Gość: walker IP: *.54.102.109.tisdip.tiscali.de 12.04.03, 00:13 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: etbl Re: nich zyje usa. niech zyje! niech zyje! niech IP: *.204-200-80.adsl.skynet.be 12.04.03, 00:17 USA! USA! USA! USA! USA! USA! - spisuja sie wspaniale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polishAM Re: nich zyje usa. niech zyje! niech zyje! niech IP: *.tnt33.ewr3.temp.da.uu.net 12.04.03, 00:24 I zamordowanych, ograbionych lub przesiedlonych 40 mln amerykanskich Indian. Niech zyje niewolnictwo amerykanskie organizowane przez europejskich Zydow. Niech zyje usa, gdzie w niektorych stanach zakazany jest seks odmienny od tradycyjnego, gdzie zakazana jest prostytucja. Niech zyje kraj w ktorym gloryfikuje sie przemoc. Gdzie Zydzi kontroluja media, prokurature, sadownictwo, kulture, nauke, gospodarke, finanse. Niech zyja Stany Ubezwlasnowolnionych Republik Zydowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc to wyjasnia ze szynka przegrany sprzatacz podlog. IP: *.rdu.bellsouth.net 12.04.03, 00:42 nie to ze pijak, tepy, leniwy i woli winic innych zamiast robic. typowy polaczek. Spierdalaj z teo kraju petaku zasyfiony! Gość portalu: polishAM napisał(a): > I zamordowanych, ograbionych lub przesiedlonych 40 mln amerykanskich Indian. > Niech zyje niewolnictwo amerykanskie organizowane przez europejskich Zydow. > Niech zyje usa, gdzie w niektorych stanach zakazany jest seks odmienny od > tradycyjnego, gdzie zakazana jest prostytucja. Niech zyje kraj w ktorym > gloryfikuje sie przemoc. Gdzie Zydzi kontroluja media, prokurature, > sadownictwo, kulture, nauke, gospodarke, finanse. Niech zyja Stany > Ubezwlasnowolnionych Republik Zydowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: nich zyje usa. niech zyje! niech zyje! niech IP: *.ces.clemson.edu 12.04.03, 00:44 Partia ! Bush ! Partia ! Bush ! Partia ! Bush ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc "madrosc" cynicznego idioty z clemson IP: *.rdu.bellsouth.net 12.04.03, 00:51 odruchowy krytyk, bez polzdolnosci do konstruktywnego dzialania. Wini Zydow za swe kleski. zapity duren. Gość portalu: Prezes napisał(a): > Partia ! Bush ! Partia ! Bush ! Partia ! Bush ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polishAM Re: 'madrosc' cynicznego idioty z clemson IP: *.tnt33.ewr3.temp.da.uu.net 12.04.03, 00:59 Niech zyje zyx Zyd, zyx Zyd, zyx Zyd. Niech zyje przemoc, morderstwo i grabiez. Niech zyje zydowska flaga amerykanska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: 'madrosc' cynicznego idioty z clemson IP: *.ces.clemson.edu 14.04.03, 23:48 Gość portalu: abc napisał(a): > odruchowy krytyk, bez polzdolnosci do konstruktywnego dzialania. Wini Zydow za > swe kleski. zapity duren. cos ci sie chyba pomylilo kotku. Czy ja kiedykolwiek za cos winilem Zydow ??? Cos chyba pieprzysz. > > Gość portalu: Prezes napisał(a): > > > Partia ! Bush ! Partia ! Bush ! Partia ! Bush ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walker Re: nich zyje usa. niech zyje! niech zyje! niech IP: *.acn.waw.pl 12.04.03, 03:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AM Re: nich zyje usa. niech zyje! niech zyje! niech IP: *.ains.net.au 12.04.03, 03:27 Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a w nieco dalszej przyszłości. Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę kontrola nad całym Bliskim Wschodem, w celu zapewnienia bezpieczeństawa Izraelowi, a na dłuższą metę, kontrola Izraela, a właściwie Syjonizmu, nad całym Światem. Jest rzeczą oczywistą, że Izrael, a nawet Światowe Żydostwo, są na taką kontrolę po prostu za małe. Stąd będziemy kontrolować cały Świat przy pomocy potęgi militarnej USA. Stąd też obowiązkiem każdego Żyda, a szczególnie polskiego Żyda, jest pomoc Ameryce w osiągnięciu pełnej dominacji nas Światem. Pierwszą fazą w tej operacji było rozbicie Związku Sowieckiego – jedynego realnego przeciwnika USA, a przy okazji rozbicie tzw. Bloku Sowieckiego, a więc obalenie tzw. realnego socjalizmu w takich krajach jak Polska. Ten etap zakończyliśmy z pełnym sukcesem. Rosja nie jest obecnie żadnym konkurentem dla USA, a kraje takie jak Polska zostały całkowicie uzależnione od naszego (żydowskiego) kapitału, a w ich władzach jest coraz więcej Żydów. I tak w Polsce mamy naszego, żydowskiego prezydenta, ministra spraw zagranicznych czy prezesa Rady Polityki Pieniężnej. Podobnie, choć może nie aż tak dobrze, jest w innych krajach. Zresztą często, z przyczyn praktycznych, lepiej jest, jak np. premierem nie jest Żyd, a “nasz” goj, jak to jest np. obecnie w Polsce. Obecnie chodzi nam o pełną kontrolę Izraela nad Bliskim Wschodem. Irak to był tylko pierwszy etap. Należy też pamiętać, że USA będzie długo kontrolować w Iraku (podobnie jak w Afganistanie) tylko większe miasta i ważniejsze drogi, ale to nam na razie wystarczy. Naszym celem jest bowiem neutralizacja antyamerykańskiego, a więc też i antyżydowskiego reżymu w Iraku, oraz zajęcie Iranu i Syrii, a także większe podporządkowanie sobie Jordanii, aby umożliwić dalszą ekspansję terytorialną Izraela. Chodzi nam tu nie tylko o permanentne zajęcie Zachodniego Brzegu Jordanu, całej Jerozlimy oraz Strefy Gazy wraz z usunięciem na stałe Arabów z terenu Wielkiego Izraela, ale też utworzenie tzw. strefy ochronnej, czyli ponowną okupację przez Izrael Synaju, Libanu oraz dalszych części Jordanii i Syrii, tak, aby uniemożliwić inflitrację wrogich elementów arabskich na teren Izraela. Wymagać to będzie, oczywiście, ustanowienia całkowicie proamerykańskich, a więc też i całkowicie proizraelskich reżymów nie tylko w Iraku, ale też w Iranie, Syrii, Jordanii i Egipcie, oaz permanentnej okupacji Libanu przez połączone siły amerykańsko- izraelskie. W nieco dalszej perspektywie konieczne będzie zastąpienie wrogich nam reżymów takich krajach jak Libia czy Sudan, oraz niepewnych reżymów w takich krajach jak Algeria czy Maroko. Konieczne też będzie zastąpienie antyamerykańskich reżymów w Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie, a nawet w Malezji, lecz jest to sprawa na osobny referat. Obecnie najważniejsze jest bezwarunkowe poparcie wszystkich polskich Żydów dla wojny w Iraku, oraz dla polityki prezydenta Busha. I o takie poparcie występuję, poprzez mego przyjaciela, profesora Jehudę Bauera, do wszystkich polskich żydów w Australii, a szczególnie w Melbourne, z którym to pięknym miastem łączą mnie tak bardzo miłe wspomnienia. Adam Michnik (Tekst referatu odczytanego w Melbourne, Australia, w imieniu Adama Michnika przez profesora Jehudę Bauera). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AM Re: nich zyje usa. niech zyje! niech zyje! niech IP: *.ains.net.au 12.04.03, 03:27 Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a w nieco dalszej przyszłości. Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AM Re: nich zyje usa. niech zyje! niech zyje! niech IP: *.ains.net.au 12.04.03, 03:27 Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a w nieco dalszej przyszłości. Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AM Re: nich zyje usa. niech zyje! niech zyje! niech IP: *.ains.net.au 12.04.03, 03:27 Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a w nieco dalszej przyszłości. Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AM Re: nich zyje usa. niech zyje! niech zyje! niech IP: *.ains.net.au 12.04.03, 03:27 Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a w nieco dalszej przyszłości. Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę kontrola nad całym Bliskim Wschodem, w celu zapewnienia bezpieczeństawa Izraelowi, a na dłuższą metę, kontrola Izraela, a właściwie Syjonizmu, nad całym Światem. Jest rzeczą oczywistą, że Izrael, a nawet Światowe Żydostwo, są na taką kontrolę po prostu za małe. Stąd będziemy kontrolować cały Świat przy pomocy potęgi militarnej USA. Stąd też obowiązkiem każdego Żyda, a szczególnie polskiego Żyda, jest pomoc Ameryce w osiągnięciu pełnej dominacji nas Światem. Pierwszą fazą w tej operacji było rozbicie Związku Sowieckiego – jedynego realnego przeciwnika USA, a przy okazji rozbicie tzw. Bloku Sowieckiego, a więc obalenie tzw. realnego socjalizmu w takich krajach jak Polska. Ten etap zakończyliśmy z pełnym sukcesem. Rosja nie jest obecnie żadnym konkurentem dla USA, a kraje takie jak Polska zostały całkowicie uzależnione od naszego (żydowskiego) kapitału, a w ich władzach jest coraz więcej Żydów. I tak w Polsce mamy naszego, żydowskiego prezydenta, ministra spraw zagranicznych czy prezesa Rady Polityki Pieniężnej. Podobnie, choć może nie aż tak dobrze, jest w innych krajach. Zresztą często, z przyczyn praktycznych, lepiej jest, jak np. premierem nie jest Żyd, a “nasz” goj, jak to jest np. obecnie w Polsce. Obecnie chodzi nam o pełną kontrolę Izraela nad Bliskim Wschodem. Irak to był tylko pierwszy etap. Należy też pamiętać, że USA będzie długo kontrolować w Iraku (podobnie jak w Afganistanie) tylko większe miasta i ważniejsze drogi, ale to nam na razie wystarczy. Naszym celem jest bowiem neutralizacja antyamerykańskiego, a więc też i antyżydowskiego reżymu w Iraku, oraz zajęcie Iranu i Syrii, a także większe podporządkowanie sobie Jordanii, aby umożliwić dalszą ekspansję terytorialną Izraela. Chodzi nam tu nie tylko o permanentne zajęcie Zachodniego Brzegu Jordanu, całej Jerozlimy oraz Strefy Gazy wraz z usunięciem na stałe Arabów z terenu Wielkiego Izraela, ale też utworzenie tzw. strefy ochronnej, czyli ponowną okupację przez Izrael Synaju, Libanu oraz dalszych części Jordanii i Syrii, tak, aby uniemożliwić inflitrację wrogich elementów arabskich na teren Izraela. Wymagać to będzie, oczywiście, ustanowienia całkowicie proamerykańskich, a więc też i całkowicie proizraelskich reżymów nie tylko w Iraku, ale też w Iranie, Syrii, Jordanii i Egipcie, oaz permanentnej okupacji Libanu przez połączone siły amerykańsko- izraelskie. W nieco dalszej perspektywie konieczne będzie zastąpienie wrogich nam reżymów takich krajach jak Libia czy Sudan, oraz niepewnych reżymów w takich krajach jak Algeria czy Maroko. Konieczne też będzie zastąpienie antyamerykańskich reżymów w Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie, a nawet w Malezji, lecz jest to sprawa na osobny referat. Obecnie najważniejsze jest bezwarunkowe poparcie wszystkich polskich Żydów dla wojny w Iraku, oraz dla polityki prezydenta Busha. I o takie poparcie występuję, poprzez mego przyjaciela, profesora Jehudę Bauera, do wszystkich polskich żydów w Australii, a szczególnie w Melbourne, z którym to pięknym miastem łączą mnie tak bardzo miłe wspomnienia. Adam Michnik (Tekst referatu odczytanego w Melbourne, Australia, w imieniu Adama Michnika przez profesora Jehudę Bauera). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bennito Re: nich zyje usa. niech zyje! niech zyje! niech IP: *.54.58.147.tisdip.tiscali.de 14.04.03, 23:43 niech zyje przyjazn polsko-amerykanska Odpowiedz Link Zgłoś