qwardian
21.12.06, 00:26
Balcerowicz o podwyżce stóp procentowych jeszcze w tym roku.
Balcerowicz powiedział, że brak działań oznaczałby, iż toleruje się ryzyko
inflacji przekraczającej znacznie cel inflacyjny. Według niego, nie można
lekceważyć ryzyka inflacyjnego, a zagrożenie może pojawić się ze strony rynku
pracy.
„Zmienia się też sytuacja na rynku pracy. W zasadzie wyczerpały się rezerwy
siły roboczej w firmach. Jeśli chcą one rozwijać produkcję, muszą zatrudniać
nowych ludzi. To zwiększa popyt na pracę. Równolegle mamy emigrację oraz dane
GUS, które pokazują, że liczebność ludzi aktywnych zawodowo spada” –
powiedział szef NBP.
W konsekwencji mogą pojawić się podwyżki płac, co z kolei napędzi inflację,
dodał.
Już po zakończonym w ub. tygodniu posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP)
Balcerowicz powiedział, że przy wysokim wzroście PKB podwyżki stóp
procentowych powinny mieć miejsce jak najwcześniej, by utrzymać inflację na
niskim poziomie.
------------------------------------------------------------------------------
DZISIEJSZA DECYZJA RPP:
RPP nie zmieniła stóp procentowych
kar, ISI, IAR
2006-12-20, ostatnia aktualizacja 2006-12-20 18:45
Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać w grudniu stopy procentowe na
dotychczasowych poziomach, oczekując przejściowego obniżenia inflacji
konsumenckiej w 2007 roku,
Nie ma zaskoczenia - rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny w tym roku
pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Stało się tak
zgodnie z oczekiwaniami analityków. Jednocześnie rada podkreśla, że w średnim
okresie podwyżki stóp procentowych mogą okazać się niezbędne, wynika ze
środowego komunikatu banku centralnego.