sceptyk
09.04.03, 14:25
flage amerykanska. Dodam jeszcze, ze oferuja kwiaty marines. Okrzyki 'Thank
you, Mr. Bush' tez slyszalem.
Zas Indris naradza sie z Ikonowiczem, ktory z nich ma przechowac u siebie
Saddama. Albo jego opluty portret, bo byc moze tyle zostalo z krwawego
dyktatora.
O innych nickach antyamerykanskich szczekaczy (bimi, shanti, jakies tam
bobo44 czy jak tam i dziesiatki innych anonimowych krzykaczy z szeregow
lewactwa) nie bede sie rozwodzil. Szkoda mej klawiatury dla bezideowej i
amoralnej holoty, ktora sama wolna, gardzi wolnoscia innych. Ustawcie sie
dwojkami i pomaszerujcie pod ambasade amerykanska. Tym razem - przeprosic. I
zbierajcie na kwiaty dla Gromu, jak chlopcy wroca.