Gość: +++Ignorant
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
18.04.03, 11:03
Sława!
Może zatem nie będzie to finis Poloniae, ale tylko stracona dekada..?
Bo czy zauważyliście, że im bliżej do anszlusu, tym coraz gorzej z nasza
gospodarką..?
Myslę, że nasi chłopi wytrzymają jak wytrzymali poprzedni najazd niemiecki,
wytrzymali obowiązkowe dostawy, pegeeryzację i całą reszte bzdur ręcznego
sterowania...
Oczywiście przyspieszy sie proces upadku najgorszych przedsiębiorstw, ale
oczywiście nie tych państwowych, które nadal będa dotowane...
Za to powstana nowe i lepsze od niemieckich, tak jak pod zaborem niemieckim
powstały zakłady Hipolita Cegielskiego...
Pozatem ludzie zrozumieją wreszcie, że SOCJALIZM UMARŁ i że każdy socjalizm
jest zły: szwedzki i francuski i nawet niemiecki...
Myślę, że przyspieszy sie integracja krajów CEFTA( Jagielonia), a tym samym
rozpad ŁE na bloki państw, czego tak baaaardzo obawia się Joszka...
Zaś samo euro upadnie już może nawet przed 2005...
Pozostanie nam sojusz z Hiszpanią, UK...
POzatem myślę że jako pierwsze opuszczą ŁE jej twórcy: Franco-Niemcy ze
swoimi satelitami...
I zaczniemy na gruzach ŁE budować wraz z USA prawdziwą platforme współpracy,
która nazwiemy TAFTA i obejmie ona obie Ameryki, Hiszpanię, UK, Islandię,
RPA, Arabię, Turcję...
Może Pakistan i Australię..?
W sumie to negatywne doświadczenie z ŁE bedzie miało tylko konsekwencje w
większym zadłużeniu POlski i zacofaniu gospodarczym...
Ale za to ŁE będziemy wspominać jak dzisiaj RWPG
NO i może pedały zyskają prawo zawierania "małżeństw" i jeszcze zalegalizują
nam eutanazję...
Co wcale nie musi być takie negatywne, bo aborcję i eutanazje wyprobujemy na
eurosocjalistach..?
A pedałków w dupkę zrobi sama ŁE...
Pozdrawiam!
Ignorant
+++