PIS-uary spotkane z ciepłym przyjęciem ....

22.11.06, 22:49
Publiczna toaleta z pluszową kanapą
W poniedziałek na Times Square oddano do użytku turystów odwiedzających
środkowy Manhattan nowe toalety publiczne.
Korzystanie z 20 nowych kabin jest zupełnie darmowe. Zostały zbudowane przez
firmę produkującą papier toaletowy Charmin, która stwierdziła, że będzie to
doskonała forma reklamowania ich głównego produktu.
Kabiny wyposażone są w poczekalnię, telewizory z płaskimi ekranami, kominek i
pluszowe białe kanapy. Do czyszczenia kabin zatrudnionych zostało 30
pracowników.
Niestety nowe publiczne toalety nie zostaną na Times Square na zawsze.
Zostaną usunięte w Nowy Rok. Stojące obok sklepu muzycznego Virgin-Mega Store
toalety charakteryzują duże niebieskie napisy z napisem "Restrooms" i
strzałką.
Przy kabinach postawiono stanowisko fotograficzne ze znanym z reklam
telewizyjnych firmowym misiem Charmin, z którym będzie można zrobić sobie
zdjęcie.

Przybytki wyposażone będą również w porcelanowe umywalki i muszle oraz w
światełka nad drzwiami, które informować będą zainteresowanych, czy ubikacja
jest wolna.
Niektóre kabiny otrzymały nowojorskie nazwy, takie jak Times Square i Wall
Street.
W miejscu, w którym od lat próżno było znaleźć ulgę, takie toalety spotkały
się z ciepłym przyjęciem turystów.
Quelle PDN-NY
    • maureen2 Re: PIS-uary spotkane z ciepłym przyjęciem .... 22.11.06, 23:19
      a dlaczego chcą je usunąć ? Z opisu są pięknymi i eleganckimi salonami
      • jaceq Re: PIS-uary spotkane z ciepłym przyjęciem .... 22.11.06, 23:28
        maureen2 napisała:

        > a dlaczego chcą je usunąć ? Z opisu są pięknymi i eleganckimi salonami

        No, to już wiesz.
        • maureen2 Re: PIS-uary spotkane z ciepłym przyjęciem .... 22.11.06, 23:42
          czy można urządzić akcję protestacyjną w tej sprawie,wysłać protesty z Polski ?
          • jaceq Re: PIS-uary spotkane z ciepłym przyjęciem .... 23.11.06, 00:05
            Sądzę, że można. Skuteczniej byłoby chyba jednak wykupić jakiś kawałek tego
            Manhattanu i tam wybudować podobny przybytek. Możnaby nawet założyć fundację,
            która zarabiać będzie na ów 30-osobowy team czyścikibli.
Pełna wersja