sas.15
23.12.06, 16:07
w czasach dzisiejszej propagandy GW i "nowoczesnych" środowisk z kręgu
nihilizmu i libertyństwa-podlegałaby zapewne jak nie aborcji to na pewno
eutanazji.Ale cóż.Jakoś się wywinęła.Wywinęła się śmiercią naturalną w swoim
ulubionym bujanym fotelu.Po co ja to wszystko mówię...ano po to by by
przypomnieć,że do mnie jako dziecka przemawiała ludzkim głosem.A mówiła m.in
tak:"Jeśli dostaniesz kiedy jaki anonim lub otwarty list-igni,spal zaraz
nieprzeczytawszy.Czytając dziś otwarty/nie wiedzieć czemu-czasy cenzury
minęły/list spedalonych psychologów wartych porady psychologa,który to
psycholog też ma z psychiką problemy,czuję żal i po prostu niesmak.Można być
kretynem.To wybaczalne.Ale podłość jest niewybaczalna.
wiadomosci.onet.pl/1455104,11,item.html