Jeszcze nie w NAFTA, a już konkretne zyski!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.03, 11:16
Umowa offsetowa podpisana




8 kwietnia 2003. Samolot wielozadaniowy F-16 w oczekiwaniu na powietrzne
tankowanie
JOCKEL FINCK AP



Amerykański myśliwiec F-16 startuje z bazy powietrznej Incirlik na południu
Turcji.
MURAD SEZER AP


ZOBACZ TAKŻE


• Rząd podpisze w piątek umowę na dostawę F-16 (15-04-03, 17:01)
• Kleiber: offset być może na 12 mld dolarów (14-04-03, 14:20)
• Komitet Offsetowy rekomenduje podpisanie umowy offsetowej na F-16 (16-04-
03, 16:52)







PAP , d 18-04-2003, ostatnia aktualizacja 18-04-2003 10:21

W Dęblinie podpisano umowę o zakupie przez Polskę samolotów F- 16 i
amerykańskich inwestycjach offsetowych

Dziś w Pałacu Jabłonowskich na terenie Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił
Powietrznych w Dęblinie (woj. lubelskie), w obecności premiera Leszka
Millera, podpisano umowę na

dostawę samolotów wielozadaniowych dla Sił Zbrojnych RP. Zgodnie z umowę,
Amerykanie do 2008 roku dostarcza Polsce 48 produkowanych przez koncern
Lockheed Martin samolotów F-16.

Pierwszą eskadrę - 16 maszyn - Polska ma otrzymać w 2006 roku. Ze strony
polskiej dokumenty podpiszą wicepremier, minister finansów Grzegorz Kołodko i
ministrowie - obrony narodowej Jerzy Szmajdziński oraz gospodarki, pracy i
polityki społecznej Jerzy

Hausner, zaś ze strony amerykańskiej - dyrektor Agencji Współpracy Obronnej i
Bezpieczeństwa Departamentu Obrony USA gen. Tome Walters i wiceprezesi
przedsiębiorstwa Lockheed Martin Larry McQuien i Bob Trice.

W końcu grudnia 2002 r. przetarg na wielozadaniowy samolot wygrał amerykański
F-16, którego oferta została oceniona najwyżej pod względem ceny, offsetu
(czyli inwestycji, które w zamian zrealizują Amerykanie), zdolności bojowych
i warunków

eksploatacji. Cena oferty wynosi blisko 3,48 mld dolarów, z kosztami kredytu
ma nie przekroczyć 4,7 mld dolarów.

Wartość umowy offsetowej liczonej z mnożnikami przekroczy 12 mld USD -
poinformowało Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej oraz
Lockheed Martin w piątkowym komunikacie.

- Wynegocjowana wartość umowy przekracza 12 mld USD, podczas, gdy wartość
zobowiązań offsetowych wynikających z procedury zamówienia publicznego
wynosiła 6,28 mld USD" - napisano.

Eksport i zakupy będą stanowiły 70 proc. wartości offsetowej, 20 proc. będą
to inwestycje, a transfery technologii 10 proc. - dodało Ministerstwo.
Projekty offsetowe mają być realizowane od 2003 roku przez 10 lat. Wartość
offsetu będzie najwyższa w 2005 roku, kiedy to wyniesie 2 mld USD. W 2006
roku wyniesie 1,8 mld USD i będzie stopniowo maleć. W pierwszych pięciu
latach wartość offsetu będzie największa. Na liście firm, które mają
uczestniczyć w projektach offsetowych znajdują się: Polpharma - farmaceutyki,
nowe technologie, eksport; Rafineria Gdańska - paliwa, inwestycje,
prywatyzacja; Radmor - bezpieczeństwo publiczne, inwestycje cały kraj;
Radwar - inwestycje hightech, środowisko; ETC-PZL /Aerospace - szkolenie,
hightech, eksport; ComputerLand/Prokom - systemy IT, inwestycje, nowe
technologie; Instytut Lotnictwa - transfer technologii, inwestycje / R&D;
Tetra; Bartimpex/Izba Handlowa - eksport; RUM Polska - technologie, rozwój;
Blue Laser - inwestycje, zakupy; Bioton - biotechnologia, eksport; WZL-4 -
inwestycje, zakup towarów, transfer technologii; Mesko - uzbrojenie,
inwestycje, utrzymane miejsca pracy; Świdnik - lotnictwo, eksport; Andoria-
Mot/ SIPMA SA - zakup towarów; HSW - eksport; Mielec - lotnictwo, obronność,
sprzedaż skytrucków; WSK Gorzyce Melex/ Huta Stalowa Wola - zakup towarów;
Rzeszów - silniki odrzutowe, inwestycje hightech, eksport; Krosno -
lotnictwo, inwestycje, eksport; Kuźnia Glinik - zakup towarów; C2 Polska -
hightech rozwój; Opel Polska - samochody inwestycje eksport; Bumar - zakupy;
Famed - zakup towarów; Uniwersytet Łódzki - akcelerator technologiczny,
hightech, rozwój; Accenture Łódź - inwestycje, zakup towarów; PZL Hydral -
miejsca pracy, eksport; Caterpillar UK - ciężki sprzęt, eksport; Kalisz -
lotnictwo, hightech, eksport; Kimball Polska - motoryzacja, inwestycje,
eksport; WZL 2 Bydgoszcz - miejsca pracy, technologie, inwestycje; Stocznia
Szczecińska - statki, inwestycje, eksport

    • Gość: +++Ignorant Partnerstwo i prawdziwa strategia: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.03, 11:27
      Podpisano kontrakt na zakup F-16



      W "Szkole Orląt" w Dęblinie podpisano ostateczny kontrakt na zakup
      amerykańskich samolotów wielozadaniowych F-16 dla polskiej armii.


      fot. AFP

      Kontrakt zawiera umowę offsetową, czyli rekompensatę kosztów zakupu w postaci
      amerykańskich inwestycji w Polsce o wartości 6 miliardów dolarów. Po kilku
      latach spodziewana wartość tych inwestycji ma się podwoić.

      Od 2006 do 2010 roku amerykanie dostarczą Polskim Siłom Powietrznym 48
      samolotów F-16 w najnowszej wersji block 52.

      Kontrakt podpisali ze strony polskiej wicepremier i minister finansów Grzegorz
      Kołodko, minister obrony Jerzy Szmajdziński i minister gospodarki i pracy Jerzy
      Hausner. Stronę amerykańską reprezentował dyrektor agencji współpracy obronnej
      Departamentu Obrony, generał Tom Walters, oraz wiceprezesi firmy Lockheed
      Martin Larry McQuinn i Bob Trice.

      W ceremonii uczestniczył premier Leszek Miller i ambasador Stanów Zjednoczonych
      w Polsce Christopher Hill. Minister Jerzy Szmajdziński powiedział, że
      podpisanie kontraktu jest przełomowym momentem dla polskiego lotnictwa. Dodał,
      że wybrany przez Polskę samolot F-16 sprawdził się już w wielu konfliktach
      zbrojnych. Minister podkreślił, że nowe samoloty zwiększą zdolność bojową
      polskiej armii, staną się też silnym impulsem inwestycyjnym i technologicznym
      dla naszej gospodarki.

      Premier Leszek Miller powiedział, że zawarcie umowy na zakup samolotów jest
      ważnym wyrazem polsko-amerykańskiego partnerstwa. Dodał, że podpisanie
      kontraktu otwiera nowy rozdział we wzajemnych stosunkach gospodarczych i
      pozwoli na rozwój współpracy euroatlantyckiej. Premier podkreślił, że Polska
      liczy na stworzenie nowych miejsc pracy w związku z kontraktem, a także na
      wykorzystanie najnowocześniejszych technologii i rozwój współpracy naukowo-
      badawczej.

      Premier dodał, że proces wyboru oferty na dostawę samolotów był uczciwy i w
      pełni przejrzysty. Leszek Miller podkreślił, że modernizacja polskiego
      lotnictwa jest koniecznością wobec wzrostu znaczenia lotnictwa w konfliktach
      zbrojnych. Nowe samoloty umożliwią Polsce skuteczną obronę jej przestrzeni
      powietrznej i pozwolą na wykonywanie zobowiązań sojuszniczych.

      Ambasador Christopher Hill powiedział, że praca z zespołem polskich
      specjalistów była dla strony amerykańskiej zaszczytem i przyjemnością.
      Przypomniał, że ten tydzień jest bardzo ważny dla Polski, gdyż podpisała
      Traktat Akcesyjny z Unią Europejską, a dziś weszła w nową fazę stosunków ze
      Stanami Zjednoczonymi, którą jest strategiczne partnerstwo.

      Ambasador dodał, że podpisana umowa offsetowa jest największym zawartym
      kiedykolwiek porozumieniem tego typu. Pozwoli ona, jego zdaniem, na podwojenie
      amerykańskich inwestycji w Polsce.

      • Gość: +++Ignorant Konkrety: lista firm, a nie mrzonki unijne... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.03, 11:29
        Gospodarka
        PAP, JB /2003-04-18 09:41:00

        Lista firm mających uczestniczyć w projektach offsetowych



        Na liście firm mających uczestniczyć w projektach offsetowych znalazły się
        m.in. Stocznia Szczecińska, Rafineria Gdańska, Opel, Polpharma i Bartimpex.

        Przed rozpoczęciem uroczystości podpisania umów związanych z offsetem,
        dziennikarze otrzymali z ministerstwa gospodarki i pracy listę firm, które mają
        uczestniczyć w projektach offsetowych.


        Na liście znajdują się:
        Polpharma - farmaceutyki, nowe technologie, eksport;
        Rafineria Gdańska SA - paliwa, inwestycje, prywatyzacja;
        Radmor - bezpieczeństwo publiczne, inwestycje cały kraj;
        Radwar - inwestycje hightech, środowisko;
        ETC-PZL /Aerospace - szkolenie, hightech, eksport;
        ComputerLand/Prokom - systemy IT, inwestycje, nowe technologie;
        Instytut Lotnictwa - transfer technologii, inwestycje / R&D;
        Tetra;
        Bartimpex/Izba Handlowa - eksport;
        RUM Polska - technologie, rozwój;
        Blue Laser - inwestycje, zakupy;
        Bioton - biotechnologia, eksport;
        WZL-4 - inwestycje, zakup towarów, transfer technologii;
        Mesko - uzbrojenie, inwestycje, utrzymane miejsca pracy;
        Świdnik - lotnictwo, eksport;
        Andoria-Mot/ SIPMA SA - zakup towarów;
        HSW - eksport;
        Mielec - lotnictwo, obronność, sprzedaż skytrucków;
        WSK Gorzyce Melex/ Huta Stalowa Wola - zakup towarów;
        Rzeszórw - silniki odrzutowe, inwestycje hightech, eksport;
        Krosno - lotnictwo, inwestycje, eksport;
        Kuźnia Glinik - zakup towarów;
        C2 Polska - hightech rozwój;
        Opel Polska - samochody inwestycje eksport;
        Bumar - zakupy;
        Famed - zakup towarów;
        Uniwersytet Łódzki - akcelerator technologiczny, hightech, rozwój;
        Accenture Łódź - inwestycje, zakup towarów;
        PZL Hydral - miejsca pracy, eksport;
        Caterpillar UK - ciężki sprzęt, eksport;
        Kalisz - lotnictwo, hightech, eksport;
        Kimball Polska - motoryzacja, inwestycje, eksport;
        WZL 2 Bydgoszcz - miejsca pracy, technologie, inwestycje;
        Stocznia Szczecińska - statki, inwestycje, eksport;




        wyślij link
        strona do druku


      • eliot Re: Partnerstwo i prawdziwa strategia: 18.04.03, 11:35
        Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):


        > Ambasador dodał, że podpisana umowa offsetowa jest największym zawartym
        > kiedykolwiek porozumieniem tego typu. Pozwoli ona, jego zdaniem, na
        podwojenie
        > amerykańskich inwestycji w Polsce.
        >
        A to jest nam baaardzo potrzebne. Obecna nasza wymiana handlowa z USA nie
        sięga, jeśli dobrze pamiętam, nawet 1 miliarda dolarów! z czego nasz eksport do
        USa to ledwie 40 % tej kwoty...
        Inwestycje w nowe i nowoczesne technologie są nam potrzebne jak powietrze.
        • Gość: +++Ignorant Transfer technologii już w tym roku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.03, 11:37
          Kraj
          IAR, mat /2003-04-18 09:53:00

          F-16: Kontrakt podpisany!



          Umowa główna na dostawę 48 samolotów F-16 dla polskiej armii została podpisana
          w piątek w Dęblinie. Podpisano też umowę offsetową o wartości przeszło 12
          miliardów dolarów.

          Polska kupuje 48 samolotów F-16 za 3 i pół miliarda dolarów. Razem z kredytem
          koszt transakcji nie powinien przekroczyć 4 miliardów 700 milionów dolarów.
          Pierwsze samoloty trafią do Polski za trzy lata.

          Do Dęblina przyjechali przedstawiciele polskiego rządu i amerykańskich władz
          oraz producenta maszyn - koncernu Lockheed Martin.

          Wiceminister obrony Janusz Zemke powiedział wcześniej, że kontrakt jest
          niezwykle korzystny dla naszego kraju.

          "Negocjowaliśmy bardzo twardo - żalą się nawet na to Amerykanie - ale
          uzyskaliśmy świetny efekt" - mówił wiceminister. Dodał, że offset przekroczy
          znacznie wartość oferowanych samolotów i jest skonstruowany w ten sposób, ze
          przekazywanie technologii do polskich przedsiębiorstw rozpocznie się jeszcze w
          tym roku.

          • Gość: +++Ignorant I bez dostosowawczych euro-bzdetów!/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.03, 12:44
            • Gość: +++Ignorant Nawet remonty przenoszą do Polski! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.03, 12:47
              Bydgoska firma lotnicza sięgnie po 270 mln dol. z amerykańskich inwestycji



              ZOBACZ TAKŻE


              • Umowa offsetowa podpisana (18-04-03, 09:55)







              wal 17-04-2003, ostatnia aktualizacja 17-04-2003 16:45

              270 mln dolarów trafi do bydgoskich Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2. To
              jedno z największych amerykańskich zobowiązań z wszystkich tzw. umów
              offsetowych towarzyszących zakupowi przez Polskę samolotów F-16
              czytaj dalej »
              r e k l a m a



              Ta ogromna suma trafiać będzie do WZL systematycznie przez najbliższą dekadę.
              Ale jeszcze w tym roku - i to począwszy od maja - amerykańskie firmy przekażą
              do Bydgoszczy technologie, maszyny i materiały warte 22 mln dolarów. Wszystkie
              te inwestycje posłużą do tego, by w Bydgoszczy mogły być remontowane samoloty
              kilku amerykańskich typów. - Czyli nie tylko zakupionych F-16 - podkreśla
              wiceminister obrony narodowej, Janusz Zemke. - Ale o tym jakie to będą maszyny,
              na razie nie mówmy - zastrzega.

              Począwszy od przyszłego roku bydgoska firma będzie podpisywać i realizować
              umowy z Amerykanami na remonty. W 2004 roku będą to prace warte przynajmniej
              11,3 mln dol., a z roku na rok wartość kontraktów ma być coraz większ, by w
              2013 roku łącznie wypełnić owe 270 mln dol. zobowiązań.

              Szczegóły umowy znane będą po piątkowej uroczystości podpisania głównej umowy
              zakupu F-16 dla polskiej armii. Nastąpi ona w dęblińskiej "Szkole Orląt".
              Związanych z nią jest kilkadziesiąt amerykańskich zobowiązań offsetowych strony
              amerykańskiej dla polskiej gospodarki. Nieoficjalnie mówi się, że warte będą 12
              miliardów dolarów (dwukrotność sumy oferowanej jeszcze w grudniu).

              • Gość: terrot Re: A może do Zamościa?!! ze Świdnika 70 km. IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 18.04.03, 13:45
                Pochodzę z województwa Lubelskiego i jestem b. zadowolony z podpisanych umów.
                Zawsze uważałem USA za kraj wolności i liberalizmu i kontakty z Ameryką są dla
                Polski dobrodziejstwem!.

                Zyska na tym jeden z najbiedniejszych regionów w Polsce i w Unii- Lubelskie -
                poprostu cudownie. W tej chwili o tym nie słychać ale mam także nadzieję że
                pieniązki i inwestycje popłyną do mojego rodzinnego Zamościa, w końcu z
                Deblina ,Świdnika czy Rzeszowa to już tak niedaleko - a jest tam też lotnisko
                ( lotnisunio).
                Jednakże nie słyszałem żeby Amerykanie proponowali nam wejście do Nafty i tak
                pięknych marzeń nawet nie zamierzam do siebie dopuszczeć bo to raczej
                mrzonki...

                Jestem zatem jednocześnie za wejściem do Unii i mam nadzieje że weźmiemy z
                niej to co dobre i korzystne a odrzucimy np. "socjalistyczne podejscie do
                gospodarki rynkowej" Mogli Irlandczycy dlaczego nie mY pozdrawiam

                Ale to był wątek o Amerykanach - tu jestem obiema rękami za!!....
                • Gość: +++Ignorant Re: A może do Zamościa?! Zauważ, że... IP: 62.87.248.* 18.04.03, 19:00
                  Gość portalu: terrot napisał(a):

                  > Pochodzę z województwa Lubelskiego i jestem b. zadowolony z podpisanych umów.
                  > Zawsze uważałem USA za kraj wolności i liberalizmu i kontakty z Ameryką są
                  dla
                  > Polski dobrodziejstwem!.
                  >
                  > Zyska na tym jeden z najbiedniejszych regionów w Polsce i w Unii- Lubelskie -
                  > poprostu cudownie. W tej chwili o tym nie słychać ale mam także nadzieję że
                  > pieniązki i inwestycje popłyną do mojego rodzinnego Zamościa, w końcu z
                  > Deblina ,Świdnika czy Rzeszowa to już tak niedaleko - a jest tam też lotnisko
                  > ( lotnisunio).
                  > Jednakże nie słyszałem żeby Amerykanie proponowali nam wejście do Nafty i tak
                  > pięknych marzeń nawet nie zamierzam do siebie dopuszczeć bo to raczej
                  > mrzonki...
                  >
                  > Jestem zatem jednocześnie za wejściem do Unii i mam nadzieje że weźmiemy z
                  > niej to co dobre i korzystne a odrzucimy np. "socjalistyczne podejscie do
                  > gospodarki rynkowej" Mogli Irlandczycy dlaczego nie mY pozdrawiam
                  >
                  > Ale to był wątek o Amerykanach - tu jestem obiema rękami za!!....


                  Sława!

                  Świdnik, a nawet Rzeszów leżą w Twoim regionie...

                  W Świdniku masz helikoptery, które świetnie dają sobie radę...

                  Może Świdnik wejdzie w jakąś większa i bardziej specjalną produkcję, bo
                  przecież śmigłowce to polska specjalność, bo Piasecki, Sikorski...

                  W Rzeszowie masz Pratt and Whitney, który będzie produkował silniki do naszych
                  szesnastek...

                  A pozatem słyszałem o lotnisku w Białej Podlaskiej ( USAFu nie tylko tureckim)
                  zatem spora koncentracja w Twoim regionie.., i jeszcze wiele inwestycji
                  towarzyszących, zaopatrzenie, itp...

                  Myslę, że bliskość garnicy z naszym głownym sojusznikiem europejskim też ma
                  spore znaczenie...

                  Zatem zaczyna sie ciekawie...

                  POzdrawiam!

                  Ignorant
                  +++
        • Gość: XXL Re: Partnerstwo i prawdziwa strategia: IP: *.echostar.pl 18.04.03, 14:05
          Taaaa, hi tech smile)))

          Poczekam na szczegóły, ale jeśli jest to tak jak przy Oplu
          to tylko pusty śmiech.

          Ofset Opla (GM) będzie wyglądał tak :
          W Gliwicach zostanie zamontowana linia do produkcji Astry II.
          Ta wyeksploatowana linia, zdemontowana w Niemczech (robi miejsce
          dla nowego samochodu) będzie dogorywać w Polsce.
          Podobnie jak dogorywała linia Opla Astry Clasic.
          Produkcja wyłącznie na rynek Polski, może trochę eksportu na Ukrainę
          i Białoruś.

          Taaaa szczytowe osiągnięcie ofsetu.........
          • Gość: +++Ignorant Astra II to raczej nowy model GMC, pozatem... IP: 62.87.248.* 18.04.03, 19:01
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > Taaaa, hi tech smile)))
            >
            > Poczekam na szczegóły, ale jeśli jest to tak jak przy Oplu
            > to tylko pusty śmiech.
            >
            > Ofset Opla (GM) będzie wyglądał tak :
            > W Gliwicach zostanie zamontowana linia do produkcji Astry II.
            > Ta wyeksploatowana linia, zdemontowana w Niemczech (robi miejsce
            > dla nowego samochodu) będzie dogorywać w Polsce.
            > Podobnie jak dogorywała linia Opla Astry Clasic.
            > Produkcja wyłącznie na rynek Polski, może trochę eksportu na Ukrainę
            > i Białoruś.
            >
            > Taaaa szczytowe osiągnięcie ofsetu.........
            • Gość: +++Ignorant I lasery, paliwa, nukleranaryzacja, okrety... IP: 62.87.248.* 18.04.03, 19:13
              Offsetowy kontrakt stulecia


              Paweł Wroński 18-04-2003, ostatnia aktualizacja 18-04-2003 18:45

              Uzgodniliśmy z Amerykanami 43 propozycje offsetowe. Zdaniem ministra pracy
              Jerzego Hausnera dzięki inwestycjom związanym z kupnem samolotu przybędzie w
              Polsce kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy.





              Wczorajsza uroczystość podpisania kontraktu stulecia na zakup 48 samolotów
              wielozadaniowych w Dęblinie opóźniła się o osiem minut. Mistrz ceremonii
              zapowiedział premiera RP Leszka Millera, podchorążowie wyprężyli się na
              baczność, rozległ się hymn: "Lotnik skrzydlaty władca świata" i w drzwiach auli
              Szkoły Orląt w Dęblinie pojawił się... skonsternowany minister Jerzy Hausner.
              Hymn został przerwany w pół taktu. Ośmiominutowe oczekiwanie na premiera było
              jednak niczym, zważywszy na to, że przetarg na zakup samolotów wielozadaniowych
              trwał osiem lat. - Koniec wieńczy dzieło - obwieścił premier Leszek Miller, po
              czym ministrowie obrony Jerzy Szmajdziński, finansów Grzegorz Kołodko i
              gospodarki Jerzy Hausner podpisali cztery umowy związane z zakupem samolotu F-
              16: umowę o dostawie 48 samolotów, umowę o finansowaniu, umowę kredytową oraz
              umowę offsetową, która określa, jaka będzie wartość amerykańskich inwestycji
              kompensacyjnych w Polsce.

              W gabinetach Ministerstwa Gospodarki trwały do ostatniej chwili gorączkowe
              negocjacje na temat amerykańskiego offsetu. F-16 wygrał przetarg na samolot
              wielozadaniowy dla polskiego lotnictwa 27 grudnia. Jednak zdaniem strony
              polskiej warunki offsetu nie były w pełni zadowalające. Z kolei Amerykanie nie
              palili się do rozszerzenia swojej pierwotnej propozycji opiewającej na 6 mld 28
              mln dol. Jak twierdzili nieoficjalnie przedstawiciele rządu, dodatkowym
              impulsem, który zdopingował Amerykanów do powiększenia offsetu, był polski
              udział w operacji irackiej.

              Ostatecznie wczoraj minister Jerzy Hausner zakomunikował: uzgodnione 43
              propozycje offsetowe opiewają na kwotę 7,5 mld dol. w ciągu dziesięciu lat. Po
              przeliczeniu ich przez specjalne "mnożniki offsetowe" suma ta wynosi 12 mld
              dol. Jak zapewnił Hausner, nadal trwają negocjacje i być może suma offsetu
              jeszcze się zwiększy.

              - Jest to propozycja bardzo dobra, jeśli uda się zrealizować, będzie to
              propozycja wspaniała - komentował szef komitetu offsetowego prof. Michał
              Kleiber. - W większości propozycje dotyczą najnowocześniejszej technologii.
              Dzięki offsetowi może powstać most technologiczny Stany Zjednoczone - Polska -
              zaznaczył.

              Wczoraj jednak przedstawiciele rządu byli bardzo oszczędni w przedstawianiu
              konkretnych projektów offsetowych. Wiceminister Jacek Piechota zastrzegł, że
              wszystkie mają charakter handlowy i ich ujawnienie jest uzależnione od zgody
              strony amerykańskiej.

              Wiadomo, że Stany Zjednoczone zainwestują w Polski przemysł zbrojeniowy i
              lotniczy: PZL Mielec (Stany Zjednoczone zobowiązały się m.in. do sprzedaży i
              promocji samolotów Skytruck na rynek amerykański), WSK Rzeszów (tam powstają
              silniki Pratt and Whitney używane przez F-16), WSK Krosno i Gorzyce, PZL
              Świdnik (sprzedaż i promocja Sokoła i małego śmigłowca).

              Inna oferta obejmuje przemysł cywilny: Stocznia Szczecińska (zamówienie na
              sześć statków), modernizacja i prywatyzacja Rafinerii Gdańskiej (instalacja
              produkcji benzyny bezsiarkowej), Gliwice (produkcja nowych modeli Opla),
              stworzenie systemu komputeryzacji usług medycznych i systemu Tetra (łączność w
              wypadku katastrof żywiołowych obejmująca m.in. produkcję 140 tys.
              radiotelefonów).

              Jak podkreślił minister Kleiber, Amerykanie zainwestują w wynalazki i
              osiągnięcia polskich uczonych: niebieski laser (laser oparty na kryształkach
              galu umożliwiający tworzenie superkrótkich promieni laserowych), produkcję
              nowej generacji insuliny - gensuliny - w Instytucie Biotechnologii i
              Antybiotyków i przedsiębiorstwo Bioton.

              Stany Zjednoczone pomogą również w stworzeniu akceleratora naukowego, dzięki
              któremu można będzie poszukiwać zastosowań dla wynalazków i osiągnięć
              naukowych. Na liście firm, które mogą się załapać na kontrakty offsetowe, są
              również: Tetra, Bartimpex, Radwar, Polpharma (farmaceutyki, nowe technologie,
              eksport), Caterpillar UK, PZL Hydral, Accenture Łódź, Famet, Bumar, Opel
              Polska, C2 Polska, Kuźnia Glinik, Melex, Huta Stalowa Wola, Andoria-Mot.

              - Łącznie dzięki offsetowi w polskim przemyśle przybędzie kilkadziesiąt tysięcy
              miejsc pracy - zaznaczył minister Hausner.

              - Polska strona powinna dołożyć starań, żeby nie zmarnować tej szansy, bo nasze
              firmy są różnie przygotowane na przyjęcie amerykańskich inwestycji. Są firmy
              niewiele odstające od standardów amerykańskich, np. Opel, ale są też
              przedsiębiorstwa, dla których partner amerykański będzie bardzo trudny, i tylko
              wzmożony wysiłek może doprowadzić do sukcesu - powiedział PAP Bogdan
              Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

              Program offsetowy ruszył już w tym roku, aczkolwiek największych inwestycji
              należy się spodziewać w latach 2004-06. Właśnie w 2006 roku przyleci do Polski
              pierwszych 16 samolotów. Ostatnie z nich pojawią się w naszym kraju w 2008 roku.

              Łącznie 48 samolotów F-16 (w tym 12 dwumiejscowych) jest wartych 3,5 mld dol.
              Każdy Polak przez dziesięć lat zapłaci za nie 120 dol. Polskie F-16
              najprawdopodobniej będą stacjonowały w bazach Krzesiny i Łask, które w ostatnim
              czasie zostały rozbudowane.

              Zakup samolotów zostanie spłacony z pożyczki udzielonej przez rząd USA z
              odroczonym terminem płatności (gros spłat rozpoczyna się w 2010 roku), według
              nieoficjalnych informacji jej oprocentowanie wynosi poniżej 5 proc.



              Powiedzieli na konferencji prasowej



              Grzegorz Kołodko

              Udało nam się uzyskać bardzo korzystne formy płatności. Zapewne koszt samolotów
              (3,5 mld dol.) trzeba będzie powiększyć o jakieś 1-1,2 mld kosztów kredytu i
              odsetek (czyli łączne przez dziesięć lat zapłacimy blisko 4,7 mld).
              Otrzymaliśmy jednak bardzo istotny instrument finansowy, jakim są vouchery -
              służą one uniknięciu huśtawki związanej z wahaniami kursów walutowych. Dzięki
              nim raty zobowiązań będziemy mogli spłacać wcześniej, a jeżeli tak się będzie
              opłacać - później.

              Jacek Piechota

              Offset to nie jest danina, ale inwestycja korzystna dla obu stron. Stronie
              amerykańskiej musi się opłacić zainwestowanie w dany zakład i daną technologię.
              Sytuacja jest unikalna dlatego, że w przypadku offsetu to strona amerykańska, a
              nie polska ponosi pełne ryzyko. Jest pewne, że offset zostanie wykonany
              przynajmniej do zadeklarowanej kwoty 6 mld dol., bowiem jeżeli jakiś z
              projektów nie wypali, są przygotowane następne, które zostaną włączone do
              offsetu. To jest rzadki przypadek biznesu, na którym nie można stracić.



              ___



              • Gość: +++Ignorant Wrocławski Hydral również... IP: 62.87.248.* 18.04.03, 19:39
                Wrocławski Hydral znalazł się na liście firm offsetowych


                Ada Kondratowicz 18-04-2003, ostatnia aktualizacja 18-04-2003 19:07

                PZL-Hydral jako jedyna wrocławska firma znalazł się na liście firm, które mają
                uczestniczyć w projektach offsetowych towarzyszących zakupowi przez Polskę
                samolotów wielozadaniowych F-16

                Umowę o amerykańskich inwestycjach offsetowych podpisano w piątek w Wyższej
                Oficerskiej Szkole Sił Powietrznych w Dęblinie. W zamian za pieniądze od
                polskiego rządu Amerykanie zobowiązali się wydać 12 mld dolarów na inwestycje w
                Polsce i zamówienia w polskim przemyśle. Eksport i zakupy będą stanowiły 70
                proc. tej sumy, inwestycje 20 proc., a transfery technologii 10 proc.

                Wczoraj ogłoszono także listę firm z całej Polski, które wezmą udział w
                projekcie offsetowym. Jedną z nich jest wrocławski PZL-Hydral, który podpisze
                umowy z firmami z grupy Lockheed Martin, producenta samolotów F-16. Hydral ma
                produkować części do amerykańskich samolotów wojskowych i cywilnych: układy
                paliwowo-regulacyjne, układy hydrauliczne, części i podzespoły. W planie jest
                także serwis produkowanych części. - To, że znaleźliśmy się na takiej krótkiej
                liście, to dla nas wielki sukces, także marketingowy - mówi Adam Młyńczak,
                prezes PZL-Hydral.

                Jaka jest wartość kontraktu Hydralu? - Nie mogę teraz tego powiedzieć.
                Amerykanie najpierw muszą poznać nas i nasze wyroby, żeby podjąć ścisłą
                współpracę. Umieszczenie nas na liście firm offsetowych to szansa na duże
                zamówienia w przyszłości - mówi prezes Młyńczak.

                Na razie trudno powiedzieć, czy Hydral po zawarciu umowy z Amerykanami zwiększy
                zatrudnienie. - Kupujemy sporo nowoczesnych maszyn i inwestujemy w nowoczesne
                technologie, dlatego nasza produkcja jest coraz bardziej zautomatyzowana. Teraz
                trudno mówić o zwiększeniu zatrudnienia - dodaje prezes Młyńczak.

                W tej chwili w Hydralu pracuje ok. 850 osób. Firma istnieje od 1946 roku.
                Produkuje m.in. układy paliwowe i regulacyjne dla lotnictwa, projektuje i
                produkuje wyroby mechaniczne, hydromechaniczne i elektroniczne, a także zajmuje
                się badaniami w zakresie lotnictwa i przemysłu.

                • Gość: XXL Ignorant dostaniesz 100 000$...... IP: *.echostar.pl 18.04.03, 21:47
                  To znaczy dostaniesz 2 $, ale jak pomnożysz
                  przez odpowiednie współczynniki ofsetowe
                  to będzie tego ze 100 000$.
                  • Gość: max Re: Ignorant dostaniesz 100 000$...... IP: *.sympatico.ca 18.04.03, 22:01
                    Gość portalu: XXL napisał(a):

                    > To znaczy dostaniesz 2 $, ale jak pomnożysz
                    > przez odpowiednie współczynniki ofsetowe
                    > to będzie tego ze 100 000$.

                    XXL (double extra large) jestes strasznym pesymista. Chyba wiele razy ci sie w
                    zyciu nie udalo.
                    Ten kontrakt to ogromna szansa dla Polski. Dlaczego szansa...?
                    Bo o ile politycy czegos nie zapierdola (a pokazali nie raz ze potrafia, to
                    bedzie to ogromna korzysc. Polecam link:
                    www.globeandmail.com/servlet/story/RTGAM.20030418.wpola0418/BNStory/Inter
                    national

                    Pozdrawiam,
                    max
                    • Gość: XXL Re: Ignorant dostaniesz 100 000$...... IP: *.echostar.pl 18.04.03, 22:41
                      Gość portalu: max napisał(a):

                      > XXL (double extra large) jestes strasznym pesymista.Chyba wiele razy ci sie w
                      > zyciu nie udalo.

                      No wiesz smile) jest wręcz przeciwnie..
                      Tylko jak słysze te peany na cześć zakupu samolotów to mnie ogarnia śmiech.
                      Wydajemy 5,2 mld $ a słyszę o ogromnej szansie dla Polski. I jaka
                      to korzyść. To chyba jakaś zbiorowa paranoja.
                      Rzuca się miliardami dolarów, przelicznikami, szansami a tu jeszcze
                      wszystko się dopiero ustala. Znając niekompetencje urzędników
                      oraz OFICJALNE zalecenie Departamentu Stanu USA aby się wycofywać
                      z ofsetu to wybacz. I ten entuzjazm....
                      Mnożniki, przeliczniki, hi tech ech.

                      I jak będzie to tak wyglądać jak z Oplem (dostawa wyeksploatowanej
                      lini Astry II, bo w Niemczech wchodzi do produkcji Astra III)
                      ileś tam milionów $, czy z siecią monitoringu ( sprzedadzą nam
                      za grube pieniądze niezupełnie nam odpowiadającą sieć bez możliwości
                      naszej ingerencji) to strach się bać.

                      Obym się mylił....
                      Ale zbyt blisko jestem podobnych spraw by być optymistą.
                      • Gość: +++Ignorant double extra large pesimist mysli, że komisarze... IP: 217.30.132.* 18.04.03, 23:12
                        Gość portalu: XXL napisał(a):

                        > Gość portalu: max napisał(a):
                        >
                        > > XXL (double extra large) jestes strasznym pesymista.Chyba wiele razy ci si
                        > e w
                        > > zyciu nie udalo.
                        >
                        > No wiesz smile) jest wręcz przeciwnie..
                        > Tylko jak słysze te peany na cześć zakupu samolotów to mnie ogarnia śmiech.
                        > Wydajemy 5,2 mld $ a słyszę o ogromnej szansie dla Polski. I jaka
                        > to korzyść. To chyba jakaś zbiorowa paranoja.
                        > Rzuca się miliardami dolarów, przelicznikami, szansami a tu jeszcze
                        > wszystko się dopiero ustala. Znając niekompetencje urzędników
                        > oraz OFICJALNE zalecenie Departamentu Stanu USA aby się wycofywać
                        > z ofsetu to wybacz. I ten entuzjazm....
                        > Mnożniki, przeliczniki, hi tech ech.
                        >
                        > I jak będzie to tak wyglądać jak z Oplem (dostawa wyeksploatowanej
                        > lini Astry II, bo w Niemczech wchodzi do produkcji Astra III)
                        > ileś tam milionów $, czy z siecią monitoringu ( sprzedadzą nam
                        > za grube pieniądze niezupełnie nam odpowiadającą sieć bez możliwości
                        > naszej ingerencji) to strach się bać.
                        >
                        > Obym się mylił....
                        > Ale zbyt blisko jestem podobnych spraw by być optymistą.


                        Sława!

                        ... maja cokolowiek lepszego do zaproponowania...

                        Pozatem d.e.l. kłamie gdy twierdzi o wycofywaniu sie Amerykanów z ofsetu, bo
                        akurat oficjalnie mówa co iinego, to jeszcze podpisują stosowne dokumenty...

                        Pozatem d.e.l. jest chyba zwolennikiem niemieckiego lotnictwa i francuskiej
                        elektroniki...

                        hahahha!

                        Może i Niemcy potrafią robic jakieś chenmie gospodarcze, ale z nwoczesną
                        techniką, to oni niewiele mają wspólnego...

                        Podobnie jak France, co tylko zachwalać swoje bimbry i cienkie winko potrafią...


                        Pozdrawiam!

                        Ignorant
                        +++

                        PS Może d.e.l. jest jakims nieudanym technikiem, co boi sie rzeczywiście
                        nowoczesnych technologii, które jak wiadomo mogą pochodzic wyłącznie z USA...

                        Ale mam dla niego radę: niech sie douczy, podniesie kwalifikacje, to może da
                        sobie radę ze wspólczesnym światem i jego techniką.
                      • canuk Re: Do XXL 19.04.03, 00:52
                        Gość portalu: XXL napisał(a):

                        > Gość portalu: max napisał(a):
                        >
                        > > XXL (double extra large) jestes strasznym
                        pesymista.Chyba wiele razy ci si
                        > e w
                        > > zyciu nie udalo.
                        >
                        > No wiesz smile) jest wręcz przeciwnie..
                        > Tylko jak słysze te peany na cześć zakupu samolotów to
                        mnie ogarnia śmiech.
                        > Wydajemy 5,2 mld $ a słyszę o ogromnej szansie dla
                        Polski. I jaka
                        > to korzyść. To chyba jakaś zbiorowa paranoja.
                        > Rzuca się miliardami dolarów, przelicznikami, szansami
                        a tu jeszcze
                        > wszystko się dopiero ustala. Znając niekompetencje
                        urzędników
                        > oraz OFICJALNE zalecenie Departamentu Stanu USA aby się
                        wycofywać
                        > z ofsetu to wybacz. I ten entuzjazm....
                        > Mnożniki, przeliczniki, hi tech ech.
                        >
                        > I jak będzie to tak wyglądać jak z Oplem (dostawa
                        wyeksploatowanej
                        > lini Astry II, bo w Niemczech wchodzi do produkcji
                        Astra III)
                        > ileś tam milionów $, czy z siecią monitoringu (
                        sprzedadzą nam
                        > za grube pieniądze niezupełnie nam odpowiadającą sieć
                        bez możliwości
                        > naszej ingerencji) to strach się bać.
                        >
                        > Obym się mylił....
                        > Ale zbyt blisko jestem podobnych spraw by być optymistą.

                        A może byś podał jakąś sensowną alternatywę. ?

                        Swedzko-Angielski Gripen czy może francuski Mirage 2000. ?
                        .. a może najlepiej by było pozostać z Migami. wink
                        Bo to prawdopodbnie byłoby na pierwszy rzut oka najtaniej
                        - a później tylko byśmy wyszli jak "Zabłocki na mydle"
                        (tak jak z gazem).



                        • Gość: XXL Re: Do XXL IP: *.echostar.pl 19.04.03, 01:47
                          canuk napisał:

                          > A może byś podał jakąś sensowną alternatywę. ?

                          Ja nie dyskutuję o samolocie tylko o ofsecie.
                          Faktem jest, że amerykański kredyt miał być nieoprocentowany
                          a jest wyżej niż unijny.

                          Europejski ofset był zdecydowanie konkretniejszy.
                          To co proponują Amerykanie to gruszki na wierzbie.
                          A co ciekawsze samoloty sprzedaje rząd amerykański
                          a ofset gwarantuje producent.
                          Będziemy się procesować z prywatną firmą, tym bardziej,
                          że ustalany naprędce jest niejasny (duże pole do manewru
                          dla dostawcy . Lepiej było poczekać parę miesięcy
                          i dogadać konkrety.


                          > Bo to prawdopodbnie byłoby na pierwszy rzut oka najtaniej
                          > - a później tylko byśmy wyszli jak "Zabłocki na mydle"
                          > (tak jak z gazem).

                          No właśnie teraz możemy tak wyjść....

                          • Gość: +++Ignorant Re: Do XXL IP: 217.30.132.* 19.04.03, 02:03
                            Gość portalu: XXL napisał(a):

                            > canuk napisał:
                            >
                            > > A może byś podał jakąś sensowną alternatywę. ?
                            >
                            > Ja nie dyskutuję o samolocie tylko o ofsecie.
                            > Faktem jest, że amerykański kredyt miał być nieoprocentowany
                            > a jest wyżej niż unijny.

                            +++Ignorant: Czyzby? I do tego w euro czyli walucie drukowanej przez
                            żabojadów...
                            Pozatem nie znam żadnego kredytu z ŁE...

                            >
                            > Europejski ofset był zdecydowanie konkretniejszy.
                            > To co proponują Amerykanie to gruszki na wierzbie.

                            +++Ignorant: A to był jakis offset europejski? Może francuska komputeryzacja?
                            Może belgijskie mikroporocesory?
                            Albo niemieckie helikoptery?

                            > A co ciekawsze samoloty sprzedaje rząd amerykański
                            > a ofset gwarantuje producent.

                            Ignorant: Bzdura! Najpierw sie doucz, a potem wypowiadaj! Bo USA gwarantuje
                            tylko kredyt, zaś samoloty sprzedaje L-M, który jest również koordynatorem
                            offsetu...

                            > Będziemy się procesować z prywatną firmą, tym bardziej,
                            > że ustalany naprędce jest niejasny (duże pole do manewru
                            > dla dostawcy . Lepiej było poczekać parę miesięcy
                            > i dogadać konkrety.

                            +++Ignorant: Ale państwowe, to tylko już na Białorusi...
                            Bo nawet firma pseudo-lotnicza D-M jest prywatna!
                            >
                            >
                            > > Bo to prawdopodbnie byłoby na pierwszy rzut oka najtaniej
                            > > - a później tylko byśmy wyszli jak "Zabłocki na mydle"
                            > > (tak jak z gazem).
                            >
                            > No właśnie teraz możemy tak wyjść....
                            >

                            +++Ignorant: Mamy samolot, który jest standartem i mamy wspólprace
                            najnowocześniejszych firm na świecie: to konkret zamiast miraży i zupełnej
                            partyzantki z Grippenem, który może dobry dla Powstańców Warszawskich...
    • Gość: Bnadem Re: I tuczarnie świń w ramach offsetu IP: *.krakow.pl 18.04.03, 22:03
      • Gość: +++Ignorant Re: I tuczarnie świń w ramach offsetu IP: 217.30.132.* 18.04.03, 23:03
        Sława!

        akurat te sie przydadzą do wykończenia unijnego rolnictwa...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
        • Gość: Bnadem Re: I tuczarnie świń w ramach offsetu IP: *.krakow.pl 19.04.03, 01:01
          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

          > Sława!
          >
          > akurat te sie przydadzą do wykończenia unijnego rolnictwa...
          >
          > Pozdrawiam!
          >
          > Ignorant
          > +++


          Z dopłatami do eksportu - w USA rak samo. To chamski element wyzysku. Poza tym,
          jak chcesz, to jedz ten szajs - w Europie nikt nie chce chrząkać z
          zadowoleniem - amerykański styl życia?
          • Gość: +++Ignorant Dla Franco Niemców raczej gnojowica IP: 217.30.132.* 19.04.03, 01:09
            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            >
            > > Sława!
            > >
            > > akurat te sie przydadzą do wykończenia unijnego rolnictwa...
            > >
            > > Pozdrawiam!
            > >
            > > Ignorant
            > > +++
            >
            >
            > Z dopłatami do eksportu - w USA rak samo. To chamski element wyzysku. Poza
            tym,
            >
            > jak chcesz, to jedz ten szajs - w Europie nikt nie chce chrząkać z
            > zadowoleniem - amerykański styl życia?
            • Gość: Bnadem Re: A ty to zjesz? Nic nie wiadomo o skutkach IP: *.krakow.pl 19.04.03, 01:15
              Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

              > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
              > >
              > > > Sława!
              > > >
              > > > akurat te sie przydadzą do wykończenia unijnego rolnictwa...
              > > >
              > > > Pozdrawiam!
              > > >
              > > > Ignorant
              > > > +++
              > >
              > >
              > > Z dopłatami do eksportu - w USA rak samo. To chamski element wyzysku. Poza
              >
              > tym,
              > >
              > > jak chcesz, to jedz ten szajs - w Europie nikt nie chce chrząkać z
              > > zadowoleniem - amerykański styl życia?
      • canuk Re: I tuczarnie świń w ramach offsetu 19.04.03, 00:57
        Jak Świń będzie nadmiar to ruskim albo na Białoruś
        podrzucimy - nie ma się czego obawiać. smile
        • Gość: Bnadem Re: I tuczarnie świń w ramach offsetu IP: *.krakow.pl 19.04.03, 01:03
          canuk napisał:

          > Jak Świń będzie nadmiar to ruskim albo na Białoruś
          > podrzucimy - nie ma się czego obawiać. smile


          Dopłacając do każdej około 20% wartości - dzięki, ewentualnie przejdę na
          wegetarianizm (acz niechętnie...)
          • canuk Re: I tuczarnie świń w ramach offsetu 19.04.03, 01:30
            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > canuk napisał:
            >
            > > Jak Świń będzie nadmiar to ruskim albo na Białoruś
            > > podrzucimy - nie ma się czego obawiać. smile
            >
            >
            > Dopłacając do każdej około 20% wartości - dzięki,
            ewentualnie przejdę na
            > wegetarianizm (acz niechętnie...)

            Nie..........! myślałem, że to tylko było możliwe za
            Breżniewa. smile
            • Gość: Bnadem Re: I tuczarnie świń w ramach offsetu IP: *.krakow.pl 19.04.03, 02:45
              canuk napisał:

              > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
              >
              > > canuk napisał:
              > >
              > > > Jak Świń będzie nadmiar to ruskim albo na Białoruś
              > > > podrzucimy - nie ma się czego obawiać. smile
              > >
              > >
              > > Dopłacając do każdej około 20% wartości - dzięki,
              > ewentualnie przejdę na
              > > wegetarianizm (acz niechętnie...)
              >
              > Nie..........! myślałem, że to tylko było możliwe za
              > Breżniewa. smile

              Złudne nadzieje...
    • Gość: +++Ignorant Offset na świecie. IP: 217.30.132.* 18.04.03, 23:45
      Projekty offsetowe na świecie



      ZOBACZ TAKŻE


      • Offsetowy kontrakt stulecia (18-04-03, 19:33)







      qub 18-04-2003, ostatnia aktualizacja 18-04-2003 19:34

      Nowoczesna broń jest bardzo kosztowna. Po zakończeniu zimnej wojny światowe
      wydatki na uzbrojenie gwałtownie spadły. Według danych Międzynarodowego
      Funduszu Walutowego w 1990 r. na zakupy broni przeznaczono 3,6 proc. światowego
      produktu brutto, a w 1995 r. - już tylko 2,4 proc. Nabywcy broni domagają się
      więc coraz częściej, by dostawcy uzbrojenia zapewnili im pakiet projektów
      gospodarczych, których realizacja przynajmniej częściowo zrekompensuje koszty
      zakupu.

      Takie projekty nazywa się często umowami offsetowymi. Ich wartość jest coraz
      wyższa. Według American Countertrade Association w 1993 r. amerykańskie
      koncerny zbrojeniowe sprzedały zagranicznym odbiorcom swój sprzęt za 13,9 mld
      dol., zobowiązując się do offsetu za 4 mld dol. W 1995 r. kontrakty na eksport
      amerykańskiej broni miały wartość 7,4 mld dol. przy offsecie o wartości 6 mld.

      Projekty kompensujące zakup broni, jeśli dotyczą branży zbrojeniowej związanej
      z rodzajem kupowanej broni, nazywa się offsetem bezpośrednim. Wielka Brytania,
      kupując za prawie 4 mld dol. helikoptery Apache od amerykańskiego koncernu
      McDonellDouglas, zażądała np., by były one montowane na Wyspach z
      wykorzystaniem możliwie wielu brytyjskich podzespołów. Jednocześnie Amerykanie
      zobowiązali się zakupić od brytyjskich firm wyposażenie za 350 mln dol. do
      produkcji apache'ów w USA oraz udostępnić brytyjskim firmom kontrakty za niemal
      1 mld dol. przy obsłudze apache'ów sprzedawanych na świecie.

      W wielu krajach rozwijających się ważniejszy bywa offset pośredni, czyli
      projekty niezwiązane z branżą zbrojeniową. Kiedy w 1984 r. Turcja kupowała za
      4,2 mld dol. 160 samolotów F-16, koncern General Dynamics wydał 800 mln dol. na
      budowę w tym kraju hoteli oraz elektrociepłowni, a także unowocześnienie
      portów.

      Jednym z najsłynniejszych dziś projektów offsetu pośredniego jest projekt
      eksploatacji gigantycznych złóż gazu ziemnego w Omanie przez spółkę Dolphin
      Energy. Udziałowcami tej firmy są UEA Offset Group (specjalna spółka powołana w
      Zjednoczonych Emiratach Arabskich do prowadzenia projektów offsetowych) oraz
      koncerny naftowe z Francji TotalFinaElf i amerykański Occidental Petroleum.
      Projekt Dolphin Energy związany jest z zakupem przez Emiraty samolotów
      wojskowych od firm z Francji i USA. Z projektami offsetowymi łączy się też
      powstanie i rozwój fińskiej firmy telekomunikacyjnej Nokia.

      • Gość: +++Ignorant W branzy elektronicznej IP: 217.30.132.* 19.04.03, 00:09
        Udział w offsecie rozwija
        18.04.2003 14:32

        Kimball Electronics Poland (KEP), poznańska spółka produkująca systemy i
        urządzenia elektroniczne dla przemysłu motoryzacyjnego liczy na to, że udział w
        projektach offsetowych pozwoli spółce rozszerzyć produkcję dla innych,
        cywilnych gałęzi gospodarki.

        Poznańska spółka znalazła się na liście firm mających uczestniczyć w projektach
        offsetowych.

        "Cieszymy się z tego, ale nie znamy jeszcze szczegółów, więc trochę
        przedwcześnie jest mówić o konkretach. Jeśli skorzystamy z pomocy finansowej,
        to przeznaczymy ją na rozwój naszych zdolności produkcyjnych" - powiedziała PAP
        Magdalena Michalska, rzecznik prasowy spółki.

        KEP, wchodzący w skład koncernu Kimball International notowanego na giełdzie
        NASDAQ, opiera swoją produkcję na nowoczesnych technologiach.

        "Mamy nadzieję, że uczestnictwo w projektach offsetowych pozwoli nam stosować
        nasze technologie nie tylko w produkcji dla motoryzacji, ale również dla
        innych, cywilnych branż gospodarki" - dodała Michalska.

        Obecnie KEP, zatrudniający 426 osób produkuje rocznie ok. 4 mln sztuk
        podzespołów do elektronicznych układów stabilizacji toru jazdy (ESP).

        Urządzenia produkowane przez Kimball Electronics Poland działają w samochodach
        takich marek, jak: Volkswagen, Mercedes, Volvo, Ford, Toyota, Hyundai, Mazda,
        Nissan, Chrysler oraz Porsche.

        Kimball Electronics Poland sp. z o.o. jest spółką wchodzącą w skład Kimball
        Electronics Group, należącej do amerykańskiej korporacji Kimball International
        Inc. z siedzibą w Jasper w stanie Indiana.

        Roczne obroty korporacji wynoszą ponad 1,2 mld USD, z czego prawie jedna
        trzecia przypada na część elektroniczną. Oprócz elektroniki Kimball zajmuje się
        m.in. produkcją mebli oraz instrumentów klawiszowych. Na całym świecie
        zatrudnia prawie 10.000 osób.

        Oprócz poznańskiej fabryki, Kimball ma zakłady w USA, Meksyku i Tajlandii.

        Spółkę ze 100-proc. udziałem Kimballa, o kapitale zakładowym 11,25 mln zł,
        utworzono w Poznaniu w 2000 roku. Spółka ta wykupiła produkcyjną część
        poznańskiego Alcatela, dla którego jeszcze przez jakiś czas produkowała cyfrowe
        centrale telefoniczne.

        (PAP)



        • Gość: Bnadem Re: W branzy elektronicznej IP: *.krakow.pl 19.04.03, 01:18
          Wytłumacz mi więc, dlaczego US Space Shuttles sypią się jak ulęgałki, samoloty
          Boeinga częściej niż Airbus walą w glebę, a amerykańskie samochody stanowią
          kanwę dla tysiąca uciesznych żartów.
          Pozdrawiam
          Bnadem
      • Gość: +++Ignorant Korzyści lubelskich firm IP: 217.30.132.* 19.04.03, 01:35
        Lubelskie firmy skorzystają na offsecie



        ZOBACZ TAKŻE


        • Firmy, które skorzystają na offsecie (16-04-03, 19:18)
        • Umowa offsetowa podpisana (18-04-03, 09:55)
        • Offsetowy kontrakt stulecia (18-04-03, 19:33)







        Jacek Brzuszkiewicz 16-04-2003, ostatnia aktualizacja 16-04-2003 19:25

        Trzy lubelskie firmy: Sipma SA, PZL Świdnik i Caterpillar z Janowa Lubelskiego
        są o krok od podpisania umów offsetowych wartych miliony dolarów

        W piątek w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie zostanie
        podpisana historyczna umowa w sprawie samolotu wielozadaniowego dla polskiej
        armii. Oprócz ratyfikowania kontraktu na zakup 48 myśliwców F-16, strony zawrą
        48 umów offsetowych z polskimi firmami. Przypomnijmy, że warunkiem przetargu
        było ulokowanie w polskich zakładach zamówień - chodziło o produkcję części do
        myśliwców i o zawarcie umów w branżach nie związanych z lotnictwem.

        Już na początku grudnia, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, ponad 30
        lubelskich firm (były wśród nich fabryki, wyższe uczelnie, instytuty)
        przedstawiły offsetowe propozycję. Wczoraj ministerstwo gospodarki podało nazwy
        firm, które pozytywnie przeszły drugi etap weryfikacji. Wśród 13 wiodących
        zakładów offsetowych są trzy spółki z Lubelszczyzny. Chodzi o PZL Świdnik,
        producenta maszyn rolniczych Sipmę SA z Lublina i amerykańską spółkę
        Caterpillar Poland z Janowa Lubelskiego, która produkuje maszyny budowlane i
        koparki.

        - Przedstawiliśmy dziesięć projektów. Wszystkie zostały pozytywnie zaopiniowane
        przez Komitet Badań Naukowych i w walce o offset przeszły kolejne etapy
        kwalifikacji. Nie mogę zdradzić szczegółów. Powiem tylko, że nasze projekty są
        związane nie tylko z przemysłem rolno-spożywczym, ale także z odtwarzalnymi
        źródłami energii - mówi prezes Sipmy SA. Leszek Kępa.

        Plan offsetowy Świdnika związany jest m.in. z trwającą już współpracą fabryki z
        firmą śmigłowcową Bell Helicopter, która z kolei powiązana jest kapitałowo z
        koncernem Textron i Lockheed Martin (producent myśliwców F-16). Świdnik już
        dziś produkuje części do śmigłowców Bell 412. W ramach umów offsetowych
        zamówienia mają być jeszcze większe. Mówi się nieoficjalnie o produkcji w
        Świdniku śmigłowcowych kabin, a nawet montażu całych maszyn.

        Na offsecie skorzystać ma też spółka Caterpillar Poland z Janowa Lubelskiego.
        Offsetowe propozycje objęte są jednak mgłą tajemnicy. Dyrektor Caterpillar
        Poland Krzysztof Bełdyk odsyła do szwajcarskiego przedstawicielstwa koncernu.
        Tam telefon milczy.



        • Gość: +++Ignorant Korzyści dla Pomorza IP: 217.30.132.* 19.04.03, 01:38
          Pomorskie firmy na liście offsetowej



          ZOBACZ TAKŻE


          • Umowa offsetowa podpisana (18-04-03, 09:55)
          • Offsetowy kontrakt stulecia (18-04-03, 19:33)







          Sławomir Sowula 11-04-2003, ostatnia aktualizacja 11-04-2003 16:40

          Trzy pomorskie firmy znalazły się wśród podmiotów, które skorzystają z umowy
          offsetowej, związanej z zakupem przez Polskę samolotów F-16 - dowiedzieliśmy
          się nieoficjalnie.
          czytaj dalej »
          r e k l a m a



          - Na liście jest 20 projektów w całej Polsce. Ich wartość pokrywa na razie
          połowę kwoty offsetu - powiedziała nam osoba zbliżona do Komitetu Offsetowego,
          który zatwierdza poszczególne projekty. Oprócz komitetu, pomorskich kandydatów
          zaakceptował Lockheed Martin Corporation i to jego zdanie jest decydujące. To
          amerykański koncern, od którego polski rząd za 3 mld 48 mln dol. ma kupić 48
          samolotów wielozadaniowych F-16. W zamian za to Amerykanie mają wydać określoną
          kwotę na inwestycje w Polsce oraz zamówienia w polskim przemyśle zbrojeniowym i
          cywilnym. Wydatki mają sięgać około 6 mld dol.

          Lista offsetowa nie jest jeszcze zamknięta. Czasu na ustalenia jest sporo, bo
          na razie polski rząd tylko parafował umowę o zakupie samolotów. Do jej zawarcia
          ma dojść już w najbliższy piątek. Dopiero wtedy formalnie zacznie biec 60-
          dniowy termin, kiedy trzeba będzie zawrzeć towarzyszącą jej umowę offsetową.
          Być może do offsetu zostaną dopuszczone jeszcze inne pomorskie programy.

          Próbowaliśmy się dowiedzieć, na czym będzie polegał udział już zatwierdzonych
          pomorskich firm w offsecie.

          - Zostaliśmy zaakceptowani? Ma pan lepsze informacje ode mnie. Nic mi o tym nie
          wiadomo. Za wcześnie, żeby mówić o szczegółach - powiedział Krzysztof Metza,
          rzecznik prasowy Polpharmy SA.

          Gdyński Radmor ma uczestniczyć w jednym z największych przedsięwzięć w ramach
          offsetu - wprowadzeniu narodowego systemu łączności bezpieczeństwa TETRA. - Nie
          mamy jeszcze oficjalnego potwierdzenia i nie bardzo wiemy, jak w szczegółach
          miałby wyglądać nasz udział - poinformował nas Zbigniew Furman, dyrektor ds.
          handlu i marketingu.

          Korzyścią dla Radmoru, który najprawdopodobniej będzie wytwarzał m.in. telefony
          do systemu, będzie pozyskanie nowoczesnej cyfrowej technologii, do tej pory nie
          stosowanej w żadnej z polskich firm produkujących systemy łączności. - Być może
          uda nam się zwiększyć zatrudnienie - liczy dyrektor Furman.

          Najwięcej wiadomo o tym, co chce zrobić rafineria, która już wcześniej
          zapowiadała, że offset wspomoże jej program modernizacyjny związany z
          wybudowaniem tzw. instalacji do zgazowywania ciężkich pozostałości ropy
          naftowej.

          Kto w Pomorskiem chce do offsetu

          * Prokom Software - technologie informatyczne

          * Politechnika Gdańska, za 100 mln euro chce zbudować synchrotron

          * gdyński port - centrum logistyczne

    • Gość: Bnadem Re: Siódme: "nie kradnij" IP: *.krakow.pl 19.04.03, 02:46
      • Gość: +++Ignorant Siódme: 'nie kradnij' bnadem już nie na temat/nt IP: 217.30.132.* 19.04.03, 02:49
        • Gość: Bnadem Re: Założymy się? IP: *.krakow.pl 19.04.03, 02:51
          Mylisz się - eksploatacja złóż irackich bez sankcji ONZ to paserstwo!
          • Gość: +++Ignorant Re: Założymy się? niech zniosą sankcje IP: 217.30.132.* 19.04.03, 02:54
            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > Mylisz się - eksploatacja złóż irackich bez sankcji ONZ to paserstwo!
            • Gość: Bnadem Re: Założymy się? niech zniosą sankcje IP: *.krakow.pl 19.04.03, 03:05
              Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

              > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
              >
              > > Mylisz się - eksploatacja złóż irackich bez sankcji ONZ to paserstwo!


              twoja propozycja to albo oxymoron, albo projekcja wsteczna - zdecyduj się.
Pełna wersja