Iracka propaganda nie zna granic ...

03.04.03, 17:55
"Iracki minister informacji Muhammad Said as-Sahaf
uznał doniesienia o Amerykanach pod Bagdadem za "głupie"

"Nie ma ich nigdzie w pobliżu Bagdadu" - oświadczył na
konferencji prasowej. "Ich twierdzenia to próba ukrycia
porażki. Nie są w stanie kontrolować żadnego irackiego
miasta. Prowadzimy wojnę na wyczerpanie z tą żmiją i
zwyciężymy" - powiedział

"Kłamstwa tych pokonanych nie mają końca" - ocenił. (PAP)"

Nie ma to jak wiara w Allacha.
    • bimi Pewnie miał rację. 03.04.03, 17:59
      To przecież wasza propaganda nie zna granic. Już drugiego dnia wojny
      chwaliliście się kompletnym zdobyciem Um Kasar. Tymczasem potrzebowaliście
      jeszcze ponad tygodnia, żeby móc tam wpłynąć pierwszym statkiem. Zresztą,
      pierwszego dnia byliście już pzrecież w połowie drogi do Bagdadu... smile
      To też słyszałem na własne uszy. Tylko coś druga połowa zajęła wam
      nieproporcjonalnie więcej.

      Dam głowę, że z tym wejściem do Bagdadu to też niezłe bujdy...
      Zresztą, najbliższe dni pokażą, który z nas miał rację.
      • canuk Re: Pewnie miał rację. 03.04.03, 18:05
        bimi napisał:

        > To przecież wasza propaganda nie zna granic. Już
        drugiego dnia wojny
        > chwaliliście się kompletnym zdobyciem Um Kasar.
        Tymczasem potrzebowaliście
        > jeszcze ponad tygodnia, żeby móc tam wpłynąć pierwszym
        statkiem. Zresztą,
        > pierwszego dnia byliście już pzrecież w połowie drogi
        do Bagdadu... smile
        > To też słyszałem na własne uszy. Tylko coś druga połowa
        zajęła wam
        > nieproporcjonalnie więcej.
        >
        > Dam głowę, że z tym wejściem do Bagdadu to też niezłe
        bujdy...
        > Zresztą, najbliższe dni pokażą, który z nas miał rację.


        Pozwolisz, że nie będę komentował Twojej wypowiedzi.
        Podziwiam ludzi którzy biały color nazywają czarnym.
      • Gość: munex Re: Pewnie miał rację. IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.03, 18:06

        Dam głowę, że z tym wejściem do Bagdadu to też
        niezłe bujdy...
        Zresztą, najbliższe dni pokażą, który z nas miał rację.


        Nie mozna odmowic Ci racji.
    • Gość: Alex Re: Iracka propaganda nie zna granic ... IP: 195.94.196.* 03.04.03, 18:02
      Bo trzeba od razu powiedzieć prawdę, chcemy pozbawić Irak broni masowego
      rażenia i nie ma mowy o chęci zawładnięcia iracką ropą.
      Każdy cywilizowany przeywódca tak by ucznił. Wszyscy jesteśmy za Wielkim Bushem.
      • Gość: XXL Re: Iracka propaganda nie zna granic ... IP: *.echostar.pl 03.04.03, 18:05
        Gość portalu: Alex napisał(a):

        > Bo trzeba od razu powiedzieć prawdę, chcemy pozbawić Irak broni masowego
        > rażenia i nie ma mowy o chęci zawładnięcia iracką ropą.

        Taaaa, najgorzej się pozbawia kogoś z czegoś, czego nie ma.

    • Gość: a psik Re: Iracka propaganda nie zna granic ... IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 03.04.03, 18:03
      pare dni temu prezydent Bush obrazil sie na media za jak to okreslil "negatywne
      pokazywanie kampanii" dziennikarze midzy innymi CNN twierdzili ze ofensywa
      wyzwolencza nie zostala przygotowna skutecznie, ma braki logistyczne i nie
      osiaga zalozonych celow generalnie ze nie doceniono oporu i braku
      spontanicznosci wyzowolonych. Wczoraj CNN pokazalo felieton filmowy ukazujacy
      kerespondencje z konfliktow na przelonmie ostatnich lat poczynajac od 2 wojny
      swiatowej - przygotowany przz mojego ulubionego AArona Browna jego konkluzja :
      czym lepiej kampanie wojenne szly tym wiekszy byl krytycyzm medialny czyli im
      gorzej, tym lepiej - tez propaganda tyle ze po drugiej stronie
    • Gość: XXL Re: Iracka propaganda nie zna granic ... IP: *.echostar.pl 03.04.03, 18:09
      canuk napisał:

      >> Nie ma to jak wiara w Allacha.

      A jeśli fakty się nie potwierdzają, to tym gorzej dla faktów..
      --------------------------------------------------------------------------------
      Lotnisko w Bagdadzie pod kontrolą iracką PAP 2003-04-03 (17:30)

      Międzynarodowe lotnisko im. Saddama w Bagdadzie w czwartek po południu było pod
      całkowitą kontrolą sił irackich - podała agencja France Presse, powołując się
      na swego korespondenta w stolicy Iraku.

      "Lotnisko jest bezpieczne" - powiedział jego dyrektor Murfaq Abdallah-Al-
      Dżaburi dziennikarzom, którym Ministerstwo Informacji Iraku umożliwiło przyjazd
      na miejsce.

      Zdementował tym samym wcześniejsze informacje, podawane przez Centralne
      Dowództwo, że siły koalicji antyirackiej znajdują się już w pobliżu lotniska,
      odległego od centrum Bagdadu o 20 kilometrów.
Pełna wersja