieprzyjemność poprzestawać z chamem.
                      • Gość: nemo Re: do luki IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 18:26
                        Gość portalu: luka napisał(a):

                        > Gość portalu: nemo napisał(a):
                        >
                        > > Z Twoich postów wynika że niby jesteś oświecony i wiesz lepiej od innych j
                        > ak
                        > > powinny wyglądac podatki i nie tylko.A tu taka wpadka . Dyskutujesz o czym
                        > ś o
                        > > czym nie masz zielonego pojęcia , ale oczywiście ty lepiej wiesz.Jakieś 3
                        > > miesiące temu jednego na tym forum już uświadomiłem i nie chcę się powtarz
                        > ać .
                        > > Jeżeli nie wiesz o co chodzi ,to poczytaj ustawę o ubezpieczeniach społecz
                        > nych
                        > > ,
                        > > a najlepiej idź do swojego księgowego to ci wytłumaczy czy dostałeś podwyż
                        > kę cz
                        > > y
                        > > też nie (pod warunkiem że twoje wynagrodzenie przekracza 2,5 średniej kraj
                        > owej
                        > > , bo jeśli nie to oczywiście podwyżki nie dostałeś).
                        >
                        > Mój drogi piracie mórz południowych, wklepałeś do odpowiedzi 616 znaków tylko p
                        > o
                        > to, by oświadczyć, iz nie chce Ci się odpowiadać na moje pytanie.
                        > Ja rozumiem, że Ci się nie chce (w świetle tej wypowiedzi przestało mnie dziwić
                        > ,
                        > że jesteś zwolennikiem podnoszenia podatków), ale sama tylko kultura wymaga, by
                        >
                        > na zadane pytanie odpowiedzieć, a nie odsyłać w niezidentyfikowane miejsca,
                        > których lokalizacji sam nie pamiętasz.
                        > Ponawiam więc prośbę o wyjaśnienie, co masz na myśli, pisząc o 22% podwyżce dla
                        >
                        > niektórych pracowników najemnych. Jestem pewien, iż odpowiedź otrzymam, gdyż
                        > nawet nie chcę podejrzewać, że mam nieprzyjemność poprzestawać z chamem.

                        Nie wiem jak mam z Toba dyskutować . Pytasz co mam na mysli , piszac o 22%
                        podwyżce dla niektórych pracowników najemnych? Odpowiem jeszcze raz . Pisząc to
                        miałem na mysli ubruttowienie płac pracowników najemnych od dnia 1.01.99r o 22%.
                        Przy płacy do 2,5 średniej pracodawca potrąca te 22% i wpłaca na ZUS. Od płacy
                        powyżej 2,5 średniej te 22% zostaje w kieszeni pracownika.Myślę że teraz już
                        rozumiesz.
                        A tak swoją droga to nie rozumiem Twojego oburzenia ,że od razu nie wyłożylem
                        tematu od podstaw . Podałem przecież źródła tej wiedzy t.j.ustawa z dnia 13X
                        1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych(Dz.U.Nr137 poz.887)lub księgowy , który
                        oblicza płace.Jak widzisz mnie sie chciało przeczytac ustawe natomiast Ty idziesz
                        na łatwizne i chcesz uzyskac wiedze za darmo.To stad ta Twoja niechęć do płacenia
                        podatków , gdyż przywykłeś do tego by wszystko mieć jak najmniejszym kosztem , a
                        najlepiej za darmo.
                        • Gość: luka Re: do zatopionego w glonach kpt. nemo IP: 217.67.196.* 20.11.01, 08:43
                          Gość portalu: nemo napisał(a):

                          > Nie wiem jak mam z Toba dyskutować . Pytasz co mam na mysli , piszac o 22%
                          > podwyżce dla niektórych pracowników najemnych? Odpowiem jeszcze raz . Pisząc to
                          > miałem na mysli ubruttowienie płac pracowników najemnych od dnia 1.01.99r o 22%
                          > .

                          Nie wiesz, jak dyskutować? Normalnie - odpowiadać na zadane pytania. Jeżeli
                          grzecznie proszę o wyjaśnienie jakiejś niezrozumiałej dla mnie kwestii, to
                          kultura obliguje Cię, do oświecenia mnie w tej sprawie.

                          > Przy płacy do 2,5 średniej pracodawca potrąca te 22% i wpłaca na ZUS. Od płacy
                          > powyżej 2,5 średniej te 22% zostaje w kieszeni pracownika.Myślę że teraz już
                          > rozumiesz.

                          Nie można było tak od razu?
                          I w czym właściwie masz problem? Kto uchwalił tę ustawę - durni posłowie czy
                          osoby zarabiające powyżej 2,5 średniej? Dlaczego obywatele mają ponosić koszty
                          błędów (?) legislacyjnych Wybrańców Narodu z ul. Wiejskiej, zamordysto?
                          Ja osobiście się bardzo cieszę, jeśli rzeczywiście jest tak, jak to
                          przedstawiasz - przynajmniej część obywateli tego kraju ratuje swoje pieniądze
                          przed zachłannością ZUSu.
                          Jeżeli ktoś komuś powinien cos oddać to raczej ZUS zagranione 22%, a nie ci,
                          którzy uniknęli rabunku.

                          > A tak swoją droga to nie rozumiem Twojego oburzenia ,że od razu nie wyłożylem
                          > tematu od podstaw . Podałem przecież źródła tej wiedzy t.j.ustawa z dnia 13X
                          > 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych(Dz.U.Nr137 poz.887)lub księgowy , któ
                          > ry oblicza płace.

                          Konwersuję z Tobą, a nie z moim księgowym czy z ustawą. Jak ja zacznę pisać
                          szyfrem, to Ci księgowy nie pomoże, aby zrozumieć, co mam na myśli.

                          >Jak widzisz mnie sie chciało przeczytac ustawe natomiast Ty idzie
                          > sz na łatwizne i chcesz uzyskac wiedze za darmo.

                          Ok, ok, ile sobie liczysz za tę konsultację prawną? A może Twoja wiedza jest nie
                          na sprzedaż? Równie dobrze mógłbyś mi zarzucić lenistwo, gdybym spytał Cię na
                          ulicy, która jest godzina: "zamiast kupić sobie zegarek albo zadzwonić do
                          zegarynki chcesz mieć wiedzę za darmo".

                          >To stad ta Twoja niechęć do płacenia
                          > podatków , gdyż przywykłeś do tego by wszystko mieć jak najmniejszym kosztem ,
                          > a najlepiej za darmo.

                          To jakaś wada? Mam postępować jak aparat państwowy i kupować drogo rzeczy
                          bezwartościowe?
                          A niechęć do płacenia podatków wynika z niechęci do ograniczania przez państwo
                          mojej wolności, ale tego zapewne nie zrozumiesz, gdyż masz mentalność niewolnika.
                          • Gość: nemo Re: do zatopionego w glonach kpt. nemo IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 10:25
                            Gość portalu: luka napisał(a):

                            > Gość portalu: nemo napisał(a):
                            >
                            > > Nie wiem jak mam z Toba dyskutować . Pytasz co mam na mysli , piszac o 22%

                            >
                            > Nie wiesz, jak dyskutować? Normalnie - odpowiadać na zadane pytania. Jeżeli
                            > grzecznie proszę o wyjaśnienie jakiejś niezrozumiałej dla mnie kwestii, to
                            > kultura obliguje Cię, do oświecenia mnie w tej sprawie.

                            Luka Ty nie prosisz grzecznie tylko mając luki w teorii kontestujesz to co ja
                            piszę.Mimo że podałem źródła wiedzy na ten temat dalej jesteś sceptykiem pisząc
                            ,,jeśli rzeczywiście tak jest jak to przedstawiasz".

                            > Nie można było tak od razu?
                            > I w czym właściwie masz problem? Kto uchwalił tę ustawę - durni posłowie czy
                            > osoby zarabiające powyżej 2,5 średniej? Dlaczego obywatele mają ponosić koszty
                            > błędów (?) legislacyjnych Wybrańców Narodu z ul. Wiejskiej, zamordysto?

                            Ja nie mam problemu tylko uważam , ze to co im się nie należy powinni oddać w
                            formie podatku i nie są to żadne koszty. Koszty poniosła pozostała część
                            społeczeństwa, która musi sfinansowac tę podwyżkę.

                            > Ja osobiście się bardzo cieszę, jeśli rzeczywiście jest tak, jak to
                            > przedstawiasz - przynajmniej część obywateli tego kraju ratuje swoje pieniądze
                            > przed zachłannością ZUSu.

                            Rozumiem że Ty również znalazłeś się w tej grupie wybrańców i szczęśliwców. Ja i
                            bardzo wielu niestety nie w związku z czym uważam , że prawo które działa
                            wybiórczo należy jak najszybciej zmienić.

                            > Jeżeli ktoś komuś powinien cos oddać to raczej ZUS zagranione 22%, a nie ci,
                            > którzy uniknęli rabunku.
                            >
                            > > A tak swoją droga to nie rozumiem Twojego oburzenia ,że od razu nie wyłoży
                            > lem
                            > > tematu od podstaw . Podałem przecież źródła tej wiedzy t.j.ustawa z dnia 1
                            > 3X
                            > > 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych(Dz.U.Nr137 poz.887)lub księgowy
                            > , któ
                            > > ry oblicza płace.
                            >
                            > Konwersuję z Tobą, a nie z moim księgowym czy z ustawą. Jak ja zacznę pisać
                            > szyfrem, to Ci księgowy nie pomoże, aby zrozumieć, co mam na myśli.
                            >

                            To szyfr czy luki w teorii nie pozwalają Ci zrozumiec tego o czym ja piszę?

                            > >Jak widzisz mnie sie chciało przeczytac ustawe natomiast Ty idzie
                            > > sz na łatwizne i chcesz uzyskac wiedze za darmo.
                            >
                            > Ok, ok, ile sobie liczysz za tę konsultację prawną? A może Twoja wiedza jest ni
                            > e
                            > na sprzedaż? Równie dobrze mógłbyś mi zarzucić lenistwo, gdybym spytał Cię na
                            > ulicy, która jest godzina: "zamiast kupić sobie zegarek albo zadzwonić do
                            > zegarynki chcesz mieć wiedzę za darmo".
                            >
                            > >To stad ta Twoja niechęć do płacenia
                            > > podatków , gdyż przywykłeś do tego by wszystko mieć jak najmniejszym koszt
                            > em ,
                            > > a najlepiej za darmo.
                            >

                            > A niechęć do płacenia podatków wynika z niechęci do ograniczania przez państwo
                            > mojej wolności, ale tego zapewne nie zrozumiesz, gdyż masz mentalność niewolnik
                            > a.

                            To je dobre.I to ma byc ta idea XXI w ,, grabić jak najwięcej nie zwracając uwagi
                            na otoczenie"?
                            • Gość: luka Re: do kpt. nemo błąkającego się po M. Sargassowym IP: 217.67.196.* 20.11.01, 11:25
                              Gość portalu: nemo napisał(a):

                              > Luka Ty nie prosisz grzecznie tylko mając luki w teorii kontestujesz to co ja
                              > piszę.Mimo że podałem źródła wiedzy na ten temat dalej jesteś sceptykiem pisząc
                              > ,,jeśli rzeczywiście tak jest jak to przedstawiasz".

                              Zadałem pytanie: "co to za podwyżka"? Według Ciebie to nie wątpliwość, tylko
                              kontestacja?
                              A zwrot "jeśli rzeczywiście..." świadczy o tym, iż przyjmuję Twoje wyjaśnienie
                              jako wiarygodne, ponieważ nie mam czasu na grzebanie w kretyńskich ustawach.
                              Krótko pisząc: wierzę Ci na słowo, choć z niewiadomych względów nie podoba Ci się
                              to. Zapewne jesteś obrażony na cały świat, że ktoś ma więcej pieniędzy od Ciebie.

                              > Ja nie mam problemu tylko uważam , ze to co im się nie należy powinni oddać w
                              > formie podatku i nie są to żadne koszty. Koszty poniosła pozostała część
                              > społeczeństwa, która musi sfinansowac tę podwyżkę.

                              Jak to: "nie należy"? Była ustawa? Była - sam piszesz, że wypłaty nastąpiły na
                              mocy uchwalonego przez Sejm prawa. Nie podoba Ci się? To zaskarż ją do Trybunału
                              Konstytucyjnego, ale odczep się od tych osób, które na podstawie legalnych
                              przepisów prawnych otrzymały tę, jak Ty to nazywasz, podwyżkę - to żadna
                              podwyżka, tylko uczciwie zarobione przez tych ludzi pieniądze, które zamiast paść
                              ofiarą zbankrutowanego ZUSu, zostały tam, gdzie ich miejsce - w kieszeni
                              właścicieli. Obywatel nie może ponosić odpowiedzialności za błędy legislacyjne
                              władzy, choć z perspektywy owcy z folwarku zwierzęcego może się to wydawać
                              inaczej, ponieważ czerwone świnie twierdzą coś odmiennego.

                              > Rozumiem że Ty również znalazłeś się w tej grupie wybrańców i szczęśliwców. Ja
                              > i
                              > bardzo wielu niestety nie w związku z czym uważam , że prawo które działa
                              > wybiórczo należy jak najszybciej zmienić.

                              Głupio rozumujesz - gdybym znalazł się w grupie tych ludzi, to bym się Ciebie nie
                              pytał, o co tu chodzi.
                              Natomiast cieszy mnie Twoja otwarta deklaracja zawistnika: "należy mi się"!
                              Przynajmniej już wiem, z kim mam przyjemność gawędzić.

                              > To szyfr czy luki w teorii nie pozwalają Ci zrozumiec tego o czym ja piszę?

                              Wytłumaczyłeś a ja zrozumiałem - czego niby jeszcze nie pojmuję?

                              > To je dobre.I to ma byc ta idea XXI w ,, grabić jak najwięcej nie zwracając uwa
                              > gi na otoczenie"?

                              A to skąd wziąłeś? Z głębin własnej zamulonej czaszki, zapewne.
                              Idea XXI wieku powinna być taka: mniej podatków, więcej wolności.
                              Ale jak jakiś nemo woli siedzieć dalej w klatce, to jego wolna wola.
                              • Gość: nemo Re: do kpt. nemo błąkającego się po M. Sargassowym IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 14:12
                                Gość portalu: luka napisał(a):

                                > Gość portalu: nemo napisał(a):
                                >
                                > > Luka Ty nie prosisz grzecznie tylko mając luki w teorii kontestujesz to co
                                > ja
                                > > piszę.Mimo że podałem źródła wiedzy na ten temat dalej jesteś sceptykiem p
                                > isząc
                                > > ,,jeśli rzeczywiście tak jest jak to przedstawiasz".
                                >
                                > Zadałem pytanie: "co to za podwyżka"? Według Ciebie to nie wątpliwość, tylko
                                > kontestacja?
                                > A zwrot "jeśli rzeczywiście..." świadczy o tym, iż przyjmuję Twoje wyjaśnienie
                                > jako wiarygodne, ponieważ nie mam czasu na grzebanie w kretyńskich ustawach.
                                > Krótko pisząc: wierzę Ci na słowo, choć z niewiadomych względów nie podoba Ci s
                                > ię
                                > to. Zapewne jesteś obrażony na cały świat, że ktoś ma więcej pieniędzy od Ciebi
                                > e.

                                Szkoda że nie dopisałeś , że,, zazdroszczę sąsiadowi że ma nowy samochód , a
                                innemu życzę by mu te krowy wyzdychały".
                                Uprzedzę i odpowiem że to ja mam nowy samochód , ale jednoczesnie chciałbym żeby
                                i mój sąsiad dorobił sie samochodu , bo inaczej to z zawiści lub raczej biedy
                                ukradnie mój.W związku z powyższym wole płacic wyższe podatki bym nie musiał sie
                                obawiać o to że któregoś dnia nie będę miał wrócić czym do domu.Cały cywilizowany
                                swiat zrozumiał to dużo wcześniej.


                                >
                                > Jak to: "nie należy"? Była ustawa? Była - sam piszesz, że wypłaty nastąpiły na
                                > mocy uchwalonego przez Sejm prawa. Nie podoba Ci się? To zaskarż ją do Trybunał
                                > u
                                > Konstytucyjnego, ale odczep się od tych osób, które na podstawie legalnych
                                > przepisów prawnych otrzymały tę, jak Ty to nazywasz, podwyżkę - to żadna
                                > podwyżka, tylko uczciwie zarobione przez tych ludzi pieniądze, które zamiast pa
                                > ść
                                > ofiarą zbankrutowanego ZUSu, zostały tam, gdzie ich miejsce - w kieszeni
                                > właścicieli. Obywatel nie może ponosić odpowiedzialności za błędy legislacyjne
                                > władzy, choć z perspektywy owcy z folwarku zwierzęcego może się to wydawać
                                > inaczej, ponieważ czerwone świnie twierdzą coś odmiennego.

                                A czy ja ich chce pociągnąć do odpowiedzialności? Twierdzę tylko że należy
                                naprawić ten błąd legislacyjny wprowadzając dodatkowy próg podatkowy.Tyle i tylko
                                tyle. A tych co popełnili ten błąd legislacyjny społeczeństwo już rozliczyło.

                                >
                                > Głupio rozumujesz - gdybym znalazł się w grupie tych ludzi, to bym się Ciebie n
                                > ie
                                > pytał, o co tu chodzi.
                                > Natomiast cieszy mnie Twoja otwarta deklaracja zawistnika: "należy mi się"!
                                > Przynajmniej już wiem, z kim mam przyjemność gawędzić.

                                To zrozumiałe , że prawo nie może działać wybiórczo.Ale skoro im sie nie należało
                                to jak mnie się ma należec.?

                                >

                                >
                                > > To je dobre.I to ma byc ta idea XXI w ,, grabić jak najwięcej nie zwracają
                                > c uwa
                                > > gi na otoczenie"?
                                >
                                > A to skąd wziąłeś? Z głębin własnej zamulonej czaszki, zapewne.
                                > Idea XXI wieku powinna być taka: mniej podatków, więcej wolności.
                                > Ale jak jakiś nemo woli siedzieć dalej w klatce, to jego wolna wola.

                                Co to znaczy mniej podatków? Możesz określić to minimum . A może więcej wysiłku i
                                mniej marudzenia i życia na kredyt?
                                • Gość: luka Re: do kpt. nemo błąkającego się po M. Sargassowym IP: 217.67.196.* 20.11.01, 14:40
                                  Gość portalu: nemo napisał(a):

                                  > Szkoda że nie dopisałeś , że,, zazdroszczę sąsiadowi że ma nowy samochód , a
                                  > innemu życzę by mu te krowy wyzdychały".

                                  Faktycznie szkoda, bo wtedy miałbyś z czym polemizować, a tak cała para idzie w
                                  gwizdek, kiedy odpowiadasz na nie zadane pytania.

                                  > Uprzedzę i odpowiem że to ja mam nowy samochód , ale jednoczesnie chciałbym żeb
                                  > y
                                  > i mój sąsiad dorobił sie samochodu , bo inaczej to z zawiści lub raczej biedy
                                  > ukradnie mój.W związku z powyższym wole płacic wyższe podatki bym nie musiał si
                                  > e
                                  > obawiać o to że któregoś dnia nie będę miał wrócić czym do domu.Cały cywilizowa
                                  > ny swiat zrozumiał to dużo wcześniej.

                                  Jasne. Należy dawać łapówki biedniejszym, aby nie okradli nas. Ciekawe, że Twój
                                  wrzaskliwie deklarowany legalizm uległ nagłemu rozpadowi - złodziei wtrąca się do
                                  tiurmy, a nie opłaca za to, że nas nie obrobią.
                                  Praktyka tego Twojego "cywilizowanego świata" to nic innego jak samobójstwo -
                                  taki darmozjad jeden z drugim w pewnym momencie uzna, że łapówka mu się "należy"
                                  i przy próbie ograniczenia rozdawnictwa pieniędzy za friko faktycznie skoczy Ci
                                  do gardła. Dawanie kasy za nic to prosta droga do demoralizacji takich osobników.
                                  A ponieważ takich pasożytów będzie coraz więcej, a forsy na ich opłacanie coraz
                                  mniej, to w końcu i tak jej zabraknie. A wtedy tak czy siak Cię obrobią.

                                  > A czy ja ich chce pociągnąć do odpowiedzialności? Twierdzę tylko że należy
                                  > naprawić ten błąd legislacyjny wprowadzając dodatkowy próg podatkowy.Tyle i tyl
                                  > ko
                                  > tyle. A tych co popełnili ten błąd legislacyjny społeczeństwo już rozliczyło.

                                  Powtórzę jeszcze raz, gdyż jak widzę do Twojego betonowego łba światło nie
                                  dociera: obywatele nie mogą ponosić odpowiedzialności za błędy władzy. Poza tym
                                  pieniądze te wypłacono zgodnie z obowiązującym prawem, więc nie wolno karać
                                  obywateli za to, że z legalnego przywileju skorzystali. Na tej samej zasadzie
                                  mógłbyś zażądać ode mnie, abym oddał pieniądze do budżetu uzyskane z ulgi na
                                  kupno ziemi, ponieważ obecnie złodzieje z rządu ulgę tę skasowali.

                                  > To zrozumiałe , że prawo nie może działać wybiórczo.Ale skoro im sie nie należa
                                  > ło to jak mnie się ma należec.?

                                  Nie należy Ci się? Trudno. Masz pecha. Ja też mam pecha. A nie jest winą
                                  szczęśliwców to, że dobrze opłacani durnie z sejmu sie pomylili, jeśli oczywiście
                                  była to pomyłka.

                                  > Co to znaczy mniej podatków? Możesz określić to minimum . A może więcej wysiłku
                                  > i mniej marudzenia i życia na kredyt?

                                  Mniej, to znaczy nie kilkaset obciążen jak obecnie, ale góra kilkanaście.
                                  Won z ZUSem, VATem, akcyzą, podatkiem progresywnym, podatkiem od wdów i sierot,
                                  koncesjami itd. Zostaje podatek pogłówny, katastralny, lokalny, ewentualnie na
                                  okres przejściowy zmniejszony o połowę VAT.
                                  I znowu mylisz się pisząc, że mniej podatków to mniej wysiłku - jest dokładnie
                                  odwrotnie. Tam, gdzie podatki są niskie, ograniczona jest do minimum władza
                                  państwa, a więc nie ma kasy dla darmozjadów, których tak chętnie chcesz opłacać,
                                  muszą sami znaleźć sobie zatrudnienie. Wolność to odpowiedzialność, a nie życie
                                  na cudzy rachunek.
                                  • Gość: nemo Re: do kpt. nemo błąkającego się po M. Sargassowym IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 15:10
                                    Gość portalu: luka napisał(a):


                                    >
                                    > Powtórzę jeszcze raz, gdyż jak widzę do Twojego betonowego łba światło nie
                                    > dociera: obywatele nie mogą ponosić odpowiedzialności za błędy władzy. Poza tym
                                    >
                                    > pieniądze te wypłacono zgodnie z obowiązującym prawem, więc nie wolno karać
                                    > obywateli za to, że z legalnego przywileju skorzystali. Na tej samej zasadzie
                                    > mógłbyś zażądać ode mnie, abym oddał pieniądze do budżetu uzyskane z ulgi na
                                    > kupno ziemi, ponieważ obecnie złodzieje z rządu ulgę tę skasowali.

                                    Ty jednak jestes odporny na wiedzę , a przy okazji chamski. Betonowy łep to z
                                    pewnością Ty masz skoro nie pojmujesz , że wprowadzenie dzisiaj dodatkowego progu
                                    nie może działać wstecz.

                                    >
                                    > > To zrozumiałe , że prawo nie może działać wybiórczo.Ale skoro im sie nie n
                                    > ależa
                                    > > ło to jak mnie się ma należec.?
                                    >
                                    > Nie należy Ci się? Trudno. Masz pecha. Ja też mam pecha. A nie jest winą
                                    > szczęśliwców to, że dobrze opłacani durnie z sejmu sie pomylili, jeśli oczywiśc
                                    > ie
                                    > była to pomyłka.

                                    > > Co to znaczy mniej podatków? Możesz określić to minimum . A może więcej wy
                                    > siłku
                                    > > i mniej marudzenia i życia na kredyt?
                                    >
                                    > Mniej, to znaczy nie kilkaset obciążen jak obecnie, ale góra kilkanaście.
                                    > Won z ZUSem, VATem, akcyzą, podatkiem progresywnym, podatkiem od wdów i sierot,
                                    >
                                    > koncesjami itd. Zostaje podatek pogłówny, katastralny, lokalny, ewentualnie na
                                    > okres przejściowy zmniejszony o połowę VAT.
                                    > I znowu mylisz się pisząc, że mniej podatków to mniej wysiłku - jest dokładnie
                                    > odwrotnie. Tam, gdzie podatki są niskie, ograniczona jest do minimum władza
                                    > państwa, a więc nie ma kasy dla darmozjadów, których tak chętnie chcesz opłacać
                                    > ,
                                    > muszą sami znaleźć sobie zatrudnienie. Wolność to odpowiedzialność, a nie życie
                                    >
                                    > na cudzy rachunek.

                                    a niby dlaczego ma być podatek katastralny , pogłówny i jakiś lokalny.Co te
                                    podatki sa złe , a nowe niby maja być lepsze?A tak swoja droga to ZUS nie jest
                                    podatkiem tylko ubezpieczeniem społecznym , takim samym jak ubezpieczenie
                                    samochodu czy domu.
                                    • Gość: luka Re: do kpt. nemo błąkającego się po M. Sargassowym IP: 217.67.196.* 20.11.01, 15:50
                                      Gość portalu: nemo napisał(a):

                                      > Ty jednak jestes odporny na wiedzę , a przy okazji chamski. Betonowy łep to z
                                      > pewnością Ty masz skoro nie pojmujesz , że wprowadzenie dzisiaj dodatkowego pro
                                      > gu nie może działać wstecz.

                                      Ja jestem przeciwny wszystkim nowym podatkom.
                                      A działanie prawa wstecz to Ty proponujesz - czym innym bowiem jest Twój projekt
                                      okradzenia ludzi z ich pieniędzy wraz z odsetkami?

                                      > a niby dlaczego ma być podatek katastralny , pogłówny i jakiś lokalny.Co te
                                      > podatki sa złe , a nowe niby maja być lepsze?

                                      Wymienione przeze mnie są lepsze, gdyż mniej obciążają nasze kieszenie.

                                      > A tak swoja droga to ZUS nie jest
                                      > podatkiem tylko ubezpieczeniem społecznym , takim samym jak ubezpieczenie
                                      > samochodu czy domu.

                                      Opłata na ZUS to taki sam podatek jak dochodowy - jest przymusowo ściągany przez
                                      państwo, a za nieuiszczenie go grożą zabójcze kary finansowe. A dom to ja mogę,
                                      ale nie muszę ubezpieczać, zatem jest to moja dobrowolna decyzja, a nie odgórny
                                      przymus. 45% Twojej pensji kradnie państwo nie dając nic w zamian, a Ty się
                                      cieszysz jak osobnik z wodogłowiem na widok żyrafy w ZOO.
                                      • Gość: nemo Re: do kpt. nemo błąkającego się po M. Sargassowym IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 18:07
                                        Gość portalu: luka napisał(a):

                                        > Gość portalu: nemo napisał(a):
                                        >
                                        > > Ty jednak jestes odporny na wiedzę , a przy okazji chamski. Betonowy łep t
                                        > o z
                                        > > pewnością Ty masz skoro nie pojmujesz , że wprowadzenie dzisiaj dodatkoweg
                                        > o pro
                                        > > gu nie może działać wstecz.
                                        >
                                        > Ja jestem przeciwny wszystkim nowym podatkom.
                                        > A działanie prawa wstecz to Ty proponujesz - czym innym bowiem jest Twój projek
                                        > t
                                        > okradzenia ludzi z ich pieniędzy wraz z odsetkami?

                                        Coś ostatnio jesteś bez formy . Ojakich odsetkach piszesz? A może ty należysz do
                                        tej części Polaków którzy nie rozumieją czytanego tekstu?

                                        >
                                        > > a niby dlaczego ma być podatek katastralny , pogłówny i jakiś lokalny.Co t
                                        > e
                                        > > podatki sa złe , a nowe niby maja być lepsze?
                                        >
                                        > Wymienione przeze mnie są lepsze, gdyż mniej obciążają nasze kieszenie.

                                        Jak to są lepsze skoro ich w ogóle nie ma . Ciekawy jestem twojej reakcji gdyby
                                        podatek katastralny wynosił np:2%.I w ogóle w czym on jest lepszy od obecnego od
                                        nieruchomości?

                                        >
                                        > > A tak swoja droga to ZUS nie jest
                                        > > podatkiem tylko ubezpieczeniem społecznym , takim samym jak ubezpieczenie
                                        > > samochodu czy domu.
                                        >
                                        > Opłata na ZUS to taki sam podatek jak dochodowy - jest przymusowo ściągany prze
                                        > z
                                        > państwo, a za nieuiszczenie go grożą zabójcze kary finansowe. A dom to ja mogę,
                                        >
                                        > ale nie muszę ubezpieczać, zatem jest to moja dobrowolna decyzja, a nie odgórny
                                        >
                                        > przymus. 45% Twojej pensji kradnie państwo nie dając nic w zamian, a Ty się
                                        > cieszysz jak osobnik z wodogłowiem na widok żyrafy w ZOO.

                                        Rozumiem ze emerytura będzie kapać ci z nieba gdy nie będziesz płacił ZUS-u.A
                                        przymus jest po to by człowiek ,nazwijmy go bez wyobraźni, na stare lata nie
                                        musiał stac pod kościołem.
                                        • Gość: luka Re: do kpt. nemo błąkającego się po M. Sargassowym IP: 217.67.196.* 21.11.01, 09:39
                                          Gość portalu: nemo napisał(a):

                                          > Coś ostatnio jesteś bez formy . Ojakich odsetkach piszesz? A może ty należysz d
                                          > o tej części Polaków którzy nie rozumieją czytanego tekstu?

                                          Ejże, czyżby Twoja humanitarna propozycja okradzenia ludzi 55% stawka obejmowała
                                          tylko nadpłaconą kwotę, bez odsetek? W takim razie jest bez sensu, gdyż
                                          społeczeństwo nie odzyskałoby całości pieniędzy, a sam ten próg byłby po prostu
                                          grzywną, a nie stawką podatkową.

                                          > Jak to są lepsze skoro ich w ogóle nie ma . Ciekawy jestem twojej reakcji gdyby
                                          > podatek katastralny wynosił np:2%.I w ogóle w czym on jest lepszy od obecnego o
                                          > d nieruchomości?

                                          Ktoś tu coś wspominał o funkcjonalnym analfabetyzmie?
                                          Napisałem wyraźnie: należy skasować większość podatków, pozostawiając (lub w
                                          przypadku katastralnego wprowadzając) dosłownie kilka obciążen. Byłyby lepsze,
                                          czyli tańsze dla obywateli, ponieważ byłoby ich mało. To chyba proste?
                                          A podatek katastralny naturalnie nie powinien być tak rozbójniczy, jak go
                                          czerwoni proponują, ale powiedzmy w wysokości 0,02%.

                                          > Rozumiem ze emerytura będzie kapać ci z nieba gdy nie będziesz płacił ZUS-u.A
                                          > przymus jest po to by człowiek ,nazwijmy go bez wyobraźni, na stare lata nie
                                          > musiał stac pod kościołem.

                                          A co z tymi, którzy mają wyobraźnię? Dlaczego muszą być ograbiani ze swoich
                                          pieniędzy?
                                          Piszesz, że dobra władza powinna się troszczyć głupcami bez pomyślunku. W takim
                                          razie jak to możliwe, że ci sami denile, którzy nie potrafia się sami o siebie
                                          zatroszczyć, mają prawo głosu w referendach, na których rozważa się kwestie
                                          fundamentalne dla kraju? Jak to możliwe, że kretyn nie potrafiący wyobrazić sobie
                                          konsekwencji swoich poczynań dostaje prawo jazdy? Jeżeli nie widzi związku między
                                          wycieczką z przedszkola przed swoją maską i wskazaniem szybkościomierza
                                          wynoszącym 100 km/h, to jak można mu dawać prawo jazdy, a więc obdarzać go
                                          zaufaniem?
                                          Jesteś jeszcze bardzo naiwny, sądząc, że "waaadza" okrada nas poprzez ZUS dla
                                          naszego dobra. Albo masz tak zniewolony umysł, że wolność decydowania samemu o
                                          swoim losie Cię przeraża, becząca narzucone komunały owco.
                                          • Gość: nemo Re: do kpt. nemo błąkającego się po M. Sargassowym IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 17:18
                                            Gość portalu: luka napisał(a):

                                            > Gość portalu: nemo napisał(a):
                                            >
                                            > > Coś ostatnio jesteś bez formy . Ojakich odsetkach piszesz? A może ty należ
                                            > ysz d
                                            > > o tej części Polaków którzy nie rozumieją czytanego tekstu?
                                            >
                                            > Ejże, czyżby Twoja humanitarna propozycja okradzenia ludzi 55% stawka obejmował
                                            > a
                                            > tylko nadpłaconą kwotę, bez odsetek? W takim razie jest bez sensu, gdyż
                                            > społeczeństwo nie odzyskałoby całości pieniędzy, a sam ten próg byłby po prostu
                                            >
                                            > grzywną, a nie stawką podatkową.

                                            Albo jestes ckm , albo palisz głupa.Wprowadzenie nowego progu nie spowoduje
                                            odzyskania kwot które dostali ci pracownicy w okresie poprzednim , gdyż jak sam
                                            twierdzisz (i ja sie z tym zgadzam) ci ludzie dostaja te pieniądze zgodnie z
                                            prawem.Chodzi tylko o to by naprawić ten bład legislacyjny wprowadzając nowy próg
                                            lub zmieniając ustawę , by przerwać wypłatę tych podwyżek.
                                            >
                                            > > Jak to są lepsze skoro ich w ogóle nie ma . Ciekawy jestem twojej reakcji
                                            > gdyby
                                            > > podatek katastralny wynosił np:2%.I w ogóle w czym on jest lepszy od obecn
                                            > ego o
                                            > > d nieruchomości?
                                            >
                                            > Ktoś tu coś wspominał o funkcjonalnym analfabetyzmie?
                                            > Napisałem wyraźnie: należy skasować większość podatków, pozostawiając (lub w
                                            > przypadku katastralnego wprowadzając) dosłownie kilka obciążen. Byłyby lepsze,
                                            > czyli tańsze dla obywateli, ponieważ byłoby ich mało. To chyba proste?
                                            > A podatek katastralny naturalnie nie powinien być tak rozbójniczy, jak go
                                            > czerwoni proponują, ale powiedzmy w wysokości 0,02%.

                                            Siedzisz sobie przy klawiaturze i wklepujesz co ci ślina na jezyk przyniesie .
                                            Amoże ty jesteś szefem propagandy jakiejs kanapy i wszystko to co robia inni
                                            musisz po prostu krytykować by szef nie wylał cie z pracy? Wymyśliłes sobie , że
                                            najlepszy byłby podatek pogłówny , katastralny i jakiś jeszcze lokalny , bo one
                                            będą mniejszym obciążeniem dla społeczeństwa.To nie nazwy podatków decyduja o
                                            wielkości obciążen tylko ich wysokość .Podatki oprócz tego ze maja dostarczać
                                            dochodów budżetowi , powinny spełniac rózne funkcje stymulujące.W zwiazku z
                                            powyższym zastepując istniejący podatek innym powinno sie brać pod uwage również
                                            , a może przede wszystkim jego oddziaływanie na szeroko rozumiana gospodarke.W
                                            związku z tym możesz mi odpowiedziec na ponownie zadane pytanie? Dlaczego podatek
                                            katastralny będzie lepszy od dotychczasowego podatku od nieruchomości , przy
                                            założeniu że nie zwiększy i nie zmniejszy obciążeń podatników( bo przy stopie
                                            0,02% jeszcze zwiększa)?

                                            > > Rozumiem ze emerytura będzie kapać ci z nieba gdy nie będziesz płacił ZUS-
                                            > u.A
                                            > > przymus jest po to by człowiek ,nazwijmy go bez wyobraźni, na stare lata n
                                            > ie
                                            > > musiał stac pod kościołem.
                                            >
                                            > A co z tymi, którzy mają wyobraźnię? Dlaczego muszą być ograbiani ze swoich
                                            > pieniędzy?
                                            > Piszesz, że dobra władza powinna się troszczyć głupcami bez pomyślunku.

                                            Dobra władza jest zobowiązana zmuszać tych ,,głupców " do tego by cos odłozyli ze
                                            swoich poborów na czarna godzinę po to tylko by oni w przyszłości nie zaśmiecali
                                            placów przed kościołami i człowiek odpowiedzialny mógł spokojnie iść się pomodlić.
                                            A że prawo nie jest selektywne w związku z tym i ci ,,normalni" tez są poddawani
                                            tym przymusom.

                                            W takim
                                            >
                                            > razie jak to możliwe, że ci sami denile, którzy nie potrafia się sami o siebie
                                            > zatroszczyć, mają prawo głosu w referendach, na których rozważa się kwestie
                                            > fundamentalne dla kraju? Jak to możliwe, że kretyn nie potrafiący wyobrazić sob
                                            > ie
                                            > konsekwencji swoich poczynań dostaje prawo jazdy? Jeżeli nie widzi związku międ
                                            > zy
                                            > wycieczką z przedszkola przed swoją maską i wskazaniem szybkościomierza
                                            > wynoszącym 100 km/h, to jak można mu dawać prawo jazdy, a więc obdarzać go
                                            > zaufaniem?

                                            Dlatego też mądra władza wprowadziła mandaty i rózne przymusy (kodeks drogowy)
                                            którym musi podporzadkowac sie całe społeczeństwo. Ci co sie nie podporządkuja są
                                            karani.

                                            > Jesteś jeszcze bardzo naiwny, sądząc, że "waaadza" okrada nas poprzez ZUS dla
                                            > naszego dobra. Albo masz tak zniewolony umysł, że wolność decydowania samemu o
                                            > swoim losie Cię przeraża, becząca narzucone komunały owco.

                                            Ja o swoim losie decyduje już od około 40 lat , ale żyję w określonych realiach
                                            które determinuja moje zachowania . Twój idealny świat istnieje tylko w bajkach i
                                            przypuszczam że w teoretycznych podstawach komunizmu.

                                            • Gość: luka Re: do kpt. nemo w objęciach ośmiornicy IP: 217.67.196.* 22.11.01, 10:10
                                              Gość portalu: nemo napisał(a):

                                              > Albo jestes ckm , albo palisz głupa.Wprowadzenie nowego progu nie spowoduje
                                              > odzyskania kwot które dostali ci pracownicy w okresie poprzednim , gdyż jak sam
                                              > twierdzisz (i ja sie z tym zgadzam) ci ludzie dostaja te pieniądze zgodnie z
                                              > prawem.Chodzi tylko o to by naprawić ten bład legislacyjny wprowadzając nowy pr
                                              > óg lub zmieniając ustawę , by przerwać wypłatę tych podwyżek.

                                              Kpt. Nemo napisał w poście z 18-11-2001 godz. 00:21 :

                                              "Twierdzę tylko , że dla pracowników najemnych
                                              powinien być utworzony jeszcze jeden próg podatkowy wynoszący 30 średnich
                                              krajowych ze stawką 55% by im zabrać to co niesłusznie dostali(kosztem ZUS-u ,
                                              czytaj społeczeństwa) przy okazji reformy emerytalnej"

                                              No i kto tu rżnie głupa? Wyraźnie napisałeś, że należy im "zabrać", a nie, jak
                                              ostatnio, "przerwać" wypłaty. W dodatku napisałeś, że dostali "niesłusznie",
                                              a teraz dla odmiany twierdzisz, że jednak zgodnie z prawem.
                                              Tak, tak, mój drogi, niezborność poglądów co prawda nie boli, ale i nie
                                              upoważnia do pouczania innych.

                                              > Siedzisz sobie przy klawiaturze i wklepujesz co ci ślina na jezyk przyniesie .

                                              Jak wykazałem wyżej - w doborowym towarzystwie kpt. nemo.

                                              > Amoże ty jesteś szefem propagandy jakiejs kanapy i wszystko to co robia inni
                                              > musisz po prostu krytykować by szef nie wylał cie z pracy?

                                              Mam zatem pewnie chwalić poczynania bandy złodziei tow. Millera?

                                              > Wymyśliłes sobie , że
                                              > najlepszy byłby podatek pogłówny , katastralny i jakiś jeszcze lokalny , bo one
                                              > będą mniejszym obciążeniem dla społeczeństwa.

                                              To znakomity wymysł. Wolisz płacić mniejsze czy większe podatki?

                                              > To nie nazwy podatków decyduja o wielkości obciążen tylko ich wysokość .

                                              Powiedzmy. Hasło "podatek pogłówny" niejako automatycznie oznacza mniej
                                              niż "podatki progresywne".

                                              > Podatki oprócz tego ze maja dostarczać
                                              > dochodów budżetowi , powinny spełniac rózne funkcje stymulujące.

                                              Podatki nie mają "dostarczać dochodów budżetowi", tylko winny być
                                              przeznaczane na działalnośc wojska, policji, sądów, niewielkiej administracji.
                                              A najlepiej stymuluje brak wysokich podatków.

                                              > W zwiazku z
                                              > powyższym zastepując istniejący podatek innym powinno sie brać pod uwage równie
                                              > ż, a może przede wszystkim jego oddziaływanie na szeroko rozumiana gospodarke.

                                              Obniżenie podatków to wzrost gospodarczy. Jak widzisz, biorę pod uwagę jego
                                              "oddziaływanie".

                                              >W
                                              > związku z tym możesz mi odpowiedziec na ponownie zadane pytanie? Dlaczego podat
                                              > ek
                                              > katastralny będzie lepszy od dotychczasowego podatku od nieruchomości , przy
                                              > założeniu że nie zwiększy i nie zmniejszy obciążeń podatników( bo przy stopie
                                              > 0,02% jeszcze zwiększa)?

                                              Zmniejsza, ponieważ łączy się z likwidacją innych podatków.
                                              Lepszy, gdyż sprawiedliwszy - jego wartość zależy od wartości nieruchomości,
                                              a nie widzimisię lokalnych włodarzy.

                                              > Dobra władza jest zobowiązana zmuszać tych ,,głupców " do tego by cos odłozyli
                                              > ze
                                              > swoich poborów na czarna godzinę po to tylko by oni w przyszłości nie zaśmiecal
                                              > i
                                              > placów przed kościołami i człowiek odpowiedzialny mógł spokojnie iść się pomodl
                                              > ić.

                                              Władza jest po to, by obywatelowi służyć, a nie po to, by go zmuszać do czynności
                                              niekorzystnych dla niego, faszysto jeden. Skąd u Ciebie takie upodobanie do
                                              totalitaryzmu?.
                                              Wolność polega na tym, że wolno mi umrzeć w ulicznym rynsztoku i nikt przemocą
                                              nie ma prawa mnie ratować.
                                              A widok biedaków pod kościołami jest bardzo pouczający - można pokazać dzieciom co
                                              się z nimi stanie, jeśli nie zadbają sami o siebie w odpowiednim czasie.
                                              Przy okazji: a po co chodzisz do kościoła, jeśli obce jest Ci współczucie dla
                                              biednych?
                                              Zawsze wydawało mi się, że moralnym obowiązkiem chrześcijanina jest wspieranie
                                              datkami potrzebujących, a nie pogardliwe zmiatanie ich pod dywan.

                                              > A że prawo nie jest selektywne w związku z tym i ci ,,normalni" tez są poddawan
                                              > i tym przymusom.

                                              I to jest według Ciebie najzupełniej normalne, homo sovieticusie? Świetnie - to
                                              dawaj
                                              kasę, bo jestem głupcem i nie mam tal wspaniałego pomyślunku jak Ty. Mam podać
                                              numer konta czy wyślesz przekaz?

                                              > Dlatego też mądra władza wprowadziła mandaty i rózne przymusy (kodeks drogowy)
                                              > którym musi podporzadkowac sie całe społeczeństwo. Ci co sie nie podporządkuja
                                              > są karani.

                                              Mój drogi, mylisz następstwa z przyczynami, względnie w ten sposób usiłujesz się
                                              wyłgać od odpowiedzi. Tu nie chodzi o podporządkowanie się (lub nie) kodeksowi,
                                              ale o niemożność zrozumienia przez kretynów następstw swoich czynów.
                                              Ponawiam pytanie: dlaczego głupiec nie potrafiący zadbać sam o swoją przyszłość
                                              ma jednocześnie prawo głosu w wyborach lub referendach? Nie potrafi zatroszczyć
                                              się, według władzy, o siebie, a jednocześnie ta sama władza daje mu prawo
                                              decydowania
                                              o fundamentalnych, skomplikowanych kwestiach państwowych.

                                              > Ja o swoim losie decyduje już od około 40 lat , ale żyję w określonych realiach
                                              > które determinuja moje zachowania . Twój idealny świat istnieje tylko w bajkach
                                              > i przypuszczam że w teoretycznych podstawach komunizmu.

                                              Tak, faszysto, sam się tego domysliłem, że jesteś bezwładną amebą, bezkrytycznie
                                              poddaną władzy, nieważne czy PZPR czy AWS.
                                              A mój idealny świat nie istnieje w teoretycznych podstawach komunizmu, ponieważ
                                              jest wolnościowy, a nie zamordystyczny jak ta lewicowa fantasmagoria.
                                              • Gość: nemo Re: do kpt. nemo w objęciach ośmiornicy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 14:38
                                                Gość portalu: luka napisał(a):

                                                > Gość portalu: nemo napisał(a):
                                                >
                                                > > Albo jestes ckm , albo palisz głupa.Wprowadzenie nowego progu nie spowoduj
                                                > e
                                                > > odzyskania kwot które dostali ci pracownicy w okresie poprzednim , gdyż ja
                                                > k sam
                                                > > twierdzisz (i ja sie z tym zgadzam) ci ludzie dostaja te pieniądze zgodnie
                                                > z
                                                > > prawem.Chodzi tylko o to by naprawić ten bład legislacyjny wprowadzając no
                                                > wy pr
                                                > > óg lub zmieniając ustawę , by przerwać wypłatę tych podwyżek.
                                                >
                                                > Kpt. Nemo napisał w poście z 18-11-2001 godz. 00:21 :
                                                >
                                                > "Twierdzę tylko , że dla pracowników najemnych
                                                > powinien być utworzony jeszcze jeden próg podatkowy wynoszący 30 średnich
                                                > krajowych ze stawką 55% by im zabrać to co niesłusznie dostali(kosztem ZUS-u ,
                                                >
                                                > czytaj społeczeństwa) przy okazji reformy emerytalnej"
                                                >
                                                > No i kto tu rżnie głupa? Wyraźnie napisałeś, że należy im "zabrać", a nie, jak
                                                > ostatnio, "przerwać" wypłaty. W dodatku napisałeś, że dostali "niesłusznie",
                                                > a teraz dla odmiany twierdzisz, że jednak zgodnie z prawem.
                                                > Tak, tak, mój drogi, niezborność poglądów co prawda nie boli, ale i nie
                                                > upoważnia do pouczania innych.

                                                Rozpoczynając dyskusje na forum sadziłem, że mam do czynienia z osobami majacymi
                                                określony (wysoki) zasób wiedzy w danym temacie i nie musze rozpoczynać dyskusji
                                                od objaśniania podstawowych pojęć. Mogę wtedy używać pewnych skrótów myślowych, a
                                                pozostali i tak zrozumieją o co biega.W stosunku do ciebie myliłem się strasznie.
                                                Przepraszam.
                                                Czy kazde prawo jest słuszne? A immunitet poselski? Choć zgodny z prawem jest
                                                słuszny?

                                                > > Siedzisz sobie przy klawiaturze i wklepujesz co ci ślina na jezyk przynies
                                                > ie .
                                                >
                                                > Jak wykazałem wyżej - w doborowym towarzystwie kpt. nemo.
                                                >
                                                > > Amoże ty jesteś szefem propagandy jakiejs kanapy i wszystko to co robia in
                                                > ni
                                                > > musisz po prostu krytykować by szef nie wylał cie z pracy?
                                                >
                                                > Mam zatem pewnie chwalić poczynania bandy złodziei tow. Millera?
                                                >
                                                > > Wymyśliłes sobie , że
                                                > > najlepszy byłby podatek pogłówny , katastralny i jakiś jeszcze lokalny , b
                                                > o one
                                                > > będą mniejszym obciążeniem dla społeczeństwa.
                                                >
                                                > To znakomity wymysł. Wolisz płacić mniejsze czy większe podatki?
                                                >
                                                > > To nie nazwy podatków decyduja o wielkości obciążen tylko ich wysokość .
                                                >
                                                > Powiedzmy. Hasło "podatek pogłówny" niejako automatycznie oznacza mniej
                                                > niż "podatki progresywne".
                                                >
                                                > > Podatki oprócz tego ze maja dostarczać
                                                > > dochodów budżetowi , powinny spełniac rózne funkcje stymulujące.
                                                >
                                                > Podatki nie mają "dostarczać dochodów budżetowi", tylko winny być
                                                > przeznaczane na działalnośc wojska, policji, sądów, niewielkiej administracji.
                                                > A najlepiej stymuluje brak wysokich podatków.
                                                >
                                                > > W zwiazku z
                                                > > powyższym zastepując istniejący podatek innym powinno sie brać pod uwage r
                                                > ównie
                                                > > ż, a może przede wszystkim jego oddziaływanie na szeroko rozumiana gospoda
                                                > rke.
                                                >
                                                > Obniżenie podatków to wzrost gospodarczy. Jak widzisz, biorę pod uwagę jego
                                                > "oddziaływanie".

                                                Pamiętam ten wzrost gospodarczy jaki nastąpił po podwyżce płac w 1981r. Do
                                                dzisiaj nie możemy się uporać z jego skutkami. Bo przeciez obniżka podatków ,
                                                toniczym nie poparty wzrost dochodów podatników i wpływa na gospodarke tak jak
                                                nie poparta wzrostem wydajności podwyżka płac.


                                                > >W
                                                > > związku z tym możesz mi odpowiedziec na ponownie zadane pytanie? Dlaczego
                                                > podat
                                                > > ek
                                                > > katastralny będzie lepszy od dotychczasowego podatku od nieruchomości , pr
                                                > zy
                                                > > założeniu że nie zwiększy i nie zmniejszy obciążeń podatników( bo przy sto
                                                > pie
                                                > > 0,02% jeszcze zwiększa)?
                                                >
                                                > Zmniejsza, ponieważ łączy się z likwidacją innych podatków.
                                                > Lepszy, gdyż sprawiedliwszy - jego wartość zależy od wartości nieruchomości,
                                                > a nie widzimisię lokalnych włodarzy.

                                                Sprawiedliwszy ? Przecież ci ,,normalni" będą płacić więcej od tych ,,głupich".
                                                Luki w teorii , czy obowiązek zawodowego propagandzisty zmuszają cie do pisania
                                                takich bzdur?
                                                A kto będzie okreslał wartość nieruchomości? Zdaje się że rzeczoznawcy majątkowi.
                                                Jak sadzisz ilu ich trzeba zatrudnic by mogli oszacować i uaktualniać wartość
                                                tych nieruchomości?


                                                > > Dobra władza jest zobowiązana zmuszać tych ,,głupców " do tego by cos odło
                                                > zyli
                                                > > ze
                                                > > swoich poborów na czarna godzinę po to tylko by oni w przyszłości nie zaśm
                                                > iecal
                                                > > i
                                                > > placów przed kościołami i człowiek odpowiedzialny mógł spokojnie iść się p
                                                > omodl
                                                > > ić.
                                                >
                                                > Władza jest po to, by obywatelowi służyć, a nie po to, by go zmuszać do czynnoś
                                                > ci
                                                > niekorzystnych dla niego, faszysto jeden. Skąd u Ciebie takie upodobanie do
                                                > totalitaryzmu?.
                                                > Wolność polega na tym, że wolno mi umrzeć w ulicznym rynsztoku i nikt przemocą
                                                > nie ma prawa mnie ratować.
                                                > A widok biedaków pod kościołami jest bardzo pouczający - można pokazać dzieciom
                                                > co
                                                > się z nimi stanie, jeśli nie zadbają sami o siebie w odpowiednim czasie.
                                                > Przy okazji: a po co chodzisz do kościoła, jeśli obce jest Ci współczucie dla
                                                > biednych?
                                                > Zawsze wydawało mi się, że moralnym obowiązkiem chrześcijanina jest wspieranie
                                                > datkami potrzebujących, a nie pogardliwe zmiatanie ich pod dywan.

                                                Własnie róznimy sie tym , że ja im chce pomóc by nie popadli w stan biedy i nie
                                                musieli wystawać pod kościołami , a ty czujesz sie dobrze wtedy gdy idac do tego
                                                kościoła wrzucaszim dobrowolnie drobne do czapek.
                                                Wtedy wszyscy widza ,że idzie dobroduszny pan Luka i on nie zamiata tych biedaków
                                                pod dywan lecz im pomaga.

                                                > > A że prawo nie jest selektywne w związku z tym i ci ,,normalni" tez są pod
                                                > dawan
                                                > > i tym przymusom.
                                                >
                                                > I to jest według Ciebie najzupełniej normalne, homo sovieticusie? Świetnie - to
                                                >
                                                > dawaj
                                                > kasę, bo jestem głupcem i nie mam tal wspaniałego pomyślunku jak Ty. Mam podać
                                                > numer konta czy wyślesz przekaz?

                                                Do czapki nikomu nie wrzucam. Zgłos się do MOPS-u.

                                                > > Dlatego też mądra władza wprowadziła mandaty i rózne przymusy (kodeks drog
                                                > owy)
                                                > > którym musi podporzadkowac sie całe społeczeństwo. Ci co sie nie podporząd
                                                > kuja
                                                > > są karani.
                                                >
                                                > Mój drogi, mylisz następstwa z przyczynami, względnie w ten sposób usiłujesz si
                                                > ę
                                                > wyłgać od odpowiedzi. Tu nie chodzi o podporządkowanie się (lub nie) kodeksowi,
                                                > ale o niemożność zrozumienia przez kretynów następstw swoich czynów.

                                                Kto twoim zdaniem jest w stanie ocenić przed wydaniem prawa jazdy czy to jest
                                                kretyn czy normalny?

                                                > Ponawiam pytanie: dlaczego głupiec nie potrafiący zadbać sam o swoją przyszłość
                                                > ma jednocześnie prawo głosu w wyborach lub referendach? Nie potrafi zatroszczyć
                                                > się, według władzy, o siebie, a jednocześnie ta sama władza daje mu prawo
                                                > decydowania
                                                > o fundamentalnych, skomplikowanych kwestiach państwowych.

                                                Dlatego, że niejednokrotnie jego status nie zależy tylko od niego
                                                >
                                                > > Ja o swoim losie decyduje już od około 40 lat , ale żyję w określonych rea
                                                > liach
                                                > > które determinuja moje zachowania . Twój idealny świat istnieje tylko w ba
                                                > jkach
                                                > > i przypuszczam że w teoretycznych podstawach komunizmu.
                                                >
                                                > Tak, faszysto, sam się tego domysliłem, że jesteś bezwładną amebą, bezkrytyczni
                                                > e
                                                > poddaną władzy, nieważne czy PZPR czy AWS.
                                                > A mój idealny świat nie istnieje w teoretycznych podstawach komunizmu, ponieważ
                                                > jest wolnościowy, a nie zamordystyczny jak ta lewicowa fantasmagoria.
                                                Dore. Prawietak dobre jak u Goebbelsa.
                                                • Gość: luka Re: do kpt. nemo w objęciach ośmiornicy IP: 217.67.196.* 22.11.01, 15:38
                                                  Gość portalu: nemo napisał(a):

                                                  > Rozpoczynając dyskusje na forum sadziłem, że mam do czynienia z osobami majacym
                                                  > i
                                                  > określony (wysoki) zasób wiedzy w danym temacie i nie musze rozpoczynać dyskusj
                                                  > i
                                                  > od objaśniania podstawowych pojęć. Mogę wtedy używać pewnych skrótów myślowych,
                                                  > a
                                                  > pozostali i tak zrozumieją o co biega.W stosunku do ciebie myliłem się straszni
                                                  > e. Przepraszam.

                                                  Udowodniłem Ci kłamstwo, A Ty jak obrażony maluch w piaskownicy zaczynasz sie
                                                  przezywać. To jest ten Twój zasób wiedzy? Pozazdrościć szerokości horyzontów.

                                                  > Czy kazde prawo jest słuszne? A immunitet poselski? Choć zgodny z prawem jest
                                                  > słuszny?

                                                  To nie ma nic do rzeczy. Domagałeś się grzywny dla pewnej grupy osób, ponieważ
                                                  sam nie załapałeś się na "podwyżki". Weź się lepiej do roboty, to będziesz miał
                                                  więcej pieniędzy bez okradania innych.


                                                  > Pamiętam ten wzrost gospodarczy jaki nastąpił po podwyżce płac w 1981r. Do
                                                  > dzisiaj nie możemy się uporać z jego skutkami. Bo przeciez obniżka podatków ,
                                                  > toniczym nie poparty wzrost dochodów podatników i wpływa na gospodarke tak jak
                                                  > nie poparta wzrostem wydajności podwyżka płac.

                                                  Obciążenia fiskalne są tak duże, że wiele np. starszych osób musi wybierać między
                                                  zakupem lekarstw i chleba. Obniżka podatków pozwoliłaby im żyć jak ludzie, a nie
                                                  półżebracy.
                                                  Więcej pieniędzy w mojej kieszeni to więcej dokonywanych przeze mnie zakupów, a
                                                  więc większy popyt, a więc wzrost produkcji, a więc zmniejszenie bezrobocia, a
                                                  więc zmniejszenie obszarów biedy... Podwyżki podatków powodują sytuację dokładnie
                                                  odwrotną.

                                                  > Sprawiedliwszy ? Przecież ci ,,normalni" będą płacić więcej od tych ,,głupich".

                                                  A niby dlaczego? Co za różnica czy właścicielem willi jest mędrzec czy kpt. nemo?
                                                  Liczy się wartość nieruchomości, a nie IQ.

                                                  > Luki w teorii , czy obowiązek zawodowego propagandzisty zmuszają cie do pisania
                                                  > takich bzdur?

                                                  Jakich?

                                                  > A kto będzie okreslał wartość nieruchomości? Zdaje się że rzeczoznawcy majątkow
                                                  > i.
                                                  > Jak sadzisz ilu ich trzeba zatrudnic by mogli oszacować i uaktualniać wartość
                                                  > tych nieruchomości?

                                                  A na cholerę jacyś rzeczoznawcy? Każdy poda wartość swojego domu tak, jak ją
                                                  wycenia. Wiele osób naturalnie poda zaniżone wartości, ale muszą się liczyć z
                                                  tym, że w razie czego dostaną mniejsze odszkodowanie za pożar czy coś takiego.

                                                  > Własnie róznimy sie tym , że ja im chce pomóc by nie popadli w stan biedy i nie
                                                  > musieli wystawać pod kościołami , a ty czujesz sie dobrze wtedy gdy idac do teg
                                                  > o kościoła wrzucaszim dobrowolnie drobne do czapek.

                                                  Ty chcesz im pomóc??? Moimi pieniędzmi, tak? Znalazł się szlachetny dobroczyńca
                                                  za cudze pieniądze! Sam biedaka nie wesprze, a wymaga litości od innych...
                                                  I jak to się ma do obowiązku chrześcijańskiej dobroci?

                                                  > Wtedy wszyscy widza ,że idzie dobroduszny pan Luka i on nie zamiata tych biedak
                                                  > ów pod dywan lecz im pomaga.

                                                  A owszem, jest to pomoc, bezpośrednia i dobrowolna, a nie za cudze, jak Twoja.
                                                  Czy kiedykolwiek zrobiłeś dobry uczynek, dając coś biednym od siebie?

                                                  > Do czapki nikomu nie wrzucam. Zgłos się do MOPS-u.

                                                  No właśnie. Ja nie dam, bo to moje pieniądze, idź gdzie indziej, śmieciu.

                                                  > Kto twoim zdaniem jest w stanie ocenić przed wydaniem prawa jazdy czy to jest
                                                  > kretyn czy normalny?

                                                  A przed referendum 29 mln uprawnionych do głosowania? Nikt. Dlaczego więc władza
                                                  uzurpuje sobie prawo do okradania mnie, skoro nie potrafi wskazać palcem tych
                                                  głupich?

                                                  > Dlatego, że niejednokrotnie jego status nie zależy tylko od niego

                                                  Kto Cię nauczył tak ładnie nie odpowiadać na pytania?

                                                  > Dore. Prawietak dobre jak u Goebbelsa.

                                                  Goebbels to również socjalista, a więc wróg wolności. Kula w płot, zamordysto.
                                                  • Gość: nemo Re: do kpt. nemo w objęciach ośmiornicy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 17:20
                                                    Gość portalu: luka napisał(a):

                                                    > Gość portalu: nemo napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Rozpoczynając dyskusje na forum sadziłem, że mam do czynienia z osobami ma
                                                    > jacym
                                                    > > i
                                                    > > określony (wysoki) zasób wiedzy w danym temacie i nie musze rozpoczynać dy
                                                    > skusj
                                                    > > i
                                                    > > od objaśniania podstawowych pojęć. Mogę wtedy używać pewnych skrótów myślo
                                                    > wych,
                                                    > > a
                                                    > > pozostali i tak zrozumieją o co biega.W stosunku do ciebie myliłem się str
                                                    > aszni
                                                    > > e. Przepraszam.
                                                    >
                                                    > Udowodniłem Ci kłamstwo, A Ty jak obrażony maluch w piaskownicy zaczynasz sie
                                                    > przezywać. To jest ten Twój zasób wiedzy? Pozazdrościć szerokości horyzontów.

                                                    Ty nawet nie wiesz co udowodniłeś swoimi wypowiedziami w zwiazku z czym znowu
                                                    musze ci to uświadomic.
                                                    Twierdzisz ze podatki powinny być sprawiedliwe tzn.np liniowe,ale jednoczesnie
                                                    chcesz wprowadzenia podatku katastralnego , który de fakto obciąza tych , którzy
                                                    troszcząc się o swoja i swojej rodziny przyszłość oszczędzają i inwestuja swoje
                                                    oszczędności w nieruchomościach.Ci co są nieodpowiedzialni i nic oprócz portek
                                                    nie posiadają nie będą ponosić tych ciężarów.Innymi słowy grab bogatego .Czyja to
                                                    zasada? Coś mi się wydaje Luka ,że jesteś bardziej czerwony od czerwonego.

                                                    Biednemu i niezardnemu chcesz dac parę okruchów by przeżył do jutra(indywidualnie
                                                    do czapki) , choć od wszystkich wkoło słyszę ,że powinno się mu ułatwić start do
                                                    samodzielności(pomoc prawna i materialna ludziom chcącym rozpocząć działalność
                                                    gospodarczą). To jak w końcu ryba czy wędka?

                                                    Zbawienny wpływ wzrostu dochodów bez pokrycia i dodrukowywanie pieniędzy (czyja
                                                    to zasada?)już przećwiczyliśmy dawno i tych błedów nie musimy powtarzać , chyba
                                                    że nowe przysłowie Luka sobie kupi , że i przed szkodą i poszkodzie głupi.
                                                    Ja proponuje - więcej wysiłku = wiekszy dochód = wiekszy popyt zaspokojony
                                                    większą ilością towaru powstała w wyniku zwiększonego wysiłku. To nie narusza
                                                    równowagi.

                                                    >
                                                    >
                                                    > A na cholerę jacyś rzeczoznawcy? Każdy poda wartość swojego domu tak, jak ją
                                                    > wycenia. Wiele osób naturalnie poda zaniżone wartości, ale muszą się liczyć z
                                                    > tym, że w razie czego dostaną mniejsze odszkodowanie za pożar czy coś takiego.

                                                    Pamietasz co mówiłes jak premier Cimoszewicz powiedział , że poszkodowani
                                                    powodzianie nie dostana pomocy bo winni sie od jej skutków ubezpieczyc?
                                                    A gdy przez całe stulecia nie będzie pozaru ? To ci uczciwi znów dostana po
                                                    dupie.Odpowiesz ,że sprawiedliwie bo dlaczego byli sprawiedliwi?
                                                  • Gość: luka Re: do kpt. nemo przebity rybą piłą IP: 217.67.196.* 23.11.01, 08:47
                                                    Gość portalu: nemo napisał(a):

                                                    > Ty nawet nie wiesz co udowodniłeś swoimi wypowiedziami w zwiazku z czym znowu
                                                    > musze ci to uświadomic.
                                                    > Twierdzisz ze podatki powinny być sprawiedliwe tzn.np liniowe,ale jednoczesnie
                                                    > chcesz wprowadzenia podatku katastralnego , który de fakto obciąza tych , którz
                                                    > y
                                                    > troszcząc się o swoja i swojej rodziny przyszłość oszczędzają i inwestuja swoje
                                                    > oszczędności w nieruchomościach.Ci co są nieodpowiedzialni i nic oprócz portek
                                                    > nie posiadają nie będą ponosić tych ciężarów.Innymi słowy grab bogatego .Czyja
                                                    > to
                                                    > zasada? Coś mi się wydaje Luka ,że jesteś bardziej czerwony od czerwonego.

                                                    Ejże, nie o tym była mowa, kłamczuchu. Kłamałeś pisząc o grzywnie dla części
                                                    osób, które otrzymały rzekomą podwyżkę, a nie o podatku katastralnym.
                                                    Ci, co mają tylko dziurawe portki i tak żadnych podatków nie płacą. Ci, co mają
                                                    nieruchomości, płacą od niego podatek. Zamiana podatku od nieruchomości na
                                                    katastralny rzędu promila wartości obciążeń wcale znacząco nie zwiększa;
                                                    likwidacja innych złodziejskich podatków (ZUS, VAT, akcyza) sprawi, że i tak
                                                    posesjonaci będą mieli większe dochody. Dobrym pomysłem jest również powiązanie
                                                    prawa głosu z płaceniem podatków, eliminując tym samym niezaradnych z procesu
                                                    decyzyjnego, względnie dając posesjonatom więcej niż jeden głos. Już wiesz, na co
                                                    kataster?

                                                    > Biednemu i niezardnemu chcesz dac parę okruchów by przeżył do jutra(indywidualn
                                                    > ie
                                                    > do czapki) , choć od wszystkich wkoło słyszę ,że powinno się mu ułatwić start d
                                                    > o
                                                    > samodzielności(pomoc prawna i materialna ludziom chcącym rozpocząć działalność
                                                    > gospodarczą). To jak w końcu ryba czy wędka?

                                                    Spytam się Ciebie jeszcze raz, ty operetkowy chrześcijaninie - czy zgodnie z
                                                    Ewangelią wspomogłeś choć raz potrzebujących? Nakarmienie głodnego to nie jest
                                                    odbieranie mu samodzielności, no, chyba, że będziesz go karmił do samego końca.
                                                    Swojego lub jego.
                                                    Ludziom żadne ułatwianie typu pomoc prawna czy materialna nie jest potrzebna -
                                                    wystarczy, że państwo przestanie przeszkadzać i wycofa się z ręcznego sterowania
                                                    gospodarką oraz powstrzyma swój fiskalny ponad miarę apetyt.
                                                    Polskim handlarzom, którzy po 1989 r. zalali Europę, nikt nie pomagał.

                                                    > Zbawienny wpływ wzrostu dochodów bez pokrycia i dodrukowywanie pieniędzy (czyj
                                                    > a
                                                    > to zasada?)już przećwiczyliśmy dawno i tych błedów nie musimy powtarzać , chyba
                                                    > że nowe przysłowie Luka sobie kupi , że i przed szkodą i poszkodzie głupi.

                                                    Jakiego dodrukowywania pieniędzy? Czy USA dodrukowują dolary czy raczej tną stopy?

                                                    > Ja proponuje - więcej wysiłku = wiekszy dochód = wiekszy popyt zaspokojony
                                                    > większą ilością towaru powstała w wyniku zwiększonego wysiłku. To nie narusza
                                                    > równowagi.

                                                    Co to znaczy "większy wysiłek"? Praca 12 godzin dziennie za tę samą płacę?
                                                    Rywalizacja stachanowska? Bat nad głową każdego pracownika?
                                                    Jeśli ludziom pozwoli się gospodarować, przestanie gnębić podatkami, to sami z
                                                    przyjemnością wezmą się do roboty.

                                                    > Pamietasz co mówiłes jak premier Cimoszewicz powiedział , że poszkodowani
                                                    > powodzianie nie dostana pomocy bo winni sie od jej skutków ubezpieczyc?
                                                    > A gdy przez całe stulecia nie będzie pozaru ? To ci uczciwi znów dostana po
                                                    > dupie.Odpowiesz ,że sprawiedliwie bo dlaczego byli sprawiedliwi?

                                                    Nonsens. Ubezpieczasz się z własnej woli, Twoje ryzyko, albo wygrasz albo
                                                    przegrasz. Powodzianie przegrali, niewykluczone że większość posesjonatów również
                                                    przegra (tzn. latami będzie płacić ubezpieczenie i nic się nie stanie). Nikt
                                                    gwarancji wygranej nie da.
                                                  • Gość: nemo Re: do Luki który wije sie jak piskorz IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 22:03
                                                    Dyskusja z Tobą jest jednak ciężka.A to udajesz mędrca , to znowu palisz głupa
                                                    , że niby nie wiesz o co chodzi i odpowiadasz nie na temat.
                                                    W związku z powyższym chciałbym jakos usystematyzowac naszą dyskusje.

                                                    Rozumiem , że jesteś za obniżeniem i uproszczeniem podatków , ale jednocześnie
                                                    proponujesz w miejsce prostego ,nie rodzacego konfliktów, bez możliwości
                                                    oszukiwania i taniego w egzekucji podatku od nieruchomości , wprowadzic podatek
                                                    katastralny który jest bardziej skomplikowany ,konfliktowy,wymagający dużo
                                                    większego aparatu egzekucyjnego i niesprawiedliwy , gdyż moja babcia z warszawy
                                                    musi zapłacić sześć razy więcej niż babcia z cimia choć mają takie same
                                                    mieszkania.

                                                    Równiez jesteś zwolennikiem, a nawet propagatorem dobrowolności wszelkich
                                                    ubezpieczeń łącznie z ZUS-em.
                                                    To co?Jezeli ktoś kto nie posiada żadnego majątku i nie jest ubezpieczony od
                                                    odpowiedzialności cywilnej wyrządzi ci szkode . to jak wyegzekwujesz od niego
                                                    odszkodowanie?Zamniesz go za to w więzieniu i będziesz do niego dopłacał?
                                                    A jezeli stanie sie tak jak to miało miejsce ostatnio, że woda zmyje z
                                                    powierzchni kilka nie ubezpieczonych miejscowości, czy bedziesz miał na tyle
                                                    odwagi jak premier Cimoszewicz , by powiedziec tym ludziom, że odszkodowania
                                                    dostaną tylko ubezpieczeni to znaczy prawie nikt?

                                                    Jestes równiez wyznawca nieograniczonej wolnosci jednostki, a jednoczesnie
                                                    proponujesz powiązac prawo głosu ze statusem materialnym tej jednostki. Innymi
                                                    słowy znaczy to , ze wolny może byc tylko ten co coś posiada. A jezeli ktos
                                                    dobra materialne ma za przeproszeniem w dupie ?
                                                    Wygłada mi na to ze ta Twoja cała teoria jest jak bajka o warzywach ,,O seleże
                                                    i pieprze - głupoty).

                                                    Radze więc Luka , do biblioteki , gdyż zasób Twojej wiedzy jest na poziomie
                                                    dwóch klas i komunii.
                                                  • Gość: luka Re: do kpt. nemo na tropie Atlantydy IP: 217.67.196.* 26.11.01, 12:50
                                                    Gość portalu: nemo napisał(a):

                                                    > Dyskusja z Tobą jest jednak ciężka.

                                                    Z takim głupkiem jak ja? Oznacza to, żeś sam nie lepszy...

                                                    > A to udajesz mędrca , to znowu palisz głupa
                                                    > , że niby nie wiesz o co chodzi i odpowiadasz nie na temat.

                                                    Zarzuciłem Ci kłamstwo - a tu proszę, to nie ślina, to mżawka, tak, łgarzu?

                                                    > Rozumiem , że jesteś za obniżeniem i uproszczeniem podatków , ale jednocześnie
                                                    > proponujesz w miejsce prostego ,nie rodzacego konfliktów, bez możliwości
                                                    > oszukiwania i taniego w egzekucji podatku od nieruchomości , wprowadzic podatek
                                                    > katastralny który jest bardziej skomplikowany ,konfliktowy,wymagający dużo
                                                    > większego aparatu egzekucyjnego i niesprawiedliwy , gdyż moja babcia z warszawy
                                                    > musi zapłacić sześć razy więcej niż babcia z cimia choć mają takie same
                                                    > mieszkania.

                                                    A co tu jest niby skomplikowanego? Raz w roku deklarujesz wartość swojej
                                                    nieruchomości i już.
                                                    Oczywistym jest, że mieszkania w dużych miastach mają większą wartość od tych na
                                                    wsi. Nie jest więc wcale niesprawiedliwością różnica w podatku. Jak Twojej Babci
                                                    drogo, może się przenieść do wsi spokojnej. Albo przyjąć sublokatorkę.

                                                    > Równiez jesteś zwolennikiem, a nawet propagatorem dobrowolności wszelkich
                                                    > ubezpieczeń łącznie z ZUS-em.
                                                    > To co?Jezeli ktoś kto nie posiada żadnego majątku i nie jest ubezpieczony od
                                                    > odpowiedzialności cywilnej wyrządzi ci szkode . to jak wyegzekwujesz od niego
                                                    > odszkodowanie?Zamniesz go za to w więzieniu i będziesz do niego dopłacał?

                                                    A jak wyegzekwujesz odszkodowanie od bezrobotnej matki sześciorga dzieci, jeśli
                                                    jedno z nich podpali Ci samochód albo mieszkanie?

                                                    > A jezeli stanie sie tak jak to miało miejsce ostatnio, że woda zmyje z
                                                    > powierzchni kilka nie ubezpieczonych miejscowości, czy bedziesz miał na tyle
                                                    > odwagi jak premier Cimoszewicz , by powiedziec tym ludziom, że odszkodowania
                                                    > dostaną tylko ubezpieczeni to znaczy prawie nikt?

                                                    1. W normalnych warunkach - tak.
                                                    2, W warunkach nienormalnych, tzn. klęski żywiołowej (a nie jakiejś lokalnej
                                                    powodzi), dopuszczalna i wskazana jest interwencja państwa bezpośrednia (wojsko,
                                                    straż pożarna) jak i pośrednia (zapomogi, zwolnienie powodzian z płacenia
                                                    podatków przez np. 5 lat).

                                                    > Jestes równiez wyznawca nieograniczonej wolnosci jednostki, a jednoczesnie
                                                    > proponujesz powiązac prawo głosu ze statusem materialnym tej jednostki. Innymi
                                                    > słowy znaczy to , ze wolny może byc tylko ten co coś posiada. A jezeli ktos
                                                    > dobra materialne ma za przeproszeniem w dupie ?

                                                    To niech sobie ma. Co mnie to obchodzi? Prawo wrzucenia kartki do pudełka z
                                                    dziurką nikomu do życia nie jest potrzebne. Ale jeśli się już w tę poronioną
                                                    formę rządów bawimy, to na pewnych rozsądnych zasadach - niech prawo wypowiadania
                                                    się mają osoby, które płacą podatki, gdyż to one utrzymuja swoimi pieniędzmi
                                                    darmozjadów czy tych Twoich gołodupców.

                                                    > Wygłada mi na to ze ta Twoja cała teoria jest jak bajka o warzywach ,,O seleże
                                                    > i pieprze - głupoty).
                                                    > Radze więc Luka , do biblioteki , gdyż zasób Twojej wiedzy jest na poziomie
                                                    > dwóch klas i komunii.

                                                    Z tak tęgim tuzem intelektu wprost nie wypada mi polemizować, choć mam wrażenie,
                                                    że jego wiedza jest jeszcze mniejsza od mojej - ja błędów ortograficznych nie
                                                    robię ("seleże"), zatem uzasadnione jest podejrzenie, że wiedza Wszechwiedzącego
                                                    jest z okolic zerówki.
            • Gość: snajper Re: do byka IP: *.waw.cdp.pl 16.11.01, 13:20
              Gość portalu: nemo napisał(a):

              > bykk napisał(a):
              >
              > A swoja droga powinien zostac utworzony jeszcze jeden próg podatkowy dla
              > pracowników najemnych zarabiających powyżej 2,5 średniej krajowej by im zabrać
              > to co kosztem ZUS-u dostali przy okazji reformy ubezpieczeń społecznych.

              Co tak skromnie ? Pójdź na całość ! Żądaj stawki podatkowej 100% dla tych, co
              zarabiają więcej niż średnią krajową. Aby im zabrać to co dostają więcej niż
              inni. A tym co zarabiaja poniżej średniej - wyrównamy do średniej. Nareszcie
              będzie sprawiedliwie. Prawda ?

        • Gość: ABACAB Re: Pretesje o dziurę - do BUZKA i BALCEROWICZA IP: *.pekao.com.pl 16.11.01, 16:45
          Proszę o podanie Belce tych metod...
          Ja mogę mu tylko zarzucić nieopodatkowanie giełdy.
          • Gość: luka Re: Pretesje o dziurę - do BUZKA i BALCEROWICZA IP: 217.67.196.* 19.11.01, 08:17
            Gość portalu: ABACAB napisał(a):

            > Proszę o podanie Belce tych metod...
            > Ja mogę mu tylko zarzucić nieopodatkowanie giełdy.

            Ojej, "tylko"? A może jeszcze opodatkować powietrze, którym oddychają obywatele?
            • Gość: ABACAB Re: Pretesje o dziurę - do BUZKA i BALCEROWICZA IP: *.pekao.com.pl 19.11.01, 13:01
              Sz. Kol. Luka
              Panu to już trudno dogodzić. Żaden podatek
              Panu się nie podoba ...
              • Gość: luka Re: Pretesje o dziurę - do BUZKA i BALCEROWICZA IP: 217.67.196.* 19.11.01, 13:41
                Gość portalu: ABACAB napisał(a):

                > Sz. Kol. Luka
                > Panu to już trudno dogodzić. Żaden podatek
                > Panu się nie podoba ...

                Natomiast Koledze się podobają? Jeśli Kolega ma za dużo pieniędzy, to chętnie
                przyjmę Kolegi nadwyżki - przynajmniej Kolega będzie pewny, że wydam je na
                konkrety (ubrania, meble, samochód), a nie że państwo wyrzuci je w błoto.

                Poza tym - tak, żadne podatki mi sie nie podobają, ponieważ pozbawiają mnie z
                trudem zarobionych pieniędzy. Naturalnie nie znaczy to, że jestem przeciwnikiem
                wszystkich podatków - zapłacę dobrowolnie, choć z bólem serca, na policję,
                wojsko, sądy i szczątkową administrację. Natomiast inne podatki to już przejaw
                złodziejskiej natury socjalistycznego państwa, a mnożenie ich obecnie przez tow.
                Millera i jego szajkę jest rozbojem na równej drodze. W dodatku ci złodzieje
                traktują podatników jak niewolnicze bydło: tow. Belka raczył określić ratowanie
                swoich oszczędności przez ludzi, przez zakładanie nieopodatkowanych lokat,
                mianem "bezczelności". Nie pamiętam podobnie aroganckiej wypowiedzi właduchny od
                czasów Urbana.
                • Gość: ABACAB Re: Pretesje o dziurę - do BUZKA i BALCEROWICZA IP: *.pekao.com.pl 19.11.01, 15:48
                  No to już jest zasadnicza różnica między poglądem
                  prawicowym (jestem sam przeciw wszystkim w społeczeństwie,
                  wydrę im ile się da) a lewicowym (obowiązuje mnie solidarność
                  i współpraca z pozostałymi członkami społeczeństwa).
                  Ale tak czy owak za rządy Buzka wszyscy musimy drogo teraz
                  płacić, choć ja na niego nie głosowałem.
                  • Gość: rafal Re: Pretesje o dziurę - do BUZKA i BALCEROWICZA IP: 157.25.121.* 20.11.01, 18:51
                    Gość portalu: ABACAB napisał(a):

                    > No to już jest zasadnicza różnica między poglądem
                    > prawicowym (jestem sam przeciw wszystkim w społeczeństwie,
                    > wydrę im ile się da)
                    a lewicowym (obowiązuje mnie solidarność
                    > i współpraca z pozostałymi członkami społeczeństwa).
                    > Ale tak czy owak za rządy Buzka wszyscy musimy drogo teraz
                    > płacić, choć ja na niego nie głosowałem.

                    Tak się składa że to właśnie tzw. "lewica" (SLD) wespół z drugą lewicą - AWS
                    tylko w tym roku uchwaliły ustawy podnoszące wydatki państwa o 20%! Niech teraz
                    towarzysze Millera nie wciskają ludziom ciemnoty, że to nie ich wina (choć jak
                    widać niektórzy się na to łapią - ale głupich nie sieją, sami się rodzą)

                    smile
                • Gość: Krzys52 Re: Pretesje o dziurę - do BUZKA i BALCEROWICZA IP: *.proxy.aol.com 20.11.01, 19:06


                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > Naturalnie nie znaczy to, że jestem przeciwnikiem wszystkich podatków - zapłacę
                  dobrowolnie, choć z bólem serca, na policję, wojsko, sądy i szczątkową
                  administrację. Natomiast inne podatki to już przejaw złodziejskiej natury
                  socjalistycznego państwa, a mnożenie ich obecnie przez tow. Millera i jego szajkę
                  jest rozbojem na równej drodze.
                  ..
                  ..K.P.
                  ....Obawiam sie, ze zarowno odpowiedzialni za obecny stan ekonomii poprzednicy
                  jak i aktualnie rzadzacy tkwia ciagle w schematach zakodowanych im przez komune.
                  Ja natomiast nie jestem pewien czy panstwo musi miec akurat takie wydatki a
                  obywatel - proporcjonalne do nich - podatki. Bo inaczej dziura w budzecie. Jestem
                  przy tym zwolennikiem podatku liniowego (wszystkie podatki lacznie nie powinny
                  wynosic wiecej niz 20 procent, przy czym zdaje sobie sprawe z niemozliwosci jego
                  realizacji, oraz tego powodow.
                  ..
                  ..
                  W dodatku ci złodzieje traktują podatników jak niewolnicze bydło: tow. Belka
                  raczył określić ratowanie swoich oszczędności przez ludzi, przez zakładanie
                  nieopodatkowanych lokat, mianem "bezczelności". Nie pamiętam podobnie aroganckiej
                  wypowiedzi właduchny od czasów Urbana.
                  ..
                  ..K.P.
                  ....Czytalem o tych propozycjach opodatkowania oszczednosci. Wyjatkowy kretynizm.
                  Pomijajac juz fakt podwojnego opodatkowania, jako ze opodatkowane zostaloby to co
                  jeszcze pozostalo po opodatkowaniu zasadniczym. A moze by tak trzeci raz...
                  Wszedzie zacheca sie ludzi do oszczedzania, bo te pieniadze banki inwestuja,
                  pozyczaja je, obracaja na przerozne sposoby - napedzaja koniukture. Komu to
                  przeszkadza w Polsce? Przeciez opodatkowanie lokat oszczednosciowych spowoduje
                  spadek ich wysokosci (a wiec i mniejsze od planowanych wplywy budzetowe z lokat
                  opodatkowania), oszustwa podatkowe (takze nie pozadane zjawisko), i oszczedzanie
                  w skarpecie raczej, badz wydawanie potencjalnych oszczednosci. Wszystko razem -
                  niezbyt zdrowe dla ekonomii. Wiesz, pomimo iz jestem niewierzacy to sklonny
                  jestem zgodzic sie z teza, ze ten nadmiar idiotow w Polsce to robota Boga.
                  ....Nie zgadzam sie natomiast z Toba gdy idzie o przyrownanie stwierdzenia Belki
                  do (tak przypuszczam) urbanowego stwierdzenia o "samo-zywiacym sie rzadzie".
                  Urban przypomnial wtedy bardzo nieprzyjemna prawde (i w konkretnych
                  okolicznosciach powszechnej uciechy z... nadchodzacych amerykanskich sankcji
                  ekonomicznych). To co powiedzial Belka, natomiast - to rzeczywiscie bezczelnosc.
                  ..Pzdr.
                  K.P.

    • Gość: mietek Re: Złodzieje znowu pakują łapska do naszych kieszeni IP: 10.0.210.* 16.11.01, 09:10
      Socjalista odbiera pracowitym,żeby obiecać biednym.Socjalistę łatwo
      poznać:potrzebuje forsy juz ,teraz.Dziwię się Belce.On prawdopodobnie naiwnie
      wierzy w to,ze tymi trudnymi decyzjami najpierw załata dziurę,a gdy już się
      unormuje,to stopniowo będzie obniżał podatki i jeszcze bardziej się
      unormuje.Profesor Belka na oczach całej Polski udowadnia,jak łatwo zostać
      profesorem od ekonomii.
      • trocki_666 Re: Złodzieje znowu pakują łapska do naszych kieszeni 16.11.01, 10:42
        Moj plan naprawy gospodarki jest prosty.
        1) Now progi podatkowe: 100, 200 i 300%,
        2) Obozy koncentracyjne dla osob o dochodach powyzej 2.5 srednie krajowe (najlepiej wymordowac tam cale to
        bydlo do 7-mego pokolenia by sie juz nie mnozylo wiecej),
        3) Emargo na import buraka pastewnego,
        4) Dla reszty utworzyc z powrotem PGRy lub kibuce (co kto woli) i po flaszce wodki ze srodkow budzetowych.
    • Gość: Kasia_Ł Re: Złodzieje znowu pakują łapska do naszych kieszeni IP: *.insite.com.pl 16.11.01, 15:07
      Zastanów sie na pozcatek kto doprowadził do tego, że jest taka a nie inna
      sytuacja i to nie ten rząd chce CIe okraś bo zrobił to juz poprzedni i do niego
      pretensje. Tamci teraz sa przeciw wszystkiemu co prponuje aktualny rza i w ten
      sposób licza na zdobycie poparcia ludzi, przeciez nie chca ich okradac bo
      ludzie sa biedni tylko niech wytłumacza sie skad maja domy, oszczedności itp. z
      ministerialnych presji nie starczyłobhy nawet na powłowe tego (sprawa
      J.Widzyka), wiexc zanim zaczniesz opluwac i krytykowac obecny rzad zastanó sie
      kto zosatwił ta sytuacje w kraju.
      • Gość: luka Re: Złodzieje znowu pakują łapska do naszych kieszeni IP: 217.67.196.* 16.11.01, 15:30
        Gość portalu: Kasia_Ł napisał(a):

        > Zastanów sie na pozcatek kto doprowadził do tego, że jest taka a nie inna
        > sytuacja i to nie ten rząd chce CIe okraś bo zrobił to juz poprzedni i do niego
        > pretensje.

        Szanowna Pani,
        Zapewne nie raczyła Pani przeczytać całości korespondencji, gdyż odpowiedź na te
        wątpliwości juz tam zawarłem. Jednak, ku ogólnemu pożytkowi, przypomnę w czym
        rzecz: doskonale wiem, kto doprowadził do powstania dziury. Nie w tym rzecz.
        Chodzi mi o to, co Lewica robi, by sytuację tę naprawić. A naprawa w jej
        wykonaniu polega na okradaniu społeczeństwa, a nie czynnościach, które należy
        wykonać. 4 mld, na które nas kompania Millera obrobi, dziury nie wypełni nawet w
        10%, zatem rząd, deklarujący troskę wobec najuboższych powinien z takiego pomysłu
        zrezygnować i szukać dochodów gdzie indziej. Najtańszą metodą zwiększenia wpływów
        do budżetu jest zmniejszenie podatków. Tymczasem Lewica robi dokładnie na odwrót,
        wbrew logice i deklaratywnym hasłom "troski dla najbiedniejszych".
        Wbrew temu, co Pani pisze, obecny rząd również chce mnie okraść i właśnie to
        robi - ostatnio lewicowy sejm podatki podniósł. A to, że poprzedni rząd mnie
        okradał, to według Pani usprawiedliwienie kolejnego rabunku?

        > Tamci teraz sa przeciw wszystkiemu co prponuje aktualny rza i w ten
        > sposób licza na zdobycie poparcia ludzi, przeciez nie chca ich okradac bo
        > ludzie sa biedni tylko niech wytłumacza sie skad maja domy, oszczedności itp. z
        > ministerialnych presji nie starczyłobhy nawet na powłowe tego (sprawa
        > J.Widzyka), wiexc zanim zaczniesz opluwac i krytykowac obecny rzad zastanó sie
        > kto zosatwił ta sytuacje w kraju.

        Obecny rząd, podobnie jak poprzedni, to banda złodziei. Jeżeli Pani tego nie
        rozumie, to proszę poczekać parę tygodni, kiedy okaże się, że na coraz mniej
        rzeczy Panią stać. A samo miałkie zastanawianie się na tym, kto jest za to
        odpowiedzialny, nie nakarmi ani Pani, ani mnie.

        Pozdrawiam
    • Gość: js Re: Złodzieje znowu pakują łapska do naszych kieszeni IP: *.pgi.waw.pl 20.11.01, 14:11
      Proponuję ministrowi Belce wprowadzić podatek dla pieszych za korzystanie z chodnika (analogicznie
      jak dla kierowców jest drogowy), a za uzyskane pieniądze opłacić kontrolerów sprawdzających jak
      obywatele się wywiązują z kolejnego obowiązku. Będzie jeszcze więcej urzędasów, na których trzeba
      będzie wydawać pieniądze. Będzie jeszcze śmieszniej.
    • jacek#jw Re: Złodzieje znowu pakują łapska do naszych kieszeni 21.11.01, 18:39
      Problem z podatkami jest taki, że przychody państwa z tytułu podatków nie
      rosną, pozostałe przychody są niestabilne i praktycznie maleją a wydatki są
      coraz większe. Jeśli chodzi o sam podatek od osób fizycznych to za rok 2000,
      2001 i 2002 w planach przychodów jest to około 25 mld zł (2002r jest
      najniższy). Zapewne oznacza to stagnację naszych dochodów lub nieumiejętność
      działania aparatu fiskalnego. Niezależnie od wariantu propozycji min Belki
      dotyczących POF, uzyskane w ten sposób kwoty będą stanowiły max 2% uzyskanych
      przychodów w budżecie (bardziej prawdopodobne 0,5-1%) i z całą pewnością nie
      będą miały większego wpływu na stan budżetu. Jeśli nie budżet, to nie widzę
      żadnej przyczyny, dla której trzeba by zwiększać obciążenia podatkowe ludzi,
      oprócz tej z tytułu wątku. Sam fudusz ubezpieczeń społecznych to 55 mld. Żeby
      rosły wpływy z podatków musi nastąpić wzrost gospodarczy, a zanim wzrost
      prywatnych dochodów. Wzrost obciążeń podatkowych na pewno nie zagwarantuje tego.
    • Gość: Piotr Re: Złodzieje znowu pakują łapska do naszych kieszeni IP: *.telemarketing.com.pl 24.11.01, 23:03
      Rujnowali Polskę po wojnie, rujnują kiedy tylko dochodzą do władzy.

      Teraz jest okres odreagowania po reformach.

      Komuna nic jeszcze nigdy nie zrobiła prócz wyniszczenia ekonomicznego Polski.

      Trzeba odczekać. Jak zawsze.
Pełna wersja