ujawniono listy ojca Anny Frank .....

16.02.07, 09:07
Nowojorski instytut zaprezentował odnalezione ponad półtora roku temu
dokumenty i listy Otto Franka.

Anna Frank, która w wieku 15 lat w 1945 roku zmarła na tyfus w obozie
koncentracyjnym Bergen-Belsen, jest autorką słynnych wspomnień z czasów
wojny. Jak wynika z upublicznionych dokumentów, jej ojciec w 1941 roku słał
listy do przyjaciół i urzędników z prośbą o pomoc w umożliwieniu wyjazdu z
okupowanej przez nazistów Holandii. "Nie zawracałbym ci głowy, gdyby nie to,
że nasza sytuacja jest dramatyczna. Chcę coś zrobić, zanim będzie jeszcze
gorzej" - pisał w liście do przyjaciela z lat szkolnych Nathana Strausa. Otto
Frank starał się o wizy emigracyjne do Stanów Zjednoczonych dla siebie, żony
Edith, dwóch córek: Margo i Anny, oraz teściowej Rosy Hollander. Rozważał
także możliwość wyjazdu na Kubę. Jego wysiłki nie przyniosły jednak żadnych
rezultatów, prawdopodobnie z powodu zbyt dużej liczby oczekujących na wizy i
restrykcyjnych przepisów imigracyjnych.

Korespondencja Franka urywa się po tym, jak 11 grudnia 1941 r. naziści
wypowiedzieli wojnę Stanom Zjednoczonym. Wtedy rodzina Franków przeniosła się
do zorganizowanej przez znajomych Ottona kryjówki w dawnej narzędziowni w
Amsterdamie, skąd po dwóch latach całą piątkę przewieziono do obozu
koncentracyjnego w Bergen-Belsen.

Listy tuż po wojnie przechowywane były w mieszczącym się w Nowym Jorku
instytucie Hebrew Immigrant Aid Society (HIAS), z którego w 1974 roku
przeniesione zostały do archiwów instytutu YIVO, także z siedzibą w Nowym
Jorku. Tam ponad półtora roku temu natrafił na nie pracujący w archiwach
wolontariusz. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób znalazły się w HIAS.

Obecnie Fundacja Anny Frank, której misją jest zgromadzenie wszelkich
materiałów dotyczących autorki "Pamiętników", wyjawiła zamiar zwrócenia się z
prośbą do YIVO o przekazanie jej znalezionych listów i dokumentów.

Quelle PDN_NY(AS,R)
    • jaceq Re: ujawniono listy ojca Anny Frank ..... 16.02.07, 17:01
      > Nie wiadomo jednak, w jaki sposób [listy] znalazły się w HIAS.

      Jakbym miał zgadywać, to bym powiedział, że w ten sam sposób, w jaki ukradzione
      na Ukrainie freski Schultza znalazły się w Yad Vashem.
      • pozarski Re: ujawniono listy ojca Anny Frank ..... 16.02.07, 17:29
        jaceq napisał:

        > > Nie wiadomo jednak, w jaki sposób [listy] znalazły się w HIAS.
        >
        > Jakbym miał zgadywać, to bym powiedział, że w ten sam sposób, w jaki
        ukradzione
        > na Ukrainie freski Schultza znalazły się w Yad Vashem.
        >


        Ale przynajmniej trasa podrozy krotsza.
        • jaceq Re: ujawniono listy ojca Anny Frank ..... 16.02.07, 21:27
          pozarski napisał:
          > Ale przynajmniej trasa podrozy krotsza.

          No i wiesz: kilka kwitów zwiniętych za pazuchę, to nie kilka palet cegieł, z
          których w dodatku tynk nie ma prawa się obłupić. A może ma, w sumie nawet sami
          diabli wiedzieć nie raczą, o co mogło chodzić jad-waszemowcom: pokazać te freski
          większej publice, czy wręcz przeciwnie: ukryć w jakimś zapiaszczonym bunkrze.
          • pozarski Re: ujawniono listy ojca Anny Frank ..... 16.02.07, 21:59
            Nawet nie wiem,czy dali tym biedakom farbe na sciane.Glupia sprawa,bo te freski
            tez zadne dzielo sztuki.Schulz sie w grobie obraca.
Pełna wersja