Nareszcie Polska tez swieci przykladem

16.02.07, 18:29
Krytykujac kretynska reforme systemu opieki zdrowotnej, jak wlasnie przyjal
niemiecki Bundestag, komentator radia Polnonocnoniemieckiego powolal sie na
przyklad polskiego NFOZ, dzieki ktoremu w szpitalach obniza sie poziom opieki
podnosi sie natomiast poziom korupcji.
Komentator nie zalecal bynajmniej polskiego sytemu, ubolewal jedynie, ze
niemieccy politycy wysmazyli cos bardzo podobnego.
    • manny_ramirez Re: Nareszcie Polska tez swieci przykladem 16.02.07, 19:00
      Borsuku, zaskocze Cie.

      Byl okres ze amerykanskie wladze wskazywali na polska reforme systemu
      emerytalnego jako jeden z wzorcow na ktorych mozna sie oprzec.
      • dachs Re: Nareszcie Polska tez swieci przykladem 16.02.07, 19:09
        Na te co teraz obowiazuje? Biedna Ameryka. sad
        • qwardian Re: Nareszcie Polska tez swieci przykladem 16.02.07, 20:22
          Oj Borsuku, taki z Ciebie liberał jak z koziej d...
          Polskie OFE II filaru rzeczywiście są uważane za najbardziej nowatorskie i
          przyszłościowe systemy emerytalne na tej planecie i są daleko bardziej
          dalekowzroczne niż amerykańskie Social Security, wprowadzone zresztą po great
          depression w celu łagodzenia efektów cyklicznych załamań ekonomii.

          Co do opieki zdrowotnej, jest bardzo ciężko wprowadzić tutaj elementy prawa
          rynkowego z prostego powodu. Nie ma społecznego poparcia dla sytuacji, gdzie
          osoba po miesięcznym kursie w tzw. fabryce dyplomów otrzyma tytuł doktora i
          następnie podejmie się operacji wymiany zastawki sercowej lub stawu biodrowego.
          A przecież w liberalnym podobno systemia obowiązuje wolnorynkowa zasada, gdzie
          popyt tam nieograniczona podaż. Kolejny dylemat dla demagogów.
          • dachs Re: Nareszcie Polska tez swieci przykladem 16.02.07, 21:12
            qwardian napisał:


            > Polskie OFE II filaru rzeczywiście są uważane za najbardziej nowatorskie i
            > przyszłościowe systemy emerytalne na tej planecie i są daleko bardziej
            > dalekowzroczne niż amerykańskie Social Security, wprowadzone zresztą po great
            > depression w celu łagodzenia efektów cyklicznych załamań ekonomii.

            Ale ja mowie o NFOZ

            > Co do opieki zdrowotnej, jest bardzo ciężko wprowadzić tutaj elementy prawa
            > rynkowego z prostego powodu. Nie ma społecznego poparcia dla sytuacji, gdzie
            > osoba po miesięcznym kursie w tzw. fabryce dyplomów otrzyma tytuł doktora i
            > następnie podejmie się operacji wymiany zastawki sercowej lub stawu
            > biodrowego.

            Polscy lekarze sa jednymi z najlepiej wyksztalconymi w Europie.
            Nie maja problemu z praca na zachodzie. Natomiast maja kolosalne problemy w
            kraju. Problemem jest, ze w idiotycznym, zbiurokratyzowanym systemie nie sa w
            stanie dobrze pracowac
            • jaceq Re: Nareszcie Polska tez swieci przykladem 16.02.07, 21:34
              dachs napisał:
              Problemem jest, ze w idiotycznym, zbiurokratyzowanym systemie nie sa w
              > stanie dobrze pracowac

              Czyli - teza Rycha obroniona?

              Skoro "nie są w stanie" - to czemu jednak nieliczni pracują?
            • snajper55 Re: Nareszcie Polska tez swieci przykladem 17.02.07, 00:57
              dachs napisał:

              > Ale ja mowie o NFOZ

              Ale Manny mówił o systemie emerytalnym. Poza tym nie o NFOZ, a o NFZ, jeśli już.

              S.
    • wikul Re: Nareszcie Polska tez swieci przykladem 16.02.07, 21:40
      dachs napisał:

      > Krytykujac kretynska reforme systemu opieki zdrowotnej, jak wlasnie przyjal
      > niemiecki Bundestag, komentator radia Polnonocnoniemieckiego powolal sie na
      > przyklad polskiego NFOZ, dzieki ktoremu w szpitalach obniza sie poziom opieki
      > podnosi sie natomiast poziom korupcji.
      > Komentator nie zalecal bynajmniej polskiego sytemu, ubolewal jedynie, ze
      > niemieccy politycy wysmazyli cos bardzo podobnego.


      Jako stały klient polskiej słuzby zdrowia mogę stwierdzić że to nie poziom sie
      obniża a dostępność do niektórych porad, usług czy specjalistów oraz coraz
      wieksze zróżnicowanie w wyposażeniu. Gdyby na ten przykład przyszło mi do glowy
      wykonanie tomografii komputerowej to albo bym musiał być kontuzjowanym
      skoczkiem narciarskim albo bym musiał słono zapłacić.
      Natomiast poziom korupcji jest stały, niezależnie od ZOZ-ów, Kas Chorych czy
      NFZ. Może tylko z niewielkim przesunięciem akcentów. Np. w PRL-u było znacznie
      więcej kupowanych zwolnień lekarskich. Teraz nawet chorzy często rezygnują ze
      zwolnień by nie podpadać pracodawcy.
Pełna wersja