Dlaczego się starzejemy?

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 18:10
hy, hy, czytalem ten fragment:

"To gromadzone w kolejnych pokoleniach geny letalne. Pomimo że
niosą śmierć, niektóre z nich łatwo przeciskają się przez oka sieci
doboru naturalnego, a to dlatego, że uaktywniają się wystarczająco
późno, by zostały przekazane potomstwu. "

kilka razy i dalej nie rozumiem o co chodzi ! czy jesli geny
przeciskaja sie przez oka doboru naturalnego to znaczy, ze sa
przekazywane dzieciom? a moze nie sa? ale w takim razie czemu
autor napisal, ze sie przeciskaja?
    • Gość: antyjankes NIEŚMIERTELNOŚĆ JEST BEZ SENSU... IP: *.freebsd.lublin.pl 17.04.03, 22:45
      Jadłbym przez milion lat,spał przez miliard,czytał przez 200
      milionów,grał na komputerze przez 100 tys,zabawiał w łóżku przez
      999 tys.itd,w końcu by mi się to znudziło.
      Gdyby człowiek żył przez powiedzmy 150 lat i miał wszysktko co
      zapragnie,zobaczył wszystko,spróbował wszystkiego,poznał każdego
      to CO???
      Życie jest krótkie dlatego należy starać się je najlepiej
      wykorzystać i pomóc innym w lepszym wykorzystaniu ich żywotów,a
      przede wszystkim ratować życie innym.
      • Gość: Bnadem Re: NIEŚMIERTELNOŚĆ JEST BEZ SENSU... IP: *.krakow.pl 17.04.03, 22:50
        Gość portalu: antyjankes napisał(a):

        > Jadłbym przez milion lat,spał przez miliard,czytał przez 200
        > milionów,grał na komputerze przez 100 tys,zabawiał w łóżku przez
        > 999 tys.itd,w końcu by mi się to znudziło.
        > Gdyby człowiek żył przez powiedzmy 150 lat i miał wszysktko co
        > zapragnie,zobaczył wszystko,spróbował wszystkiego,poznał każdego
        > to CO???
        > Życie jest krótkie dlatego należy starać się je najlepiej
        > wykorzystać i pomóc innym w lepszym wykorzystaniu ich żywotów,a
        > przede wszystkim ratować życie innym.



        Nieśmiertelność oznaczałaby wieczność dla wybranych oraz nienotowaną na
        światową skalę eutanazję oraz aborcję dla reszty.
        • Gość: DJ Myszka Re: NIEŚMIERTELNOŚĆ JEST BEZ SENSU... IP: *.rene.com.pl 17.04.03, 23:24
          Ciekawy artykuł tylko na początku niestety mylne wprowadzenie w starożyności i
          później nie dlatego średnia wieku wynosiła przykładowe 35 lat, bo ludzie nie
          mogli się zestarzeć. Długowiecznych, pewnie nawet 100 latków, nie brakowało.
          Sęk w tym że był duża śmiertelność niemowląt i zapadalność na choroby
          spowdowama np. brakiem higieny. Jeszcze w XIX wieku sporo dzieci umierało na
          koklusz czy zapalenie płuc.
          • Gość: Bnadem Re: NIEŚMIERTELNOŚĆ JEST BEZ SENSU... IP: *.krakow.pl 17.04.03, 23:29
            Gość portalu: DJ Myszka napisał(a):

            > Ciekawy artykuł tylko na początku niestety mylne wprowadzenie w starożyności
            i
            > później nie dlatego średnia wieku wynosiła przykładowe 35 lat, bo ludzie nie
            > mogli się zestarzeć. Długowiecznych, pewnie nawet 100 latków, nie brakowało.
            > Sęk w tym że był duża śmiertelność niemowląt i zapadalność na choroby
            > spowdowama np. brakiem higieny. Jeszcze w XIX wieku sporo dzieci umierało na
            > koklusz czy zapalenie płuc.
            >


            Dlatego stawiano na ilość, a nie jakość - to przerażająco niehumanitarne, choć
            pragmatyczne...
        • Gość: kejuw Re: NIEŚMIERTELNOŚĆ Bylaby za droga IP: *.client.attbi.com 18.04.03, 01:00
          "Nieśmiertelność oznaczałaby wieczność dla wybranych oraz
          nienotowaną na światową skalę eutanazję oraz aborcję dla reszty."

          Tych wybranch byloby bardzo malo.
          No bo prosze sobie wyobrazic ze nasze pra pra babcie i dziadki
          cieszylyby sie zyciem w ich 120,125,150 wiosnach zycia. Ktoby
          ich wyzywil?
          Przeciez my, ludzie pracujacy, mamy to co mamy dla nas samych i
          dla naszych dzieci i nie ma tu mowy ani miejsca o prapradziadach.
          A gdziebyscie podziali owych sedziwcow? i za czyje pieniadze ?
          Zycie to kosztowna impreza !

      • Gość: p roach Re: NIEŚMIERTELNOŚĆ JEST BEZ SENSU... IP: *.dabrowa.pl / 192.168.0.* 18.04.03, 09:52
        pomysl za 150lat jesli żyłbyś wiecznie mógłbyś zobaczeć
        wszystko na ziemi,postęp techniczny pójdzie tak daleko ze nie
        tylko ziemia będzie dostepna dla ludzi,i na pewno nie starczy
        ci zycia zeby obejrzec wszechswiat smilejednak masz racje sprawy
        przyziemne stalby by się nudne
      • Gość: pirx99 Re: NIEŚMIERTELNOŚĆ JEST BEZ SENSU... IP: *.mirage.com.pl 23.04.03, 12:47
        Nieśmiertelność jest bez sensu ale z innego powodu - żeby mieć
        świadomość nieśmiertelnego życia trzeba by było mieć
        nieskończoną pamięć. O ile wiadomo ilość nośników informacji
        (np. elektronów) jest w naszym wchechświecie skończona, więc nie
        można mieć nieskończonej pamieci. Tak więc po jakimś czasie
        trzeba by zapomnieć o części życia, co nie da się odróżnić od
        nieistnienia w tym okresie.
        Wystarczy tej kawiarnianej filozofijki smile
    • Gość: Lemmy Przeciskają sie, bo... IP: *.stacje.agora.pl 18.04.03, 14:07
      nie sa odsiewane przed okresem reprodukcji wraz z ich nosicielem.
      Dlatego, ze nie dziala kontrola jakosci - nosiciel sobie zyje i plodzac dzieci puszcza
      w obieg swoje felerne geny.
      Pozdrawiamsmile
      Lemmy
      • Gość: bo Re: Przeciskają sie, bo... IP: *.telenergo.pl 21.04.03, 10:14
        Spójrz na zycie wszystko to jest feralna, gra feralnych genow. To
        się musi zdarzac. Czasem to feralne prowadzi do wygranej.
        Zmienia całkiem kontekst. Ten układ genów nie jest układem
        doskonałym , on zmierza dalej czego dziś nie jestes w stanie
        zrozumieć. Nie sadze jednak żeby to było ostatnim słowem
        ewolucji. Już dzisiaj mowi się o genetycznych testach
        preimplantacyjnych. Nowy wspanialy swiat, ha ha . Jakimi
        kryteriami ma się poslugiwac owa kontrola jakosci ? To pytanie o
        sens i znaczenie zycia ? Sprobuj na nie odpowiedziec ? Po co
        zyjesz ? Co będzie za 10 do 12 lat . Czy atomy z których
        zbudowane jest Twoje ciało sa wieczne ?

        Gość portalu: Lemmy napisał(a):

        > nie sa odsiewane przed okresem reprodukcji wraz z ich nosicielem.
        > Dlatego, ze nie dziala kontrola jakosci - nosiciel sobie zyje i
        plodzac dzieci
        > puszcza
        > w obieg swoje felerne geny.
        > Pozdrawiamsmile
        > Lemmy
    • Gość: Pat Wypociny Umyslowe Gazety IP: 66.230.21.* 19.04.03, 00:40
      Dlaczego sie starzejemy? To proste. Nie jestesmy w stanie
      metabolizowac tlenu do wody. Zabija na tlen! Dlaczego umiera
      krwinka czerwona po 120 dniach? Nie jest w stanie pokonac
      toksycznosci tlenu! W normalnych warunkach tlen jest redukowany
      do O2., potem za sprawa SOD do H2O2 i za sprawda GSH-Px lub CAT do
      wody. Kiedy aktywnosc enzymow wygasa, gromadzi sie H2O2 i OH'.
      Szczegolnie OH' jest istotny, powoduje peroksydacje lipidow i
      modyfikacje bialek i mutacje DNA! Zreszta trudno w Polakom co
      kolwiek wytlumaczyc. Tam nie ma nauki tam jest tylko nauczanie i
      pouczanie!
      • Gość: jan.rojewski@wp.pl Re: Wypociny Umyslowe Gazety IP: *.MAN.atcom.net.pl 16.05.03, 22:53
        PROSZĘ O KONTAKT - interesuje mnie bardzo ten temat !!!

        Gość portalu: Pat napisał(a):

        > Dlaczego sie starzejemy? To proste. Nie jestesmy w stanie
        > metabolizowac tlenu do wody. Zabija na tlen! Dlaczego umiera
        > krwinka czerwona po 120 dniach? Nie jest w stanie pokonac
        > toksycznosci tlenu! W normalnych warunkach tlen jest
        redukowany
        > do O2., potem za sprawa SOD do H2O2 i za sprawda GSH-Px lub
        CAT do
        > wody. Kiedy aktywnosc enzymow wygasa, gromadzi sie H2O2 i OH'.
        > Szczegolnie OH' jest istotny, powoduje peroksydacje lipidow i
        > modyfikacje bialek i mutacje DNA! Zreszta trudno w Polakom co
        > kolwiek wytlumaczyc. Tam nie ma nauki tam jest tylko nauczanie
        i
        > pouczanie!
    • Gość: Janek Całe szczęście - słońce kiedyś przestanie świecić IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 01:09
      i będzie sprawiedliwy, demokratyczny i wieczny koniec tego chwilowo
      niesprawiedliwego i niedemokratycznego świata.
    • Gość: samanta Re: Dlaczego się starzejemy? IP: *.kabel.telenet.be 19.04.03, 03:36
      Bardzo ciekawy artykul .
      W sumie to nie zalezy mi na tym , aby zyc jak najdluzej ale raczej , zeby zyc
      zdrowo , oraz miec sprawne cialo i umysl , bo jak cos nawali to lepiej sie
      zapakowac do skrzynki.
      Mysle , ze wspolczesny europejczyk zyjac srednio 65(?) lat powinien byc
      zadowolony ze swojego zycia i cieszyc sie kazdym wiekiem jaki aktualnie
      posiada (bo przeciez kazdy wiek ma swoje przywileje)

      Niestety tak sie nie zdarza bo:
      kazde dziecko chce byc starsze i wieksze (mowie to na swoim przykladzie bo
      kiedys rok roznicy , odgrywal role nieposlednia nawet w piaskownicy a co
      dopiero przy trzepaku i w szkole)

      Z kolei mlodziez nie chce sluchac sie pokolenia wlasnych rodzicow , ktorzy
      nie zycza zle zwlaszcza wlasnym dzieciom a poza tym maja doswiadczenie
      i umieja np na pierwszy rzut oka "oszacowac" przyszlego kandydata na meza .
      Oczywiscie corka sie nie slucha starych , pierwsza milosc czesto bywa slepa
      ale rozum przychodzi potem , kiedy jest dziecko ,brak pieniedzy i
      nieodpowiedzialny maz .Skutki : obdukcje , rozwody , alimenty i bida
      Inny scenariusz : narkomania i alkoholizm. We wszystkich przypadkach zycie
      jest zatrute .

      Starsi ludzie z kolei zazdroszcza mlodym mlodosci i mysla , ze z ich wlasnym
      doswiadczeniem postapiliby zupelnie inaczej.

      Teraz powiem , dlaczego nie chcialabym umrzec
      Proste przyklady np. ksiazki nie doczytalam do konca lub nie skonczylam
      ogladac serialu , lub boje sie co sie stanie z moimi najbizszymi .
      Chcialabym wiedziec rowniez co nastapi dalej ( zdobycie kosmosu , poznanie
      innych cywilizacji czy tez odkrycie tajemnic naszych pra-przodkow)

      Musze tez powiedziec , ze zazdroszcze ludziom , ktorzy zyli na przelomie
      ostatniego stulecia - od radia przez TV do komutera , od latawca po samoloty
      i rakiety kosmiczne ,samochody, telefony , komorki , pralki , lodowki , gry
      komputerowe oraz zmieniajaca sie z kazdym pokoleniem muzyke i mode.
      Mysle , ze to pokolenie przezylo wszystko co najmozliwsze i nie musi sie
      martwic , ze odchodzi ale najwyzej zadawac sobie pytanie "co bedzie dalej"
      "Co sie stanie z moimi dziecmi (wnukami) co sie stanie z moim kotem albo nawet
      rybka w akwarium"

      Okazuje sie , ze zycie jest bardzo krotkie i po wyjsciu z tego "ohydnego "
      dziecinstwa zaczyna leciec jak z gorki .
      Przyznam sie , ze co roku mam urodziny i co roku jestem smutniejsza z tego
      powodu.

      Wraz ze starzeniem sie czas nabiera szybkosci i ani sie obejrzysz mija Nowy Rok
      ledwie zdarzysz zdjac dekoracje z choinki juz trzeba robic piasanki , mija
      lato, opadaja liscie i znowu jest zima i nastepny Nowy Rok ...

      nie da sie tego zmienic ale mozna opoznic cieszac sie kazdym dobrze przezytym
      dniem.
      Ja osobiscie ciesze sie bardzo ze swojego zycia , ciesze sie , ze jestem takim
      zwyklym , szarym czlowiekiem.
      Nie posiadam basenu ale zawsze moge na basen pojsc .
      Moge sobie spacerowac po ulicy i paparazzi mnie nie dorwa i nie osmiesza.
      Ba - nawet moge robic fikolki na jezdni najwyzej zaplace mandat smile

      Ostatnio ogladalam w TV straszny reportaz o zyciu osobistym poparzonych ludzi
      Oni maja po 40-50 operacji ale i tak wygladaja strasznie wsrod spoleczenstwa.
      Ja bym nie mogla i nie chciala tak zyc - lepiej umrzec .

      Jeszcze dorzuce swoj osobisty wniosek do w/w tematu , ktory nasuwa mi sie
      (taka moja zlota mysl)

      NIE MA LUDZI STARYCH I MLODYCH - WSZYSCY SA JEDNAKOWI
      Z TYM , ZE JEDNI URODZILI SIE WCZESNIEJ A DRUDZY POZNIEJ

      I Zawsze mlodzi beda kiedys starzy - taka jest natura i nie ma co jej
      zmieniac.









      • Gość: Lemmy Smierc malkontentom IP: *.stacje.agora.pl 21.04.03, 13:08
        Swieta prawda Samanto! Najlepsze co mozna zrobic z zyciem
        to cieszyc sie nim. Dostrzegac ludzi, ktorzy czynia je ciekawszym,
        a ignorowac pieniaczy, takich jak Pat czy bol.chro.
        Pozdrawiam optymistowsmile))
        Lemmy
        • felicia Czemu, czemu tak... 21.04.03, 14:08
          Żył był w Biblii Hiob
          można się założyć
          dziesięć razy tyle co
          nam się uda pożyć

          Jak to pojąć ma
          mędrzec czy idiota
          że gdy konał Hiob
          był syt
          dni swego żywota

          Czemu, czemu tak
          Czemu, czemu tak
          Nie starcza dni,
          i nie starcza nam lat
          Czemu żaden goj
          ani żaden żyd
          nie umiera dzisiaj syt

          Żył był Icek Blum
          na sposób człowieczy
          czasem się pomartwił,
          czasem się pocieszył

          Żył był Icek Blum
          na swój sposób ludzki
          to co było Ickiem Blum
          pochowali w kucki

          Czemu, czemu tak...

          Żył był morski wilk
          rodem z portu Gdyni
          czasem zrobił dobre coś
          czasem się ześwinił

          Gdy zmarł morski wilk
          jak obyczaj każe
          w worku z żagli go przez bort
          spuścili go żeglarze

          Czemu, czemu tak...

          Żył był Tutko Jan
          zwyczajny profesor
          doktor gerontolog żył
          lat aż dziewięćdziesiąt

          Żył lat prawie sto
          ten profesor Tutko
          zanim skonał westchnął,
          że było ...kurwa, krótko

          Czemu, czemu tak
          Czemu, czemu tak...

          Żył był szczep czy klan
          gdzieś na wyspach Fidżi
          starców kijem tłukli tam
          żeby im obrzydzić

          Jak tu na to się
          oburzać za bardzo
          czy to sposób lepszy był
          niż domy dla starców

          Czemu, czemu tak...

          Coś tak ględził raz
          fizyk teoretyk
          że się kurczy z biegiem lat
          czas jak twarz kobiety

          jak tu orzec czy
          fizycy się mylą
          dla mnie jest ekspertem bard,
          stary dziwkarz, Villon

          Czemu, czemu tak...

          Rok dla dziecka to
          nie chce się uwierzyć
          jedna siódma tego co
          taki gówniarz przeżył

          Czas nam robi szpas
          i w tym cała wpadka,
          że dla gnoja rok to to,
          co miesiąc dla dziadka

          Czemu, czemu tak...

          Tak czas ujął raz
          mistrz von Schopenhauer
          że przyśpiesza z biegiem lat
          w pewnej funkcji stałej

          Też mi jeden gracz
          to samo oznajmił
          że ostatni nawet łach
          szybko gna do stajni

          Temu, temu tak
          Temu, temu tak
          nie starcza dni,
          i nie starcza nam lat
          temu żaden goj
          temu żaden żyd
          nie umiera dzisiaj syt

          Tak na marginesie - przypomniałam sobie piosenkę Janka Kelusa. Jeżeli nie
          znacie, to posłuchajcie! (No i jest i o żydach, i o gojach)...
    • Gość: bol.chro Re: Dlaczego się starzejemy? IP: *.nsm.pl / 192.168.120.* 20.04.03, 10:03
      Taki jest wlasnie poziom wiedzy i logiki autora artykolu. Nie
      jest to jedyny blad choc ten jest najbardziej widoczny, bo
      wystarczy wiedza potoczna, zeby go zauwazyc. Pozdrowionka B.
      • Gość: Palnick Żeby nie umrzeć z nudów ;) IP: *.stenaline.com 21.04.03, 10:27
    • insitoris E tam starzejemy... 21.04.03, 13:00
      W ramach moich "noworocznych postanowien" postanowilem miedzy innymi, ze w tym
      roku starzec sie nie bede.Danego sobie slowa jak dotad dotrzymuje (choc nie
      przychodzi mi to latwo).
Pełna wersja