smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gorszy?

30.12.06, 15:21
www.hamienet.com/midi-4216.mp3
    • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 15:29
      aurora.una napisała:

      > www.hamienet.com/midi-4216.mp3


      Sama w taką noc ? Fakt, to smutne.
      • aurora.una Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 17:38
        nie jestem sama. ten watek dotyczy calej ludzkosci, ktora nie potrafi w
        czlowieku dostrzec czlowieka, ani nie potrafi zadbac o zycie planety. to nie
        skonczy sie dobrze, dlatego mi smutno. to jest watek o samotnosci czlowieka w
        tlumie.
        • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:04
          aurora.una napisała:

          > ten watek dotyczy calej ludzkosci

          a za chwile dodała ?

          > to jest watek o samotnosci czlowieka w
          tlumie.

          No tak, zapomniałam, że nazywasz się Milion, bo za miliony kochasz i cierpisz
          katusze.
          • gini Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:13
            Jeszcze gorszy???
            O cholera jasna, to jest niemozliwe.
            Gorzej juz byc nie moze , wiec musi byc lepiej.
            Tym uroczym akcentem , rozpirzam wontek, a co!!!
    • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 15:32
      Dla otuchy Auroro - tomorrow never dies

      www.jamesbond.stopklatka.pl/DOWNLOAD/MIDI/tomorrow-never-dies.mid
      • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 15:56
        ewa8a napisała:

        > Dla otuchy Auroro - tomorrow never dies
        >
        > <a
        href="www.jamesbond.stopklatka.pl/DOWNLOAD/MIDI/tomorrow-never-dies.mid"
        target="_blank">www.jamesbond.stopklatka.pl/DOWNLOAD/MIDI/tomorrow-never-dies.mid</a>

        >

        Ewo to też smutne, zaraz się poBeeeeeeczę sad

        mysz.szara
        • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:21
          Zgadza się, smutna, ale lubię ją, szczególnie w wykonaniu Sheryl Crow, choć
          słowa, jak to na ogół bywa w tekstach anglojęzycznych, to koszmarny kicz.

          www.youtube.com/watch?v=lzzWFBnuyo4
          • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:24
            Prosze nie obrazac Leonarda Cohena w mojej obecnosci.Co prawda zastrzegasz
            sie,ze na ogol,ale kto wie kogo masz na mysli.
            • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:30
              Cohen nie był brany pod uwagę.
              • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:37
                To w takim razie droga wolna.
                • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:42
                  Na ogół tak jest, w Anglii i w USA, że sami piosenkarze piszą teksty i są one
                  na poziomie naszego disco polo. Dostrzegł to nawet taki językowy Kali jak ja.
                  Natomiast teksty polskich piosenek to w dużej mierze poezja, niekoniecznie ta
                  klasyczna.
                  • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:46
                    No,powiedzmy niektore teksty polskich piosenek.Ogladalem ten przeswietny
                    solidanosciowy koncert z Wroclawia i jedyne,co mi przychodzilo wspomnieniowo do
                    glowy to jakis festiwal piosenki zolnierskiej.Kiedys byla Demarczyk i nawet ten
                    Grechuta,cala Piwnica i paru jeszcze,ale potem przyszedl stan wojenny,podziemna
                    solidarnosc,Kaczmarski i inni,i sorry,ale to juz nie moja herbatka.
                    • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:53
                      Nie miałam na mysli takich patriotyczno-styropianowych zawodzeń. Ale np utwory
                      rockowe z lat osiemdziesiatych mają swietne teksty.
                      • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:56
                        ewa8a napisała:

                        > Nie miałam na mysli takich patriotyczno-styropianowych zawodzeń. Ale np utwory
                        > rockowe z lat osiemdziesiatych mają swietne teksty.

                        Kurka wodna, ale to "byli" klimaty big_grin

                        mysz.szara
                        • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:59
                          W styropianowych zawodzeniach czy w rocku ?
                          • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:11
                            ewa8a napisała:

                            > W styropianowych zawodzeniach czy w rocku ?

                            pająk rozpiął sieć na tej desce gdzie
                            król zasiada sam
                            z lustra vis-a-vis w oczy patrzy mi
                            twarz, że w mordę lać
                            krążę z kąta w kąt
                            klasnę dłonią w dłoń
                            wbijam zęby w tynk
                            nie pomaga nic
                            z żalu chce się wyć
                            odkąd ciebie brak
                            jak przykazał Bóg, wstałem ósma punkt
                            odkurzyłem chleb
                            wkładam go do ust, czuję idzie blues
                            jakbym dostał w łeb
                            łapię kilka dych
                            rzucam się do drzwi
                            serce mrozi strach
                            no i ścięło mnie
                            bo zamknęli sklep
                            odkąd ciebie brak
                            na nierdzewną stal spada gorzka łza
                            żre otwieracz rdza
                            z nudów idę i stoję osiem dni
                            po dmuchany ryż
                            kryzys mogę znieść
                            ja nie muszę jeść
                            lecz niech przestaną truć
                            odkąd ciebie brak
                            tracę dobry smak
                            błagam PePe wróć!

                            I jeszcze rzucałam szklanka o ścianę z Perfectem smile

                            serdeczności Ewo i te życzonka sorry, że takie same jak dla Jacka, ale ....

                            Nowy Rok - to zwykło się mawiać - dobra okazja do tego, by się zmienić. Ja
                            jednak pragnę Ci życzyć, abyś nadal pozostała sobą. Nie pozwól zniszczyć w sobie
                            tego, co Cię wyróżnia w tłumie.

                            smile))))))))))))))))))

                            mysz.szara
                            • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:16
                              No i powiedz sama, czy to nie czysta poezja ?

                              > serdeczności Ewo i te życzonka sorry, że takie same jak dla Jacka, ale ....

                              Już idziesz na bal ?

                              > Nie pozwól zniszczyć w sobie
                              tego, co Cię wyróżnia w tłumie.

                              Co to za patetyczny ton Myszko-Owieczko ????!!!!!
                              • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:23
                                ewa8a napisała:

                                > No i powiedz sama, czy to nie czysta poezja ?
                                >
                                > > serdeczności Ewo i te życzonka sorry, że takie same jak dla Jacka, ale ..
                                > ..
                                >
                                > Już idziesz na bal ?

                                hahahaha na bal to ja już od wczoraj idę. Myślałam, że Nowy Rok to dziś big_grinbig_grin

                                > > Nie pozwól zniszczyć w sobie
                                > tego, co Cię wyróżnia w tłumie.
                                > Co to za patetyczny ton Myszko-Owieczko ????!!!!!

                                To żaden patetyczny, to szczera prawda big_grinbig_grin

                                "mysza.czarna" wink
                      • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:04
                        Zupelnie zapomnialem.Budka suflera!Bardzo ich lubie.A na marginesie,znasz
                        internetowe radio Pandora?Fantastyczne,bo robisz sama wybor,a oni dostarczaja
                        material,ktory moglby Ci sie podobac.Slucham ich czesto i odkrywam
                        piosenki,ktorych nigdy nie slyszalem albo dawno zapomnialem.Sproboj, a
                        zasmakujesz.
                        • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:11
                          Autorem wiekszości tekstów dla ,,Budki Suflera’’ jest Andrzej Mogielnicki.
                          Znakomite teksty pisywał także dla mojego ulubionego zespołu Lady Pank. Lubię
                          Osiecką choć muzykę do tych tekstów nie zawsze. Internetowego radia nie znam,
                          daj jakies namiary.
                          PS. Poczta przyszła z 40 min. opóźnieniem.
                          • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:16
                            Cos w ogole z gazetka niedobrze.Nasze posty tez ida,ida i ida i dojsc nie moga.
                            Po prostu guglujesz Pandora,a potem idziesz jak mowia.Osiecka,no tak.Byl
                            jeszcze Mlynarski,ale przejadl mi sie.STS,ale to juz dla dinozaurow.Lady pank
                            nie znam,ale znajde i poslucham.
                            • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:21
                              No to mała próbka - Kryzysowa narzeczona

                              Mogłaś moją być
                              Kryzysową narzeczoną
                              Razem ze mną pić
                              To, co nam tu naważono
                              Mogłaś moją być
                              Przy zgłuszonym odbiorniku
                              Aż po blady świt
                              Słuchać nowin i uderzać w gaz
                              Nie jeden raz
                              Nie jeden raz
                              Nie jeden raz

                              Mogłaś być już na dnie
                              A nie byłaś
                              Nigdy nie dowiesz się
                              Co straciłaś

                              Mogłaś moją być
                              Kryzysową narzeczoną
                              Pomalutku żyć
                              Tak jak nam tu naznaczono
                              Mogłaś moją być
                              Jakoś ze mną przebiedować
                              Zamiast życzyć mi
                              Na pocztówce nie wiadomo skąd
                              Wesołych świąt
                              Wesołych świąt
                              Wesołych świąt

                              Mogłaś być już na dnie...
                              • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:23
                                Fajne.A nie mozesz zaspiewac?
                                • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:27
                                  Gdybym zaśpiewała, to mógłbyś stracić sympatię do tej piosenki. Ale postaram
                                  się ją ściągnąć i prześlę na skrzynkę.
                                  • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:33
                                    Dzieki.
                                    • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:39
                                      Posłuchaj sobie przed snem Edyty Bartosiewicz. To taka mała pościelówka
                                      (piosenka, nie Edyta) i napisz, czy Ci się podoba, ale szczerze ! Uwazam, że
                                      Edyta ma fantastyczny głos.
                                      ewa8a.republika.pl/ebartosiewiczzatancz.wma
                                      • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:42
                                        Poslucham.A dlaczego myslisz,ze moglbym odpowiedziec nieszczerze?W spawach gustu
                                        (mojego)jestem zawsze szczery.
                                        • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:49
                                          Może ,,wrodzona delikatność’’ (żart) powstrzyma Cię przed krytykowaniem czegoś
                                          co lubię ? Jeszcze bardziej lubię szczerość – napiszesz kicz i
                                          sentymentalna nuda – przełknę to bez bólu.
                                          • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:56
                                            Ok.Bylem ciekaw.
                                      • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:48
                                        ewa8a napisała:

                                        > Posłuchaj sobie przed snem Edyty Bartosiewicz. To taka mała pościelówka
                                        > (piosenka, nie Edyta) i napisz, czy Ci się podoba, ale szczerze ! Uwazam, że
                                        > Edyta ma fantastyczny głos.
                                        > ewa8a.republika.pl/ebartosiewiczzatancz.wma
                                        >
                                        >

                                        hohohoh,Ewo chyba zadedykuję to mojemu Miśkowi smile))))))
                                        Miśku słyszysz tongue_outtongue_out

                                        tongue_outtongue_out

                                        --

                                        "Szarość warunkuje istnienie bieli"
                                        • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:50
                                          Misiek to mąż czy kochanek ?
                                          • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:57
                                            ewa8a napisała:

                                            > Misiek to mąż czy kochanek ?

                                            No i myszy skrzydła opadły. Ewo. to było takie przyziemne sad

                                            Nietoperz bez skrzydeł czyli mysz.szara sad
                                            • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:01
                                              Posiadanie męża to moze i z czasem rzecz przyziemna. Kochanka - nie wiem, bo
                                              nigdy nie miałam.
                                              • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:06
                                                ewa8a napisała:

                                                > Posiadanie męża to moze i z czasem rzecz przyziemna. Kochanka - nie wiem, bo
                                                > nigdy nie miałam.
                                                >

                                                Ewo, proszę Ciebie, podaruj sobie te uwagi. Misiek nie jest kochankiem.

                                                Serdeczności

                                                mysz.szara
                                                • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:08
                                                  Zgaduję dalej - kotem ?
                                                  • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:14
                                                    ewa8a napisała:

                                                    > Zgaduję dalej - kotem ?
                                                    >

                                                    Dlaczego akurat miałby być kotem? Ewkaaa wiesz coś na ten temat?

                                                    mysz.szara.zzieleniała sad
                                                  • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:17
                                                    No przecież pojęcia nie mam co to za Misiek ! Zgaduję.
                                                  • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:20
                                                    ewa8a napisała:

                                                    > No przecież pojęcia nie mam co to za Misiek ! Zgaduję.
                                                    >

                                                    Więc dlaczego kotem go nazwałaś? Pani Ewo, do spowiedzi proszę wink

                                                    mysza
                                                  • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:24
                                                    Więc dlaczego kotem go nazwałaś?

                                                    Bo nie wiem, kto jest ON, ale z oburzenia wnioskuję, że jednak nie zwierzę.
                                                    Jesli to ani mąż, ani kochanek, to już pojęcia nie mam. Poddaję się.
                                      • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:15
                                        ewa8a napisała:

                                        > Posłuchaj sobie przed snem Edyty Bartosiewicz. To taka mała pościelówka
                                        > (piosenka, nie Edyta) i napisz, czy Ci się podoba, ale szczerze ! Uwazam, że
                                        > Edyta ma fantastyczny głos.
                                        > ewa8a.republika.pl/ebartosiewiczzatancz.wma
                                        >
                                        >
                                        Szczerze.Poczatek bardzo mi sie podobal,dziewczyna ma sensualny glos i choc
                                        piosenka raczej usypiajaca(mialas racje,zeby sluchac przed snem) to do momentu
                                        wejscia perkusji - duza przyjemnosc.Potem to juz nie to.Jestem w lekkiej
                                        rozterce,wiec zamiast 5 dostaje 4.
                                        • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:21
                                          Hm.... nie przeszkadza mi perkusja. łagodnie się obszedłeś.
                                          • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:25
                                            Lagodnie?Ale fakt,podobala mi sie na poczatku.Nawet wyobrazalem sobie twarz z
                                            rozmazanym tuszem pod oczami(od lez),ona lezy na tapczanie w bieliznie z H&M i
                                            dalej jak we wczorajszym spocie.No i potem ta perkusja.Cos,jakby czar
                                            pryska,ale niezupelnie.Dlatego 4.
                        • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:13
                          pozarski napisał:

                          > Zupelnie zapomnialem.Budka suflera!Bardzo ich lubie.A na marginesie,znasz
                          > internetowe radio Pandora?Fantastyczne,bo robisz sama wybor,a oni dostarczaja
                          > material,ktory moglby Ci sie podobac.Slucham ich czesto i odkrywam
                          > piosenki,ktorych nigdy nie slyszalem albo dawno zapomnialem.Sproboj, a
                          > zasmakujesz.

                          Dziękuję, ja znam big_grin
                          • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:19
                            To sie swietnie,Myszko,sklada.Na pewno bedziesz mogla Ewie lepiej wytlumaczyc
                            co i jak.I Ty sie nie zmieniaj w nowym roku,bo zle jest,kiedy czlowiek swoich
                            milych znajomych nie poznaje.Dobrego roku zycze.
                            • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:30
                              pozarski napisał:

                              > To sie swietnie,Myszko,sklada.Na pewno bedziesz mogla Ewie lepiej wytlumaczyc
                              > co i jak.I Ty sie nie zmieniaj w nowym roku,bo zle jest,kiedy czlowiek swoich
                              > milych znajomych nie poznaje.Dobrego roku zycze.

                              ale jak sie kiedys spotkamu w tej Warszawce to:

                              Przepijemy naszej babci domek caly,
                              Domek caly, domek caly,
                              I kalosze, i bambosze, i sandaly
                              Jeszcze dzis, jeszcze dzis, jeszcze dzis.

                              Przepijemy naszej babci majty w krate,
                              Majty w krate, majty w krate,
                              Takie duze flanelowe i wlochate
                              Jeszcze dzis, jeszcze dzis, jeszcze dzis.

                              Przepijemy naszej babci pieska, kotka,
                              Pieska, kotka, pieska, kotka.
                              Pozostanie naszej babci tylko cnotka
                              Jeszcze dzis, jeszcze dzis, jeszcze dzis.

                              Przepijemy naszej babci zlote zeby,
                              Zlote zeby, zlote zeby
                              I zrobimy naszej babci dupe z geby
                              Jeszcze dzis, jeszcze dzis, jeszcze dzis.

                              Przepijemy naszej babci wszystko w domu,
                              Wszystko w domu, wszystko w domu.
                              Przepijemy nasza babcie po kryjomu
                              Jeszcze dzis, jeszcze dzis, jeszcze dzis.

                              Przepijemy naszej babci domek sliczny,
                              Domek sliczny, domek sliczny
                              I zrobimy z tego domku dom publiczny
                              Jeszcze dzis, jeszcze dzis, jeszcze dzis.


                              mysz.szara
                              • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:35
                                O tak,to wszystko w Warszawie i z przyjemnoscia.
                              • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:35
                                A czemu w Warszawce ? Jak będziesz kiedyś u brata, zapraszam Cię do mnie, tylko
                                napisz kiedy.
                                • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:37
                                  ewa8a napisała:

                                  > A czemu w Warszawce ? Jak będziesz kiedyś u brata, zapraszam Cię do mnie, tylko
                                  >
                                  > napisz kiedy

                                  Serio?????????? hahahah jasne Ewo, że dam znać big_grinbig_grinbig_grin
                                • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:38
                                  Juz chcialem napisac:Ale ja nie mam brata! kiedy sie zorientowalem,ze
                                  zapraszasz Owieczke.Eee,trudno u-cha-cha.
                  • jaceq Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 22:51
                    ewa8a napisała:

                    > Na ogół tak jest, w Anglii i w USA, że sami piosenkarze piszą teksty i są one
                    > na poziomie naszego disco polo.

                    Ale nie w Australii:

                    Nick Cave - O'Malley's Bar

                    "I am tall and I am thin
                    Of an enviable hight
                    And I've been known to be quite handsome
                    In a certain angle and in certain light
                    Well I entered into O'Malley's
                    Said, "O'Malley I have a thirst"
                    O'Malley merely smiled at me
                    Said "You wouldn't be the first"
                    I knocked on the bar and pointed
                    To a bottle on the shelf
                    And as O'Malley poured me out a drink
                    I sniffed and crossed myself
                    My hand decided that the time was nigh
                    And for a moment it slipped from view
                    And when it returned, it fairly burned
                    With confidence anew
                    Well the thunder from my steely fist
                    Made all the glasses jangle
                    When I shot him, I was so handsome
                    It was the light, it was the angle
                    Huh! Hmmmmmm "

                    To tylko pierwsza minuta. Całość jest np. tu:

                    www.seeklyrics.com/lyrics/Nick-Cave/O-Malley-s-Bar.html

                    Jak ktoś ma ochotę, to emocji nie brakuje. Do dyskopolo chyba raczej nie ma się
                    to nijak. Na Sylwestra nadaje się średnio.
                    • malowany_paznokc zanuc choc pierwsze takty n/t 30.12.06, 22:55
                      jaceq napisał:

                      > ewa8a napisała:

          • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:45
            ewa8a napisała:

            > Zgadza się, smutna, ale lubię ją, szczególnie w wykonaniu Sheryl Crow, choć
            > słowa, jak to na ogół bywa w tekstach anglojęzycznych, to koszmarny kicz.
            >
            > www.youtube.com/watch?v=lzzWFBnuyo4

            No nie, znów muszę chwytać za słownik. Nie mogą ci anglojęzyczni śpiewać po
            polsku big_grinbig_grinbig_grin

            mysz.szara
            • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:50
              Ech, nie trac czasu. Ona pociska jakies banały, że lezy w kałuzy krwi, bo on ją
              zabił. on woli martini, a jutro nigdy nie umiera – też mi odkrycie !
      • jaceq Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 17:28
        ewa8a napisała:

        > Dla otuchy Auroro - tomorrow never dies

        Ja też, dla dodania otuchy i żeby zbytnio nie wypaść z konwencji melduję, że my,
        zbrodniczy globaliści knujemy i knujemy, aby przyszły rok był jeszcze lepszy:

        www.youtube.com/watch?v=tYbLR67_F9E
    • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 15:54
      aurora.una napisała:

      > www.hamienet.com/midi-4216.mp3

      E tam Auroro nie smuć się New Year - New Hope.

      mysz.szara
      • jaceq Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 17:29
        > E tam Auroro nie smuć się New Year - New Hope.

        New Age. New Order. New Deal.

        wink)
        • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 18:52
          jaceq napisał:

          > > E tam Auroro nie smuć się New Year - New Hope.
          >
          > New Age. New Order. New Deal.
          >
          > wink)
          >

          Może przejdziemy na inny dialekt wink

          Nowy Rok - to zwykło się mawiać - dobra okazja do tego, by się zmienić. Ja
          jednak pragnę Ci życzyć, abyś nadal pozostał sobą. Nie pozwól zniszczyć w sobie
          tego, co Cię wyróżnia w tłumie.

          mysz.szara big_grinbig_grinbig_grin
          • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:07
            Stary wrobel mialby sie zmieniac?Za pozno.
            • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:18
              pozarski napisał:

              > Stary wrobel mialby sie zmieniac?Za pozno.

              Nigdy nie mów za późno smile) I nigdy nie mów "nigdy" tego nauczyłam się w necie big_grinbig_grin:

              szara.mysz
              • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:20
                To mialo byc jedynie zartobliwe potwierdzenie Twoich zyczen dla Jacka.
                • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:24
                  Ja życzę Jackowi duzych piersi w zasięgu wzroku i ręki. Mam nadzieję, że nie
                  dotrze do tego wątku, bo znów na mnie nakrzyczy.
                  • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:34
                    ewa8a napisała:

                    > Ja życzę Jackowi duzych piersi w zasięgu wzroku i ręki.

                    Ale "jezdeź kuntularna" bo cycków trzeba było napisać big_grin

                    big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                    > Mam nadzieję, że nie
                    > dotrze do tego wątku, bo znów na mnie nakrzyczy.


                    hehehe ja tez big_grin


                    mysz.szara
                  • benek231 Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:40
                    ewa8a napisała:

                    > Ja życzę Jackowi duzych piersi w zasięgu wzroku i ręki. Mam nadzieję, że nie
                    > dotrze do tego wątku, bo znów na mnie nakrzyczy.
                    >
                    ===
                    A czy sam Jaceq wspominal cos o zamiarze zmiany plci?
                    • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:42
                      Benku ! W zasięgu wzroku i ręki można mieć także cudze piersi.
                      • benek231 Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:49
                        ewa8a napisała:

                        > Benku ! W zasięgu wzroku i ręki można mieć także cudze piersi.
                        >
                        ==
                        No niby tak... a juz szczegolnie gdy jest sie niemowleciem surprised))

                        No niezla zgrywuska z Ciebie smile))
                        • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:51
                          A później już nie ?
                          • benek231 Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:56
                            ewa8a napisała:

                            > A później już nie ?
                            >
                            >
                            ===
                            Och jak najbardziej! Gdy komus na oczy padnie. smile To i ma w zasiegu reki smile))
                            • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:59
                              Już myślałam, że jest z Tobą bardzo źle.
                              • benek231 Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:02
                                ewa8a napisała:

                                > Już myślałam, że jest z Tobą bardzo źle.
                                >

                                ???????????????? smile
                      • benek231 Czy Ty zawsze taka seriozna jestes, Ewo? 30.12.06, 22:17
                        ewa8a napisała:

                        > Benku ! W zasięgu wzroku i ręki można mieć także cudze piersi.
                        >
                        ...
                        Ja czytalem odnosna wypowiedz Jacqa w watku o reklamie damskiej bielizny smile) Zartowalem sobie -
                        doskonale wiedzac o czym mowa surprised))
                        Czy podpadlem Ci confused)
                    • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:50
                      benek231 napisał:

                      > ewa8a napisała:
                      >
                      > > Ja życzę Jackowi duzych piersi w zasięgu wzroku i ręki. Mam nadzieję, że
                      > nie
                      > > dotrze do tego wątku, bo znów na mnie nakrzyczy.
                      > >
                      > ===
                      > A czy sam Jaceq wspominal cos o zamiarze zmiany plci?

                      Benku nie śpisz? Katoryj czas u tebja big_grin

                      mysz.szara
                      • benek231 Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:54
                        mysz.szara napisała:

                        > benek231 napisał:
                        >
                        > > ewa8a napisała:
                        > >
                        > > > Ja życzę Jackowi duzych piersi w zasięgu wzroku i ręki. Mam nadziej
                        > ę, że
                        > > nie
                        > > > dotrze do tego wątku, bo znów na mnie nakrzyczy.
                        > > >
                        > > ===
                        > > A czy sam Jaceq wspominal cos o zamiarze zmiany plci?
                        >
                        > Benku nie śpisz? Katoryj czas u tebja big_grin
                        >
                        > mysz.szara
                        >
                        ===
                        Nie spie. Napisane jest na nim "Quartz".
                      • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 19:56
                        Przecież u niego dopiero poranek.
                        • mysz.szara Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 20:00
                          ewa8a napisała:

                          > Przecież u niego dopiero poranek.
                          >

                          Aurora ciągle o tej globalizacji, może i w czasie nastąpiły jakieś globalne
                          zamiany a my o tym nie wiemy sad

                          mysz.szara
                  • jaceq Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 23:08
                    ewa8a napisała:

                    > Ja życzę Jackowi duzych piersi w zasięgu wzroku i ręki. Mam nadzieję, że nie
                    > dotrze do tego wątku, bo znów na mnie nakrzyczy.

                    Dzięki Ewo, za życzenia. Ja nie wiem, czego Ci tu by dużego życzyć i w jakim
                    zasięgu, dlatego życzę Ci ..... .... .... i ... .... [tu wstaw co sobie
                    życzysz], a ja się podpisuję. Zanim jednak się podpiszę, wolałbym zobaczyć, pod
                    czym się podpisuję.

                    Dziś [i jutro] nie krzyczę. Pojutrze rozstaję się z paleniem [na jakiś czas],
                    więc mogę trochę pokrzyczeć, albo nawet gorzej.
                    • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 23:17
                      Rozstaje sie z paleniem na jakis czas?Plonne nadzieje.
                      • malowany_paznokc Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 23:27
                        pozarski napisał:

                        > Rozstaje sie z paleniem na jakis czas?Plonne nadzieje.

                        Ja pale i mam paznokcie pozolkle. Rzucenie nalogu, to Twoje postanowienie
                        noworoczne?

                        • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 23:35
                          malowany_paznokc napisała:

                          > pozarski napisał:
                          >
                          > > Rozstaje sie z paleniem na jakis czas?Plonne nadzieje.
                          >
                          > Ja pale i mam paznokcie pozolkle. Rzucenie nalogu, to Twoje postanowienie
                          > noworoczne?
                          >
                          Nic nie postanawiam na NR od lat.Nigdy sie nie spelnia.
                    • taras10 Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 23:40
                      jaceq napisał:

                      > Pojutrze rozstaję się z paleniem [na jakiś czas],
                      > więc mogę trochę pokrzyczeć, albo nawet gorzej.

                      Nie rozstaniesz sie z paleniem. Na zaden czas. Paliles i palic bedziesz.
                      Wyczuwam to z twoich postow. Nie dasz rady.

                      • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 31.12.06, 00:17
                        Ale masz węch !
                    • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 31.12.06, 00:20
                      jaceq napisał:
                      > Dzięki Ewo, za życzenia. Ja nie wiem, czego Ci tu by dużego życzyć i w jakim
                      > zasięgu, dlatego życzę Ci ..... .... .... i ... .... [tu wstaw co sobie
                      > życzysz], a ja się podpisuję. Zanim jednak się podpiszę, wolałbym zobaczyć,
                      pod
                      > czym się podpisuję.


                      Życzę sobie grubego .....portfela, bo materialistka ze mnie okropna.
          • jaceq Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 30.12.06, 23:03
            mysz.szara napisała:
            > Nowy Rok - to zwykło się mawiać - dobra okazja do tego, by się zmienić. Ja
            > jednak pragnę Ci życzyć, abyś nadal pozostał sobą. Nie pozwól zniszczyć w sobie
            > tego, co Cię wyróżnia w tłumie.

            Dzięki, Myszo. Nie pozwolę. Tobie życzę podobnie, żebyś była tak samo
            rozpoznawalna jak dotąd, czy to pod postacią jagnięciny, czy gryzonia czy
            patyczaka. Wszystko jedno, to przecież Ty. Jedyna i Niepowtarzalna w Swoim Gatunku.
    • aurora.una nasza bliska przyszlosc, szampana, poplyniemy!:(( 30.12.06, 19:50
      ygraine.membrane.com/enterhtml/live/Business/tunnel/Statue_Of_Liberty.gif
      www.theage.com.au/ffximage/2006/11/12/knTREE_narrowweb__300x358,0.jpg
      www.alliancelink.com/endtoglobalwarming/images/eastcoastnorthamerica4.jpg
      www.wisopinion.com/blogs/uploaded_images/bush_inconvenient_truths-753266.jpg
      assets.panda.org/img/global_warming_large_2_75619.jpg
      sergeicartoons.blogs.sapo.pt/arquivo/Global-warming.jpg
      www.nicholsoncartoons.com.au/cartoons/new/2006-01-14%20Bush%20Promised%20Land%20Global%20Warming%20Int550.jpg
      aura.zaadz.com/photos/3/28436/large/global-warming.gif
      www.hanscomfamily.com/Global%20Warming.jpg



    • aurora.una nich zyje globalizacja :( 30.12.06, 20:09
      www.worldviewofglobalwarming.org/pages/chinareport.html
      • aurora.una ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 20:12
        www.worldviewofglobalwarming.org/pages/rising-seas.html
        • ewa8a Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 20:14
          Auroro, nastrój sylwestrowy, a ty tu z takimi rzeczami wyskakujesz.
          • aurora.una Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 20:54
            coz zrobie, ze mnie na sylwestra dopadl nastroj minorowy, bo wiem, ze kazdy rok
            zbliza nas do ... nie wiem czego, ale przeczuwam jakies straszne rzaczy.

            Osobiscie wyjmuje baterie z zegarow i zatrzymuje czas. Dosc tej zbrodniczej
            ucieczki czasu, czego o Tobie zycze, Ewo.smile
            • ewa8a Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 21:14
              Skup się choć przez chwilę na swoim życiu i nie myśl o świecie, jego i tak nie
              zbawisz. Do ucieczki czasu podchodzę jak Jacek – martwi mnie, że znów jestem
              starsza – ja i mój samochód.
              • pozarski Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 21:19
                No a maz?Rok mlodszy?
                • ewa8a Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 21:27
                  On nie przywiązuje do tego wagi,a samochód ma i tak znacznie młodszy niż ja.
              • jaceq Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 23:10
                ewa8a napisała:

                > Skup się choć przez chwilę na swoim życiu i nie myśl o świecie, jego i tak nie
                > zbawisz. Do ucieczki czasu podchodzę jak Jacek – martwi mnie, że znów
                > jestem starsza – ja i mój samochód.

                Nie Twój tylko Twojego Męża.
                • malowany_paznokc Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 23:20
                  jaceq napisał:

                  > ewa8a napisała:
                  >
                  > > Skup się choć przez chwilę na swoim życiu i nie myśl o świecie, jego i ta
                  > k nie
                  > > zbawisz. Do ucieczki czasu podchodzę jak Jacek – martwi mnie, że zn
                  > ów
                  > > jestem starsza – ja i mój samochód.
                  >
                  > Nie Twój tylko Twojego Męża

                  Ewy brykę (te super terenówę) mąż tylko myje. Irchą na dodatek.

                  • jaceq Bujaj się, malowany dzyndzlu 31.12.06, 00:00
                    Albo Ci wsiądę na kompa i połamię płytę główną na pięć kawałków.
                    • malowany_paznokc Re: Bujaj się, malowany dzyndzlu 31.12.06, 00:28
                      jaceq napisał:

                      > Albo Ci wsiądę na kompa i połamię płytę główną na pięć kawałków.

                      Why do you want to do that?

                      www.merlin.com.pl/MP3/49/31/MTJCD10096-U17.mp3
                      • jaceq Re: Bujaj się, malowany dzyndzlu 31.12.06, 00:44
                        malowany_paznokc napisała:
                        > Why do you want to do that?

                        Sam nie wiem... no to powyrywam paznokcie!
                        • ewa8a Re: Bujaj się, malowany dzyndzlu 31.12.06, 01:08
                          jaceq napisał:
                          > Sam nie wiem... no to powyrywam paznokcie!

                          Paznokcowi to chyna PAZNOKCE. Tarasa trzeba spytać, on taki uczony !
                          • malowany_paznokc Re: Bujaj się, malowany dzyndzlu 31.12.06, 01:15
                            ewa8a napisała:

                            > jaceq napisał:
                            > > Sam nie wiem... no to powyrywam paznokcie!
                            >
                            > Paznokcowi to chyna PAZNOKCE. Tarasa trzeba spytać, on taki uczony !

                            Paznokć smile)))) to tak po "polskiemu".

                        • malowany_paznokc Re: Bujaj się, malowany dzyndzlu 31.12.06, 01:17
                          jaceq napisał:

                          > malowany_paznokc napisała:
                          > > Why do you want to do that?
                          >
                          > Sam nie wiem... no to powyrywam paznokcie!

                          Okij pojutrze odklejam te tipsy i znikam big_grin
                          • jaceq No chyba, że pojutrze! 31.12.06, 01:43
                            malowany_paznokc napisała:
                            > Okij pojutrze odklejam te tipsy i znikam big_grin

                            No chyba, że pojutrze!
                            • owca_czarna Re: No chyba, że pojutrze! 31.12.06, 19:46
                              jaceq napisał:

                              > malowany_paznokc napisała:
                              > > Okij pojutrze odklejam te tipsy i znikam big_grin
                              >
                              > No chyba, że pojutrze!

                              Moje paznokcie połamany się na klawiaturze i jak mam iść na bal? crying

                              Proszę nie łam mojego twardego dysku, już w żadne paznokcie ani tipsy się nie
                              bawię. Ale malowany dzyndzel był fajny big_grinbig_grinbig_grin

                              serdeczności

                              owca_czarna


                              • pozarski Re: No chyba, że pojutrze! 31.12.06, 19:50
                                Nigdy bym nie powiedzial,ze to Ty.Ewa sie domyslila?
                                • owca_czarna Re: No chyba, że pojutrze! 31.12.06, 19:55
                                  pozarski napisał:

                                  > Nigdy bym nie powiedzial,ze to Ty.Ewa sie domyslila?

                                  Na bank! smile) Ona w te klocki jest mistrzynią smile

                                  owca_czarna
                                • ewa8a Re: No chyba, że pojutrze! 01.01.07, 10:57
                                  Ale się przebrała ! Jestem zaskoczona. Naprawdę nie miałam pojęcia co to za
                                  Paznokć, zastanawiałam się, czy czasem nie Marianna. Jacek też chyba dał się
                                  wpuścić w maliny.
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=54663408&a=54689402
                                  • owca_czarna Re: No chyba, że pojutrze! 01.01.07, 12:17
                                    ewa8a napisała:

                                    > Ale się przebrała ! Jestem zaskoczona. Naprawdę nie miałam pojęcia co to za
                                    > Paznokć, zastanawiałam się, czy czasem nie Marianna. Jacek też chyba dał się
                                    > wpuścić w maliny.
                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=54663408&a=54689402
                                    >

                                    Źle się czułam w tych przyklejonych, kolorowych tipsach. Dobrze, że już odpadły
                                    i mogłam powrócić do swojego wcielenia.

                                    pozdr.

                                    owca_czarna
                                  • jaceq Re: No chyba, że pojutrze! 01.01.07, 12:38
                                    ewa8a napisała:
                                    > Jacek też chyba dał się wpuścić w maliny.

                                    To prawda, przyznaję, że wylądowałem w malinach kuprem do góry. Strasznie
                                    przepraszam Owieczkę. Chodziła Ci po głowie Marianna, a mnie w tym pobrzmiewał
                                    jakiś pierwiastek męski. To pewnie dlatego, ta różna percepcja rzeczywistości
                                    wirtualnej, że kobiety są z Wenus, a ludzie - z Marsa. Wesołych Świąt!
                                    • jaceq Re: No chyba, że pojutrze! 01.01.07, 12:39
                                      jaceq napisał:
                                      > Wesołych Świąt!

                                      Miałem na myśli oczywiście: Pomyślności w b.r.!
                                      • pozarski Re: No chyba, że pojutrze! 01.01.07, 12:41
                                        A ja myslalem,ze chcesz zamienic ludzi z Marsa.Ojojoj,bedzie awantura!
                                        • jaceq Re: No chyba, że pojutrze! 01.01.07, 12:47
                                          pozarski napisał:
                                          > A ja myslalem,ze chcesz zamienic ludzi z Marsa.Ojojoj,bedzie awantura!

                                          Nie mam takiej władzy, zresztą w CO miałbym ich pozamieniać? Była taka jedna, co
                                          zamieniała w jakieś zwierzątka, ale to nie byli Marsjanie, tylko na wyspie Ajaja:

                                          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6d/Circe.jpg
                                          • pozarski Re: No chyba, że pojutrze! 01.01.07, 13:03
                                            No comment.Poczekam na reakcje naszych przeswietnych Pan(kreseczka nad n).
                  • ewa8a Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 00:13
                    Zgadłeś - on myje, bo on nią jeździ. Tyle, że nie irchą.
                    • malowany_paznokc Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 00:40
                      ewa8a napisała:

                      > Zgadłeś - on myje, bo on nią jeździ. Tyle, że nie irchą.
                      >

                      a Ty?

                      kabaretpotem.mp3.wp.pl/?tg=L3Avc3RyZWZhL2FydHlzdGEvMTI0NTcsdXR3b3IsNTU5ODEuaHRtbA==
                • ewa8a Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 00:15
                  Nie Jacku, chodzi właśnie o mój, bo on się już nieco postarzał , a ja go
                  bardzo lubię i ciężko się z nim rozstać. Mój mąż na samochód jeszcze bardzo
                  młody.
                  • jaceq Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 00:43
                    ewa8a napisała:

                    > Nie Jacku, chodzi właśnie o mój, bo on się już nieco postarzał , a ja go
                    > bardzo lubię i ciężko się z nim rozstać.

                    Rozumiem, ale ja pisałem o samochodzie, a nie o Mężu.
                    wink)
                    • ewa8a Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 00:47
                      No przecież ja także o samochodzie !!!!!!
              • aurora.una Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 23:14
                nie moge, Ewo, dlaczegos bardzo martwie sie za caly swiat. To ze my sie
                starzejemy, to jest normalne, musimy kiedys umrzec, ale dotad tak bylo, ze po
                smierci ludzi nadal trwalo zycie. wyglada, ze je wykonczamy i po nas zostanie
                tylko martwa ziemia. Bardzo mi zal tego zycia, ktorego nie bedzie... Xionc
                proboszcz i biskup nieco mnie rozweselili, ale smieje sie przez lzy.
                Dziekuje Ci za dobre sugestie.
                • malowany_paznokc Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 23:24
                  aurora.una napisała:

                  > nie moge, Ewo, dlaczegos bardzo martwie sie za caly swiat. To ze my sie
                  > starzejemy, to jest normalne, musimy kiedys umrzec,

                  Ciasno TAM w niebie musi być sad.

                  > Bardzo mi zal tego zycia, ktorego nie bedzie... Xionc
                  > proboszcz i biskup nieco mnie rozweselili, ale smieje sie przez lzy.

                  Nie rycz, na diaska Ci zyc po zyciu. Ciesz sie tym co masz.






                  • aurora.una Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 30.12.06, 23:35
                    ja nie chce zyc po zyciu, tylko chce by zycie trawalo po moim zyciu, wiec
                    porycze sobie
                    • malowany_paznokc Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 00:36
                      aurora.una napisała:

                      > ja nie chce zyc po zyciu, tylko chce by zycie trawalo po moim zyciu, wiec
                      > porycze sobie

                      Nie rycz, potopu nam nie trzeba. Świata i tak nie uratujesz - on jest spisany
                      na straty Auroro.


                      • aurora.una Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 00:52
                        OK, przestaje ryczec, ale nie przestaje walczyc o TEN swiat, Panokciu. Na
                        straty spisuja go egoisci i idioci, i ja z moja armia zamierzam wytoczyc im
                        wojne!
                        • malowany_paznokc Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 01:00
                          aurora.una napisała:

                          > OK, przestaje ryczec, ale nie przestaje walczyc o TEN swiat, Panokciu. Na
                          > straty spisuja go egoisci i idioci, i ja z moja armia zamierzam wytoczyc im
                          > wojne!

                          Bądź człowiekiem z żelaza, bo w takiej wojnie trzeba mieć stalowe nerwy i twardą
                          głowę, czego Ci szczerzę życzę.

                          • aurora.una Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 01:05
                            Nie mam wyjscia, musze. Moze przegram, ale musze. Na perwszym froncie wytaczam
                            wojne spalinowym samochodom osobowym.
                            • ewa8a Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 01:11
                              No całe szczęście, że mieszkam daleko od ciebie. Kobieto - ja mieszkam na
                              peryferiach miasta, do sklepu mam trzy kilomety, a ty chcesz mi zabrać
                              samochód ?!
                              • malowany_paznokc Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 01:19
                                ewa8a napisała:

                                > No całe szczęście, że mieszkam daleko od ciebie. Kobieto - ja mieszkam na
                                > peryferiach miasta, do sklepu mam trzy kilomety, a ty chcesz mi zabrać
                                > samochód ?!

                                Pozostanie Ci z kapcia maszerować. Jak wojna to wojna big_grin
                              • aurora.una Re: ta przyszlosc jest juz dzis :( 31.12.06, 11:24
                                Jestem za intensywna rozbudowa transportu publicznego, by ludzie po miescie nie
                                musili jezdzic samochodami. Nie jestem za zabraniem ludziom samochodow, tylko
                                drastycznym ograniczeniem jazdy szczegolnie w miejskich aglomeracjach wlacznie
                                z zamknieciem centrow miast dla prywatnych samochodow, co juz sie praktykuje na
                                zachodzie, i za znacznym wzrostem cen benzyny, co zmusi ludzi do kupowania
                                samochodow elektrycznych lub hybrydowych. Musimy ograniczyc produkcje spalin,
                                jesli zalezy nam na zyciu.
    • wikul Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 31.12.06, 01:47
      aurora.una napisała:

      > www.hamienet.com/midi-4216.mp3


      Smutny ?

      Rok 2006 każdy z nas inaczej zapamięta. Jednak, jak pokazuje sondaż TNS OBOP
      przeprowadzony na zlecenie "Dziennika", zdecydowana większość Polaków jest
      zadowolona z tego co się wydarzyło. Co więcej, optymistycznie spoglądamy na
      nadchodzący rok. Biorący udział w badaniu musieli odpowiedzieć m.in. na
      pytania: Jaki był mijający rok? Co przyniesie nowy? Czy będzie lepszy dla nas,
      naszych rodzin i przyjaciół? Co się wydarzy w polskiej polityce? Z sondażu
      wynika, że respondenci nie spodziewają się cudów. Nie wierzą, że nie spadnie
      bezrobocie, że zostaną wybudowane nowe autostrady ani też, że będzie spokój w
      polityce - pisze gazeta. Spodziewamy się, że premier Kaczyński wyrzuci z rządu
      Andrzeja Leppera, upadku koalicji i przyspieszonych wyborów parlamentarnych.
      Nieprawdopodobny wydaje się scenariusz mniejszościowych rządów PiS. W koalicję
      partii Kaczyńskiego z Platformą też mało kto wierzy. Największym wydarzeniem
      mijającego roku była bezapelacyjnie pielgrzymka Benedykta XVI do Polski oraz
      sukces polskich siatkarzy na mistrzostwach świata w Japonii - więcej w
      artykule "To był dobry rok".
    • wikul Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 31.12.06, 01:51
      aurora.una napisała:

      > www.hamienet.com/midi-4216.mp3

      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3820880.html?nltxx=1077917&nltdt=2006-12-30-02-05

      Skad ty czerpiesz tą swoja "wiedzę" ?
      • aurora.una Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 31.12.06, 11:17
        Swiat nie konczy sie na Polsce i sklepach zapchanych globalnym badziewiem. Ten
        zalew badziewia to iliuzja szczescia wywtorzona w ludziach przez media
        kontrolowane przez korporacje produkujace to badziwie. na swiecie wszystko
        idzie ku gorszemu pod wzgledem klimatu, gospodarki (wyczerpuja sie syrowce) i
        polityki. Kataklizmy nie omina i Polski.
        Zycze wszystkim by 2007 nie byl poczatkiem globalnej wojny.
        • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 31.12.06, 11:41
          aurora.una napisała:

          > Ten zalew badziewia to iliuzja szczescia wywtorzona w ludziach przez media
          kontrolowane przez korporacje produkujace to badziwie.

          Każdy ma takie szczęście, na jakie go stać. Jeśli badziewie ma komuś sprawić
          radość, to należy mu dać możliwość kupna, a innym możliwość pracy przy jego
          produkcji.

          > Kataklizmy nie omina i Polski.

          Ej Auroro, czy miałaś już nick Kasandra ?
          • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 31.12.06, 11:47
            Zastanawiam sie czy Aurora nie jest w gruncie rzeczy najbardziej pozytywnym
            charakterkiem na tym forum?W koncu optymizm nie polega na tym,ze spodziewamy
            sie wszystkiego najlepszego,ale, znajac nature ludzka,cieszymu sie z tego,ze
            spodziewane nieszczescia nie sa az tak straszne i cieszymy sie z tego wlasnie.
            W tym szalenstwie jest wiec metoda i zaczynam Aurore(w jej wszystkich
            wcieleniach)podziwiac za ten optymizm,ktorym nas bezustannie czestuje.
            • ewa8a Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 31.12.06, 11:50
              pozarski napisał:
              W tym szalenstwie jest wiec metoda i zaczynam Aurore(w jej wszystkich
              > wcieleniach)podziwiac za ten optymizm,ktorym nas bezustannie czestuje.

              Ja wolę już Aurorę w tym wcieleniu niż w rydzykowo-giertychowym. Ale cóż z
              tego, wiesz jak ona nas obojga nie lubi.
              • pozarski Re: smutny rok mija, nastepny bedzie jeszcze gors 31.12.06, 12:18
                Faktycznie,co mnie najbardziej wzburzylo to jej alians z drf aka
                idelfons.zgryz_bieruta.Powinienem jej za to nieniawidziec,a tymczasem odzywa
                sie we mnie nieznosny humanista prosto z jakiejs miedzynarodowej NGO.Bede
                musial nad soba popracowac!
          • ewa8a Ależ ze mnie skleroza ! 03.01.07, 18:24
            ewa8a napisała:
            > Ej Auroro, czy miałaś już nick Kasandra ?


            Przecież Aurora ma już w swoim arsenale nick Kasandra córka Priama ! Nie mylić
            z córką komucha, jak nazwał ją jakis oszczerca.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25984692&a=25992853

            Przewidziała niektóre sprawy :

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=29839649&a=29841933

            Należy natychmiast zawiadomić Chaveza o grożącym mu niebezpieczeństwie!

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=28143542&a=28143542
    • aurora.una nie jestm widac osamotniona w przewidywaniach 31.12.06, 14:42
      Bawcie sie, poki zycie trwa. Moze taki nasz los, ze zabije nas wlasna agresja,
      chciwosc i glupota. szczegolnie tyczy do tzw. elit wladzy i kasy, czyli
      zazwyczaj bandytow i zlodziei. Do nowego roku.

      news.yahoo.com/s/ap/20061231/ap_on_re_us/2007_predictions_ap_poll
    • aurora.una chyba bedzie gorszy 01.01.07, 18:13
      news.independent.co.uk/environment/article2116873.ece
    • aurora.una szykujcie arki albo trumny 01.01.07, 18:14
      lepiej jedno i drugie

      news.independent.co.uk/environment/article2116874.ece
Inne wątki na temat:
Pełna wersja