Gość: abc
IP: *.rdu.bellsouth.net
24.04.03, 00:26
I nie Rosja.
Świat
BBC/PAP, jkl /2003-04-23 09:32:00
USA: Francja poniesie konsekwencje sprzeciwu
Francja poniesie konsekwencje sprzeciwu wobec wojny w Iraku - oświadczył w
wywiadzie telewizyjnym amerykański sekretarz stanu USA Colin Powell,
cytowany przez serwis BBC News. Powell nie sprecyzował, jakie to mają być
konsekwencje.
Powell powiedział, że Stany Zjednoczone muszą zrewidować dotychczasowe
stosunki z Francją w następstwie zagrożenia przez Paryż zawetowaniem każdej
rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, autoryzującej wojnę przeciwko Irakowi.
"Musimy przyjrzeć się wszelkim aspektom naszych stosunków z Francją w
świetle tego, co zaszło" - powiedział Powell w programie telewizyjnym
Charlie Rose Show.
Zapis jego wypowiedzi opublikował następnie Departament Stanu. Wczoraj
ambasador Francji przy ONZ Jean-Marc de La Sabliere niespodziewanie
zapowiedział, że na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku, Paryż
zaproponował natychmiastowe zniesienie sankcji nałożonych na Irak.
Według niektórych źródeł w Waszyngtonie, USA zastanawiają się nad
możliwością sprowadzenia do minimum wpływów Francji w NATO i pozbawieniem
Paryża udziału w rynku odbudowy Iraku.
"Francja zaprezentowała wizję i przekonanie popierane przez przeważającą
większość wspólnoty międzynarodowej" - bronił swego kraju minister Villepin
podczas wizyty w Turcji.
"Przez cały kryzys iracki Francja działała zgodnie ze swymi przekonaniami i
swymi zasadami na rzecz obrony prawa międzynarodowego. I będzie tak czynić
we wszelkich okolicznościach" - dodał.
Wyraził przekonanie, że sprawa wszczęcia wojny z Irakiem została już
zamknięta i "wszyscy powinni patrzeć w przyszłość". "Francja pragnie dać
dowód otwartość i pragmatyzmu. Skoncentrujmy swą energię na rozwiązaniu
trudności w Iraku. Wykażmy się pragmatyzmem i realizmem, aby być
efektywnym" - wezwał szef francuskiej dyplomacji.
W otoczeniu francuskiego ministra podkreśla się, że "nie należy pozwolić na
pogłębienie nieporozumienia" w stosunkach z USA. Wspomina się w tym
kontekście, że jeszcze w środę można oczekiwać rozmowy telefonicznej
Villepina z Powellem, z inicjatywy tego pierwszego.
USA i W. Brytania zdecydowały się zaatakować Irak bez rezolucji ONZ i
obaliły reżim Saddama Husajna, oskarżany przez Waszyngton o posiadanie broni
masowego rażenia. Oprócz Francji, wojnie przeciwnych było wiele innych
krajów, m.in. Rosja i Niemcy.