Czemu nie chcą inwestować w Polsce ? ;-)

IP: *.gen.pl 23.04.03, 17:51
Graffiti
Andrzej Sadowski, Centrum im. A. Smitha: – Podczas wizyty w USA premier
Miller spotkał się z amerykańskimi przedsiębiorcami, zachęcając ich do
inwestowania w Polsce. Oni odmówili, bo w Polsce są za duże podatki,
korupcja, która przekracza ich granice tolerancji i administracja wroga
współpracy. Premier obiecał, że sprawdzi to po powrocie. Jakoś do tej pory
nie sprawdził.

Polsat 15.04., 23.50

www.angora.pl
    • canuk Re: Czemu nie chcą inwestować w Polsce ? ;-) 23.04.03, 17:57
      Gość portalu: tato napisał(a):

      > Graffiti
      > Andrzej Sadowski, Centrum im. A. Smitha: – Podczas
      wizyty w USA premier
      > Miller spotkał się z amerykańskimi przedsiębiorcami,
      zachęcając ich do
      > inwestowania w Polsce. Oni odmówili, bo w Polsce są za
      duże podatki,
      > korupcja, która przekracza ich granice tolerancji i
      administracja wroga
      > współpracy. Premier obiecał, że sprawdzi to po
      powrocie. Jakoś do tej pory
      > nie sprawdził.
      >
      > Polsat 15.04., 23.50
      >
      > www.angora.pl


      A jak TO można sprawdzić ? - papierkiem lakmusowym ? smile)


      Pewnie odpowiednimi przepisami prawnymi i ich
      przestrzeganiem pewnie osiągnęlibyśmy lepsze rezultaty.

      Bardzo mi się podoba określenie: "administracja wroga
      współpracy".

      smile)
      Pozdr, Canuk
    • Gość: +++Ignorant Bo Polska rekomunizuje sie wdrodze do unii... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.03, 17:58
      Gość portalu: tato napisał(a):

      > Graffiti
      > Andrzej Sadowski, Centrum im. A. Smitha: – Podczas wizyty w USA premier
      > Miller spotkał się z amerykańskimi przedsiębiorcami, zachęcając ich do
      > inwestowania w Polsce. Oni odmówili, bo w Polsce są za duże podatki,
      > korupcja, która przekracza ich granice tolerancji i administracja wroga
      > współpracy. Premier obiecał, że sprawdzi to po powrocie. Jakoś do tej pory
      > nie sprawdził.
      >
      > Polsat 15.04., 23.50
      >
      > www.angora.pl
    • countdrakula Bo to nie jest dla przyjemnosci... 23.04.03, 18:29
      Pan premier powinien byc czerwony ze wstydu. Ale zaraz, czerwony to on juz
      jest... Jescze tylko wstydu nie ma. Ponad 80% Polakow nie chce juz Pana
      Premiera a on i jego swita luzerow trzymaja sie koryta pazurami tak dlugo jak
      moga. Chyba zaden normalny czlowiek nie zainwestuje w POlsce tylko poto zeby
      Panu Premierowi i jego kolesiom placic lapowy. Czekam juz z niecierpliwoscia na
      czas kiedy to Polscy tzw. parlamentarzysci zrozumieja co trzeba zrobic dla
      kapitalistow aby stworzyc im warunki do zarabiania forsy, bo inwestor tak dla
      jaj nie buduje fabryki albo biura, tylko robi to wylacznie dla siebie!

      Jak to jest, ze niektorzy z nas to rozumieja tylko nie ci co siedza przy
      panstwowym korycie i doja Polske i Polakow ze wszystkiego co mozliwe? No ale
      komunie jest latwiej kontrolowac kraj trzeciego swiata jakim jest Polska niz
      np. kraj rozwiniety Europy Zachodniej...

      pzdr.
      CD


      Gość portalu: tato napisał(a):

      > Graffiti
      > Andrzej Sadowski, Centrum im. A. Smitha: – Podczas wizyty w USA premier
      > Miller spotkał się z amerykańskimi przedsiębiorcami, zachęcając ich do
      > inwestowania w Polsce. Oni odmówili, bo w Polsce są za duże podatki,
      > korupcja, która przekracza ich granice tolerancji i administracja wroga
      > współpracy. Premier obiecał, że sprawdzi to po powrocie. Jakoś do tej pory
      > nie sprawdził.
      >
      > Polsat 15.04., 23.50
      >
      > www.angora.pl
    • Gość: JGA Re: Czemu nie chcą inwestować w Polsce ? ;-) IP: 199.166.16.* 23.04.03, 18:44
      Niechec amerykanow do inwestowania w Polsce mozna wyjasnic nastepujaco:
      • countdrakula Re: Czemu nie chcą inwestować w Polsce ? ;-) 23.04.03, 18:56
        Tak 48 samolotow sprzedanych Polsce naprawde wzniesie Amerykanska gospodarke
        pod niebiosa - dajcie juz sobie luz z tym gledzeniem w kolko o tym samym i o
        F16... A co mieli kupic? Grippena???? Bysmy sobie wtedy polatali w NATO...
        razem z lotnictwem Poludniowej Afryki i Szwecji.... Smiechu warte.

        Europa i Unia to przede wszystkim rynek zbytu i wymiany handlowej dla USA. Jak
        bys mial troszke wiecej pojecia o ekonomi to nie pisalbys slepo o tym cos
        gdzies uslyszal albo wyczytal. Zozejzyj sie dookola i policz sobie produkty
        conglomeratow swiatowych, oraz fim amerykanskich jakie sam kupujesz na codzien.
        Ekonomia jest dzisiaj swiatowa a firmy takie jak np. GM, Boeing, IBM, Ford,
        Honeywell, GE itp. na ogol nie maja wielkiego rynku zbytu w krajach trzeciego
        swiata. Zreszta sprawdz sobie ile conglomeratow europejskich posiada wklad
        inwestycyjny z USA i dlaczego...

        W Polsce nie inwestuja bo niby z jakiej okazji? Po to zeby stracic pieniadze i
        oplacac pensje panu Millerowi i jego wasalom?


        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > Niechec amerykanow do inwestowania w Polsce mozna wyjasnic nastepujaco:
      • Gość: Cs137 Re: Czemu nie chcą inwestować w Polsce ? ;-) IP: *.physics.orst.edu 24.04.03, 02:21
        Gość portalu: JGA napisał(a):


        >Niechec amerykanow do inwestowania w Polsce mozna
        wyjasnic >nastepujaco:
        >
      • Gość: tato lol IP: *.gen.pl 24.04.03, 15:41
        >Niechec amerykanow do inwestowania w Polsce mozna wyjasnic nastepujaco:
        >
        • Gość: JGA Re: lol IP: 199.166.16.* 24.04.03, 16:50
          Tak zwane bezposrednie investycje duzych firm o zasiegu miedzynarodowym
          (przewaznie amerykanskich, japonskich lub zachodnioeuropejskich) plyna do Azji,
          a scislej do Chin. Tam buduje sie fabryki. Dlatego eksport Chin wzrosl w
          ostatnim roku o 17%. Sila robocza w Chinach jest tak tania, ze nawet biedne
          kraje europy wschodniej nie sa w stanie konkurowac. Najwieksze zyski osiaga sie
          na sprzedazy wyrobow wyprodukowanych w biednych krajach azjatyckich (Chiny,
          Taiwan, Indonezja, Filipiny, Bangladesh ...).
          Drobne inwestycje kapitalu zagranicznego sa niewatpliwie podejmowane na
          zasadzie rachunku ekonomicznego w miare zaistnienia odpowiednich warunkow.
          Ten typ inwestycji lacznie nie bedzie prawdopodobnie przekraczal 5 mld EURO.
          Wieksze inwestycje sa zreguly zwiazane z celami polityczno-strategicznymi
          partnerow. Firmy inwestujace (na przyklad firma zbrojeniowa z USA) uzyskuja
          tansze kredyty gwarantowane przez rzad (USA) lub jest oplacana z kredytu jaki
          banki (USA) udzielily bankom w Polsce w ramach gwarancji rzadu (USA).
          Metody dzialania niewiele sie roznia od czasow 1970-tych, kiedy Polska (za
          rzadow Edwarda Gierka) weszla w pierwsza pulapke kredytowa.

          Pozdrowienia
          • Gość: tato Wniosek ? IP: *.gen.pl 24.04.03, 17:32
            Wniosek jest prosty. Więc, zamiast wchodzić do UE i zwiększać koszta, obniżajmy
            koszta pracy ! Wysokie podatki, biurokracja, koncesje, kodeks pracy, prawo UE -
            to hamuje nasz rozwój.

            Pozdrawiam
    • oleg3 Jednak premier coś zrobił 23.04.03, 18:45
      Powołał rzecznika praw inwestora -czy coś takiego . -))

      To zawsze się uda. W ciągu ostatnich 7 lat ilość urzędników publicznych wzrosła
      o 40% !!!
      • Gość: +++Ignorant Właśnie: ajaki jest stosunek USA do rozszerzenia?/ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.03, 21:28
    • malinax Re: Czemu nie chcą inwestować w Polsce ? ;-) 23.04.03, 21:59
      Gość portalu: tato napisał(a):

      > Graffiti
      > Andrzej Sadowski, Centrum im. A. Smitha: – Podczas wizyty w USA premier
      > Miller spotkał się z amerykańskimi przedsiębiorcami, zachęcając ich do
      > inwestowania w Polsce. Oni odmówili, bo w Polsce są za duże podatki,
      > korupcja, która przekracza ich granice tolerancji i administracja wroga
      > współpracy. Premier obiecał, że sprawdzi to po powrocie. Jakoś do tej pory
      > nie sprawdził.
      >
      A po co? Przeca jemu dobrze.
      • Gość: Cs137 Stosunek USA do wydluzenia znam, ale rozszerzenia? IP: *.physics.orst.edu 24.04.03, 01:46
        Mieszkajac w USA, mam okazje poznac stosunek USA do
        WYDLUZANIA.

        Mianowicie, jak tylko wejde teraz na Internet, to co
        chwila mi sie na ekran pchaja ogloszenia na temat (a)
        wydluzania i (b) nabywania Viagry bez recepty. Zatem,
        stosunek USA do wydluzania jest na pewno pozytywny.

        Natomiast na temat ROZSZERZANIA zadne ogloszenia sie nie
        pokazuja. Wiec nic nie moge powiedziec o stosunku USA do
        rozszerzania. A o rozszerzanie czego chodzi, tak a
        propos?

        Pzdr., Cs137
        • mojito Pozytywny stosunek do przedluzenia i poszerzenia. 24.04.03, 02:53
          Witajcie,
          Ostatnie posty przypomnialy mi stary dowcip wczasowy.
          Maz wysyla telegram do zony z prosba o 1000 zlotych bo chce sobie przedluzyc.
          Zona przesyla 2000 zlotych z dopiskiem: "Zgoda i przy okazji pogrubic".
          Pozdrowionka.
      • Gość: Stefan, Chicago Czemu nie chcemy inwestować w Polsce ? IP: *.client.attbi.com 24.04.03, 05:01
        Mamy zainwestowane w Polsce. Duzy bizness pod Poznaniem.
        Podjelismy jednak kroki aby z tego wyjsc i przeniesc to do Hongkongu.
        To jednak prawda, ze jak tutaj mowia - najlepszy biznes jaki mozna zrobic z
        Polska to nie robic zadnego biznesu z Polska.
        Przyczyny sa skomplikowane ale w kilku slowach -
        - niestabilne przepisy podatkowe celowo ustawione tak, aby znalezc dziure i za
        to srogo ukarac finansowo,
        - ciagle kontrole uniemozliwiajace normalna prace - miesiecznie srednio 12,
        - konieczny specjalista sledzacy caly czas zmiany w systemie podatkowym,
        - fatalni kooperanci - nieterminowo, nie te ilosci, nie ten kolor, nie ta
        jakosc,
        - jestesmy traktowani jako krwiopijcy krwi robotniczej - w dalszym ciagu
        obowiazuje zasada - to nie moj biznes, to jest wlasciciela i niech on sie
        martwi,
        - ciagle drobne kradzieze - a to zarowki, a to dlugopisy, a to papier toaletowy
        lub uchwyt do mydla,
        - mnostwo wolnych od pracy ale platnych dni,
        - kodeks pracy jest ustawiony przede wszystkim dla pracownika - nie ma
        rownowagi chocby,
        - fatalne drogi, komunikacja,
        - w urzedach ciagle nierozliczani sa za brak dzialania - bardziej za wadliwe
        decyzje wiec lepiej nie podejmowac zadnej,
        - system bankowy lezy - ciagle problemy z operacjami bankowymi,
        - zmiany przepisow w trakcie gry - profit na podstawie istniejacych przepisow
        ustawiamy na 3-5% a tutaj w trakcie gry zapadaja decyzje podatkowe zmieniajace
        caly uklad o -8% - czyli na minusie -3 do -5$. Czyli straty niezawinione.
        Jest to uklad nieprzejrzysty i bardzo ryzykowny, nastawiony na nachapanie sie
        urzednikow i fiskusa.
        Wychodzimy na Daleki Wschod.
        Tyle!
        Stefan, Chicago
        • Gość: Andrzej Jest to bardzo smutne i bardzo prawdziwe. Amen. IP: *.26.113.163.Dial1.Philadelphia1.Level3.net 24.04.03, 06:22
        • Gość: +++Ignorant Smutna prawda z wyjatkiem jednego... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.03, 06:43
          Gość portalu: Stefan, Chicago napisał(a):

          > Mamy zainwestowane w Polsce. Duzy bizness pod Poznaniem.
          > Podjelismy jednak kroki aby z tego wyjsc i przeniesc to do Hongkongu.
          > To jednak prawda, ze jak tutaj mowia - najlepszy biznes jaki mozna zrobic z
          > Polska to nie robic zadnego biznesu z Polska.
          > Przyczyny sa skomplikowane ale w kilku slowach -
          > - niestabilne przepisy podatkowe celowo ustawione tak, aby znalezc dziure i
          za
          > to srogo ukarac finansowo,
          > - ciagle kontrole uniemozliwiajace normalna prace - miesiecznie srednio 12,
          > - konieczny specjalista sledzacy caly czas zmiany w systemie podatkowym,
          > - fatalni kooperanci - nieterminowo, nie te ilosci, nie ten kolor, nie ta
          > jakosc,
          > - jestesmy traktowani jako krwiopijcy krwi robotniczej - w dalszym ciagu
          > obowiazuje zasada - to nie moj biznes, to jest wlasciciela i niech on sie
          > martwi,
          > - ciagle drobne kradzieze - a to zarowki, a to dlugopisy, a to papier
          toaletowy
          >
          > lub uchwyt do mydla,
          > - mnostwo wolnych od pracy ale platnych dni,
          > - kodeks pracy jest ustawiony przede wszystkim dla pracownika - nie ma
          > rownowagi chocby,
          > - fatalne drogi, komunikacja,
          > - w urzedach ciagle nierozliczani sa za brak dzialania - bardziej za wadliwe
          > decyzje wiec lepiej nie podejmowac zadnej,
          > - system bankowy lezy - ciagle problemy z operacjami bankowymi,

          +++Ignorant: Banki w wiekszości sa prywatne, zachodnie: szwycowe, holenderskie,
          amerykańskie, niemieckie, brytyjskie, więc tu raczej przesadziłeś...
          Bo przelewy sa realizowane w ciagu paru godzin, prawie natychmiast!
          A co do podatków, to wypożyczcie nam Busha, bo nas lubi.., albo choćby Miltona
          Friedmana, co w Chile zrobił porządek...

          > - zmiany przepisow w trakcie gry - profit na podstawie istniejacych przepisow
          > ustawiamy na 3-5% a tutaj w trakcie gry zapadaja decyzje podatkowe
          zmieniajace
          > caly uklad o -8% - czyli na minusie -3 do -5$. Czyli straty niezawinione.
          > Jest to uklad nieprzejrzysty i bardzo ryzykowny, nastawiony na nachapanie sie
          > urzednikow i fiskusa.
          > Wychodzimy na Daleki Wschod.
          > Tyle!
          > Stefan, Chicago

          +++Ignorant: Cała nadzieja w Czyraku, który nas nazywał dalekim wschodem.
          Może miał przeczucie, proroczy sen?
          W takim razie kocham Czyraka, a jak zablokuje nam ten unijny raj, to...
          • cs137 Re: Smutna prawda z wyjatkiem jednego... 24.04.03, 10:36
            Ignorancie, w czyich rekach sa banki w Polsce, to ja nie wiem. Ale z moich
            doswiadczen jako indywidualnego klienta moge podac jeden komentarz dotyczacy
            jakosci obslugi. Komentarz ten brzmi: Jezus, Maria, wszyscy Apostolowie i
            Anieli, ratujcie!

            Urzednicy, owszem, sa bardzo sympatyczni, nie narzekam. Ale, jak to mowia
            Amerykanie, "mess" ze wszystkim potworny.

            Skoro z obsluga indywidualnego klienta jest tak na niekorzysc, nie zdziwie
            sie, jesli z obsluga bankowa firm jest podobnie.

            A proste operacje przekazywania pieniedzy miedzy Ameryka a Polska to juz
            sodoma i gomora. Amerykanski czek potrafi sie klarowac trzy miesiace.
            Moja zona i ja spedzilismy caly ubiegly rok akademicki w Polsce na stypendium
            Fulbrighta. Sprawe przelewu gotowki rozwiazlismy w koncu w ten sposob, ze
            wozilismy "cash" w kieszeni. Na szczescie, jak to u niebogatych wyrobnikow
            nauki, w gre whodzily tylko sumy znacznie ponizej dozwolonego (przez
            Amerykanow) limitu w gotowce $10 000. Ale jak ktos musi wiecej, to moze byc
            problem.

            Pzdr., cs137
        • rycho7 Stefan prawde Ci powie 24.04.03, 09:07
          Gość portalu: Stefan, Chicago napisał(a):

          > Jest to uklad nieprzejrzysty i bardzo ryzykowny, nastawiony na nachapanie sie
          > urzednikow i fiskusa.
          > Wychodzimy na Daleki Wschod.

          Moge tylko potwierdzic diagnoze Stefana. Nigdy wiecej interesow w Polsce.
    • Gość: Fred Nieswiadomy i niewinny jak dziewica p.Miller IP: 168.143.113.* 24.04.03, 10:43
      Smieszne jest to co mowi i tragiczne zarazem, bo mowi to
      premier RP.
    • janusz2_ Re: Czemu nie chcą inwestować w Polsce ? ;-) 24.04.03, 10:50
      Gość portalu: tato napisał(a):

      > Graffiti
      > Andrzej Sadowski, Centrum im. A. Smitha: – Podczas wizyty w USA premier
      > Miller spotkał się z amerykańskimi przedsiębiorcami, zachęcając ich do
      > inwestowania w Polsce. Oni odmówili, bo w Polsce są za duże podatki,
      > korupcja, która przekracza ich granice tolerancji i administracja wroga
      > współpracy. Premier obiecał, że sprawdzi to po powrocie. Jakoś do tej pory
      > nie sprawdził.
      >

      Biedak nie wiedział o tym? smile))
      A gdy SLD szłedł do wyborów, to twierdził, że wiedzą co zrobić aby poprawić
      tragiczną sytuację w Polsce, mają gotowe projekty ustaw, mają fachowców, a na
      dokładkę, jak tylko bedą chcieli, to wyrosną im gruszki na wierzbie.

      Nic dziwnego, że ponad 80% społeczeństwa ich nie lubi.
      • Gość: Rob Polak sie zawsze budzi z reka w nocniku IP: 209.234.166.* 24.04.03, 17:42
        W Polsce chyba w ogole nie ma lubianej przez ogol
        spoleczenstwa partii. Cale to politykierstwo to
        barachlo, a Polacy zamias sie organizowac czekaja na cud
        boski. jak zwykle, i budza sie jak zwykle z reka w
        nocniku.
    • Gość: chińczak Re: Bo chcą zarobić na Polsce za fryko IP: 61.48.72.* 24.04.03, 17:30
      bo wiedzą, że można. A Miller sprawdził, i dołożył
      Bechtelowi z państwowej kasy, jak go pan prezes Bechtela
      w USA opieprzył, ciekawe zresztą, bo idzie o autostrade
      do Gdańska, która tylko dlatego jest nie budowana od 1997
      roku, że Bechtel po podpisaniu kontraktu chce więcej. To
      ten sam Bechtel od ropy i Iraku. I kontrakt w Polsce
      podobnej wielkości.Przeliczyli cowboys, że się nie
      kalkuluje i Millerek dołożył. Hehehe wywęszło NIE
      Gość portalu: tato napisał(a):

      > Graffiti
      > Andrzej Sadowski, Centrum im. A. Smitha: – Podczas
      wizyty w USA premier
      > Miller spotkał się z amerykańskimi przedsiębiorcami,
      zachęcając ich do
      > inwestowania w Polsce. Oni odmówili, bo w Polsce są za
      duże podatki,
      > korupcja, która przekracza ich granice tolerancji i
      administracja wroga
      > współpracy. Premier obiecał, że sprawdzi to po
      powrocie. Jakoś do tej pory
      > nie sprawdził.
      >
      > Polsat 15.04., 23.50
      >
      > www.angora.pl
Pełna wersja