Inkubatory za 1000 zł

06.02.07, 20:43

Pole do popisu dla Romcia G. Niech wykaże się dobrym sercem i zaadoptuje te
dzieciaczki, wszak są jego. On był ojcem ustawy smile


Błyskawicznie wzrasta liczba noworodków porzucanych przez rodziców. Lada
moment może zabraknąć dla nich miejsc w placówkach opiekuńczych. - Jedna z mam
wzięła becikowe, a oddała dziecko, tłumacząc, że zmaga się z chorobą
alkoholową. Inna tłumaczyła, że leczy się psychiatrycznie - opowiadają
pracownicy krakowskiego MOPS.

miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,3899064.html
    • jaceq Re: Inkubatory za 1000 zł 06.02.07, 21:03
      Specjalnie mnie nie dziwi, że można sobie coś brzydkiego pomyśleć o "matce",
      która zachodzi w ciążę i rodzi dziecko w jednym celu: dla pieniędzy.

      W takim razie co sobie można pomyśleć o łajdakach i półdebilach, którzy, by
      zrobić jakiś polityczny geszeft, nie tylko jej to ułatwiają ale wręcz zachęcają?
      • danus01 Re: Inkubatory za 1000 zł 06.02.07, 21:30
        jaceq napisał:

        > Specjalnie mnie nie dziwi, że można sobie coś brzydkiego pomyśleć o "matce",
        > która zachodzi w ciążę i rodzi dziecko w jednym celu: dla pieniędzy.
        >
        > W takim razie co sobie można pomyśleć o łajdakach i półdebilach, którzy, by
        > zrobić jakiś polityczny geszeft, nie tylko jej to ułatwiają ale wręcz
        zachęcają
        > ?
        >

        czyzbys Jacku sugerowal, ze Aneta K ulegla politycznemu geszeftowi bezposrednio
        po to zeby dac przyklad innym matkom polkom jak geszefty robic?
        a teraz nikt z tych lajdakow i poldebili nie chce sie przyznac do ojcostwa
        bylo to troche juz dawno, ale jednak pamietam, ze do tego geszeftu
        inkubatorowego potrzeba co najmniej dwojga i dwie matki polki nie sa w stanie
        bez udzialu choc jednego poldebila taki inkubatorek sobie sprawic.
        • pozarski Re: Inkubatory za 1000 zł 06.02.07, 21:56
          danus01 napisała:
          ale jednak pamietam, ze do tego geszeftu
          > inkubatorowego potrzeba co najmniej dwojga i dwie matki polki nie sa w stanie
          > bez udzialu choc jednego poldebila taki inkubatorek sobie sprawic.
          Ale przeciez to nie tak,Danusiu.Juz od jakiegos czasu amerykanskie feministki
          glosna krzycza:Nie potrzebujemy mezczyzn!I fakt,przeciez sa spermbanki i kazda
          kobieta moze sobie zrobic dziecko bez udzialu nawet chocby i poldebila.
          • lady.papeteria Re: Inkubatory za 1000 zł 06.02.07, 22:41
            pozarski napisał:

            > danus01 napisała:
            > ale jednak pamietam, ze do tego geszeftu
            > > inkubatorowego potrzeba co najmniej dwojga i dwie matki polki nie sa w st
            > anie
            > > bez udzialu choc jednego poldebila taki inkubatorek sobie sprawic.
            > Ale przeciez to nie tak,Danusiu.Juz od jakiegos czasu amerykanskie feministki
            > glosna krzycza:Nie potrzebujemy mezczyzn!I fakt,przeciez sa spermbanki i kazda
            > kobieta moze sobie zrobic dziecko bez udzialu nawet chocby i poldebila.
            >


            Eee tam to amerykańskie, polskie feministki lubią się trochę poprzytulać big_grin
        • jaceq Re: Inkubatory za 1000 zł 06.02.07, 22:27
          > czyzbys Jacku sugerowal, ze Aneta K ulegla ...

          Czyzbym coś gdzies sugerował? Gdzie?

          > a teraz nikt z tych lajdakow i poldebili nie chce sie przyznac do ojcostwa

          Czego ojcostwa? Ustawy chyba. Ależ chcą, są wręcz dumni.

          > potrzeba co najmniej dwojga

          Tak się domyślałem że dwojga. Ale ja nie o matkach raczej, a o ojcach (ustaw).
          • lady.papeteria Re: Inkubatory za 1000 zł 06.02.07, 22:39
            jaceq napisał:

            > > czyzbys Jacku sugerowal, ze Aneta K ulegla ...
            >
            > Czyzbym coś gdzies sugerował? Gdzie?
            >
            > > a teraz nikt z tych lajdakow i poldebili nie chce sie przyznac do ojcostw
            > a
            >
            > Czego ojcostwa? Ustawy chyba. Ależ chcą, są wręcz dumni.
            >
            > > potrzeba co najmniej dwojga
            >
            > Tak się domyślałem że dwojga. Ale ja nie o matkach raczej, a o ojcach (ustaw).
            >

            Tylko co z tym narybkiem zrobić? Wiele domów dziecka jest w stanie likwidacji.
            Dzieci oddawane są do adopcji, rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka.
            Czy dla wszystkich znajdzie się miejsce? A może istnieją jakieś unijne przepisy
            adopcyjne? Wiedzę świetlaną przyszłość dla naszego kraju, zostanie największym
            eksporterem taniej siły roboczej i becikowych dzieci.
        • lady.papeteria Re: Inkubatory za 1000 zł 06.02.07, 22:49
          danus01 napisała:


          > a teraz nikt z tych lajdakow i poldebili nie chce sie przyznac do ojcostwa

          Problem jest w tym, że ona sama nie wie, kto może być ojcem jej dziecka. Tym
          sposobem daje to dużo do myślenia. Balangi i orgietki nieźle tam musiały odchodzić.
Pełna wersja