!_____KOGO___BRONILISCIE___!__adwokaci_djabla___!*

16.04.03, 07:23
Do obroncow i zwolennikow "arabskiego" stylu rzadzenia
w Iraku !!!
Oto kogo broniliscie ---mala probka !
====================================================

Pił, ćpał i urządzał orgie

Udaj Husajn uważał się za boga. Stworzył sobie raj na ziemi.
- To największa kolekcja zdjęć z nagimi babkami, jaką w życiu widziałem -
wykrzyknął amerykański kapitan Ed Ballanco, gdy tylko przekroczył próg
rezydencji starszego syna Saddama Husajna, Udaja. Pociecha
dyktatora "ozdobiła" cały swój dom zdjęciami i malowidłami rozebranych
kobiet.


Ale w luksusowym apartamencie Udaja Saddama jest więcej niespodzianek. Ten
39-latek urządził sobie prawdziwy raj na ziemi: miał prywatne zoo z lwami,
panterami i niedźwiedziem, ogromne zapasy najdroższych win i koniaków,
prywatny harem, a w ubikacjach złote spłuczki. Nawet setkom irackich
szabrowników, którzy zaraz po wkroczeniu Amerykanów do Bagdadu rzucili się
na skarby Udaja, nie udało się rozkraść wszystkich dóbr.

Nagie panienki

- O, cholera! - powtarzali dziennikarze, których wreszcie wpuszczono do tej
znajdującej się na tyłach pałacu prezydenckiego w Bagdadzie rezydencji. Udaj
stworzył tu prywatne miasto: pośród apartamentów ciągną się sześciopasmowe
ulice, prywatna sygnalizacja świetlna, stoi własny szpital niedostępny dla
zwykłych Irakijczyków.

Jednak największą uwagę przykuwają ogromne "zbiory" zdjęć nagich kobiet. I
to właśnie wśród nich jeden z amerykańskich żołnierzy wygrzebał portrety
ubranych w eleganckie żakiety córek prezydenta USA, 21-letnich bliźniaczek
Jenny i Barbary. - Natychmiast je stamtąd zabrano. Dla ochrony prezydenta -
tłumaczy jeden z wojaków.

W rezydencji znaleziono stosy afrodyzjaków, a także zestaw do wykrywania
przeciwciał wirusa HIV, wywołującego AIDS. O obsesji Udaja na tle seksu
świadczą też wszystkie ściany apartamentu: na każdej są malunki nagich
kobiet. Znalazł się i notes syna dyktatora z nazwiskami setek kobiet i
numerami telefonów. Obok rezydencji Udaja jest domek, w którym stoją różowe
łoża. Obok kolekcja pejczów i kajdanek. Tam Udaj miał swój harem. I to tam,
o czym informowała od lat iracka opozycja, trafiały porywane młode Irakijki.
Syn Husajna urządzał orgie, a gdy któraś z dziewcząt nie chciała wziąć
udziału w wyuzdanej zabawie, była brutalnie gwałcona.

Litry wina i heroina

W podręcznym magazynie Udaj przechowywał francuskie wina,
kilkudziesięcioletnie koniaki i markowe wódki. Cały ten alkohol wycenia się
na ponad milion dolarów. W skrytce była heroina, a także... przygotowane
przez UNICEF zestawy szkolne dla irackich dzieci. W kupę bezużytecznego
żelastwa zamieniła się zaś kolekcja samochodów. Najnowsze modele Porsche i
Mercedesów zmiotła amerykańska bomba, która rozbiła w pył podziemne parkingi
Udaja.

- Udaj uważał się za boga. Dlatego w jego apartamentach można
znaleźć "siedem cudów świata" - mówią ci, którzy go znali.

Nakarmią jego zoo

Teraz trzema owczarkami niemieckimi, które strzegły rezydencji Udaja,
zaopiekowali się żołnierze amerykańscy. Oni też dokarmiają dzikie zwierzęta
w prywatnym zoo Saddama juniora.

Co stało się z Udajem? Nadal nie wiadomo. Amerykanie nie wykluczają, że
zarówno jego, jak i jego brata i samego Saddama Husajna zabiła zrzucona w
zeszłym tygodniu bomba.

Tomasz Jarosz
    • Gość: Kasia Babariba np lubi zlote sedesy rodzinki Sadamow IP: 80.230.38.* 16.04.03, 18:38
      Zawsze gotowy do obludnego krecenia i bronienia arabskich dyktatur ?
      Ciekawe dlaczego ?
    • Gość: ABACAB Zażądaj nalotu US Air Force na oglądaczy pornoli IP: *.pekao.com.pl 16.04.03, 18:53
    • Gość: łysy Re: !_____KOGO___BRONILISCIE___!__adwokaci_djabla IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 23:19
      wojo!!!! napisał:

      > Do obroncow i zwolennikow "arabskiego" stylu rzadzenia
      > w Iraku !!!
      > Oto kogo broniliscie ---mala probka !
      > ====================================================
      >
      > Pił, ćpał i urządzał orgie
      >
      > Udaj Husajn uważał się za boga. Stworzył sobie raj na ziemi.
      > - To największa kolekcja zdjęć z nagimi babkami, jaką w życiu widziałem -
      > wykrzyknął amerykański kapitan Ed Ballanco, gdy tylko przekroczył próg
      > rezydencji starszego syna Saddama Husajna, Udaja. Pociecha
      > dyktatora "ozdobiła" cały swój dom zdjęciami i malowidłami rozebranych
      > kobiet.
      >
      >
      > Ale w luksusowym apartamencie Udaja Saddama jest więcej niespodzianek. Ten
      > 39-latek urządził sobie prawdziwy raj na ziemi: miał prywatne zoo z lwami,
      > panterami i niedźwiedziem, ogromne zapasy najdroższych win i koniaków,
      > prywatny harem, a w ubikacjach złote spłuczki. Nawet setkom irackich
      > szabrowników, którzy zaraz po wkroczeniu Amerykanów do Bagdadu rzucili się
      > na skarby Udaja, nie udało się rozkraść wszystkich dóbr.
      >
      > Nagie panienki
      >
      > - O, cholera! - powtarzali dziennikarze, których wreszcie wpuszczono do tej
      > znajdującej się na tyłach pałacu prezydenckiego w Bagdadzie rezydencji. Udaj
      > stworzył tu prywatne miasto: pośród apartamentów ciągną się sześciopasmowe
      > ulice, prywatna sygnalizacja świetlna, stoi własny szpital niedostępny dla
      > zwykłych Irakijczyków.
      >
      > Jednak największą uwagę przykuwają ogromne "zbiory" zdjęć nagich kobiet. I
      > to właśnie wśród nich jeden z amerykańskich żołnierzy wygrzebał portrety
      > ubranych w eleganckie żakiety córek prezydenta USA, 21-letnich bliźniaczek
      > Jenny i Barbary. - Natychmiast je stamtąd zabrano. Dla ochrony prezydenta -
      > tłumaczy jeden z wojaków.
      >
      > W rezydencji znaleziono stosy afrodyzjaków, a także zestaw do wykrywania
      > przeciwciał wirusa HIV, wywołującego AIDS. O obsesji Udaja na tle seksu
      > świadczą też wszystkie ściany apartamentu: na każdej są malunki nagich
      > kobiet. Znalazł się i notes syna dyktatora z nazwiskami setek kobiet i
      > numerami telefonów. Obok rezydencji Udaja jest domek, w którym stoją różowe
      > łoża. Obok kolekcja pejczów i kajdanek. Tam Udaj miał swój harem. I to tam,
      > o czym informowała od lat iracka opozycja, trafiały porywane młode Irakijki.
      > Syn Husajna urządzał orgie, a gdy któraś z dziewcząt nie chciała wziąć
      > udziału w wyuzdanej zabawie, była brutalnie gwałcona.
      >
      > Litry wina i heroina
      >
      > W podręcznym magazynie Udaj przechowywał francuskie wina,
      > kilkudziesięcioletnie koniaki i markowe wódki. Cały ten alkohol wycenia się
      > na ponad milion dolarów. W skrytce była heroina, a także... przygotowane
      > przez UNICEF zestawy szkolne dla irackich dzieci. W kupę bezużytecznego
      > żelastwa zamieniła się zaś kolekcja samochodów. Najnowsze modele Porsche i
      > Mercedesów zmiotła amerykańska bomba, która rozbiła w pył podziemne parkingi
      > Udaja.
      >
      > - Udaj uważał się za boga. Dlatego w jego apartamentach można
      > znaleźć "siedem cudów świata" - mówią ci, którzy go znali.
      >
      > Nakarmią jego zoo
      >
      > Teraz trzema owczarkami niemieckimi, które strzegły rezydencji Udaja,
      > zaopiekowali się żołnierze amerykańscy. Oni też dokarmiają dzikie zwierzęta
      > w prywatnym zoo Saddama juniora.
      >
      > Co stało się z Udajem? Nadal nie wiadomo. Amerykanie nie wykluczają, że
      > zarówno jego, jak i jego brata i samego Saddama Husajna zabiła zrzucona w
      > zeszłym tygodniu bomba.
      >
      > Tomasz Jarosz

      Czy w Izraelu nie ma mądrzejszych ?
      • Gość: Kasia Pacyfisci w obronie Gestapo ,zlotychsedesow Sadama IP: 80.230.39.* 17.04.03, 03:55
        Do bledu sie nie przyznaja tylko gadaja (zawsze) o Izraelu .
        A co ma piernik do wiatraka ?
        • pndzelek jak tam w Petach Tikwa, modlisz sie do Sharona ? 17.04.03, 04:09
          czy jego do tych gejowskich klubow juz nie wpuszczaja ?
          • puls pndzelek to falszywek podszywa sie pod pendzelka 17.04.03, 06:20
        • sothis666 Re: Pacyfisci w obronie Gestapo ,zlotychsedesow S 17.04.03, 10:54
          Gość portalu: Kasia napisał(a):

          > Do bledu sie nie przyznaja tylko gadaja (zawsze) o Izraelu .
          > A co ma piernik do wiatraka ?

          Być przeciwko wojnie nie oznacza popierać saddama.
          W zamian zastanówcie sie czy niewątpliwe prawo irakijczyków do życia w wolności
          oznacza że należy automatycznie popierać politykę usa (która ten akurat czynnik
          ma gdzieś). Po pierwsze sami zobaczycie czy demokrację można wychodować na
          irackim pisaku (przede wszystkim: czy cos takiego może sie udać amerykanom), po
          drugie: uwolnienie kogokolwiek od bandyckiej dyktatury nie było ani celem tej
          wojny, ani żadnej innej interwencji usa. to tylko maksymalnie wykorzystany
          propagandowo skutek uboczny, o którym w dodatku będzie można mówić dopiero
          wtedy, gdy poznamy oblicze nowego irackiego rządu i zobaczymy jak przyjmie go
          społeczeństwo.

          ps. widział ktoś może "wojny XXI wieku" na planete wczoraj? o somalii,
          afganistanie, sudanie i iraku. bardzo ciekawe. i równie szokujące jak złote
          kible saddama...
        • Gość: łysy Re: Pacyfisci w obronie Gestapo ,zlotychsedesow S IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 15:36
          Gość portalu: Kasia napisał(a):

          > Do bledu sie nie przyznaja tylko gadaja (zawsze) o Izraelu .
          > A co ma piernik do wiatraka ?

          Do jakiego błędu? Że co , że jesteśmy przeciwko przemocy, to niby błąd? Czy ci
          coś na mózgu siadło? Przytaczam Izrael jako szczyt głupoty, bo chyba przyznasz
          że trzeba być wyjątkowo głupim by przez prawie 60 lat toczyc wojny ze
          wszystkimi sąsiadami.A sedesy Sadama ? No cóż chciał to miał. Ty jak chcesz to
          też spraw sobie taki.
          • hans2 Re: Pacyfisci w obronie Gestapo ,zlotychsedesow S 17.04.03, 15:40
            Gość portalu: łysy napisał(a):

            > Gość portalu: Kasia napisał(a):
            >
            > > Do bledu sie nie przyznaja tylko gadaja (zawsze) o Izraelu .
            > > A co ma piernik do wiatraka ?
            >
            > Do jakiego błędu? Że co , że jesteśmy przeciwko przemocy, to niby błąd? Czy
            ci
            > coś na mózgu siadło? Przytaczam Izrael jako szczyt głupoty, bo chyba
            przyznasz
            > że trzeba być wyjątkowo głupim by przez prawie 60 lat toczyc wojny ze
            > wszystkimi sąsiadami.A sedesy Sadama ? No cóż chciał to miał. Ty jak chcesz
            to
            > też spraw sobie taki.

            Ale glupoty ten Lysy wypisuje i oczywiscie ani slowa o totalnym
            rozgrabieniu Iraku ,Gestapo , terrorze
            i milionach zamordowanych w czasie 30 letnich rzadow Sadama.

            DLACZEGO nie ma "pacyfistow" u Arabow ???????????

            A sa tylko w Europie ,USA i np Izraelu ???

            Europa to juz przeszlosc , daje jej 30 lat , zalana arabstwem i
            ludnoscia trzeciego swiata podda sie bez walki .
            Gospodarczo zalamana , przejmie zwyczaje i religie ciemnoty
            muzulmanskiej.
            A pacyfistow wyrzna ,bo nie beda juz potrzebni.
            Czy ktos widzial pacyfistow w krajach arabskich ???




    • podolski Re: !_____KOGO___BRONILISCIE___!__adwokaci_djabla 17.04.03, 15:43
      To rzeczywiście porażające powody, aby zbombardować Irak i zamordować
      kilkatysięcy Irakijczyków.
      Masz może informacje jak wygląda prywatne domostwo czołowych polityków z tzw.
      towarzystwa, informacje o przyjęciach powoli są nam udzielane, czas chyba zeby
      Twój serdeczny przyjaciel uwolnił Polskę i Polaków od wyuzdanego reżimu.
    • puls Wiecej-----KOGO___BRONILISCIE___!__adwokaci_djabla 17.04.03, 16:27
      Synowie prezydenta Iraku są tak samo groźni jak on

      Marcin Wojciechowski 31-03-2003, ostatnia aktualizacja 31-03-2003 15:03

      Ulubionym filmem Saddama Husajna jest ponoć "Ojciec chrzestny" Francisa
      Coppoli. Być może fascynacja trylogią gangsterską sprawiła, że coraz większe
      wpływy w Iraku mają ludzie z kręgu "rodziny". Jej fundament stanowią dwaj
      synowie Saddama - Kusaj i Udaj

      Chociaż dzielą ich tylko dwa lata różnicy, obaj są swymi przeciwieństwami. 38-
      letni Udaj jest porywczy, lekkomyślny, lubi zabawę, kobiety i blichtr, zaś
      młodszy Kusaj, choć ponoć bywa nie mniej brutalny od brata, jest na tyle
      zrównoważony i przenikliwy, że był typowany na następcę ojca. Zupełnie jak
      porywczy Sonny i spokojny Michael - dwaj synowie filmowego Dona Corleone
      z "Ojca chrzestnego".

      Do obu synów Saddam Husajn ma wielkie zaufanie. Kusaj kieruje służbami
      specjalnymi i najbardziej lojalnymi jednostkami wojskowymi, zadaniem Udaja
      jest zapewnić reżimowi środki do utrzymania się u władzy mimo wieloletnich
      sankcji ONZ i fatalnej sytuacji gospodarczej. Obaj ukończyli uniwersytet w
      Bagdadzie. Wbrew arabskiemu zwyczajowi Saddam tylko z sobie wiadomych powodów
      nie wysłał ich na dalszą naukę za granicą. Ponoć obaj słabo mówią po
      angielsku, nie mają wielkiego pojęcia ani szacunku dla kultury zachodniej i
      stylu życia.

      Grypsy w pieluszkach

      Udaj urodził się, gdy jego ojciec odsiadywał w połowie lat 60. pół roku
      więzienia za spiskowanie przeciwko ówczesnym władzom. Podobno żona Saddama -
      Saida - szmuglowała na wolność grypsy od męża w pieluszkach maleńkiego Udaja.
      Gdy po przewrocie w 1968 r. partia Baas Saddama przejęła władzę, a on sam
      został wiceprezydentem, od samego początku szykował synów na najwyższe
      stanowiska w państwie. Brytyjski dziennikarz Con Coughlin, autor wydanej
      niedawno książki "Saddam: król terroru", pisze, że często zabierał on
      najstarszego syna na przesłuchania i tortury przeciwników, wpajał mu, że
      najlepszym sposobem rządów jest terror. Gdy w 1979 r. Saddam został
      prezydentem Iraku, Udaj miał zaledwie 14 lat, ale był już ponoć dobrze znany
      ze swej brutalności. Świadkowie mówią, że zdarzało mu się bić w szkole nie
      tylko kolegów, ale i nauczycieli.

      Jako 20-latek Udaj stanął na czele irackiego komitetu olimpijskiego, bo był
      zapalonym kibicem, zwłaszcza piłki nożnej. Tak wysokie stanowisko jeszcze
      bardziej uderzyło młokosowi do głowy. Prasa brytyjska twierdzi, że regularną
      karą za niepowodzenia piłkarskiej reprezentacji Iraku było bicie zawodników po
      nagich stopach drewnianymi pałkami, w czym z lubością uczestniczył sam Udaj.
      Niektórzy piłkarze po takiej lekcji podobno nie mogli chodzić przez kilka
      miesięcy. "Udaj ma osobowość psychopaty ze szczególną skłonnością do
      przemocy" - pisze w swej książce Coughlin. Podobno przede wszystkim wyładowuje
      agresję na kobietach. Jego ochroniarze polują na co ładniejsze Irakijki i
      porywają je, żeby zaspokoić potrzeby seksualne swego patrona. W identyczny
      sposób zabawiał się stalinowski kat - Ławrentij Beria.

      Coughlinowi udało się skontaktować z Abbasem El-Dżanabim, który pięć lat temu
      wyjechał z Iraku w obawie o życie, ale wcześniej przez 15 lat był jednym z
      sekretarzy Udaja. - To seryjny gwałciciel. Porwania kobiet i wykorzystywanie
      ich przez syna Saddama nie zdarzyły się raz czy dwa, ale regularnie - mówi
      Abbas. W wydawanych przez opozycję iracką gazetach są nazwiska osób, które
      straciły życie z powodu zachcianek seksualnych Udaja. Wykorzystane przez niego
      kobiety najczęściej zabijano. Zdarzało się, że wypadały na ulicę z okna pokoju
      hotelowego, w którym chwilę wcześniej były z synem Saddama. Jeżeli były
      mężatkami, ten los czekał też ich mężów.

      Strzelali do sobowtóra

      Skandaliczne zachowanie Udaja, jego perwersyjne zabawy, brutalność nie były
      tajemnicą przynajmniej dla członków elity irackiej. Dlatego był znienawidzony,
      miał mnóstwo wrogów, doskonale wiedział, że wiele osób dybie na jego życie. Ze
      strachu pod koniec lat 80. postarał się o sobowtóra. Został nim łudząco doń
      podobny Latif Yahia, który także po kilku latach pracy dla syna prezydenta
      uciekł na Zachód. Teraz mieszka pod zmienionym nazwiskiem w jednym z krajów
      Europy i tak opisuje swą znajomość z najstarszym synem Saddama:

      - Przez kilka pierwszych miesięcy bez przerwy oglądałem na wideo, jak Udaj
      chodzi, je, pije, pali, wykonuje każdy ruch. Wstawiono mu nawet zęby do
      złudzenia przypominające szczękę Udaja.

      Gdy zaczął zastępować swego szefa publicznie, strzelano do niego dziewięć
      razy. Tylko cudem uszedł z tych zamachów z życiem. Wszystkie kule były
      przeznaczone dla Udaja. Latif wspomina też "czerwony pokój", gdzie syn Saddama
      miał prywatną salę tortur. O dziwo nie zajmował się w niej przeciwnikami, ale
      ludźmi ze swego otoczenia, żeby wciąż żyli przed nim w strachu.

      W 1988 r. Udaj popadł na krótko w niełaskę ojca, gdy podczas pijackiej kłótni
      zabił wiernego sługę Saddama odpowiedzialnego m.in. za sprawdzanie, czy
      potrawy przeznaczone na stół dyktatora nie są zatrute. Ojciec wtrącił syna na
      kilka tygodni do więzienia, potem wysłał na swoistą banicję do Szwajcarii.
      Udaja uratowała wojna z Kuwejtem i nałożone po niej sankcje ONZ. Okazało się,
      że nikt tak jak on nie potrafi robić interesów na czarnym rynku, nie ma takiej
      smykałki do przemytu ani kontaktów handlowych z sąsiadami Iraku. Zdaniem
      amerykańskiego wywiadu Udaj od 12 lat stoi za nielegalnym eksportem ropy przez
      Irak.

      Od czasu pierwszej wojny w zatoce Bagdad może sprzedawać ropę w ograniczonych
      ilościach tylko pod nadzorem ONZ w zamian za lekarstwa i żywność. Zasada ta
      była jednak nagminnie łamana. Na wodach Zatoki Perskiej często zatrzymywano w
      ostatnich latach tankowce, które próbowały przemycać ropę z Iraku. Zdaniem
      opozycyjnego Irackiego Kongresu Narodowego Udaj ma także udziały w firmach
      uczestniczących w ONZ-owskim programie "Ropa za żywność". Dzięki temu
      większość zysków, które Bagdad może zarobić legalnie, także trafia do kieszeni
      klanu Saddama.

      Kilka lat temu Udaj zupełnie niespodziewanie odkrył w sobie żyłkę
      dziennikarską i stanął na czele popularnego dziennika "Babel". Zachęcony
      sukcesami syna na niwie informacyjnej ojciec postawił go na czele jednego z
      kanałów telewizji adresowanego głównie do młodzieży. Udaj stanął także na
      czele związku dziennikarzy (równolegle nadal kieruje komitetem olimpijskim i
      związkiem studentów).

      W 1996 r. Udaj przeżył najpoważniejszy zamach na swoje życie. Strzelano do
      niego w centrum Bagdadu, kilkadziesiąt metrów od siedziby służb specjalnych.
      Był na granicy śmierci. Do Iraku sprowadzono najlepszych chirurgów z Zachodu,
      którzy uratowali mu życie. Do dziś jednak utyka, podobno jedną z kul ma w
      okolicy kręgosłupa.

      Nie wiadomo, kto zorganizował zamach. Krążą najprzeróżniejsze wersje - zemsta
      partnerów w biznesie albo kogoś z bliskich jednej ze skrzywdzonych kobiet.
      Mówi się także, że zamach mógł zorganizować młodszy brat Kusaj, być może nawet
      w porozumieniu z ojcem, bo mieli dość wybryków playboya.

      Trudne dziecko i następca

      Wokół Udaja od lat gromadzi się iracka "złota młodzież", dzieci członków
      nomenklatury, dla których od zaangażowania ideowego rodziców i pragnienia
      władzy znacznie ważniejsze są pieniądze. Mimo sankcji i biedy jeżdżą
      luksusowymi samochodami, bawią się w najlepszych bagdadzkich klubach, kupują
      ubrania w butikach Paryża, Londynu i Rzymu. Udaj nawet nie ukrywa, że chodzi
      mu o coś innego niż pieniądze. Bez skrępowania używa podległych mu mediów we
      własnych interesach. W jednym z komentarzy redakcyjnych z kwietnia 2000 r. na
      pierwszej stronie dziennika "Babel" totalnie skrytykował kampanię organów
      bezpieczeństwa przeciwko przemytnikom papierosów, którą prowadziły służby
      specjalne kierowane przez jego młodszego brata. O dziwo nie tylko nie
      zamknięto gazety, ale wszystkich ludzi aresztowanych za przemyt wypuszczono z
      are
Pełna wersja